cku
19.10.20, 20:13
Czekalam tydzień na teleporade (w moim przypadku nic pilnego bardzo, mogłam czekać). I dziś, dzień przed, telefon z przychodni, że odwołane bo lekarz nieobecny i proponują mi termin na za tydzień...
Ja nie mam zadnych objawow, potrzebuję tylko kilku skierowań okresowo. Ale żal ludzi ktorzy źle sie czują i trafiają na to samo co ja.
Podziekujmy rządzącym za tak cudowne przygotowanie nas na tę sytuację.