Dodaj do ulubionych

Izotek, odmowa leczenia

09.10.20, 21:46
Mój syn dwa lata temu miał duży trądzik. Mam dermatolog, której bardzo ufam. Syn dostał antybiotyk a potem maść na blizny, która stosuje do teraz. Trądzik uspokoił się w 90 procentach, blizny ładnie znikają. Dodam, że syn bardzo pilnuje diety, piję tylko wodę, czystek, nie je słodyczy, fast foodów, unika słońca, ogranicza nabiał, je dużo owoców itp. miesiąc temu objawy zaczęły wracać. Nie jest źle, ale dermatologa zaproponowała leczenie izotekiem. Oczywiście najpierw syn musi mieć zrobione badania, zostaliśmy bardzo dokładnie poinformowani o skutkach ubocznych w czwartek mamy wizytę i syn miał zacząć leczenie tym lekiem. Dziś syn powiedział że on nie będzie tego przyjmował że względu na skutki uboczne. No i jestem w kropce. W głębi duszy czuję, że nie powinnam go do tego przekonywać a z drugiej się martwię, że znowu będzie źle jak dwa lata temu. Proszę o opinie osób, które mają jakoś wiedzę na temat tego leku. Proszę także o radę jakich jeszcze kosmetyków pielęgnacyjnych powinien używać. Że względu na stany zapalne laser teraz nie wchodzi w grę.
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 21:53
      A ktory skutek uboczny tak syna odrzuca? Chce sie starac o dziecko? alergoderm.pl/fakty-i-mity-na-temat-leczenia-tradziku-izotekiem/
      • malaperspektywa Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 15:55
        Może martwi się, że będzie mógł się napić?Może zaczyna się sezon osiemnastek?
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Izotek, odmowa leczenia 15.05.25, 12:32
          Można pić, byle bez bez przesady. Kieliszek albo dwa wina spoko.
    • ela.dzi Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:00
      Stosuję od kilku miesięcy. Odczuwam suchość błon śluzowych, wysuszenie skóry twarzyi prawdopodobnie ból kręgosłupa. Nie mogę doczekać się końca kuracji, ale w moim przypadku korzyści zdecydowanie przewyższają skutki uboczne.
    • taki-sobie-nick Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:02
      A podają częstotliwość występowania skutków ubocznych?

      Dermatolożka, jeśli już.
      • alba27 Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:50
        Bóle stawów i wysuszone śluzówki ma 1 osoba na 10.
      • buldog2 Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 23:30
        Dermatologa czy dermatologia w czym gorsze?
        • memphis90 Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 09:57
          Dermatologia to nauka, niedouczku.... uncertain
      • szmytka1 Re: Izotek, odmowa leczenia 08.03.21, 13:20
        dermatolożka moze i jest dopuszczalne, ale koszmarnie brzmi, ja tam wolę dermatolog
      • wawrzynekwilczelyko Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 13:19
        Tylko nie loszka
    • mdro Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:02
      Niech syn dokładnie przeczyta ulotkę i sprawdzi, w jakim promilu przypadków mogą być te naprawdę poważne skutki uboczne. A potem niech weźmie ulotkę jakiegoś popularnego leku przeciwprzeziębieniowego wink. Mój syn ze skutków ubocznych miał tylko lekko przesuszoną skórę twarzy, a pomogło rewelacyjnie - po kilkumiesięcznej kuracji wyleczył naprawdę poważny trądzik, nawrotów nie było.

      Oczywiście trzeba pilnować dwóch kwestii - regularnych badań poziomu trójglicerydów oraz ochrony przed UV (teraz idzie zima, więc problem będzie mniejszy, ale trzeba zaprzyjaźnić się z kremem SPF 50). Warto też wdrożyć dobry, lekki krem nawilżający. W przypadku chłopaka nie trzeba się przynajmniej martwić o jakąś nieplanowaną ciążę...
      • gorzka.gorycz Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 14:32
        Plus zero sportu, bo izotek rozmiękcza stawy. Znane mi nastolatki w czasie leczenia izotekiem miały zwolnienie z WF i zakaz uprawiania sportu.
    • mamtrzykotyidwa Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:04
      Zamiast: ogranicza nabiał, niech radykalnie odstawi wszystko, co pochodzi od krowy, łącznie z masłem i mięsem krowim, a także owcę i kozę, jeśli jada. Słodycze może jadać, ale takie, w których nie ma nic od krowy.
      Mądrego masz syna.
      Wyślij go na testy alergiczne skórne pokarmowe i wziewne, znalezienie alergenów pomoże mu w prowadzeniu diety i pozbyciu się problemu z trądzikiem. Każdy alergen to dodatkowy gwóźdź do trumny, przy takim zaawansowanym trądziku.
      • alba27 Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:52
        Masła nie je, z mięsa robię tylko mu czasami rybę czy coś z drobiu. Ja od lat nie jem mięsa, dużo jemy kasz, orzechów, pestek i strączkowych.
        • pani_tau Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 05:25
          Dermatolog namawiał mnie na Izotec, ale podobnie jak syn wystraszyłam się potężnie.

          Dzisiaj nie mam trądziku w ogóle, a pomogło całkowite odstawienie drobiu i wędlin.
          C a ł k o w i t e.
          Nie pamiętam kiedy pojawiły się pierwsze efekty, ponieważ drób odstawiłam w wyniku splotu okoliczności a nie w związku z trądzikiem, ale każdemu radzę trzy miesiące, bo sama zorientowałam sie chyba jakoś po dwóch.
          A, i zieloną herbatę podejrzewam, bo kiedy Jay odstawiłam, jako, że mi zaczęła drażnić żołądek to przestały pojawiać się ostatnie pojedyncze wypryski.
          • bang_bang30 Re: Izotek, odmowa leczenia 08.03.21, 13:45
            Odkąd jestem wege, również skończyły mi się problemy z pryszczami, tak, że to chyba nie mit.
            • arthwen Re: Izotek, odmowa leczenia 08.03.21, 20:28
              Etap wegetarianizmu miałam tylko w LO, cerę miałam dobrą zawsze. Jeśli w życiu miałam może ze 3 pryszcze to maks. Ot geny i tyle.
          • hanusinamama Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 16:03
            Tobie pomogło. On może mieć inny problem.
      • dr.amy.farrah.fowler Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 15:29
        Dieta nie ma wpływu na trądzik.
        • mamtrzykotyidwa Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 16:04
          Ciekawe czemu wszyscy dermatolodzy zalecają dietę?
          Aaaa, pewnie wszyscy są idiotami, a tylko dr.amy.farrah.fowler wie, jak jest naprawdę.
          • ichi51e Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 16:20
            Bo nie bardzo maja pomysl co innego mozna zalecic?
            • mamtrzykotyidwa Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 16:31
              Ooo, ty też dr.ichi51e?
              • ichi51e Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 17:05
                Niestety pacjent. I na diete zawsze mozna zwalic - na 100% COS zezarlas.
                • mamtrzykotyidwa Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 17:21
                  No nie zawsze, covida się nie da i wielu innych rzeczy też nie.
                • pani_tau Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 17:43
                  W moim przypadku trądzik wywoływało spożywanie drobiu i wędlin. I jestem tego pewna na sto procent.
                  Odstawiłam jedno i drugie pięć lat temu i do tej pory na mojej twarzy, dekolcie i plecach nie pojawił się żaden pryszcz.
                  Nie liczę eksperymentu, który przeprowadziłam rok temu zjadając konserwę mięsną czego skutkiem były dwa pryszcze na żuchwie, które pojawiły się dwa dni później.
                  Zapewne winne jest nie samo mięso tylko hormony i antybiotyki jakimi jest nafaszerowane, a na które moja skóra reaguje wypryskami.
                  A gdy odstawiłam zieloną herbatę moja mieszana cera, której partie tłuste były mega tłuste ograniczyła produkcję sebum o dwie trzecie.
                  Ponieważ powyższe zmiany nastąpiły po opisanych wyżej modyfikacjach diety nie mam powodu sądzić, że cokolwiek innego miało na to wpływ, tym bardziej, że nic się w moim życiu nie zmieniło. No ok - poziom stresu mam dużo wyższy, ale to raczej powinno sprawę pogorszyć a nie polepszyć.
          • hanusinamama Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 16:06
            Nie wszyscy i nie na wszystko. NIe kłam.
            Masz fixum dyrdum z tymi alergiami pokarmowymi....
      • kamin Re: Izotek, odmowa leczenia 11.10.20, 08:28
        Ja w czasie brania antykoncepcji hormonalnej jem wszystko. Nabiał uwielbiam, moje ulubione śniadanie to micha twarożku z pomidorami. Skóra idealna, trądziku brak.
        Bez antykoncepcji mam masę pryszczy mimo już dawno nie młodzieńczego wieku.
      • hanusinamama Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 16:02
        Ty i te twoje teorie z d...wzięte
        Wszystko winą alergii!!!
    • redwineiswhatilike Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:06
      U mojego syna objawy wróciły po chyba 9 miesiącach. Miał 3 kuracje, teraz nie pamiętam ale 8 do 12 miesięcy każda. Po 9 miesiącach wszystko wraca. Jest lepiej ale nadal nie dobrze, wygląda na normalny trądzik, nie taki tragiczny jak kiedyś. Ma antybiotyk, maści. Jest w miarę ok, nie idealnie ale nie może brać tego po raz 4. Działa super w czasie brania i po pół roku. Cera idealna. Potem powrót. Syn ma już tyle lat, że teraz to nie jest trądzik młodzieńczy, nastoletni tylko osoby dorosłej.
      • czerwonylucjan Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:10
        A nie probowaliscie malych dawek ale dlugi czas?
        • alba27 Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:25
          Syn ma zacząć od przyszłego czwartku, ale już zaznaczył że będzie z dermatolog rozmawiał o innych metodach. Tak jak już wspomniałam ufam tej lekarce. Co do skutków ubocznych to lekarka wspomniała, że większość jej pacjentów skarży się na potwornie suchą skórę, wysuszone śluzówki, bóle stawów, migreny i krwotoki z nosa. Wiosną syn ciągle miał krwotoki z nosa, cały czas bierze regularnie rutinoscorbin i problem się skończył, nie chcemy, żeby to wróciło. Poza tym syn prowadzi raczej zdrowy tryb życia, bliskie nam są naturalne metody leczenia, wiecie, najpierw czosnek, miód i cytryna😉
          • redwineiswhatilike Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:54
            Te skutki uboczne nie były jakieś straszne
          • mamtrzykotyidwa Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 01:08
            Krwotoki z nosa wiosną, to zwykle uczulenie na drzewa brzozowate i/lub trawy.
            Zróbcie testy koniecznie, to może wiele wyjaśnić.
            • memphis90 Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 09:59
              Matkobosko, przestań wreszcie wymyślać i wciskać wszystkim wyimaginowane alergie uncertain
              • mamtrzykotyidwa Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 11:40
                Te alergie, które wciskam (wcale nie wszystkim, tylko niektórym), nie są wyimaginowane, a na trądzik alergia ma bardzo duży wpływ.
                Cóż na to poradzę, że będąc laikiem w tej materii, nie masz o tym pojęcia?
                Może czas się trochę douczyć? Może to czas najwyższy?
                • alpepe Re: Izotek, odmowa leczenia 08.03.21, 21:02
                  Równie dobrze chłopak ma skoki wzrostowe, organizm potrzebuje wapnia i pojawiają się krwotoki.
            • snaefrid Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 10:07
              Ty masz ciężkiego fioła. Zluzuj trochę z alergiami i zainteresuj się swoim zdrowiem psychicznym.
              • mamtrzykotyidwa Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 11:47
                Dziękuję, nawzajem.
                Tobie się to bardziej przyda, bo ja przynajmniej nie wyszukuję w internecie ludzi, którym chcę powiedzieć, że mają fioła, tylko takich, którym, to co napiszę o alergii, może pomóc, jeśli zechcą posłuchać. Jeśli nie, to ich sprawa.

                A ty się wtrącasz do tego w jakim celu?
                Żeby się poczuć taaaka mądra, bo napiszesz, że ktoś ma fioła?
                • nick_z_desperacji Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 14:22
                  Ciebie nie trzeba wyszukiwać, jesteś wszędzie tam, gdzie jest wątek zdrowotny.
                  • mamtrzykotyidwato5 Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 19:21
                    Nooo, chyba jednak trzeba mnie specjalnie wyszukać, żeby w wątku sprzed 4 lat napisać, że mnie nie trzeba wyszukiwać!
                    Brawo! Nieźle szukasz.
      • volta2 Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 17:30
        miał 3 kuracje izotekiem?
        • redwineiswhatilike Re: Izotek, odmowa leczenia 08.03.21, 20:23
          Tak
    • nocnamagia Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:27
      Powiem ci tak, wiem , że lek ten jest obecnie uważany za bezpieczny przy stosowaniu odpowiednich procedur i powszechnie stosowany przez dermatologów, ale z drugiej strony... tretynoina jest stosowana w leczeniu ostrej białaczki promielocytowej, więc ... swojemu dziecku bym nie zastosowała doustnie Izoteku.

      • memphis90 Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 10:04
        Tretynoina podawana jest w ostrej białaczce żeby pobudzić dojrzewanie nowotworowych blastow do niegroźnych komórek dojrzałych. To zupełnie inny mechanizm niż inne leki stosowane w nowotworach.
        • nocnamagia Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 18:30
          Owszem, ale hamuje też proliferację komórek
    • wapaha Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:29
      Bliska osoba przyjmowała izotek przez rok-pod kontrolą lekarską, wizytami co 2,5 mca , badaniami krwi. OWszem, są skutki uboczne. Owszem jest cięzko. Ale naprawdę warto. To , jakie skutki uboczne będzie miał syn nie jest 100%- każdy przechodzi inaczej choć wiele z nich jest podobnych- tylko w różnym natężeniu. Jest na fb grupa ludzi w trakcie i po kuracji Izotekiem - może niech syn najpierw poczyta relacje innych ( zamieszczają tez swoje zdjęcia ). Efekty są spektakularne
      • alba27 Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 22:54
        Tak, efekty są, ale jak wczoraj czytałam o skutkach ubocznych o których piszą to się za głowę złapałam. Sama już nie wiem co robić.
        • wapaha Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 23:05
          To musi byc jego decyzja
          W przypadku o którym piszę decyzję podjęła sama zainteresowana po 2-3 nieudanych kuracjach antybiotykiem i wielu badań dermatologicznych ( czasem wykluczających się )
          Izotek brała od początku września zeszłego roku ( celowo po wakacjach). Na początku nie działo się nic. Po ok 2 m-cach pojawiły się pierwsze skutki uboczne. Suchość śluzówki ust- cuda niewidy kosmetyczne, nawilzające, peelingujące, pomadki, smarowidła w kazdej kieszeni bo usta pękały. Nie mogła się smiac bo każdy mocniejszy smiech kończył sie pękaniem kącików warg i ust i krwawieniem. Suchość w nosie. Sucha skóra którą trzeba było pielęgnowąc -peeling i nawilżać ( olejki do kąpieli, balsamy).,Osłabienie płytek paznokcia. Zmiana apetytu. Bóle pleców. Plus - nie przetłuszczały się włosy,. Zero alkoholu - bo mógł spowodowac plamy na ciele a tego nie chciała więc reżim alkoholowy ( dla studentki to problem), Skóra była sucha na całym ciele- pękała np. na kostkach. Zranienia- nie chciały sie goić
          Były chwile płaczu i zwątpienia - ale wtedy porównywała zdjęcie pleców przed kuracją i już w trakcie- bo juz w trakcie trądzik zaczął sie zmniejszać
          • szaraiwka Re: Izotek, odmowa leczenia 09.10.20, 23:15
            Przeszłam te kuracje z 10 lat temu. Usta mi krwawiły to prawda. Na tyle mocno zareagowałam ze lekarka zmniejszyła mi dawkę. poza tym miałam włosy bez cienia przetłuszczania co było super (przedtem i teraz niestety włosy bardzo mi się przetłuszczają). Ja miałam trądzik ... po trzydziestce, nawet po ciąży. Tragiczny. Od kuracji - nic! Jakość życia i samopoczucie po kuracji są nieporównywalne. Ale to syn musi chciec i się zdecydować.
            • wapaha Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 10:11
              Moja koleżanka przeszła kurację jako 44 latka
              Z sukcesem smile
    • turbo_sniezynka Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 02:03
      Przeszłam dwie kuracje izotretynoiną. Po pierwszej skóra bardzo się uspokoiła, przez mniej więcej rok było idealnie - zero problemów. Niestety po 1.5 roku zdecydowałam się na kolejną kuracje. Jestem prawie 2 lata po zakończeniu kuracji, jakies tam problemy ze skóra mam, ale nic w porównaniu do tego co mialam kiedys. Ze skutków ubocznych mialam:
      1. Bóle stawów (szczegolnie biodra), po wysiłku fizycznym bolą mnie do dzisiaj. Dziennie przyjmowałam małą dawkę, więc stawy mnie nie bolały w normalnym codziennym poruszaniu się, tylko po bieganiu
      2. Wypadanie włosów, miałam widoczne przerzedzenia
      3. Suche śluzówki
      4. Bylam bardzo 'zmęczona', spałam w ciągu dnia, nasililo się wdrugiej polowie kuracji
      5. Bylam bardzo drażliwa, ostatni miesiac kuracji to byl dla mnie koszmar, drażliosc na granicy wybuchow agresji o byle co "Bo kubek źle został postawiony".

      Załuję, że kuracji nie przeszłam jako nastolatka, moi rodzice się nie zgodzili. W efekcie mam cała mase blizn, a trądzik mialam również poza twarzą. Jeżeli bede miec nawrót w takim nasileniu, ze bedzie mi przeszkadzac to na pewno bede rozważac kolejną terapie, pomimo tych skutków ubocznych.
    • rb_111222333 Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 03:07
      Ja stosowałam lata temu. Nie miałam skutków ubocznych, chociaż wyniki wątroby mi się pogorszyły.
    • samawsnach Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 07:53
      Wiesz co, w takiej sytuacji ja sama jako mama nie zdecydowałabym się na izotek - długie leczenie, a zmiany syna nie są z tego co piszesz w jakimś złym stanie. Pamiętacie o witaminie D? Ja ostatnio byłam z synem pierwszy raz zabiegu kwasami, kolejny za miesiąc, ale już po pierwszym zmiana jest widoczna.
    • b-b1 Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 08:13
      Brałam i ja(wtedy coś ok 40-stki) i moje dwie córki (miały wtedy nie pamietam dokładnie-ok 16-17 lat). Teraz kurację skończył chłopak jednej z córek-20 lat. Skutki uboczne u nas wszystkich-suchość skóry twarzy-na to pomaga cetaphil w różnych wersjach-MD-jako mleczko , ultra-nawilżający i coś z liposomami-ma gęstą konsystencję-na noc. Również cicalfate z Avene. Suchość ust-tu w słoiczku tisane, albo carmex-duża warstwa na noc. Do nosa krople z solą morską-aby śluzówki były cały czas nawilżone. Na ciało krem z hipopotamem na pudełku dla dzieci dermedic.
      Warto-nie było jak na razie powtórek , a u nas minęło już kilka lat od kuracji. Córki njpierw brały antybiotyk coś ok 7 miesięcy, po odstawieniu był natychmiastowy nawrót-stąd decyzja o izoteku.
      • b-b1 Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 08:18
        Dopisze -wszyscy mieliśmy kurację 6 miesięczną dostosowaną do wagi. Najpierw badania kontrolne, w środku kuracji badania kontrolne i wizyty co miesiąc kontrolne.
    • agonyaunt Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 11:29
      A konsultowaliście się u endo? Szukałabym przyczyny przede wszystkim, zamiast tylko leczyć objawy.
      Póki co każ mu przystopować z owocami, owoce są zdradliwe, wszyscy wcinają, bo witaminki, a zapominają, że to dużo cukru, a cukier lubi robić trądzik.
      • hanusinamama Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 16:06
        Tu na forum poradzono aby nie jadł:
        - nabiału i niczego z krowy
        - drobiu i wędlin
        - owoców
        co jeszcze?
    • swiecaca Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 13:32
      ja bym nie przekonywała, jeśli trądzik nie jest dramatyczny z ryzykiem pozostawienia dużych blizn. mój syn stosował bo chciał i miał naprawdę ciężki przypadek. pomogło bardzo a skutki uboczne były niezbyt uciążliwe, ale mogą zdarzyć się gorsze, to jest jednak obciążający lek.
    • madami Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 13:38
      Poszukaj sobie grupy izotekowej na fb, są tam głównie młodzi ludzie, dzielą się informacjami, mówią o swoich efektach ubocznych - może synowi to pomoże? Jest sporo pozytywnych relacji.
    • waleria_s Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 14:48
      Ja bym się zdecydowała. Pamiętaj, że trądzik to jest ryzyko blizn, kolejne stany zapalne mogą pozostawiać po sobie pamiątki, dlatego lepiej przeleczyć się raz i porządnie. On już ma blizny, nie warto ryzykować nowych. Bierz też pod uwagę psychikę- chłopak nie zakryje sobie tego grubą warstwą podkładu, korektora. Teraz się boi Izoteku, a za moment może być rozpacz, bo buzia cała w stanach zapalnych jak dawniej.
      Pielęgnację powinna ustalić dermatolog, przy upartym trądziku nie warto eksperymentować na własną rękę i co poleci forum na 2-3 pryszcze przed okresem nie podziała pewnie na syna.
    • volta2 Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 17:29
      skoro syn odmawia leczenia, to chyba ma twarz w akceptowalnym stanie?

      ja czekałam długo, odwlekałam moment na terapię niemal rok, ale jak już wykorzystaliśmy kurację antybiotykiem, która nic nie dawała nawet w trakcie przyjmowania leków, to w końcu syna namówiłam

      zakończył dopiero w czerwcu, więc niewiele mogę powiedzieć, na razie efekt jak to ktoś nazwał, spektakularny, ale boję się nawrotu bardzo, skutki uboczne były, ale żaden nie był tak uciążliwy jak zmasakrowana twarz.
      jeśli syn nie jest gotowy, nic na siłę
      • verdana Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 18:14
        Chłopak, który woli mieć trądzik, niż cierpieć na nieprzyjemne i czasem długotrwałe skutki uboczne wydaje się wyjątkowo rozsądnym młodym człowiekiem.
        • mdro Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 18:28
          Tylko że wiesz, Verdano, jest trądzik i trądzik. Izotek na ogół stosuje się w stanach, które grożą np. nadkażeniami bakteryjnymi. Dalej uważasz, że osoba rozsądna wybierze brak leczenia?
        • waleria_s Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 19:52
          Trądzik niesamowicie przeszkadza w codziennym życiu i obniża samoocenę. Ciągłe zmiany zapalne to jest także coraz większe ryzyko blizn, dziur. Także nie wiem, czy to taki rozsądek unikać kuracji, która daje olbrzymie szanse na wyleczenie. Skutki uboczne ma dosłownie wszystko.
        • wapaha Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 20:12
          Nie wiesz co piszesz...osoby które decydują się na leczenie izotekiem zazwyczaj mają właśnie dość cierpienia -i psychicznego - brak pewności siebie, ogromny wstyd, szkalowanie i hejty, odsuwanie się innych z obrzydzeniem, ograniczone aktywności ( wstydzą sie rozebrac ) i fizyczne- nadkażenia które kończą się czasem infekcjami i roznoszeniem infekcji na inne partie skóry
        • volta2 Re: Izotek, odmowa leczenia 10.10.20, 20:58
          niestety, nie masz racji, jedyne co się wydaje, to że jest odporny psychicznie, albo zobojętniał
          widziałam po synu, że go to niby nie martwi, ale co dnia się na niego gorzej patrzyło (w sensie estetycznym), on nie schizował z trądzikiem, nie komentował, ale wizja leczenia go martwiła, gdy słyszał, że będzie musiał unikać słońca, kremować się 50, że być może będą bolały go stawy, też nie chciał leczenia.

          ponieważ ja miałam ten sam problem, a izoteku wtedy jeszcze nie było, to wiem, co się dzieje z człowiekiem w takim stanie. niby nic, jeszcze jak obiektywnie się było urodziwym, to odbierająca po kawałku urodę choroba nie wydaje się aż tak straszna, tylko wiesz, dziewczyna ma do dyspozycji makijaż(chociaż ja podkład zaczęłam stosować bardzo późno, moja młodość to prl i jakoś nie przypominam sobie niczego innego niż puder sypki)

          teraz sama zastanawiam się, czy nie zdecydować się na izotek
          • tereso Re: Izotek, odmowa leczenia 11.10.20, 09:13
            A ja też nie myślę że to rozsądek tylko sporo lęku. Chyba że trądzik nienajgorszy, to tak, jasne, może być rozsądek.
        • kropkacom Re: Izotek, odmowa leczenia 08.03.21, 13:28
          To oznacza, ze nie ma takiego dużego problemu z trądzikiem.
    • julia.kostrzyna Re: Izotek, odmowa leczenia 08.03.21, 13:07
      Zawzięty syn! Rzeczywiście niektórzy bardzo mocno zostają dotknięci skutkami ubocznymi ale są teraz nowsze rozwiązania i przy stosowaniu Axotretu jest mniejsze ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. W USA dostępny jest pod nazwą Sotret w Polsce - Axotret. Jeżeli chodzi o pielęgnację przy kuracji to nie ma nic lepszego niż seria dermokosmetyków Physiogel. Na pewno będzie dobrze, życzę powodzenia i 3majcie się smile
    • kropkacom Re: Izotek, odmowa leczenia 08.03.21, 13:26
      Jakich skutków ubocznych się konkretnie boi?
    • eresse Re: Izotek, odmowa leczenia 08.03.21, 16:00
      alba27 napisała:

      > Mój syn dwa lata temu miał duży trądzik. Mam dermatolog, której bardzo ufam. Sy
      > n dostał antybiotyk a potem maść na blizny, która stosuje do teraz. Trądzik usp
      > okoił się w 90 procentach, blizny ładnie znikają. Dodam, że syn bardzo pilnuje
      > diety, piję tylko wodę, czystek, nie je słodyczy, fast foodów, unika słońca, og
      > ranicza nabiał, je dużo owoców itp. miesiąc temu objawy zaczęły wracać. Nie je
      > st źle, ale dermatologa zaproponowała leczenie izotekiem. Oczywiście najpierw s
      > yn musi mieć zrobione badania, zostaliśmy bardzo dokładnie poinformowani o skut
      > kach ubocznych w czwartek mamy wizytę i syn miał zacząć leczenie tym lekiem. Dz
      > iś syn powiedział że on nie będzie tego przyjmował że względu na skutki uboczne
      > . No i jestem w kropce. W głębi duszy czuję, że nie powinnam go do tego przeko
      > nywać a z drugiej się martwię, że znowu będzie źle jak dwa lata temu. Proszę o
      > opinie osób, które mają jakoś wiedzę na temat tego leku. Proszę także o radę ja
      > kich jeszcze kosmetyków pielęgnacyjnych powinien używać. Że względu na stany za
      > palne laser teraz nie wchodzi w grę.

      Syn jest młody, pewnie niewiele przeszedł z tym trądzikiem, może lepiej wprowadzić długotrwałe leczenie zewnętrzne retinoidami? Z tego co piszesz nie jest jeszcze bardzo źle. Z drugiej strony może się okazać, że za kilka lat i tak skończy na izoteku. Jeśli syn uprawia sporty, to musi też zdawać sobie sprawę, że przez ok. rok będzie musiał się bardzo oszczędzać.

      Ja zapierałam się rękami i nogami przed Izotekiem. Przez naście lat spróbowałam chyba wszystkiego sad W końcu po trzydziestce zrezygnowana zdecydowałam się na terapię (u mnie z roku na rok coraz gorszy trądzik). I to był świetny wybór. Teraz po ponad 4 latach od zakończenia leczenia nadal mam wypryski, zaskórniki, ale i tak było warto. Bo to tylko ułamek tego syfu co wcześniej miałam na twarzy.

      Podczas terapii miałam bardzo wysuszone usta (nawilżałam/natłuszczałam co pół godziny), delikatną skórę, miałam często małe rany na rękach, było o nie bardzo łatwo. Nie mogłam nosić rękawiczek jednorazowych np. podczas sprzątania, bo skóra potrafiła w niektórych miejscach odchodzić od wilgoci. Włosy się przerzedziły. Po ok. 2-3 tygodniach miałam silne bóle kręgosłupa, jakby mi ktoś skopał kość ogonową. Siadanie i wstawanie było bolesne. Ale te bóle trwały kilka dni i już do końca leczenia się nie pojawiły. Przez całą kurację brałam leki/suplementy wspomagające wątrobę i stosowałam filtry 50 oraz unikałam słońca. Czasami też nawilżałam/ natłuszczałam nos od wewnątrz, ale to tak na wszelki wypadek. I to chyba tyle niedogodności. Wyniki z krwi miałam przez całą kurację w normie (morfologia, lipidogram, próby wątrobowe).
    • clk Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 19:26
      Stosowałam w wieku lat 37 - do dzisiaj jestem wkurzona ze czekałam 20 lat ze znalezieniem dobrego dermatologa i ogarnięcia cery.
      Efekt - niesamowity.
      Efekty uboczne były, ale znam gorsze smile
      • waleria_bb Re: Izotek, odmowa leczenia 16.11.24, 19:35
        Odmawiali wcześniej leczenia izotekiem i próbowałaś innych sposobów? Też powoli dojrzewam do tego, żeby iść do dermatologa i postawić sprawę jasno, że chcę wreszcie załatwić problem izotekiem. U mnie nie ma dramatu w postaci dużych zmian zapalnych, ale nie znam stanu czystej skóry, zawsze coś małego wyskoczy mimo stosowania antytrądzikowych specyfików (kwasy, differin).
    • gorzka.gorycz Re: Izotek, odmowa leczenia 15.05.25, 12:25
      To, co robisz, jest karalne. Zgłaszam do usunięcia.
      • milva24 Re: Izotek, odmowa leczenia 15.05.25, 14:58
        Ja też zgłosiłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka