Dodaj do ulubionych

zdycham po prostu

28.12.19, 19:16
Zero energii, ruszam się jak mucha w smole, właściwie gdyby nie jutrzejsi goście padłabym i spała cały dzień. Zmierzyłam ciśnienie - 100/58.
Szczęśliwie Radio Zet przypłynęło z wyjaśnieniem
wiadomosci.radiozet.pl/Pogoda/Uklad-bardzo-wysokiego-cisnienia-nad-Europa.-Meteorolodzy-ostrzegaja-wszyscy-to-odczujemy
Ktoś to jeszcze czuje?



--
"Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: zdycham po prostu 28.12.19, 19:17
      A to nie jest tak, że jak jest wysokie ciśnienie, to powinnaś się lepiej czuć, mieć wyższe ciśnienie?

      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
      • krwawy.lolo Re: zdycham po prostu 28.12.19, 19:30
        Ja jestem meteopatą jedynie w formie psychicznej. Mgła, zimno i brak słońca mnie przygnębia. Samopoczucie cudownie poprawia się w temperaturze powyżej 25°C i w świetle słonecznym.
    • madzioreck Re: zdycham po prostu 28.12.19, 19:32
      Ja czuję, ale to raczej po prostu zmęczenie świątecznym wariactwem i poprzednim miesiącem. Dużo pracy, bardzo dużo, przygotowania do świąt - po pracy, codzienne jeżdżenie do szpitala. Dziś mam pierws,y wolnt dzień od dawna i padłam...
        • szafireczek Re: zdycham po prostu 28.12.19, 19:48
          Ruch poprawia krążenie i dopływ tlenu do krwi. To, że czujesz, że nie masz siły, nie ma nic do rzeczy, trzeba się zmobilizować. Chyba, że chodzi o solidarne współodczuwanie, no to tu już nie wiem...
          • nangaparbat3 Re: zdycham po prostu 28.12.19, 20:11
            Oczywiście że chodzi o solidarne współodczuwanie.
            Zaraz idę spać.
            Na szczęscie mam wolne i nie muszę się pobudzać za wszelką cenę. Kiedyś bym tak zrobiła, a teraz myślę - odpuść. Spacer o 7.00 - bo psy mają obiecany i to jest dobry powód. big_grin

            --
            "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
        • madzioreck Re: zdycham po prostu 28.12.19, 21:08
          nangaparbat3 napisała:

          > Znaczy nie masz pojęcia, o czym mówię sad

          Pewnie jednak ma... mimo fatalnego samopoczucia musiałam dziś na chwilę wyjść. Jest lekko zimno, rześko. Przespacerowałam się pół kilometra do celu i z powrotem, i faktycznie poczułam się lepiej. Choć fakt, nie na długo big_grin Wróciłam do domu, z rozpędu nastawiłam jakieś pranie i poszłam zalec z futrami i poczytać, i znów ledwo zipię.
          • nangaparbat3 Re: zdycham po prostu 28.12.19, 21:15
            Zaczęłam dzień od krótkiej gimnastyki, potem 4 km w parku, potem jeszcze 2 w galerii. I co? Nico.
            Ale może coś się zmieni w tej pogodzie albo się przyzwyczaję. Jutro nie mam możliwości wegetować, to pewnie się pozbieram.

            --
            "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
                • madzioreck Re: zdycham po prostu 29.12.19, 06:40
                  Nie wiem, niedługo jedziemy znów. Wiele zadławień było, ale zwykle po udzieleniu pomocy szczur mył mordkę i śmigał, a tu mała wyraźnie źle się czuje... Oddycha, więc niby zavrożenia życia nie ma, ale martwię się 🙁
                    • madzioreck Re: zdycham po prostu 29.12.19, 22:24
                      Dziękuję za pamięć smile Poczuła się lepiej niedługo po tym jak pisałam - ja zasnęłam po 7, dopiero jak zobaczyłam, że poszła spać do innych szczurów, bo całą noc chowała się po kątach. Ale co się namartwiłam, to moje.
                      Jeśli wczoraj byłam zombie, to dziś nawet szkoda gadać...padłam spać w dzień, jak nigdy, i zaraz znów idę spać.
    • gaskama Re: zdycham po prostu 28.12.19, 19:47
      Jesteś niskocisnieniowcem? Ja tak. Dobrze się czuje w wysokich górach, gdzie jak wiadomo jest niskie ciśnienie. Przy bardzo wysokim ciśnieniu, a takie jest dziś i jutro też takie będzie, czuje się źle, boli mnie strasznie głowa, mam zadyszke. Aktualnie jestem w górach, więc daje radę.

