Dodaj do ulubionych

Nigdy nie miałam grypy

    • sasha_m Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 00:26
      Ciężką grypę miałam raz. Tydzień wyjęty z życiorysu. Leki na ból i gorączkę niewiele pomagały. Nie wiedziałam, że można być aż tak chorym. To było 10 lat temu. Od tamtej pory jakieś sezonowe przeziębienia z katarem, kaszlem i podwyższoną temperaturą, może i łagodna grypa, ale bez badań nie wiadomo, co to. Tamta jedyna nie dała się pomylić z niczym innym.
    • lauren6 Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 00:39
      Grypę miałam dwa razy. Raz jako młoda dziewczyna na studiach i w sumie przeszłam lajtowo, pomimo wysokiej gorączki. Drugi raz zachorowałsm po 30-stce i dosłownie z dnia na dzień ścięło mnie z nóg. Do tego przypałętały się komplikacje w postaci zapalenia płuc. 3 tygodnie L4, a dochodziłam do siebie jeszcze dłużej.
    • gazdzina Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 05:39
      Zazdroszczę. Mnie dzieciństwo upływało na częstych anginach i niemal wszystkich chorobach wieku dziecięcego (na odrę omal nie zeszłam). Grypę miałam ze dwa, trzy razy w życiu. 40 st. gorączki, ból wszystkich mięśni taki, że nawet powieki trudno było unieść. Po dwóch tygodniach byłam w stanie podnieść się z łóżka. Po następnych dwóch mogłam wyjść z domu o własnych siłach. A i tak miałam w sumie nienajgorzej. Mój wujek jako powikłanie pogrypowe dostał zapalenia opon mózgowych i w rezultacie stał się inwalidą z ciężką padaczką.
    • rosapulchra-0 Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 07:07
      Pamiętam anginę ropną - nie mogłam normalnie oddychać, tak mnie bolało gardło. A grypę przeszłam jako nastolatka - rano zjadłam śniadanie, położyłam się jeszcze na pół godziny i.. już nie wstałam. Moja mama zamówiła dla mnie wizytę domową. Nigdy wcześniej ani później tak bardzo nie chorowałam na drogi oddechowe. Za to inne choroby bardzo chętnie się czepiały i czepiają do dzisiaj.
    • pani-nick Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 07:34
      Miałam w drugiej ciazy. Żeby zrobić siku czolgalam się z łóżka do toalety.
      Żyje ja i moje dziecko.
    • asfiksja Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 08:01
      Nie znam nikogo, kto wie na 100%, że miał grypę. U nas nie robią badań wirusologicznych. Najwyżej CRP, jak jest wahanie, czy dać antybiotyk.
      • szeptucha.z.malucha Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 08:23
        U Was, czyli gdzie? Moje dziecko miało test na grypę. W Polsce.
    • lot_w_kosmos Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 08:09
      Ja miałam grypę raz, ale to się z niczym nie da porównać, z zadnym zaziębieniem i nie da się tego pomylić z niczym.
      Przynajmniej moja grypa była taka właśnie.
      to było jakieś 7 lat temu.

      Poza tym ogólnie rzecz biorąc nie choruję wcale.Raz na dwa lata jakiś ból gardła lub katar.
      Gorączki nie miewam nigdy.
    • mona-taran Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 09:19
      Grypę miałam raz, jako nastolatka. Majaczyłam i miałam zwidy z gorączki, rozmawiałam z Dr. Quinn :p że dwa tygodnie dochodziłam do siebie.
      Anginy miewałam w dzieciństwie, potem długo długo nie i wróciło mi koło 30tki.
    • kornelia_sowa Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 10:17
      Pewna jesteś?
      Nawet jako dziecko?

      Ja nie pamiętam-tzn w dorosłym życiu nie miałam

      Jako dziecko byłam zdrowa i odporna- w do 3 klasy podstawówki- wtedy to w jednym roku zachorowałam na ospę, odrę (lekki przebieg), 2 x zapaleie oskrzeli i zapalenie płuc- praktycznie co 1,5 mca choroba. Inna kwestia że diagnozy mogłybyć złe- moja pediatra znała tylko wie choroby-anginę i zapalenie oskrzeli więc chlastała antybiotykiem i po sprawie

      Potem znów nie chorowałam aż do dorosłości, do czasu urodzenia dzieci.
      Syn poszedł do pkola i zaczeły sie różne atrkacje

      Natomiast moje dzieci -lat 12 i 5 nigdy nie mialy biegunki- zdarzyło się zwymiotowac sporadycznie,ale biegunki nigdy, nawet gdy w pkolu szalała zaraza
      • kornelia_sowa Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 10:17
        Aaaa, nie byli szczepieni na rota. Zadne
    • joanna_poz Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 10:26
      miałam kilka lat temu bardzo ciężką grype z powikaniem (zapalenie oskrzeli). nie wiem skąd przywleczoną. wspominam to jak koszmar.

      i teraz co ciekawe - tak jak przed tą grypą nie byłam osobą jakąś osobą nadmiernie chorowita, ot, łapałam katarki, pewnie jak przecietnie odporny człowiek, tak po tej grypie załapałam jakąs super odporność i przestałam chorowac w ogole. zero katarów, zero paragrypowych infekcji. raz miałam angine w tym czasie (okres chyba 6-7 lat).
    • madami Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 10:44
      Ja raz byłam bardzo chora, podejrzewam grypę ale nie byłam u lekarza ani nie miałam robionego testu. Ja jak się źle czuję to zwyczajnie pakuję się do łóżka, dużo piję i czekam aż wyzdrowieję, nie potrzebuję L4. Tamta choroba była wyjątkowa bo ból ciała byl ogromny, zmęczenie było ogromne, gorączka taka 38 stopni ( ja nigdy nie miałam wyższej nawet jako dziecko) więc u mnie 38 to jak u innych 41 wink więc cierpiałam ogromnie przez tydzień, i cały czas było źle - skonsultowałam się ze znajomym lekarzem, osłuchał mnie i było ok, tylko zmęczenie gigant, ból mięśni okropny przez kolejny tydzień. Potem dochodziłam do siebie z miesiąc i klasyfikuję to jako najpoważniejszą dolegliwość jaka mnie spotkała, czułam się po chorobie jak staruszka, nie mogła wejść po paru schodkach i był to koszmar. I miało to miejsce w sezonie, kiedy jedyny raz zaszczepiłam się na grypę, od tej pory ( już kilkanaście lat) nie szczepię się i nie choruję.
    • lucyjkama Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 11:17
      Nigdy nie chorowałam na grypę. Nie przeszłam też ospy ale wygląda że mam odporność bo nie zachorowała gdy moje dzieci ją miały. Moja brat tak samo nie chorował na ospę a od swoich dzieci się nie zaraził.
    • lucky80 Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 12:08
      Ja raz w życiu, w wieku chyba 16 lat. Ojciec przyniósł z pracy, zachorowałyśmy tylko ja i mama. Ojciec miał katar tylko a my umierałyśmy ładnych kilka dni z mamą. I to latem pamiętam.
    • nikita1906 Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 12:27
      Ja tez nigdy nie miałam grypy ani anginy a od dwóch lat nie byłam nawet przeziębiona.
    • czekoladazkremem Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 20:48
      Nie chorowałam od piętnastu lat, grypy nie miałam nigdy, na angine chorowałam jako dziecko, mam cukrzycę, przepukline pepkowa, zwyrodnienie kręgosłupa, zespół ciesni nadgarstka i nerwice. Chyba umrę na koronę?
      • czekoladazkremem Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 20:51
        Bo nie wiem, czy już urny nie zamawiać, widziałam taką śliczną zdobiona na Allegro. Dosyć droga była, a mąż pewnie poskapi i kupi najtańszą.
        • daisy Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 20:57
          ja bym brała
    • karmelowa_bombonierka Re: Nigdy nie miałam grypy 24.04.20, 22:29
      Ja grypę miałam raz w życiu - kawał czasu temu wstecz, byłam młoda, aktywna.
      Nawet nie była strasznie ciężka. Kilka tygodni potem dostałam zakrzepicy i wylądowałam w szpitalu z zapaleniem serca mięśniowego - od infekcji czułam że mi serce dziwnie bije i się bardzo szybko męczę ale myślałam że to osłabienie po chorobie i stres, bo to był nerwowy czas. Szczęściem w nieszczęściu było to że zakrzep nie utknął w żyle płucnej czy mózgu tylko w nodze się zatrzymał.
      To był jeden jedyny raz kiedy miałam grypę - chociaż ja praktycznie na żadne tego typu infekcje nie choruję do teraz. Inne osoby które miały kontakt z tym konkretnym wirusem miał ciężkie powikłania płucne. Jakieś jadowite dziadostwo to było.
    • kiddy Re: Nigdy nie miałam grypy 26.04.20, 18:09
      Ja grypę miałam, ostatnio 2 lata temu. To rzeczywiście ścina z nóg w ciągu paru godzin. W zeszłym roku miałam 5 razy anginę. Byłam tak osłabiona, zmęczona i przeczolgana przez metforminę, że łapałam to draństwo co 2 miesiące. Pomógł mi Ismigen, terapia 3 razy przez 10 dni co miesiąc.
      Świnkę i różyczkę przeszłam w dzieciństwie, ospę w 7 klasie podstawówki i to był hardcore. Za to nie zaraziłam się odrą mimo bliskiego kontaktu z chorymi dziećmi znajomych moich rodziców, zadziałała szczepionka.
      Jako astmatyczka i osoba z insulinoopornością jestem w grupie ryzyka ciężkiego przebiegu COVID. Wolę nie ryzykować i izoluję się.
    • wapaha Re: Nigdy nie miałam grypy 26.04.20, 19:12
      Półpasiec 3 razy w ciągu 6 lat
    • bei Re: Nigdy nie miałam grypy 26.04.20, 19:33
      Tez tak mowilam, nigdy nie chorowałam ( zazdrościłam dzieciom w szkole gdy chorowały, ja byłam zdrowa i zawsze obecna😊), I tak sporo po trzydziestce wiosną miałam przez trzy dni katar, w jeden dzień gorączka i migiem wyzdrowiałam. Po tygodniu nagle osłabła, przy próbie pionizacji serce tłukło jak szalone, bolały szczęki, duszności, bolały mnie nogi i ledwo nimi powloczylam. Okazało się, ze mam zapalenie osierdzia, a wcześniej przeszłam grypę, która dała takie powikłanie. Całe szczęście ten stan zapalny nie zostawił śladu. W rodzinie mamy takie geny, ze b rzadko mamy infekcje, nawet takie najlżejsze. Kiedys poszłam z najmłodszym do lekarza, bo był cierpiący i osowiały- -bolała go głowa, ale nie miał kataru, kaszlu, gorączki. Odsłuchowo u lekarza czysto, gardło czyste. Lekarz stwierdził, ze poczekamy z 3-4 dni, pewnie się coś wykluje. Przyszłam z synem na trzeci dzień-wciąż bez typowych objawów -odsłuchow czysto, bez kaszlu, kataru, gorączki. Skierowanie na rtg- i na wyniku cały płat zajęty stanem zapalnym! Organizm to nie maszyna, medycyna nie matematyka, nigdy ńie wiadomo co zaważy, że zachorujemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka