01.06.20, 14:52
Czy są tu jakieś mamy mniej majętne?
Nie takie z własną dg, Panie prawnik, Panie prezes, lekarki , prawniczki czy porostu żony bardzo majętnych mężczyzn ? Tylko zwykle robotnice, kasjerki, pracownice produkcji wszelakiej, Panie sprzątające?
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: Czy ? 01.06.20, 14:53
      Nauczycielka z 2,900pln netto Cię zadowala..?
      • bo_ob Re: Czy ? 01.06.20, 14:54
        jeśłi masz bardzo majętnego męża to chyba powinna zadowalać
        • anika772 Re: Czy ? 01.06.20, 15:11
          Finansowo radzi sobie lepiej ode mnie (ale za to ma mniej wolnego czasu, cóż), ale nie określiłabym tego jako "bardzo majętny".
          Autorko, a Ty chciałaś tylko zrobić listę, czy o coś zapytać, czy co właściwie?
      • szkarlatna_swinia Re: Czy ? 01.06.20, 14:58
        Wiesz co nie pytam nawet o zarobki tylko tak się zastanawiam czy tu sami ludzie oplywajacy w luksus. Bo ja sama jakby to powiedzieć mało luksusowa i jak tak czytam czasem to się zastanawiam czy rzeczywiście ja jestem nieudacznikiem bez męża. Czy tu taka enklawa samych kobiet tzw. wysoko postawionych .
        • anika772 Re: Czy ? 01.06.20, 15:00
          "Czy tu taka enklawa samych kobiet tzw. wysoko postawionych ."

          Nie, z pewnością nie.
        • filizanka_czarnej_kawy Re: Czy ? 01.06.20, 15:01
          Nie martw się takimi rzeczami, to tylko Internet i na pewno spory procent emam koloryzuje tutaj swoje życie 🤗
          • szkarlatna_swinia Re: Czy ? 01.06.20, 15:06
            Nie martwię się tylko zastanawiam 🤗bo realnie różne znam osoby.
            • chococaffe Re: Czy ? 01.06.20, 15:30
              Na forum ja też |znam" różne osoby - o różnym statusie majątkowym? Jakim cudem Ty widzisz tylko te majętne????
        • tt-tka Re: Czy ? 01.06.20, 18:31
          szkarlatna_swinia napisała:

          > Czy tu taka enklawa samych kobiet tzw. wysoko postawionych .

          O nie big_grin
          zajrzyj do watkow o rankingu forumowej patologii albo tych typu "ile masz w sobie z e-matki". od razu ci sie obraz urealni tongue_out
        • szmytka1 Re: Czy ? 01.06.20, 18:51
          Jestem niemajetna z niemajetnym mezem. I co teraz?
        • wapaha Re: Czy ? 02.06.20, 10:05
          Niepotrzebnie stawiasz znak równości między "majętna" a "wąska specjalistka"
          wink
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Czy ? 01.06.20, 15:09
      No słucham cię, jestem pracownikiem samorządu 😃
    • triss_merigold6 Re: Czy ? 01.06.20, 15:14
      Budżetówka centralna więc z definicji (forumowej) kradnę chleb gołębiom, żeby nakarmić dzieci. big_grin
      • danaide Re: Czy ? 01.06.20, 18:05
        Sorry, nie liczysz się, wypowiadałaś się negatywnie o pracy poniżej 4 tys. na rękę. Budżetówka budżetówce nierówna, nie rób z ludzi idiotów.
        • piekna_remedios4 Re: Czy ? 01.06.20, 18:33
          Sorry ale praca poniżej 4K na rękę w Warszawie to jest biedowanie na co dzień. Nie da się po prostu.
          • danaide Re: Czy ? 01.06.20, 19:03
            Sorry, ale oferty pracy są jakie są i co nam pani zrobi?
          • danaide Re: Czy ? 02.06.20, 10:28
            Jeszcze musiałabym prosić o definicję biedowania. Bo wg Twojej definicji ja powinnam biedować. Ale w ogóle tak tego nie odbieram. Masz obok wątek olx-owy. To jest biedowanie (w tych fragmentach gdzie akurat forumki nie opisują dewiacjibig_grin).
    • chococaffe Re: Czy ? 01.06.20, 15:26
      Ale wiesz, że panie sprzątające mogą miec własną DG, prawda?
      • iwoniaw Re: Czy ? 01.06.20, 15:34
        chococaffe napisała:

        > Ale wiesz, że panie sprzątające mogą miec własną DG, prawda?


        Komplikujesz mu świat 😉
        • z_lasu Re: Czy ? 01.06.20, 15:53
          No właśnie też chciałam zapytać o to wykluczenie DG. Naoglądała się w reżimowej o burżujach i spekulantach czy jak?
          • szkarlatna_swinia Re: Czy ? 01.06.20, 18:01
            Rozczaruje.Nie oglądam TVP😊.
        • szkarlatna_swinia Re: Czy ? 01.06.20, 18:00
          Jej.
    • simply_z Re: Czy ? 01.06.20, 15:32
      szkarlatna swinia..umarlam.
      • ricemice Re: Czy ? 01.06.20, 16:01
        Było takie anime "Szkarłatny pilot" z głównym bohaterem Porco Rosso. Może to inspiracja smile
        • szkarlatna_swinia Re: Czy ? 01.06.20, 17:52
          Z pilotem dobrze kombinujesz.
          Do reszty forumek jestem kobietą mimo wszystko.Temat luźny ot takie spostrzeżenia na temat licytacji forumowych.
          Wiem ze można być na dg i sprzątać ale jeżeli komis się opłaca być na dg i sprzątać z reguły zatrudnia tez ludzi.To był tylko przykład 😉
          • simply_z Re: Czy ? 02.06.20, 10:08
            aah ciekawe to anime.musze obejrzec.
    • sarah_black38 Re: Czy ? 01.06.20, 18:13
      szkarlatna_swinia napisała:

      > Czy są tu jakieś mamy mniej majętne?
      > Nie takie z własną dg, Panie prawnik, Panie prezes, lekarki , prawniczki czy po
      > rostu żony bardzo majętnych mężczyzn ? Tylko zwykle robotnice, kasjerki, pracow
      > nice produkcji wszelakiej, Panie sprzątające?

      Ależ skąd. Tu każda jest piękna, szczupła w rozmiarze 36 ( w porywach 38) bogata, wykształcona i do czterdziestki pokazująca dowód w monopolowym, mieszkająca w rezydencji lub w co najmniej 100 metrowym apartamencie w centrum, z niezwykłym smakiem i gustem, ubierająca się u najlepszych projektantów, ateistka od kilku pokoleń, z podobnym do siebie mężem/partnerem, mająca co najwyżej jednego bombelka, zatrudniająca panie do sprzątania ... . Tu nie ma miejsca na sprzątaczki, salowe, kasjerki lub inne przedstawicielki pogardzanych zawodów, które żyją z najniższych krajowych i pińcet plusów, wyszydzane katoliczki, matki wielodzietne, po ukończonej jedynie zawodówce , bez bidetu ... . Utwierdziła mnie ponad piętnastoletnia ( z przerwami) lektura tegoż forum wink tongue_out
      • szkarlatna_swinia Re: Czy ? 01.06.20, 18:42
        Ja tak podczytuje właśnie i o ile ten rozmiar 36 mam.Ba nawet więcej niż zawodowkę😂 Tak jak na te standardy żyje dość marnie .Dziecko szt.1 małe mieszkanie i mała pensja .W życiu realnym dużo widzę ludzi co żyją lepiej ale wielu co podobnie jak ja .A tutaj czytam czytam i sam luksus😉.
        • chococaffe Re: Czy ? 01.06.20, 18:59
          Popraw sprawność czytania.
          • pitupitt Re: Czy ? 02.06.20, 09:23
            A to co czytasz, podziel przez 100...
            • pitupitt Re: Czy ? 02.06.20, 09:25
              Ktoś tu miał mniej-więcej taką sygnaturkę "tu jest forum, tu się głupoty wypisuje"...
      • anika772 Re: Czy ? 01.06.20, 18:55
        Bardzo wybiórczo czytacie.
        • szkarlatna_swinia Re: Czy ? 01.06.20, 19:22
          Nie kłoce się bo nie zgłębiam szczegółowo ale jakiś taki obraz z pobieznych wybranych wątków się wyłania czyli jakby więcej takich osób się wybija tu.
          • morgen_stern Re: Czy ? 02.06.20, 07:33
            Wybija się, bo to właśnie wyłapujecie z wątków i to was interesuje lub kłuje w oczy wink jak tego wciąż zmieniającego nicki zawsze kłują w oczy anglicyzmy i podskakuje, jak tylko zobaczy coś o kobietach z korpo 😉
            Jestem tu od kilkunastu lat i wcale nie mam wrażenia, że siedzi tu jakaś elita.
            • iwoniaw Re: Czy ? 02.06.20, 10:36
              morgen_stern napisała:

              > Wybija się, bo to właśnie wyłapujecie z wątków i to was interesuje lub kłuje w
              > oczy wink
              (...)
              > Jestem tu od kilkunastu lat i wcale nie mam wrażenia, że siedzi tu jakaś elita.
              >
              >

              Mam dokładnie takie same odczucia - to, co się tu niby "wybija", to nie tyle dominująca narracja czy nawet większość przypadków, tylko to, co niektórych straszliwie kłuje w oczy. Na forum bywały opisywane już wszelakie niedole (i wtedy, co za przypadek, pojawiało się ZAWSZE mnóstwo wpisów wsoierających z cyklu "też tak mam/miałam"/"rozumiem cię doskonale, znam to") i nikogo nie zaskakiwało to specjalnie. Natomiast fakt, siedzą tu też ludzie, którym wystarczy napisać "mam zdolne dziecko/jestem ładna/mieszkam w pałacu/jadę na wakacje do x/umiem czytać po chińsku/mąż mnie uwielbia po 30 latach związku" itd., a zaraz biegną ku konkluzji, iż "WSZYSTKIE ematki KŁAMIĄ I KOLORYZUJĄ, ŻE", bo nie mogą z niepojętych przyczyn znieść myśli, że ta jedna napisała szczerą prawdę w jednej z ww. kwestii, druga w kolejnej etc. i tak naprawdę mają w realu, cóż poradzić 😉
          • z_lasu Re: Czy ? 02.06.20, 08:15
            O rany... Jak ktoś ma dom z ogrodem to o tym pisze, jak nie ma, to nie pisze, że nie ma, tylko nawija jakie to ma super dzieci, co wygrywają olimpiady. Nikt przecież nie będzie opisywał, że mieszka z teściową, dzieciaki ma leniwe i niezbyt bystre, byle jaką pracę i 20 kg nadwagi. Jeśli ktoś tak ma, to napisze - zgodnie z prawdą - że ma super męża i mieszka w pięknej okolicy. Kreacje (czytaj: wymysły) forumowe to jedno, ale trudno mieć do ludzi pretensje, że chętnie opisują to, co im się w życiu udało, a nie to, co spieprzyli. Szczególnie, że jest tu kilka osób zawsze chętnych do zgnojenia, a dominująca na tym forum narracja to "No, przecież zawsze można...!", co w przełożeniu na polski oznacza "Jeśli tak masz, to tylko twoja wina".
    • whitney85 Re: Czy ? 01.06.20, 19:32
      Tak. Pracuję w szkole. Mąż się rozmyślił. Mam troje dzieci. Jest nieciekawie.
      • danaide Re: Czy ? 02.06.20, 10:14
        Whitney, czy masz alimenty na dzieci/siebie i czy koleś jest wypłacałny?

        Mnie takie sytuacje wkurzają na maxa. W Szwajcarii podobno taki mąż poszedłby w skarpetkach. We Włoszech - to wyjaśniał mi znajomy opisując swoją sytuację, więc może niewiele przekręcę - dopiero kilka lat temu ułatwiono rozwody małżeństwom, które mają DOROSŁE dzieci - taki rozwód, przy zgodzie, podziale majątku itp. można wziąć za 16 euro.

        Wkurza mnie przede wszystkim to, że jest to działanie systemowe. Ale alimenty na byłą żonę, która popadła w niedostatek istnieją. I trzeba próbować walczyć.
      • jolie Re: Czy ? 02.06.20, 10:22
        Pamiętam Twoją historię, jak dajesz sobie radę?
    • madame_edith Re: Czy ? 02.06.20, 07:23
      Są tu też ludzie gdzieś pomiędzy. Niczego nam nie brakuje, ale do poziomu życia prezesów daleka droga.
    • trampki-w-kwiatki Re: Czy ? 02.06.20, 08:53
      O, kochana. Są, są.
      Ja jestem na przykład. Jedną ręką prowadzę działalność, która jest bardziej dla dobra społecznego i samorealizacji niż zysków, drugą ręką jestem zwykłą robotnicą umysłową w szitowej firmie, wyspecjalizowaną wprawdzie troszkę, ale jednak płacą mi za to tak śmiesznie, że wstyd o tym wspominać.
      Mąż mój nie był bogaty, a poza tym wystawiłam mu walizki, więc już zupełnie nie ma mnie kto utrzymywać wink
      Mieszkanie mam nie większe niż garderoba joli - kotki, a do tego przestój cowvidowy tak mi dał po dupie finansowo, że na wakacje pojadę co najwyżej do Garwolina.
      Wiadomo, trochę siara się chwalić takimi sukcesami, więc nie wrzucam ich do każdego wątku. Ale tu wrzucę, bo jak wczoraj sąsiadki urządziły sobie na ławeczce licytację na to która swoim dzieciom jakie zabiegi robi u kosmetyczki na włosy, skórę twarzy i gdzie kupują ciuchy, to też się poczułam jakbym właśnie wysiadła z pociągu z Nowosybirska z jedną walizką i siatką kartofli.

    • jolie Re: Czy ? 02.06.20, 09:16
      Co prawda nie jestem kasjerką ani panią sprzątającą, ale na pewno nie wąską specjalistką (choć na specjalistycznym stanowisku pracuję). Mąż zarabia więcej, ale też nie kokosy. Na pewno nie stać mnie (przynajmniej mentalnie) na sukienkę za 400 czy 500 zł, albo buty za 800 zł. To nie mój poziom życia. Koronawirus skomplikował na pewno naszą sytuację finansową jako rodziny, bo mąż stracił dodatkowe źródło dochodów. I to obniża naszą zdolność kredytową, zatem w najbliższym czasie na pewno się nie przeprowadzimy. A i co jeszcze-kupuję czasami ubrania w Lidlu😉 i sobie, i dzieciom (częściej dzieciom, bo na mnie niewiele rzeczy pasuje, szyją dla wyższych osób).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka