Dodaj do ulubionych

Czy wypada...

28.07.20, 15:59
... klepnąć kuriera w pupę?


Bo taki atrakcyjny...

No trochę żartuję, ale trochę nie. Czemu facetom podobne zachowania dziesięcioleciami uchodziły na sucho?

I nie, bez podtekstów i bez planów, ot ładny jest i pupę ma jędrną 😊
Obserwuj wątek
    • cauliflowerpl Re: Czy wypada... 28.07.20, 16:07
      Że tak jak jak konia?

      Bo chyba nie da się klepnąć mężczyzny w pupę tak, żeby on myślał, że to bez podtekstu. Ale rozumiem pobudki, też jestem fanką, na szczęście mam na stanie to se mogę klepać.
      • bistian Re: Czy wypada... 28.07.20, 18:46
        cauliflowerpl napisała:

        > Że tak jak jak konia?
        >
        > Bo chyba nie da się klepnąć mężczyzny w pupę tak, żeby on myślał, że to bez pod
        > tekstu. Ale rozumiem pobudki, też jestem fanką, na szczęście mam na stanie to s
        > e mogę klepać.

        Klepiesz i mówisz przy tym zaklęcie "jedziesz!". Kurier powinien to zrozumieć i przyjąć bez zgorszenia, bo przecież praca w ruchu big_grin
    • cosmetic.wipes Re: Czy wypada... 28.07.20, 16:22
      Jestem w mocno średnim wieku, a nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek wypadało klepnąc w pupę kobietę.
      Jedyny wyjątek w jakim to uchodzi to relacja intymna przy założeniu zgody klepanego.
    • chatgris01 Re: Czy wypada... 28.07.20, 16:44
      Mnie się ręce same wyciągają do klepania pup kocich, psich i końskich, a to na szczęście raczej wypada i klepani przeważnie lubią tongue_out
      Co do pup męskich, wystarcza mi sam widok (Francuzi mają na to takie cudne określenie « Se rincer l'oeil » big_grin )
      • bi_scotti Re: Czy wypada... 28.07.20, 18:25
        chatgris01 napisała:

        > Co do pup męskich, wystarcza mi sam widok (Francuzi mają na to takie cudne okre
        > ślenie « Se rincer l'oeil » big_grin )
        >

        Popatrzec fajnie, for sure, ale czasem chce sie wiecej tongue_out Jak np. unforgettable Ally McBeal:
        www.youtube.com/watch?v=ggrb4biwe3s
        No ale to byl Bon Jovi, eh big_grin Cheers.
    • jak_matrioszka Re: Czy wypada... 28.07.20, 17:54
      Raz w zyciu odczulam nieprzemozona potrzebe klepniecia faceta w tylek. Mloda bylam, swiat do mnie nalezal i mialam prace wakacyjna na produkcji. Wchodze na hale, a tam moj mistrz zmiany, facet tak ze dwa razy starszy ode mnie, stoi wypiety rzeczona czescia ciala na wejscie, bo zgiety w pol podziwia cos na wysokosci okolo metra. zanim sprawe przemyslalam reka sama mi wyskoczyla i "klap!" big_grin Z ukrycia wyszlam dopiero po ptrzerwie sniadaniowej, a mistrz z szoku to chyba po tygodniu dopiero wink
      Ja to moge w watku "co wy robiliscie, a nie chcecie, zeby wasze dzieci spotkalo" dopisac big_grin
    • aerra Re: Czy wypada... 28.07.20, 18:47
      Przez dziesięciolecia uchodziło na sucho, bo kobiety traktowane były jak inwentarz żywy: psy, konie, krowy.
      Natomiast już dobre kilkadziesiąt lat nie uchodzi.
    • gulcia77 Re: Czy wypada... 28.07.20, 20:33
      Oj, miałam kiedyś takiego kolegę, Darek mu było. Jak ja żałuję, że go w ten idealny tyłek nie klepnęłam! Po ćwierćwieczu dowiedziałam się, że on by pewnie nie miał nic przeciwko, ale, jak to stwierdził nasz wspólny znajomy, miauczał wśród kolegów, że go onieśmielam i głupi się przy mnie czuje. Rozmowa była wśród wspominek, a mina mojego chłopa była bezcenna 😉

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka