maly_fiolek
02.04.20, 12:18
Patrzę na konto i przecieram oczy.
Wydatki spadły o parę tysięcy.
Nie ma korepetycji dla dzieci.
Nie ma kina, restauracji, fryzjera, kosmetyczki, fajnego ciucha z galerii.
Na paliwo nie wydaję - raz na tydzień do sklepu tylko.