odnawialna
25.02.20, 18:01
w Łodzi chorych studentów, którzy wrócili z Włoch. Podkreślam, chorych, z objawami. Wysłał ich do Sanepidu. Sanepid odesłał do domu (właściwie akademika) z zaleceniem mierzenia temperatury 2 razy dziennie.
Nikt nie przeprowadził żadnych testów czy to koronawirus, podobno szpitale ich nie mają! Nie ma też żadnej izolacji. Gdzieś mignęła mi informacja, że badanie w celu potwierdzenia koronawirusa jest płatne i kosztuje 500 zł.
Natomiast Uniwersytet Łódzki wydał komunikat, że studenci powracający z Chin, Japonii, Korei Pd., Singapuru, Tajlandii, Tajwanu, Wietnamu i Włoch mają pozostać w domach przez 2 tygodnie i mają usprawiedliwioną nieobecność.