iberka 15.07.20, 15:58 No nie wiem jak zareagować hmmmmm kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,111997,25458548,makijaz-miejsc-intymnych-na-czym-polega-trend-zapoczatkowany.html#s=BoxLSImg4 Wiedziałyście? Znacie? A może nawet wykonujecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 16:13 Pierwsze widze i słysze. Pytanie po co to robić, jeśli nie jest się aktorką porno. Z resztą z tego co widuje na basenach (w skandynawii) nikt sie nawet w depilację nie bawi, a co dopiero takie wydziwianie. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:07 jeśli może być makijaż, to pewnie farbowanie kędziorków na jakieś odjazdowe kolory też... Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:09 > Pytanie po co to robić, jeśli nie jest się aktorką porno. Acha, czyli jeśli czegoś nie widać to nie warto się starać? Skoro tam tylko stary zagląda, to można chodzić w dziurawych gaciach? Myślałam że ematki dbają o siebie dla samych siebie. No cóż, są kobiety które chcą tam też ładnie wyglądać i podobać się partnerowi. Niech pierwsza rzuci kamieniem ta która się nie maluje, nie smaruje kremami, nie farbuje włosów - bo to taki sam zbytek jak makijaż intymny. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:23 Dla samych siebie, owszem. Tak się składa że twarz i włosy widuję częściej niż waginę ale i makijaż twarzy tobie bardzo rzadko. A co do makijażu to miałam kiedyś jadalny brokat... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:14 Moje wzgorek lonowy jest tak piękny, że nie muszę stosować tam tapety, maskować fluidem żadnych wrzodow, farbować bobra, niwelowac zmarszczek, dodawać koloru czy przeciwnie - wybielać, ani traktować specjalnymi specyfikami na przykry zapach, bo nic mi tam nie cuchnie. W związku z powyższym kosmetyki do makijażu intymnego są mi doskonale zbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 17:47 Dokladnie. Co jak co, ale to miejsce poprawiania nie potrzebuje... Odpowiedz Link Zgłoś
effka454 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 12:22 O, to ja mogę porzucać nie maluję się, nie farbuję włosów, a jedyny krem jakiego od ponad 40 lat używam to nieśmiertelny nivea. Ale jestem bardzo ematkowa, bo jak mówię, że mam dorosłe dzieci, to słyszę, że bardzo wcześnie zaczęłam XD A TAM stary chętnie zagląda, chociaż jestem gruba Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 17:51 🤦🏻♀️ Ja czytam i czytam te twoje posty i jakos nie mogę sie zdecydować czy ty tak naprawdę czy trolujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 23:53 Czesto oglądasz swoją waginę? Poza tym albo makijaz jest jakiś mega trwały...albo zakładasz majtki i masz makijaż odciśniety na majtach ( z tego powodu nie maluję ust jak mam zakładać maseczkę). Ja rozumiem, ze tutaj sie lansujesz na nimfomankę ale marnie ci idzie. Postaraj sie bardziej bo jak do tej pory wyłazi z ciebie facet, udający nimfomankę...a to jest niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
tola1990 Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 14:29 Bo akurat makijaż jest niby dbaniem o siebie? Czym innym jest nakładanie tapety, a czym innym dbanie o siebie czyli higiena, odpowiednie kremy, maseczki.... Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Makijaż miejsc intymnych 08.08.20, 20:34 21mada napisała: > > Pytanie po co to robić, jeśli nie jest się aktorką porno. > Acha, czyli jeśli czegoś nie widać to nie warto się starać? > Skoro tam tylko stary zagląda, to można chodzić w dziurawych gaciach? Mi wystarcza umycie klejnotów rodzinnych i założenie czystych gaci. > Myślałam że ematki dbają o siebie dla samych siebie. No cóż, są kobiety które > chcą tam też ładnie wyglądać i podobać się partnerowi. Popendoliło cię? O ile widziałem kobiety ze szpetną twarzą o tyle jeszcze nie widziałem kobiety ze szpetnym kroczem. > Niech pierwsza rzuci kamieniem ta która się nie maluje, nie smaruje kremami, nie farbuje włosów - bo to > taki sam zbytek jak makijaż intymny. Nie taki sam. Do tej pory nikt się nie bawił w jakiś makijaż intymny. Zostało to wymyślone dopiero teraz w 2020 roku. Czyli, zgodnie z twoimi sugestiami, do tej pory kobiety miały brzydkie krocza, bo ich nie malowały i nie rozjaśniały. Odpowiedz Link Zgłoś
anahera Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 11:25 No to mnie zaciekawilas. Naprawde skandynawki chodza z widocznym zarostem w okolicach bikini? Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 13:03 Na basenie w przebieralni bez cienia krępacji w pełnej krasie, w każdym wieku, przy każdej figurze. Od dziewczynki po staruszkę A co mnie najbardziej zaskoczyło to brak jakiejkolwiek dbałości o "zarost". Krzaczory w kroczu fest, również u młodych kobiet. Nie wiem, może sie za dużo pornosów naoglądałam🤔 Ja w każdym razie się "tam" mocno depiluję i z tego powodu zasłaniam się ręcznikiem na tym basenie bo się czuję jak odmieniec😆 Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 16:40 Jaki jest cel takiego makijażu? Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 16:54 Z artykulu wynika, ze "rozjasnienie, zmiekczenie i mily zapach". Czekam na podobne kosmetyki dla facetow, od ktorych jedzie z niemytych czesci ciala Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:07 A... hm..samo mycie nie wystarczy? Ja bym wolała, żeby mi facet mydłem pachniał, niż niemyciem+fiołki. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:08 hamerykanka napisała: > Czekam na podobne kosmetyki dla facetow, od ktorych jedzie z niemytych czesci ciala Z kim Ty sie zadajesz naboga?? Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 21:41 Niestety zadawalam sie z wlasnym mezem ktoremu nie zawsze chcialo sie dokladnie umyc. Ale to juz 2,5 roku separacji. Yuhu! Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:04 Miły zapach ? Ale dla kogo miły ? Bo wydaje mi się, ze jeśli chodzi o panów, to naturalny zapach zdrowej ( i umytej) waginy jest najmilszy. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:17 Znowu wchodzimy w klimaty, że każdy sztuczny zapach jest lepszy od naturalnego, bo kobieta jest nieczysta z natury? Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:23 Czytam teraz książkę, której akcja toczy się częściowo na początku lat sześćdziesiątych i poraziła mnie ilość "stosownych" medykamentów w aptekach... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:15 >zapach zdrowej ( i umytej) waginy jest >najmilszy Waginy się nie myje, to niszczy florę bakteryjną. Odpowiedz Link Zgłoś
tomato.soup Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 21:25 Hamerykanka, sa takie! 😂😂😂 www.bestproducts.com/lifestyle/g27470044/ball-deodorant-for-men/ Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 21:42 Dzieki! Kupie i dam mu na rozprawie rozwodowej!! Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 08:32 Koniecznie zrób zdjęcie jego miny 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
nunia01 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 22:14 ale zmiękczenie? dla facetów? Osobiście wolę nie... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:29 kanna napisała: > Jaki jest cel takiego makijażu? Celem takiego makijażu jest sprzedaż kosmetyków do tego makijażu. Producenci wymyślili sobie rynek zbytu. Być może następne będą kosmetyki do makijażu uszu. Lub pępka. S. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_s Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 21:46 snajper55 napisał: > kanna napisała: > > > Jaki jest cel takiego makijażu? > > Celem takiego makijażu jest sprzedaż kosmetyków do tego makijażu. Producenci w > ymyślili sobie rynek zbytu. Być może następne będą kosmetyki do makijażu uszu. > Lub pępka. > > S. Szczerze? Ja bym chętnie skorzystała z takiego makijażu. Mam często podrażnienia po depiliacji, zaczerwienioną skórę i wkurza mnie to w sytuacji łóżkowej. Myślę, że nie jestem jedyną kobietą, która chętnie by coś takiego przetestowała. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 19:06 I na wstępie tłumaczysz panu, by uważał żeby ci makijażu nie rozmazać... Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszychleb Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 20:10 Ale moze picz w szmince zrobi niezly dziubek (do foto) Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Makijaż miejsc intymnych 08.08.20, 20:38 Zrezygnuj z depilacji, rozwiążesz problem. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:01 Kiedyś wrósł mi włos, wyciagnelam gada ale został brzydki ślad, więc korektorem traktowałam to mniejsce bo mnie wq... Nikt prócz mnie akurat tam nie zaglądał więc robiłam to sama dla siebie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:53 No, ale to się nie liczy :p Taki makijaż należny wykonywać za pomocą umyślnego. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:04 czytałam tytuł wątku kilka razy, myśląc, że źle widzę, czy coś... :~) jeszcze nie wiem, czy otwierać link! Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:08 Otwieraj, nic tam nie ma😆 Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:09 Słyszałam, nie interesuje mnie i jak to było? "kto bogatemu zabroni" 😉🤣. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:12 A ten jej makijazysta nawet rekawiczek nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:12 A ja sie zastanawiam czy serio ona tak zupełnie bez gaci, w pełnek krasie rozkracza się przed jakimś makijażystą??? tylko po to, żeby tam rzekomo robić tam makijaż? Czy jednak jakieś minimalustyczne stringi ma? Ja chyba jednak pruderyjna jestem, bo z obcych facetów to tylko u gina robię to bo muszę, a tak??? Nieeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:22 Czyli rozkraczanie się przed ginekologiem jest ok, ale przed makijażystą już nie? A co - powinna się wstydzić czy co? A panie które chodzą na depilację brazylijską? Zawsze mnie zaskakują te podwójne standardy i dziwienie się światu. Wszystko to co ja robię jest normalne i akceptowalne, wszystko czego ja nie robię jest zboczeniem. 🤦🏽♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 22:14 A kto tu napisał o zboczeniu? Aha, przy depilacji intymnej ma się takie jednorazowe gatki Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_of_africa Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 22:30 jak robisz pełne bikini laserem to ściągasz również te papierowe gacie Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 17:53 Nie przy woskowaniu... Mi to jakos nie przeszkadza, ale przyznam, ze woskowanie robiły mi tylko kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
gru_z_gru Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 18:53 Jak mam przy wiosłowaniu gatki, kosmetyczka je przesuwa więc to raczej dla komfortu niż faktycznego zasłaniania ale przynajmniej na wierzchu jest to co depiluje a nie całość Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 19:04 >Jak mam przy wiosłowaniu gatki, kosmetyczka je przesuwa Nie wiem gdzie ty chodzisz wiosłować ale mam nadzieję że nie ma tam dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 23:01 Dzieci? Przy woskowaniu? 😂 Jak ty myślisz, ze ten zabieg sie wykonuje?! Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 23:00 O, widzisz, ja nigdy nie mam jak ide na woskowanie. Nie wiem czy dlatego moze ze jak to robie to pozbywam sie włosów z calej okolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 09:26 Do gina chodzi się raczej z konieczności a nie z powodu jakichś fanaberii i ja przynajmniej przed każdą wizytą muszę nastrajać się psychicznie. Jakoś nie idzie to u mnie z automatu: rach, ciach i bez mrugnięcia okiem leże na fotelu. Toteż podziwiam że Kim przychodzi to z łatwością i bez oporów. Ja bym nie umiała. Ciekawe czy ona sobie poprawia ten makijaż w ciągu dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 13:00 Ona nie ma takich zagwozdek, to ekshibicjonistka. Odpowiedz Link Zgłoś
elf1977 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 14:07 Jeśli nie widzisz różnicy między masażysta A lekarzem to Twoja sprawa, jak we wszystkim, potrzeba trochę zdrowego rozsądku. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 20:05 Masażysta miejsc intymnych tez fajnie brzmi Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszychleb Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 20:13 Dla wielu pewnie fajniej niz makijazysta Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Makijaż miejsc intymnych 08.08.20, 20:42 21mada napisała: > Czyli rozkraczanie się przed ginekologiem jest ok, ale przed makijażystą już nie? No właśnie, skoro rozkraczanie się przed makijażystą jest OK, to rozumiem, że publiczne chodzenie z gołą dupą też jest OK. Nie rozumiem tych podwójnych standardów. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 23:55 Palce ma Pan pewnie bardzo sprawne...ta jego mina "profesjonalisty" i jej mina... Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: Makijaż miejsc intymnych 08.08.20, 12:56 Reflektowałbym na ten zawód, ale tylko metodą znachora z Łysych na Kurpiach. Jak przychodziła do niego stara baba, to zamykał oczy i afektowanie krzyczał "Panie Boże, pozwól mi uleczyć tę kobietę!". Młode musiały zdjąć co najmniej stanik, a Pan znachor ustami wyszukiwał ogniska raka Odpowiedz Link Zgłoś
barattolina Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:15 Czytałam kiedyś o tym. Zdziwiłam się, że róż blednie i nie jest już tym samym różem i trzeba interweniować !! Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:19 No proszę, czego to się człowiek z jematki nie dowiaduje. Myślę, że za chwilę ktoś wpadnie na jedyną słuszną fryzurę tam i elegantki będą sobie doklejać wzorem rzęs. Czytając tytuł myslałam, że można sobie tam coś wymalować. I mieć obrazeczek do podziwiania, do pierwszego mycia. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:20 Nie jest to znowu jakieś mega novum O ile pamiętam, w "Żywotach pań swawolnych" Brantome`a wspomina się o paniach, które tam zapuszczały włosy, zaplatały warkoczyki i (chyba!)przywiązywały do podwiązek. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:49 No, rekordzistka zapuściła warkoczyki prawie do kolan i pozostałe jej zazdrościły Pisał o tym też Guy Breton w swojej serii "Miłość rządzi światem". Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:11 Przecież te włosy rosną do określonej długości tak jak rzęsy czy brwi więc wątpię aby było to możliwym. Chyba że jest insczej to mnie poprawcie. Mnie w każdym razie się to nigdy nie udało.... Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:17 To jest chyba osobnicze, niektórym mogą urosnąć dość długie. Poza tym nie wiadomo, czy dama sobie nie wplatała czegoś na przedłużenie? Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:23 Internety twierdzą, że najdłuższe udokumentowane (rekord z Księgi Guinnessa) miały 71 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:17 Zauważ, że te wypociny to wyszły spod rąk facetów... Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 17:55 "Myślę, że za chwilę ktoś wpadnie na jedyną słuszną fryzurę tam i elegantki będą sobie doklejać wzorem rzęs." 😹😹😹😹 Po przeczytaniu tego w mojej głowie powstało pełno różnych przezabawnych obrazów 😹 Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
mio-nuskropka Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 04:41 to już było, kiedyś elegantki tam nosiły peruczki z futerka myszy. Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 23:02 O moj bosze.... 😂 nie wiem czy szukać w necie czy jednak lepiej nie! Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 17:45 Dziwny tekst. "Makijaż" okazuje się mgiełką, kremem nawilżającym, i kremem poprawiające stan i koloryt skóry. Mam nieco inne definicje MAKIJAŻU. W filmie Showgirls przed wiekami, jak główna bohaterka szła skopać jednego gnoja, to dla niepoznaki, że przyszła tylko na seks, zrobiła sobie makijaż brodawek piersi, używając zdaje się szminki i konturówki. Zachodzę w głowę CO????? maluję i na jaki kolor robiąc sobie "makijaż miejsc intymnych". Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:35 anorektycznazdzira napisała: > Dziwny tekst. "Makijaż" okazuje się mgiełką, kremem nawilżającym, i kremem popr > awiające stan i koloryt skóry. Mam nieco inne definicje MAKIJAŻU. > W filmie Showgirls przed wiekami, jak główna bohaterka szła skopać jednego gnoj > a, to dla niepoznaki, że przyszła tylko na seks, zrobiła sobie makijaż brodawek > piersi, używając zdaje się szminki i konturówki. Zachodzę w głowę CO????? malu > ję i na jaki kolor robiąc sobie "makijaż miejsc intymnych"? Szminką malujesz wargi? S. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 11:51 look na pawianicę w rui <3 Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 14:14 piekna_remedios4 napisała: > look na pawianicę w rui <3 > Dżizas! Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 19:43 uzyskam efekt wizualny ostrego zapalenia pochwy i sromu może być grzybicze, bakteryjne, wirusowe, co kto lubi... Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 13:17 Ja nie wiem jak inni panowie, ale mój mąż stanowczo odmawia kosztowania mgiełki i kremu nawilżającego. Także ja za makijaż podziękuję, dla własnego dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
effka454 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 13:34 anorektycznazdzira napisała: > Dziwny tekst. "Makijaż" okazuje się mgiełką, kremem nawilżającym, i kremem popr > awiające stan i koloryt skóry. Mam nieco inne definicje MAKIJAŻU. > W filmie Showgirls przed wiekami, jak główna bohaterka szła skopać jednego gnoj > a, to dla niepoznaki, że przyszła tylko na seks, zrobiła sobie makijaż brodawek > piersi, używając zdaje się szminki i konturówki. Zachodzę w głowę CO????? malu > ję i na jaki kolor robiąc sobie "makijaż miejsc intymnych". > Mnie się jeszcze plącze po pamięci jakaś scena (tylko nie pomnę czy książkowa, czy filmowa) gdzie tancerka kankana malowała szminką właśnie "miejsca intymne", bo tańczyła bez pantalonów i to była dodatkowa atrakcja dla bywalców baru. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 20:19 Mnie się kołacze podobna fraza w pamięci, z jakiejś książki, ale tam używano słowa "szminkowanie, uszminkowana" jako synonimu makijażu, nie malowania konkretnie szminką. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 18:11 Myślałam, ze jakiś permanentny . Dowiedziałam się czytając link, ja nie planuję, ale jak komuś ma to pomóc w pewności siebie, Albo sprawia mu takie zadbanie przyjemność to niech robi na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:05 Uśmiałam się. A z drugiej strony chyba przeraża mnie, że nawet nasze cip.ki nie mają spokoju i muszą podlegać jakimś idiotycznym i niepotrzebnym trendom, na których zyskają tylko wielkie koncerny. W każdym razie moja brocha to moja sprawa i nie zamierzam jej dekorować, bo Kim K. taki idiotyzm lansuje. Normalnie jak w tym dowcipie o brokacie u ginekologa... Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 19:16 My może nie, ale pokolenie naszych córek może to dotknąć.... Odpowiedz Link Zgłoś
australijka Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 21:54 Znowu.to.samo dokładnie. Pokolenie naszych córek zgłasza się do ginekologów parających się zabiegami estetycznymi z prośbą o nastrzykniecie warg sromowych lub wybielenie skóry wokół odbytu. Albowiem partnerzy wychowani na pornosach marudzą,ze te wargi takie blade i wiszące a odbyt czarniawy. Damy z tych filmów mają wargi jak wisienki a pupkę bielutką. Panowie zaś zdarza się płaczą, ze ich ejakulat nie mierzy się wiadrami jak w filmach, gdzie opryskana partnerka, ściany, sufit i kot sąsiadki. Dlatego trzeba rozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 08:49 australijka napisał(a): > > , gdzie opryskana partnerka, ściany, > sufit i kot sąsiadki. 🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 08:55 australijka napisał(a): > Panowie zaś zdarza się płaczą, ze ich eja > kulat nie mierzy się wiadrami jak w filmach, gdzie opryskana partnerka, ściany, > sufit i kot sąsiadki. Dlatego trzeba rozmawiać. Ja przepraszam, wiem że to ważny temat, ale obsmiałam się okrutnie Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 13:02 No tak, rozmowa przede wszystkim 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 18:06 "Uśmiałam się. A z drugiej strony chyba przeraża mnie, że nawet nasze cip.ki nie mają spokoju i muszą podlegać jakimś idiotycznym i niepotrzebnym trendom, na których zyskają tylko wielkie koncerny." Dokladnie! Tak naprawdę to jest okropne. Ciagle nam sie wmawia, ze nasze ciała nie sa takie takie powinny byc, ze cos z nami nie tak. Ze cos trzeba poprawiać makijażem, dieta, ćwiczeniami, jakimiś urządzeniami, operacjami plastycznymi, itd. Kobiece magazyny, telewizja, inni ludzie maja bardzo dużo do powiedzenia na temat naszego wyglądu co często wpływa w negatywny sposób na nasze samopoczucie i samoocene. Kobiety wydaja kupe kasy na to zeby perfekcyjnie wyglądać, a przecież nasze ciała, mimo ze bardzo podobne, sa jednak rożne i zdecydowanie nie sa idealne. Zamiast dazyc do perfekcji (co tak naprawdę nie jest możliwe) lepiej pracować nad samoakceptacja Niezależnie od tego jak wyglądamy Na wysiłku kobiet, zeby wyglądać jak najlepiej, zyskuja tylko rożne biznesy, jak na przykład firmy kosmetyczne. Ja wychodze z zalozenia, ze moje ciało to moja sprawa. Jak cos sie komuś nie podoba to nie musi sie przyglądac i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 19:01 "co mnie najbardziej zaskoczyło to brak jakiejkolwiek dbałości o "zarost". Krzaczory w kroczu fest" Największym wrogiem kobiety jest jak widać druga kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 19:32 Naprawdę tak cie obchodza c...ki innych kobiet? Jakby dało rade i bym chciała to mogę sobie tam cały las wyhodować. I ani tobie ani nikomu innemu nic do tego. Ja naprawdę zaluje, ze zaczęłam "dbac o zarost"... (zaskocze tu ciebie pewnie, ale zrobiłam to dla siebie a nie żadnego faceta). Bo jak sie zacznie to z reguły trzeba kontynuować, bo wlosy odrastają dłuższe i silniejsze, a mi po prostu nie chce sie z tym bawić. Wole ksiazke poczytać czy na rower pojsc niz sobie włosy lonowe czy wargi sromowe "upiększać". Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 21:06 Ale powiedz to 'znowu.to.samo' bo to ją zacytowałam, jakbyś nie zauważyła cudzysłowiu. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 22:49 Co żeś sie mnie czepła??? Ty się Mada lepiej spójrz na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 23:00 Nie ja ciebie tylko kebabbathehut czepła się mnie o to co TY napisałaś (o krzaczorach). Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 23:24 Parę wpisów wyżej widzę czarno na białym, że ty się mnie czepiłaś. Oj Mada nie prowokuj, bo z natury łagodnam ale odgryźć boleśnie się potrafię, gdy zechcę Odpowiedz Link Zgłoś
kebabbathehutt Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 23:03 Jeśli tak to przepraszam. I teraz rozumiem czemu cudzysłów... Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 21:01 już przeczytałam i wiem. "kobieta gazeta pl" oświeciła mnie: kobiety potrzebują upiększających i wonnych mazideł do miejsc intymnych, albowiem są, w tych miejscach, z natury swej brzydkie, i śmierdzą. :~/ Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Makijaż miejsc intymnych 15.07.20, 22:25 Myślałam, że będzie o przyklejanych rzęsach Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 13:40 Zua kobieto! teraz nie mogę się pozbyć wyobrażenia sprzężenia pomiędzy ćwiczeniem mięśni Kegla a trzepotaniem rzęsami Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 14:25 To wtedy chyba musi wyglądać podobnie jak tu: Odpowiedz Link Zgłoś
trillian Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 19:52 Przecież to kolejna akcja reklamowa Kim Kardashian Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 20:01 pani znana z tego, ze jest znana i z tego, ze ma zaawansowana lordoze postanowila byc jeszcze bardziej znana i wypromowac sie. Makijazu miejsc intymnych sobie nie wyobrazam, to musi byc nieprzyjemne na co dzien jak sie tak ma wymazane czyms te okolice. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 20:11 Wy sie tu smiejecie, a to moze nasza przyszla ferstlejdi . Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 23:08 Kim Kardaszian - to ta od grubej dupy? Nie, dziekuję na kolejne jej wynalazki Odpowiedz Link Zgłoś
21mada Re: Makijaż miejsc intymnych 16.07.20, 23:16 Bywalcu, jakie jest twoje zdanie na temat zarostu tudzież wyglądu muszelki? Liczy się czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 00:00 Jak dorosła kobieta na srom mowi muszelką...to mi ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 04:07 A ja nie cierpie slowa srom Odpowiedz Link Zgłoś
mio-nuskropka Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 04:45 ja też, ze sraniem mi się kojarzy Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 08:01 Srom znaczył pierwotnie wstyd, hańba. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 08:29 Sromota. A któraś kojarzy pierwotne znaczenie słowa kiep? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 08:41 Też. A współcześnie w ogóle się nie kojarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 18:30 Ooo co to się człowiek na ematce dowiaduje... Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 18:41 Teraz chłopu nie mówią "nie bądź kiep", teraz mówią "nie bądź piz.da". Więc niewiele się zmieniło, jedno i drugie okropne. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 19:02 I zawsze jako krytyka, w negatywnym ujęciu. Chociaż, nazwy męskiego narządu też używane są do obrażania Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 21:25 A w XVIII wieku kobieta znaczyło tyle co wszetecznica... Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 22:06 A wiecie, że najpopularniejsze, wulgarne określenia sromu i penisa w języku hiszpańskim półwyspowym mają zmienioną płeć? EL coño - rodzaj męski - to "ci*a", LA polla - rodzaj żeński - "ch*j". Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 22:41 No to już pomieszanie z poplątaniem! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 22:37 hanusinamama napisała: > Jak dorosła kobieta na srom mowi muszelką...to mi ręce opadają. A mnie się ta nazwa bardzo podoba. Trafna, miła, no i nie widzę dla niej konkurencji. Bo jeśli nie muszelka to co? Srom, kojarzący się ze sromotą i wstydem? Porównaj: "Czy twój srom za mną tęskni?" i "Czy twoja muszelka za mną tęskni?" Co byś wolała usłyszeć? S. Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Makijaż miejsc intymnych 18.07.20, 07:38 Francuzi mówią "kotka" (la chatte) Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Makijaż miejsc intymnych 18.07.20, 08:25 Pussy po angielsku to chyba tez kotk albo kotek? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 18:43 Możnaby takie ładne ustka namalować. A mascarą zalotnie podkreślić, jeśli właścicielka nie goli się na zero. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Makijaż miejsc intymnych 17.07.20, 22:37 Ale mam nadzieję, że nie używa potem tej samej szminki i mascary do twarzy😆 Odpowiedz Link Zgłoś
reviewsense Re: Makijaż miejsc intymnych 08.08.20, 05:40 what to do if you are not a porn actress reviewsense.net/best-ball-deodorants-to-keep-your-part-fresh-and-dry/ Odpowiedz Link Zgłoś