jowita771 Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 15:26 Nie wychodze, ale myślałam o wyprowadzeniu na spacer bochenka chleba albo jakichś płacht bawełnianych, żeby udawać, że właśnie wracam z niezbędnych zakupów albo niosę materiał na maseczki w ramach wolontariatu. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 15:31 Spacery i aktywność fizyczna nie są zakazane!!!!! Ja jeżdżę na rowerze codziennie. Dwa razy mnie zatrzymano. Nikt mnie nie spisywał. Wyjaśnienie takie, jak umieściła zazou. Nie dajcie się zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 15:32 U mnie wokol lasu ludzie spaceruja i jeżdżą na rowerach. Patrole jeżdżą i nie zwracają na nich uwagi. Nie zwrócili nawet jak rowerzysta przejechał przez przejście dla pieszych, choć powinien zsiąść z roweru. Zaczepili za to nastoletnia blondynkę, która stała przy ulicy i czekała na samochód który po nią przyjechał. Coś odburknęła zza smartfona i pojechali dalej. Dzisiaj idę na rower, jestem przygotowana, jeśli jakiś głupek będzie chciał mnie zatrzymać wbrew prawu. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 16:12 Marzę o spotkaniu takiego służbisty. Utoczę sobie jadu, odgryzę gowniarzowi głowę. Niestety omijają mnie Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 16:27 oczywiście, że macie obawy ostatnio nas pogonili z przedpola lasu, teraz wyjście na spacer łączę z wyjściem na zakupy i jakby mniej się boję, chodzimy najbardziej okrężną drogą jak się da, ale rzeczywiście wracamy z siatkami. zakupy są przez to częstsze, czyli mocno nieefektywna jest izolacja, bo sama siebie narażam, narażam też sklepowe, które zamiast 2x w tydzień widzą mnie 4x. Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 19:45 nie narażaj sklepowych idź na zakupy 1x w tyg a na spacer 7x możesz spacerować ze swoimi dziećmi, a nawet powinnaś Odpowiedz Link Zgłoś
vitreous Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 19:59 Ja wychodzę, codziennie. Mam niemowlaka na stanie, chodzę z wózkiem. Co ciekawe, dziś minęła mnie para policjantów, jeden w cywilu, wiek na oko w okolicach 30. Spodziewałam się conajmniej zapytania o powód wyjścia, natomiast minęli mnie i jeden nawet się do mnie uśmiechnął (w końcu jestem ematką, c'nie?). Jakby co, to bym mówila ze dziecko potrzebuje snu, a usypia jedynie wozone wózkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 20:26 Ja dzis z policjantami stalam na przejsciu, akurat mielismy z dzieciakami hulajnogi. Ladnie poinformowalam, ze schodzimy i przeprowadzamy, bo policja patrzy, jedna corka nie zalapala i przejechala, ale na szczescie jej nie zgarneli. Ufff... Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 19:34 Użytkownik hulajnogi jest wg prawa pieszym, ma prawo przejeżdżać przez przejście. Jeżeli masz prawo jazdy, odśwież sobie przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 20:31 nie mam obaw, jestem bojowo nastawiona i tylko czekam na takie spotkanie, abym mogła panu precyzyjnie wytłumaczyć, że mandat może sobie wsadzić w d bo nie ma podstaw prawnych. Noszę ze sobą wydrukowane oświadczenie RPO ze wskazaniem konkretnych artykułów konstytucji, które są łamane. Dla nadgorliwych poebów będę miała za to jakąś wymówkę typu jadę do chorego ojca a w ostateczności nie przyjmę mandatu. Niech się gonią. PS. Mąż był dziś na rowerze - w pobliskim lesie bardzo dużo ludzi, ja gdy chodzę na spacery codziennie widują także spacerowiczów i nikt nie urządza cyrków chodząc 2 metry od siebie. Zresztą milicjanty też chodzą parami nie zachowując odstępu. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 20:34 Zaczęłam mieć pewne obawy po lekturze forum, wcześniej radiowóz mijał mnie ze trzy razy i nie zdarzyło się, żeby się zatrzymał, ale czytając forumowe historie pewna obawa się zrodziła, więc biorę teraz do kieszeni klucze do lokalu, na szczęście wynajmuję niezbyt daleko domu, więc faktycznie mogę dojść tam pieszo, a jak zatrzyma mnie ktoś w sobotę/niedzielę, to powiem, że idę celowo w dni, w których nie ma moich pracowników, bo się izolujemy, co zresztą jest prawdą. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 20:39 nenia1 napisała: > Zaczęłam mieć pewne obawy po lekturze forum, wcześniej radiowóz mijał mnie ze t > rzy razy i nie zdarzyło się, żeby się zatrzymał, ale czytając forumowe historie > pewna obawa się zrodziła, więc biorę teraz do kieszeni klucze do lokalu, na sz > częście wynajmuję niezbyt daleko domu, więc faktycznie mogę dojść tam pieszo, a > jak zatrzyma mnie ktoś w sobotę/niedzielę, to powiem, że idę celowo w dni, w k > tórych nie ma moich pracowników, bo się izolujemy, co zresztą jest prawdą. Nie czytaj tego forum.Będziesz dłużej żyła. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 20:43 ja juz przestałam wierzyć w te forumowe historie, tobie też polecam i żyj jak do tej pory Odpowiedz Link Zgłoś
liberica1 Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 21:07 Tak jestem gotowa. Mam niezbędne zaświadczenie od lekarza, ze musze codziennie wychodzić na spacer z racji depresji i stanów lękowych. Od zamknięcia firmy, w której pracuję jestem w bardzo kiepskim stanie bo prawdopodobnie stracę pracę. Mam zaświadczenie od lekarza specjalisty, że mam codziennie odbywać spacer na swiezym powietrzu. Konsultowalam to zaświadczenie z trzema prawnikami (dobre koleżanki) oraz kolegą sędzią i kolegami policjantami. Także nie boję się absolutnie kontroli. Odpowiedz Link Zgłoś
maliniak665 Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 22:07 od 5 dni biegam, od 1.04 wychodziłam na spacer, szybki chód, bo to jedyna rzecz jaka mi została. Do dzisiaj (odpukać) nikt mnie nie zaczepił. Codziennie mijał mnie jakiś radiowóz. Na grupach biegowych pytają czy jest ktoś, kto faktycznie dostał mandat...nie koleżanka, kolega, znajomy znajomego, tylko faktyczna osoba. Wychodzi na to, że nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
maliniak665 Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 22:17 a do tego zgadałam się ze znajomą, która ma małe dziecko , i psa... No, a że starsze lat 12 nie może już z tym psem samo wychodzic, to ja codziennie o 19tej jej pieska na 10km przebieżkę zabieram Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 22:18 macie racje jutro ide biegac takie moje swieta Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 22:15 Ja się boję, że spotkam takiego i będę tak wściekła, że powiem rzeczy, za które naprawdę będzie mógł mi wlepić legalne mandaty, obrazy itp. Poza tym się nie boję, nie przyjmę na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 22:19 wychodzę i mam to z tyłu głowy, głównie z powodu dziecka, które zabieramy zawsze ze sobą, żeby mogło wyjść z domu - a dziecko, z racji swojej konstytucji psychicznej, nie bardzo toleruje kłamstwa więc staram się iść po jakieś zakupy albo zanieść coś teściom (zostawiam na wycieraczce), tyle że bardzo okrężną i zawiłą trasą Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 05:57 Ale ze ktos cie sledzi czy tesciowie mieszkaja za rogiem i chcesz sobie urozmaicic ? Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 17:31 mieszkają za rogiem, a dzieciaka muszę zmęczyć Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Do tych co wychodzą na spacery 11.04.20, 23:55 Wychodze z duzym psem...do tej pory nikt mnie nie zatrzymal Odpowiedz Link Zgłoś
te_de_ka Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 07:49 Dzięki za fotę, małe tzn. duże a cieszy🙂 Dodam tylko, że wszystkie znane mi psy rasy Equus caballus grzeczniej chodzą na uwiązie niż Canis familiaris na smyczy, więc polecam spacerek, bo wywietrzyć zwierzę koniecznie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 15:41 I zamiast obsikiwac trawki, wyzera je, dzieki czemu nie musze tak czesto kosic rowow melioracyjnych po swojej stronie Przyjemne z pozytecznym! Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 05:56 Normalnie wychodze, jesli potrzebuje, policje widuje, generalnie- nie popadajmy w histerie. Jesli ktos nie wchozi na zakazane tereny, nie urzadza imprezki w parku itp to nic sie nie dzieje. Bzdura jakas, ze legitymuja kazdego 2 metry od domu i wlepiaja mandaty. Uwielbiacie sie nakrecac i tarzac w tej panice. Odpowiedz Link Zgłoś
jakilogin12 Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 06:58 Straszne to jest, że w ogóle rozważamy to, co będzie jak spotkamy policjanta-służbistę. Jakby spacer z dzieckiem był nie wiadomo jakim przestępstwem.. Szybko te nasze wydawałoby się oczywiste wolności stały się nagle obywatelskim nieposłuszeństwem... Cholera, nie zabieram młodej w tłum ludzi, zachowuję ostrożność, idziemy na łąki gdzie mijamy, albo i nie, że dwie, trzy osoby... I nie chodzi o to czy mandat przyjmę czy nie, chodzi o to, że w ogóle z tym muszę się liczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
panna_lila Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 12:55 Jakże zazdroszczę tych łąk 😭 Odpowiedz Link Zgłoś
jakis_wolny Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 13:10 Oglądam reportaż o Bergamo. Bogaty i nowoczesny szpital. Przegrywają. Wszyscy lekarze zalecają ścisłą izolację. Ematka produkuje wątki wyżalne jak to lasy zamknęli, albo jak uniknąć mandatu. Czy naprawdę musiałybyście tam wylądować, żeby coś do was dotarło?? Wstydu nie macie, ani nawet zwykłej, ludzkiej przyzwoitości. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 17:34 tobie zaś brakuje rozsądku, więc popadasz w głupią przesadę co ma spacer do izolacji? izolacja to unikanie bliższych kontaktów z innymi ludźmi, na spacerze świetnie da się zrealizować, a przy tym człowiek nabiera zdrowia i odporności przydatnej w razie infekcji Odpowiedz Link Zgłoś
jakis_wolny Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 18:56 daisy napisała: > co ma spacer do izolacji? izolacja to unikanie bliższych kontaktów z innymi lud > źmi, na spacerze świetnie da się zrealizować, a przy tym człowiek nabiera zdrow > ia i odporności przydatnej w razie infekcji > Jasne. Zwłaszcza jak wszyscy mieszkańcy pomyślą sobie tak samo. I wyjdą na spacer. Nie każdy mieszka na zadupiu. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna05 Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 19:17 jakis_wolny napisał(a): > daisy napisała: > > > > co ma spacer do izolacji? izolacja to unikanie bliższych kontaktów z inny > mi lud > > źmi, na spacerze świetnie da się zrealizować, a przy tym człowiek nabiera > zdrow > > ia i odporności przydatnej w razie infekcji > > > > Jasne. Zwłaszcza jak wszyscy mieszkańcy pomyślą sobie tak samo. I wyjdą na spac > er. Nie każdy mieszka na zadupiu. To się idzie tam, gdzie nie ma ludzi. Bez problemu, wszędzie znajdziesz. Mieszkasz w centrum miasta, to jedziesz na przedmieścia i np. na puste łaki idziesz. Dla chcacego nic trudnego, od miesiaca tak chodze, spotykam 2-4 osoby może w czasie 6-7 km spacerów po bezdrożach, mijamy się z daleka. Izolacja jest społeczna, nie polega na umartwianiu w mieszkaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Do tych co wychodzą na spacery 12.04.20, 21:00 jak wszyscy mieszkańcy pomyślą sobie tak samo tak się nie zdarza, w żadnych czasach, więc po co się ekscytować Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Do tych co wychodzą na spacery 13.04.20, 09:01 I na spacerze mamy kontakt z innymi ludźmi? Odpowiedz Link Zgłoś