Dodaj do ulubionych

panie do sprzątania

16.03.20, 17:10
odwołujecie skoro siedzicie w domu? i co z zapłatą, czy będą miały za co żyć
Obserwuj wątek
    • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 17:49
      Panie przeszły na home office big_grin
      • double-facepalm Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:40
        Sprzątają Twój pulpit zdalnie?
        • aankaa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:58
          no przecież !!
    • alpepe Re: panie do sprzątania 16.03.20, 17:52
      Z moją nie mam kontaktu, utknęła w Polsce.
    • gaskama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 17:56
      Odwołałam i płace.
      • dzidzia_ch Re: panie do sprzątania 16.03.20, 18:06
        Odwołałam
      • sofia_87 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 18:15
        Ja też, odwołałam i zapłaciłam, z "premia".
        W następnym miesiącu zrobię to samo
        • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 18:21
          Za co zapłaciłaś?
          • malia Re: panie do sprzątania 16.03.20, 18:26
            za gotowość do pracy
            • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 18:46
              Masz rację, wyślę przelew swojemu fryzjerowi big_grin
              • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 18:58
                Naprawdę nie odróżniasz sytuacji bycia czyimś pracodawcą od bycia czyimś klientem?
                • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:07
                  Oczywiście, aktorom powinno się płacić za gotowość do pracy. Premie też.
                  • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:13
                    Rozumiem, odpowiedzieć na temat nie potrafisz to piszesz cokolwiek.
                    Bywa.
                    • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:21
                      Nie zapomnij o premii.
                    • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:23
                      Również nie wierzę w twoją szczodrość. Sorry.
                  • sofia_87 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:20
                    Jeśli właściciel teatru tak chce, to może płacić. Ja swojej pani sprzatajacej zapłaciłam ponieważ tak chciałam, moje pieniądze, moja decyzja.
                    To samotna mama, bez tej wypłaty byłoby jej trudno, a ja nie umiałabym spojrzeć w lustro gdybym ja zostawiła bez pieniędzy. Sąsiadka, u której ta pani także sprząta, również zapłaciła.
                    Niani także zapłaciłam, w kwietniu zrobię to samo.
                    • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:22
                      Twoje pieniądze, znajdziesz na pewno jeszcze parę osób, którym możesz zapłacić.
                      • sofia_87 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:28
                        Nie zamierzam szukać bo i po co? Zresztą bez epidemii pomagamy, ludziom i zwierzętom
                        Te osoby zatrudniam, wyplacam im pensje, z których one żyją, więc czuję się za nie odpowiedzialna. Dla mnie to normalne zachowanie
                    • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:24
                      A bo sąsiadka zapłaciła.
                      • sofia_87 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:32
                        Z sąsiadka rozmawiałam już po wypłacie.
                        Szkoda, że nie mieści Ci się w główce, że można być po prostu przyzwoitym człowiekiem...
          • hanusinamama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:28
            A za co maja płącone wszyscy ci ktorzy teraz siedzą w domu nie ze swojej winy?? MOja ninia tez nie przychodzi a ma płącone normalnie
    • tt-tka Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:04
      Pani sama odwolala. Po operacji jest smile
      Zapytalam, czy nie potrzebuje pieniedzy, ale powiedziala, ze na razie nie. Wierze, bo zasadniczo pracuje gdzie indziej (ze swiadczeniami), sprzataniem tylko dorabia.
      Nb nie siedze w domu, naszej roboty nie da sie wykonac zdalnie
    • pani-nick Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:18
      Uczciwie powiem, ze niani nie zapłacę za ten tydzień i nie wiem jak za następny.
      Obie uznałyśmy, ze lepiej się wzajemnie nie narażać. Nie jestem głównym źródłem utrzymania naszej Niani. Dorabia u nas na tzw. waciki. Nie wiem co będzie, nie wiem, czy za chwile moja firma nie zacznie ciąć kosztów. Płaciłam zawsze nawet za tygodnie, w których np wyjeżdżaliśmy, ale tym razem zwyczajnie wole się wstrzymać z hojnością. Jeśli wszystko wróci do normy, wynagrodzę jej z nawiązką i ona to wie. Jeśli nastąpi faktyczny krach w mojej / męża branży, to będę musiała i tak zrezygnować z Niani.
      Z ogromna przykrością sad
      Mam nadzieje, ze za 2-3 tygodnie histeria minie.
      • kropkaa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:32
        Ciekawe - niania na na imię Niania, czy nie uważałaś na języku polskim?
        • pani-nick Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:42
          Niania z szacunku. Kocham ją jak mamę.
          • kropkaa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:30
            Ale i mamie niepotrzebna wielka litera 👍
          • leni6 Re: panie do sprzątania 17.03.20, 07:54
            To jest po prostu błąd, z szacunkiem nie ma nic wspólnego.
      • pani-nick Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:42
        Pozwól że prawdziwego imienia używać nie będę.
    • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:29
      Bez urazy dziewczyny, ale nie uwierzę, że płacicie za 2 tygodnie niewykonanej pracy, tudzież pracy nie wykonanej w przeciągu 2vtyg. No chyba, że to są małe kwoty rzędy kilkudziesięciu zł a wy macie płacę niezależną od wykonanej pracy.
      • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:30
        A nie wysyłacie na zaległy 2 tyg urlop?
      • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:36
        Żeby uwierzyć, że ktoś jest przyzwoitym człowiekiem najpierw samemu trzeba nim być.
        Inaczej to się faktycznie w głowie nie mieści.
        • pani-nick Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:02
          To nie jest kwestia przyzwoitości.
          • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:26
            Ta, gdzie to chodzi o finanse, sprawa jest oczywista.
            Tej trollicy chodzi o zwykłą ludzką przyzwoitość.
            • pani-nick Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:25
              Nie wiem do kogo piszesz. Poczekajmy miesiąc i potem się może wypowiadajmy. Widzę nastroje wśród przedsiębiorców. Na razie z sytuacji cieszą się głównie pracownicy na umowach o pracę. W wielu firmach zaraz zaczną się zwolnienia w ramach cięcia kosztów. Wtedy pikajace serduszka forumowych filantropek zejdą na ziemie.
              • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:31
                Pani-nick pisałam do Ciebie, że oczywiste jest dla mnie, że jak ktoś sam ma albo zaraz będzie miał problem finansowy z powodu epidemii to trudno żeby komuś jeszcze płacił.
                Natomiast laaisa zwyczajnie trolluje, to nie są merytoryczne wypowiedzi.
                Bo co innego pisać, że nie każdy może i chce płacić a co innego nie wierzyć ludziom, którzy to robią.
                Poza tym tu nie chodzi o pikające serduszka tylko o ludzi z poczuciem przyzwoitości - skoro ktoś zatrudnia nianię, sprzątaczkę to dlaczego ma im nie płacić skoro nie wykonują pracy na jego zyczenie?
                • pani-nick Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:40
                  Sęk w tym, ze w chwili obecnej chyba tylko producenci maseczek albo płynów do dezynfekcji maja pewność przetrwania.
                  Przyzwoitość przyzwoitością, ale idąc tym tropem musiałabym płacić za zajęcia terapeutyczne dziecka, angielski dwójki dzieci, treningi piłki, treningi judo, treningi aikido, treningi gokartów, lekcje śpiewu, nianie i obiady szkolne (katering tez przecież traci).
                  Już widzę ochoczo płacące za to wszystko w ramach „wspierania się” ematki.
                  • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:49
                    Tylko w większości wymienionych sytuacji jesteś klientką a nie pracodawcą, nie widzisz różnicy?
                    • ib_k Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:53
                      Że co?? A ty jesteś pracodawcą sprzątaczki? Czy raczej zleceniodawcą? Za urlopy i zła też jej płacisz?
                      • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:56
                        W punkt smile

                      • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:57
                        Rozumiem, że Ty zatrudniasz ludzi na czarno?
                        • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:01
                          Zatrudniasz na etat? Czy też sprzątaczka ma dg?
                        • ib_k Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:13
                          Nie zatrudniam sprzątaczki! Zawieram z nią ustną umowę na sprzątanie i płacę za wykonaną usługę.
                          Jej podatki i zusy mnie nie interesują
                          • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:15
                            To nie było pytanie do ciebie. Zatrudniasz sprzątaczkę w najlogiczniejszy sposób.

                            ib_k napisała:

                            > Nie zatrudniam sprzątaczki! Zawieram z nią ustną umowę na sprzątanie i płacę z
                            > a wykonaną usługę.
                            > Jej podatki i zusy mnie nie interesują
                          • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:17
                            W taki razie powinnaś prosić o paragon lub fakturę.
                            Nie prosisz? To obie łamiecie prawo.
                            • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:29
                              Jak najbardziej, proszę o fakturę i płacę kartą, pani ma standardowo terminal.



                              A gdy chce aby chłopak sąsiadów skosił mi trawnik, rozpisuje procedurę zamówienia publicznego, a umowę podpisujemy obecności prawników obydwu stron big_grin
                            • ib_k Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:34
                              Nie mam obowiązku prosić o paragon. A to czy sprzątaczka rejestruje wykonaną usługę czy nie jest mi zupełnie obojętne
                      • pani-nick Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:59
                        Ja za urlopy płaciłam. Teraz wystąpiła FM i wole powstrzymać się od nadmiernej filantropii.
        • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:21
          Przepraszam bardzo. Pojechałaś nie po temacie a po adwersarzu. Słabo.
      • sofia_87 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 19:53
        To uwierz. Ja zamierzam płacić także za kolejne tygodnie dopóki sytuacja nie wróci do normy.
        • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:24
          A jeśli sytuacja przeciągnie się do miesięcy, a Twoja działalność padnie, a przecież nie padnie.
          • sofia_87 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:36
            To będę płacić. Liczę się także z tym, że moje dochody z DG się zmniejsza z uwagi na sytuację.
        • gaskama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:30
          Też tak będę robiła.
      • angazetka Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:22
        A pracodawca ci nie płaci za czas, kiedy jesteś na urlopie? Albo na chorobowym?
        • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:29
          Rozumiem, że sprzątaczka jest u ciebie na etacie. Ma umowę o pracę, odprowadzane składki, zus i nie jest nigdzie indziej zatrudniona?
          • angazetka Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:34
            Nie mam sprzątaczki, ale jestem zaskoczona tym powszechnym oburzeniem, że ludzie postępują fair.
            • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:37
              Fair to jest uczciwa płaca za uczciwą pracę. Póki sprzątaczka nie jest na twoim etacie, jest usługodwacą świadczącą ci usługę sprzątania. ja jestem usługodawcą w innej branży i mi nikt nie płaci za "gotowość" o premiach nie wspominając big_grin

              Zawsze możecie wysłać sprzątaczkę na zaległy urlop, a jak jeszcze ma dziecko do 8 lat, to na opiekę smile
              • angazetka Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:39
                A może pozwól ludziom wydawać swoje pieniądze tak, jak chcą? Nikt (poza przyzwoitością) nie każe ci płacić sprzątaczce.
                • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:43
                  Mnie nie chodzi o dysponowanie pieniędzmi. Nie lansujemy się z naszą wielkodusznością, która w ogóle nie ma miejsca. Można sobie kreować nicki, ale nie licz, że ktoś uwierzy. Taka dobroczynność w dobie kryzysu, jasne.
                  • sofia_87 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:55
                    Powtórzę się, możesz nie wierzyć, to nie nasz problem
                • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:44
                  Ależ nikomu nie bronię. Przecież to tylko drobne na waciki.
              • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:40
                Nie wierzę ani w w jedną taką deklarację.
              • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:43
                Strasznie zazdrościsz tym sprzątaczkom, którym dziewczyny płacą.
                • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:44
                  150 zł? Nie, nie zazdroszczę.
                  • panna.nasturcja Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:46
                    Drzewka też nie umiesz czytać?
                  • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:47
                    150? Tyle płaciłem 10 lat temu Ukraince za 180m2. Dzisiaj płacę prawie 300. I ktoś tu pisze o byciu fair? big_grin
              • sofia_87 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:53
                A to już nie nasz problem 😀
              • hanusinamama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:34
                Ale ta Pani by uczciwie przyszła do pracy, nie moze nie ze swojej winy...
      • gaskama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:29
        A ktoś Ci każe wierzyć? Płace, bo cenie moja panią. Sama jej podniosłam cenę jakieś pół roku temu ze 100 zł na 150 zl. Wiem, że ona tej kasy potrzebuje. Nie chce, by teraz przychodziła, bo w domu syn i mąż. Ona jeździ metrem. To też dbanie o własną doope. Sama zrobiłam prasowanie, chłopaków zagonilam do roboty. Kobieta jest mi wdzięczna, ja jej za świetną pracę. Przez 3, 4 tygodnie nie zbiednieje. Mnie pracodawca też uczciwie traktuje. Karma niekiedy wraca 😉
        • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:35
          150 zł to za godzinę za 4-5 godzin pracy 3 razy w tygodniu?
          • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:37
            Czy 150 za kilka godzin?
            • gaskama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:44
              150 zł za 4-5 godzin. To mało?
              • laaisa Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:45
                Tyle płacisz?
                • gaskama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:51
                  Tak.
              • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:50
                Mało.
                • gaskama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:55
                  Ale ty płacisz 300 za 180 m2. Ja mam 80 m2 i płace 150, więc lepiej od Ciebie.
                  • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:22
                    Na 80m wstydziłbym się brać sprzątaczkę.
                    • gaskama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:33
                      No ja się nie wstydzę. Ja zadowolona i pani też.
                    • hanusinamama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:32
                      A to od ilu nie wstyd brać???
                  • claudel6 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 23:48
                    no dokładnie big_grin ja płacę 200 za 90 m, wiec stavros musisz podnieść stawkę ;p
                • angazetka Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:30
                  Więcej na godzinę niż się ma jako pracownik naukowo-techniczny na UW tongue_out
                  • stavros2002 Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:35
                    Zawsze można się przekwalifikować, prawda? Eh, tylko ten etos inteligenckiej elity...
                  • leni6 Re: panie do sprzątania 17.03.20, 08:08
                    Może się okazać że trudniej znaleźć dobra panią do sprzątania niż tego pracownika UW. Ja super trafiłam za pierwszym razem, jak ta pani zrezygnowała (wyjeżdżała, miało być na stałe) to myślałam że be problemu znajdę zastępstwo, a okazało się że kolejne panie nie dość że nie umieją sprzątać to jeszcze szkody w domu robią. Jak ta pierwsza wróciła jednak to podniosłam jej stawkę i cieszę się że ma mi kto ogarnąć chalupe.
                    • sofia_87 Re: panie do sprzątania 17.03.20, 08:21
                      Nie wspominając już o tym, że nie jest łatwo znaleźć osobe, która z pełnym zaufaniem wpuszczam do swojego domu.
                      Taka sprawdzona, zaufana osoba jest na wagę złota
      • hanusinamama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:30
        Ale to nie ejst wina niani czy sprzątaczki. Co ma moja niania jesc tynk ze sciany? W piatek niani dałam kase na ten tydzien i umowilysmy sie ze sie zdzwonimy. Jak cos to jej zrobie przelew za następny...ja mam za co życ ona nie bardzo jak jej nie zapłace...
    • mayaalex Re: panie do sprzątania 16.03.20, 20:17
      Place niani (ktora przychodzi rowniez sprzatac). U nas jest taki system, ktory to pewnie w jakims momencie przejmie, ale zakladam ze dopoki nie przejmie to bede placic.
      • hanusinamama Re: panie do sprzątania 16.03.20, 22:33
        MOja niania tez ma normalnie płacone. Tak samo jak wyjechalismy na ferie to dostała swoją kase czy jak ja sie wyrobie z pracą i np w piatek ja odwołuje to normalnie płace. Traktuje ją tak jakbym ja chciała być traktowana.
    • disco-ball Re: panie do sprzątania 16.03.20, 21:23
      Moja mnie uprzedziła i zadzwoniła, ze nie przyjdzie.
    • taje Re: panie do sprzątania 17.03.20, 08:15
      Tak, płacę. Tu gdzie mieszkam panie do sprzątania czy nianie zatrudniane są na umowę o pracę. Wystarczy zgłosić ile godzin pracuje w tygodniu a państwo samo pobiera składki z mojego konta. Żadnych innych formalności. Ale nawet gdyby nie była zatrudniona na umowę o pracę to też bym płaciła, jeśli ją odwołuję albo z innych przyczyn (wirus) nie może przyjść do pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka