Takie do skubania. Lubicie?
Jecie? Jak jecie - byle jak, czy wyskubujecie wzorki?
Jak doprowadzacie ręce po tej czynności do stanu używalnośći?
Ja wyskubuję wzorki. Dodatkowo naskubuję sobie czystych ziaren, by lepiej poczuć smak.
Właśnie skończyłam i chyba idę zrobić ręczne pranie...