cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 24.04.20, 07:57 Obsesyjnie śniłam dziś o bułeczkach drożdżowych. A jak się budziłam to dalej o nich myślałam. 7:57 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 24.04.20, 08:16 Ja miałam sen o tym, że zamordowałam pluszowego grającego Baby Shark'a... Nadepnęłam, chrupnęło i zamilkł na wieki. Obudziłam się z lekka wystraszona, no młoda go kocha, tańczy z nim i wozi go w wózku... Ale we śnie czułam zadowolenie, że już nie wydaje dźwięków :p 08:16 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 24.04.20, 08:18 Hahahaha Wiesz, że zarówno mój i Twój sen mogą się łatwo spełnić? 8:18 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 24.04.20, 10:48 Piękny sen... Du du du... 10:48 Odpowiedz Link Zgłoś
pani-nick Re: Która godzina 11.0 24.04.20, 11:18 Mi się śniło ze miałam robiony botoks i przekonywałam lekarza, ze może go dać więcej. A potem spacerowałam po plażach Ibizy i mijałam jakiegoś faceta w adidasach, czarnych skarpetach i krótkich spodenkach (mój koszmar) 11:18 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 24.04.20, 21:01 Ja śniłam (koszmarowałam) o spóźnieniu, ale za to zrobiłam rano bułeczki drożdżowe Jest w hiszpańskim takie powiedzenie, el comer y el rascar, todo es empezar; z jedzeniem i drapaniem jest tak samo, jak zaczniesz, to końca nie widać. I to jest niestety prawda. I akurat się nie drapię! I wino, Ribera del Duero z beczki, Roble. Wszystko jest jakby prostsze, przynajmniej w tej chwili. 21:02 Mona, swim faster, du du du du du... Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 24.04.20, 21:16 Zgadza się. Zeżarłam właśnie ze 6 bułeczek-roladek z cabello de ángel, takie prosto z piekarnika. Oraz zapiłam jakąś crianzą. Co było absolutnie konieczne, albowiem: Byłam dziś w pracy po maseczki i tym podobne. Refleksję mam taką, że jak mi pozwolą przejechać przez kilka gmin do amante oraz jeździć na rowerze, to moje życie osobiste w miarę wróci do normalności. Ale istoty stadne to mają przej***ne. Ommmm, jestem kwiatem lotosu z brzuszyskiem pełnym glutenu i cukru. 21:16 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 11:21 Znów się nie uczę na błędach, znów zrobiłam na śniadanie tylko dwie zapiekanki. Idę przestawiać sobie głowę na fakt, że powrót do pracy nie będzie wyglądał tak, jak sobie to wyobrażałam. 11:21 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 11:51 Zbliża się mój ukochany miesiąc w roku. Świat wygląda pięknie i jak co roku zachwyca. Codziennie rano, gdy wstaję by z jednym zamkniętym okiem zrobić sobie kawę, drugie oko spogląda na drzewko - na wprost moich okien kwitnie głóg. 11:51 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 12:00 To jest głóg? Ale cudo. 12:01 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 12:17 Tak, zrobię dzisiaj zdjęcie mojemu, bo to jest z netu 12:17 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 12:46 Domyśliłam się Wstaw koniecznie. 12:46 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 12:51 wapaha napisała: > Tak, zrobię dzisiaj zdjęcie mojemu, bo to jest z netu > > 12:17 Aaaa, oszukaństwo <foch> Dawaj ten Twój. 12:51 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 18:13 Strasznie szkoda, że zdjęcia nie oddają rzeczywistości.No i nie mam umiejętności jak mid.week niestety. Takie oto piękne drzewko. I maseczka-odsłona 4353 18:13 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 18:35 Piękne, i głóg, i Ty w masce! 18:34 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 18:39 Tak, w masce jestem piękna Jak zakwitnie jabłoń ( ciemnoczerwono maleńkie kwiatki) - na początku lata to też Wam pokażę. Oko się raduje 18:39 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 09:09 Wapaha, drzewo piękne (dobrze, że Anika pisze, że głóg, bo ja wszystkie kwitnące na różowo biorę za wiśnie . I maseczka też superowa, ale co tam masz na koszulce ("nigdy nie prezentuję..."?)? 09:09 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 13:14 Coś dziwnego się stało. Okazało się, że jak zakładałam Discorda, to podałam nie taki adres gmaila, jak trzeba - zabrakło jednej kropeczki. Ale... zorientowałam się dopiero teraz. Bo maile stamtąd nadal przychodziły na właściwy adres, mimo, że nie miał tej kropeczki - jakby to, czy ona jest, czy jej nie ma, to zupełnie nie miało znaczenia. Któraś księżniczka wie, jakim cudem? 13:12 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 14:09 MArusiu, mnie to nie dziwi wcale. Na Zamku takie cuda są absolutnie zdarzawalne 14:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 14:46 gmail nie widzi znaków typu kropeczka, kreseczka. Odczytuje ciag literek i wszelkie kombinacje przypisuje do jednego adresu. Dla tej poczty zuza.mak = zuzamak = zuza_mak itd. 🙂 14:46 Odpowiedz Link Zgłoś
marusia_ogoniok_102 Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 15:00 A... ale jakby ktoś miał adres marusia.ogoniok@... a ktoś drugi marusiaogoniok@... to do kogo by trafił mail?? Do obu?! 14:58 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 16:13 przy rejestracji bukuje wszystkie opcje. Ja zakladasz konto m.ogonok@ to nie zalozysz juz mogonok@ bo bedzie to nick zajęty.16:13 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 22:02 O mamuniu. Piękny Sanczez mówi, że może od 2 maja pozwoli nam na sporty. Jak nie wyda limitów czasowym to jak babcię kocham, z miejsca pierdol*ę stówkę. 22:02 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 22:46 Nawet jak wyda limity czasowe, to co tam co tam, pojedziesz szybciej😄 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 22:58 Nie żartujesz?! Zaraz szukam, oj, byłoby boskoooo! Sportu mi brakuje, biegania, roweru, rolek... Idę szukać info. Słuchajcie, nie byłam fanką, niespecjalnie znałam (nie pamiętałam?) a teraz łykam z dziaciakami wszystko po kolei ze studia Ghibli (jest na Netflixie) co za wyobraźnia, estetyka, wrażenie. Polecam. Przełączam się na inną platformę i panów DiCaprio i Pitt A co u Was w ten saturday night fever? Mam nadzieję nie wykrakać, że wszystkie bez fever. 22:59 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 25.04.20, 23:04 Juz mi donosza znajome, ze mowili, ze na godzine. Dobra i godzina. Stowke sie zrobi pozniej. 23:05 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 09:02 Ja wczoraj wieczorem sobie pobiegałam i nim słońce zaszło widziałam ...tęczę bez deszczu Cauli- ale wszystkie sporty ? Czyli jak to będzie wyglądało że dostaniecie godzinę ? Jakieś przepustki , chipy czy jak ? Nie bardzo sobie wyobrażam przeprowadzenie tego Pade- spóźniony gołąb poleciał 09:02 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 09:14 Nie mam pojęcia, to jest przecież nie do skontrolowania. Raczej się skupią na tym, żeby się ludzie nie gromadzili i będą liczyć na zdrowy rozsądek. 9:14 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 09:15 We Francji koleżanka mi pokazywała, że drukujesz sobie kartkę z internetu i przed wyjściem z domu ją wypełniasz (taka przepustką) i w razie kontroli to co to robisz musi się zgadzać z tym co na kartce i tym co prezentujesz (czyli jeśli napisałaś sport a masz przy sobie torbe na zakupy to mandat). I pewnie te kontrole jakoś są zapisywane. Plus sport możesz uprawiać tylko w określonych godzinach i tylko w jakimś promieniu od domu. Strasznie to przygnębiające, zwłaszcza jak mi przysyłała zdjęcia kompletnie pustego Paryża. 09:15 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 09:27 Przecież to takie..nierealne jest i mocno nieprawidziwe bo papier przyjmie wszystko...Można oszukiwać na tak wiele sposobów, nie wyobrażam sobie takie zaufania do obywateli w Polsce 09:26 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 10:34 Na razie widzę, że policja kontroluje głównie samochody, jeśli w środku są 2 osoby. Pojedyncze też, ale generalnie samochodów jeździ bardzo mało, pieszo po ulicach można chodzić pieszych zresztą też niewiele. Kiedy wychodzę na zakupy czuję się niezręcznie, jakbym uciekła skądś lub zgubiła się w czasoprzestrzeni, idę sama ulicą, mam cały supermarket dla siebie. Myślę więc, że i przy okazji sportu jakoś się zdyscyplinujemy. Godzina na początek spoko. Od dziś możemy na godzinę wyjść z dziećmi, to na złość pochmurny ranek. 10:35 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 10:40 Gdzie nie spojrzeć, pusto. 10:41 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 10:58 Ja chyba tak wolę niż te hordy pchających się ludzi (mam teraz obsesję, żeby nikt do mnie za blisko nie podchodził, w ogóle mam dość spory ten dystans społeczny, a teraz to się jeszcze spotęgowało). Z drugiej strony, w dużym mieście to musi być przygnębiające, tak właśnie jak w Paryżu, jak umarłe miasto (chłop też gdzieś czytał, że w czasie wprowadzenia tej kwarantanny, to właśnie w Paryżu kręcono jakiś filmy o drugiej wojnie światowej i jakaś ulica długo wyglądała jak przeniesiona z nazistowskiej okupacji - to dopiero musiało być przerażające). 10:58 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 11:18 Ja odnoszę wrażenie, że 6 tygodni konfinacji sprawiło, że się Hiszpanie opanowali i zrozumieli o co biega. Oczywiście część natychmiast pogna na wybrzeże zaraz 9 maja, ale na jakieś sportowe ustawki się gromadzić nie będą. Mieszkam w takim miejscu że sporo ludzi widzę przez okno ale odstępy zachowane. Są już pierwsze dzieci 11:17 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 11:02 wapaha napisała: > Przecież to takie..nierealne jest i mocno nieprawidziwe bo papier przyjmie wszy > stko...Można oszukiwać na tak wiele sposobów, nie wyobrażam sobie takie zaufan > ia do obywateli w Polsce > > 09:26 Wątpię by Francuzom też szczególnie ufano, oni też są mało karni, ale tak jak ona to opowiedziała, to chyba byłoby za dużo zachodu z oszukiwaniem, w razie czego konsekwencje są ciężkie (na pewno mandat, ale też nie wiem czy nie mogą postawić zarzutów za składanie fałszywych oświadczeń), no i sytuacja jednak u nich była dużo poważniejsza niż w Polsce, myślę, że to robi swoje, gdy widzisz jak dużo osób dziennie umiera. W każdym razie to chyba działa, bo ulice są praktycznie wyludnione. A wszelki sport tylko przed 10 rano i po chyba 18 albo 19 wieczorem. I blisko domu (czyli jak mieszkasz w samym centrum, no to wielkiego wyboru sportów nie masz). Aaa, i ona jeszcze wracała do rodziców ostatnio i mówi, że jest maksymalnie 10 osób na wagon (nie mówiąc o tym, że połączenie jest raz na dzień) oraz obowiązkowe maseczki i też są kontrole czy wszyscy je noszą. 11:02 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 18:46 Wysłałam jeszcze raz- ale normalnie miałam w wysłanych, I do Ciebie ( bo już zgupiałam że gdzie indziej poleciało) 18:46 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 19:47 I znów kilometry natrzaskane na rowerach tym razem nawet włamanie uskuteczniliśmy:p niechcący i przez otwartą bramę ale jednak :p miła pani nas szukała po ogrodzie botanicznym żeby nas wyprosić. Zobaczcie jak tam pięknie, aż chce się żyć 19:46 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 19:49 Było też jeziorko i krowa po drodze 😊 19:48 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 26.04.20, 20:21 Cudnie, cudnie, chcę, pożądam!!!!! 20:21 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 07:39 Przepięknie!! Jak mi się marzą choćby takie podróże! 07:39 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 18:01 Przepięknie ! Świat !!!!! ( okrzyk z ciasnego mieszkania w bloku ) 18.01 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 07:29 Wrzucę wam na chwilę jeszcze jedną fotkę, która mi się bardzo podoba... 07:29 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 07:38 To ona jest taka młoda? Wydawało mi się, że starsza po tych opisach energii, którą ma w sobie i cudna bardzo <3 07:38 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 18:02 Absolutnie idealna ! Ślę buziora w czółko. 18.02 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 16:52 C.D. kwiatków i krzaczorów, dziś już na legalu tzn. w godzinach otwarcia :p cudnie tam, młoda się wykazała jak dzika 16:52 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 19:11 Pięknie! A młoda kochaniutka U nas dmuchanie dmuchawca skończyło sie strasznym pluciem, bo dmuchawiec znalazł się za blisko paszczy... 19:11 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 20:06 U nas też kilka zostało pożartych :p ale to jej nie zniechęca:p dziś nas mijała para staruszków, młoda stanęła przed nimi, wyciągnęła ręce w których miała stokrotki i mówi " STOP! Guarda, odore!" ( Zobacz, zapach!) 😂 20:06 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 20:57 ♥️ Moja do każdego na ulicy woła "czeeeść", a do większości potem "zobacz, mam rower!" Ewentualnie jest konfidentem "pani nie ma maski!" ;P 20:57 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 21:06 😂😂😂 dzieciaki cudaki ❤ 21:08 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 27.04.20, 21:26 Moja jest najśmieszniejsza jak miesza języki :p ostatnio na spacerze pomachał jej pan z balkonu a ona do mnie konspiracyjnym szeptem " Mamma, guarda, widziałam mister tam!" 😂 21:25 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 28.04.20, 08:58 Zatłukę te bachory kiedyś... Młoda znalazła w pokoju brata papierek od loda rożka i tym papierkiem ( tą spiczastą końcówką) porobiła freski na ścianach... Cały swój pokój i wzdłuż korytarza, aż dojechała do kuchni i się skapnęłam co jest grane.... Kochane dzieci, kochane jak szlag 🤯 kredki i wszelkie mazidła zawsze chowam wysoko, ale to ich nie powstrzymuje przed demolką. Starszy w jej wieku walnął malunek .... kawałkiem jabłka. Był niby transparentny, ale przebijał przez trzy warstwy farby :p 08:58 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 28.04.20, 09:05 Zostaw na pamiątkę Fotki przyrody i córeczki cudne! 9:04 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 28.04.20, 09:14 Nie no, chłop by palpitacji serca dostał, bo wszelkie zniszczenia to brak zwrotu kaucji za mieszkanie jak zechcemy się wyprowadź kiedyś, a to prawie 3000. €. :p Ja wychodzę z założenia, że jeśli nie będą chcieli zwrócić, to i tak coś znajdą, ale nie chcę chłopinie dokładać stresu do codzienności :p Mieszkanie z jabłkowym dziełem sprzedałam i czasem się zastanawiam czy nowym właścicielom udało się coś z tym zrobić, czy nadal mają transparentnego głowonoga w sypialni 😅 09:13 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 28.04.20, 10:42 )) najlepiej jesli tego głowonoga widać tylko w nocy przy pełni księżyca Ja kiedyś lalce domalowałam wąsy czymś zupełnie niezmywalnym (bo mama próbowała to zmyć absolutnie wszystkim co było dostępne na rynku w kraju i na świecie). Palpitacje serca chłopa to nic w porównaniu z tą histerią którą dostałam co raz na widok tej lalki 10:42 Ps. A dzieci masz pomysłowe Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 28.04.20, 10:33 agua_de_coco napisała: > ♥️ > Moja do każdego na ulicy woła "czeeeść", a do większości potem "zobacz, mam row > er!" > Ewentualnie jest konfidentem "pani nie ma maski!" ;P > 20:57 > Hahaha ) taki konfident to może być 10:33 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 09:53 Siedzę właśnie z folią aluminiową na łbie. Jakiś włoski super stylista gwiazd pokazywał jak zrobić piękne fale bez użycia gadżetów. No to robię. Pewnie wyjdzie afro, ale co tam, zawsze to jakaś odmiana, nie?:p 09:52 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 10:30 Teraz jest wszak najlepszy moment na eksperymenty. W razie czego będzie niewielu świadków. W sobotę wypuszczą nas z domów. Nie wiem na ile, nie wiem na jakich warunkach, ale już obiecali, że wypuszczą. Próbuję się nie ekscytować 10:29 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 10:32 W Polsce trwa konferencja premiera. Też luzują, ale po szczegóły to pójdę do rozporządzenia. 10:32 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 11:50 Wiecie co, nie wyszło wcale tak źle jak myślałam, nawet mi się podoba bardzo inaczej niż normalnie 11:49 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 12:00 Bardzo ładnie wyszło. Takie naturalne fale. Choć afro też bym chętnie zobaczyła 12:00 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 13:15 Bardzo fajne. Takie pierwszodamoprezydenckie Daj linka jak to sie robi 13:15 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 13:26 W telewizorni widziałam. Robi się tak, że na paski złożonej na 3 folii zawijasz włosy i zostawiasz na 10 minut. Ja znając swoje kudły zostawiłam na 30 a i tak już się prostują. Trzebaby to lakierem potraktować chyba.. bo typ w TV mówił, żeby nie stosować niczego przed zawijaniem, bo może zareagować z folią.. efekt mi się podoba, chłop to aż zapytał czy to ja jak mu fotkę wysłałam :p więc może kupię jakieś wałki czy coś:p 13:26 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 13:33 Suche czy mokre ? Ciasno zawijasz czy luźno? 13:33 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 13:49 Suche. Nie bardzo ciasno, tak średnio. Myślę, że im ciaśniej, tym bardziej sprężynowe wyjdą. 13:49 Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 19:11 Coś nie widzę tej metody z folią na moich włosach (ale one idiotycznie falują w swoim rytmie). Wałki też im nie służą, potrzebują wysokiej temperatury - jak wyschną naturalnie, bez suszary, dokręcam ze trzy pasma po każdej stronie na prostownicy i mam idealny beach look . 19.12 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 20:44 Na moich efekt był ładny ale niestety chwilowy. Po godzinie prawie nie było śladu, a szkoda. Ale pomyślę jak osiągnąć podobny efekt na jakichś wspomagaczach, bo mi się podoba. 20:43 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 18:44 Świetne włosy. I mój ulubiony kolor prywatny. Chociaż teraz szkoda słów co mam na głowie, miotła z odrostami. Naprawdę fajnie Ci wyszło. U mnie popadało a ja zaliczyłam doła. Na widok krzaka bzu. Serio strzelił mi w mózg, taki cudny jakby nigdy nic. I sobie poryczałam. Chyba nie do syta jeszcze. Jak czytam w jednym z wątków jak ematki żyją jak zwykle, w sensie bez lęku, wręcz w sporej grupie wkulsonione na przesadę, to czuję się odmieńcem. Bo się boję i wcale nie zyję normalnie. Dusioła na biuście mam cały czas, mąż pracuje i mnie tym stresuje. Mimo wartosci ekonomicznej dodanej. Do tego dziś załatwiałam urzędowości w wersji pandemicznej i za cholerę nie wiem z jakim skutkiem. Ścieżka on line i telefoniczna przez trzy urzędy to nie na moje nerwy. I gdzie Midłik jest ? Wszystko ok ? 18.44 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 20:21 Dzięki Gamuniu ten kolor osiągam farbą Garniera w kolorze ciemny blond 😅 ale już go nie chcę, znudził mi się. Taki bym chciała, o 20:21 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 09:45 No to się czuj odmieńcem. Przecież to nic złego Zwłaszcza że to ty jestes normalna bo wciąż taka sama- wciąż z Dusiołem Ja mam nieznośną lekkość bytu-od zawsze No jesteśmy jakie jesteśmy takimi nas boże kochaj nie przejmuj się Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 10:28 Wapaha ma rację. Gdybym codziennie analizowała, ile strat poniosłam i ponoszę w związku z koroną, to w ogóle z łóżka bym nie wstawała. Ale jest jak jest, wciąż żyję, ja i moja rodzina. Takie mamy karty na dziś, takimi gramy. Bądźcie dla siebie dobre, księżniczki! 10:30 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 15:19 A w ogóle to chciałam wam powiedzieć, że kupiłam przez net podkład, tak na pałę kompletnie i chyba trafiłam na podkład idealny, nawet kolor jest idealnie dobrany I kosztuje połowę Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 15:22 Młoda mi kliknęła... ...połowę tego, co poprzedni. Ten podkład to Bourjois healthy mix, używa któraś? Fajny, lekki, łatwy w obsłudze, nie włazi w zmarchy, ładnie pachnie.. mam nadzieję, że moja gębą go polubi 15:22 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 16:58 Mnie szybko spływał z twarzy, mimo, że cerę mam suchą. Pada, pada, pada, tralalala Cieszy mnie to ogromnie! 16:58 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 18:33 Miałam i gdzieś jeszcze mam Na mnie sprawiał wrażenie takiej jakby lepkości 18:33 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 29.04.20, 20:18 O, serio? Ja mam właśnie odmienne wrażenie, w ogóle go nie czuję, a wiele podkładów zostawiało to uczucie. Aż sprawdzałam czy jeszcze go mam, ale był i trzymał się w sumie cały dzień. Zobaczymy jak się nasza znajomość rozwinie, bo dopiero drugi raz się nim wysmarowałam. 20:18 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 09:12 pewnie masz delikatną i wrażliwą cerę. Moja koleżanka go uzywa, poleciła mi, jako super hiper produkt. Miałam wrażenie jakbym powietrzem się posmarowała. NIC. Ale ja z tych co jak nie zmyją makijażu to cera wzrusza ramionami i idzie dalej, a koleżanka z owych których boli twarz bo deszcz za kwaśny spadł... Nie wiedziałam ze że tak można 9:11 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 09:26 No taką suchawą dość, ostatnimi czasy.. tzn. od dwóch lat, bo mi się pokiepściło po drugiej ciąży. Wcześniej miałam stalową gębę, też jej nic nie ruszało :p 09:25 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 08:59 O mały włos, a wysłałabym maila zaczynającego się "Hola María" do gościa o imieniu José. José María, dokładniej Pamiętam, jak po jednej wpadce kolega już zawsze dopytywał mnie o centralnoeuropejskie imiona. On notorycznie zwracał się w rodzaju żeńskim do niejakiej "Marian" z Polski Boć przecież w Hiszpanii Marian to imię żeńskie, co może pójść nie tak? Przedostatni dzień ścisłej konfinacji. Kawa. 8:58 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 09:18 Love takie anegdoty! Moje miasto wygląda już jakby nigdy nic. Korek, szum aut, pełno ludziuf. Księzniczki zapomniałam napisac - miałam dwie rozmowy o pracę, teraz czekam na odpowiedzi. W jednej bardzo mnie chcą ale zarząd dopiero ma klepnąć budzet na nowe stanowisko. A wiadomo - w czasach zarazy to może byc kłopot. W drugiej mam sporą konkurencję, bo stanowisko kierownicze i w fajnym miejscu. Tak że ten, tego, ten - uprasza się o kciukaski, kegelki i wszystko inne co wam ściskać w tej intencji wygodnie. 9:18 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 09:26 Ściskam zatem wszystko i nie puszczę nawet jak w sobotę wyjdę z domu. 9:26 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 09:46 Nie wiem! Jak dadzą wyjść na godzinę czy 5 km od domu to szkoda zachodu, pójdę biegomarszować. Tak czy siak od poniedziałku mają dać trenować zrzeszonym, więc już nie powinno być problemu. No i może do pracy zacznę jeździć. 9:46 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 11:01 O ranyboziutkie ! Siedzi cicho i karierę mi za plecami robi ! Ściskam wszystko co mam za najlepsza robotę świata. Do zakwasóq i odrętwienia ! U mnie - od rana uprawiam telefoniadę z urzędami. I tak - jedną ważną sprawę podobno załatwiłam, urząd uprawia wersję pandemiczną upraszczania procedur. I telefonem mi powiedzieli, że wszystko ok. A ja - czy bym mogła prosić o papiórek, chocby mailowo, bym spać mogła mając dowód rzeczowy. A pani mi w słuchawce mówi, że mam spać spokojnie bez papierka. I nie wiem, spać, czy nie spać. W domu mam coraz więcej kwiatów ( hodować nie umiem i drżę i ich dobrostan), co wraz z rozmachem bałaganiarskim domowników faktycznie zaraz zrobi dżunglę i karczowanie ścieżek. W przyszłym tygodniu ukwiecam parapety. Planuję być dla siebie miła, na początek dzisiaj. 11.01 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 12:40 Ja też mocno trzymam kciuki za Mid😀👊👊👊👊👊!!! 12.40 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 14:15 Anegdotka świeżutka: Znajomy Hiszpan zamieścił zdjęcie ptaka, który w wolnym tłumaczeniu nazywałby się "bocianek". Szukam, a on jest szczudłak po polsku. Więc skomentowałam "SZCZUDŁAK, nieprawdaż XY"? Gdzie XY to moja koleżanka Polka, nasza wspólna znajoma, rozmiłowana w ptakach. Biedny starszy Pan najpierw odpowiedział "??" po czym usunął mój komentarz Chyba pomyslał, ze mu przeklinam na tablicy (Wyjaśniłam mu, o co chodziło). 14:15 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 14:36 Ciekawe czy Hiszpan by w ogóle umiał wymówić szczudłak 14:35 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 15:03 O, zapodam szczudłaka chłopu😅 15:02 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 09:41 Chłopu kiedyś dzwonił telefon jak był w łazience. Mówię mu, że dzwoniła do niego koleżanka. Pyta " jaka koleżanka?" " Ty mi powiedz. Kto to jest Andrea?" " To mój szef..." 😅 09:41 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 09:53 Podobnie, na samym pocztku: Kolega: - idź do biur i spytaj o Josebę. Ja: wchodzę do biur i rozglądam się za kobietą. Joseba to facet. W ogóle z niektórymi baskijskimi imionami nie dojdziesz jak się nie osłuchasz: Edurne, Aitziber, Txema, Korta... nie wiadomo, kto jakiej płci 9:53 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 09:55 cauliflowerpl napisała: > >Aitziber, Txema, > Jak to się wymawia? 🤯 09:55 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 10:05 Przy czym Aitziber to OCZYWIŚCIE imię żeńskie 10:05 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 10:22 Jak nas puszczą gdziekolwiek latem, to ja bym właśnie TAM pojechała! Obejrzałam wczoraj na Netliksie dwa filmy kręcone na podstawie powoeści Redondo, kręcone TAM właśnie. Jesuuu jakie piękne lasy i górki (wyściełane świeżym trupem, mam nadzieję, że poza literaturą niekoniecznie W filmie ciągle padało. U mnie wreszcie zaczęło świecić słońce Uciekam do roboty, wszystko online, a na najbliższy miesiąc mm tyle roboty, że nie wiem jak się pozbieram. Relaks też przed ekranem, oczy mi wygniją, jak to się kiedyś mówiło. Plus wieczorne winka, staczam się Ja w sobotę owszem wyprowadzę mój rower na przejażdżkę, coeszę się jak mały Jasio (Juan, Joan, Ganix, Ibane Mid, czymam kciuki. 10:23 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 10:28 TAM jest bosko. Właśnie gdyby nie obfite deszcze to bym się przeprowadziła. Ale bardzo polecam. To zdjęcie jest STAMTĄD: 10:28 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 11:05 Ludzie co za widok. Też chcę tak leżeć ! Oponę zanim mi się starcze oko zakomodowało uznałam za boa dusiciela. Ale juz wszystko w porządku. 11.05 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 12:07 Ja nadal widzę tam jadący w dolinie pociąg 12:07 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 12:09 Faktycznie! Jakby ktoś kolejkę zabawkową rozłożył. 12:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 12:06 Przychodzi do mnie syn, z miną pt. coś kombinuję i pyta - mamo, a ty wolisz kolor srebrny czy żółty? - ale jako co? ( Niezbyt precyzyjnie pytam) - no jako kolor - to zależy. Biżuterię wolę srebrną, ale np. ubrania, to bym wolała żółte, jak bym musiała wybierać. - czy ty jesteś jedyną kobietą która nie lubi złota?? - nie no, dlaczego zaraz nie lubię? Białe złoto może być... - o boże, mamoooo, czy ty mi zawsze musisz życie utrudniać?!?! I poszedł cały sfochowany.. Eh ta dzisiejsza młodzież 🤯😅 12:05 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 12:07 Czyżbyście też mieli Dzień Matki w pierwszą niedzielę maja? 12:07 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 30.04.20, 12:08 Czyżbyście też mieli Dzień Matki w pierwszą niedzielę maja? 12:07 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 08:44 Dzień dobry w maju!!! Jutro o tej porze będę hasać po mojej gminie Otóż pozwolono nam wyjść na sporty od 6 do 10 i od 20 do 23, bez limitów, byle wewnątrz gminy. Moja gmina jest malutka, teoretycznie nawet ma kawałek górki i teoretycznie można by tam fajnie pojeździć, ale to teren zbyt techniczny jak na 2 miesiące nie dotykania roweru, plus zabłocony. Ale co ja się po tych ścieżkach obiegam... Po drodze do domu kupię świeży chleb i zrobię sobie drugie śniadanie mistrzów. A teraz KAWA! 8:44 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 09:27 U mnie pada. Pięknie pada, nie za ulewanie, ale też nie byle kapuśniaczek. Dostałam jakiegoś uczulenia, wysypało mi cycki i ramiona i mam czerwone ryło zamiast twarzy. 09:27 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 09:41 Jak Księżniczka późno wstaje to nie pisze jako pierwsza że właśnie zaczął się ulubiony okres w roku Ale jak późno wstaje to się wysypia i dzięki temu odróżnia dzień wolny od dnia pracującego. No i wpisuje się w ulubionym miesiącu trzecia a 3 to cyfra boska jakby nie były. Więc jak widać maj zaczął sie dla mnie dobrze Witajcie ! 09:41 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 09:47 Dzień dobry w maju Wróciłam z 90 min. Nordic Walkingu, zjadłam śniadanie mistrzów i teraz piję mrożoną kawę i zagryzam jakimiś dziwnymi owocami z lidla. Mam do Was prośbę. Czy o 22 może cie mi zadać pytanie: "I co, anika, zrobiłaś?" Jak będę wiedziała, że zapytacie, to się zmobilizuję i zrobię, bo będzie mi głupio odpisać że nie zrobiłam. 9:46 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 09:54 Ja nie obiecuję, mogę już spać. Jak się dziś obudziłam o 7 i pomyślałam, że jutro o tej porze mam zamiar już hasać na zewnątrz, to tak mi jakoś się zrobiło leniwie Kije do nordica byłyby teraz jak znalazł, bo w moje bieganie nie wierzę, a poza tym nie chcę się kontuzji nabawić. A na spacerki to można kilometr od domu, więc jakiś sport być musi. Mogę w razie czego fiknąć fikołka i powiedzieć, że ja tu gimnastykę artystyczną uprawiam. Weszłam na konto, wydałam w kwietniu wyjątkowo mało pieniędzy na jedzenie a z głodu nie umarłam. Muszę to przemyśleć, chociaż już wiem, że kluczem do tego są mąka i drożdże. Oraz własnoręcznie robiony hummus. 9:54 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 09:59 Myślę anika że już sam początek dnia robi robotę ale jak nie będę spać - to zadam ci to pytanie Jak jak zwykle w poranne weekendy -zalegam w łóżku z kawą i lapkie. Uwielbiam p.s. kawa mrożona ? mi wchodzi tylko w solidny upał, ale tak bez powodu ją pić ? 09:58 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 10:21 Możecie zapytać wcześniej. A jeśli bardzo wcześnie, to proszę przeformułować na "Anika, robisz?" Wapaha, już Ci mówię jak było z mrożoną. Nie zdążyłam przed kijkami wypić kawy, ostygła a ja wróciłam bardzo rozgrzana. Zatem ubiłam mleko na pianę, sypnęłam przyprawy do kawy i miałam mrożoną 10:21 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:07 To sporo tłumaczy Też bym tak zrobiła- jeśli kawa to gorąca a skoro wystygła to szkoda wylać, lepiej przerobić Ja mrożoną robię tak, że w woreczkach do lodu mrożę kawę z ekspresu. Jak chcę kawę to kilka kostek kawy +trochę zimnego mleka wrzucam do blendera. Pyszota No dobra, to co zrobiłaś przez te półgodziny ? Bo ja np. nie wstałam z łóżka 11:07 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:28 To ja codziennie piję taką kawę:p no, może nie dokładnie taką, bo nie cuduję z przyprawami:p Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:29 w sensie wystygnięta ? posiadanie na stanie małych dzieci usprawiedliwia picie takiej formy kawy 11:29 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:33 Tak, ale ja taką lubię:p pierwszą rano piję letnią, bo zalewam mlekiem z lodówki. A drugą całkiem zimną + mleko z lodówki:p 11:32 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:32 O nie, normalnie też z niczym nie cuduję, czarna gorzka gorąca. Zimną słodzę i przyprawiam i mleka dolewam. Wapaha, zbieram się się psychicznie 11:31 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:49 Ja muszę mieć albo gorącą albo zimną Dzień witam najczęściej 0,5 l kawy z ekspresu ( przelewowy), spienione gorące mleko z mlekiem kokosowym, wiórkami kokosowymi i ostatnio do tej porannę lubię mieć łyżeczkę miodu. Posypuję cynamonem Anika, jakich przypraw używasz ? Ja się też zbieram. Wstanę o 12 11:49 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 12:03 < robi duże oczy ale nie wstydzi się przyznać drugiej Księżniczce i po prostu spytać > a co to do cholery jest ??? 12:03 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 12:13 leclercdrive.lublin.pl/135739-thickbox_default/ginger-lemon-20g.jpg 12:12 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 17:59 Anika, przypominam że dzień idzie do przodu ( nie dlatego że jestem wredna ale dlatego że upowazniłaś nas do tego dzisiaj ) W tym lemonie..chyba nie pasuje mi lemon 17:59 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 18:10 Robię!!! Dzięki, dzięki, proszę o kopniaki motywujące od czasu do czasu. Do końca maja chcę skończyć 18:09 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 20:46 Ja też jeszcze kopię. Zaraz wychodzę na jakieś krótkie szybkie bieganko a ty ryj 20:46 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 20:56 Dzięki, polecam się na przyszłość Aż tak długo nie dam rady, 3h max jednorazowo. Cały maj mam na to. 20:55 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 22:28 Już po dziesiątej, to chyba zrobiłaś, anika?! Ja to co miałam zaplanowane, zrobiłam (chociaż miałam kryzysik, który okazał się pmsem), więc jestem zadowolona z początku maja. 22:28 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 02.05.20, 08:14 Robiłam, dzięki ZROBIŁAM to powiem jak dostanę awans, to będzie kiedyś w lipcu albo sierpniu. Dziś też porobię 8:14 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 02.05.20, 12:17 O jaki las cudny ! Z zazdrości musiałam poszukać zielonego oparcia dla oczu i gapię się ( teraz zezem ) na jabłonkę pod oknem. Dziś dzień lenia, na obiad fasolka po bretońsku zawekowana tydzień temu. Trochę mi małżonek przyniósł papierowej roboty, więc pomogę niemrawo. Ja z tych co przy pracy ,, biurowej,, po półgodzinie zapadają w sen kataleptyczny. Podziwiam tak pracujących, koncentracja 8h przy czymś takim to dla mnie kosmos. 12.17 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 02.05.20, 12:20 O tak, cudny, a teraz jak się zazielenił to już w ogóle 12:20 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 02.05.20, 16:59 A ja w końcu wczoraj coś ugotowałam, azjatycki rosół!, z przepisu w New York Timesie (więc powinni wiedzieć co robią) i się pochorowaliśmy to mi nie zostanie zapomniane miałam dwa dni roboty od rana do wieczora, a dziś mamy cocktail hour od 12:00 piękny las i Gamo, ja też nie trzymam koncentracji, zwłaszcza przy jabłonce! 16:59 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 03.05.20, 10:00 Azjatycki rosół w obecnej sytuacji nie brzmi dobrze. Mam nadzieję, że nie na nietoperzach. Jest niedziela podobno a ja niedysponowana. Bez sensu marnacja czasu. Za to za oknem obiecujące zachmurzenie, marzy mi się boski deszcz i niuchanie zapachu mokrych roślinek wszelkich gabarytów. Smutno trochę wygląda kasztanowiec kwitnący bez maturzystów.... Co tam że zimno, otworzyłam okna i nadaję spod kołderki. 10.00 Odpowiedz Link Zgłoś
pani-nick Re: Która godzina 11.0 03.05.20, 09:46 Znajomo - prawie jak u mnie! Czy księżniczki przytulają się do drzew? Bardzo bym chciała spróbować ale się krępuje 🙊 9:46 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 03.05.20, 10:04 Ja się przytulam. Od bardzo dawna I kładę na ziemii, na trawie- w krzakach -( oczywiscie w lesie, nie pod blokiem te miastowe nie mają takiej energii ) 10:04 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 10:01 Zapisałam się w rodzinnym grafiku na jutro na wyjście o 9 jutro, będę uprawiać marszobiegi. Poza tym, nie wiem skąd, na melodię "Wars wita Was" przylepiło się do mnie "maj wita Was". Z jednej strony wkurzające takie lepkie pioseneczki, z drugiej robi się wesoło. No i gorzej byłoby "sars" zamiast "wars", c'nie? Miłego piątku. 10:01 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 10:38 Bez limitów?.. 🤔 a nie godzinka tylko? Bo już się zdążyłam o to pokłócić 😁 10:40 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:09 Ja mam melodię "wiwat maj, trzeci maj" Tak sobie myślę, głupie trochę te godziny na aktywność bo przecież tylko wtedy i właśnie wtedy wszyscy na raz ruszą i będzie tłok. Bezsensu 11:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:25 Poszłam po bułki i pani mnie z żabki chciała wyprosić, ale na szybko wymyśliłam wersję, że w święta godziny seniorów nie obowiązują i żeby sobie doczytała w ustawie. No i sprzedała mi je łaskawie. Pusty sklep, nikogo oprócz mnie i ekspedientka piczka-zasadniczka, pewnie jakaś ematka, wrrrrr. 11:24 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:50 No to przyebać się nie można było Ale pięknie wybrnęłaś, brawo. Po weekendzie juz nie bedzie tych godzin seniorskich 11:50 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:25 To jest wiekowo podzielone, dzieci mają inne godziny i osoby starsze jeszcze inne. Co nie zmienia faktu, że dorosłych jest najwięcej. Wszystko jest bez sensu, bo kraj trzeba rozmrozić tak czy siak i jak się znów nie zapchają OIOMy, to już nie ma kroku w tył. A w większości miejsc od samego spacerowania na świeżym powietrzu raczej się nie zapchają, skoro nie zapchały się na samym początku pandemii od imprez masowych i zbiorowego siedzenia po barach. 11:25 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:20 Tak na szybko, sport i spacery dorosłych bez limitów, spacery z dziećmi - godzina (Disposición final primera, tylko tam jest mowa o jednej godzinie). Ale doczytaj. www.boe.es/boe/dias/2020/05/01/pdfs/BOE-A-2020-4767.pdf?fbclid=IwAR1dKKQd0Zm7K0HsnMkG54QMB4nDYAxoj3koDmIPLvGIKOx223C6Y0yeilw 11:20 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:31 Dzieci mają tylko godzinę ? Cauli plis, ja szybko i dużo czytam ale nie potakiemujęzyku 11:30 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:41 A bo ja to nie Tobie wklejam tylko qs.ibidem Tak, dzieci tylko godzinę, jak do tej pory. 11:41 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:46 nie rozumiem dlaczego w Hiszpanii i Francji nadal są takie duże ograniczenia dotyczące poruszania się a u nas prawie żadne. Przyznaję, że nie sledzę już newsów więc nie mam pojęcia o ilościach chorych itp, ale dziwne mi się to wydaje, bo tam wirus dotarł pierwszy to i szybciej powinien się czas zarazy skończyć? 11:46 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 11:56 U nich leci w górę, a najpiękniej w górę to leci Szwecja Za to piękny wykres mają Czechy ( maseczki do 16marca już) Patrzcie 11:56 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 12:10 Nie no, u nas już w dół leci, przynajmniej liczba hospitalizowanych i zmarłych. Testują więcej to i więcej przypadków będzie, zaczęli narodowe wybiórcze testowanie, ale widzę, że i "active cases" w dół. Tak czy siak, zmarło mnóstwo ludzi, respiratorów gdzieniegdzie brakowało, ba, kostnic brakło w Madrycie, to i obostrzenia drakońskie. 12:10 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 14:13 Wygląda na to, że nasi mają więcej szczęścia niż rozumu i z jakis powodów zarażalność jest mniejsza. Z innej beczki - uwaga na HO: plejada.pl/newsy/alfonso-merlos-zaliczyl-wpadke-na-wizji-w-jego-mieszkaniu-byla-naga-kobieta-nie-byla/7dkyn3z 14:12 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 18:06 Naga kobieta wiedziała co robi. Dobrze mu tak. 18.06 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 18:14 Ooops. Też mi się tak wydaje, gama2003. By the way, czytałyście "Dylemat", B.A. Paris? 18:13 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 18:33 Nie, ale właśnie przeczytałam "Za zamkniętymi drzwiami" i to nie na moje nerwy. Muszę się teraz detoskować jakąś błahą opowiastką o polskiej emigrantce w Irlandii. 18:33 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 18:51 A, bo to jej debiut był, pozostałe nie są aż tak hardcorowe. Ale przyznaj że zakończenie niezłe 18:51 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 19:53 No, fajne. Przyznam, że przez kilka dni musiała zachować zimną krew, nie wiem, czy bym na to wpadła. Natomiast przedyskutowałyśmy z koleżanką temat chowania zdobytych tabletek i zdecydowanie w tych okolicznościach istniał jeszcze jeden, bardzo skuteczny schowek, ale obawiam się, że w wielu krajach książka mogłaby wtedy nie przejść przez cenzurę obyczajową 19:53 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 20:14 Idę wybrać kreację na jutrzejsze wyjście z domu. Normalnie ekscytuję się jakbym na bal szła. 20:14 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 01.05.20, 22:29 Foto, foto! Dzięks za boe. A u mnie będzie grzało od jutra, prawdziwe lato. 22:30 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 02.05.20, 07:43 A u mnie prawdziwie laŁo w nocy. Tak lało, że mi się przyśniło, że zegary zwariowały i wszystkie pokazywały inaczej. Od razu pomyślałam o Was. W tym śnie! Ostatni łyk kawy i hyc, na wolność! 7:43 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 02.05.20, 08:13 Leć i ciesz się wolnością Ja też lecę, na kijki do lasu. Miałam iść o 6, ale padało. 8:12 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 02.05.20, 09:50 Boże jakie to fajne, być w księżniczkowym śnie Ja wczoraj wieczorem pobiegałam- miało wyjść krótko wyszło dłużej ale załapałam się na początek instalacji świetlnej laserowej ( światełko do nieba dla lekarzy i flaga..) 09:49 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 02.05.20, 11:06 Jutro ide wczesniej. Mało mi. 11:07 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 02.05.20, 13:52 poranki mają swój urok zupełnie inny niż wieczory 13:52 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 03.05.20, 09:12 Dzień dobry! Wiwat maj, trzeci maj, gorąco, zakwasy, nie wstałam, przejdę się wieczór, bo tez można. Doznałam wczoraj wielkiej i nagłej radości jak myślałam, co by tu zrobić dziś na obiad, i olśniło mnie, że placki ziemniaczane. Pycha, doczekać się nie mogę. Z duszonymi warzywami. Ale na razie druga kawa. Wstaaaawaaaaaać księżniczki!!!! 9:12 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 03.05.20, 09:32 Obudziłam się o 6:30, czytałam w łóżku, potem poszłam z psem na spacer. Zrobiłam pancakes i zapiłam kawą. A wszystko mi przy tym leciało z rąk Teraz rowerem gdzieś wyskoczę, a potem upiekę schab. A i ognisko obiecaliśmy dzieciakom. Pamiętacie żeby mnie wieczorem wyspowiadać z roboty? Please. Miłego dnia! 9:32 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 03.05.20, 10:09 Placki ziemniaczane-uwielbiam. A odkąd kupiłam sobie maszynkę do mielenia z różnymi nasadkami i ziemniaki w niej ścieram-uwielbiam jeszcze bardziej . I palce są całe Spontanicznie wyskoczylismy z męzem na rowery. Potrzebowałam ruchu wiec jechałam szybko. Mąż stwierdził że musiał mnie gonić żeby dogonić ( a rower mam kiepski) i ze moze niepotrzebnie mi to mówi bo jeszcze jakiś TRI przyjdzie mi do głowy- ale bardzo dobrze jeżdzę Dobrze biegam, świetnie pływam ale....nie cierpię jeździć na rowerze wiec mimo namawiania ( mam sporo znajomych TRI) to nie dla mnie Anika-przyrzekam że odpaliłam lapka z myślą o Tobie i że skoro jest pozwolenie na trucie dudy co drugi dzien to bede Ci truć Więc spokojnie- nie ominie cię spowiedz Ja dzisiaj mam WNL -mam koszulkę , numer startowy nie wydrukowany wprawdzie ale to bardziej na pamiątkę. No i nie biegnę z aplikacją bo to jednak nie dla mnie i nie na moje nerwy ( aplikacja czyli słuchawki w uszy i ciągłe on line z wszystkimi, komentatorami, muzyką itd ) 10:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 04.05.20, 17:06 Pszczółkę dla was mam 😊 i kolejne bajorko odkryliśmy 17:06 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 04.05.20, 17:42 Piękne bajorko! Mój pies kochałby z wami podróżować. Dziury z wodą to jego hobby. U nas się skiepściła pogoda, akurat kiedy odkryłam 3 nowe kierunki wycieczkowe. Zimno, szaro, takie niewiaodomokiedyluniedeszcz 17:41 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina 11.0 04.05.20, 17:54 U mnie w parku kwitnie czosnek niedźwiedzi, piękny widok 🙂 Zapach przytlumia maseczka 😉 17,54 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 04.05.20, 21:42 mamy w parku kumpla jeża. Widzicie ten rozmazany cien ogonka (u psa oczywiście, nie u jezego)? taka radość ze spotkania 😆 21:42 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 04.05.20, 21:48 Ale on jest cudak pozytywny 21:50 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 08:32 Do moich rodziców przychodzą jeże na karmienie tata bardzo poważnie podszedł do swoich obowiązków wieczornego żywiciela rodziny, wprowadził im różnorodną dietę a kot na wieczór obowiązkowo siedzi w domu, żeby jeżyków nie stresował ciekawe, czy będą małe... 08:32 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 08:34 Proszę wstawać! (Napisałam bez przekonania, bo się w ogóle dobudzić nie mogę druga kawa i zero efektu).a dziś na obiad będzie Huevos Rotos, módlmy się żeby się udały, bo już nigdy nie zostanę wpuszczona do kuchni 08:34 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 08:59 ooo ja juz i zaraz sobie kawę zrobię, potem spacer, potem śniadanie, potem... ekhm.. ajdontnoł. 8:59 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 10:53 Spacer, pranie, sprzątanie, wstęp do dzisiejszej roboty online i 4 godziny zleciały jak z bicza strzelił. I śmieję się z samej siebie. Mianowicie wczoraj całe popołudnie bolało mnie coś w nadbrzuszu. Bez żadnych innych sensacji; miałam energię na trochę sportu, apetyt na kolację, a ból ćmił. Wieczorem czułam się już tak źle, że pomyślałam o możliwości nocnej wizyty na sorze. A z czego się śmieję; bo biorąc to pod uwagę odbyłam nocną depilację, manicure i pedicure 😂 Więc chyba nie jest ze mną tak źle. Było już super późno, zasnęłam mimo wszystko. Od rana nic mnie nie bolało, ale po śniadaniu znów zaczęło. Co to może być? 10:52 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 11:06 nadbrzusze czyli co? zoładek? Jak bol wraca po jedzeniu to sugeruje cos z ukladu pokarmowego. Niestrawność, wrzody, infekcja, nietolerancja. Wyrostek mnie bardziej bolal po jedzeniu, ale to z boku bardziej.... 11:06 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 12:43 Tak ze 3 cm pod mostkiem, ból typu wracająca "kolka". Generalnie nie mam problemów żołądkowych i takie coś pierwszy raz. Wyrostka już nie mam. Znów ćmi. 12:42 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 12:48 Może to gazy w jelitach? Tylko trochę wysoko... Spróbuj się poruszać, powyginać, poprzesuwają się i może przejdzie. 12:48 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 18:23 3 cm pod mostkiem to i tak na wyrostek za wysoko. Żołądek i wątroba? Patrz jaką piękna anatomię znalazłam: Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 19:01 Rzeczywiście piękna. O, tu mię boli. Że tak zapytam, a można mieć w tym miejscu zakwasy po intensywnej, niespodziewanej i bez rozgrzewki, jeździe na hulajnodze? Bo wczoraj wyskoczyłam właśnie tuż po obiedzie i musiałam dotrzymać rytmu młodzieży. A tu pod górkę ostro jest... 19:02 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 19:53 Ja kiedyś myślałam, że mam atak wyrostka (ba, lekarz potwierdził mi iż to możliwe i wystawił takie zaświadczenie żeby mnie w razie czego do szpitala przyjęli, bo akurat nie bolało), a to był okres. Także ten, ja we wszystkie wędrujące bóle wierzę 19:53 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 11:22 Wstałam! I już jestem po! Borzu, jak dobrze! 11:22 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 12:44 To jest świetne! A ja wracam do teleroboty. 12:45 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 13:02 Eh, młoda ma gorączkę, nie wiadomo od czego... Żadnych innych objawów, ani kaszelku, ani katarku a 39,3 13:01 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 17:39 Może różyczka lub trzydniówka? 17;39 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 20:28 Eh, póki co, to ciężko powiedzieć, bo oprócz gorączki nie ma nic innego.. Cała reszta rodziny zdrowa.. Zadzwonię jutro do rodzinnego jak się nie poprawi. 20:27 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 19:58 W ogóle, miałam dziś znów nawał pracy, chwila tylko przerwy, więc wchodzę na ematkę, w godzinny wątek, siłą odruchu od razu w najnowsze (inaczej przewijanie mi zabiera miliony lat) i czytam o jakimś wyrzucaniu męża, kochankach i myślę "co tu się odjaniepawliło przez kilka godzin", no nic, ja sobie po prostu radośnie kliknęłam w wątek o dzwonieniu do kochanki męża. Jezu, kilka sekund, a jak mi ciśnienie skończyło 19:58 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 05.05.20, 22:00 Oh, bardzo! Były przepyszne i ja sama, tymi rękoma (fakt, że to jednak było w miarę łatwe danie, ale przy moich uzdolnieniach to i czajnik można spalić). Może następnym razem tortilla... Tak w marzeniach. 22:00 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 04:37 Spaać 😴 Młoda całą noc się miotała jak szatan. Gorączka wraca za każdym razem po równych 6 godzinach i zatrzymuje się na 39,3. Po czopku spada do 37,7. Teraz akurat jest w fazie spadku, więc młoda stwierdziła, że pora wstawać bo jest głodna ( to akurat chyba dobry znak ) i właśnie kończy trzecią kromkę suchego chleba który zagryza jabłkiem... A wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze? . . . . . NIE MA KAWY! 😭😭😭 04:36 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 08:22 Z brakiem kawy to tragedia jak najbardziej zrozumiała! A jak młoda dziś? Zasnęłyście choć na chwilę? 08:22 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 08:34 Zasnęła o 6:30 na całe 40 minut.. ja oczywiście nie zdążyłam w tym czasie nawet oka zmrużyć :p wstała w całkiem dobrym humorze, temperatura 37,4, ale może ją jeszcze czopek trzyma, bo ok 2 w nocy ostatni dostała. Zobaczymy. 08:34 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 09:21 Może suchy chleb z jabłkiem pomógł znajomy w dzieciństwie jadł tylko kanapki z serem (żółtym!) i dżemem, ale to tak ciągiem, przez kilka lat. Dawaj znać jak młoda 09:21 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 09:38 A to ja miałam takiego kolegę, który jadł tylko chleb z serem i keczupem i ziemniaki w różnych postaciach. Rodzice go wysłali do jakiegoś ośrodka który miał go wyleczyć z wybiórczości ale chyba nie bardzo pomogło... 09:37 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 09:54 Kawa przyszła? Mona, moje pod koniec stycznia miały jakiegoś ("jakiegoś" wirusa, który dawał takie objawy, gorączka do 39,5, paracetamol na 6-8 h i znów. Mieli robione testy na grypę i to nie była grypa. Po 7-8 dniach gorączka miała 24h przerwy, potem znów 24h gorączki i koniec choroby. Strasznie dziwne. Syna trzymało dłużej niż córkę (może i u Ciebie skończy się na 4 dniach). Byliśmy chorzy całą czwórką (a co ciekawe, tydzień wcześniej lecieliśmy samolotem i 10 osób, które nas odprowadzały, zachorowało również, ewidentnie złapaliśmy coś w lotniskowej kawiarni) Czuję, że się coś sąsiadom ostro przypala. 9:54 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 10:00 Muszę się obejść bez kawy,nie ma komu iść do sklepu..chłop w pracy a starszak ma szkołę:p Młodą rozłożyło w poniedziałek wieczorem, trzymało wczoraj cały dzień, całą noc a teraz wygląda już zupełnie normalnie. Je, skacze, tańczy i ma full energii, jak gdyby nigdy nic. I tylko ją wzięło, cała reszta zdrowa. Dziwne, bo w sumie nie wiem gdzie mogła coś złapać, byliśmy tylko w parku na rowerach. W żadnym miejscu zaludnionym nie była od marca. 09:59 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 10:41 Patrz, czy nie pojawi się wysypka. Tak się objawia trzydniówka. Jeżeli nie i przejdzie bez śladu, to może jakiś inny łagodny wirus. 10;41 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 11:13 Patrzę, póki co nic nie ma. A temperatura spadła sama do 36,8. 11:13 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 06.05.20, 14:25 a to nie właśnie gorączką i wysypką objawia się ten syndrom Kawasaki? Który mówią, że może być pochodną koronawirusa u dzieci? Tylko też gdzie młoda miałaby go złapać... Przy okazji ja też jestem trochę panikara, więc do lekarza bym z każdą duperelą latała. 14:25 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 07.05.20, 08:17 Wczoraj jeszcze temperatura skoczyła po południu do 38,5 ale nic przespana bez marudzenia a rano wstała bez gorączki i z kilkoma czerwonymi, plackowatymi kropkami na szyi :p więc nadal mogę wróżyć z fusów czy to to, czy tamto :p żeby ją chociaż wysypało normalnie, ale nie;p 08:16 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 11:55 A jak dzisiaj? Ja przeżywam nawał zoomowych spotkań i od dwóch dni się maluję (guzik z tego widać, ale po oglądaniu się od dwóch dni w tym małym okienku, to już mam zaplanowaną całą serię operacji plastycznych), moja skóra z tego szoku postanowiła się łuszczyć (dobrze, że tego też nie widać). Poza tym pogoda piękna, a ja już się tak przyzwyczaiłam do siedzenia w domu, że w ogóle nie wychodzę. Także tak. Mam nadzieję, że u was lepiej. A jak nie to proszę przychodzić po wirtualnego przytulaka. 11:55 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:34 Dzisiaj dobrze, wygląda na to, że minęło. U mnie też pogoda piękna a ja się czuję jakaś bez życia dziś. Poszłam powiosłować dla rozruchu ale po zrobieniu 2km w 13 minut myślałam, że ducha wyzionę... Ciężko się wiosłuje na tym ustrojstwie, ale ponoć dobrze robi na cycki... Zjem jabłko i chyba zrobię ciasto ze śliwkami. 12:33 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:39 mona-taran napisała: > Dzisiaj dobrze, wygląda na to, że minęło. > U mnie też pogoda piękna a ja się czuję jakaś bez życia dziś. Poszłam powiosłow > ać dla rozruchu ale po zrobieniu 2km w 13 minut myślałam, że ducha wyzionę... C > iężko się wiosłuje na tym ustrojstwie, ale ponoć dobrze robi na cycki... > Zjem jabłko i chyba zrobię ciasto ze śliwkami. > 12:33 U moich dzieci to zazwyczaj wyglądało tak, że jak miały wirusa, to gdy gorączka spadała zachowywały się jak zdrowe. Przy bakterii pomimo, że gorączka spadała (od nurofenu) to nadal wygladały na chore. 12:38 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:43 Moja wyglądała całkiem zdrowo i z gorączką:p humor jej ogólnie dopisywał, apetytu nie brakowało, tylko gorąca była jak piec i w nocy pociła się tak, że gdzie się nie położyła to zostawiała kałużę:p 12:42 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:45 mona-taran napisała: > Moja wyglądała całkiem zdrowo i z gorączką:p humor jej ogólnie dopisywał, apety > tu nie brakowało, tylko gorąca była jak piec i w nocy pociła się tak, że gdzie > się nie położyła to zostawiała kałużę:p > 12:42 To wirusa ma😉 albo miała😅 12:45 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:42 U mnie wszystko najdziwniej na świecie. Nie chcę już pandemii i nic poniżej mnie nie pocieszy. Pieruńsko chcę normalnego życia i roboty a tu muszę się uzbrajać w cierpliwość. Czyli w coś czego nie posiadam. Dziś będę malować odrosty. W kamerze szczęśliwie nie muszę się oglądać, bo bym się załamała. Od zawsze słyszę, że lepiej wyglądam na żywo niż na nieżywo. Na zdjęciach straszę przeokrutnie. Za to nauczyłam się piec ciasto z rabarbarem i kruszonką. Wychodzi przepyszne i znika natychmiast. Dziś znowu muszę zrobić, bo rodzina jęczy. A ! Ćwiczę. Kondycja wyjściowa fatalna, ale już jest ciut lepiej niż tydzień temu. 12.43 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:49 gama2003 napisała: > U mnie wszystko najdziwniej na świecie. > Nie chcę już pandemii i nic poniżej mnie nie pocieszy. Pieruńsko chcę normalneg > o życia i roboty a tu muszę się uzbrajać w cierpliwość. > Czyli w coś czego nie posiadam. > > Dziś będę malować odrosty. W kamerze szczęśliwie nie muszę się oglądać, bo bym > się załamała. Od zawsze słyszę, że lepiej wyglądam na żywo niż na nieżywo. Na z > djęciach straszę przeokrutnie. > Za to nauczyłam się piec ciasto z rabarbarem i kruszonką. Wychodzi przepyszne i > znika natychmiast. Dziś znowu muszę zrobić, bo rodzina jęczy. > > A ! Ćwiczę. Kondycja wyjściowa fatalna, ale już jest ciut lepiej niż tydzień te > mu. > > 12.43 No ja na zdjęciach też wychodzę źle, chyba żeby pstryknąć z parenaście to może z jedno nadaje się do pokazania. Odrosty też mam, ale poczekam dzielnie aż salony otworzą, no ale trochę siwych juz lekko widać. Też ćwiczę, choć ostatnio mam migreny i mnie łeb boli, chociaż akurat dzisiaj chyba ze stresu. 12:49 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:57 Saszo, ja z mojego ostatniego spotkania o pracę wyszłam mokra. Autentycznie. Dlatego zawsze nakładam czarne rzeczy, to mniej widać. A spotkanie miałam z osobami, które znałam, także nie miałam się za bardzo czym stresować. A mimo to... no spociłam się jak córka Mony z gorączką (a może ona ma menopauzę? Podobno jak się czegoś udaje że nie chce to akurat to się może stać, więc kichaj na tę robotę a kciuki i tak trzymane! 12:57 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 13:24 pola84 napisał(a): > Saszo, ja z mojego ostatniego spotkania o pracę wyszłam mokra. Autentycznie. Dl > atego zawsze nakładam czarne rzeczy, to mniej widać. A spotkanie miałam z osoba > mi, które znałam, także nie miałam się za bardzo czym stresować. A mimo to... n > o spociłam się jak córka Mony z gorączką (a może ona ma menopauzę? > Podobno jak się czegoś udaje że nie chce to akurat to się może stać, więc kicha > j na tę robotę a kciuki i tak trzymane! > 12:57 Bo ze mną to jest tak, że pracy zasadniczo nie szukałam, bo się bałam, że nikt do mnie nie zadzwoni i się bardziej zdołuję. Zadzwonili to się boję, że albo mnie odrzucą, albo przyjmą ale okaże się, że nic nie potrafię😂😏 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 13:02 O nie! Koronę niefotogeniczności (tak się pocieszam) to noszę ja i proszę tu nawet nie stawać w szranki. Mam ukochaną koleżankę z zadatkiem na przyjaciółkę która mi mówi, że na żywo to ja zupełnie inaczej wyglądam. No kochana jest. A mi się wracać nie chce do życia normalnego znów trzeba się będzie szpachlować i dżinsy wkładać (a nie ma żadnych szans bym w nie weszła), i mnie męczą te wszystkie społeczne konwenanse. Ale oczywiście chciałabym, żeby dla Ciebie wszystko wróciło do normy, wtedy w ramach pocieszania mnie będziesz mi mogła wysyłać ciasto z rabarbarem 13:02 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 13:55 Dziewczyny, młoda wstała z drzemki i dwie kropki zamieniły się w takie plamy.. ma to na szyi, za jednym uchem i trochę na brzuchu. To może być trzydniówka? U starszaka jakoś inaczej to pamiętam... Sorry za jakość zdjęcia, ale modelka nie chciała pozować:p 13:54 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 13:57 mona-taran napisała: > Dziewczyny, młoda wstała z drzemki i dwie kropki zamieniły się w takie plamy.. > ma to na szyi, za jednym uchem i trochę na brzuchu. To może być trzydniówka? > U starszaka jakoś inaczej to pamiętam... > Sorry za jakość zdjęcia, ale modelka nie chciała pozować:p > 13:54 Nie mam pojęcia ale pamiętam, że moja córka miała coś podobnego tylko większe, takie w otoczce. Uznałam że to jakaś reakcja alergiczna i rzeczywiście po kilku godzinach to zniknęło Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 14:02 Ona miała już wczoraj, ale znacznie mniejsze i mniej. 14:01 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 14:07 mona-taran napisała: > Ona miała już wczoraj, ale znacznie mniejsze i mniej. > 14:01 A może to reakcja alergiczna na te środki obniżające gorączkę🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 14:09 O znalazłam i tam mowa o wysyp e plamisto-grudkowe www.mp.pl/pacjent/pediatria/choroby/choroby-alergiczne/138605,alergia-na-leki-u-dzieci Może daj małej jakiś zyrtec? Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 14:11 Używaliśmy ich już, nigdy nic takiego nie było. No i wylazło dopiero po 3 dniach od pierwszego czopka. 14:10 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 16:12 mona-taran napisała: > Używaliśmy ich już, nigdy nic takiego nie było. No i wylazło dopiero po 3 dniac > h od pierwszego czopka. > 14:10 No to ni cholery, nie wiem, ale wygląda znajomo😅 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 17:42 Razu jednego, z 5 - 6 lat temu mój syn miał cuś takiego podobnego. Pomór był u nas w mieście na takie plamy, tyle że on akurat najbardziej na klatce piersiowej był łaciaty. I te plamy jakby żółtawe w środku a czerwonawe na zewnątrz. Wirusowe chyba i poszło sobie po kilku dniach. Czy gorączkował nie pamiętam. 17.41 sprzatanie męczy bardziej niż cwiczenia Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 19:41 No to prawdopodobnie trzydniówka albo coś podobnego wirusowego. Jeżeli gorączka spada, pokazuje się wysypka, a dziecko zdrowieje, to ok 19;41 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 10:54 Dziś taka sama wysypka wyszła na chłopie 🤦 10:53 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 11:53 mona-taran napisała: > Dziś taka sama wysypka wyszła na chłopie 🤦 > 10:53 Haha, nauczy się nie wygadywać głupot o Twoich nogach 11:53 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:31 Jezzzu, księżniczki! Byłam na rozmowie kwalifikacyjnej! Czemu mi żadna nie napisała, że to takie stresujące! Właściciele tych CV mieli na centymetr grubości, normalnie ze 100 kartek! Pewnie nie mam szans, biorąc pod uwagę tą ilość, jak również fakt, że mam 12 letnią dziurę w historii pracy. W sumie za sukces uważam, że w ogóle zadzwonili, bo mój list motywacyjny składał się z oszałamiającej ilości czterech zdań. Uznałam, że nie będę roztaczać wokół siebie aury zajebistości i nie omieszkałam tego (oczywiście w bardziej profesjonalnych słowach) napisać, zwłaszcza, że nie pracuję. Wyszłam z założenia, że jak będą chcieli do mnie zadzwonić to zrobią to niezależnie od tego, co w tym liście umieszczę. Maja oddzwonić w poniedziałek lub wtorek, pewnie nie oddzwonią, ale przynajmniej byłam, widziałam, doświadczyłam, robię coś, żeby jednak wrócić na rynek pracy. 12:31 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:45 No to kciuczymy dziewczęta, kciuczymy! 12:44 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 12:52 mona-taran napisała: > No to kciuczymy dziewczęta, kciuczymy! > 12:44 Dzięki mona, chociaż szczerze mówiąc przeraża mnie świadomość, że mogliby do mnie oddzwonić🙈😱 12:52 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 16:05 Masz, zjedz kawałek dziwnego placka na samorosnącej mące i się wyluzuj, nawet jak zadzwonią, to Cię przecież nie zjedzą 16:04 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 16:11 mona-taran napisała: > Masz, zjedz kawałek dziwnego placka na samorosnącej mące i się wyluzuj, nawet j > ak zadzwonią, to Cię przecież nie zjedzą > 16:04 O matko, jakie pyszne! co to jest samorosnąca mąka? Ja czasami robię ciasta na "zakwasie" Hermana, czyli mąka, cukier, mleko-mieszam parę dni, dokarmiam a potem produkuję ciacho bez drożdży i bez proszku do pieczenia, może to to samo?😎 16:10 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 16:15 To mąka z proszkiem do pieczenia, już wymieszanym. Nie lubię jej, wolę sobie sama dosypać proszku, ale chłop kupił 3 kg przez pomyłkę to zużywam po trochu to tu, to tam :p 16:14 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 16:24 mona-taran napisała: > To mąka z proszkiem do pieczenia, już wymieszanym. Nie lubię jej, wolę sobie sa > ma dosypać proszku, ale chłop kupił 3 kg przez pomyłkę to zużywam po trochu to > tu, to tam :p > 16:14 O kurczę, o czymś takim nie słyszałam😅 no ale w zasadzie nie musisz martwić się o proporcje. Ciasto zawsze urośnie😉 16:23 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 16:25 Ale do czegoś bez proszku już jej nie użyję :p 16:25 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 17:24 Uff, nadrobiłam zaległości zamkowe, w ciągu tej przerwy - postarzałam sie - byłam zmuszona nabyć nowy telefon bo stary umarł na amen. Co gorsza umarł razem z kartą sd, na ktòrej miałam zdjęcia, o zgrywaniu systematycznym oczywiście nie pamietałam - pewnie coś jeszcze, ale nie pamiętam, bo dni sie zlewają w jedno... 17:24 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 20:16 niennte napisała: > Trzymam kciuki, Saszo > > 19;41 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 21:49 Wiecie co, mój chłop się chyba jakimiś chemikaliami w pracy podtruł... Wychodzę do niego ubrana w kieckę w którą od dwóch lat się nie mieściłam. Żeby pokazać, że się mieszczę, fajnie, nie? I wiecie co mi powiedział? Jestem na śmierć na niego obrażona i teraz to zobaczy.. sałatki będzie wpierdzielał codziennie a jak chce co innego to niech sobie zrobi, o. No więc wychodzę, on patrzy znad telefonu i mówi " ale jogi to masz jeszcze grubawe" Kurtyna. 21:48 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 08.05.20, 23:25 mona-taran napisała: > Nogi!* > 21:49 hehe, mój dzisiaj zapytał się mnie czy „zwariowałam” a drań obiecał budować moją samoocenę😂😂😂🤣 mona, trzeba się rozwieść😉🤣 23:25 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 00:14 Jestem z Tobą ! Jakie sałatki ? Korzonki niech sobie wykopuje i zjada. Obraza zasłużona. 00.14 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 07:26 gama2003 napisała: > Jestem z Tobą ! Jakie sałatki ? > Korzonki niech sobie wykopuje i zjada. > Obraza zasłużona. > > 00.14 No właśnie, tę mąkę co to jej nakupował niech zjada! 07:26 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 09:33 Sasza, mu tu już mieliśmy KsiążniczkębezPracy i została KsiężniczkązPracą. Nie pękaj. Pracownicy teraz są bardzo potrzebnie, może ten stos cv to ściema była Mona-padłam Mój tez taki szczery Do śmierci niektóre jego teksty i zachowania będe przypominać. B-E-T-O-N Anika-dawaj do raportu- jak minął tydzień ? Toczysz kamień pod górę? W ogóle wysyłałam ci maila-tzn ty coś do mnie napisałaś ( obstawian ze wirus) wiec odpowiedziałam pytając czy to ty 09:33 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 10:04 Trzymam kciuki za saszę, to raz! Dwa - Simon Says (nasz epidemiolog się nazywa Simon) że przechodzimy do fazy 1 luzowania obostrzeń, co oznacza, że będziemy mogli się poruszać po prowincji i spotykać z bliskimi. Co właściwie dla introwertów oznacza powrót do normalnego życia Trzy - z tego powodu miałam sobie ufarbować rzęsy, ale przypomniałyście mi, że nie warto. Mój chłop notorycznie twierdzi "nie wiem, po co się malujesz, tego i tak nie widać". 10:04, dwie godziny w górach i zapiekanki na drugie śniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 10:25 Jak Simon od kota! 💙 Ja się właśnie trochę podłamałam, bo gdzieś wyguglałam grafikę o cholernej drugiej fali, że wypadnie właśnie w środku ważnej dla mnie rocznicy, gdzie miałam naprawdę nadzieję wyjechać. A tu się potwierdza czyją matką jest taka nadzieja gdybym choć mieszkała na Sardynii to bym tak nie rozpaczała. Albo u Ciebie, Cauliflower. Jedyne co jeszcze usprawiedliwia moją rozpacz to środek PMS. Pięknego dnia, dziewczyny (a zwłaszcza dla młodej plamiastej - żeby plamy szybko zniknęły!) 10:24 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 10:30 No i znowu się sprawdza Zamkowa zasada : Księżniczkowe PMS chadzają parami.. Ja też PMS- KsiężniczkoPolu- lżej Ci teraz trochę ? Nie jesteś sama-choćmy schować się do jakiejś opuszczonej tajemniczej komnaty coby zamkowych pięknych pokoi nie rozyebać w drobny mak 10:30 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 10:42 Sprostowanie z centrum świata: my pozostajemy w fazie zero. Ale nigdy tylu sportowców tu rano nie widywałam, mam wrażenie, że mieszkam w jakimś miasteczku olimpijskim Następnie, Wapaha, to ja Ci maila wysłałam, ale nie odpowiadasz, ok, nie ma problemu, nie jestem foszasta, milczenie też jest odpowiedzią Znów zainstalowałam sobie apkę fat secret i w dwa dni straciłam 400 gram, o. Biegam sobie tu i tam: 10:43 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 10:48 Odpisałam ! Od razu !! Pfff- coś się dzieje z gmail chyba. Do pade napisałam ze trzy maile ponad tydzien ( 2?) temu. Nie odpisuje wiec chyba zadnego nie dostała 10:48 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 11:20 Nie dostałam! Dziwne to konto na gazecie, żadnego spamu ani reklam; coś z sobie z yahoo wysłałam, żeby sprawdzić i poszło do spamu (ale doszło!) 11:20 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 11:24 Też kiedyś mi nie dochodziły maile od jednej forumki. 11:24 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 13:48 qs.ibidem napisała: > Nie dostałam! Dziwne to konto na gazecie, żadnego spamu ani reklam; coś z sobie > z yahoo wysłałam, żeby sprawdzić i poszło do spamu (ale doszło!) > > 11:20 A ja nic nie wiem! Na jakiego maila czekacie księżniczki, to też poczekam🙈😂 13:48 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 16:27 youtu.be/sqiXby24Yvo Będzie nas więcej 16:27 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 11:50 No to i ja idę posprawdzać, bo dawno temu też coś komuś wysyłałam i echo. A to może nie olewka a cenzura ? 11.49 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 11:58 A może to z pocztą gazetową coś jest nie tak? Czekam na jednego maila od kogoś już dość długo, i teraz się zastanawiam czy w ogóle go dostał. 11:58 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 20:39 PAde-wysłałam 5 raz.... ten mail idzie od 24 kwietnia.. qs.ibidiem -wysłałam 3 raz Ewidentnie coś jest na rzeczy 20:39 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 20:59 Ha! Dostałam maila z treścią "5 raz...", to ten miałam dostać? Bo nową klawiaturę już chyba masz? 20:59 Odpowiedz Link Zgłoś
waleria30 Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:37 A w ogole to dzien dobry paniom Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 21:00 U mnie gorzej - nie mogę nawet wejść dziś na pocztę gazetową. W kołko mi każe się logować. Bana mam tam ? Za co ? 21.00 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 10:49 Kocham taki krajobraz. Moje dzieciństwo 10:48 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 14:41 "Sprostowanie z centrum świata: my pozostajemy w fazie zero. " Ty się ciesz! Może do momentu kiedy wejdziecie w fazę 1 ktoś przeredaguje BOE, bo na razie wiadomo, że mogę odwiedzić znajomych na drugim końcu prowincji o dowolnej porze, mogę do nich pojechać rowerem, środkiem transportu - jak wiadomo - ostatnio bardzo zalecanym, ale sport mogę uprawiać tylko w określonych godzinach i buk wie, czy mogę w tym celu wyjechać z gminy Federacja milczy. Policja milczy. Nikt nic nie wie. 14:41 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 16:20 Co to za apka? Poszłam dziś do galerii - pustawo, spokojnie, załatwiłam co musiałam raz dwa. Liczyłam, że zostawię kartę u speca od odzysku danych, a tu sie okazało, że w zaraze ma wolne w soboty. Prawie sie ugotowałam w maseczce 16:20 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 11:56 wapaha napisała: > No i znowu się sprawdza Zamkowa zasada : Księżniczkowe PMS chadzają parami.. > Ja też PMS- KsiężniczkoPolu- lżej Ci teraz trochę ? Nie jesteś sama-choćmy scho > wać się do jakiejś opuszczonej tajemniczej komnaty coby zamkowych pięknych poko > i nie rozyebać w drobny mak > > 10:30 W towarzystwie z PMSem zawsze łatwiej! I z tym rozyebaniem to święta prawda, nawet chłop mi już chodzi grzecznie i na paluszkach, a ja zaraz się chyba zabiorę za sprzątanie łazienki, co by nie zrobić komuś jakiejś potężnej awantury (wiadomo, że nie księżniczkom 11:56 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 10:56 Pokarało dziada i go wysypało. Wygląda na to samo, co ma młoda, tyle, że on gorączki nie miał. Zauważyłabym, przy 37 umiera :p 10:55 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 11:59 Księżniczkom wcina maile a mi komentarz!! To najwyżej napiszę jeszcze raz, nawet jeśli tamten się odnajdzie. Dobrze tak chłopu, nauczy się doceniać Twoje nogi! 11:58 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 17:27 W związku z obrazą na chłopa, w ramach poprawy humoru poszłam na wirtualny shopping i kupiłam klapki i dwie pary sandałów ( czarne płaskie Ecco, reszta Hush Puppies) Skoro nogi mam grube, to chociaż stopy sobie ubiorę, a co. 17:26 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 09.05.20, 19:10 Słuszny kierunek. Sukienek nie potrzebujesz ? Ta zniewaga krwu wymaga ( a nie tam kilku plamek ). Buty to za mało. A nogi masz z pewnością, ok. Majaczył przedchorobowo. Co nie znaczy, że nie należy się odszkodowanie. I zakupy. 19.10 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 10:33 10:25 i ja pierwsza ?! No nie może być! Taki piękny dzień ( na wybory hehe)- święci się maj, zielenieje, różowo i czerwono wszędzie, zapachy zabijają ! Wczoraj wycieczka rowerowa - Kalafiorze, no dobbszz to całe jeżdzenie rowerem jest nawet przyjemne ale na MOICH zasadach ( mąż się jednak boi że polubię i zacznę świrować z tym TRI) 26 km pykło- dużo po lesie, łąkach, polach ach...baterie pełne Do raportu Księżniczki ! Po pierwsze Pade i Qs - jakby co skrzynka@ pusta Pola - ja już uwolniona z pms , co oznacza że moją dzisiejszą aktywnością będzie tylko prasowanie. Stan : zero strat w ludziach i przedmiotach MId- dajże no jakieś zdjęcie kminka Mona- daj zdjęcie tych nóg- ciągle myślę co panmąż miał na myśli Gama- bardziej dół, bardziej górka czy równina ? Anika- ryjesz ? Sasza-gdzieś na tej stronie wkejałam zdjęcia sernika-tego od ciebie. I moje przeżycia z nim związane. W robieniu- nerwa miałam, w smaku-pyszota. Jak masz jakieś sprawdzone przepisy możesz na komnaty wrzucać Gdzie jest Marusia ?? Pani -nick ?? Niennte- jak zdrowie ?? Klamkas ?- a Twoje No nie, biorę miotłe i porozstawiam po kątach. Każda się zamknęła w swojej baszcie. Wirus wirusem, pandemia pandemią ale ZAMEK ZAMKIEM 10:33 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 10:41 Heloł heloł! U mnie z kolei ma lać cały dzień, wyjszłam na chwilę z zamku, złapała mnie burza z piorunami. Próbuję być kwiatem lotosu. Ommmm. 10:41 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 10:43 Kocham burze !!! U mnie ponoć ma być dzisiaj wieczorem! I kocham majowy deszcz. No bo kocham maj, Ameryki nie odkrywam 10:43 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:11 Nie no, pan mąż ma rację, nogi mam grube. ALE! Ja go o zdanie nie pytałam i wcale a wcale nie chciałam jego szczerych wywodów. W ogóle żadne pytanie z mojej strony nie padło, to po co głupio gada i uzewnętrznia swoje myśli? Babcia mnie uczyła, że jak cię nie pytają to się nie wyrywaj z odpowiedzią :p 11:10 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:15 A on w ogóle jest świadom swojego fopa ? 11:15 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 12:02 Tak, przeprosił, ale niesmak pozostał:p w ramach pokuty wczoraj i dziś kuchnia na jego głowie :p 12:02 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:16 O kurcze! To super, że serniczek ci smakował, muszę przeszukać wątek🙈 W święta robiłam pashę, no pyszota, wygląda jak bomba i jest bombą....kaloryczną! 11:16 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:26 Jadłabym nawet zdjęcie.. Chcę...pragnę..proszę.. 11:26 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:29 o , taki miałam ( tylko na wierzch pokruszyłam w ostatnich minutach pieczenia białą czekoladę). No i zdjęć takich jak ty robić nie umiem 11:29 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:33 No piękny jest! Ja bardzo lubię serniki, w zasadzie najbardziej z ciast. Kutia jest super, ale nie będę jej robić często bo mogłoby się to dla mnie źle skończyć😂 Zaraz odszukam przepis😅 11:33 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:34 saszanasza napisała: > No piękny jest! Ja bardzo lubię serniki, w zasadzie najbardziej z ciast. Kutia > jest super, ale nie będę jej robić często bo mogłoby się to dla mnie źle skończ > yć😂 Zaraz odszukam przepis😅 > 11:33 > kuźwa pascha nie kutia! Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:35 o mam przepis! Pascha • 1 kg tłustego sera zmielonego co najmniej dwukrotnie (najlepiej 3 krotnie) • 1 szklanka śmietany 36% • 6 żółtek • 25 dkg masła • 1-2 szklanki cukru pudru (wedle upodobań, należy sprobować masę) • Cukier waniliowy lub esencja waniliowa lub prawdziwa wanilia • 5 dkg migdałów, rodzynków, orzechów, skórki pomarańczowej i innych ulubionych bakalii • Alkohol do namoczenia bakalii (opcjonalnie) • Opcjonalnie skórka z 1 cytryny. Składniki w temperaturze pokojowej, masło miękkie. Bakalie wcześniej namoczyć w wodzie lub ulubionym alkoholu, odsączyć. Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę, dodając po jednym żółtku. Do utartej części dodać stopniowo twaróg i śmietanę (opcjonalnie skórkę z cytryny) . Do utartej całości dodać bakalie. Półokrągłą salaterkę posmarować tłuszczem i nakryć wilgotną gazą. Wyłożyć na nią masę serową, nakryć drugim kawałkiem gazy i dociążyć deseczką z ciężarkiem. Wstawić na 24h do lodówki. Można polać polewą czekoladową lub przyozdobić wedle gustu. 11:35 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:39 O rany, czytam składniki i już kalorie przybywają Boskie ( nie mam gazy ) 11:38 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 19:22 uwielbiam paschę! kocham miłością szczerą, największą i tylko częściowo niewinną (bo potrafię nawet nie mrugnąć okiem przysięgając, że to nie ja zjadłam ostatni kawałek) 19:22 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:33 Zgłaszam się. Gdyby nie wirus i pademia to bym może nie szczytowała, ale była wysoko na jakiejś górce. Mentalno -psychicznej. Moja psyche złapała powód do bania się i ryje banię aż niemiło. Kreatywność - zero. Choć nie do końca bo dziś stworzyłam dwa chleby i osiem bułek. W zamku bałagan w normie. Za oknem przeddeszczowo, co spojrzę to ziewam. A miałam kąpać psa. 11.33 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 11:37 Gama- szukałaś pomocy psychologa ? Sporo psychologów, fundacji -ogłasza pomoc ( darmową) w związku z sytuacją pandemiczną Psa wystaw na zewnętrze, sam sie wykąpie 11:37 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 12:23 Psychologów to ja doprowadzam do łez. I potem muszę pocieszać A serio to chyba dragów potrzebuję, albo gumowego młotka, przerozmawianie pandemii to za mało. Jeden plus, że światełka w tunelu dostrzegam i ku nim lezę. Czasem całkiem żwawo😉. Psa trzeba namydlić, kilka razy przeszorować i spłukać. Chyba zaczekam na sucho i ciepło, bo cholernica wraca ze spacerów w błotnej panierce. I w błogostanie ociera się o co tylko może. Domownicy drzemią a ja idę robić ciasto z rabarbarem. Deszcz wisi na włosku, albo burza bo ptaki cicho siedzą. Pokazujecie pyszności i mnie zazdrość ruszyła. 12.23 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 15:18 Jeżeli to depresja to tabsy jak najbardziej-trzeba wyrównać zaburzoną pracę umysłu 15:18 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 19:19 Jestem, umarłam wraz z moim PMSem pod górą roboty. Ja to mam jednak genialne planowanie, skoro mi się ubzdurało, że na pewno, na milion procent, wyrobię się przed 12. No to 7 godzin później ledwo skończyłam. I maaaaam dość. Proszę mi powiedzieć, gdzie w zamku są składniki na margaritę, bo chodzi za mną od dwóch dni i myślę, że wszystkie księżniczki pokosztują, proszę zamawiać smaki (ja to tradycyjnie truskawkowa!). 19:18 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 10.05.20, 19:27 pola84 napisał(a): > Proszę mi pow > iedzieć, gdzie w zamku są składniki na margaritę, bo chodzi za mną od dwóch dni > i myślę, że wszystkie księżniczki pokosztują, proszę zamawiać smaki (ja to tra > dycyjnie truskawkowa!). > 19:18 Ja chętnie skosztuję, bo drinków nie piłam od lat. „Wódkowa” jestem😂🤣😅 19:27 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 10:37 To ja z kolei zupełnie nie wódkowa, jakoś tak nigdy nie lubiłam, pewnie żadnej dobrej nie piłam. Za to rumowa nie jestem od dwóch lat, po tym jak się pochorowałam po 3 mojito, nie pytajcie jak to się stało, nie wiem, ale o mojito od tego czasu myślę z niepokojem. Więc robię drinki, proszę przysyłać swoich paziów! 10:37 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 10:41 Ja to w ogóle jakaś niealkoholowa się zrobiłam, ale jakby mi ktoś zrobił truskawkową margheritę to wypiję:p 10:40 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 10:52 Z solą na brzegach i w tych fajnych kieliszkach 10:52 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 11:23 Dzięki, kochana, robię po trochu. Jak się uda, to się wykąpię w szampanie 11:23 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 10:11 11 maja, dzień bez śmiecenia i doradcy podatkowego; jak to celebrować? Zgłaszam się, odkopuję zamek. Zarobiona jestem. Ktoś pytał o polecaną wcześniej apkę fat secret: już nie polecam! ani sportu, liczenia kalorii, wina i seksu. Działa odwrotnie: w weekend przytyłam ponad kilo. 😔 Wracam do pracy i refleksji na temat mojego cielesnego staczania się. Miłego dnia. 10:10 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 10:34 Ja właśnie wystraszyłam na śmierć sąsiadkę. Myślałam że trzaśnie drzwiami od klatki i ucieknie w popłochu, ale przyciśnięta do ściany przemknęła na schody. Covid-paranoja, ja tylko chciałam odkurzyć wycieraczkę przy drzwiach, bo pani sprzątająca ostatnio nie przychodzi i mi się syf do domu niesie. Pizga strasznie, wietrzysko takie, że łeb urywa.. A młoda to chyba nie doszła jeszcze całkiem do siebie po tym choróbsku, bo wczoraj zasnęła o 18 i wstała dziś o 6. Bite 12h spała, a myślałam że zrobi pobudkę w środku nocy. Za to wstała w bardzo dobrym humorze i jakoś lepiej dziś współpracuje. I nawet usłyszałam przy śniadaniu " I love You Mammi" 😍 Starszak za to pokazał mi wczoraj prezent na dzień matki, bo nie mógł już wytrzymać a przez covid dojdzie dopiero 1.06. O takie cudo wymyślił, kochany dzieciak ♥️ 10:33 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 10:51 Ale piękny naszyjnik! Ja to się zastanawiam co mamie kupić, pewnie będzie bukiet kwiatów, jak najbardziej wiosenno letni się da (ona uwielbia kolory). A to, Mona, jest u was ciągle taka "covidowa paranoja"? To jest chyba to czego najbardziej nie lubiłam w tym całym social distancingu, że ludzi się bałam, i tak jestem mało społeczna, więc jak już mnie to niepokoiło, że jednak to ciągłe pilnowanie się jest męczące, to nawet nie wiem jak to na extrawertykow musi wpływać To zdrowia dla młodej, żeby Ci same wyrazy miłości dziś składała 10:51 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 10:56 Wiesz co, generalnie raczej nie ma paranoi i na ulicach ani w sklepach wcale jej nie było widać, nawet na początku. Ludzie łażą, maseczki noszą jakieś pojedyncze osoby. Ale sąsiadka to starsza babeczka, może ma jakieś choróbska i powody do strachu, nie wiem. 10:55 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 11:03 No właśnie mi się wydaje, że już generalnie wszystko wraca do normy. Że ludzie może nawet nie tyle się oswoili co już chyba sądzą, że niebezpieczeństwo minęło. Mi w każdym razie nerwowe duszności się skończyły, nie odskakuję od ludzi, tylko rzadko jednak wychodzę i pilnuję rąk (zwłaszcza, żeby na zewnątrz ich sobie do oczu nie ładować, dopiero sobie teraz zdałam sprawę jak często to robię, tzn mam taki odruch). Nie mogę tylko czytać doniesień z USA, tam mam wrażenie, ciągle są w środku pandemii. 11:03 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 10:44 Nie wypełniać deklaracji podatkowej nie mówmy błagam o tyciu, bo ja pamiętnik kwarantanny prowadzę i w okrągłe miesięcznice muszę się zmierzać z tym pytaniem, że jak ja mogłam tyle przytyć jak miałam schudnąć?! Może tak, że dziś chłop pączki przyniósł na śniadanie. A ja nie umiem pączkowi powiedzieć nie nie mam pojęcia jak ja teraz schudnę 10:43 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 11:03 Aj cholera, podatek. To ja może właśnie dziś wypełnię, jak bez doradcy to może pójdzie gładko. 11:03 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 14:47 Kalafiorku, czy mogłabyś mi pomóc filmowo? Był sobie hiszpański film o babce, która po śmierci męża dowiaduje się, że miał kochankę i z tą kochanką dziecko. I ona jedzie do tej kochanki pod jakimś pretekstem, zaprzyjaźniają się tak, że nawet śpią w jednym łóżku Ta kochanka mieszkała w takiej chatce na jakichś mokradłach i była taka trochę hippie. Tytuł potrzebuję a Google jakoś ze mną dziś nie współpracuje :p I chętnie przygarnę tytuły hiszpańskich filmów wartych obejrzenia, najchętniej thrillery i komedie ( widziałaś film El Bar? Ti jest w Hiszpanii klasyfikowane jako komedia?) 14:46 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 15:35 Szukanie filmu i mnie nie idzie, a nie znam... ale będę drążyć. Ja generalnie mało filmów oglądam (ale im dłużej piszę tego posta to widzę, że jednak oglądam), Baru też nie widziałam, ale skoro reżyserem jest Alex de la Iglesia to na bank klasyfikują jako komedia, chociaż jak go znam to raczej czarna Zerknęłam na jego filmografię i większość to właśnie trupy pomieszane z komedią. Perfectos desconocidos jest niezły z tej listy, ale to jest to co wyszło w wielu krajach, w Polsce jako "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie". Ale był OK. Miamor perdido nawet mi się podobał. Ocho apellidos vascos to klasyk, może być ciężki do zrozumienia ale ale nawet pomijając niuanse, jest śmieszny. La pequeña Suiza w podobnym klimacie. Padre no hay más que uno - rewelka, dawno nie widziałam tak dobrej komedii. Primos - coś mi się kojarzy, że nie był zły Campeones - też niezła Que se mueran los feos - może nie taka znów komedia, ale widoki piękne. Z trillerów koniecznie La cara oculta Niewidzialnego Strażnika wszyscy polecają, to koło mnie kręcone Celda 211, świetny La isla mínima Tarde para la ira El aviso, o, dobry jest. Szukam tego co opisałaś. 15:35 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 15:48 Ostatnio widziałam też film "El Hoyo" - dziwny, podobał mi się ale zakończenie bardzo rozczarowuje. A co do "El Bar"- znaleźliśmy go w kategorii komedie i w trakcie oglądania mówię do chłopa " hmm dziwne poczucie mają ci Hiszpanie.." a on mi na to " no, np. taka Pampeluna.." 😅 15:47 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 17:10 Ano a Pampeluna bedzie w tym roku bez Sanfermines... nie to, zebym ubolewala ale po budzecie dostanie 17:11 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 16:01 Podpowiem jeszcze, że na 99% ten sam dom na mokradłach wystąpił w filmie "El silencio del pantano" . Ale szukać filmu po domu to chyba jeszcze trudniej:p Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 16:15 Znalazłam! Okazuje się że to nie był film, tylko serial... 🤦 Co mnie dziwi, bo jakoś pamiętam to całościowo, nie w kawałkach :p No więc to serial "El embarcadero" :p 16:14 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 18:54 Film czy serial Mona? Bo ja taki serial na HBO widziałam. 18:54 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 18:55 Ano właśnie, teraz doczytałam, że znalazłaś 18:55 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 11.05.20, 22:18 Lody white chocolate+pistachio na dobre zakończenie dnia 22:18 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 12:15 Nie mam dziś siły księżniczki... Zrobiłam 1,1km/8 min na ustrojstwo do wiosłowania i aż mi się ciemno przed oczami zrobiło... Odpuszczę sobie dziś wszelkie aktywności, ale ze strachem.. bo jak odpuszczam to potem łapski lenistwa mnie łapie za dupę i kolejnego dnia diabeł szepcze do ucha " jeszcze jeden dzień, przecież nic się nie stanie.." i tak do kolejnego poniedziałku :p 12:14 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 12:31 Nie masz to nie masz - mus odpocząć. Dziś nalezy Ci się, organizm tak zarządził. U mnie detoks słodyczowy. Bardzo mi smutno, bo w szufladzie siedzą krówki. Takie biedne, opuszczone i kruchutkie. Ale w lustrze widzę przytyte babsko a powinnam wiotką księżniczkę. Dlatego zamiast krówek pożarłam gruszkę. 12.31 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 12:43 Ja mam ochotę na coś obleśnie tłustego i ciężkiego... To chyba wina spadku temperatury, jeszcze w niedzielę było 26 stopni a wczoraj i dziś 11.. 12:42 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 15:37 masz ochotę na mnie po kwarantannie...! slucham rapu ostrego i tyje od niego, nie pytaj mnie o imie jestem juz po winie, jeszcze będzie przepieknie jak mi jeans nie pęknie, jeszcze bedzie normalnie jak duda za beat odpowie karnie. joł, joł, joł 15:37 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 15:40 zyebalam ostatni wers powinno byc krocej, np gdy ostra mgla opadnie rym sredni ale lepszy rytm. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 16:01 Toś prezydentowi narobiła ! Siedział, pisał i weny starczyło na ostry cień mgły. A Mid proszę ! Ciasto piekę. Pachnie tak, że zeżrę kawałek i detoks szlag trafi. Ale z rabarbarem jest, to chyba dietetyczne ? ( masło i cukier też, ale ileż go będzie w kawałeczku, czy kilku ?) 16.01 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 16:07 Wproszę się i mężnie zasłonię własnym brzuchem może się porwę w weekend... 16:07 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 19:08 mid.week napisała: > zyebalam ostatni wers > powinno byc krocej, np > > gdy ostra mgla opadnie > > rym sredni ale lepszy rytm. > Ja w ogóle nie rozumiem tej ostrej mgły czy to jest jakieś nawiązanie czy taki poemat samoistny? Choć memy teraz oszalały od tego 19:08 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 16:00 Mid, kocham Cie 🤣 rozluźniłaś mnie przed spotkaniem pracowym, tego potrzebowałam. 16:00 Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 16:26 > jeszcze będzie przepieknie jak mi jeans nie pęknie, ryczę Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 22:33 Też mam wałek nowy Więc krówki jakby z głowy Ale Popijam colę z rumem Bo spodnie mam na gumę Joł. Czuję bliskość wielu dusz (chociaż właściwie, hm, ciał, lekko powiększonych 22:33 Ps. Wapaha, napisałam z innego konta, z gmaila. Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 22:40 no proszę, proszę rozkrecamy się 😆 waleczek, waleczek - tak na mnie wołaja bo mi się gacie juz w dudę wrzynaja. Joł maderfaker! 22:40 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 16:12 Ja tylko pragnę powiedzieć, że księżniczki wcale nie muszą być wiotkie, szczupłe i powabne. ja kocham was wszystkie ( jakie krówki lubisz) 16:11 : Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 16:39 Lubię solidarności. Kruche z miodkiem. I teraz biedne piszczą samotne. A muszę być wiotką księżniczką, sobie się taka podobam najbardziej. I kiecek mam kilka fajnych na takie wiotkości. Kocham kiecki powiewne, długie i w kwiaty. No i wiotka nie stękam przy schylaniu, łatwiej udaje się młodszą 😉. 16.37 ostry cień mgły mi się odtwarza w głowie( wiedziałam czym grozi obejrzenie klipu do kińca), Mid nagraj swojego singla i zapodaj leczniczo na priva !!! Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 19:14 A mnie, po wysłuchaniu tego wspaniałego przeboju, odezwało się w głowie to: www.youtube.com/watch?v=QI0bB4Pe7sU i nie chce się odczepić! 19:14 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 22:34 ja wiedziałem ze tak będzie!😂😂😂 o matulu, jakież to stare!!! Pamiętam jak Halama byl mega popularny, mial swoje 5 a nawet wiecej minut. Prowadził programy kabaretowe, sylwestry itp a potem nagle zniknął. 22:34 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 13.05.20, 09:38 dlatego ja nie słuchałam ale bardzo mi sie podoba sformułowanie "ostry cień mgły"...poetyckie i przejmujące 09:38 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 13.05.20, 12:12 Ja tam myślę, że było tak. Były licealista miał napisać wierszotekst do rapowania. Podrapał się po czole długopisem i wymyślił. Wiersz- lekcje polskiego- młodapolska. Mgły tam były i serca złamane. I takie to było na opak i niezrozumiałe. Więc ostry cień mgły musiał przyjść do głowy. Musiał. Każdemu by przyszedł. Większości przyszedł i wyszedł. Tak się ałtorowi spodobało, że uznał frazę za motyw doskonały. Na refren i sławę po wsze czasy. Zachwycony tekstem nagrał i wypuścił w świat. Czekając na brawa i omdlałe fanki poezji śpiewanej. A tu.... Ktoś mu Smoleńsk wyciąga, ktoś używki w procesie twórczym podejrzewa.... A to tylko samozachwyt, zwykły, u harcerza byłego, który kiedyś piękny i młody przy ognisku uwodził druhenki pieśniami prosto z serca. Agatce się spodobało. Klaskała w zachwycie. Filologiem jest, zna się. I teraz mamy grupowo w głowie - walczą z ostrym cieniem MGŁYYyyyyyyy. Ostrym cieniem mgłyyyyyy. 12.12 zjadłam kalarepkę, ale ciasto z rabarbarem wyciąga palucha długiego i kiwa zachęcająco. Identycznie jak na filmiku o sprawdzaniu temp.wody w basenie paluszkiem forumki na Xxxx. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 13.05.20, 12:21 Ja sobie wyobrażam korpo-brainstorming. "Musi być krótko, ale groźnie, rozumiecie, strasznie, ale krótko. Dajcie mnie tu trzy słowa o negatywnej konotacji". - cień! - mgła! - bardzo dobrze, możemy z tego zrobić "cień mgły". Brakuje przymiotnika. - ciemny! - nie no, poyebało Cię, "ciemny cień mgły" to masło maślane. - to może... ostry? Z nożem się kojarzy... z morderstwem... - rzuca Pan Kanpka, który właśnie pojawił się w budynku. - ostry cień mgły! Tak, to jest dobre! 12:21 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 13:27 podczepiam się pod ostatni post, bo mi się tradycyjnie nie chce przewijać. Jakiś leń mnie przez te ostatnie dni łapie i smutek egzystencjalny (może to z braku ciepła). Księżniczki, jakbyście słyszały o takiej jednej co to zamordowała swojego chłopa waląc w niego poduszką w nocy (nawet nie dusząc) to będę ja, albowiem azaliż mój chłop nauczył się naśladować przez sen subtelny dźwięk młota pneumatycznego. Naprawdę mam mordercze myśli. I przez ścianę go słychać, oraz przez włączone na maksa odgłosy padającego deszczu (to ten deszcz chyba pada na środku czynnej budowy). Także trochę nie dosypiam bo w nocy na niego krzyczę a on jeszcze się potrafi kłócić przez sen, że skąd, że gdzie tam, to nie on chrapie (tak, jasne, prababcia Jadzia zza światów się tak ze mną komunikuje). ech... poza tym doszły te dżinsy co je zamówiłam zanim sobie w pandemii za wagą nie zaszalałam i wcisnąć się wcisnę ale wyglądam jak konkurentka dziewczynki z zapałkami albo jakbym szła na casting do Nędzników, więc trza będzie oddać 13:27 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 13:33 Wiesz co, mój chłop tak chrapie,że na początku naszej znajomości jak miałam zostać u niego na noc potrafiłam o 2-3 w nocy dzwonić po taksówkę i wracać do siebie 😅 ale... się przyzwyczaiłam i już tego nie słyszę. Tylko czasem jak zaśnie na filmie to mi przeszkadza w oglądaniu :p Pomaga też przewrócenie delikwenta na bok. Moja paczka jest już w rękach poczty, to jestem spokojna,powinna być u mnie jutro. Akurat Holenderska poczta jest godna zaufania Idę z młodą na spacer. Postanowiłam, że dość siedzenia w domu i wracamy do rutynowego, codziennego wietrzenia potwora. A, byłam wczoraj w sklepie, pierwszy raz od 2 miesięcy. Zwykły market a ile radości 😅 13:33 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 13:38 no ale mój to może i chrapał ale nie tak! to by była świetna podstawa do rozwodu przed każdym rozsądnym sędzią (dowody audio mam bo on się uparcie ze mną kłócił, że przesadzam). No i czasem pomaga odwrócenie, a czasem niestety nie, zupełnie nie wiem z czym to ma związek (podejrzewam, że z tym, żeby mieć więcej łóżka dla siebie). No to rach ciach będziesz miała swoje zamówienie, ale fajnie napisz czy Ci podpasowało (bo online to zawsze jest loteria). czyli młoda już zdrowa? skoro szaleje to pewnie tak 13:38 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 14:54 Zdrowa zdrowa, kilka dni już gorączki nie ma, po wysypce nie ma śladu. Patrz, że te dziady wysłały to zamówienie równiutko 30 dnia Wyszłyśmy i 10 minut stałyśmy 5 metròw od domu gapiąc się na witrynę chińskiego take-away'a... 200 razy odpowiedziałam na pytanie " a co to jest? A to? A to, co to jest?" Szlag by tych Chińczyków, musieli nastawiać tych smoków, kotów i gigantycznego Buddę... 14:53 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 09:34 Przyjechało moje zamówienie, wszystko należy jak ta lala, tylko sexy gacie mi przysłali w złym rozmiarze... Zamówiłam 38/40 a przysłali 36/38 ... No nic, tanie były, może schudnę 😂 09:33 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 13.05.20, 09:37 Mój mąż to krówkarz. Taki fest. Krówki to zawsze dla niego najlepszy prezent. Więc miał zamawiane takie hand made, i takie zawiajne w dedykowany papierek ( na urodziny) i taki na powitanie jak wrócił po 3 mcach i takie kruche i pół i ciągutki Te sukienki to rozumiem. Nad miłością własną mozna pracowac ale zakup nowych kiecek to juz jakis wysiłek 09:37 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 13:28 o matko, myślałam że Twój mąż to moja bratnia dusza i też kocha krówki, te na polu! Bo ze mnie okrrropna krówkarka a z krówek do jedzenia to lubię tylko te kruche ale miękkawe, nie takie na maksa twarde, o! 13:28 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 13:53 To krówki lubisz takie jak ja. Polne bardzo, ale nie mam gdzie trzymać. I oglądać też nie, w moim mieście krów nie ma a szkoda. Paru mieszkańców bym na nie chętnie wymieniła. A z krówek cukierkowych kocham kruche z takim mniam miodkiem w środku. Niby się ciut ciągnie, ale zębów z korzeniami nie wyrywa. Męża też mam chrapiącego. Fazę młota pneumatycznego też osiąga. Szczęśliwie nie cały czas warczy na szczycie skali i udaje sie czasami wstrzelić w przerwę i zasnąc. Twierdzi, ze nie chrapoe a jak już to nie głośno ! Bowiem głośne mu przeszkadza w spaniu i by się wybudzał. Taaaaa. Nagrania też mam. Do tego dokłada pies. Małe gowienko a chrapie jak stary chłop. Mam stereo czasami i kolejny powod do niespania. Psa wysyłam do kuchni pod stół. Z mężem gorzej.... 13.52 deszczodzień i niech leje jak najdluzej.... Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 14:33 Dziewczyny -polecam zatyczki do uszu O takie Przetestowane i na chrapiącym ale też gdy impreza głośna ścianę obok 14:33 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 15:15 wapaha napisała: > Dziewczyny -polecam zatyczki do uszu > O takie > Przetestowane i na chrapiącym ale też gdy impreza głośna ścianę obok > 14:33 > No chyba nie będzie wyjścia, o ile coś się nie zmieni. Moim zdaniem on po prostu musi schudnąć, ale zabrać się za to nie chce, oj nie chce (co doskonale rozumiem, bo ja jestem pierwsza do niechcenia). 15:15 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 17:37 Moje ukochane stopery ! Jedyny słuszny model. Teraz nie mam, ale fakt, działają na chrapaczy. Tylko ja z dwa tygodnie musiałam przywykać do ciała obcego w uchu. Mam jakieś małe chyba i bolało mnie. 17.36 dziś mam telefoniadę od rana i zachrypłam. Współczuję nauczycielkom. Jakem gaduła tak kilka godzin non stop mnie zmęczyło fizycznie.... Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:39 Używam tych kolorowych z Rossmanna. Mój nie chrapie, ale oddycha, i to jest wystarczający powód do zatykania uszu. 15:38 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 15:25 tak, ja też bym paru ludziów pozamieniała na krówki, i miała wielkie pole z nimi na którym by sobie mogły hasać zgodnie z naturą. I może jeszcze do tego owieczki. I takiego królika!!!! koleżanka mi pokazała i wsiąkłam doszczętnie Giant Bunny Has The Best Family - COCOA PUFF | The Dodo I mój też twierdzi, że by się wybudzał (jak to któraś tam chyba miała w stopce: twierdzi rymuje się z pierdzi ale bym chyba wolała, żeby mnie pies budził, przynajmniej jest się do czego przytulić i na spacer wyciągnie (podczas gdy chłop na spacer to owszem pójdzie ale w obietnicach). Uwielbiam deszcz!! 15:25 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 12.05.20, 19:05 mona-taran napisała: > Nie mam dziś siły księżniczki... > Zrobiłam 1,1km/8 min na ustrojstwo do wiosłowania i aż mi się ciemno przed ocza > mi zrobiło... Odpuszczę sobie dziś wszelkie aktywności, ale ze strachem.. bo ja > k odpuszczam to potem łapski lenistwa mnie łapie za dupę i kolejnego dnia diabe > ł szepcze do ucha " jeszcze jeden dzień, przecież nic się nie stanie.." i tak d > o kolejnego poniedziałku :p > 12:14 Ja mam tak od początku kwarantanny i potwierdzam. Ten głos szepcze: rano poćwiczysz,a ten z rana: no co Ty?? Wstawać o 6 toż to grzech!! No i tak się nabawiłam tego wałka co to dżinsy pęka (co by się podpasować do rapu w tym wątku 19:05 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 21:33 Chciałam obwieścić, że mam nową robotę - szybko poszło, wczoraj rozmowa, dziś odpowiedź. Gorzej płatną niżbym chciała, generalnie nic mi się tam nie podoba (zawsze w takich miejscach tkwię potem latami ) ale na przeczekanie może być (oby). Jest umowa o pracę więc aktualnie piję piwo i nakurwiam zen z Peszkami: Maria Peszek (feat. Jan Peszek) #hot16challenge2 21:32 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 21:44 No super Midłiku. Przeczekuj z luzem w głowie i reorganizacją pomysłów. Czasy karaluchowate a Ty robotę masz ! Znalazłaś i masz. Cieszę się bardzo bardzo. 21.44 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 22:10 Gratuluję, super! Dobrze kombinuję, że jako Wonska Raperka? Kasy to wszędzie pewnie będzie mniej, może nawet to mniej to będzie więcej niż to dużo, co by się zmniejszyło?... Prywata; poczymacie za mnie jutro kciuki, na corocznym sprawdzeniu, czy mój robak się nie rozkręca? Tak od 9 do 10 zamówiłabym. 22:11 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 22:18 Będę trzymała bardzo, bardzo mocno! Na wonskom raperkę mam za mało bitów 22:18 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 22:27 Trzymam z calych sil! 22:29 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 23:11 Będzie trzymane ! Z całych sił. 23.10 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 09:54 informuję że jest trzymane ! 09:54 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 11:25 Kamień z serca, znów jestem lekka jak motyl Za wszystkie kciuki serdecznie dziękuję, jak zwykle nie zawiodły! Firmę możemy założyć, na giełdę wprowadzić, toż to czysty zysk! Miłego dnia, Czarodziejki. 11:25 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 11:26 Super Bardzo się cieszę. 11:26 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 12:07 Rewelacja! Dzięki za info, właśnie sobie pomyślałam co tam u ciebie slychac, wchodzę a tu juz news jest i to jaki cudny 12:06 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:22 Tak trzymaj dalej ! Nie wiem czy jesteś zorientowana w czym tkwi sekret ,, trzymania,,. Bo my trzymamy nie tylko kciuki. 😉, wygląda na to, że równiczesne trzymanie czegoś innego jest kluczowe 😉! 15.21 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 19:04 qs.ibidem napisała: > Kamień z serca, znów jestem lekka jak motyl > Za wszystkie kciuki serdecznie dziękuję, jak zwykle nie zawiodły! Firmę możemy > założyć, na giełdę wprowadzić, toż to czysty zysk! > > Miłego dnia, Czarodziejki. > > 11:25 to super, cieszę się! 19:04 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 11:25 Oj, spóźniłam się Ale tyle księżniczek trzymało, że pewnie wszystko jest jak należy. Mid, gratki! Torpeda z Ciebie 11:25 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 12:18 Dziękuję Pade, jestem szczerze zdziwiona, bo nastawiałam sie na pól roku szukania, ewentualnie na prace typu "w Biedronce". Ta tez nie jest spelnieniem marzen, atmosfera tam...dziwna, a placa slaba. Ale stanowisko zgodne z doswiadczeniem, w okresie próbnym na asystenckim a potem juz samodzielne, sa skłonni mnie wyslac na kursy zawodowe lub podyplomowke. Mam okazje poznac troche prawa budowlanego, lokatorskiego, itp. Kto wie do czego może mi sie to przydać... Z pewnością bardziej rozwojowe niz w sklepie. Choc przyznaje, ze czasami na cos tak malo odpowiedzialnego i obciazajacego mam ochote. Rano przechodzilam obok miejskiej wypozyczalni kajakow, ruszają chyba z otwarciem. Cudna robota, praca jak w wakacje na studiach, klimat sielski, powietrze, zielen, woda. Szczerze mowiac, gdyby za cos takiego mozna bylo wyżyć, to nie ma we mnie ambicji na robienie kariery 12:18 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 13:19 Ja Ciebie naprawdę podziwiam. Otwarta głowa, elastyczność, gotowość do nauki i wiele, wiele innych. Chętnie bym od Ciebie wzięła trochę tej przedsiębiorczości, bo ostatnio trochę utknęłam i zamknęłam się jak ślimak w skorupie. Wierzę, że Twoje marzenia tak czy siak się ziszczą. I, ze droga do ich spełnienia będzie coraz mniej wyboista 13:18 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:23 To tak z boku wyglada aligancko, jakbym bukwiejaka byla, a tak naprawdę sytuacja zawsze na mnie różne rzeczy wymusza. Gdyby nie ten cyrk z covidem to bym tkwila w poprzedniej marudzac wam tu co jakis czas Ale baaardzo sie ciesze ze we mnie wierzysz, ja ciagle mam nadzieję ze jeszcze uda mi się zrealizowac te odlozone na zaś plany. Lockdown mnie tylko utwierdził, ze to jest to. A co ty bys chciala robić? 15:23 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 22:13 A tak serio, to miałam jakiś pomysł, ale zabrakło mi wiary w siebie i chyba będę do usranej robić to, co zawsze. Nie mam smykałki do biznesu. Tak mi się przynajmniej wydaje. Wieści z mojego ogrodu: mam już trawę jak widać na obrazku I piękny bez. Kwitną truskawki, niektórym się już zawiązały owoce. Mam też agrest, porzeczki, borówki, tzn., zawiązały się owoce. Maliny pięknie rosną. Nawet to maleństwo ma owocka. Wiecie co to jest? 22:13 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:28 Przyda się przyda ! A ja dumna z Midłika, że ho ho. Moja praca marzeń to budka z pamiątkami z widokiem na morską siną dal. Kilka godzin dziennie a potem marsze na wschód i zachód brzegiem morza. Przy kajakach to jyż chyba trzeba sie na czymś znać a ja się nie znam. Mogłabym też mieć pensjonat i nim zarządzać. Latać na szmacie w takowym też bym mogła . A siedzę w betonowym mieście jak ta głupia. Mam krzaczory w duszy a nie beton i bruki. 15.28 czy wiecie że czereśnie po 70 zl ? Trzy razy sprawdzałam czy dobrze widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 14.05.20, 22:19 Brawo, Midweeku!!! Zdrowie wznoszę jabłkowym soczkiem! I wirtualną margaritą 22:19 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 13:10 Wiecie co, dziwna sprawa:p Siedzę sobie w ciszy przerywanej odgłosem wiertarki. I słyszę puk puk puk w szybę. Patrzę, a to różne owady się odbijają od szkła, jeden za drugim. Normalnie jakiś owadzi remake "Ptaków"! Różne te owady- pszczoły, wielkie muchy goowniane, jakieś chrabąszcze.. co jest, do licha? 13:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:05 moze jakies zapachy z twojej kuchni dolatują i wabią? 15:05 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:08 Nie no, okna szczelne i pozamykane. Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:10 Nie znoszę tego horroru. Do tej pory z nieufnością podchodzę do mew. Może światło jakoś pada... Spróbuj coś postawić w oknie, jakiś kwiat czy coś. Albo młoda niech wymaluje na nim tygrysy 15:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:15 Haha, mieszkałam kiedyś w bloku na którego dachu gniazdowały rybitwy. To są wredne, agresywne ptaki! Potrafią wyrwać ci coś z ręki jak sobie uwidzą że to zjadliwe. Sąsiada jedna nie chciała do samochodu wpuścić, siedziała na dachu i tylko machała skrzydliskami jak ją próbował odgonić. A najlepsze było, jak kiedyś sobie coś robiłam w kuchni a za oknem facet leci... Wychylam się, uff, wisi na linach zabezpieczających.. okazało się, że gościu miał jakieś dziury na elewacji łatać ale go te ptasiory zaczęły atakować, więc się "puścił" żeby im uciec... 15:15 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:20 Jakby mnie te olbrzymy zaczęły atakować to mogłabym nawet się jakoś wyplątać z tej uprzęży w stresie. Z takimi agresorami jeszcze nie miałam do czynienia ale wierzę, że właśnie swoją wielkością to potrafią jednak strachu narobić. I przecież jak taki dziabnie, to po oku. A ja dość lubię swoje oczy. Także już nawet muchy lepsze. 15:20 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:28 Popieprzyłam ptaki, tzn. u nas na nie się mówiło rybitwa, ale goggle mówi, że to mewa srebrzysta. No duże są i mają szpony i wielkie dzioby z taką czerwoną plamą, zawsze wyglądają jakby właśnie rozszarpały małego pieska :p 15:28 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 18:27 czyli sama natura ostrzega ludzi przed nimi że też flamingi nie mogą być tak powszechne jak te mewy. Na flamingi to bym się nie obraziła, przynajmniej piękne są. 18:27 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 18:42 ale pomysl, ze taki flaming w locie nad tobą walnie kupę....🤭🤭🤭 18:42 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 19:01 mid.week napisała: > ale pomysl, ze taki flaming w locie nad tobą walnie kupę....🤭🤭🤭 > > 18:42 haha, myślę, że rzeczywiście mogłabym takiej wielkiej kupy na całej sobie nie polubić chyba że byłaby różowa i pachniała jak groszek 19:01 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 15:25 A na kleszcze co moglabym narysować, zeby mi sie od Kminiastego odpimpały? 15:25 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 18:26 mid.week napisała: > A na kleszcze co moglabym narysować, zeby mi sie od Kminiastego odpimpały? > > 15:25 Wielki portret kury (podobno jedzą kleszcze!). Biedny Kminiasty (plus kleszcze są okropnie bleee, znajomych psu miałam kiedyś wyciągać takiego wielkoluda na szczęście sam odpadł, bo chyba bym nie dała rady). 18:25 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 18:33 Moje zwierzę nosi obrożę na F. i wtedy nie łapie. Tylko obroza musi byc swieza i nie dziala zadne 8 miesiecy a znacznie krocej. Poprzednia pod koniec nic nie działała i te paskudztwa pies łapał. Na innego znajomego psa F. nie działa. Kleszcze to chyba najpaskudniejsza forma życia. Całą przyjemność z krzaczorów potrafią odebrać. 18. 33 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 18:41 ja mam krople advantixa, kiedys stosowalam tabletki. Obroze odpadaja, bo on ciagle do wody wlazi a mokra obroża nie działa. Wszystko niby sie sprawdza ale zeby taki kleszcz zdechl musi ugryzc i sie zatruc. Smarowalam go tez olejkami antykleszczowymi ( np gozdzikowy) i tak czasem jakies znajduję, dużoooo mniej niz bez ochrony ale wqurzaja mnie te male france. Kure pluszowa kupie i przyczepie mu do obrozy, no! 18:41 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 15.05.20, 19:03 Tak! Może jeszcze wydawać gdaczące dźwięki albo Ci będę wypożyczała swoje kury na smyczy jak już się kiedyś na tę wieś przeprowadzę. 19:03 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 16.05.20, 11:38 2300 wpisów a ja zdążyłam klątwą z postu startowego wywrócić sobie życie do góry nogami. Piszcie szybciej, bo ja nie wiem czy chcę więcej Dziś 16 maja Międzynarodowy Dzień Whisky Dzień Straży Granicznej Imieniny obchodzą: Szymon oraz Adam, Adamina, Andrzej, Brendan, Fidol, Germeriusz, Honorat, Jan Nepomucen, Jędrzej, Peregryn, Trzebiemysł, Ubald, Wiktorian, Wiktoriana, Wiktorianna Zatankowałam wczoraj auto za jakąś śmieszną kwotę - ta zmiana bardzo mi się podoba, kalafiory za 17zł/sztuka już mniej, więc wzięłam brokuły. Pojadę dziś rzucić okiem na zamkowy elewacje i ogrody. Teraz codziennie idąc z psem przechodzę koło apartamentowca z ogródkami, i w jednym z nich mieszka kota umaszczona jak moja. Siedzi sobie grzecznie i grzeje się na słoncu - tak własnie wyobrażam sobie zycie moich futrzaków za rok: trawka, słoneczko, opalańsko gnatów. Skończyłam Dom z Papieru, kończę Wikingów, Orange jest nudnawe na ich tle... Powinni nakręcić coś o naszej Swiętosławie (ona tak samo jest ulepiona z kilku historycznych postaci jak sławetny Ragnar), najlepiej na podstawie Cherezińskiej - żeby było pełno magii i słowiańskiego, bajkowego klimatu, o! 11:37 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 16.05.20, 11:57 A wiesz, to samo dzisiaj myślałam, czekam na cz.12 -no ileż można ciągnąć ten wątek 11:56 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 16.05.20, 12:32 Dobra to piszę - łapy mi się trzęsa bo wyszłam z siebie i chyba nie do końca wróciłam. Mam mianowicie alergię objawiającą się agresją na dźwięk koszenia traw i innych cudownych zieloności z drzewami na czela. I od rana słyszę. Słyszę coraz bliżej. No i czuję wk...wkulsonienie narastające. Wręcz kulminację. Rzucam się do okna a tu idiota kosi trawe pod moim oknem i jednym ruchem kosiary scina przy ziemi 3 lawendy. W ogodzonymi miniogródeczku wielkosci dywanu. Sadzonym ręcyma mojej matki, obecnie izolującej się nie u nas itd. Otworzylam okno i chyba mnie słyszało całe osiedle. Najpierw przekrzyczalam dwie kosiarki. Ku....dziewczyny. Zwyzywałam ( bez inwektyw) gostków sztuk dwie. Wręcz wsadzali w ziemię to co ucharatali. Przybiegł chyba jakis ich szef, pewnie uslyszal moje darcie facjaty. Jakem spokojna i dupowata, tak mają szczęście, że maski na ich gebach mi przypomnialy o pandemii. Normalnie chyba bym wyskoczyła ( parter) i oczy wydrapała. Cholera mnie trzepie do tej pory. Chcę domu z ogródkiem ! Z wysokim murem, żebt mi nikt ździebełka nie skosił ! Zaraz będę ryczeć z bezsilności. To niby tylko lawenda ale kuź, dookoła kilka moich krzaczków a obok bezkresny beton. Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr..... 12.32 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 16.05.20, 12:42 też bym się wściekła ale widzę, że coś się na plus zmienia jeśli chodzi o zieleń miejską. U nas coraz więcej niekoszonych miejsc. Część trawników koszona przy krawężnikach a w głębi radośnie rosną sobie równe badyle. Powoli, powoli, może doczekamy aż zaczną skuwać betony i siać trawę. No i własnych ogrodów nam życzę z całego serca. MIasto to nie jest dobre miejsce do życia. 12:42 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 16.05.20, 13:03 U nas na osiedlu trawe kosza do ziemi. Tymi badylami metalowymi. Wychamrane do zera, cudowne klepisko zostaje. Dwa lata temu podobny debil skosil rowno z zywoplotem bez - o grubym pniu drzewa. Normalnie skosil cala koroe na rowni z żywoplotem. Od tej pory z kuchni widzę kikut i cisnienie mi rośnie. Ja chcę na wieś ! Do lasu. Nienawidzę miasta . Za duża szansa spotkania idiotów !!!. Siedzę w domu i co ? Przyleźli mi pod okno. Małżonek chyba w lęku o moje szaleństwo obiecał nasadzić tam co tylko palcem pokażę. I chyba o elektrycznego pastucha poproszę. Tak mi żal tych krzaczków. Debila pytalam czy u siebie w ogródku tez tak walcem jedzie, czy trawe wokol tulipankow nożyczkami wycina. Obok lawendy sa róże, kalina i inne śliczności. Mało ale są. I co koszenie to kurde awantura..... Midłiku, ale masz fajnie ze za chwile z własnego ogrodka mozesz poszczuć Kminkiem i Klementynką. I nikt Ci nie wjedzie kosić i niszczyć.... 13.03 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 16.05.20, 21:46 Moj maly skrawek ziemi ma juz płotek Bylam dzis z wizytacja na wlosciach i jestem bardzo zadowolona z dewelopera: przy bloczkach ukończonych sa juz nadadzone drzewa, krzaczki, a pod plotami ogródków wsadzili juz zimozielony bluszcz hedera. Będzie przyjemnie. A na spacerze po okolicznych bezdrozach znalazlam dla nas dom weekendowy w lesie 21:46 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 16.05.20, 13:36 Gamo, bardzo dobrze zrobiłaś!!!! Czasem trzeba zdecydowanej reakcji, a Twoja, jakem miłośniczka wielka miasta (choć czuję że to już niedługo potrwa, bo to miłość już od dawna głównie platoniczna), to kocham rośliny, zieleń i bym zabijała za ich niszczenie! Więc u mnie to by jeszcze inwektywy poleciały i straszenie adwokatem (wprawdzie w najbliższej rodzinie tylko notariusz, ale straszenie adwokatem to często magicznie działa). Przy ostatnich dwóch latach w mieście, tych upałach i wiecznym betonie i asfalcie, to tylko chyba idioci nie doceniają jak ważna jest roślinność, drzewa wszelakie, parki, oczka wodne, etc. Więc popieram Cię całkowicie!! Brawo za odwagę! Ps szkoda że smoka na takich nie można wypuścić. Z osłem. 13:35 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 16.05.20, 13:18 Dzień dobry księżniczki! Ja auto zatankowałam do pełna przed apokalipsą (wiecie, na wszelki wypadek, bo cholera wiedziała, co się będzie działo) i tak sobie stało zatankowane do pełna a ceny benzyny szły w dół jak szalone. Więc czasem nie warto być przezornym i ubezpieczonym. Spacer obskoczyłam, piję kawkę i idę przemeblowywać głowę pod kątem planów na najbliższe tygodnie. 13:18 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 16.05.20, 13:45 ja z benzyną zrobilam dokładnie to samo, nawet sie kiedys na forum zaliłam, ale juz ją wyjezdziłam muszę farbe do odrostow kupić, ale mi sie nie chce isc.... 13:45 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 09:37 Na Zeusa, piękny!!! Ależ bym jadła! Poproszę o duży kawałek a ponieważ dziś niedziela, w niedzielę wszystko wolno, to i kieliszek prosecco. Ależ mi smaka narobiłaś! Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 09:38 Aż godziny zapomniałaś ! Robi się : w środku biszkopt, mascarpone ze śmietaną i białą czekoladą, masa truskawkowa 09:38 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 09:58 W ogóle podczas wczorajszej wieczornej przebieżki ( ach, maj mnie zabija )- spotkałam się oko w oko z sarną, jelonkiem i czymś czego nie potrafię nazwać do teraz. Po długich poszukiwaniach doszliśmy z męzem do wniosku, że ktoś wypuścił jakiegoś myszoskoczka do lasu albo myszka jakaś taka dziwna 09:58 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 10:03 Wczoraj słyszałam, że skądśtam ukradziono dwa małe kangurki. Może widziałaś jednego ? Leć tam i łapaj ! 10.03 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 10:06 wapaha napisała: > Aż godziny zapomniałaś ! > Robi się : w środku biszkopt, mascarpone ze śmietaną i białą czekoladą, masa tr > uskawkowa > > 09:38 Zorientowałam się po czasie co do tej godziny, ale stwierdziłam, że widząc moje emocje, zostanie mi to wybaczone biała czekolada i truskawki, przedsmak raju! 10:06 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 10:03 Urodzinki? Dzisiaj? Mniammmm, wygląda bosko! 10:03 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 10:05 O mniam ! O to jakaś okazyjna rozpusta ? Zjadłabym tak z pół. A to zielone to co to jest ? 10.05 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 10:08 Tak, dzisiaj się święci dzień mój Zjadłam wczoraj 1/8 i żywcem do nieba poszłam 10:08 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 10:14 Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń! 10:14 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 11:41 Wszystkiego najlepszego, Wapaho! 🌷 11:41 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 12:14 Wapaho, wszystkiego najlepszego! Toast dziś wzniosę białym winem za Ciebie! 12:14 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 12:18 Wszystkiego najlepszego! Reservę otwieram, toast! 12:18 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 13:20 Wapaho, wszystkiego najlepszego!!! 13;20 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 14:55 100 lat !!!!!! Marzenia niech się spełniają i zdrowie dopisuje ! Za zazdrosci zrobilam galaretkę z utopionymi w środku borówkami amerykanskimi. Ścina się w lodówce. Zjem za Twoje zdrowie ( może to nie ja od niej przytyję, hłe hłe) 14.54 leń mnie bierze w objęcia, ale chyba to przed deszczem tak..... Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 12:25 Dzięki Anika . Dziś też mam drugie święto, które kończy 20 lat p.s. pracujesz w uporze i znoju ? 12:25 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 10:13 Ale cudo! Pisałaś w majowym, że masz w maju urodziny, nie wiem czy to z tej okazji, ale wszystkiego naj naj naj! 10:12, górka przeleciana z rana. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 12:11 Och, dzień dobrych koronawiadomości (przepraszam, Wapaho, że się wcinam w urodziny ze swoją radochą). - La Fede wynegocjowała zmianę warunków uprawiania sportu i zniesiono limit do terytorium gminy, od jutra - od przyszłego poniedziałku, również limit godzinowy dla treningów wewnątrz prowincji - Rząd zniósł limit godzinowy na spacery dla gmin poniżej 10 000 mieszkańców (to moja, to mojaaaaa!) - (o pracy wolę nie myśleć, nie będę sobie psuć humoru) 12:10 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 12:16 Mi tylko gdzieś mignelo, że Madryt wściekły a Barcelona zadowolona, ale już nie wiem dokładnie z których decyzji. I chłop mi dziś oświadczył, że podobno Włochy się w czerwcu zupełnie otworzą, tzn na turystów, yey, może wakacje jeszcze nie stracone (choć mnie Twoje okolice kuszą tak samo jak Sardynia, bo południe Hiszpanii, przynajmniej w okolicach Malagi to tak średnio ładne,za dużo turystów i nakićkane tam domami dla nich) 12:16 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 12:49 No Włochy otwierają szybciej, niż zamierzały, i Hiszpania też z tego co widzę. Ja tam wybiórczo czytam tylko to, co mnie interesuje, ale coś mi mignęło o otwieraniu sklepów wielkopowierzchniowych już w 1 fazie, przy ograniczeniu powierzchni wprawdzie, ale to i tak wcześniej niż zamierzali. 12:49 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 12:23 My zostajemy w fazie zero 😕 Ale pogoda na spacery i biegi doskonała, nawet jeśli tylko w określonych godzinach, trudno... 12:24 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 12:43 Dziękuję Księżniczki Cauli- ja dziś idę pływać w jeziorze. O. Taki prezent 12:43 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 12:52 O, cudnie! qs.ibidem, ja też się trzymam godzin, chociaż u nas do baru można wyjść o każdej porze, no ale bez jaj, nie będę kombinować i ściemniać żeby się przespacerować, tym bardziej, że jestem na ERTE i siedzę w domu. Głupio by mi było przed samą sobą. A o świcie i tak jest najfajniej. Tylko głupie to, że całą rodziną nie możecie wyjść na spacer. 12:52 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 12:55 Ach, bo moja gmina ma ciut ciut ciut powyżej 10 000 hahahaha Wikipedia ma stare dane. 12:55 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 14:17 Do baru?! A co to jest bar? Ja się ucieszyłam, jak wczoraj jeden chińczyk-bazar się otworzył, żeby dzieciom mazaki kupić Jak szłam na badania, pieszo prawie 3km, to bałam się, że nawet za potrzebą nie będę miała gdzie wejść, prawie wszystko jeszcze pozamykane. I najbardziej mi szkoda, że nie możemy a.całą czwórką do b.Casa de Campo na rowery. Lub w inne fajne miejsce. Nasz ulubiony park, tak blisko domu, jest w sąsiedniej "sypialni". Naciskają mocno Niemcy i Rosjanie, żeby móc przyjechać na wakacje do swoich domów A wiesz już, kiedy planują u Ciebie powrót do pracy? 14:17 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 14:34 U mnie juz wrocili ale na jedna zmiane i nie mialabym nic do roboty. Ale gadalam z kolezanka i mowi mi, ze jest taki piekielny chaos,, bo z kolei w biurach maja dyzury i nikt nic nie wie bo jednego dnia pracuje nad czyms jedna osoba a nazajutrz inna, do tego 8 godzin w maseczce, ze wraca wykonczona, tak ze nie bede narzekac. Faktycznie, zapomnialam, ze u Was nawet bary jeszcze zamkniete ("nawet bary" - jak to brzmi 🙄) 14:36 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 14:42 qs.ibidem napisała: > Naciskają mocno Niemcy i Rosjanie, żeby móc przyjechać na wakacje do swoich dom > ów Mi też juz dawno temu mignęło, że właśnie przez Niemcy granice szybciej w Hiszpanii otworzą. Tzn. że wakacje będą normalnie. Jakbyśmy nawet mieli zostać tylko w Europie to mi to odpowiada! A tylko powiem,że u nas jak tylko część poluzowali to lawina ruszyła i już teraz to właściwie wszystko luzują (te obowiązkowe maseczki to naprawdę żart). Mam kolegę, które w panice z Hiszpanii się ewakuował do Polski a teraz nogami przebiera żeby wrócić,bo mentalność Polaków mu przeszkadza 14:41 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 17.05.20, 22:05 pływałaś?! o matulu, szacun księżniczko, dla mnie zbyt lodowato! ja tylko przesiaduje na brzegu, psa mocze, patyki rzucam, takie tam atrakcje starszych pań 😁 22:05 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 08:18 Księżniczka w piance i w czepku, pod koniec troszkę dłonie już zmarznięte były. I stopy.( ponad 18 min) Ale wspaniałym jest-nieopisanym - odczucie szczęścia To jedne Z lepszych urodzin w moim życiu ( rok temu sobie wymyśliłam maraton ( 40 na 40tkę ) i też było wyjątkowo W ogóle co roku będę sobie robić takie samo zdjęcie. W urodziny. Na razie mam dwa 08:17 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 07:11 Dzień dobry księżniczki! To jadymy! Zobaczyć, czy moje ulubione zabytki stoją. Mid, śniły mi się łabędzie 7:11 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 08:19 W moim parku- chaszczowisko majowe, zielenisko i pachnidło - na jednym ze stawów łabędzie mają dom. I czekają na młodzieńca lub księżniczkę. Za każdym razem jak tam biegnę kieruję się do nich podglądać "czy to już" Udanej przejażdzki Cauli ! 08:19 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 08:36 W moim parku te qrewskie mendy pozjadały krzaki.. O ćmie bukszpanowej mowa Za to pogoda piękna, aż za bardzo.. zapowiadają do 28 stopni w tym tygodniu. Książę sobie wymyślił, że chce jacuzzi w ogrodzie i ogląda, przegląda, wysyła mi filmiki recenzujące coraz to inne modele a mnie, szczerze mówiąc, mało to obchodzi:p on sobie wyobraża, że my tam będziemy wieczorem z winem się moczyć pod gwiazdami a mnie się coś dziwnie wydaje, że będzie z tym więcej roboty niż tego całego relaksu ;p 08:36 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 11:47 u mnie w fosie miejskiej juz wyklute 11:47 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 11:45 Kminiestemu chyba tez bo sie strasznie wiercil nocą 😆 Piękna mam dzisiaj pogodę, taką na samego t-shirta, lezenie w trawie i gapienie sie w niebo. Sfrajerowalam się krolewny, glupota mnie dopadla. Otóż wzielam gotowke i w drodze do sklepu wplacilam wplatomatem na konto. Teraz nie mam ani gotowki ani na koncie nadal nic. Za elektrycznymi gitarami: siedzę na laweczce i ryczę do siebie, czekajac az sie zaksieguje o 12:00 (oby) 11:45 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 12:01 Niech się zaksięguje i urośnie ! Co Wy z tymi łabędźmi ? Nie mam żadnych w okolicy a bliskie kontakty wspominam średnio, z mazurskich wypraw. Żebrały nachalnie i potrafiły szczypnąć jak ktoś im skąpił. Za to mam słodkie modraszki za oknem. Chyba gniazdko zrobiły. Z drugiej strony mieszkają sroki i drą się po nocy. Trzymcie się Księżniczki, poniedziałek nastał podobno. U mnie oznacza to kolejne podejście do detoksu słodyczowego. Już chodzę markotna węsząc...w weekend poluzowałam i popłynęłam ( krówek już nie ma ). 12.01 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 12:03 Też nie przepadam za łabędziami, mam traumę łabędzią po tym, jak mnie jeden przewrócił jak miałam z 5 lat :p 12:03 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 12:48 E, mona, a to nie była gęś ? Gęsi nie lubię w żadnej formie ale łąbędzie są piękne, majestatyczne i wierne 12:48 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 13:12 Nie, łabędź, na plaży w Świnoujściu. A gęsi też się boję:p kiedyś zajeżdżałam młode konie jednemu facetowi i zawsze jak przychodziłam do stajni to te diabelskie gęsi były wypuszczone... Zostawiałam sobie miotłę przy bramie żeby czymś to towarzystwo rozgonić:p 13:11 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 14:51 Spotkałyśmy z młodą żółwia w parku i rybki 14:50 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 17:58 A ja - uuuuuaha osiołki dwa! Z domkiem na drzewie Zazdroszczę, mogłabym byc jednym z nich - skubac trawkę w takich okolicznosciach przyrody 😍 17:58 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 20:39 ale cudne!! żółwie też, ale żółwie to tak średnio mięciutkie są do przytulania a ja dziś nic, tylko zjadłam chyba milion muszek przy bieganiu, to już mam białko z głowy na wieczór. I jeszcze mnie czeka robota, bleee 20:39 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 18.05.20, 22:51 żółwie niesamowicie na żywo wyglądają, tak szybko machaja łapkami, a główka do góry uniesiona i tak sobie płynie dziarsko mały gnojek Naprawdę rozkoszne są! We wrocławskiej fosie mamy ich trochę, bo ludzie z domowych hodowli wyrzucali niechciane sztuki, część się zaaklimatyzowała i maja swój raj - kaaawał wody i ze dwie wyspy na własność. Ludzie durni ale koniec końców żółwie górą. 22:50 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 06:43 A jak one szybko nurkują! Płynie taki kawał skorupy i nagle plum! I nie ma :p 06:42 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 09:15 odkąd shumari wkleiła żółwie z targu to tylko tak mi sie kojarzą 09:15 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 11:27 ale nie da się ich przytulić, a takiego osła jak najbardziej, najwyżej kopnie ale zgadzam się że żółwie potrafią być urocze, zwłaszcza takie maluchy, jak większe kijanki 11:27 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 11:37 Oślicę lepiej. Ostatni osioł którego widziałam miał przyrodzenie zwisające do kolan Niesmaczne to było, ekshibicjonista jeden. 11:37 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 11:45 Pisałam kiedyś w jakimś wątku jak mi mój chabet wstydu narobił... Wracałam na nim od kowala z "pedikiuru", a że to czubek i kretyn to zawsze na tą okoliczność dostaje uspokajacza. No i tak sobie człapiemy poboczem a po drugiej stronie ulicy ludzie chodnikiem na działki wędrowali. Palcami nas pokazują, jedni podśmiechują, inni oburzeni... Jakaś pani na rowerze rzuciła w przelocie " no kto to widział! Takie rzeczy!" Myślę sobie- dziwni, co oni, nigdy konia nie widzieli? Dopiero jak zsiadłam to zobaczyłam, że mój rączy rumak tak się wyluzował na tym uspokajaczu, że całą drogę lazł z dyndającą fujarą 🤦 11:44 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 11:48 No kto to widział! Trzeba mu było majtki włożyć Ale mamy - jako społeczeństwo włącznie ze mną - durnoty wtłoczone do głowy, że żenuje nas widok zwierzęcej fujary. Jakby one nad tym panować mogły. 11:48 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 11:51 Nie no, konie raczej nie chodzą z przyrodzeniem odbijającym się o nogi, w normalnych okolicznościach jest schowane :p dobrze że policji nie wezwali i nie oskarżyli o jakieś bezeceństwa :p 11:50 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 11:53 No wiem, ale jak już im się przydarzy to nie zdają sobie sprawy, że gorszą gatunek ludzki 11:53 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 11:56 Nie dość, że sobie nie zdają sprawy, to jeszcze ich to w ogóle nie obchodzi! 😂 11:55 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 11:56 cauliflowerpl napisała: > No kto to widział! Trzeba mu było majtki włożyć > Ale mamy - jako społeczeństwo włącznie ze mną - durnoty wtłoczone do głowy, że > żenuje nas widok zwierzęcej fujary. Jakby one nad tym panować mogły. > 11:48 Bo to przez te wszystkie kreskówki! Nadajemy ludziom ludzkich cech, łącznie z kaczorem Donaldem który nosi spodnie. Ale mimo wszystko będę tuliła oślice. 11:56 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 12:26 o boszzz...wizualizuję się spłakałam 12:26 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 10:53 To ja słonia pokażę, 2008, zoo w Płocku. Bezwstydnik😁 10:53 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 18:46 Moj maz tez ma takie zdjecie z czasow technikum, sprzed 30 lat- nie swoje, słonia. Słoń na 5 nogach a za barierką wianuszek zachwyconych przedszkolaków. 18.46 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 08:41 Słucham sobie od rana tych chłopaków, zapomniałam całkiem, że ich lubię m.youtube.com/watch?v=SDTZ7iX4vTQ 08:41 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 15:49 Wysłuchałam dziś historii pewnej młodej Polki która przyjechała do Holandii z mężem i małym dzieckiem i przez 7 lat żyła tutaj bardzo nieszczęśliwa. Mąż pracował w budowlance, ona z dzieckiem w domu i tak tęskniła za ojczyzną i tęskniła, że po tych 7 latach zabrała dzieciaka i wróciła. Zaraz mi się przypomniała ta nasza forumowa gwiazda co to dzieciaka wyrwała od ojca, bo chciała z kuzynkami kawkę pijać :p A historię tą opowiedziała mi jakąś obca kobieta, która mnie zaczepiła na ulicy, bo... usłyszała, że rozmawiam z młodą po włosku a ona ma męża Włocha 😅 no ale jak się okazało, że nie jestem Włoszką, to historia o Polce też się nadała do pogadania :p 15:48 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 16:00 Ja byłam na zakupach. Dostałam suche drożdże w paczce po 140 g !!! A takie historie smutne są, ostatnio rozpoznałam w jednej grupie staaaarą znajomą z jednego forum, pisałyśmy tam jakieś 15 lat temu. Wyznaje kobieta, że "przegrała z sentymentami na emigracji" i że obecnie jest w Polsce i nie wie co dalej. Po wszystkich bym się spodziewała.... chociaż u niej to może coś więcej, bo w tej grupie zajmuje się głównie szydzeniem z błędów ortograficznych innych użytkowników, totalna zmiana w zachowaniu. 16:00. Drożdże, dużo drożdży! Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 16:10 Ja też mam dużo drożdży... Chłop jak rzucili do sklepu dla pewności wziął półkilową paczkę świeżych (!) i 5 paczek suchych ( w każdej paczce 5 paczuszek po 7g). 16:09 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 16:12 U mojej koleżanki w tej samej sieci sklepów sprzedają suche w paczce pół kilo Na półkilowy chleb potrzebuję 3,5 grama. Toż to na całe życie zapas Już z moimi 140 gramami zużyję te wszystkie zalegające mąki żytnie (a robię 20% żytnia 80% pszenna). 16:12 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 16:18 Ale suche to poleżą, a co ja mam ze świeżymi zrobić?? Część zamroziłam ale ze 200g siedzi w lodówce. 16:17 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 16:24 Mróź! Pokrój na mniejsze o zamroź. Moje ostatki świeżych od dwóch miesięcy leżą w zamrażalniku, chyba im nic nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 19.05.20, 16:33 No właśnie część zamroziłam, ale zamrażarkę mam upchaną tak, że gdyby nie była wysoko, to bym kolanem dopychała żeby zamknąć:p 16:32 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 07:47 Upał zapowiadają, ma być dziś i jutro 28 stopni. Człowiek taki nieprzywykły, pewnie karetki będą jeździć w te i we wte. Ale na szczęście w weekend ma być spowrotem 20 stopni. Poza tym mam zakwasy i obtarłam sobie rowek... Muszę pamiętać, żeby siadać na maszynę do wiosłowania w wielkich gaciach. Albo bez 🙄 Nie jestem pewna czy moja aplikacja do liczenia kalorii na pewno liczy jak trzeba... Wczoraj na cały dzień wyliczyła mi 1375kcal. Niby malutko a głodna nie chodziłam i nawet ciasteczko zjadłam :p 07:46 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 08:20 a ciasteczko wliczyłaś? może masz taki dzień, albo się przygotowujesz na upały, w upały zwykle mniej się je (28 stopni! wow, to raczej to jacuzzi wam niepotrzebne, kupcie sobie dmuchany basen i sama się woda nagrzeje ja mam jakieś zupełnie wymyślone stresy w pracy, dżizas, wdaję się w moją matkę i staję się mistrzynią w czarnych scenariuszach 8:20 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 08:27 No właśnie wliczyłam... Napisałabym co zjadłam jakby się którejś chciało policzyczyć?:p Te 28 stopni to tylko dziś i jutro na szczęście :p 08:26 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 10:19 Super! U mnie wejszły 2 godziny roweru i fiszburger. Czy to jest masa jajeczna z dodatkami zapiekana w foremkach? Wygląda pysznie. Chyba pójdę dospać. Też się nam szykuje ciepło, pojadę na wieś, tam nie ma godzin spacerowych. Walnę się na trawie. 10:19 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 10:26 Tak, ubite trzepaczką jaja, papryka w kosteczkę, cebulką w kosteczkę, szynka w kosteczkę, trochę natki i łyżeczka parmezanu. Upieczone w foremkach do muffinek :p 10:25 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 10:36 Pyszotka. Będzie robione. 10:36 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 10:45 odejdź maro nieczysta! Najpierw chłop omletem z bekonem a potem Ty jakimiś pysznościami. Tu się niektórzy muszą odchudzić!! 10:44 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 10:53 Ale to jest bardzo dobre na dietę! Toż sama się odchudzam :p na takie 4 muffinki zużywam tylko dwa jajka a jest sycące bo dużo pcham do środka i obok :p na śniadanie w sam raz 10:52 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 10:56 No i żadnego tłuszczu nie trzeba do tego dodawać:p 10:55 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 11:01 Moja aplikacja której nie ufam wyliczyła mi to śniadanie na 302 kcal 11:01 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 20:42 Moja pokazuje 337, więc podobnie (jeden plasterk szynki?) Bez kawy z mlekiem oczywiście. Ja wypijam zazwyczaj 2 z mlekiem, to 300 ml, 150 kCal. 20:42 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 21:19 Jeden, 20g. Czyli aż tak bardzo nie kłamie... A jakiej aplikacji używasz? 21:18 Odpowiedz Link Zgłoś
qs.ibidem Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 22:28 Fat Secret. Dzięki niej przypomniałam sobie, że najbardziej podbijają mi kaloryczność pieczywo i makarony; niestety, lubię obydwa. Jak wpisuję, to siłą rzeczy trochę się ograniczam, ale mam dużą robotę do oddania na początek czerwca i nie chcę się dekoncentrować programem dietetycznym teraz Najbardziej mi szkoda, że nie ma dostaw w sklepie na D. bo na rowerze stacjonarnym mogłabym jechać i pracować... 22:28 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 23:23 Taa, nic mi nie mów o makaronach... Ja przez te wszystkie makarony i focaccie się tak upasłam... Raz, że lubię sama sobie ukręcić makaron, upiec chleb oto, relaksuje mnie to. A jak już zrobię to zjem. A że dobre, to sobie dołożę... Co gorsza, przez to moje gotowanie upadłam też chłopa. I o ile ja jakoś tam powoli powoli zrzucam, ćwiczę i się w miarę pilnuję, to on kompletnie nie ma zapału. Niby je to, co ugotuję, ale potem w nocy dojada No i do ćwiczeń się nie pali, forma marna, eh. Kupił sobie maszynę do wiosłowania ( nie wiem jak to się specjalistycznie nazywa) i użył dwa czy trzy razy... Ja używam, bo co się będzie marnować:p Nie wiem jak go zmotywować do ruszenia zadu 23:22 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 21:27 A kawę to ja piję wcześniej, tak o 6 :p i udało mi się zejść z dwóch łyżeczek cukru do jednej malutkiej 😊 21:26 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 12:54 Czy ja wam mogę coś pokazać? Oto mój brzuch "przed" (w czarnych gaciach) i teraz ( w gaciach niebieskich) Widać różnicę? 12:53 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 13:03 Pewnie, że widać. Szczuplejszy, bardziej zwarty. Brawo 13:02 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 13:32 Uff, to dobrze Jak mi chłop zrobił te pierwsze zdjęcia to się na niego normalnie wkurzyłam, bo czego mi nie mówi, że wyglądam jak świnia i mam wałki na plecach! A on mi na to " ale ja cię widzę inaczej..." No i weź gadaj z takim :p ale faktem jest, że ja też siebie widziałam inaczej... 13:31 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 21.05.20, 20:46 mona-taran napisała: > Uff, to dobrze > Jak mi chłop zrobił te pierwsze zdjęcia to się na niego normalnie wkurzyłam, bo > czego mi nie mówi, że wyglądam jak świnia i mam wałki na plecach! A on mi na t > o " ale ja cię widzę inaczej..." No i weź gadaj z takim :p ale faktem jest, że > ja też siebie widziałam inaczej... > 13:31 Standard na chłopa. Mój też niczego nie widzi, najgorzej że u siebie także 20:46 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 16:03 Mój to u siebie w ogóle nic nie widzi, ani tego, że włos już nie ten, ani że brzuch nie ten 16:02 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 13:29 Jasne że widać! Super brzuszek! 13:29 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 15:23 Dzięki dziewczyny, cieszę się że pot i łzy nie idą w piach :p Ale jeszcze długa droga przede mną 15:22 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 20.05.20, 18:50 Bardzo widać. Na niebieskim widać zarys kaloryfera ( te boczne takie wgłębionka ). Jest super różnica. Gratuluję ! Wyglądam gorzej i mi teraz smutno. Chyba poprasuję i ciutkę spalę kalorii. 18.50 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 22.05.20, 08:17 mona-taran napisała: > Dzięki dziewczyny, cieszę się że pot i łzy nie idą w piach :p > Ale jeszcze długa droga przede mną > 15:22 Długa droga to przede mną! Za Tobą to co najmniej połowa! Bardzo mi zaimponowałaś. Choć też się cieszę że w zamku jest Gama, z którą mogę się utożsamić i wspólnie pożalić. W ogóle cieszę się z wszystkich księżniczek i ich (dziecięcych i zwierzęcych) przychówków 08:17 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 21.05.20, 14:38 Widać! Tak trzymaj, a będziesz miała kaloryfer (ja raz miałam taki mały zarys i to też tylko w akuratnie padajacym świetle ) 14:37 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 21.05.20, 18:41 Midłik ! Po ciemku to nikt nie ma kaloryfera a Ty miałaś przy oświetleniu. Zaliczone ! Ja nie miałam nigdy, za to zamierzchłymi czasy i lata całe miałam żebra widoczne i brzuch niemal wklęsły. I kosci biodrowe widoczne. Co ja się nakompleksowałam wtedy jak głupia. A teraz mam wręcz przeciwnie. Jak wciągnę brzuch to mam zarys żeber 😉. No, ale jak żrę dziś przykładowo kapusniaczek z młodej kapustki z ziemniorami i placki ziemniorowe z pieczarkami to co ? Jak schuść ? I ciasto z rabarbarem, bo ciągle piekę na żądanie ? Choć pojawia się szansa na rowerek stacjonarny niebawem. Rowerek i kaloryferek się rymują, niezbyt dokładnie ale jednak. 18.41 Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: Która godzina 11.0 21.05.20, 15:34 bardzo widać różnicę! Jest super! Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 21.05.20, 21:38 Niedługo wracam do pracy po 2 miesiacach koronawakacji. Pies przyzwyczail się do stalej obecności głaskających raczek i jak dzis wyszlam bez niego to wyniosl moje ubrania do przedpokoju, udeptal je sobie w stertke i na niej spal z nosem w pizamie. I co tu zrobic? Nie zostawię go pod opieką kota, bo kot ma swoje zajecia, realizuje program kuweta on-line a poza tym wiekszosc czasu spędza w szafie na antresoli. Babcia z dziadkiem odpadaja bo ich piżamki nie pachną odpowiednio. Sytuacja patowa, koniec swiata. 21:37 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 22.05.20, 08:14 mid.week napisała: > I co tu zrobic? Nie zostawię go pod opieką kota, bo kot ma swoje zajecia, reali > zuje program kuweta on-line a poza tym wiekszosc czasu spędza w szafie na antre > soli. Babcia z dziadkiem odpadaja bo ich piżamki nie pachną odpowiednio. Sytuac > ja patowa, koniec swiata. > > 21:37 Kotu lepiej nawet nie sugerować opieki nad psem bo go przerobi na swojego niewolnika. Nie ma rady, musisz oddać psinie na własność jakąś część swojej garderoby, najlepiej mocno przepoconą (tak doradzono mojemu dziadkowi onegdaj jak wziął do domu dorosłego psa). Koniec świata trochę jednak potrwa. Jak się ma psa powinno się dożywotnio dostawać dotacje na pracę zdalną, bo przecież ktoś musi głaskać cały czas! Ps. Ale się z godzina wstrzeliłaś 08:14 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 22.05.20, 17:31 A nie żałuj mu stertki ! Niech leży biedak ! Skoro Klementynka zajęta, to trudno, Dziadek i Babcia muszą utulać i przynajmniej pierwsze dni zgryzoty smaczkami uprzyjemniać. Moja zmora na odwyku od domowników non stop, po prostu sika i defekuje. Mimo wieku. To już wolę stertkę ! Za pracę kciuki trzymam i niech się wiedzie już z górki. Bo trochę los przesadził z wądołami na Twojej drodze ostatnio. A Kminiasty niech śpi w piżamach i marzy o nowych włościach do pilnowania. 17.31 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 22.05.20, 14:09 Przechodzimy do drugiej fazy luzowań! Co dla mnie osobiście oznacza tyle zmian, że zniosą mi godziny wychodzenia z domu, cała reszta dotyczy zgromadzeń, sklepów, muzeów, czyli nie dotyczy Ale tak dobrze czytać, że dobrze się dzieje. 14:09, miłego weekendu księżniczki! Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 23.05.20, 10:47 Wczorajsze pływanie- brrrr- zimo ! Twarz tak mi zmarzła , że nie mogłam mówić, lepsze niż narkoza u dentysty ! Zarezerowałam weekend nad morzem na męzowskie urodziny. Ale będzie pięknie ! Udanego weekendu książniczku- pracy, doszktałcania kto musi, pieczenia, sprzątania, sportowanie-kto chce ale też leniuchowania i relaksowania-kto tylko może 10:47 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 23.05.20, 11:00 Nad morze ! Rozmarzyłam się. Ale bym poszwędała się plażom i pogapiła w siną dal. Może latem się uda choć na wekendzik. Latam po internetach i szukam rzeczy do nowego zamku. Okazyjnych rzecz jasna. I mam dylemat. Znalazłam b.okazyjnie zasłony aksamitne. I są 3 sztuki. Kupić 2, czy 3 ? Jasny beż szarawy. Z tych pałętających się powłóczyście po podłodze. Mam 2 pomieszczenia z 2 oknami. I jak - po dwie po bokach a jedną środkiem powiesić ? Między oknami z metr jest ściany. Takie to oto zamierzam mieć dzisiaj problemy bo szlag i trzy cholery mnie trafiają na inne rzeczy. 11.00 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 23.05.20, 11:02 ja bym kupiła 3 zawsze możesz z nich zrobić poszewki na poduszki itp a zkolei jakbyś kiedyś chciała dokupić -to moze juz nie bedzie 11:02 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 11.0 23.05.20, 11:03 Zrobiłam 1,5 godzinny Nordic Walking o 7 rano. Brawo ja, ale teraz mam taki zjazd energii (a, czytałam wczoraj prawie do 2), że postanowiłam urządzić sobie drzemkę. Idę pod kocyk. 11:02 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 23.05.20, 21:30 anika772 napisała: > Zrobiłam 1,5 godzinny Nordic Walking o 7 rano. Brawo ja, ale teraz mam taki zja > zd energii (a, czytałam wczoraj prawie do 2), że postanowiłam urządzić sobie d > rzemkę. Idę pod kocyk. > 11:02 Ja o 7 rano to otwieram jedno oko, tak mam zegar biologiczny teraz ustawiony, że naturalnie budzę się o 7. Próbowałam budzikiem o 6 ale jak nie mam przymusu pójścia fizycznie do pracy, to nie ma szans na pobudkę. A bym chciała zacząć biegać o 7, bo się wstydzę później. I mama złamała nogę. Ech... macie tak czasem, że chcecie rodziców ochrzanić? wiem, że to nie jej wina, ale kurczę ona jest taka hop do przodu, a teraz ma złamanie stopy i jakiś but na 6 tygodni 21:30 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 07:58 A dlaczego się wstydzisz później? Ja to jak już mi się zdarzy, to wolę wieczorem niż rano. Ale to się tyczy tylko biegania, ćwiczenia w domu odwalam rano, nastraja mnie to pozytywnie na resztę dnia. Młoda dziś wstała cichaczem ( ale za to o 7! Nie o 5:30 jak to ma w zwyczaju:p) i korzystając z faktu, że któryś z chłopaków nie zamknął drzwi do łazienki poszła tam szpiegować i wróciła mnie obudzić cała wysmarowana pastą do zębów 🤦 07:57 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 15:42 Kolejna zmiana. Jednak muszę rzucić tamtą pracę, co jej jeszcze nawet nie zaczęłam, bo znalazłam lepszą Będę korposzczurem. Zbieram się żeby zadzwonić do poprzedniej firmy i im odmówić, czuję się komicznie w tej roli, nawet nie wiem co mam powiedzieć... U mnie wszystko zawsze na odwrót. Wiecie, że byłam tylko na 4 rozmowach o prace a dostałam 3 oferty.... ? Nigdy mi sie coś takiego nie przytrafiło, w czasie trwania rynku pracownika nie znalazłam sobie niczego sensownego, a tu proszę - pandemia nastała, kryzys światowy a ja rozchwytywana jak jakiś test na covida 15:42 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 15:44 No i super Midłiku mam nadzieję że będzie Ci dobrze w garniaku korposzczurka 15:43 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 18:50 No to mnie akurat trochę niepokoi. Koniec z zakładaniem do pracy tego co akurat wisi na suszarce... Nie widziałam tam nikogo w dżinsach! Po co ludzie się tak męczą to ja nie rozumiem...? Mam taką piękną kolekcję niewyjściowych ciuchów, latami gromadzoną, ukochaną... 18:49 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:05 Bardziej docenisz kolekcję jak się będziesz codziennie wyplątywać z garniaka :p 09:04 Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 15:57 Chodzę dziś od rana szczęśliwa z tego powodu Takim księżniczkom jak Ty powinno się wszystko dobrze układać. Należy Ci się po prostu. 15:57 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 16:08 no i to sie nazywa dobry poniedziałek ! 16:08 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 18:46 A to wszystko dlatego, że: W roku 2020 Dzień Królewny przypada na 25 maja No, nie mogło być inaczej! A wam jak poniedziałek mija? 18:45 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 18:58 Średnio, ale chętnie dziś zrzekam się na Twoją korzyść. Lepszych wieści być nie mogło. Teraz obkup się w pańciowate ciuszki, szpileczki i torebeczki. Zobaczysz, że Ci się spodoba. Po godzinach poszalejesz z Kminiastym !!! 18.58 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 19:18 Ja poniedziałek generalnie omijam szerokim łukiem , oby minął jak najszybciej Dostałam dziś dobre info nt BardzoWażnejImprezy ze mną w roli głównej która miała być tuż tuż ale na szczęście będzie troszkę później 19:18 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 18:53 Moja Kochana Midłikowa ! Nie jestem ani trochę zdziwiona, wręcz uważam, że wreszcie wskakujesz na stworzone dla siebie tory. I to jest oczywistość ! Wspaniałe wieści. Ściskam i gratuluję 🍀🍀🍀. 18.53 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 19:06 W sumie to jeszcze nie podpisałam umowy o pracę. Ale wypełniłam już kwestionariusze osobowe i mam skierowanie na badania. To już chyba mogę się cieszyć, co? A wiesz Gamowacizno moja droga czym się będe zajmowała? zarządzanie nieruchomościami hmmmm Coś się nam ten temat ciagle przeplata, co? 19:05 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 25.05.20, 21:43 Hłe hłe hłe ! Jak to człowiek losowi się nie może oprzeć. Mam banana nie od ucha do ucha a dookoła głowy 😀. 21.42 u mnie burza, pies po grzmocie podniosł głowę i powiódł dookoła wzrokiem - ale o so chozi, ja tu śpię. Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 12:49 Serdecznie gratuluję, Mid Kiedy pisałaś o tych korpociuchach, przypomniała mi się Claire z "Sześć stóp pod ziemią", kiedy po raz pierwszy w życiu kupowała zestaw ciuchów "korporacyjnych" Oraz jej dalsze przygody w tej firmie 12;49 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 09:47 Dziękuję Niennte! 6 stop pod ziemią - lubiłam ten serial 😆 9:47 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:23 Gratulacje!! 3 na 4 to prawie 100% sukcesu, naprawdę super! I niech Ci się wiedzie w nowej pracy, nawet jeśli trzeba się teraz przebrać w korpociuchy (i tak Ci zazdroszczę, że w dżinsach pomykasz, ja to się w swoje już nawet nie próbuję wcisnąć 09:23 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:02 Zapisałam się w końcu do fryzjera, na 11 czerwca 🤔 ostatni raz byłam we fryzjerskim przybytku jeszcze przed przeprowadzką, czyli jakoś w... październiku? Kuźwa, to już chyba podchodzi pod zaniedbanie, nie? 😅 Planuję dużą zmianę koloru i boję się trochę. . Ale to tylko włosy, nie? 09:01 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:14 o to tak dawno jak ja! Z tym, ze ja sobie od dłuższego czasu sama farbuję, tydzień temu zrobilam sobie ciemniejszy odrost i jestem bardzo zadowolona z efektu. Z cieciem gorzej, uchlastałam sobie na równo, powinnam iść pocieniowac końce. Ale nie mam takiego fryzjera do którego bym chciala isc. Tzn jest jeden ale 300zl za samo cięcie.... Może innym razem. Udanego dnia matki księżniczki 9:14 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:19 mid.week napisała: > o to tak dawno jak ja! > Z tym, ze ja sobie od dłuższego czasu sama farbuję, tydzień temu zrobilam sobie > ciemniejszy odrost i jestem bardzo zadowolona z efektu. Z cieciem gorzej, uchl > astałam sobie na równo, powinnam iść pocieniowac końce. Ale nie mam takiego fry > zjera do którego bym chciala isc. Tzn jest jeden ale 300zl za samo cięcie.... M > oże innym razem. > > Udanego dnia matki księżniczki > > 9:14 Właśnie najtrudniej o fryzjera dobrego, który fajną fryzurę dobierze do kształtu twarzy i kolor. Ile ja razy wychodziłam i po prostu płakałam z żalu, tak mnie beznadziejnie ostrzyżono. Ale samej bym się chyba nie odważyła obciąć, bo mam dwie lewe ręce i mogłoby dopiero wyjść przekomicznie. 9:19 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:51 Jeśli chodzi o wybór fryzjera, to ten salon wybrałam po opiniach, pierwszy raz idę.. moja poprzednia fryzjerka się wyprowadziła na drugi koniec kraju , co, jeśli chodzi o Holandię nie jest znowu tak daleko, ale jednak za daleko żeby jechać włosy obcinać:p 09:50 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:44 Ja też sama farbuję, ale jednak rozjaśniania się nie podejmę, mam złe wspomnienia z przeszłości:p chcę z tego ciemnego zrobić taki jasny :p 09:43 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:49 no tak, rozjasnianie to wyższa sztuka, tez się nie podejmuję. Sliczny ten planowany kolor, z reszta oba swietne! 9:49 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:59 Chcę zmienić, bo raz, że mi się już znudziło ( to ciemne to farba Garniera "ciemny blond" 😂) a dwa, że za szybko siwe widać:p no i w sumie całe życie miałam ciemne włosy na zmianę z marchewką, chcę się zobaczyć w czymś innym :p 09:58 Odpowiedz Link Zgłoś
agua_de_coco Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 09:57 Ja idę dzisiaj, nie wiem jak te 3 godziny tam wysiedze w maseczce... ale w końcu nie bede straszyć siwizną Mona, czy Ty masz tatuaż? 09:56 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 11:34 mona-taran napisała: > Ja też sama farbuję, ale jednak rozjaśniania się nie podejmę, mam złe wspomnien > ia z przeszłości:p chcę z tego ciemnego zrobić taki jasny :p > 09:43 Oj to może się skończyć kilkoma wizytami. Jak przechodziłam z brązu na blond (a chciałam coś takiego jak Ty tylko w ciepłych tonach) to mnie od razu ostrzeżono że to potrwa kilka miesięcy dochodzenie do takiego koloru. A i tak suma summarum na moich włosach chyba był nie do zrobienia. Ps siwe wychodzą tak czy siak bo Ci ciemne odrosty się robią 11:34 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 11:43 Liczę się z tym, ale stwierdziłam że skoro mam 1500€ zwrotu podatku, to mnie stać 😅 Przyszły moje dniomatkowe prezenty od synusia ♥️ 11:42 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 12:23 a nie, to szalej, zresztą możesz mieć inną strukturę włosa, który może być podatniejszy na dekoloryzację. Bardzo ładna ta biżuteria, zwłaszcza wisiorek mi się bardzo podoba, a ja to za srebrem nie przepadam. Dobry gust ma chłopak 12:23 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 14:26 Ja sama rozjaśniałam i sama się koloryzacją od 2 lat zajmuję. Fryzjer podcinał. Ale..nie byłam u niego z rok czasu ! Sama dwa razy sobie podcinałam 14:26 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 14:31 Ja też sama sobie podcinam i w szoku jestem, że mi to tak wychodzi Farbuję również sama, rozjaśniam, itd. Dzisiaj będę sadzić drzewa w ogrodzie, juhuu!, nie mogę się doczekać! 14:31 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 14:45 Tyle, że ja nie chcę podciąć, tylko obciąć :p z goleniem karku itp:p no sama to sobie tego jednak nie zrobię:p 14:44 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 18:41 Zazdrrrrrroszczę drzew ! Normalnie nirwana - własne drzewa na własnej działce. Ale masz super. Wiecie co dzis głupiego zrobiłam ? Zważyłam swoje grzeszne ciało i delikatnie mówiąc straciłam humor. Za dużo pokazało. Naprawdę. Czemu ach czemu żarłam tyle słodyczy ostatnio ? 18.40 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 26.05.20, 19:21 gama2003 napisała: > Zazdrrrrrroszczę drzew ! Normalnie nirwana - własne drzewa na własnej działce. > Ale masz super. > > Wiecie co dzis głupiego zrobiłam ? > Zważyłam swoje grzeszne ciało i delikatnie mówiąc straciłam humor. Za dużo poka > zało. > Naprawdę. Czemu ach czemu żarłam tyle słodyczy ostatnio ? > > > 18.40 Gamuś, proszę nie ważyć się dopóki nie poczujesz w ubraniach, że jest lepiej. Wiem co mówię, od chyba tygodnia się nie ważę, bo ciągle czuję te opięte legginsy. Nie jesteś sama w miłości do czekolady (a ja jeszcze kocham czipsy do wina 19:21 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 09:46 Precz z wagami! Wywalcie to dziadostwo z zamków, szatańskie maszyny do psucia humoru. Tez sobie posadzę drzewo, a co! Brzozę miniaturkę gdzieś upchnąć mam plan. Odliczam dni do konca koronawakacji, cos czuje ze poranne pobudki nie będą mi się podobaly 😜 Dzień dobry, miłego dnia, idę na kawę. 9:46 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 10:06 A choineczkę ? Bedziesz miała jakąś choineczkę ? Bo ja choinkowa - dom marzeń to chatka w lesie iglastym. Sosnowym znaczy. Ziewam tradycyjnie. Mam opaskę badającą sen i jest do dudy. Jak się leży bezsennie to ona zapisuje, ze płytko śpisz. I potem rodzina mi nie wierzy, że oka niemal nie zmruzyłam. Jako krokomierz może być. Idę produkować śniadanko. Nie wiem jeszcze co to bedzie, ale będzie posypane kiełkami. 10.06 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 10:28 Choineczek mam full Szczerze mówiąc, to dom wybrałam ze względu na szpaler choin. Serio. Jak zobaczyłam wielkość działki, położenie i drzewa, które szumiały jak nad morzem, to domu już nie musiałam oglądać. Wczoraj przywieziono klony. Jak mi się uda, to zrobię zdjęcia. Są dość wysokie (jakieś 4 metry) i jeszcze nie zdecydowałam gdzie dokładnie je wsadzić. Dziś będą goście, to może pomogą podjąć mi decyzję Największym problemem dla mnie jest to, że chcę się odgrodzić od sąsiadów czymś wysokim, sam płot to za mało. Mają u siebie szpetny garaż i zaraz obok jest szpetny (nie zamieszkany, podupadły dom). 30 metrów do zasłonięcia. Nieosiągalne. Cały czas sobie tłumaczę: powoli, nie od razu Kraków zbudowano, ale nie jestem biegła w sztuce cierpliwości 10:28 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 10:43 Ja bym tak samo wybierala dom. Duzo mozna zrobic za kasę, płot wymienic, elewacje odmalowac ale na porządne drzewa trzeba czekac poł zycia. Czekam na ogrodowa sesje! 10:43 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 10:49 będzie ale tez musi byc miniatura, bo moj grunt w dół to tylko ok 40cm, ponizej jest garaż podziemny. Poza tym sadzenie duzych drzew jest w takich ogrodkach zabronione regulaminem wspolnotowym. Za blisko elewacji, zacianianie sasiadow itp. Ale takie mini, max 2-3 metrowe w dorosłości, to sobie zasadzę! Będzie olampkowane całorocznie zeby robic romantyczny klimat wieczorami 🙂 10:49 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 10:58 No mini ! Ale super, zazdroszczę i rozważam chonikę balkonową. Chyba kosodrzewinę będę hodowała. I lampki 😉 ! I lampiony. A ogród to nadal marzonko. Wzdycham z zazdrości. ❤ 10.57 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 11:14 O, a ja myślałam, że to pytanie o choinki to do mnie Mid, teraz jest takie mnóstwo przecudnych drzew szczepionych, mini itd., że będziesz miała w czym wybierać. Gorzej z normalnymi drzewami, które mają osiągnąć swoją naturalną wysokość. Ja nawet nie wiem jak będzie z moimi klonami, bo pan twierdził, że urosną duże, ale szczepione są, tylko przy korzeniu. Nie mam takiej wiedzy, żeby zrozumieć o co w tym chodzi i czy nie zostałam czasem zbajerowana Oby nie. 11:13 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 12:25 Ja odpowiedzialam po Tobie i potem sobie pomyslałam, ze sie wyrywam przed szereg. Drzewko, nomen omen, niewyraźne na telefonie Tez sie doksztalcam w temacie zieleni, modrzewie wypatrzylam japońskie Diana ( Pendula mi sie nie podoba, jest zbyt kulista, malo naturalna) sztuki całkiem duże a potem cena mi sie pokazała 🙄😱😵 Chcę miec klimat sielski, wiejski, a nie wypielegnowany ogrod z symetrią. Malwy będą, bo jak kot jest to malwy musza byc! A dla psa pieniek z lasu do obsikiwania 12:24 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 16:09 Pade ! Tobie też zazdroszczę. Masz choinki JUŻ szumiące ! Normalnie latam dziś po alegrach i chyba z tej zawiści kupię coś iglastego i wsadzę tu pod oknem blokowym. Mam tu jedną sosnę, ale co to jest ! Bór ma być ! 16.09 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 20:55 Kup i wsadzaj. Jak kiedyś miałam balkon, to sobie na nim hodowałam choinkę wywieziona z lasu. Taką tycią, rozdeptaną bidę wzięłam i wsadziłam w doniczkę, rosła sobie u mnie zdrowo Drugą miałam ze świat - ze 3-4 lata stała. Ta już była spora i miała na sobie non stop lampki. Jej, jak ja lubiłam mój balkon... tęsknię. Sosnę Scherina sobie zobacz - mi przypomina Bukę z Muminków 20:55 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 21:05 Balkon zamieniasz na tajemniczy ogród i proszę patrzeć wyłącznie w tę stronę. A swoją drogą to działki podobno w pandemii biorą i drożeją. Jedna konkretna niech drożeje milionowo. W euro i funtach. A co robią w czasach zarazy samotne sekutnice ? Z pewnością coś wręcz przeciwnego od powabnych księżniczek w nowych korpożakiecikach. 21.05 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 21:30 gama2003 napisała: > A co robią w czasach zarazy samotne sekutnice ? wysyłają głupie maile na osłodę cichego dnia matki spędzanego w bardzo kameralnym , jednoosobowym gronie 21:29 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 12:14 Gamusia, to te grzechy tyle ważą ! 12:14 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 12:29 i marzenia! Ja puchnę od kolejnych pomysłów, to waga tez musi mi skakac od tego. A Gama ma marzenia w rozmiarze XL, musi je zrealizowac po prostu. Zdolna jest i zaradna bestia, choc pielęgnuje wizerunek bezbronnej sarny, to musicie wiedziec ze to pirania biznesu. Wiec o jej wagę jestem spokojna. Jeszcze o niej w Forbsie przeczytamy! 12:29 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 16:26 No spadłam z fotela. Pirania do męża przyczepionam. Ze mnie taka bizneswoman, że do pracy nie chodzę, bo się boję covida i ludzi z którymi tam muszę jednym powietrzem oddychac. A niestety muszę z kikunastoma. Słowem będzie w Forbesie w zakładce dowcip roku. Homowe ofisy uprawiam i straszę kolejnych kontahentów. Jeden mi pisal z ponad miesiąc temu, że boi się będziej i mam dać znać, kiedy mi minie, bo może i dla niego nadzieja zaświta. A mnie nie przechodzi bo tu chorych w cholerę. Grzechów mam mało i wszystkie związane ze słodyczami. No jeden mam z cięższych - życzę komuś sraczki upierdliwej. Faktycznie życzę intensywnie. 16.26 Odpowiedz Link Zgłoś
pola84 Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 19:28 Haha, o tym nie pomyślałam, tzn ja zwykle jednak życzę mąk piekielnych, bo mi się to wydaje dłużej rozciągnięte w czasie Ale pięknie Ci kontrahent powiedział, tzn że czuje iż Ty jednak możesz to światełko znaleźć. Ja się też boję, bo wszystko luzują a zachorowań jakby więcej Ale Midweek Ci dobrze napisała! I Forbes nie ma żadnych zakładek, pogódź się z tym że będziesz w zestawieniu głównym! 19:28 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 21:07 Mąki 😉 piekielne to chyba jeszcze cięższe są ! Po takich życzeniach moja waga by pękła w drobny maczek. 21.07 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 21:14 Boże, gamo, Ty masz moc..jaka ta sraczka potęzna być musi ze az wagę psuje ! Zostajesz naszą zamkową zaklinaczką- jak tu jakiś wróg wejdzie to ty będziesz wtedy zaklinać i fermenta go zaleją. O ! 21:13 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 21:21 No właśnie nie wiem jak z moją skutecznościa i szczęśliwie nie mam jak się dowiedzieć. Dlatego raczej nie będę reklamować swoich sił magicznych, tak sobie cichutko tylko posyłam w dal biegunkowe życzenia. 21.19 idę oglądać choinki w internetach, chcę też drzewko oliwne oraz bananowca. De gustibus itd...zrozumcie spragnioną zieleni. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 21:22 "życzę komuś sraczki upierdliwej. Faktycznie życzę intensywnie." Za takie coś jeszcze kciukow nie trzymalysmy 😎 21:24 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 11.0 27.05.20, 21:34 ja nie wiem czy w tym przypadku trzymać kciuki czy może lepiej zwieracze...? 21:33 Odpowiedz Link Zgłoś