      --
      "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
    • anika772 Re: zdycham po prostu 28.12.19, 20:01
      Niech Ci się szybko polepszy!
      Mam lekkie nadciśnienie (trzymane w ryzach), i doskonale się czuję przy wysokim ciśnieniu. takie objawy jak opisujesz, mam przy niskim. Nic z tego nie rozumiem...
      Martwię się o mamę, ona ma solidnie wysokie ciśnienie.
    • zazou1980 Re: zdycham po prostu 28.12.19, 20:04
      U mnie niby cisnienie 1037 hPa, nie wiem czy to to, ale sil nie mam wcale. Dzis nawet z dzieciakami nie wychodzilismy, ja jedynie pobliska biedre zaliczylam po jedzenie na obiad. Pol dnia wegetowalam na kanapie, z reszta wczoraj podobnie...
        • m.y.q.2 Re: zdycham po prostu 29.12.19, 12:57
          Nie spałam do 4:00, wstałam na chwilę i musiałam usnąć, bo - myśląc że nie śpię - przypomniałam sobie jakiś sen. Po ponownym zaśnięciu śniło mi się, że moja koleżanka, od lat wielu niewidziana, kogoś zabiła i mieli ją aresztować, więc podtrzymywałam ją na duchu. Kiedy już siedziała, starałam się dowiedzieć, czy nie można jej zanieść drutów i włóczki, ale nikt nie umiał mi odpowiedzieć, mimo że wszystkich w tym więzieniu pytałam. Zmęczyłam się tym snem, ile to ja więziennych korytarzy przedeptałam! Więzienie było wypisz, wymaluj, dokładnie takie samo, jak moja szkoła podstawowa. wink.

          --
          Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
          St. Jerzy Lec
    • beata985 Re: zdycham po prostu 28.12.19, 20:12
      Nas chyba wczoraj dopadło...nic tylko spać I spać...dzisiaj już na szczęście ok, bo miałam do przejechania pół Polski, dojechałem, pije martini już i nawet obejrzałam papieży dwóch tu polecanych...I jeszcze bym coś obejrzała chętnie 😊

      --
      Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
      • nangaparbat3 Re: zdycham po prostu 28.12.19, 20:22
        Byłam na "Historii małżeńskiej", jest na netflixie. Dobra, bardzo dobra, chociaż denerwowałam się okropnie, przypomniał mi się własny rozwód. Ale polecam, zwłaszcza parom smile

        --
        "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
      • nangaparbat3 Re: zdycham po prostu 28.12.19, 20:23
        >>> zerwałam połowę, domyłam 1/3 i mi się odechciało.

        O to to.

        Jeszcze zapomniałam o panu od ubezpieczeń, przyszedł w sam środek licznych jednych trzecich.

        --
        "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
        • takamania Re: zdycham po prostu 28.12.19, 21:26
          A ja myślałam,że śpię po lekach na zatoki. Trzeci dzień. Wczoraj i przedwczoraj że względu na syna wieczorem jeszcze gdzieś z nim wyszłam. Do tego czasu 2,3drzemki. Dzisiaj też. Ale już bez wyjść.
      • molik28 Re: zdycham po prostu 29.12.19, 17:54
        Wczoraj jak czytałam to się dziwiłam, że ja nic. Dziś i mnie dopadło. Potworny ból głowy. Dwa apapy i nic. Potem drzemka. Skończyło się na dwóch ketonalach. W końcu jest ok. Mam niskie ciśnienie. Koszmarny dzień. Niedziela prawie cała w plecy a miały być zakupy.
    • asia_i_p Re: zdycham po prostu 29.12.19, 11:06
      Mnie wczoraj bolała głowa, może od tego. Dzisiaj już dużo lepiej, może spada? Czujesz poprawę?

      --
      The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka