stara-a-naiwna
02.03.20, 18:53
mamy nowego psa
poprzedni jadł bardzo mało i zawsze mu stało jedzenie w misce więc nie wiem jak traktować nowego
żre i żre
psa mamy z "fundacji" (oddał go poprzedni wiejski właściciel bo się przeprowadzał z gospodarstwa do bloku i w jego mniemaniu wsiowy pies nijak by się tam odnalazł). Poprzedni właścicle o niego dbał - karmił, pies się nie boi był wolny i swawolny. Potem pies mieszkał 5 miesięcy u babki z fundacji i trafił do nas.
U babki z fundacji nie jadł (twierdziłą że u nich bardzo schudł - pewnie ze stresu i tęśknoty)
Pies (lat 4): Mieszka w domu, ma średnią ilosc ruchu. Dostaje póki co 3 razy dziennie: (1 porcja po południu tyle co zaleca producent karmy), odrobinę rano dostaje i wieczorem. Jak by mógł chyba zżarł by więcej. Nie chcę mu dawać bardzo dużo żeby mu się żoładek nie rozciągnął.
Nie wiem gdzie postawić granicę. Czy poczekać aż przytyje do normalnej wagi czy jak?