Dodaj do ulubionych

Plażowaniead Bałtykiem

01.07.20, 19:28
Czy ktoś jest w tej chwili nad "polskim" Bałtykiem i może powiedzieć jak wygląda plażowanie. Patrzę na kamerki i nie widać tam żadnych dodatkowych zabezpieczeń, wygrodzeń itp. Nie żebym się ich domagała ale tyle się przed sezonem o tym mówiło. Wybieram się na weekend i nie wiem czego się spodziewać
Obserwuj wątek
    • krwawy.lolo Re: Plażowaniead Bałtykiem 01.07.20, 19:48
      Mnie fascynuje ten pęd do wody. Nie, nie chodzi o kąpiel. Czy ktoś może wytłumaczyć, dlaczego ludzie rozbijają swoje parawany tuż nad wodą?
      Przy czym uważam parawany nad Morzem Ojczystym za pewną oczywistość, jeśli zamierza się na plaży spędzić kilka godzin. (Lodowaty wiatr, szczególnie po wyjściu z lodowatej wody, może zamienić nieszczęśnika w słup lodu.)
      W ciepłych krajach piasek się w słońcu nagrzewa tak, że dłuższy spacer do wody grozi poparzeniem stóp. Ale wtedy idzie się w dżapąkach, które zostawia się na brzegu.
      W Polsce nawet dżapąki nie są potrzebne.
    • redwineiswhatilike Re: Plażowaniead Bałtykiem 01.07.20, 20:11
      Jestem nie nad samym morzem. Ale pogoda 15 km od plaży jest chyba podobna. Szału nie ma.
      Przed chwilą padał deszcz. Ostatnie 3 dni jest około 16 do max 20 stopni choć bywa przez godzinę w ciągu dnia 22 stopnie. Słońca brak albo jest pół godziny dziennie. W ubiegłym tygodniu był upał, pięknie, bez deszczu i wiatru, mnóstwo słońca i do 27 stopni. Jutro będę na plaży, to mogę jeszcze dopisać jak jest bliżej morza. Ale moim zdaniem warto przyjechać. Ja mieszkam nad morzem całe życie a jesienią i wiosną lubię pojechać na weekend nad morze ale w zupełnie inny rejon, nie tam gdzie mieszkam.
    • piataziuta Re: Plażowaniead Bałtykiem 01.07.20, 20:18
      Nie ma zabezpieczeń, nie ma wygrodzeń, nie ma dystansu, ludzie się tłoczą, stoją w kolejkach sobie na głowach, leżą na plaży sobie na głowach - bo nie chce im się przejść tych 200 metrów, żeby było luźniej, tłumy w restauracjach.
      Czyli jak zawsze.

      O pandemii przypomniały tylko urzędniczki w urzędzie podczas głosowania.
    • fibi00 Re: Plażowaniead Bałtykiem 01.07.20, 21:04
      Jesteśmy w Karwi. W weekend było bardzo ciepło ale ścisku na plaży nie było (mam porównanie jak to wyglądało 5 lat temu bo wtedy ostatni raz byliśmy w Karwi). Ale ogólnie nie ma żadnych ograniczeń co mnie bardzo cieszy. Parawan i tak robi dystans między ludźmi więc myślę że te 2 metry są zazwyczaj zachowane między kocami. Teraz jest nieco chłodniej, dziś bez parawanu nie dałoby się wysiedzieć bo tak wiało ale na plaży luuuuzy.
        • fibi00 Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 15:09
          rb_111222333 napisał(a):

          > Dlaczego cieszy cię fakt, że nie ma żadnych ograniczeń?


          Bo uważam że popadanie w skrajności jest bez sensu. Owszem,do sklepu wchodzę w maseczce bo uważam, że w zamkniętym pomieszczeniu wirus dłużej unosi się w powietrzu niż na świeżym powietrzu. Nad morzem wieje (wczoraj i dziś przeokropnie) a z tego co czytałam wiatr rozbija wirusa na drobne cząsteczki przez co ciężko jest się zarazić np od osoby obok której się przechodziło. Na plaży odstępy między kocami to min. 2m więc teoretycznie jest to bezpieczny odstęp. Do restauracji nie chodzimy bo mamy wyżywienie w ośrodku. Zdziwiło mnie że przy wejściu na stołówkę nie jest wymagana maseczka (tak jak to jest w restauracjach) tylko sama dezynfekcja rąk. Choć z drugiej strony absurdalne dla mnie jest zakładanie maseczki przy wychodzeniu do restauracji i zdejmowanie jej do posiłku. Czyli co- zakladamy maseczkę na 1min. żeby dojść do stolika bo możemy kogoś zarazić ale jak potem siedzimy pół godziny przy stoliku to już nikogo nie zarazimy? Bez sensu...
            • fibi00 Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 13:14
              etata napisał:

              > "A w sumie dlaczego???"
              >
              > Fajnie byłoby widzieć morze, jak się jest na plażysmile


              Tak, fajnie. Ale nad Bałtykiem jeśli nie rozbijesz się w "pierwszym rzędzie" to tego nie uraczysz. A bez parawanu najczęściej nie da się wysiedzieć na plaży. Także jeśli chcemy oglądać morze a nie parawany to trzeba obrać inny kierunek, gdzie nie wieje tak że głowę chce urwać.
                • fibi00 Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 18:45
                  memphis90 napisała:

                  > W innych krajach mają leżaki i parasole, tak samo zasłaniają. Albo kosze.
                  >

                  Parasol?! No weź! Nie ma szans żeby przy takim wietrze się utrzymał! Nawet we Włoszech przy wietrze parasol nam porywało. No chyba że taki profesionalny gdzie płaci się za wynajęcie. Leżak też niewiele da. Poza tym każ dziecku siedzieć na leżaku cały pobyt na plaży. A tak za parawanem może sobie grzebać w piachu i babki robić.
        • fibi00 Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 08:03
          etata napisał:

          > "Normalnie jest - parawany królują."
          >
          > To jest jakiś folklor z tymi parawanami, już dawno powinni tego zakazać.

          Taaaa.... A byłeś kiedyś nad Bałtykiem? Chyba nie skoro takie bzdury piszesz. Wczoraj tak wiało ,że bez parawanu nie dałoby się na plaży wysiedzieć! Takich dni bezwietrznych kiedy parawan jest zbędny jest bardzo mało. Parawan tak-ale po to aby chronił od wiatru a nie żeby odgrodzić nim pół plaży.
          • etata Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 16:03
            "Taaaa.... A byłeś kiedyś nad Bałtykiem? Chyba nie skoro takie bzdury piszesz."

            Przyznaję, oceniam to zjawisko wyłącznie na podstawie zdjęć. Ale zauważ, że prasa regularnie piętnuje parawany. Nawet w „Polityce" je krytykowano.
            • fibi00 Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 19:00
              etata napisał:

              > "Taaaa.... A byłeś kiedyś nad Bałtykiem? Chyba nie skoro takie bzdury piszesz."
              >
              > Przyznaję, oceniam to zjawisko wyłącznie na podstawie zdjęć. Ale zauważ, że pra
              > sa regularnie piętnuje parawany. Nawet w „Polityce" je krytykowano.


              Tak, krytykowano bo ludzie przesadzają i chyba zapominają że parawan ma służyć jako ochrona przed wiatrem a nie żeby oddzielić sobie pół plaży. Serio często bez parawanu nie da się na plaży wysiedzieć. Np dzisiaj po ośrodku chodzę w bluzce bez rękawów- słoneczko grzeje,wiatr wieje ale w miarę da się wytrzymać. A na plaży siedzieliśmy w bluzach z kapturem na głowie-za parawanem było znośnie ale jak tylko się wstało to nie dało się wytrzymać tak lodowaty wiatr wiał. Nie da się całkowicie zrezygnować z parawanów. Owszem, można wprowadzić kosze ale pewnie będą płatne a nie wiem czy ludzie będą chcieli płacić żeby siedzieć w koszu nad zimnym Bałtykiem.
              Ja bym to widziałam tak, żeby parawany były dozwolone tylko w wietrzne dni. Np flaga biała-nie ma wiatru, zakaz parawanów. Flaga czerwona-silny wiatr, można rozłożyć parawan. We Włoszech są strefy gdzie można rozłożyć się ze swoim parasolem i ratownicy tego pilnują. U nas też by musiało tak być. Bo zauważyłam że nawet jak jest mega ciepło ,bez wiatru to i tak ludzie parawany rozkładają. Zazwyczaj w takie ciepłe i bezwietrzne dni ludzi na plaży jest więcej a wielu parawanem odgradza sobie pół plaży zabierają tym samym miejsce innym ludziom. Albo też zrobić strefy gdzie można rozkładać się z parawanem a gdzie nie można i ludzie będą sobie wybierać czy chcą się cisnąć przy parawanach czy mieć luz w strefie bez parawanów.
              • etata Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 19:26
                "Ja bym to widziałam tak, żeby parawany były dozwolone tylko w wietrzne dni. Np flaga biała-nie ma wiatru, zakaz parawanów. Flaga czerwona-silny wiatr, można rozłożyć parawan.'

                To jest dobry pomysł.
                • little_fish Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 19:32
                  Ja bym wolała strefy. Bo ja np w słoneczne, nawet bezwietrzne dni rozkładam namiot plażowy, bo lubię się schronić od słońca. Co prawda raczej nikomu nie przeszkadzam, bo raczej rozkładam się tam gdzie pusto.
                  Mam wrażenie, że w Polsce problemem jest również zbyt mały obszar strzeżonych plaż, dlatego jest na nich tak tłoczno.
    • ananiasza Re: Plażowaniead Bałtykiem 01.07.20, 22:47
      A ktoś może z Gdańska? Jak na plaży w Jelitkowie, dziki tłum, czy luźno? Byliśmy 2 i 3lata temu i było super. Żadnych tłumów. I się zastanawiam, czy może plaże w mieście są mniej oblegane niż w tych nadmorskich miasteczkach,wsiach?
    • panna.nasturcja Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 09:53
      Nie ma żadnych ograniczeń na plaży a wszędzie indziej są tylko ruchy pozorowane. Prawie nikt nie nosi maseczki, ludzie nie zachowują dystansu, stoliki w knajpach stoją gęsto jak zawsze tylko są dezynfekowane jak się komuś przypomni.
      Za to jest zdecydowanie mniej ludzi, tak mniej więcej 1/3 tego co zwykle o tej porze i to widać wszędzie.
      Jest też bardzo mało kolonii i grup zorganizowanych.
      Tyczy to także poprzedniego tygodnia, gdy pogoda była piękna. Ludzi jest zdecydowanie mniej, zdjęcie Ziuty niżej nie jest z tego roku tylko znalezione w necie.
      A piszę o Łebie, gdzie zwykle ludzi masa.
    • lucyjkama Re: Plażowaniead Bałtykiem 02.07.20, 19:13
      Jest jak zwykle. W niektórych żarełkodajniach powieszone jakieś pleksi między stolikami dla picu, czasem sprzedawca lodów dezynfekuje ręce przed nałożeniem loda. Ludzie bez maseczek, bez zachowania dystansu. Ale tłumów nie było. Tylko to jeszcze nie sezon. Byłam od 24.06 do wczoraj w Sztutowie. Pogoda była cudowna.
    • sonia-3 Re: Plażowaniead Bałtykiem 03.07.20, 09:35
      Jesteśmy w Kątach Rybackich. Tu zabezpieczenia nie są potrzebne, bo plaża bardzo szeroka, a ludzi mało. Właściwie to plaża pusta. Kąty to taka trochę dziura, ale nam akurat odpowiada. Inna sprawa, że pogoda byle jaka. Bardziej spacerowa niż do leżenia na plaży. Dziś to nawet nie na spacer, bo leje od rana.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka