Dodaj do ulubionych

Komunia chrześniaka

14.08.20, 11:06
Drogie mamy podpowiedzcie mi....komunia chrześniaka końcem września...ale nie mogę w tym dniu być ponieważ również i moje dziecko ma w tym dniu uroczystośc komunijną. Wiem ze chcę coś kupić- pamiątkę typowo komunijną, ale kasę pasuje dać chrześniakowi , ale zastanawiam się ile? Osobiście nie podoba mi się jak dzieci się uczy już od komuni począwszy ze liczy sie tylko kasa..bo ludzie róznie dają nawet 700-1000 zł. osobiście dała bym 400-500 zł jak bym szła z rodzina na ta uroczystość-ale nie idziemy. Ja natomiast zastanawiam się czy ok 200 zł do koperty plus pamiątka tyku-obrazek,łańcuszek,zegarek-wystarczy?
Poradźcie mi coś?
Obserwuj wątek
    • niktmadry Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 11:31
      Wystarczy choć ja bym zapytała zainteresowanego co by chciał dostać. Może zamiast medalika woli dyskorolke lub piłkę....W sumie....Po co kupować pamiątki, które 3kladq się do szuflady....
        • magata.d Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 12:44
          azja1942 napisał(a):

          > 200 zł dla chrześniaka to trochę mało. Dałabym 500

          Napisała, ze gdyby szła to by dała 500, ale nie idzie to da 200. Nie bardzo rozumiem, dlaczego jak nie może iść osobiście to zmniejsza kwotę prezentu. Prezent to prezent i nie ma to nic wspólnego z tym, ze chrzestna akurat nie może przyjść osobiście. Co za logika, jakby chrzestna mogła przyjść to dziecko by mogło sobie cos kupić za 500 zł, a tak dostanie tylko 200. Nie rozumiem tego.
            • magata.d Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 14:06
              kanna napisała:

              > > Nie bardzo rozumiem, dlaczego jak nie może iść osobiście to zmniejsza kwo
              > tę prezentu
              >
              > Bo nie będzie na żarełku,. Wyższy kwota = dopłata za przyjęcie
              >
              Tak, tak, tylko niech nie pisze, ze to prezent dla dziecka. To prezent dla dziecka plus zaplata za żarełko wink jedna niżej napisała, ze jak tylko kawa i ciasto to prezent mniejszy jak restauracja to większy. Żenujące.
              • szmytka1 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 15:51
                żenujące to jest to, ze tak naprawdę wręczając ten bogaty prezent to eni chcesz ucieszyć obdarowanego, tylko podkreślić, pokazać wszystkim swoj status majątkowy i być moze społeczny, nie to co wieśniaki przeliczające na talerzyk... Dla mnie sprawa jest jasna, autorkę stać na max 350, tyle wydaje i nie musi czuć się z tego powodu niezręcznie.
                • magata.d Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 16:34
                  A gdzie ja napisałam, ze musi być bogaty? Autorka napisała, że stać ją nawet na 500, ale to w sytuacji, gdyby pojechała na imprezę. A jak bez imprezy to już ją stać na mniej.
      • anulka-m33 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 11:38
        deskorolke ma, piłkę też, rewer też.... telefon ma, tablet tez ma.... ciężko coś kupić czego on nie ma dlatego pomyślałam o czymś typowo komunijnym np. typu srebrny obrazek do powieszenia lub postawienia i o kopercie
    • smaczna_zupa Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 12:02
      Łańcuszki, medaliki, obrazki religijne i te wszystkie pamiątki typowo komunijne to dla mnie osobiście porażki, dzieci w ogóle nie cieszą, aktualnie leżą gdzieś na strychu. Myślenie pt. "dałabym więcej gdybym szła z rodziną" to jakaś abstrakcja dla mnie - jaki ma związek chęć dania prezentu z obecnością? 200zł to naprawdę mało. Nie wiem, kto uczy dzieci podczas komunii, że liczy się tylko kasa - osobiście nie znam nikogo takiego.
      Prezent dajesz taki, jaki spodziewasz się, że ucieszy dziecko. To szczególny dzień dla dziecka.
        • magata.d Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 12:48
          anulka-m33 napisał(a):

          > no idąc z rodziną i to do lokalu napewno dała bym tak jak na wesele"za talerzyk
          > " plus cos aby zostało dlatego tak napisałam
          Co za wieśniacki zwyczaj "za talerzyk". I co byś dziecku powiedziała: masz 500 zł, kup sobie cos za 200, a 300 oddaj rodzicom "za talerzyk"???? No pomyśl przez chwilę nad tym co robisz i piszesz.
            • magata.d Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 15:59
              Ja za to pochodzę z dużego miasta, a mieszkam na wsi wink Dla mnie prezent to prezent, nie ważne czy ktoś mnie zaprosił do restauracji czy do domu na kawę i ciasto.

              Ale kiedyś zszokowało mnie jak moja sąsiadka idąc na wesele do koleżanki przeżywała, czy dać jej 800 czy 1000, za to dwa miesiące wcześniej będąc na przyjęciu ślubnym (w restauracji, ale do 23, nie do rana) u innej koleżanki kupiła jej komplet pościeli, całkiem zwyczajny. Bardzo dziwne mi się to wydało. I dopiero na tym forum dowiedziałam się, ze to pewnie o tzw. talerzyk chodzi. Dziwactwo.
                • welcome_back Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 16:09
                  No myśmy na skromny ślub i obiad z kolacją od niektórych gości nie dostali prezentów w ogóle, bo to nie było całonocne wesele.
                  Żeby nie było - nie jestem fanką nadmiernych prezentów, na początku wątku wspomniałam, że wg. mnie 200zł jest ok -> bo jest, jeśli obdarowująca ma takie a nie inne możliwości.
        • iberka Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 12:51
          Jak nie stać Cię na zaproszenie gości do restauracji i liczysz na zwrot "za talerzyk", to nie rób imprezy albo zrób w domu. Opcja 2 wiąże się jednak z wydatkami 😂
    • rinoa_woman Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 12:33
      To nie jest dobre forum na takie pytanie, bo zaraz Cię zjadą, że 200zł to zdecydowanie za mało. Kiedyś też zadałam podobne pytanie czy 200-300zł do koperty dla pary młodej starczy to mnie tu kobiety zbeształy i stwierdziły, że jak mam dac tak mało to lepiej żebym została w domu.
      Z czasem nauczyłam się, że daje się tyle ile jesteś w stanie dać i nikt nie powinien się obrazić. Nie ma odgórnego cennika. Kiedyś dawało się głównie prezenty rzeczowe i jakoś nikt nie marudził, że nie były super ekskluzywne, owszem czasy się zmieniają, ale odnoszę wrażenie, że niektórzy przesadzają z ilością pieniędzy w kopercie i zapominają co jest istotą uroczystości na jaką idą.
    • asfiksja Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 12:56
      Daruj sobie te zegarki, pamiątki i łańcuszki. Jeśli nie lubisz dawać pieniędzy (zrozumiałe) to po prostu kup mu porządny prezent, oczywiście taki, na jaki cię stać, on ma się ucieszyć i kojarzyć potem tę radość z ważną uroczystością religijną. Nikt normalny od biedniejszych krewnych nie oczekuje nie wiadomo czego, wybrali cię na chrzestną ze względu na ciebie, nie na twój portfel.
    • zwyczajnamatka Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:11
      Uważam, że 200 zł na komunię od chrzestnej to mało. Później się dziw jak ci powiedzą, że ani na komunię nie przyszłaś, ani prezentu nie dałaś. Mieszkam w najbiedniejszym regionie Polski, nie w Warszawie i nie słyszałam żeby ktokolwiek dał chrześniakowi 200 zł na komunię. Rozumiem że masz niska pensję, ale w takich sytuacjach trzeba było coś odłożyć wcześniej. Przecież nie dowiedziałaś się wczoraj, że będzie komunia. Daj 500 zł i nie baw się w żadne pamiątki.
      • mama-ola Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:32
        > Rozumiem że masz niska pensję, ale w takich sytuacjach trzeba było coś odłożyć wcześniej.

        O_O
        Te pieniądze się chrześniakowi po prostu należą? Matka chrzestna powinna sobie od ust odjąć, a 500 zł dać?
        Jestem zszokowana. Ona się zarżnie, a dzieciak to po prostu dorzuci do kupki stówek czy tysięcy, które w sumie uskłada. Ja bym się tak nie poświęcała. Jakbym zarabiała najniższą krajową, to był kupiła pamiątkę z kopertą (mam na myśli ten kartonik złożony na pół), by było gdzie włożyć pieniądze. Włożyłabym te 200 zł i to wszystko.
        • zwyczajnamatka Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:39
          A czy Ty znasz chociaż w realu takich ludzi zarabiających najniższą krajową? Bo piszesz o nich jak o kosmitach. Większość moich znajomych tak zarabia i nie, nie odejmują sobie od ust żeby dać na komunię czy wesele. Normalnie chodzą i w kopertę wkładają. Po prostu umieją się zachować to raz, a dwa potrafią gospodarować pieniędzmi, a nie olaboga! komunia się nagle objawiła.
          • szmytka1 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:50
            tak, słyszałam, że w najbiedniejszym regionie tak się robi, zastaw się a postaw się, bo co ludzie powiedzo. Mam tam koleżankę, nie idzie na wesele do jakiejś kuzynki męża ale daje im 1000 zł minimum, bo co rodzina powie jak koperty rpzeliczą big_grin big_grin big_grin Paranoja. Ona z pensji nauczycielskiej, mąż zarabiający średnią krajową i 3 dzieci. Mowię jej, że niech się nie wygłupia a ta swoje, co ludzie powiedzo i co powie ciotka, babka i inne pociotaki. Jak to czytasz Balbina, to przemyśle jeszcze raz, jak nie idziesz na wesele, to wiąznaka kwiatów w zupełności wystarczy, może dobre wino do kompletu
              • szmytka1 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 15:36
                tak, nie idziesz na imprezę i wręczasz 1000 zł w kopercie mając wrzesien rpzed sobą i zkaup ksiązek dla 2 licealistów, bo ciotka się skrzywi. Zaiste bardzo mądra postawa życiowa. No ale każdy ze swoją kasą robi jak uważa. Jakby mnie gość, co nie przychodzi wręczył taki prezent, to czułabym się niezręcznie, zwłąszcza wiedząc mniej więcej, ze zarabia srednio.
        • agniesia331 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:50
          Do tej pory widzę, iż ludzie zaproszeni z zagranicy potrafią dać 100 USD, 100 EUR, 100 GBP na weselu a Polacy przesądzają z tym. W większości Europy i USA nikt nikomu nie daje takich horrendalnych kwot jak u nad
      • kanna Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:52
        > Później się dziw jak ci powiedzą, że ani na komunię nie przyszłaś, ani prezentu nie dałaś.
        Jak nawet tak będą gadać.. serio cię przejmują takie pierdoły?
        • laura.palmer Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 19:26
          Prawda? Przy niskich zarobkach odkłada się na czarną godzinę, bo zawsze może wypaść niespodziewany wydatek typu konieczność kupna nowej pralki czy leczenie zęba. Przeznaczenie skromnych oszczędności na grubą kopertę, bo chrześniak ma komunię czy wesele to głupota i brak zdrowego rozsądku.
    • lucyjkama Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:26
      Żeby wynagrodzić chrześniakowi swoją nieobecność powinnaś dać większy prezent a nie mniejszy.
      Jeśli Cię stać to 200-300 zł to jest dramatycznie mało. Dałam w czerwcu chrześniakowi prezent na Komunię o wartości 1600 zł. Trzeba dziecko uczyć i pokazywać mu wiarę stale. Czas przyjęcia nie jest dobry na incydentalną lekcję wychowania - dać mały prezent bo ważne są inne wartości 🤦‍♀️

      • joanna_poz Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:35
        lucyjkama napisała:

        Dałam w czerwcu chrześn
        > iakowi prezent na Komunię o wartości 1600 zł. Trzeba dziecko uczyć i pokazywać
        > mu wiarę stale.

        ile zatem planujesz dac mu na slub - oczywiscie w ramach pokazywania wiarysmile?
        10 tysięcy?
        20?
        • agniesia331 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:43
          1200 zł to dałam córce siostry jedynej mojej, i jedynej mojenajblizszej rodziny. Ale ja mam spora pensje nawet na Wwe i takie prezenty podobne dajemy sobie z siostrą, która też ma dobrą sytuację. Nie ukrywam, że myślę ile dam 2giej chrześnicy z bdalekiej rodziny( na jej wesele. chrzestna zostałam mając 18 lat na wyraźne polecenie rodziców, chciałam odmówić, bo tamta rodzina miała o wiele bliższa rodzinę, to nie wzięli mnie licealistkę). Kobieta ma już ok 40 lat i wesela jeszcze nie ma, ale jak słyszę o kwotach 2 do 4 tys od chrzestnych to npo prostu nie jest to dla mnie kwota, którą mogłabym bez żalu podarować tej dziewczynie, z którą nigdy kontaktu nie miałam. Za 4 tys to mogą leciec osoby na wczasy. Taki prezent to ja mogę dać synowi o synowej a nie komuś kogo widziałam raz na jego komunii
        • lucyjkama Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:47
          Nie umiesz czytać ze zrozumieniem czy udajesz? Prezent nie jest w ramach pokazywania wiary. Dzieci uczą się wiary przez przykład, rozmowę, wspólnie spędzany czas.
          Na ślub dam tyle na ile będzie mnie stać. Teraz było mnie stać więc chrzesniak dostał drogi prezent. Nie wiem co bedzie za 20 lat. Tak samo bym dała swojemu rodzonemu dziecku. Chrześniak to prawie jak moje jeszcze jedno dziecko. Syn brata, krew z krwi.
      • kanna Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:55
        > Dałam w czerwcu chrześniakowi prezent na Komunię o wartości 1600 zł. Trzeba dziecko uczyć i pokazywać mu
        > wiarę stale.

        Serio sądzisz, że wyższa kwota ma związek z wiarą??
        Moja córka po komunii powiedziała, ze jej zdaniem koleżanki za duże znaczenie przywiązują do prezentów, a za małe do tego, ze przyjęły pana Boga do serca.
    • volta2 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:34
      Jeśli nie idziesz to daj tylko forsę czyli te 200+to co za nie kupienie pamiątki i dołóż do koperty. Rodzice też będą do przodu o ile robią w lokalu. Nie porywaj się na wydatki na które cię nie stać.
      Ja też jak nie idę to daję mniej o ile w ogóle, dostosowuję prezent do tego czy bierzemy dzieci i do charakteru imprezy.
      • agniesia331 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:37
        I tak ja uważam, że jeśli się np przyjeżdża na imprezę z mężem, dziećmi czy idzie na wesele to prezent powinien być większy. A mniejszy jeśli gospodarze nie płacą za Ciebie w restauracji itd.
        • magata.d Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:48
          agniesia331 napisała:

          > I tak ja uważam, że jeśli się np przyjeżdża na imprezę z mężem, dziećmi czy idz
          > ie na wesele to prezent powinien być większy. A mniejszy jeśli gospodarze nie p
          > łacą za Ciebie w restauracji itd.
          Czyli, jak ktoś cię zaprasza na imprezę w domu, ciasto i kawa to dajesz mniej niż wtedy, gdy zaprasza cię do restauracji? Jak impreza jest bez dzieci, to tez dajesz mniej?
          Żenada.
          • agniesia331 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:54
            Dokladnie jak mnie koleżanka zaprasza na urodziny typu wpadnij na kawę i ciast, a druga na imprezę do restauracji, gdzie wiem, że przystawka, 2gie danie i deser i wino to ok 150 zł to daje spory prezent. A jak wpadam na to 2 godz ciasto to biorę np bukiet tulipanów i prezent typu fajny drobiazg do domu za 50 zł. A do restauracji kwiaty i np prezent za 200 Zł I g...mnie obchodzi jak mnie oceniasz, do restauracji bym nie poszłam z drobiazgiem, a koleżanki byłyby w szoku gdybym na kawkę popołudniowa przytachalam prezent za 300 zł.
                • agniesia331 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 14:20
                  Magatad - z zazdrości tak piszesz czy co?, żyje w Wwie, do restauracji chodzę często. Ale wybacz urodziny w lokalu czy huczna impreza w domu a kawka urodzinowa to nawet jubilat czułby się źle dostając wypasiony prezent. Ja powiem szczerze że czasami dostając od rodziców po 1 tys zł na urodziny czuje się źle, bo niby mają bdb emerytury ale co to jes te 3 czy 4 ttys przy naszych pensjach? Tłumaczę mamie, żeby mi kupiła perfumy czy coś drobniejszego bo ja jak coś mam kupić to i tak sobie kupię ale nie, wjeżdża zawsze te tys zł. I mi zwyczajnie nie jest fajnie, staram się we własne urodziny w lato wyjeżdżać, by były tylko życzenia telefoniczne. No właśnie erodzicenie rozumieją tego że może być kakao ciasto, sałatki i 100 zł w kopercie lub prezent za 50 zł. To zastaw się i postaw się jest straszne.
                  • magata.d Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 16:14
                    No, ale czego mam ci zazdrościć? Kupowania prezentów z zimnej kalkulacji, a nie z potrzeby serca?
                    Mojej siostrze i mojej koleżance spodobała się moja bransoletka. Kupiłam im podobne na urodziny, bo chciałam sprawić im przyjemność. Nie ważne było jakie imprezy wyprawiły, i czy w ogóle wyprawiły. Rozumiesz, czy nadal nie?
                • agniesia331 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 14:23
                  Wiesz i właśnie jeszcze komunie ok, u nas w Wwie są z reguły na 15,20 osób najbliższej rodziny. Ale widzę często na wsi wesela po 250 osób. Ludzie czy młodzi nie mają na co wydawać pieniędzy?, nikt normalny nie utrzymuje w życiu kontaktu z 250 osobami takie ścisłego na imprezy typu święta wakacje. A jednak ludzie niektórzy zamiast na 100 osób robią na 250 i komunie na 80 osób, też o takich slyszalam
          • volta2 Re: Komunia chrześniaka 15.08.20, 13:58
            jeśli ktoś angażuje siły i środki w to, by ugościć zaproszonych to zaproszony również zaangażuje środki i siły by się zrewanżować

            a jak komuś się nie chciało szukać lokalu, rezerwować terminu, płacić za tych zaproszonych, tylko tak na odwal robi ma kawę w kubku i podaje jakiegoś marketowego pagaja, to dostaje stosowny prezent, czego nie rozumiesz?

            ale jeśli chcesz zobaczyć jak to jest zaprosić mnie jedną a zaprosić mnie i moje dzieci, zapłacić i zauważyć różnicę w rachunku jednocześnie nie oczekując żadnego prezentu to ja chętnie ci pomogę w przeprowadzeniu eksperymentu i dam się zaprosić.
            chętnie wysłucham potem wykładu o żenadzie
            • agniesia331 Re: Komunia chrześniaka 15.08.20, 14:41
              Volta, dokładnie. Okrągłe urodziny, bierzmowanie, komunia, wesele to inny nakład siły i też dla gości inna impreza. Na kawie u koleżanki posiedzisz 2,3 godziny. Na weselu częste o ślub o 16 a impreza do 4,5 rano.
                • magata.d Re: Komunia chrześniaka 16.08.20, 01:53
                  Dla mnie to obciach iść do kogoś na urodziny do domu i dać tani prezent, a potem iść do kogoś innego na urodziny do restauracji i dać drogi prezent. Czy ty to rozumiesz? Już to pisałam.
                  • magata.d Re: Komunia chrześniaka 16.08.20, 02:04
                    A i żebyś zrozumiała, bo widzę że ciężko u ciebie z tym, napiszę przykład. Na komunie mojej chrześnicy dałam 1800zł. Impreza była w restauracji, obiad, deser, jakieś przekąski itp., do popołudnia powiedzmy. Na urodziny koleżanki dałam prezent za 300-400 zł (biżuteria wybrana przez nią i kwiaty), impreza była w restauracji, do późna w nocy, z opłaconym przez nią noclegiem. Wszyscy zadowoleni. Nijak jednak ma się do twojej kalkulacji.
                    I jeszcze jedno, nigdy nie spotkałam się z tym, żeby ktoś robił imprezę w domu z kawa w kubku i byle jakim ciastem z marketu. Zawsze są to imprezy z klasą. Wiec może macie dziwaczne doświadczenia i stad te dziwaczne zwyczaje.
            • lily_evans11 Re: Komunia chrześniaka 16.08.20, 06:33
              W życiu nie robię gościom kawy w kubku ani marketowego pagaja, cokolwiek to jest. Bo jeśli chodzi o ciasto, to zamówione z dobrej cukierni jest o wiele lepsze niż to, co często restauracje oferują.
              Ostatnio byłam na spotkaniu po latach na ileś osób, w domu i ogrodzie, nie w knajpie, przynajmniej było swobodnie i można było długo posiedzieć.
              Co kto lubi. Restauracja jest ogromna wygoda dla gospodarza, ale niekoniecznie musem dla gości. Komunie robiłam w lokalu z wygody, a nie dlatego, że tam wszystko lepsze niż moje.
              • magata.d Re: Komunia chrześniaka 16.08.20, 10:06
                lily_evans11 napisała:

                > W życiu nie robię gościom kawy w kubku ani marketowego pagaja, cokolwiek to je
                > st. Bo jeśli chodzi o ciasto, to zamówione z dobrej cukierni jest o wiele leps
                > ze niż to, co często restauracje oferują.

                Oj tak, to chyba prawda. Najlepsze ciasta są na domowych imprezach, czy to z dobrej cukierni czy zrobione w domu smile

                Właściwie to zwolenniczki wartości prezentu zależnego od wystawności imprezy powinny wprowadzić nowy zwyczaj dawania prezentu po imprezie, jak ciasto z marketu to prezent tańszy, jak z drogiej cukierni to droższy big_grin big_grin

                Po tym co napisałam tutaj, to widzę, że ja nawet nie umiem dokładnie (jak niektóre tutaj) policzyć ile mnie kosztuje prezent, bo np. dodatkowo kupujemy dobre wino dla gospodarza czy czekoladki dla dzieci. Po prostu dla mnie prezent, to cos co ucieszy obdarowywanego i tyle.
    • szmytka1 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:45
      Jak dla mnie to ok, dałabym ten zegarek i 200 zł w kopercie. Zegarek fajny teraz na promo kupisz i zmieścisz się w zakładanych 350 zł. Obrazek czy łańcuszek raczej chłopca nie ucieszy, z zegarkiem jest szansa na sprawienie mu radości. No i łańcuszek będzie droższy niż 150 zł, na cenach obrazkow się nie znam.
        • szmytka1 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 15:43
          smartwatch to u młodszych dzieci widuję, bo rodzice dają im zamiast komorek i tym ich pilnują. Komunia teraz to raczej przełom 3/4 klasa, już podchodzi pod zwykłe zegarki a takie widuję u starszych dzieci. Smartwache to takie dzidziusiowate gadzety do pilnowania bardziej i 6 latki co same zaczynają wychodzić dostają od rodziców. Tak przynajmniej jest u mnie. Moj ma zwykły zegarek w kolorze oliwkowym żbey do ulubionej bluzy i czapki pasował wink
        • memphis90 Re: Komunia chrześniaka 15.08.20, 08:11
          Moje noszą. Nie muszą nikomu niczego udowadniać, dlatego nie muszą być "wypasione". Kupili sobie sami za ok 150zl - mają podswietlenie, są wodoodporne, mają stoper czy budzik. Wystarczy.
    • bergamotka77 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 13:54
      Moze woli jakas deskorolke czy cos takiego? Musisz wysondowac co go ucieszy. Czesc rodzicow zabiera dzieciom kase z komunii I wydaje wg wlasnych potrzeb a nie dziecka. A taka rzecz bylaby tylko dla niego. Bo 200 zl od calej rodziny to faktycznie dosc malo - tyle na urodziny sie nierzadko daje chrzesniakom a komunia jest raz w roku i deskorolka za ok. 350 zl to juz fajna rzecz. Jak mozesz malo kasy przeznaczyc to lepiej kupic jakis fajny przemyslany prezent niz dawac gotowke. Tylko nie dewocjonalia - mam tego cale pudlo po chrzcinach I komuniach dzieci.
    • motyllica Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 14:59
      od matki chrzestnej 200,- i obrazek? obrazek dostanie już jako pamiątkę przecież
      jak więcej nie możesz to daj choć 500

      sorki, ale mieliśmy ostatnio komunię i takich prezentów nie było nawet od dalszej rodziny

      moje dziecko zbierało kasę na laptop, bo chciało mieć swój i dostało jej całkiem dużo.
      wie, że komunia to nie tylko kasa, ale cieszyło się co jeszcze może sobie samo kupić
    • rozwiane_marzenie Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 15:37
      200zł to za mało na "zwykłego" gościa, a chrzestna wypada żeby dała więcej.
      Według mnie 1000zł to minimum. Po 1500 od chrzestnych dostało moje dziecko 7 lat temu.
      Może nie chcesz uczyć od najmłodszego, że tylko liczy się kasa i kasa, ale chcesz, żeby chrześniak całe życie Ci pamiętał, że "to ta moja chrzestna, co tak mało dała"? Czy chcesz czy nie, żyjemy w świecie pieniądza i dzieci bardzo zawracają uwagę co, kto, ile. Wiem z obserwacji, a co roku mam jakiegoś "komunistę". Rozumiem Cię, że czeka Cię spory wydatek, bo sama mam kilkoro chrześniaków. Ale ja chrześniakom kasy nigdy "nie żałuję".
      • angazetka Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 15:43
        Jezu. A ogarniasz, że ludzie po prostu tej kasy NIE MAJĄ? Nie, że żałują. Nie mają.
        A dzieciak, który całe życie będzie pamiętał, że chrzestna mu mało na IKŚ dała, będzie po rpstu fatalnie wychowany.
      • szmytka1 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 15:47
        yyyyyy całe życie pamiętał? Ja pamiętam skromny złoty pierscionek od moejj chrzestnej a ni choooja nie mam pojęcia ile kto mi dał kasy, już 10 czy 20 alt temu nie pamiętałam tego. A jeszcze trochę życia przede mną mam nadzieję. W ogóle z prezentów komunijnych pamiętam tylko ten pierscionek i chyba jakiś zestaw zegarek +długopis ale to już nie wiem kto dał. BTW ten pierscionek po latach podarowałam swojej chrzesnicy, bez okazji
        • rozwiane_marzenie Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 16:03
          no widzisz, ludzie są różni, ja pamiętam ile i co dostałam od chrzestnych. I pamiętaj, że za naszych czasów raczej pieniędzy się nie dostawało, tylko prezenty (skromne prezenty). Ale pamiętam też, że już wtedy dzieciaki czekały na Komunię i co od kogo dostaną. To jednak się nie zmieniło smile.
          • szmytka1 Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 16:07
            ja dostawałam kasę, bo pamietam co za nią kupiono, ile kto dał za to nie pamiętam i tak wychowuję moje dzieci. Do komunii nie posłane, nie było zadnych załości, jak urodziny organizujemy, to od najmłodszych alt ma wpajane, ze liczy sę obecność gości, dobra zabawa a upominki to sprawa drugorzędna itd. Załosne jest to i straszne zarazem, że 9 latek ma niby do konca zycia pamietać ile kto mu dał. Nie idź tą drogą wink
            • rozwiane_marzenie Re: Komunia chrześniaka 14.08.20, 16:26
              ale ja po prostu pamiętam, tak jak wiele innych rzeczy z dzieciństwa. I co? Mam teraz zapomnieć, bo tak by wypadało? Nie, od nikogo nigdy nie oczekuję niczego (materialnego). Cieszę się z czyjejś obecności i tak też wychowałam dziecko. No ale pamię