03.09.20, 00:02
Ostatnio mi znajomy (z którym mnie łączył krótki, przelotny i bardzo miły ‘zwiazek’ dobrze ponad 10 lat temu) ni z tego ni z owego wypalił podczas konwersacji on-line, ze jestem taka piękna. Najpierw się roześmiałam, ale potem stwierdziłam, ze przyjmę pierwszy raz w życiu komplement z wdziękiem, zamiast zasugerować mu wizytę u oftalmologa, wiec podziękowałam. Znajomy zamilkł i od trzech dni nie daje znaku życia. Pomylił adresatkę i teraz mu głupio?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka