Dodaj do ulubionych

Zabójstwo dwulatka w Chodzieży

13.08.20, 09:32
Konwencja o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie niepotrzebna. Policja i prokuratura mogą się w pełni poświęcić ściganiu ludzi, którzy wieszają kolorowe flagi na pomnikach. Nic niepokojącego się nie dzieje.

poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,26202671,zabojstwo-dwulatka-w-chodziezy-sa-dyscyplinarki-dla-policjantow.html
Obserwuj wątek
      • olena.s Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:09
        Nie masz racji. Konwencja pozwala na stworzenia ram, na monitorowanie efektów. Na przykład podwojenie kuratorów, asystentów społecznych itp. pomocy u podstaw wymaga finansowania. Można je zapewnić bez konwencji, ale przy konwencji skłonienie władz do "topienia" kasy na taki cel byłoby to łatwiejsze.
      • paskudek1 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:24
        Nie, konwencja pozwala na stawianie WYMAGAŃ państwu i jego przedatwicielom. Od władz najwyższych po ostatniego krawężnika. Bez konwencji jesteśmy w najczarniejszej dudzie. A już teraz widać jak jest obrzydliwie. Konwencja może być JAKIMŚ gwarantem że państwo będzie musiało się z czegoś rozliczyć. A tak może wszystko olać. No ale dalej sobie wmawiajcie że mamy wspaniałe prawo i żadna konwencja nam potrzebna do niczego nie jest.
      • sumire Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:24
        Ale konwencje tworzą pewne ramy i oczekiwania.
        Oczywiście same w sobie są tylko zapisem, tylko że jednak wymagają przestrzegania przyjętych w nich założeń. Jeśli pozbędziesz się tych założeń, to właściwie będziesz mieć tylko takie przepisy antyprzemocowe, jakie same sobie ustalisz, czyli na przykład żadnych. Przypominam, że akcja dzieje się w kraju, w którym kilka lat temu partia rządząca próbowała wprowadzić prawo, że jeden raz to jeszcze nie przemoc domowa.
      • zona_glusia Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:32
        Nie masz racji. Konwencja zakłada, że państwo, które ją podpisało będzie prowadziło pracę u podstaw, miedzy innymi wprowadzi odpowiednie procedury i szkolenia dla policji, żeby ich uczulić na problem. Na razie polskie państwo uważa, że wystarczy 500 + i przekaz, że rodzina jest najważniejsza i to załatwi wszystkie problemy z przemocą.
            • spanish_fly Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 11:12
              Postawa państwa sprawia, że niektórzy ludzie są nieświadomi tego, że to co przeżywają dzieci w takich rodzinach nie jest normalne, że to jest przemoc, że to jest zaniedbanie, które może zaważyć na całym ich życiu.

              Jak państwo nie ściga i nie karze ojca, który terroryzuje rodzinę po pijanemu, to jednej czy drugiej forumce może się wydawać, że on nikogo nie terroryzuje. Jak państwo nie podnosi alarmu, kiedy dzieci nie mają w domu warunków do utrzymania higieny, nauki i odpoczynku to niektórym ludziom się wydaje, że wszystko jest w porządku; że może nie mają luksusów, ale nie jest tak źle, że nic nienormalnego się nie dzieje.

              Jeśli konwencja skłoniłaby państwo do działania w takich sytuacjach to może i postawy niektórych ludzi by się zmieniły.
            • cosmetic.wipes Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 16:51
              triss_merigold6 napisała:

              > P
              ematek, które na wieść o p
              > róbie zabrania dzieci z ciężko patologicznych rodzin, dostają spazmow, że ajwaj
              > dzieci będą miały traumę. Forumki niereligijne, nie głosujące na PiS.


              Możesz rzucić jakimś linkiem? Bo oprócz jednej nawiedzonej obrończyni Romów i wykolejeńców nie przypominam sobie, aby pochylano się tu masowo nad patolą.
      • kyrelime Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:52
        Tu nie była potrzebna żadna pomoc ludziom u podstaw. Ludzie, którzy dopuścili się przemocy na niespełna dwuletnim dziecku (lekarze stwierdzili, że noga była połamana w wyniku przemocy) powinni mieć to dziecko odebrane. Żadnej pracy u podstaw z takimi ludźmi. Ten mały człowiek to nie zabawka, żeby na nim uczyć chorych patoli prawidłowych postaw. I widzę, że lekarze jednak są na ogół czujni i zgłaszają, a to na etapie policji i prokuratury jest olewactwo. Czemu większość takich rodzin nie ma niebieskiej karty? Przecież obowiązek założenia jej występuje już przy podejrzeniu przemocy, nie musi być ona udowodniona.

        Btw Ja ostatnio byłam z dzieckiem w szpitalu z urazem, przewróciło się na buzię. Dziecko malutkie, mówi jeszcze po dziecinnemu, ale Pani doktor na sorze poświęciła sporo czasu, żeby go dopytac, co jeszcze go boli wskazując na różne miejsca. Uraz wskazywał ewidentnie na wypadek, ale miała okazję sprawdzić, czy czegoś nie ukrywam i to zrobila. I tak właśnie powinno być, takie maluchy, które nie chodzą jeszcze do placówek powinny być monitorowane. Przez covid nie ma u nas bilansów, na wszystko są teleporady. Położne tez na wizyty nie zawsze chodzą. To jest ogromne pole do ukrywania przemocy wobec dzieci. Dlatego jak już była w opisanym przypadku sytuacja, że lekarze odkryli przemoc i zgłosili ją, dziecko powinno być od razu odizolowane, a sprawa zbadana. A tu nawet nk nie założyli...
      • nangaparbat3 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 11:18
        Pomoc ludziom u podstaw to jedno, ale konkretne działania służb to drugie. Dziecko z wielokrotnym złamaniem przypuszczalnie będącym skutkiem przemocy nie powinno wracać do rodzinnego domu. A jeśli są uzasadnione przypuszczenia, że może jednak to nie przemoc (ale nie ma pewności), rodzina powinna być kontrolowana.
        • kyrelime Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 11:24
          Dokładnie. Pracą u podstaw powinno być uwalnianie dzieci z takich rodzin póki są małe. Bo praktyka pokazuje, że pomimo pomocy mopsów, kuratorów, zakładania niebieskich kart, dostępnych od wielu już lat asystentów rodziny, takie rodziny nie dają sobie pomóc. Takie małe dziecko powinno zostać zabezpieczone w rodzinie zastępczej, tak jak ma to miejsce chociażby w Norwegii. Powinno być podjęte niezwłocznie dochodzenie i jeśli w sądzie udowodniona zostanie przemoc wobec dziecka to prawa rodzicielskie powinny zostać odebrane. To jest szansa na życie dla dziecka. Brutalne, ale prawdziwe. W innym wypadku takie dziecko, gdy uda mu się przezyc i dorośnie ma w pakiecie postawę wyuczonej bezradności, a także dda, bycie ofiarą przemocy fizycznej, psychicznej, często seksualnej. Oczywiście, są jednostki które są w stanie się z tego podnieść i żyć inaczej, jednak bardzo wielu takich ludzi powiela wzorce i znowu zaczyna się sławna praca u podstaw...
            • kyrelime Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 11:32
              I to się nie zmieni, skoro obecnie nasz kraj się kreuje na obrońcę rodzin, dodatkowo daje azyl obcokrajowcom, którzy uciekają ze swoich krajów z dziećmi.

              A to maleństwo w wieku mojego syna zginęło najpierw żyjąc gorzej niż śmieć. Śmierć była dla niego w jakiś sposób wybawieniem. Na ogół jestem w stanie takie sprawy analizować na chłodno, ale teraz nie wiem czy bardziej chce mi się płakać czy kląć. Gdzie ja kurwa żyję?
              • paskudek1 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 11:35
                No właśnie. Też pamiętam niedawny wątek o jakich ludziach którzy się u nas schronili bo najprawdopodobniej mieli problemy ze służbami socjalnymi tam gdzie mieszkali. Już nie pamiętam szczegółów. I wiele forumek się zachwycało jak to u nas wspaniałe bo biedni rodzice mogą się przed przeladowaniem schronić
          • nangaparbat3 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 12:08
            Chciałabym tylko dodać, że nie wystarczy odebrać dziecko rodzicom. To znaczy wystarczy, żeby - w większości wypadków, ale przecież wiemy, że nie zawsze - uchronić przed fizycznym znęcaniem się. Problem z tym, co dalej - i tutaj chyba praca u podstaw ma wielkie znaczenie.
            • kyrelime Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 12:16
              Jeżeli dziecko jest odebrane to rodzic nie ma się jak znęcać. Po czym dziecko powinno zostać zaopiekowanie poza domem oraz w zależności od potrzeb powinno zostać poddane terapii. Mam wśród sąsiadów rodzinę zastępczą- widzę u nich uśmiechnięte dzieci, widzę jak z ok 5 tych dzieciaków jeżdżą na rowerach, chodzą na lody, dzieci bawia się w ogródku, są czyste, zadbane i radosne. Małe dziecko odebrane rodzicom ma szansę na dobre życie, tylko zasada nr 1 to dać szansę dziecku a nie pierdylion szans rodzicom. Dawanie szans latami powoduje, że odbierane są starsze dzieci, które nie są w stanie się odnaleźć w nowym środowisku, często są tak mocno pokaleczone doświadczeniami, że mają już zaburzenia psychiczne. Człowiek, który znęcał się nad własnym dzieckiem powinien być świadomy, że to koniec jego bycia rodzicem tego dziecka.
              • nangaparbat3 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 12:30
                Pełna zgoda i bardzo się cieszę, ze masz za płotem taką dobrą rodzinę zastępczą. Zresztą wiele jest takich, ale nie wszystkie, i to jest jeszcze jeden problem. Nie mam na myśli fizycznego znęcania się, to są - wierzę - wyjątkowe sytuacje. Nie chcę też, żeby rozumieć to co teraz piszę, jako atak na rodziny zastępcze. Jednak wiem, że nie wszystkie radzą sobie, może powinny mieć lepiej zorganizowaną pomoc psychologiczną, nie wiem, nie znam się na tym. Ale bywa różnie, a jeśli państwo przejmuje dzieci, staje się za nie w 100% odpowiedzialne.
                • kyrelime Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 12:40
                  Tak, oczywiście, ale to jest zupełnie osobna kwestia. System opieki nad pieczą zastępczą nie może mieć luk. Inna kwestia jest taka, że gdyby prawa rodzicielskie były odbierane tym znęcającym się rodzicom to dzieciaki, zwłaszcza te młodsze, miałyby szansę na adopcję i normalny dom.
    • janja11 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:17
      Brak słów, żeby wyrazić złość. W XXI wieku dzieciak jest głodzony i umiera w podłych warunkach z powodu przemocy i niewiarygodnych zaniedbań!
      A wszystko pod kontrolą mopsów, policji i innych darmozjadów.
      Patologia 500+ pasożytująca na dzieciakach.
      Minister marlena rządzi
      https://bi.im-g.pl/im/43/e2/18/z26094659IH,11-posiedzenie-Sejmu-IX-kadencji--Marlena-Malag.jpg
      • spanish_fly Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:22
        Można dziecku nogę połamać i nie ponieść za to żadnych konsekwencji mimo, że policja i prokuratura mają informacje na ten temat. W międzyczasie wielkie siły policji i prokuratury zajmują się znieważeniami pomników, ścigają za tęczową flagę, wysyłają cały samochód młotków do zatrzymania dziewczyny na rowerze, legitymują spacerujące emerytki, ganiają dzieciaki tańczące na ulicy. To są sprawy priorytetowe. ***** ***
      • kornelia_sowa Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:45
        Trochę się z toba zgadzam a trochę nie.

        Ja akurat dość dobrze kilku powiedzmy szeregowych pracowników instytucji, o których mówisz.

        1. Koleżanka pracuje w GOPS. W zakresie jej obowiązków jest m.in odwiedzanie domostw. Ona, ważąca 50 kg kobietka idzie do domu, gdzie drzwi otwiera 2 metrowy bandzior (czasem chory psychicznie) i albo ją wpuści albo nie.
        Jesli nie, a a ona ma podejrzenie , ze w środku jest coś niedobrego musi pisać pism, dużo pism, bardzo dużo pism, a czas leci i ww środku domu może być ktoś kto się boi.
        Oczywiście prosi czasem a asyste policji i ją dostaje ale w sumie to nieiwele zmienia.

        Policjant musi się bardzo mocno zastanowić czy już jest ten moment żeby mógł bandziora dotknąć bo może sobie napytać biedy.
        Potem jest postępowanie w celu wyjaśnienia czy zastosowane środki były zasadne (gdyby go nie daj borzez szumiący chciał spacyfikowac).
        Dużo pytań,- czy on wam groził? Ale czy na pewno?
        Ale to chory człowiek, on tak tylko mówi

        Rozumiesz o co mi chodzi?

        2. Opowiem ci sytuacje która znam od policjanta:

        Wezwanie do pobicia. Pobity młody chłopak- bójka.
        Miejsce akcji -pustostany na obrzeżach Krakowa

        Jedzie radiowóz- dwóch policjantów- młodych, silnych.
        Jeden zajmuje się leżącą ofiarą, wzywa karetkę, drugi zauważa że zza budynku ucieka prawdopodobnie napastnik.

        Policjant rusza za nim, dogania, zaczynają się szamotać, ale raczej policjant daje radę. Ma napastnika na ziemi, skuwa go i w tym momencie ktoś atakuje go od tyłu i zaczyna okładać- gałęzią czy jakimś patykiem po głowie.
        Policjant dośc wysportowany- najpierw (czując kogoś za sobą) wali łokciem, potem łapie za nadgastek i na glebę- okazuje się kobieta zatrzymanego


        Kobieta bluzga, kopie, krzyczy ratunku, ale udaje się ją skuć

        Finał- kobieta skłąda zawiadomienie, ze funkcjonariusz policji ją pobił, uszkodził nadgarstek (recydywistka, ćpunka, skazywana już za rozboje).
        On tłumaczyć się musi, czy naprawde musiał, czy naprawdę było trzeba

        No, nie wiem- moze mógł poczekać az się zmeczy i skończy go okładac tym kijem po głowie

        Tak wyglada prawo w Polsce
        i uwierz mi- policję dołuje to tak samo mocno jak ciebie wkurza.

        Oczywiście są tacy co maja gdzies, na pewno, ale nie wszysycy. Zwłaszcza na początku mają zapał przeciez


        Ryba psuje się od głowy

        PS. TAK wiem, ze są policjanci skorumpowani, żli, ale to są raczej grubsze sprawy niż interwencje uliczne i domowe
        • asia_i_p Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 11:06
          W tej sprawie są bardzo konkretne zarzuty, typu niezałożenie Niebieskiej Karty. To nie jest rzecz wymagajaca herozmu.
          Druga sprawa - policjant musi się tłumaczyć. No musi. I przeważnie wszyscy uznają, że wszystko było w porządku, nawet jeśli nie było - więcej się znajdzie zaniechań ukarania policjanta, kiedy kara się należała, niż niesłusznych dyscyplinarek.
        • dramatika Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 12:08
          kornelia_sowa napisała:


          > Policjant musi się bardzo mocno zastanowić czy już jest ten moment żeby mógł ba
          > ndziora dotknąć bo może sobie napytać biedy.

          Ciekawe co na to połowa emateczek, które ostatnio protestowały przeciwko "brutalności policji".
          • spanish_fly Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 12:11
            Nie widzę sprzeczności. Nikt tu nie postuluje, żeby policja wymierzała kary fizyczne, tylko, żeby działała zgodnie z prawem. Bandziorów boją się tknąć - czyli np. zatrzymać. Odważni są tylko wobec dzieciaków, które nie robią nic złego.
            • kornelia_sowa Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 15:04
              A ja widzę niestety.
              Naćpany, dwumetrowy , agresywny typ rzadko "daje się zatrzymac" po perswazji słownej, niestety.

              Zresztą nie musi być 2 metrowy.
              Widziałaś kiedyś agresywnego pod wplýwem srodków odurzających?

              Policjant jak paralizatora użyje to ma łbie prasę, tx, Internet, przełożonych i kij wie co jeszcze.
              A tak nie powinni być.

              Zdarzyło.mi się być wylegitymowanym przez policję w młodości. Nie widziałam problemu.
              Nic nie zrobiłam, czego miałam się bać?

              Sorry.
              Ja nie wierzę w bajeczki że ktoś niewinny ucieka przed policją. Cis na sumieniu ma.
              Nie reaguje na wezwanie, nie zatrzyma się, policjant zastosuje się do procedur. Też źle.

              Mamy zle prawo.
              Chroni głównie bandziorów
              • spanish_fly Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 15:33
                Sorry, ale ja jakoś nie widzę tej strasznej nagonki z jaką muszą się mierzyć policjanci. Strasznie dużo rzeczy uchodzi im na sucho, albo prawie na sucho - z zabójstwami włącznie.

                Nie dziwię się, że boją się agresywnych zbirów, bandytów itp., ale to nie jest powód, żeby się wyładowywać na protestujących dzieciakach.

                Mnie się zdarzyło zgłaszać pobicie na policję i upokorzenia jakie mi zafundowali panowie, którzy powinni mnie chronić wyleczyły mnie ze wszelkich złudzeń na temat tej służby, a od tamtej pory jest tylko gorzej.
              • dramatika Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 15:49
                kornelia_sowa napisała:


                > Policjant jak paralizatora użyje to ma łbie prasę, tx, Internet, przełożonych i
                > kij wie co jeszcze.
                > A tak nie powinni być.


                Niedawno ukazał się filmik z akcji brytyjskiego pracownika służb. Można potraktować to jako film terapeutyczny tongue_out

                broradio.fm/local-news/south-wales-police-respond-to-taser-incident-footage/
            • kornelia_sowa Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 15:14
              A i moj znajomy kiedys byl na interwencji.
              Sąsiedzi zadzwonili bo na balkonie 8 piętro po barierkach co i rusz wspinał się jakiś maluch. Wspinal, wracał do mieszkania i znowu.

              Na miejscu.
              Pijana matka, 6 dzieci, najmłodsze 8 miesięcy.Tata na mieście.
              Z czego żyjecie?
              Z 500 plus.

              Była godzina ok 18-19.

              Znajomy policjant-zmienił dziecku pieluchę bo było.mu żal. Była tak pełna, że g..no sciekalo małej po nogach.
              A nie wolno mu było, bo nie daj los, matka mogłaby oskarżyć o zagladanie do pieluchy.

              Wezwali pogotowie i zgłosili służbom.

              Kilka dni później na patrolu jakąś baba (pewnie inna sasiadka) Daria się za nimi, że takie H.. je jak oni przez których dzieci w domu dziecka lądują to powinni w kryminale gnić A nie gnębić normalnych (😁) ludzi.


    • triss_merigold6 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:32
      Na początku marca był długi wątek o "normalnej kochającej się rodzinie" tzn. patolstwu, któremu opieka społeczna próbowała odebrać JEDENASCIORO dzieci, w celu zabrania z potwornych warunków, od chlejącego i agresywnego ojca i niewydolnej upośledzonej matki. Życzysz nicki forumek, które były bardzo przeciwko rozbijaniu rodziny i gardłowały, że dzieciom najlepiej z matką i że rodzinie (nie dzieciom, rodzinie) potrzebna jest pomoc?
      • tymianek21 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:39
        Coś mnie tknęło i wpisałam w google hasło: " pobite dziecko 2020"
        Zobaczcie ile art. się wyświetli.
        Nie ma miesiąca bez wpisu o pobiciu dziecka.

        Dopiero co aresztowali rodziców kilkumiesięcznego chłopca za zakatowanie go na śmierć w Rudzie.
        • tymianek21 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 10:50
          > Dopiero co aresztowali rodziców kilkumiesięcznego chłopca za zakatowanie go na
          > śmierć w Rudzie.

          Tu cytat o tej sprawie z Rudy Śląskiej:

          "Rodzina zmarłego chłopca miała założoną niebieską kartę i była pod kuratelą kuratora sądowego oraz MOPS-u. Starsze dziecko pary, 14-miesięczna dziewczynka, trafiła do rodziny zastępczej po tym, jak wobec rodziców toczyło się postępowanie za "uszkodzenie ciała" córki. Pod koniec 2019 roku dziewczynka z powrotem trafiła do biologicznej rodziny, a postępowanie zostało umorzone. Zostało wznowione na początku lipca br. na wniosek kuratora.

          30-letni ojciec był także karany za przestępstwa narkotykowe."

          Odebrali im córeczkę, którą katowali ale potem im oddali😖😖🤬🤬
      • kyrelime Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 11:04
        Nicków nie chce, ale ogólnie to wkurw mnie straszny bierze jak to słyszę. Zwłaszcza, jak chodzi o takiego malucha. To dziecko zabrane po 1.incydencie przemocy miałoby szansę na dobre życie, chociażby w rodzinie zastępczej. A tak czekały go tortury i śmierć...
    • chocolatemonster Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 12:15
      Czytajac o takich przypadkach zastanawiam sie nad sensownoscia wprowadzenia kary smierci. Moze gdyby jeden zwyrodnialec zostal tak potraktowany to innym by sie juz nie spieszylo do podnoszenia reki na dziecko? Nie wiem. Nigdy nie bylam zwolennikiem KS ale co z nimi robic (ze sprawcami)? A najwazniejsze: jak uchronic dzieci? Przede wszystkim: odbierac dzieci przy kazdym sygnale, ze dzieje sie zle i stworzyc system, ktory chronilby ofiary. Ja nie chce psioczyc na kuratorow i sady ale do cholery jasnej, ktos powinien poniesc konsekwencje za to, ze te dzieci nie sa zabierane i, ze patologia jest bezkarna. Z drugiej strony, nawet jak zabiora im dzieci to za chwile taka pani zmon jest w ciazy. Sterylizowac? Wydaje sie to byc koszmarna sytuacja bez wyjscia.
      • kyrelime Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 12:22
        Wiesz co nie wiem, wiem że obrońcy praw człowieka bili by na alarm, ale czy taka osoba, skazana za przemoc wobec dziecka nie powinna mieć dożywotnio odebranych praw rodzicielskich również wobec dzieci, które dopiero się pojawia na świecie? Znam historie osoby ubezwłasnowolnionej z powodu choroby psychicznej, po urodzeniu przez nią dziecka od razu dziecko jej odebrano i rozpoczęła się procedura adopcyjna.
      • spanish_fly Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 12:24
        Wobec niektórych ludzi naprawdę tylko kara śmierci wydaje się sensownym rozwiązaniem. Są psychopaci, którzy nigdy się nie zresocjalizują - na wolności zawsze będą zagrożeniem, a w więzieniu ogromnym ciężarem dla społeczeństwa. Jedyny problem, że wymiar sprawiedliwości jest zawodny i zdarzają się pomyłki.
    • tiszantul Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 13:01
      "Konwencja o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie niepotrzebna. Policja i prokuratura mogą się w pełni poświęcić ściganiu ludzi, którzy wieszają kolorowe flagi na pomnikach. Nic niepokojącego się nie dzieje"

      Oczywiście w krajach z konwencją nie ma zabójstw ani gwałtów. Koniecznie przenieśmy całe prawo w konwencje, konwencja o prywatnej własności, konwencja o ruchu drogowym, sądy będą orzekały na podstawie konwencji, a prawo do lamusa
      • paskudek1 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 13:12
        Są kretynie. Ale konwencja nakłada obowiązek NA PAŃSTWO żeby wdrożyło stosowne działania. Żeby monitorowało służby a nie kierowało policję do pilnowania schodów, wilki na Żoliborzu i palowania kolorowych dzieciaków.
        • dramatika Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 13:52
          paskudek1 napisała:

          > Są kretynie. Ale konwencja nakłada obowiązek NA PAŃSTWO żeby wdrożyło stosowne
          > działania.

          Skończcie już pyerdolic, bo żal. Konwencja funkcjonuje w Polsce od 5 lat i ma dokładnie taką moc jak ustawa, że wszyscy powinni być zdrowi i bogaci. I bez obaw, nie ma żadnych szans, aby PiS konwencję wypowiedział, więc nadal będziemy wszyscy "zdrowi i bogaci".
              • paskudek1 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 15:41
                zona_glusia napisał(a):

                > Więcej, władza robi wiele by pozbawić osoby dotknięte przemocą domową pomocy. J
                > uż w 2016 roku, czyli na samym początku rządów Ziobro pozbawił dotacji Centrum
                > Praw Kobiet, podając powody kuriozalne.

                O dokładnie. To samo zrobili z telefonem zaufania dla dzieci i młodzieży. Też im brało w budżecie 800000. Za to 4 bańki na ławeczki niepodległości znaleźli.
        • 1elka26 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 13:42
          A to w polskim prawie nie ma stosownych paragrafów?
          Jak czytam takie bzdury mówiące o tym jak to w cudowny sposob osławiona konwencja spowoduje, że przemoc raptownie zniknie to naprawdę pusty śmiech ogarnia.
          Ciekawe dlaczego w krajach w których powyższa konwencja obowiązuje od lat nie nastąpiła jakościowa zmiana jeżeli chodzi o ilośc aktów przemocy?

          No, ale najwazniejsza jest przecież zgodnie z ideologią marksistowską nadbudowa - czyli w tym przypadku konwencja - która w sposób rewolucyjny zmieni istniejące do tej pory uwarunkowania społeczne czyli bazę rozumianą jako płeć społeczno-kulturowa.

          Ingerencję ideologiczną w funkcjonowanie państwa i prawa już przerabialiśmy - nowa jest kompletnie niepotrzebna.

          Wystarczy proste egzekwowanie przepisów prawa - tylko tyle i aż tyle.
            • 1elka26 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 13:50
              Ciekawe czy istnieją dla ciebie jakieś granice chamstwa? Czytając tego typu wpisy podejrzewam, że nie istnieją.

              Zdumiewające jak osoby uważające się za "obrońców praworzadności" nie mają żadnych hamulców jeżeli chodzi o produkcję pomówień.
              Gdzie widzisz tych "obrońców pedofili, gwałcicieli i przemocowców"?
                • 1elka26 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 14:03
                  Od stwierdzenia kto i kiedy olał swoje obowiązki są odpowiednie organy, a nie ideologicznie zindoktrynowane osoby wypowiadające się na forum.
                  Podnoszenie w tym przypadku kwestii tej nieszczęsnej konwencji jest po prostu wyjątkowo niestrawnym mieszaniem bieżacych sporów politycznych do spraw związanych z przestępstwem kryminalnym.
                  Bronię prawa do stosowania prawa a nie dokladania ideologii do prawa karnego.
                      • 1elka26 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 14:49
                        Nie bredź dobrze? Tez się wpisujesz w sposób myślenia ludzi dla których nienawiść jest jedynym znanym im uczuciem?

                        Nie bronię prawa do lekceważenia krzywdy wyrządzonej komukolwiek, a zwłaszcza dzieciom.
                        W każdym takim przypadku kara powinna być jak najbardziej surowa. Do oceny takich przypadków nie potrzeba natomiast żadnych ideologicznych przesłanek - potrzebne jest egzekwowanie i to z całą surowością istniejącego prawa karnego.
                          • 1elka26 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 15:04
                            I znowu dorabiasz ideologię - ciekawe dlaczego?
                            Oczywiście jest to pytanie retoryczne gdyż odpowiedź znam.
                            Najważniejszy jest bowiem cel i jedyne hasło które was porusza : "J...bać PIS". Nawet w takim przypadku gdy mamy do czynienia z tragedią i bezdusznością.
                              • 1elka26 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 17:47
                                I znowu to samo. Może w takim razie wyjaśnisz co mają wspólnego rządy jakiejkolwiek partii z istnieniem zwyrodnialców? Z tym, że ludzie popełniają najbardziej ohydne przestępstwa?
                                Tacy ludzie, byli, są i będą. Problem polega na tym, czy odpowiednie służby reagują zgodnie z obowiązującym prawem i czy nie lekceważą sygnałów mówiących że istnieje ryzyko takich czynów.
                                Nic nie pomoże najlepszy dokument, ani żadna konwencja jeżeli ludzie nonszalancko podchodzą do swoich obowiązków. A już wprowadzanie do prawa jakichkolwiek wtrętów ideologicznych jest próbą otwarcia puszki Pandory i na pewno nie sprzyja w zdecydowanym reagowaniu na takie sytuacje.
                                • spanish_fly Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 14.08.20, 09:53
                                  No i właśnie pisowskie służby nie reagują zgodnie z obowiązującym prawem i lekceważą sygnały, o czym właśnie mowa w tym wątku. Chłopcu ojciec złamał nogę, policja i prokuratura zostały powiadomione i nie zrobiły NIC.

                                  Ale warto też przypomnieć, że pisowskie służby nie reagują również na przestępstwa jakich dopuszczają się pisowscy funkcjonariusze, których nie chce mi się wymieniać, bo lista jest bardzo długa.
    • caponata75 Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 13:24
      Konwencję stambulską chce wypowiedzieć - z podobnych do Polski powodów - Turcja. Turcja, która jako pierwsza tę konwencję podpisała. Nie tylko w Polsce odbywa się szukanie wroga, by skonsolidować ultrakonserwatywny elektorat.
      Nie ma już żadnych przeszkód, by porównywać reżim PiS z reżimem Erdogana. Takie samo wymorzenie religijne, podobne argumenty i środki.
      Dla osób, które władają j. niemieckim podsyłam link do reportażu o sytuacji kobiet i dzieci w Turcji.
      www.zdf.de/politik/auslandsjournal/200806-aj-bruehl-gewalt-gegen-frauen-lang-100.html
    • tiszantul Re: Zabójstwo dwulatka w Chodzieży 13.08.20, 13:32
      "Konwencja o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie niepotrzebna. Policja i prokuratura mogą się w pełni poświęcić ściganiu ludzi, którzy wieszają kolorowe flagi na pomnikach. Nic niepokojącego się nie dzieje"

      Warto zauważyć, ze zabitemu chłopczykowi konwencja niewiele pomogła