mirek9912 24.06.06, 12:31 24 czerwca (sobota) godz. 15.00-20.00 w Ogródku Jordanowskim przy ul. Akacjowej (róg Partyzantów). W programie: - konkursy z nagrodami, - występy zespołów muzycznych, - turnieje sportowe, grill i poczęstunek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ilexx Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 24.06.06, 12:40 a to nie są te słynne "Wianki na górce w Jordanku"? Odpowiedz Link Zgłoś
ilexx Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 24.06.06, 19:02 Kobiety w jordanku a faceci przed telewizorem? Niemożliwe ... Odpowiedz Link Zgłoś
ilexx Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 25.06.06, 10:56 Tak dla celów statystycznych. Kto był, albo łatwiej kto nie był na wczorajszym festynie, czy jak go tam zwał? Odpowiedz Link Zgłoś
iod Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 25.06.06, 11:30 dla celów statystcznych - nie byłam Odpowiedz Link Zgłoś
ilexx Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 26.06.06, 09:01 To znaczy, że reszta była, czy jak? No to napiszcie coś. Porównamy z tym co będzie w GazŁomie. Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 26.06.06, 11:16 Ja byłem. Z atrakcji dla dzieci były dwa koniki, którymi można było odbywać krótkie przejażdżki, był nadmuchiwany zamek do skakania (czasem wylatywało z niego powietrze i wtedy był ruiną zamku), były stoliki z kredkami (konkurs plastyczny), były dwie fajne panie na szczudłach, były soczki, cukierki, kiełbaski, był zespół rockowy – wszystko za darmo. Były atrakcje stałe ogródka – m.in. nieutwardzone boisko do piłki. No i oczywiście była loteria. Nikt nie zakłócał porządku, ale i tak pilnowali wszystkiego dwaj policjanci na pięknych koniach. Całość prowadziła animatorka, która starała się jakoś prowadzić zabawę. W czasie, gdy ja byłem, zabawa się kompletnie nie kleiła i dzieci raczej bawiły się w kilkuosobowych grupkach – chłopcy kurzyli się przy bramce, maluchy łasuchowały przy darmowych cukierkach lub skakały w nadmuchiwanym zamku, inni ot tak plątali się po terenie. Nie wiem, jak wypadło zapowiadane karaoke. Zupełnym niewypałem był zespół rockowy. Nie dlatego, że był zły pod względem muzycznym . Był po prostu był nie na tę godzinę, nie na tę imprezę, nie dla małych dzieci, które zresztą w ogóle nie były nim zainteresowane (może i dobrze, bo słowa niektórych były „rockendrolowe”). Oczywiście był też burmistrz, wiceburmistrz, widziałem radnego Sikorskiego przy kiełbaskach, był przewodniczący Rady Osiedlowej – Wróblewski, (który ma taka groźną minę, że zastanawiałem się, czy nie występuje też w charakterze jakiegoś stracha). Ogólnie robiło to wrażenie sztampowe i tandetne, bez pomysłu. Dla dzieci jakąś tam atrakcja jest wszystko, co odbiega od codzienności, więc zaglądały na piknik – ale bez jakiegoś rzucającego się w oczy entuzjazmu. Może pod wieczór się to bardziej rozkręciło, ale ja już nie miałem ochoty tam iść Odpowiedz Link Zgłoś
ilexx Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 26.06.06, 11:54 Wszystko za darmo mówisz!? Kiełbasa też? Odpowiedz Link Zgłoś
esscort Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 26.06.06, 11:57 Kiełbasa też. Oczywiście, jak mowił klasyk, nie ma darmowych obiadów, więc ktoś za to wszystko zapłacił. Odpowiedz Link Zgłoś
ilexx Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 26.06.06, 15:03 Ktoś czyli ja, między innymi. Z loda byłoby więcej pożytku. A lody za darmo dawali? Odpowiedz Link Zgłoś
drabbu Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 26.06.06, 12:31 esscort napisał: Ogólnie robiło to wrażenie sztampowe i tandetne, bez pomysłu W takim razie nie żałuję, że nie poszedłem. Odpowiedz Link Zgłoś
mwsylwia Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 26.06.06, 15:14 Ja byłam oraz moi goście - czyli łącznie 4 dorosłych i dwoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
ilexx Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 26.06.06, 15:48 Czy pod koniec było tak fajnie jak na początku? No i co z tym rowerem? Odpowiedz Link Zgłoś
mwsylwia Re: Festyn Rodzinny - Dąbrowa 26.06.06, 16:04 Nie wiem - byłam koło 15.30 i wytrzymaliśmy około godziny Odpowiedz Link Zgłoś