hedna 13.11.20, 03:06 Jest 3.03, nadal nie śpię 😔 max o 7.00 trzeba wstać. I później jak zombie cholera Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
girasole01 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 03:15 witaj w klubie - zmęczona jestem, miałam tez dzisiaj sporo ruchu na świeżym powietrzu a zasnąć nie moge Odpowiedz Link Zgłoś
przepyszny_jagielnik Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 03:23 hedna napisała: > Jest 3.03, nadal nie śpię 😔 max o 7.00 trzeba wstać. Ja muszę wstać dopiero o ósmej. Nie wiem czy to lepiej czy gorzej? Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 03:31 Cześć wam...Ja mam wstawanie za 40 min Ale czuwam już od jakiejś godziny...🤦♀️ Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 03:44 może brak magnezu. spróbujcie pobrać. Odpowiedz Link Zgłoś
arghail Re: Kolejna taka noc 14.11.20, 12:15 Zgadza się. I nie brać na noc potasu i wit C Magnez wziąć przed snem Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Kolejna taka noc 15.11.20, 02:09 nie chodzi o branie "przed snem" bo to niewiele da jeśli cokolwiek. magnez należy brać regularnie, przez jakiś czas, aby zadziałał. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: Kolejna taka noc 15.11.20, 02:17 Od jutra zacznę ten magnez brać, bo oczywiście nadal nie śpię 😔 Odpowiedz Link Zgłoś
przepyszny_jagielnik Re: Kolejna taka noc 15.11.20, 02:22 hedna napisała: > Od jutra zacznę ten magnez brać, bo oczywiście nadal nie śpię 😔 > Ja też nie śpię i dlatego postanowiłem dzisiaj się upić, żeby zasnąć. Piję od godziny i ani nie upiłem się ani nie mogę zasnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 05:30 O, witam w klubie. Wieczorem wprawdzie padłam na kanapie, mąż mnie przykrył i pozwolił pospać, ale obudziłam się przed 3 i tyle mojego spania. Wstać też muszę o 7. Przyczynę znam, mam ostatnio dużo stresu i mysli mi się w głowie kotłują. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 05:35 Ja - znany śpioch - od 7 nocy prawie nie śpię. Szumi mi w uszach i mam wrażenie że jestem odrralniona. Może to jakaś zła aura. Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja46 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 07:32 Coś jest na rzeczy. Ja zasypiam jak tylko przyłożę głowę do poduszki a dziś wałkowałam się do 1.30. Front jakiś przechodzi czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
kkalipso Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 08:27 Ja poszłam dosyć późno spać, o 3 obudziła mnie młoda, tłukła się w łazience jak nigdy chciała siku. Poszła spać. O 5 zachciało jej się mleka, po mleku wymyśliła sobie latającą muchę. Zasnęłam razem z nią...już mi się nie chciało wracać do łóżka. Zaraz potem i tak trzeba było wstać wyszykować do przedszkola a starszą przygotować do nauki on line. Cudowna noc.... Odpowiedz Link Zgłoś
ge-ox Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 08:50 ja też od paru nocy źle sypiam, budze się w środku nocy i nie mogę zasnąć, albo kręcę się z boku na bok do 2 nad ranem, zasypiam na jakieś trzy - cztery godziny i o 6.30 jestem beton wczoraj kupiłam w aptece jakies pierwsze z brzegu tabletki na sen i dzisiaj juz lepiej, nie powiem że spałam jak zabita, ale na pewno lepiej niż poprzednich nocy, od razu czuje różnicę rano nie wiem na jak długo to starczy i czy sprawa sie wyprostuje, ale na razie będę się ratować tymi tabletkami Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 09:29 Ja tez do 3 nie mogła spać. Od początku września mam problemy ze spaniem. Niby nie mam powodów do większych zmartwień, a jednak cały czas chodzę poddenerwowana i chyba stąd moje problemy. Dziś i tak nie było źle, bo Starszy sam się ogarnia szkolnie, a Młodszy ma wolne, więc do 9 mogłam dospać. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 09:31 Też słabo spałam, najpierw nie mogłam zasnąć, a potem się budziłam co godzinę. Zombie. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 09:38 Coś jest na rzeczy - też nie mogłam zasnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
czekoladazkremem Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 10:16 Dołączam do klubu. Jestem skowronkiem, dla mnie 23 to już głęboka noc, wstaję bez budzika o czwartej trzydzieści, zwykle o 22 już śpię - teraz za diabła nie mogę usnąć. Dziękuję bogom, że nie muszę lecieć na określoną godzinę do pracy i że mam tylko jedno dziecko - zorganizowanego dwunastolatka, więc mogę sobie dospać. Ale szlag mnie trafia, bo zwykle o ósmej mam już dużo spraw ogarniętych, a teraz bywa, że wstaję o tej godzinie. Chyba koniec świata się zbliża. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 10:25 Jeżeli w ramach radzenia sobie z bezsennością korzystasz z elektronicznych urządzeń wydzielających niebieskie światło, to raczej się z tego nie wyciągniesz. Pierwsza reguła przy bezsenności, na 5 godzin przed pójściem do łóżka odłożyć wszystkie smartfony/komputery. Telewizja jest ok, ale w cięższych przypadkach nawet z tego lepiej zrezygnować. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 13:34 5 godzin?? nie znam nikogo, kto nie jest emerytem i zrezygnuje z elektroniki codziennie wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 13:54 5 moze nie, ale tak na godiznie, dwie powinno sie..lepiej poczytac ksiazke. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 19:15 Gdybyś prawdziwym problemem z bezsennością wypróbowałabyś wszelkie sposoby... Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 20:16 jak nie moge zasnac, to sobie odpalam ematke, chwile poczytam i odpadam. Na bezsennosc nie cierpie, ale ogolnie malo sypiam i pozno chodze spac. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 20:10 Dlaczego? Ja często mam tak, że od 17 nie korzystam. Popołudnie z dziećmi, jakąś kolacja i zabieram się do czytania. Nie jest tak codziennie ale często. Zazwyczaj nie korzystam z telefonu od 21. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 20:18 uogolniajac: zazwyczaj sie pracuje do 17-18, pozniej wlasnie dzieci, okolodomowe rzeczy a pozniej roznie bywa - nie raz trzeba pozalatwiac prywatne sprawy przez internet, dokonczyc prace, cos poczytac, obejrzec wiadomosci, cos dla relaksu (chocby ematka). Odpowiedz Link Zgłoś
bialeem Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 12:38 Ja "dziś" spałam 16-22:30, a później nic. Zombie na redbullach Odpowiedz Link Zgłoś
hummorek Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 13:04 Od kilku dni mam to samo. Nigdy mi się to nie zdarzało. Odpowiedz Link Zgłoś
hedna Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 13:36 Ja mam tak od dawna, czasem lepiej śpię, ale często niestety tak Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_1 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 13:47 też mam to od kilku nocy. myślałam, że to stres. Odpowiedz Link Zgłoś
aerra Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 13:48 O rany, a ja o 3 kładę się w zasadzie w standardzie, nie dlatego, że nie mogę zasnąć, tylko dlatego, że mam jeszcze tyle do zrobienia Na szczęście, dzięki zdalnemu mogę odespać później, bo zamiast wstawać o 6:30 wstaję o 7:55 Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 13:52 Bezsenność, czy sowowanie? Ja sowuję, bo czas, kiedy jestem sama w domu, jest cudowny. A potem też chodzę jak zombie. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 17:31 Ja też od paru nocy niby zasypiam normalnie i śpię dość długo, ale śnią mi się jakieś koszmarne koszmary, wybudzam się po kilka razy w nocy i budzę się rano zmęczona i zdenerwowana. Jednej nocy po obudzeniu nie mogłam się długo zorientować gdzie jestem w jakim mieszkaniu, gdzie jest przedpokój i jak on wygląda - rano bałam się że to pierwszy objaw covidowy. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 17:39 Dłuższe takie zaburzenia snu, chodzenie w nocy świadczą o depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
tereso Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 18:33 To znaczy mogą świadczyć a nie świadczą. Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 18:40 tereso napisała: > To znaczy mogą świadczyć a nie świadczą. Hrabina, nie przelogowałaś się😉? Odpowiedz Link Zgłoś
tereso Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 19:11 Nie, chciałam sprostować że takie jednoznaczne wnioskowanie nie jest uprawnione. Ale jak wysłałam zauważyłam, że zabrzmiało dwuznacznie 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 22:54 Mam jeden nick, więc pudło. Ale z doświadczenia wiem, że właśnie świadczą. To nie są zarwane dwie noce, bo tak wyszło. To jest cały schemat, który trwa dłużej i każda noc jest taka właśnie przechodzona. Przerabiałam osobiście. Dlatego jak mi dziś ktoś mówi nie śpię do 3,4 i trwa to już miesiąc, kilka tygodni mówie idź do psychiatry. Zwykle też z zewnątrz łatwiej zauważyć, że coś się z innym człowiekiem dzieje niedobrego. Ostatnio się tak zadziało z moim przyjacielem, on tego nie widział, ale kiedy szedł spać po 3 to przyjął do wiadomości moje rady. Diagnoza depresja, leki, terapia i od tygodnia sypia jak niemowlę. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_niczyja Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 22:56 Aha i podobnie mówię tym, co zasypiają, ale budzą się około 3. Schemat typowy dla stresu, depresji. Odpowiedz Link Zgłoś
forumologin Re: Kolejna taka noc 20.11.20, 16:51 Ale dlaczego?to w sumie dosc hm logiczne ze jak padniesz po meczacym dniu i sie troche przespisz i np obudziesz o 3 to potem moze byc ciezko zasnac. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 19:03 Wiele osób cierpi na zaburzenia snu. Utrwalone. Trzeba dbać o higienę psyche. Są poradniki jak nie tworzyć w głowie złych scenariuszy Odpowiedz Link Zgłoś
agrypina6 Re: Kolejna taka noc 13.11.20, 19:08 Dawno temu, gdy miałam mało pracy i dużo czasu, też cierpiałam na bezsenność. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Kolejna taka noc 15.11.20, 03:33 Co wy mówicie, a ja od 2 tyg.boje się iść spać, bo mam ciągle koszmary. Każdej nocy. Nigdy tak nie miałam. Odpowiedz Link Zgłoś
przepyszny_jagielnik Re: Kolejna taka noc 15.11.20, 03:40 konsta-is-me napisała: > Co wy mówicie, a ja od 2 tyg.boje się iść spać, bo mam ciągle koszmary. > Każdej nocy. > Nigdy tak nie miałam. To jest choroba. Psychiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Kolejna taka noc 15.11.20, 06:41 Koszmary też miewam ostatnio. Może my wszystkie jakąś odmianę covida przechodzimy? Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Kolejna taka noc 15.11.20, 08:18 No właśnie ja mam prawdopodobnie covid teraz i zwalam na to 🙄🤔 Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Kolejna taka noc 15.11.20, 08:32 Też nie wykluczam. Miałam kobtakty z chorymi. A od półtora tygodnia dziwnie się czuję. Ciężko to uchwycić - głównie szumi mi w uszach i nie śpię po nocach..... Ale może faktycznie covid . Odpowiedz Link Zgłoś
dolcenera Re: Kolejna taka noc 15.11.20, 06:08 Ja za to od 2-3 tygodni budzę się o 5 rano. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś