kyrelime
20.04.20, 15:36
Dziewczyny, widzę, że wiele z Was się zna. Niedawno się przeprowadziliśmy. Mamy duży ogród, ale póki co nie mamy zupełnie nic w nim zasadzone i myślimy jak się zabrać do tego. Na pewno chciałabym uprawiać warzywniak, ale plan mam w tej kwestii na przyszły rok tak więc odezwę się pewnie😏
Na dziś- jakieś krzewy do posadzenia przed płotem, by oddzielić się trochę od sąsiada. Ładne i mało wymagające. Nie generujące dużo opadających igieł, liści itd. Najlepiej, żeby cały rok jakoś w miarę się prezentowały. Nie wymagające ciągłego podlewania itd.(pomijam oczywiście suszę w lato). Co to mogłoby być?
Druga rzecz: mężowi marzą sie jakieś drzewka owocowe. W poprzednim domu była jablonka, wiśnia, brzoskwinia. Ale może macie jakiś inny fajny pomysł? Tutaj również wersja dla zółtodziobów- niech rośnie i nas cieszy, a za parę lat da owoce😏
A może któraś z Was ma ochotę podzielić się zdjęciami swoich ogrodów, żeby nas zainspirować? Liczę na Was😀