etata 15.06.20, 18:13 Sprawdziło Wam się kiedyś? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwoniaw Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 18:16 etata napisał: > Sprawdziło Wam się kiedyś? Ktoś na serio wierzy w takie głupoty? 😮 Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 18:23 Moja przyjaciółka wierzy. Wróżka przepowiedziała jej, że będzie miała fajnego męża, trójkę dzieci, że będzie dużo podróżować, nawet to, że pewna podróż będzie dla niej bardzo niemiła. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 21:10 A jak się nie sprawdzi, to twoja przyjaciółka dostanie hajs z powrotem? Jak te wszystkie wróżki są takie mądre, to niech wywróżą liczby na najbliższy totolotek. Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 21:57 "A jak się nie sprawdzi, to twoja przyjaciółka dostanie hajs z powrotem?" A czy jak Ci lekarz postawi złą diagnozę, to oczekujesz zwrotu pieniędzy? Jak przeprosi, to już będzie cud. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Wróżenie z dłoni 16.06.20, 17:08 Diagnozy medyczne oparte są na nauce zwanej medycyna, przez co są bardziej przewidywalne. i jak najbardziej można pozwać lekarza za złą diagnozę, natomiast wróżenie nie opiera się na nauce. Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 16.06.20, 18:17 "i jak najbardziej można pozwać lekarza za złą diagnozę, natomiast wróżenie nie opiera się na nauce." Tylko co można zrobić wróżkom? Klient nie podpisuje z nimi żadnej umowy. O ile mi wiadomo, nie wydają one nawet paragonów fiskalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 18:24 Nie sprawdziło, bo nie mogło. Nigdy nie dałam sobie powróżyć. W Krakowie od dawna wiadomo, że jest to świetna okazja żeby zostać ofiarą kieszonkowca. Ale za to raz w 1/3 sprawdził mi się horoskop. Pamiętam to jak dziś: był paskudny i zimny marzec, a mój horoskop z gazety zapowiadał, że zarobię mnóstwo pieniędzy, spotkam miłość życia, ale musze uważać na zdrowie. I co? I zachorowałam na grypę. Tak że w horoskopy to ja wierzę, zawsze coś się sprawdzi 😝😝😝 Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 18:53 "W Krakowie od dawna wiadomo, że jest to świetna okazja żeby zostać ofiarą kieszonkowca." Trzyma kogoś za rękę i jednocześnie wkłada swoją drugą rękę do czyjejś kieszeni? Jak to możliwe? Czy też raczej wróżka współpracuje z kieszonkowcem? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 19:02 Wróżka działa w duecie z drugą osobą (najczęściej również kobietą)- jedna wróży, a druga okrada. Patent znany od lat. Kilkakrotnie wróżka tak bardzo musiała mi powróżyć, (zobaczyła w moich oczach coś tak niesamowitego), że nawet pieniędzy nie chciała, bo przecież musiała mi przekazać coś niezwykle ważnego 😄😄😄. Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 19:41 "Kilkakrotnie wróżka tak bardzo musiała mi powróżyć, (zobaczyła w moich oczach coś tak niesamowitego), że nawet pieniędzy nie chciała, bo przecież musiała mi przekazać coś niezwykle ważnego 😄😄😄." Chciałaś się upewnić, że ukochany odwzajemnia Twoje uczucia? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 19:54 No nie chciałam i nie dałam okazji wróżce, żeby mi przekazała te niezwykle ważne wiadomości. Nie pozwoliłam sobie powróżyć nawet za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 18:29 etata napisał: > Sprawdziło Wam się kiedyś? Mogę ci powróżyć nawet bez ręki. Spotkasz blondynkę. Wyjedziesz gdzieś i spotkasz brunetkę. Niedługo dostaniesz pewną ilość pieniędzy, które wydasz. Będziesz miał kłopoty w rodzinie. Znajdziesz się w nieprzyjemnej sytuacji, ale dasz sobie radę. Czeka cię też drobny wypadek a potem choroba. Cyganka by to potrafiła ładniej podać, ale w końcu chodzi o czekające cię zdarzenia, a nie literackość wróżby. S. Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 18:39 "Czeka cię też drobny wypadek a potem choroba" A czy wróżkę nie obowiązuje czasem jakaś, powiedzmy,, etyka zawodowa? Wróżka powinna chyba dodać otuchy, koncentrując się na pozytywnych aspektach przyszłości, a nie dołować. Odpowiedz Link Zgłoś
fil.lo Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 20:05 To ja w takim razie uzupelnie wróżbę: wyzdrowiejesz, a i po wypadku po pewnym czasie pozostanie tylko wspomnienie. A co do Twojego pytania, to nigdy nikt mi nie wróżył, nie wierzę we wróżby. Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 20:48 "To ja w takim razie uzupelnie wróżbę: wyzdrowiejesz, a i po wypadku po pewnym czasie pozostanie tylko wspomnienie." Dziękuję, to brzmi znacznie lepiej Chociaż byłoby jeszcze lepiej, gdyby cierpienie wiodło do jakiegoś przełomu – finansowego albo przynajmniej duchowego Odpowiedz Link Zgłoś
fil.lo Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 21:11 Daj jeszcze grosika, a powiem coś więcej Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 21:58 "Daj jeszcze grosika, a powiem coś więcej wink" Proszę mi otworzyć linię kredytową Odpowiedz Link Zgłoś
mio-nuskropka Re: Wróżenie z dłoni 25.08.20, 21:05 Pewna osoba ci zazdrości i może ci źle życzyć, ale nic złego się nie stanie, jeśli będziesz ostrożna. Pojawi się jakaś okazja którą będziesz chciała odpuścić, ale powinnaś ją wykorzystać. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 22:31 Ja umiem przepowiadać, jak Nostradamus, wydarzenia historyczne: "Dwa kraje będą walczyć ze sobą, ale tylko jeden z nich zwycięży!". Odpowiedz Link Zgłoś
disco-ball Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 19:59 Mam znajomego, który się takimi bzdurami zawodowo zajmuje. On i była żona. Dziwne, ze żadne nie wywróżylo, ze jednak nie są sobie przeznaczeni. Teraz dalej wróżą ale już każde we własnym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 20:53 "Mam znajomego, który się takimi bzdurami zawodowo zajmuje." No może i bzdury, ale zaradna wróżka (wróżbita) zarobi więcej chyba niż nauczycielka, urzędniczka, profesorka, policjantka itd. Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 20:57 A poniżej artykuł z Elle, gdyby ktoś chciał zaoszczędzić na wróżce www.elle.pl/artykul/wrozenie-z-dloni-dla-poczatkujacych-co-przepowiada-twoja-linia-zycia-serca-i-glowy Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 21:18 Nie. Z dłoni miałam wróżone raz w życiu, przepowiedziano mi nieślubne dziecko. Czekałam 10 lat, ale się nie doczekałam, więc wyszłam za mąż bezdzietnie. Potem czekałam jeszcze 10 lat i w końcu urodziłam dziecko, no ale nieślubne to już ono nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 22:03 "Potem czekałam jeszcze 10 lat i w końcu urodziłam dziecko, no ale nieślubne to już ono nie było." Tu może kryć się pewien paradoks. Bo niewykluczone, że pod wpływem wróżby byłaś ostrożniejsza i może właśnie dlatego się ona nie spełniła. Odpowiedz Link Zgłoś
ficus_carica Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 22:41 etata napisał: > Tu może kryć się pewien paradoks. Bo niewykluczone, że pod wpływem wróżby byłaś > ostrożniejsza i może właśnie dlatego się ona nie spełniła. Cudnie. Czyli albo wróżka ma racje i się spełni, albo ma rację i się nie spełni Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 22:28 Mieszkała u mnie kiedyś na osiedlu taka czarownica, poszłam do niej z koleżanką, gdy miałysmy po 13 lat. Wróżyła nam z ręki właśnie. Powiedziała, że jak będę miała 16 lat, to splecie się historia moja i mojego męża, ale jeszcze go nie poznam. I że to blondyn i będziemy chodzili do tej samej szkoły. Mówiła trochę zagadkowo. Jak poszłam do liceum, to każdy blondyn z którym się umawiałam był dla mnie tym potencjalnym mężem 😆 Męża poznałam, gdy miałam 21 lat, na imprezie na którą zabrała mnie moja starsza siostra. Impreza była u jej przyjaciela, z którym studiowała i znali się od 5 lat, więc poznała go jak ja miałam 16. On wtedy szuklal pomysłu na siebie, powiedziałam mu o moich studiach i mu się spodobało i też tam złożył papiery. Jest blondynem. Także ten... 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
etata Re: Wróżenie z dłoni 15.06.20, 22:37 "Jak poszłam do liceum, to każdy blondyn z którym się umawiałam był dla mnie tym potencjalnym mężem 😆" Mam tylko nadzieję, że ta wróżka nie udupiła jakiegoś bruneta Odpowiedz Link Zgłoś