Dodaj do ulubionych

Zapach dziecka

03.05.20, 12:30
Jest taka piękna scena w jednym z moich ulubionych filmów - "Bez lęku" z Jeffem Bridgesem. Rosie Perez, której dziecko zginęło, ukradkiem w supermarkecie wącha cudze niemowlę w nosidle i aż oczy zamyka. Już wtedy, a byłam młodą dziewczyną, ta scena ściskała za gardło. Ale jaki to zapach to wiem dopiero teraz smile
To pewnie efekt hormonów, ale zapach niemowlaka jest oszałamiający! Córka pachnie dużo słabiej, ale synek to jest cały ciepłym, slodkim mlekiem. Do tego jest wciąż rozgrzany i gorący, więc to tylko podbija intensywność. Właśnie mi zasnął w ramionach i wonieje. Śmiejemy się z mężem, że trzeba się nacieszyć zapachem mleczka, bo jeszcze parę lat i jego zapaszek już taki słodki nie będzie 😀
Lubiłyście wąchać swoje niemowlaczki? wink i czy jak zaczynają jeść pokarmy stałe to aromat już nie jest taki fajny?
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:31
      Do dziś pamiętam zapach córki na drugi dzień po urodzeniu.
    • wapaha Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:32
      smile)))

      jesteś jedna, wielką hormonalna kulą miłości, jakby porównać ten wpis z tymi sprzed 5 lat -to można by pomyśleć że ktoś nicka ukradł

      btw -szkoda że zapachu nie można nagrać na kamerze albo zamknąć we fiolce

      • szafireczek Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:37
        Ładnie napisałaś smile
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:38
        Nieprawda, nienawidzę głupków tak samo, jak wcześniej, tylko moje dzieci kocham tongue_out poza tym nie kojarzę, żebym kiedykolwiek coś pisała o małych dzieciach.
        • szafireczek Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:41
          Eee, nie każdy ma takie reakcję na filmowe scenysmile coś w tym chyba jest...smile
          • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:45
            Ale ja ten film ostatni raz widziałam ze 20 lat temu!
            Btw przypomniała mi się jeszcze jedna przejmująca macierzyńska scena, i też nie byłam wtedy w ciąży smile wyciskanie mleka z piersi w więzieniu w "Kafarnaum". Płakałam na tym. Zresztą pół tego filmu przeryczałam.
            • szafireczek Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:55
              Ogólnie, pozytywne emocje nie są powodem do zaklopotania. Są naturalnesmile
        • wapaha Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:50
          Nie miej mi za złe, to nie krytyka, rozczuliłam się smile
          • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:00
            wink
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:39
        Ale zapach w fiolce to świetny pomysł...
      • tanebo001 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:40
        Sęk w tym że to działa tylko na kobiety po porodzie. Te które nie rodziły nic nie czują.
        • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:41
          Bzdura. Mój mąż nie rodził, a czuje.
          • manon.lescaut4 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:59
            Weź nawet się nie wczytuj w mądrości podstarzałego prawniczka w temacie kobiet rodzących i nierodzacych.
            • manon.lescaut4 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:59
              *prawiczka wink
        • waleria30 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:59
          Taaa, znawca kobiet sie znalazl big_grin
          • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:00
            I dzieci 😀
        • ichi51e Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:35
          Bardziej jest to osobnicze. Sa babki ktore to rozczula sa takie ktore nie czuja. Ba sa takie co czuja przy jednym dziecku a przy drugim nie i sa takie co nie rodzily a niuchaja kazdego niemowlaka
          • m_incubo Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:53
            Chyba tak to działa. Moje owszem, pachniały, ale nie jakoś mega rozczulająco smile
            Cudze mnie nigdy nie wzruszały, obce niemowlaki nie były dla mnie w ogóle interesujące, niezależnie od tego czy już miałam swoje dzieci czy nie.
    • manon.lescaut4 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:39
      To prawda, jest piękny. Jestem aktualnie w połogu wiec mam jeszcze jedno skojarzenie, ale nie powiem, bo trochę przypal, poza tym sporo tu zboczeńcówsmile
      Dla mnie noworodek/niemowlak to tez ciepło : to co na zawsze zapamiętam z porodu i jednego i drugiego to to, jakim małym grzejnikiem jest ten alien, który „zupełnie nieoczekiwanie”wink trafia nam w ramiona.
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:41
        Tak, synek jest takim małym kaloryferkiem. Po karmieniu i lulaniu to mamy wilgotne ubrania od jego gorąca.
        • manon.lescaut4 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:53
          To jest niesamowite, ze takie małe a tak grzeje. Jak przytulam to się zastanawiam nawet kto kogo bardziej. A w czasie nocnych pobudek na karmienie, kiedy jest mi strasznie zimno (połóg? niewyspanie? Sama nie wiem) to mnie ratuje to ciepło.
          • nikita1906 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:11
            Sorry, ale tak mi się przypomniało, ze mój pies z którym śpię w łóżku tez tak grzeje🙃
            • manon.lescaut4 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:18
              wink
            • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:18
              😂
          • jolie Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:33
            W połogu w nocy mi było zimno, bo bardzo się pociłam. Wydalałam wodę zatrzymaną przed porodem. No i przestrój hormonalny.
    • tryggia Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:44
      Tak, wwąchuję się w swoje niemowlę z zachwytem.
      Ale albo ktoś się włamał morgen na konto albo, podobnie jak lipcowej, progesteron zmienił osobowość. Zaskakująca, ale nie nieprzyjemna metamorfoza.
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:49
        Ej sorry, ale ja trochę waszych komentarzy nie rozumiem. Byłoby chyba o wiele dziwniejsze, gdybym z niemowlakami na stanie nic o dzieciach nie pisała i udawała, że w ogóle nic się w moim życiu nie zmieniło. Heloooł, mam dwoje dzieci i życie przewrócone do góry nogami! A wy się dziwicie, co mnie dziwi smile co ta morgen, podmienili, no litości wink
        • jak_matrioszka Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:58
          Nikt sie nie dziwi, natomiast zmiana musi być bardzo zauważalna i tyle. Na żywo takie komentarze usłyszałabyś gdybyś z jasnej blondynki przefarbowała sie na kruczoczarna albo odwrotnie, też by mowili żeś niepodobna. Ja Twój nick pamietam, ale wpisów nie kojarze, wiec zmiany nie zauważyłam smile
          • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:21
            Ale "podmienił osobowość"? Pisanie o swoich dzieciach to jest "zmiana osobowości"?
            A porównanie do lipcowej uważam za obraźliwe, NIGDY nie rozwodziłam się na dzieciowe tematy na forum w okresie przeddzietnym.
            • gris_gris Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:54
              morgen_stern napisała:

              > Ale "podmienił osobowość"? Pisanie o swoich dzieciach to jest "zmiana osobowośc
              > i"?
              > A porównanie do lipcowej uważam za obraźliwe, NIGDY nie rozwodziłam się na dzie
              > ciowe tematy na forum w okresie przeddzietnym.
              >

              Tez sie dziwie tym komentarzom. Nigdy nie robiłaś na mnie wrażenia osoby niewrażliwej, i to, co piszesz o swoich dzieciach nie jest zaskakujące. Logiczne, ze nie mogłaś pisać o takich uczuciach i reakcjach, zanim je miałaś
            • ichi51e Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:00
              Ale tez nie bylas typem otory zachwycal sie zapachem dziecka do tego stopnia zeby innych tym zanudzac
              • ichi51e Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:04
                Z drugiej strony - czy to nie ty popelnilas watek o zranieniu sie podczas golenia myszy? Jesli tak to jak najbardziej idziesz konsekwentnie
                • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:38
                  Nie ma obowiązku wypowiadania się w wątkach, które cię nudzą. Ja też takie omijam.
            • jak_matrioszka Re: Zapach dziecka 03.05.20, 18:10
              Ludzie czesto myla zainteresowania z osobowościa. Tobie zdecydowanie zmieniły sie zainteresowania (jako konsekwencja nowej sytuacji w jakiej sie znalazłaś), co do osobowości to naprawde nie mam porównania smile Nie wiem o czym wcześniej pisywałaś, ale z pewnościa nie o zapachu niemowlaka, wiec "odstajesz" od wcześniejszej kreacji. Kreacji rozumianej jako suma wypowiedzi, a nie pozowanie na bycie kimś.
      • anika772 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:28
        Morgen nie pisywała o dzieciach, a już na pewno nie w sposób paskudny i wredny, jak lipcowa!
        N/t tak, niemowlęta pięknie pachną, najlepiej na karczku, tuż pod włoskamismile
    • heca7 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:45
      O tak. Mam w domu 15 latka. I już tak nie pachnie big_grin
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:50
        😂 domyślam się!
    • kyrelime Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:47
      Uwielbiam! Mój dwulatek jak się mocno wtuli nadal pachnie dzidziusiem, tak więc myślę, że nie mleko ma tu znaczenie. Starszy już niestety od dawna tego nie ma☺
      • hanusinamama Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:35
        Tez miałam pisac ze moja prawie 3 latka nadal pachnie dzieckiem smile I mimo ze jest bardzo szczepła, jest taką....mięciutka.
        • jolie Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:41
          Potwierdzam, 3,5- latek jeszcze pachnie dzieckiem.
      • kropka_kom Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:39
        mój trzylatek jeszcze też...wącham ile się da smile
        • kyrelime Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:48
          Też tak mam- uwielbiam "zaciągać się" tym zapachem😀
        • szmytka1 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:38
          moj 3latek też. Dobił własnie do 3 lat, jakiś czas temu przestał kopać psy i karmić na chama koty, za to teraz chce łapać mrówki i różne robale i pewnie je miażdzyć albo co tongue_out
    • kosheen4 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:49
      > Lubiłyście wąchać swoje niemowlaczki? wink i czy jak zaczynają jeść pokarmy stałe to aromat już nie jest taki fajny?

      nie mam niemowlaczka, ale roczne i dwuipółletnie szwagrzątka bardzo ładnie pachną dzieckiem.
      nuta dziecka byłaby faktycznie fajna gdzieś w ogonie perfum.
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:51
        Czyli jeszcze sobie poniucham, kamień z serca.
        • kosheen4 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:03
          morgen_stern napisała:

          > Czyli jeszcze sobie poniucham, kamień z serca.

          stawiam, że jeszcze parę ładnych lat, aż hormony nie zaczną się budzić. starszemu szwagrzątku w emitowaniu zapachu nie przeszkadza nawet spożywanie kiełbaski z grilla :smile
        • gris_gris Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:56
          Mój czterolatek nadal miło pachnie, i na szczęście dziesięciolatek nie jest jeszcze woniejący!
    • danaide Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:49
      Nie znam morgen "z dawnych czasów". To jaka była? Jak bardzo obśmiałaby podobne pytanie? Zapaszek? Wąchać niemowlaczki? A może by inaczej sposób zareagowała?

      I skąd właściwie bierze się obśmiewanie niekoniecznie na krańcach internetów takich hormonalnych odpałów matek?
      • wapaha Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:51
        I skąd właściwie bierze się obśmiewanie niekoniecznie na krańcach internetów takich hormonalnych odpałów matek?

        spytaj tych którzy obśmiewają -skoro na takich trafiasz
        • danaide Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:07
          Wolę tu.
          Może to po prostu ja prześlizgnęłam się po macierzyństwie bez pewnych doświadczeń. Wąchanie dziecka, zachwyt umorusaną buzią, dogłębne analizowanie (z próbowaniem włącznie) kupy, że tak tytułem przykładu podam.
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:59
        Sęk w tym, że ja o dzieciach nic nigdy nie pisałam, a już w ogóle o niemowlętach, bo przecież nie miałam o tym zielonego pojęcia. A już na pewno takiego tematu nie wyśmiewałabym.
        Problem moim zdaniem polega, ze ludzie za bardzo przywiązują się do raz ustalonego obrazu kogoś. Oczekiwanie, że ktoś przez kilkanaście lat będzie wciąż ten sam jest naiwne.
        • danaide Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:12
          Tu wiele osób wypowiada się na temat macierzyństwa, nie mając o tym pojęcia.

          Nie oczekuję braku zmian. Zastanawiam się tylko.
        • wapaha Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:07
          Problem moim zdaniem polega, ze ludzie za bardzo przywiązują się do raz ustalonego obrazu kogoś. Oczekiwanie, że ktoś przez kilkanaście lat będzie wciąż ten sam jest naiwn

          to prawda, zwłaszcza że..to forum
          inna rzeczywistość-jakby zawieszone w czasie i przestrzeni- naiwnie przywiązujemy się do pewnych ludzkich "nicków" -zwłaszcza ze nie znając nikogo na żywo trudno jest mieć inny obraz niż ten stworzony tytaj

          Ja nie oceniam zmiany- po prostu ją zauważam. I jest to fajna zmiania
          I masz rację-lipcowa to inna para kaloszy
      • kosheen4 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:04
        danaide napisała:

        > Nie znam morgen "z dawnych czasów". To jaka była? Jak bardzo obśmiałaby podobne
        > pytanie? Zapaszek? Wąchać niemowlaczki? A może by inaczej sposób zareagowała?

        może się komuś pomyliła z piękną Lipcową Ratajkowski big_grin
        • danaide Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:10
          Jakiemu komuś?
          Mam swoje wyobrażenie co do lipcowej. Nie posądzam jej o błyskotliwość. A morgen tak.
          • kosheen4 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:19
            no ale Morgen chyba nigdy nie obśmiewała tematów okołodzieciowych, nie? nie widzę nic dziwnego w tym, że pisze o dzieciach teraz, skoro ma dzieci. naturalna kolej rzeczy, i dlatego nie widzę powodów do zdziwienia.
            co innego z wyżej wspomnianą panią, która kiedyś wyśmiewała a potem wiadomo. smile dlatego rzuciłam sucharek o tym, że wątkodajka pomyliła się komuś z naszą miss powiatu...
            • danaide Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:37
              Możliwe, napisałam, że nie znam.
              To może chociaż wojującą feministką była? Moja koleżanka, siedząc kiedyś w piaskownicy z dzieckiem, zobaczyła Kazię Szczukę, patrzącą w sposób, który moją koleżankę uderzył na tyle, że musiała opowiedzieć mi tę historię. Minęło czasu mało wiele...

              Zdumiewa mnie jednak plastyczność forum, zależne od tego, kto zakłada wątek. Może nie powinno?
              • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:40
                Nadal jestem feministką. Może nawet wojującą i co w związku z tym? Pojawienie się dzieci pewnie mi trochę zmiękczyło mózg, ale nie przeszłam lobotomii.
            • eliszka25 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 16:14
              Dokładnie, nie kojarzę żeby morgen kiedykolwiek wyśmiewała takie wątki czy wypowiedzi. Po prostu teraz ma dzieci i w związku z tym pojawiły się u niej również tematy okołodzieciowe. Mnie to nie dziwi, przecież to normalne.
      • hummorek Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:45
        Wcale by nie pisała na ten temat.
    • asqe Re: Zapach dziecka 03.05.20, 12:57
      Tak, to jest cudowny zapach. I to chyba nie tylko hormony, Morgen, bo ja mamą nie jestem a zapach niemowlaków uwielbiam. I jeszcze odgłosy, jakie wydają niektóre maluchy, kiedy są karmione butelka. Bardzo to jest relaksujące wg mnie.
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:02
        Takie cichutkie stękanie? Córka to robi bosko smile
        • asqe Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:09
          Tak, właśnie to! To jest coś pięknego.
          • memphis90 Re: Zapach dziecka 04.05.20, 08:14
            Moje do dzisiaj czasem mruczą, jak jedzą coś dobrego. 12 i 10 lat....
    • rannala Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:04
      Nie przypominam sobie żadnych takich doznań zapachowych.
    • kornelia_sowa Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:09
      Ja mam inny fetysz okołodziecięcy- rozmiar stópek, stópki, piętusie -tak do numeru butka 24 maksymalnie

      Niestety miniaturowe stópki, ulatniają się równie szybko jak zapach niemolwaka.

      Obecnie mam na stanie 12 letniego syna z butami w rozmiarze 39 i 5 latke- 27

      Ech, gdzie te czasy?
      • edelstein Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:14
        Moj dopiero co swiezy 11latek osiagnal rozmiar 40,ale o tak mnie rozczula gdy stopa wystaje z lozka😂
        • annajustyna Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:28
          Moja 9-latka ma 37....
        • mama_kotula Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:50
          > Moj dopiero co swiezy 11latek osiagnal rozmiar 40,ale o tak mnie rozczula gdy stopa wystaje z lozka😂

          A tak mi się jakoś skojarzyło...
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:25
        Ja się cudzych stóp trochę brzydzę, ale niemowlaki... jeszcze syn jest okraglutki delikatnie mówiąc, mąż mówi, że ma "nóżki poduszki", znaczy po prostu tłuste są 😂
        • kornelia_sowa Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:35
          Ja tez się brzydzę- był tu taki watek o stopach. Chyba nawet ten o wyciskaniu zaskórnikach tak mnie nie obrzydził smile

          Stopy innych dzieci też mnie brzydza

          Tylko moi mieli takie słodkie, wspaniałe, idealne smile
          • jolie Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:38
            Mam to samo. Tylko tluściutkie stópki moich synusiów były wspaniałe😉. Teraz tylko u najmłodszego mogę się jeszcze pozachwycać.
    • edelstein Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:13
      Kiedys moj Syn fajnie pachnial,teraz tez fajnie pachnie jak zajumie moj szampon czy cus innego mojego,inaczej mokry pies Jak nic😂Ale dalej grzeje,niestety przy okazji sie poci wiec poprzytulac Go mozna Jak jest swiezo wykapany😂coraz bardziej smierdzi facetem😬Ale przynajmniej mozna sie pozachwycac wygladem😬
    • kozica111 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:15
      Pachną.Córki tak samo, mam nadzieję.
    • lot_w_kosmos Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:19
      Dzieci to w ogóle mają jeszcze cechę bycia piecykami. Grzeją jak marzenie!
    • jolie Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:28
      Nie ma piękniejszego zapachu-pisałam kilkakrotnie w wątkach o ulubionych zapachach. Kocham to. Uwielbiam dotykać tej malusiej główki i patrzeć jak się tuli do piersi. Odruch poszukiwania piersi u noworodka też jest cudowny - taka atawistyczna chęć życia. Mówię czasami do męża- a nie chciałbyś znowu poczuć tego zapachu główki?😛 Nie, czwarty raz to już za dużo. Ale muszę przyznać, że obce niemowlaki już tak na mnie nie działają i nie działały zapachowo. Choć nie mogę oglądać filmów, gdzie matce zabiera się dziecko - zawsze wyję na tej wiadomej scenie w "Przesłuchaniu".
    • kkalipso Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:36
      Filmu nie kojarzę, ale na samą myśl co czuła ta kobieta mnie skręca.sad

      Ten zapach to coś niesamowitego szkoda, że mija. Ja u drugiej uwielbiałam mruczenie jakby sobie sama kołysanki śpiewałasmile Starsza tak nie robiła, Fajne są takie maluszki, ciesz się chwilą....tfu zapachem.
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 15:05
        kkalipso napisała:

        > Filmu nie kojarzę, ale na samą myśl co czuła ta kobieta mnie skręca.sad


        Obejrzyj, świetny jest.
    • nickbezznaczenia Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:46
      Małe dzieci tez ładnie pachną.

      No chyba,ze się ubrudzą.😊
      Morgen,bylam przekonana,że masz dwie coreczki.☺
      • morgen_stern Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:42
        nickbezznaczenia napisał(a):

        > Małe dzieci tez ładnie pachną.
        >
        > No chyba,ze się ubrudzą.😊
        > Morgen,bylam przekonana,że masz dwie coreczki.☺

        Ależ! Wiadomo, że "parka" tongue_out
        • nickbezznaczenia Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:48
          😊
    • aandzia43 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 13:53
      Niemowlaczki pachną cudnie kobietom którym pracują hormony, bo jak miałam naście lat to mi śmierdziały nieziemsko (zadbane oczywiście, o brudnych nawet nie wspominam). I jeszcze jedno: moje trzydziestoletnie dziecko ciągle ma tę samą zapachową nutę przewodnią co miało zaraz po urodzeniu smile Włosy i szyja, jak się spoci.
    • livia.kalina Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:01
      On wcale tak szybko nie mija. Karczek dziecka pachnie cudownie przez wiele lat. W zasadzie do wieku nastolatkowego, kiedy to obie strony szykują się do pożegnania. Ja ostatnio siedziałam sobie z moim ośmiolatkiem prZy stole w ogródku i patrzyłam jak robi rysunki na etykę, o wolności, i co chwila sztachalam się jego cudownym zapachem i w połączeniu z zapachem kwitnących drzew owocowych dawało efekt iście przyprawiający o zawrót głowy.
      • trampki-w-kwiatki Re: Zapach dziecka 04.05.20, 08:24
        smile
        Jakie to ładne.
    • ewkadrzewka Re: Zapach dziecka 03.05.20, 14:33
      Moje 4 letnie pachnie tak słodko i cudnie. I to od urodzenia😏. Nastolatki juz nie 😁
    • majenkir Re: Zapach dziecka 03.05.20, 15:17
      morgen_stern napisała:
      > Lubiłyście wąchać swoje niemowlaczki? wink



      Dawno to bylo, ale nie przypominam sobie, zebym wachala. A wachac cudze dzieci, jak na tamtym filmie, to jakis hardcore,
      Lubie za to zapach szczeniat smilesmile
      • chleb.smalec.ogorek Re: Zapach dziecka 03.05.20, 17:58
        Jak pachną szczenięta? smile Nigdy nie miałam okazji
        • majenkir Re: Zapach dziecka 03.05.20, 20:08
          Cudnie smile, z buź im pachnie... szczeniakiem big_grin. A i zapach lapek tez lubie, nawet tych starych tongue_out
          • ninanos Re: Zapach dziecka 03.05.20, 20:37
            zapach z pyszczka jest świetny, a łapki też uwielbiałam wąchać, ale tylko te malutkie.
        • lilia.z.doliny Re: Zapach dziecka 04.05.20, 15:28
          szczeniaki pachną oszalamiajaco! inaczej tego nie umiem nazwac
          do moich maluchow przybiegała sasiadka, żeby calować je . hmm. w ziewanie.
          Zapach dzieci jest mi obojetny, ale ja w ogole nie lubie gdy ktos mi sie podstawia z zapachem indifferent. Wyjatek stanowią bliskie osoby, ktore sama wybralam do tej bliskosci. No i dzieci przeze mnie urodzone- tego zapachu nie umiem określić, nazwac. Był najpiekniejszy, odurzajacy i uspokajajacy zarazem.
    • eliszka25 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 16:05
      Dla mnie moje dzieci nie pachniały mlekiem i nie bardzo rozumiałam, o co z tym mlekiem chodzi. Mimo to zapach moich malutkich synów był bardzo przyjemny i lubiłam się w nich wtulać, żeby nimi „pooddychać”. W sumie, to nie tylko jako niemowlęta mieli dla mnie taki boski zapach. Starszy ma 13 lat i już tego nie ma, ale młodszy 10-latek dalej pachnie tak po dziecięcemu i lubię wieczorem, kiedy daję mu całusa na dobranoc, wtulić nos w jego włosy i „poodychać dzieckiem”.

      Acha, zapach obcych małych dzieci na mnie tak nie działa, nawet tych lubianych czy z rodziny. Tylko moje własne na mnie tak magicznie działały.
      • ninanos Re: Zapach dziecka 03.05.20, 20:36
        Mam podobnie, zapach tylko moich dzieci mnie urzeka, cudzych nawet tych z najbliższej rodziny już nie.

    • potworia116 Re: Zapach dziecka 03.05.20, 19:26
      Właśnie na mnie leży moja dwu i pół letnia, pachnie dzieckiem, jabłkiem i nutą kminku.
      Cudowne wszystko.
      • bi_scotti Re: Zapach dziecka 03.05.20, 20:40
        Uroku zapachu niemowlat jakos ani u swoich, ani cudzych dzieci nie doswiadczylam choc do owego bylam (i bywam!) przekonywana przez znakomita wiekszosc new moms/new grandmas, z ktorymi miewam do czynienia wink ALE gdy moje dzieci byly male, tak mniej wiecej do 10-12 roku zycia zawsze poznawalam po zapachu ich skory, ze beda miec goraczke za kilka godzin albo, ze bedzie je bolal brzuszek juz calkiem niedlugo. Nie potrafie tego dokladnie opisac ale zapach ich skory stawal sie albo taki, bo ja wiem, ostro-wedzony, albo metaliczny - no po prostu po zapachu wiedzialam ahead of time. Maz nie mial takich "omamow/premonitions wechowych" wink One minely gdy dzieci podrosly ale moze tez dlatego, ze i przestaly sie tak czesto przytulac zebym mogla rozpoznac inny zapach. Do dzis lubie wachac wlosy calej mojej trojki ale rzadko na to pozwalaja tongue_out Choc moze teraz, gdy sie juz kiedys w koncu spotkamy po Covid, beda bardziej chetni do takich czulosci smile Cheers.
        • trampki-w-kwiatki Re: Zapach dziecka 04.05.20, 08:27
          Ojejku też to miałam, gdy córka była malutka. Po zapachu wiedziałam, że "coś się święci". I po kolorze mleka (ściągałam pokarm). Najpierw moje mleko robiło się takie zielonkawe czy niebieskawe, potem czułam zmieniony zapach dziecka, a w końcu wychodziły objawy choróbska.

    • ninanos Re: Zapach dziecka 03.05.20, 20:32
      Uwielbiam zapach małego dziecka, jak sobie przypomnę ten zapach kilkudniowego maluszka to mnie aż w dołku ściska.
      Do tej pory mój trzylatek jak już wieczorem padnie i się wtula we mnie to wącham go ile się da, tak cudownie pachnie, uwielbiam te chwilę i staram się nacieszyć tak długo jak tylko się da. Za to 11 latek po treningu też ma zapach, ale już nie taki miły smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka