Dodaj do ulubionych

Wproszony gość

01.01.20, 22:20
Zaprosiliscie na dwie noce/trzy dni dwie koleżanki, maja daleki dojazd, wiec tylko opcja z nocowaniem. Dzień przed jedna z nich mówi, ze ma nowego faceta i już go do Was zaprosiła i pyta czy to dla was ok. Jeśli nie ok to się obrazi, bo już mu obiecała (nie łapie delikatnych aluzji, ze to średni pomysł, ze może się zapoznajmy wcześniej). Druga koleżanka jeszcze nic nie wie. Nic o nieznajomym nie wiecie. Co robicie?big_grin
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:23
      Nie zapraszam. Zakładam, że chciałam spotkać się z koleżankami i mieć weekend tylko w gronie kobiet.
    • chicarica Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:28
      Nigdy nie rozumiałam konieczności ciągnięcia partnerów na damskie spotkania. Komunikuję to zatem.
    • berdebul Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:29
      „Wiesz, Zdzisio może się słabo bawić w BaBSKI weekend”. Wtf w ogóle?
    • szafireczek Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:34
      Jeśli ważna koleżanka, to skoro nie mogą bez siebie wytrzymaćsmile bierz trzeciego gościa, o ile masz warunki...taka faza związku - papużki - nierozłączki...towarzysko może być tu mało pożytkusmile
      • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:41
        Update info: znaja się z neta, dotychczas spotkali się raz.
        • tt-tka Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:43
          Pardon, dopiero doczytalam - goscia, ktorego ona praktycznie nie zna chce wpakowac do cudzego domu na nocleg ???
          • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:44
            To głupie i niebezpieczne.
            • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:50
              Znaja się z neta, dużo gadali, ale zaprosiła po spotkaniu, o tak.
              • madami Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:06
                I on się na to zgodził?? Na nocleg u nieznanej osoby z nieznaną osoba???
          • lauren6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:49
            Ją bym się poważnie zastanowiła nad kontynuowaniem znajomości z taką kretynką.
            • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:52
              O, to, to, to! Ja podobnie, gdyby nagle okazało się, że moja koleżanka doznała takiego zidiocenia to jej potencjalna obraza z powodu odmowy ugoszczenia tego dżentelmena mogłaby się okazać nawet pożyteczna.
        • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:50
          auksencja15 napisała:

          > Update info: znaja się z neta, dotychczas spotkali się raz.

          Czy naprawdę są na świecie tak głupie jednostki?
          (pytanie retoryczne)
          • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:15
            Dobra, cofam pytanie. W sumie są jednostki, któe nabierają się na "żołnierza amerykańskiego" z FB
            • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:17
              Majora wdowca z Iraku.
              • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:22
                A jakże! W końcu na profilu było zdjęcie w mundurze!
                • kocynder Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:58
                  Co chcesz, mnie kiedyś na fb zaczepił "francuski architekt, pracujący na platformie wiertniczej", oczywiście wdowiec. Ze śliczną, ciężko chora córeczką... Miał pecha, bo o ile pisać idiotyzmy via fb mogę dowolnie długo - to kasy pilnuję i MOGĘ wspomóc leczenie czyjegoś chorego dziecka, ale TYLKO, gdy wiem na pewno o potrzebie takowej pomocy, a nie że mi ktoś napisze... big_grin No i jakoś jak wyjaśniłam, że na kasę może nie liczyć - to się "przyjaciel" obraził...
                  • daniela34 Re: Wproszony gość 02.01.20, 14:32
                    Ojojoj, a była szansa na taki piękny związek 😀
                    Mnie ostatnio zaczepił jakiś niemiecki inżynier (też na platformie- może kolega Twojego architekta smile ) ale gadać mi się nie chciało, więc niczego o żadnym chorym dziecku nie zdążyłam się dowiedzieć 😀
                    • agniesia331 Re: Wproszony gość 02.01.20, 20:14
                      A dlaczego pan nie zafubfmduje koleżance hotelu, tylko koleżanka chce by wszystko było na Twój koszt
                    • asia_i_p Re: Wproszony gość 03.01.20, 06:21
                      Platforma to jest kod oznaczający żonę i dzieci? Weekend z tobą, a w tygodniu jadę na platformęe?
        • szafireczek Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:52
          To zmienia postać rzeczy - z ostrożności bym nie zaprosiła - nie wiadomo kim naprawdę jest...dyplomatycznie bym dała wybór - niech buduje związek na razie we dwoje, bo dodatkowo 2 kobiety, to jednak tło do porównywania, więc lepiej nie kusić losu, lub przeciwnie - niech przyjedzie sama i będzie to sprawdzian związku ...ostatecznie, facet niech nocuje w hotelu, bo nie masz tylu zmian pościelismile
          Serio, to bardzo "odważna" ta koleżanka smile
        • taki-sobie-nick Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:11
          auksencja15 napisała:

          > Update info: znaja się z neta, dotychczas spotkali się raz.

          To co to za facet? Nieznajomy typ z neta.
          • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:13
            Nie ja tak o nim napisałam big_grin jej słowa, gadają przez neta kilka tygodni
            • taki-sobie-nick Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:31
              OK, tylko warto jej to uświadomić. Dla ciebie jest to nieznajomy facet, dla niej - po JEDNYM spotkaniu w realu - "nowy facet".
        • anorektycznazdzira Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:38
          Litości, po takim info powiedziałabym wprost co o tym myślę,
          dziewczyna zbyt bystra to nie jest
          pomysł głupi i niebezpieczny
        • saszanasza Re: Wproszony gość 02.01.20, 15:07
          auksencja15 napisała:

          > Update info: znaja się z neta, dotychczas spotkali się raz.


          No to niech kolezaneczka najpierw go zaprosi do siebie na nocowanie! Cwaniara!
    • lauren6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:37
      > ma nowego faceta i już go do Was zaprosiła

      To już jej problem nie Twój.
      • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:41
        Ale jak asertywnie odpowiedzieć?
        • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:44
          Proszę nie przyjeżdżaj z człowiekiem, którego nie znam i którego Ty również nie znasz. Jeśli go zabierzesz, będę zmuszona poprosić Cię o zatrzymanie się w hotelu, a nie u mnie w domu.

          Nie ma za co.
          • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:49
            No tak, ale się obraziuncertain szkoda
            • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:51
              Koleżanka, która do cudzego domu chce zabrać randomowego typa z internetów, bo jej się uroiło nagłe i wielkie uczucie, jest idiotką.
            • lauren6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:57
              Czego Ci szkoda? Znajomości z niezrównoważoną, infantylną osobą, która zachowała się wobec Ciebie bardzo nie fair?
              • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:00
                Trochę jej Oslo na mózg przyznaje. Wiem, ze szuka stałego związku i stad to..
                • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:01
                  padło a nie Oslo smile
                  • taki-sobie-nick Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:13
                    Oslo nie Oslo, padło jej całkiem mocno.
                • anorektycznazdzira Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:40
                  To pogadaj jak rodzic z dzieckiem: kochanie, ja tobie życzę wszystkiego najlepszego, ale to jest za wcześnie, nie znacie się, ja go nie znam, kiedyś tak, teraz nie.
                  I dalej w tym stylu, ale konsekwentnie do końca.
                • koronka2012 Re: Wproszony gość 02.01.20, 15:05
                  auksencja15 napisała:

                  > Trochę jej Oslo na mózg przyznaje. Wiem, ze szuka stałego związku i stad to..

                  No nie, brak kultury nie jest wynikiem poszukiwania stałego związku. A tylko ktoś bez krzty wychowania zaprasza obcych ludzi do cudzego domu ZANIM ustali to z gospodarzami.

                  Nie rozumiem skąd ten płacz, że koleżanka się obrazi - cóż, takiej znajomości specjalnie nie szkoda IMO.
            • obrus_w_paski Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:51
              Ale dlaczego miałaby się obrazić. Jest kulturalnie, asertywnie i zgodnie z twoimi przemyśleniami.



              auksencja15 napisała:

              > No tak, ale się obraziuncertain szkoda
              • mebloscianka_dziadka_franka Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:22
                Bo ludzie nie obrażają się z powodu formy odmowy, tylko z powodu samej odmowy.
      • berber_rock Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:42
        Dzień przed jedna z nich mówi, ze ma nowego faceta i już go do Was zaprosiła i pyta czy to dla was ok.
        _ wiesz Kasiu, no nie jest to ok. Nie znam człowieka.

        Jeśli nie ok to się obrazi, bo już mu obiecała
        _ jej obraza to jest jej problem.
    • tt-tka Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:41
      Mowie kolezance, ze to nie ok. I ze jesli bedzie miala czesciej takie pomysly, stanie sie ekskolezanka.
      • grey_delphinum Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:52
        Wtf?
        Gosciu dopiero co poznany w necie???
        Absolutnie się nie zgadzaj! Dla własnego bezpieczeństwa!
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:49
      Ale zaprosiła na kawę, bo chce ws przedstawić? Jeśli tak to chyba znajdziecie z godzinę na zapoznanie chłopaka koleżanki.
      Bo ciężko mi ogarnąć zaproszenie na nocowanie do cudzego domu i to w babski weekend!
      • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:52
        Weekend nie babski, mój mąż będzie w domu, ale nie będzie z nami spędzać większości czasu.
        • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:55
          Powiedz, że mąż się absolutnie nie zgadza.
          • miqotka Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:35
            triss_merigold6 napisała:

            > Powiedz, że mąż się absolutnie nie zgadza.

            Też bym zwaliła na męża. A co mąż na to w ogóle?
            No i chyba nie musze dodawać jak bardzo głupio twoja koleżanka postąpiła.
            • mgla_jedwabna Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:50
              Ale dlaczego ona ma cokolwiek zwalać na męża? Jej zdanie jest niewystarczające w tej kwestii?
              • 45rtg Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:56
                mgla_jedwabna napisała:

                > Ale dlaczego ona ma cokolwiek zwalać na męża? Jej zdanie jest niewystarczające
                > w tej kwestii?

                To się nazywa dyplomacja.
                • mgla_jedwabna Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:57
                  To się nazywa chowanie się za czyimiś plecami. Dyplomacja to umiejętność przedstawienia własnego stanowiska, a nie wykręcanie się cudzym.
                  • 45rtg Re: Wproszony gość 02.01.20, 14:03
                    mgla_jedwabna napisała:

                    > To się nazywa chowanie się za czyimiś plecami. Dyplomacja to umiejętność przeds
                    > tawienia własnego stanowiska, a nie wykręcanie się cudzym.

                    To, co napisałaś, to tak z grubsza asertywność. A dyplomacja to takie przedstawienie swojego stanowiska, żeby nikt nie miał podstaw rzucić fochem - nawet, jeżeli chciałby.
                    • 45rtg Re: Wproszony gość 02.01.20, 14:05
                      45rtg napisał:

                      > mgla_jedwabna napisała:
                      >
                      > > To się nazywa chowanie się za czyimiś plecami. Dyplomacja to umiejętność
                      > przeds
                      > > tawienia własnego stanowiska, a nie wykręcanie się cudzym.
                      >
                      > To, co napisałaś, to tak z grubsza asertywność. A dyplomacja to takie przedstaw
                      > ienie swojego stanowiska, żeby nikt nie miał podstaw rzucić fochem - nawet, jeż
                      > eli chciałby.

                      A poza tym, no kurde, między innymi po to ma się męża/żonę, żeby móc go użyć jako straszaka.
                    • aankaa Re: Wproszony gość 02.01.20, 23:01
                      45rtg napisał:

                      > dyplomacja to takie przedstawienie swojego stanowiska, żeby nikt nie miał podstaw rzucić fochem - nawet, jeżeli chciałby.

                      przypomniała mi się sygnaturka jednej forumki
                      • chatgris01 Re: Wproszony gość 03.01.20, 08:31
                        A to nie było w sygnaturce właśnie tego forumowicza 45rtg?
                        • 45rtg Re: Wproszony gość 03.01.20, 09:43
                          chatgris01 napisała:

                          > A to nie było w sygnaturce właśnie tego forumowicza 45rtg?
                          >

                          Nie, bo ja nie miałem tu nigdy sigów. Ale to jest raczej dość stare powiedzenie.
              • z_lasu Re: Wproszony gość 02.01.20, 14:15
                > Ale dlaczego ona ma cokolwiek zwalać na męża? Jej zdanie jest niewystarczające w tej kwestii?

                Bo z nieobecnym trudno dyskutować. Stosujemy czasami tę technikę oboje (i ja, i mąż). Oszczędza to nam bezsensownego przerzucania się z rozmówcą argumentami w sytuacji gdy decyzja została już podjęta.
        • szafireczek Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:58
          Rozumiem, że nie chcesz tracić koleżanki, to powiedz, że masz zazdrosnego męża i to ON się nie zgadza...
          • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:01
            Ale na innych znajomych się zgadza, nie przejdzie
            • chatgris01 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:04
              ZNAJOMYCH-słowo-klucz.
              Na nieznajomych może nie chcieć (BTW, wie w ogóle o tym?)
            • tt-tka Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:10
              auksencja15 napisała:

              > Ale na innych znajomych się zgadza, nie przejdzie

              Na znajomych sie zgadza. Na ludzi, ktorych zna. Tego pana nie zna.

              Nb nie oslanialabym sie mezem. Ale to jak chcesz.
            • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:10
              Pan nie jest znajomy.
            • heca7 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:25
              Zwariowałaś? Jeśli masz dzieci to pomyśl, że ten facet raz widziany przez koleżankę i poznany w internecie może być takim Arturem K. który wyszedł na przepustkę i zabił kochankę i jej synka.
              • cruella_demon Re: Wproszony gość 02.01.20, 10:19
                Nie musi być od razu mordercą, może być zwykłym złodziejem albo pijakiem, który zrobi siarę.
                A przede wszystkim, to kompletnie obcy człowiek, przypadkowego przechodnia z ulicy też byś na nocleg zaprosiła?
            • miqotka Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:37
              auksencja15 napisała:

              > Ale na innych znajomych się zgadza, nie przejdzie

              To czyli nie pytałaś w sumie. Żadnen normalny facet na takie coś nie powinnien pójść. O ile oczywiście zna szczegóły znajomości. Przecież tu nie chodzi o to że to znajomy koleżanki. To random z ulicy tak naprawdę.
            • berber_rock Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:07
              auksencja15 napisała:

              > Ale na innych znajomych się zgadza, nie przejdzie
              _ co to znaczy "nie przejdzie". No przecież ty nawet powodu podawać nie musisz! Na siłę ci się kolezanka wladuje?
    • mgla_jedwabna Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:49
      Wyraźnie mówię koleżance, że to pytanie należało zadać najpierw mnie, a potem faceta zapraszać (lub nie), nie mówiąc już o obiecywaniu czegokolwiek. Poza tym ja nowego faceta koleżanki wolałabym poznać w okolicznościach neutralnych, tzn. na mieście, a jeśli u mnie w domu, to wtedy, gdy mnie to będzie odpowiadało i sama zaproszę ją z facetem. Teksty "bo on się obrazi" to dziecinada i nieudolna próba szantażu emocjonalnego.
      • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:53
        Myśle dokładnie tak samo. Problem, ze nie załapała.
        • pani_tau Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:09
          Obrazi? Ależ proszę bardzo, nie tacy się na mnie obrażali ....
        • taki-sobie-nick Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:50
          Chyba zbyt aluzyjnie wyjaśniałaś, rozumiem, że chciałaś być uprzejma, ale koleżanka na tym poziomie aluzyjności nie łapie przekazu.
        • cruella_demon Re: Wproszony gość 02.01.20, 10:22
          Serio? Interesuje cię, że obrazi się jakiś randomowy typ?
          Z którym raczej jest cos mocno nie halo, skoro obraża się o brak zaproszenia na nocleg od kompletnie obcych ludzi.
          Prawdę mówiac byłabym wdzięczna losowi, gdyby taka kretynka jak ta twoja koleżanka się sama na mnie obraziła i nie chciała więcej spotykać.
          • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 02.01.20, 10:23
            Człowiek, który ma takie pomysły z definicji jest śmiertelnie niebezpieczny (jako całkowicie pozbawiony wyobraźni i instynktu samozachowawczego).
        • mgla_jedwabna Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:53
          To trzeba prostymi słowami, jak do dziecka albo człowieka teleportowanego z innej kultury/epoki: nie znasz tego człowieka, ja nie znam tego człowieka. Jak chcesz kogokolwiek do mnie zapraszać, nawet osobę, którą znam i lubię, masz najpierw zapytać mnie. Reakcja tego pana na twoje obiecanki i odwoływanie ich to twój problem.
    • mikams75 Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:53
      jak nie lapie delikatnych aluzji, to wprost mowie, ze nie mam mozliwosci przenocowania dodatkowej osoby, jestesmy umowione na babski weekend i facet nie pasuje do towarzystwa zupelnie i ma to mu tak wytlumaczyc.
      Natomiast chetnie ich oboje zaprosze w innym terminie.
      • mgla_jedwabna Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:56
        Taka rozmowa zwykle prowadzi w ślepe zaułki przekonywania: ale on się spokojnie zmieści na kanapie, ale on taki fajny i pasuje do każdego towarzystwa. Trzeba podać prawdziwy powód i to w prostych, żołnierskich słowach, inaczej durnym dyskusjom nie będzie końca.
        • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:18
          Dokładnie tak było: jest super, polubicie się itp
        • mikams75 Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:34
          racja, dopiero pozniej doczytalam, co to za koles, co zmienia prawdziwy powod odmowy.
    • jola-kotka Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:58
      Zgadzam sie zeby przyjechala z tym facetem skoro dla niej to istotne.
      • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:00
        Zgodziłabyś się ponieważ nie masz dla siebie cienia szacunku.
        • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:12
          eee, już kij tam z szacunkiem do siebie- instyntktu samozachowawczego trzeba być pozbawionym, żeby przyjmować na nocleg w domu obcego człowieka (tak, po jednym spotkaniu w realu dla przyjaciółki to też jest obcy facet, nawet jeśli jej się wydaje inaczej)
          • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:16
            To swoją drogą.
            Facet, którego można podejrzewać, że obrazi się za brak zaproszenia na nocleg u obcej kobiety, z całą pewnością ma nierówno pod sufitem i może być niebezpieczny.
            • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:26
              100/100
              skoro pan taki obrażalski, że nie rozumie, iż wproszenie się do obcych ludzi do domu na nocleg jest potężnym nietaktem to jest łagodnie mówiąc niestabilny i należy zachować ostrożność
              zresztą w ogóle ostrożność przy znajomościach z internetu to taka podstawa i minimum BHP i należy to koleżance uświadomić
              • jola-kotka Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:39
                Teks o obrazeniu sie traktuje jako zart i tak zapewne nalezalo go traktowac. No i przyjaciele moich przykaciol sa moimi przyjaciolmi. Zakladam ze przyjaciolka wie kogo mi przywozi.
                • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:42
                  Jakim cudem wie, po jednym spotkaniu?
                • aankaa Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:59
                  jola, przeczytałaś, że koleżanka gawędzi netowo z panem od kilku tygodni a widziała go jeden (!!) raz ?
                  • jola-kotka Re: Wproszony gość 02.01.20, 11:07
                    A to tego nie doczytalam.
                • agniesia331 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:53
                  Normalny facet nigdy by ci do domu obcej osoby z prawie obca koleżanka z tobdera nie wparowal. Nie ryzykuj bezpieczeństwa dla obcej osoby. Z reguły do domu faceta z tobdera to można pójść po oblukaniu jego na kilku randka h, Poznaniu jego znajomych na mieście, sprawdzeniu go na fejsie, linkedinie itd. Koleżanka to zrobi wszystko dla zdobycia pary portek, nawet obcego faceta ci przywlecze, bez jaj. Będę wróżka, powiedz koleżance że facet kopania ja w dupe, tacy wyczuwaja z km desperatki
                • dr.amy.farrah.fowler Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:46
                  Ale doczytałaś, że to facet poznany w necie, w realu spotkany *raz*?
            • mgla_jedwabna Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:58
              Może też być tak, że to obrażanie się jest produktem wyobraźni nieodpowiedzialne koleżanki. Dziewczę myśli, że jak coś komuś obiecało i odwoła, to ten ktoś na bank strzeli focha, bo onaby tak zrobiła wink
        • jola-kotka Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:37
          Serio? 😀
          • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:42
            Serio. Jakim cudem wie, kogo Ci przywozi, skoro widziała to raz w życiu w realu???
            • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:43
              *go
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:26
          Zgodziłaby się bo to kreacja internetowa, która zawsze staje w opozycji do forum. Byle by było kontrowersyjnie.
          • miqotka Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:40
            mebloscianka_dziadka_franka napisała:

            > Zgodziłaby się bo to kreacja internetowa, która zawsze staje w opozycji do foru
            > m. Byle by było kontrowersyjnie.

            Dokładnie tak. Jej pozytywne nastawienie do ludzi i mężczyzn już przekracza wszelkie granice. Nie można być aż tak naiwnym.
            • angazetka Re: Wproszony gość 02.01.20, 11:28
              Ludzi i mężczyzn smile
              • z_lasu Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:11
                big_grin
    • alpepe Re: Wproszony gość 01.01.20, 22:59
      Ryzykuję obrażenie się tej sparowanej, i tak to jakaś debilka łapiąca każde przechodzące portki, sądząc z opisu.
      • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:02
        No tak mnie wk... ze masakra. Czuje się na maksa niekomfortowo, ze w ogóle muszę cokolwiek z tym robić. Chyba cały weekend odwołam, bo mi się odechciało smile
        • szafireczek Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:14
          Z drugiej zaś może to fajny gość i wartościowa znajomość...może koleżanka też chce mu pokazać z jakimi fajnymi ludźmi się przyjaźni. A może zaproponuj, by dojechał na ostatni dzień - będzie bez nocowania, i zrobisz jakiś specjalny obiadsmile
          • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:17
            Nadgorliwość gorsza od faszyzmu.
          • alpepe Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:30
            Gdyby to był fajny gość, to by wybił flamie pomysł robienia za trofeum.
            • szafireczek Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:36
              Wiesz, ludzie mają różne aspiracje, zresztą nie wiadomo, czy gość jest taki chętny, na razie to koleżanki wersja...
            • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:38
              Otóż to. Gdyby to był fajny gość to by ewentualnie zaproponował spotkanie z jej znajomymi w knajpie a nie wparowywał do kogoś do domu. I na bogów greckich nie po jedyny spotkaniu tylko jak się znajomość trochę rozwinie! Każdego faceta po pierwszym spotkaniu trzeba przedstawiać swoim znajomym?
              • alpepe Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:45
                Przedstawiać można, ale na bogów, przecież nie wpraszać się z nim na kilka dni i nocy do domu!!!
                • daniela34 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:52
                  No przedstawiać w sensie: "to jest Zdziś Kowalski" pewnie. Ale "to jest mój ukochany, Zdziś Kowalski" trochę głupio, gdyby się potem jednak okazało, że nic z tego. Aczkolwiek na tym może stracić tylko ona, na zaproszeniu do znajomych na nocleg mogą stracić również oni smile
              • szafireczek Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:47
                No przecież Auksencja pisała, że koleżanka jest zdesperowana i bardzo pragnie być w związku smile
                • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:00
                  Nic w tym złego, po prostu jest w gorącej wodzie kąpana :0
                  • lauren6 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:06
                    Nie jest w gorącej wodzie kąpana. Wiele osób w tym wątku napisało Ci to samo: to nieodpowiedzialna kretynka. Jeżeli chce ryzykować swoje bezpieczeństwo zapraszając do domu obcego faceta z Tindera to jest jej wybór. Niech Ciebie i Twojej rodziny w to nie miesza.

                    Wpraszanie się do kogoś z obcą, niezaproszoną osobą to chamstwo do kwadratu.
                    • agniesia331 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:44
                      Niech swoich nowych facetów wprasza do siebie. Przez te 2 dni on może zrobić odcisk waszych kluczy a cd może być niefajny. Wpuszczane obcych to proszę ie się o kłopoty. Koleżanka to kretynka.
                  • szafireczek Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:07
                    No właśnie i to chyba nie powód, by zrywać z nią znajomość...raczej nie jest taka od wczorajsmile
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: Wproszony gość 02.01.20, 10:03
                    Nie, jest głupia jak pół kilo gwoździ. Nieznanej osoby nie wpuszcza się tak z mety do własnego domu, a co dopiero do cudzego.
                    • 45rtg Re: Wproszony gość 02.01.20, 10:49
                      dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                      > Nie, jest głupia jak pół kilo gwoździ. Nieznanej osoby nie wpuszcza się tak z m
                      > ety do własnego domu, a co dopiero do cudzego.

                      Nie no, do cudzego co za problem? ;->
                      • dr.amy.farrah.fowler Re: Wproszony gość 02.01.20, 11:43
                        Huh?

                        Do swojego, jak ktoś jest patentowanym idiotą, w sumie można sobie wpuszczać, konsekwencje poniesienie głównie wpuszczający (no, jeszcze pozostali mieszkańcy, o ile są).
                        • chatgris01 Re: Wproszony gość 02.01.20, 11:55
                          Przecież to ironia była (tak przynajmniej odebrałam).
                        • 45rtg Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:11
                          dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                          > Do swojego, jak ktoś jest patentowanym idiotą, w sumie można sobie wpuszczać, k
                          > onsekwencje poniesienie głównie wpuszczający (no, jeszcze pozostali mieszkańcy,
                          > o ile są).

                          Jak wpuszczę do cudzego, to w ogóle nie poniosę konsekwencji, więc... smile
    • chatgris01 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:06
      Po co Ci koleżanka kretynka? surprised

      W życiu bym się nie zgodziła (i raczej przestała by być moją koleżanką-głupota bywa niebezpieczna także dla otoczenia).
    • solejrolia Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:08
      Było umówione spotkanie babskie, i takie ma pozostać, facetom wstęp wzbronionytongue_out Odmówić koleżance- nawet powieka mi nie drgnie.
      Także: to jej problem.
    • taki-sobie-nick Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:09
      Obrażamy się pierwsze tongue_out, a to dlatego, że zapraszanie obcego typa "bo już mu obiecała i inaczej się obrazi" jest chamstwem.

      Szantaż emocjonalny.

      Poza tym nieznajomych typów do domu nie wpuszczam.

      Druga rzecz, ja się nastawiam, i gdyby miała przyjechać z mężem, z którym spędziła 25 lat, a potem męża odwołała (albo odwrotnie) tobym się źle czuła.
      • auksencja15 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:15
        A gdyby to chodziło o obca kobietę?
        • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:16
          Też nie. Nie prowadzę przytułku, służę adresami hoteli i hosteli.
        • tt-tka Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:19
          auksencja15 napisała:

          > A gdyby to chodziło o obca kobietę?

          Tak samo.
          Co to w ogole za postawienie sprawy "zaprosilam kogos do ciebie na dwa noclegi i jak sie nie zgodzisz, to obraza" ? Ty serio sie zastanawiasz ?
          • bi_scotti Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:30
            Dzwonie do kolezanki i "odbywam rozmowe" wink Czasem rowniez dorosli (nie tylko crazy/rebellious teenagers wink) potrzebuja tzw. kawy na lawie czyli wyjasnienia spraw, wydawaloby sie, oczywistych: 1. nie zapraszamy nikogo do nieswojego domu; 2. nie zapraszamy swiezo--poznanego faceta na babskie spotkanie; 3. nie aplikujemy nikomu ultimatum z powodu swiezo-poznanego faceta etc. etc. etc. Rozmowa musi byc dluga, czula, zyczliwa i generalnie w tonie "I like you very much and that's why …" Zakonczenie musi byc wspolnym dojsciem do wniosku, ze plan #1 byl perfect: spotykamy sie we 3 baby i gadamy o czym chcemy, rowniez moze byc i o tym nowym facecie, why not? Good luck z rozmowa smile Cheers.
        • taki-sobie-nick Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:32
          Też nie.
        • afro.ninja Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:58
          Ty tak na poważnie, czy trollujesz??
          • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:01
            Mam wątpliwości, ze może niegościnna jestem
            • taki-sobie-nick Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:13
              Puknij się zasadniczo. Koleżanka rządzi się Twoją chałupą zapraszając do niej jakiegoś faceta.

              Może go nazywać najdroższym misiem, ale obiektywnie to obcy człowiek.
              • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:41
                Przeczytałam: obcy członek big_grin
                • taki-sobie-nick Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:46
                  hmmmm tongue_out
                • daniela34 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:53
                  auksencja15 napisała:

                  > Przeczytałam: obcy członek big_grin

                  No, w sumie...
        • cruella_demon Re: Wproszony gość 02.01.20, 19:28
          auksencja15 napisała:

          > A gdyby to chodziło o obca kobietę?


          Kpisz? Czy jesteś tak głupia jak ta laska?

          Po pierwsze, nie zaprasza się gości do CUDZEGO domu bez zapytania i zgody właściciela.
          Po drugie, nie wpuszcza się do domu, zwłaszcza na dłużej i na nocowanie obcych ludzi płci dowolnej.
          Po trzecie, nie wysyła się pieniędzy owdowiałym oficerom amerykańskim, kenijskim lekarzom, czy angielskim szpiegom.
          Pomogłam? wink

          Niektórym podstawowe zasady BHP się kłaniają.
          • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 19:48
            Skąd taka agresja? Koleżanka koleżanki teoretycznie, nawet nieznajoma, jest dla mnie mniejszym zagrożeniem niż obcy facet (chyba).
            • tt-tka Re: Wproszony gość 02.01.20, 20:28
              auksencja15 napisała:

              Koleżanka koleżanki teoretycznie, nawet nieznajoma, jest dla
              > mnie mniejszym zagrożeniem niż obcy facet (chyba).

              (Nie)znajoma kolezanki moze miec, podobnie jak (nie)znajomy, swierzb czy inna chorobe skorna, sklonnosc do opowiadania wszystkim wszystkiego (czy cennosci trzymasz na widoku ? smile), powiazania ze swiatem przestepczym, sposob jedzenia, ktory przez te trzy dni bedzie cie przyprawiac o mdlosci, moze chrapac tak, ze oka nie zmruzysz, moze sie upic i narobic obory, a moze zwyczajnie byc nieinteresujaca i zepsuc wam spotkanie.

              Ogolnie zasada zapraszania/wpuszczania do domu kogos, o kim wiemy ciut wiecej niz to, ze kolezance na jego/jej tle odbila, ma sporo zalet.
            • cruella_demon Re: Wproszony gość 02.01.20, 21:06
              Rzeczywiście mniejszym, zwłaszcza jak cię okradnie, poderżnie gardło we śnie, czy tylko obrzyga łazienkę. Czy po prostu będzie w jakiś sposób bardzo uciążliwa albo chamska albo świrnięta.
    • aga.doris Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:23
      O takich , jak ta koleżanka czyta się w kronikach policyjnych, że zamordowana, a w najlepszym razie oszukana i naciągnięta na kasęwink
    • chicarica Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:32
      Po apdejcie: pytam szczerze koleżankę czy och.jała.
      • baba88 Re: Wproszony gość 03.01.20, 08:18
        Zoślała. Bo tu jakieś Oslo było.
    • afro.ninja Re: Wproszony gość 01.01.20, 23:56
      Hmmm takie rozkminy moze w mlodym wieku, bo mlode to głupie. Ale kobieto, jestes dorosla, masz meza, przemyśl znajomosc z taką zidiociala koleżanką.
      • agniesia331 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:47
        Ja bym jej powiedziała że jeśli tak to przełoży y spotkanie na kiedy indziej. A teraz spotkaj się tylko z tą 2 koleżanka i wyumacz tej drugiej jaka ta 1sza jest kretynka. Ten związek nie potrwa długo. Jeśli kobieta po 1vrazie zaprasza faceta na 2 dni do obcej koleżanki. Facet jeśli nawet normalny i uczciwy wyczai że z jej mózgiem jest coś nie halo i że to desperatka
    • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:05
      Dodalyscie mi odwagi, jutro asertywnie odmowiesmile
      • alpepe Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:32
        trzymam za słowo wink Napisz potem ciąg dalszy.
    • agniesia331 Re: Wproszony gość 02.01.20, 00:41
      Mówimy że to damskie spotkanie i nie chcecie obcych osób w domu
      • sofia_87 Re: Wproszony gość 02.01.20, 07:57
        Jeśli pan jest normalny i rokuje, to zrozumie, więcej, normalny człowiek za nic na świecie po pierwszym spotkaniu z panią z netu nie chciałby jechać na 2-3 dni z nią do jej znajomych.
        Nawet przy najszerszych intencjach, a zwłaszcza przy nich, to nie czas i nie miejsce na takie rozwijanie znajomosci
        • miqotka Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:46
          sofia_87 napisał(a):

          > Jeśli pan jest normalny i rokuje, to zrozumie, więcej, normalny człowiek za nic
          > na świecie po pierwszym spotkaniu z panią z netu nie chciałby jechać na 2-3 dn
          > i z nią do jej znajomych.

          W sumie niewiadomo czy on też tego chce czy to ta koleżanka w to wciągnęła. Ale tak czy siak facet powinien sam zdecydować że takie coś to chory pomysł. Kto normalny tak robi? No nikt.
          Daj znać jak to się skończyło. 👍
    • bo1 Re: Wproszony gość 02.01.20, 09:55
      auksencja15 napisała:

      > (nie łapie delikatnych aluzji, ze to średni pomysł, ze może się
      > zapoznajmy wcześniej).

      Tu nie ma co bawić się w delikatne aluzje. Mówię prosto i otwarcie, że gości do swojego domu zapraszam sama, bo to mój święty przywilej gospodarza, i że nie mam zamiaru i życzenia wpuszczać pod dach obcych osób. Dla mnie to, co próbuje zrobić ta koleżanka, jest niewyobrażalne. W życiu nie pomyślałabym, żeby do kogoś, kto mnie zaprosił, przywlec jakiś "ogon".
    • cruella_demon Re: Wproszony gość 02.01.20, 10:07
      Co za idiotka. I do tego chamka.
      Co znaczy, że juz zaprosiła typa do cudzego domu i to na nocleg?
      Oczywiście, że informuję, iż nie życzę sobie w swoim domu jakiegoś obcego chłopa, o którym nikt nic nie wie.
      Jak się obrazi, to tym lepiej i tak bym już kretynki nigdy nie zaprosiła.
    • ruscello Re: Wproszony gość 02.01.20, 10:49
      Nie znoszę 1. szantażu emocjonalnego 2. wpraszania kogokolwiek na cokolwiek 3. ciągania faceta na babskie spotkania. W wersji delikatnej powiedziałabym, że nie ma mowy, bo to babskie spotkanie. Gdyby nie dotarło, dodałabym, że nie goszczę w domu obcych osób i jeśli chce ryzykować, to niech do siebie pana zaprasza.
    • lily_evans11 Re: Wproszony gość 02.01.20, 11:20
      Po moim trupie. Najwyżej zrezygnuje z zaproszenia i będę miło spędzać czas tylko z jedną koleżanką. Nie wyobrażam sobie wpuszczać nie wiadomo kogo pod swój dach z nocowaniem. BTW kobietę zdrowo powaliło.
      • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:09
        Obie koleżanki miały przyjechać razem, jednym samochodem
        • tt-tka Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:12
          auksencja15 napisała:

          > Obie koleżanki miały przyjechać razem, jednym samochodem

          To przyjedzie jedna. Dowolnym srodkiem komunikacji.
          Czy ta druga kolezanka juz wie, ze mialaby nocowac u ciebie z obcym gosciem i spedzic z nim te trzy dni i dwie noce oraz podroz do was i od was w jednym samochodzie z nim? I co ona na to ?
          • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:44
            Nie wie, ale sytuacja już się rozwiązała
            • tt-tka Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:52
              auksencja15 napisała:

              > sytuacja już się rozwiązała

              Nie badz wisnia, napisz, jak smile
              • triss_merigold6 Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:55
                Pan z Tindera po prostu nie zadzwonił?
              • 45rtg Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:58
                tt-tka napisała:

                > auksencja15 napisała:
                >
                > > sytuacja już się rozwiązała
                >
                > Nie badz wisnia, napisz, jak smile

                Pewnie pan z Tindera koleżankę już udusił i poćwiartował, więc jest po sprawie.
                • sofia_87 Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:04
                  Raczej się wystraszyl tego, ze już jest w "związku" i przestal odpowiadać na wiadomości smile
              • mgla_jedwabna Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:08
                Aż zastrzygłam uszami - pan panią pogonił?
    • szczypawka100 Re: Wproszony gość 02.01.20, 11:51
      Też wpadnę na jedną noc, ok? Jak nie ok, to się obrażę.
      • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:09
        Zapraszam big_grin
        • szczypawka100 Re: Wproszony gość 02.01.20, 12:54
          auksencja15 napisała:

          > Zapraszam big_grin
          To dziękuję, ale nie. Boję się.
          • auksencja15 Re: Wproszony gość 02.01.20, 13:12
            Nie ma czego big_grin
            • szczypawka100 Re: Wproszony gość 02.01.20, 16:42
              auksencja15 napisała:

              > Nie ma czego big_grin

              Ej, ty mnie nie naciskaj, bo się w sobie zamknę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka