agatazieba Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 16:51 Przykra historia. Teraz jednak szukałabym już powoli do wynajęcia w docelowej okolicy. Co do tej dzialki waszej, to mam nieodparte wrażenie, że sąsiad ma co do niej jakieś plany. Może chce coś tam wybudować? Może kiedyś mu kasiiry na nią brakło? Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 17:03 agatazieba napisała: > > Co do tej dzialki waszej, to mam nieodparte wrażenie, że sąsiad ma co do niej j > akieś plany. Może chce coś tam wybudować? Może kiedyś mu kasiiry na nią brakło? > Nie wiem. Wiesz, ze tego co eliszka pisze, to chyba tam nawet nie ma drugiego dna - facet założył sobie, że utrudni na maksa życie każdemu, kto będzie próbował wyegzekwować służebność - i konsekwentnie realizuje plan. Oczywiście na sposób świra, ale konsekwentnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 17:22 tez uwazam, ze robi to dla wlasnej wygody, bo po co sie dzielic jak mozna sie nie dzielic. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 19:13 No dobra a jak dostać pozwolenie na budowę kiedy brak drogi dojazdowej? Droga jest jego a nie Eliszki. W Polsce też nie dostaniesz pozwolenia na budowę a ludzie kupują i myślą że jakoś będzie. Częsty problem Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 19:14 I jak taka działkę sprzedać następnemu!? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 19:35 Jest służebność. Czy aby jednak na pewno w księdze wieczystej? Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 21:43 annajustyna napisała: > Jest służebność. Czy aby jednak na pewno w księdze wieczystej? Pewnie nie, oparta na dobrej woli. A to jest grunt który kosztuje i pozwala trzymać w szachu Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 21:56 mandre_polo napisał(a): > Pewnie nie, oparta na dobrej woli. A to jest grunt który kosztuje i pozwala trz > ymać w szachu Zwyczaj stosowany od dawna w gminie staje się prawem. Inaczej eliszka nie miałaby żadnych szans przed sądem, a na razie nie było ostatecznego wyroku na jej niekorzyść. Eliszka pisała zresztą, że takie działki nie są tam niczym nadzwyczajnym, do wielu posesji w górach dostęp możliwy jest tylko przez teren należący do kogoś innego i prawo własności nie oznacza, że właściel może postawić tam sobie płot. Można się tylko spierać o rodzaj dostępu i sąsiad to pewnie właśnie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 22:37 Eliszka pisze że musiałby odstąpić im kawałek ogrodu na drogę dojazdową i parking na 2 samochody więc trzeba by dużej sympatii albo kasy zeby to zrobić. Jeśli nie potrzebuje kasy to nie ma mocnych i będzie dyktować warunki. Niedawno w mojej rodzinie kupiono działkę z drogą dojazdowa i sąsiedzi już nawiązali kontakt żeby zapłacić za drogę, co dalej to trwa narada z architektem który zna przepisy bo chcą się zabezpieczyć Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 21:10 mandre_polo napisał(a): > No dobra a jak dostać pozwolenie na budowę kiedy brak drogi dojazdowej? idiot(k)a Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 00:37 mandre_polo napisał(a): No dobra a jak dostać pozwolenie na budowę kiedy brak drogi dojazdowej? Droga j est jego a nie Eliszki. dlatego pytam co na ten temat mówi prawo. bo sprzedawanie działek bez możliwości dojazdu do nich to jakiś bezsens. musi być jakiś kompromis - legalny. Podejrzewam, ze sąsiad ma obowiązek udostępnić teren na podjazd, ale może nie zgodzić sie na rodzaj materiału na ówże, np może nie chcieć żużlu albo asfaltu - załóżmy. i w ten sposób utrudnia. i dlatego należy dowiedzieć sie u prawnika jakie ma sie prawa i obowiązki w tym zakresie. być może okaże sie ze ewentualnie sąsiad ma dostać do wyboru kilka ofert design na podjazd: "taki, taki, taki, lub owaki" - i na coś musi się zdecydować. w pewnym terminie. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 01:16 albo sobie postawil plot i powinien go rozebrac ale nie ma zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 02:56 no wlasnie. ale przepisy moga na to nie pozwalac, wiec jesli Eliszka pozwie go do sadu to by wygrala. przykladowo, u nas przepisy dokladnie okreslaja jak wysoki moze byc plot. ja sobie moge postawic wyzszy "bo ja tak chce', ale jesli sasiadowi sie spodoba i zadzwoni do urzedu miejskiego to kaza mi to skrocic. i nie ma zmiluj sie. wyjatki - no chyba ze wczesniej zlozylam podanie bo np mam psa ktory przeskakuje przez normalny plot, i mi zaakceptowali. ale to wtedy ja postapilam wczesniej zgodnie z prawem. po prostu trzeba znac przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 21:05 no cóż...zakup działki z niezbędną służebnoscią obok to sprowadzanie na siebie kłopotów ZAWSZE. Nawet jesli obecny własciciel nie robiłby sękow to nigdy nie mozna miec pewności, że nastepny bedzie taki sam. W życiu nie zecydowałabym sie na cos takiego, jakim cudem przyszło wam to w ogole do głowy? Co do mieszkania to jednak szukałabym innego - znowu wplatujecie sie w jakieś zagmatwane relacje. I musicie mieszkac na 230 m? a poza tym macie 2 samochody, oboje zmotoryzowani, o ile dobrze pamietam, naprawdę mozna sie poswiecic i podwozic dzieci przez ten 1 rok... W zyciu nie wpłatywałabym sie ponownie w jakieś dziwaczne uklady - teraz tylko jasne i proste - ktos chce wynajac a ja jestem na to chetna, i juz Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 13.11.20, 22:52 w Szwajcarii niekoniecznie dostanie zgode na zatrzymanie dzieci w szkole w innej gminie. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 01:00 wszystko jedno, to tylko rok = krok do dalszej nauki. Za chwile i tak beda w nowym srodowisku. Sama przeprowadziłam w podobnej sytuacji i też miałam wiele watpliwosci (odnosnie dzieci i ich szkół a bardziej kolegów i "utraconego" dzieciństwa).Wiele lat poźniej, kiedy rozmawiałam z juz dorosylymi synami, to powiedzieli, że jednak to był lepszy krok niz tkwienie w tamtym ukladzie (mieszkaniowym). Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 01:14 nie sadze, zeby dzieciom eliszki doskwieral obecny uklad mieszkaniowy, taka mala roznica. Wiesz, duzo zalezy od dalszych planow co do szkoly, czy sie szykuja teraz juz do jakis egzaminow itp. To zupelnie inny system i ja rozumiem eliszke, ze woli pozostawic dzieci do konca roku szkolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 01:34 "uklad mieszkaniowy" to pojecie szerokie..niekoniecznie oznacza "rozklad mieszkania" czy ilosc pomieszczeń...czy sasiedztwo...czy jak to tam rozumiesz w swoim rozumku... tak ze czepiasz sie. moim zdaniem... natomiast...ja przeprowadzilam się kiedy moi synowie konczyli ówczesna podstawówke, w roku ówczesnej reformy (gimnazjalnej). I przez cały rok zapierniczałam z dowozeniem dzieci do "starych szkół' Dwojka dzieci, w roznych klasach i szkolach, i uczacych sie w roznych godzinach + ja, pracujaca zawodowo. To był hardcor...ale poswiecałam sie dla swoich dzieci bo wiedziałam, że to tylko "na chwile i dla ich dobra". Sadzę ze "dzieciom eliszki" i eliszka (chyba niepracuja zawodowo...) też da rade... Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 01:38 ps. nie sądzę, żeby "W SZWJCARII"! eliszka (!!!) nie dostala zgody na dokonczenie nauki swoich "pociech" w starej szkole.... Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 02:23 tu moglabys sie zdziwic... ale pewnie nie ogarniesz tego swoim rozumkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 03:55 >ale pewnie nie ogarniesz tego swoim rozumkiem. ranysz boskie...odbilo ci babo? prawda? jeśli DOWIEDZIESZ że ja jestem głupia (z powodu swojego rozumku) a ty mądra (z powodu swojego WIELKIEGO ROZUMKU) to lepiej sie poczujesz? kretynka...to jedyne co nasuwa mi sie po "wymienie zdań" z toba... Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 03:58 ps. i na tym skonczę "rozmowe" z toba. Albowiem nie zwyklam dyskutowac z kretynami. Odpowiedz Link Zgłoś
shmu Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 14:07 Zauwaz, ze to mikans i eliszka tu mieszkaja i maja dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mava Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 07:58 >Zauwaz, ze to mikans i eliszka tu mieszkaja i maja dzieci. zapewne wiec jest odpowiednie dla nich "forum szwajcarskie" a nie polskie, z problemami polskich matek, w polskich realiach. Tyle ze pewnie trzeba znać dobrze jezyk, to jako podstawa. Zauważ, że jesli poruszasz temat na polskim forum to raczej nalezy oczekiwać podpowiedzi sprawdzonych w Polsce, od polskich mam.... Dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 08:10 mava napisała: > zapewne wiec jest odpowiednie dla nich "forum szwajcarskie" a nie polskie, z problemami polskich matek, w polskich realiach. eh, kolejna siostra hunkova na forum.... Tu piszą kobiety mieszkające w różnych zakątkach świata. Jeśli ci się wydaje, że to forum dla Polek mieszkających tylko w Polsce to źle ci się wydaje. Takie coś to może na frondzie albo innej niezależnej od rozumu, gdzie baaardzo nie lubią osób z innym, niż jedynie słuszny polacki pogląd na świat. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 18:58 hmmm zauwaz, ze to ty pierwsza wyskoczylas z aroganckim przytykiem o rozumku, a jak ja powtorzylam, to nagle ubodlo? Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 04:45 Współczucia. A teraz podejdźmy do sprawy systematycznie. Kiedy najwcześniej możecie przeprowadzić się w okolice pracy męża, żeby szkoły to łyknęły? W kwietniu? W maju? Trzy miesiące zaakceptują? Mamy połowę listopada czyli potrzebujecie pół roku w tym mieszkaniu. Alternatywą jest przeprowadzka do tego mieszkania zastępczego na około 6-9 miesięcy, tak? Liczyłaś jaki jest koszt przeprowadzki? Nie tylko wóz i ludzie do noszenia, ale też wszystkie szpeje do nowego bmieszkania? Typu kosz na śmieci, lampka, koszyk na warzywa, stolik kawowy. O nich się zapomina, a kosztują niewąsko. A zawsze trzeba coś dokupić. I z tą perspektywą poszłabym do wynajmujących i zaproponowała słoną podwyżkę czynszu. Musicie wywalczyć tylko trzy miesiące, potem masz okres wypowiedzenia. Może konkretna suma w kieszeni im zaćmi rozum na chwilę. Wy skupcie się na szukaniu mieszkania w docelowej okolicy, żeby tam nie było wtopy. Wcześniejsza przeprowadzka będzie zresztą korzystna z punktu widzenia psychiki dzieci, mniej zmian na raz. Jak to się nie uda, to dostajecie wypowiedzenie z końcem listopada, mieszkacie do końca lutego, więc w nowym mieszkaniu w obecnej lokalizacji mieszkacie ile - trzy miesiące? Cztery? Pięć? To planem alternatywnym jest wzięcie jakiegokolwiek mieszkania w okolicy o najniższym akceptowanym metrażu (plus boks do przechowywania nadmiaru rzeczy, z których na kilka miesięcy możesz zrezygnować), ale jak najszybciej bez czekania na mieszkanie idealne, bo to czekanie to tylko źródło stresu, remonty się lubią przeciągać. Byłoby to warte nerwów, gdybyście mieli tam mieszkać kilka lat, ale na niespełna pół roku to zupełnie nie ma sensu. Psychikę ma się jedną, nie warto jej rozwalać na głupoty, minimalizuj stresy, depresję trudno się leczy. Sama zobaczysz jaką będziesz odczuwać ulgę, gdy już będziesz wiedzieć, dokąd się przeprowadzacie. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 04:50 A, no i jeszcze jedno rozwiązanie - dogadać się z nowymi właścicielami, że bardzo zależy Wam na mieszkaniu do końca roku szkolnego, może zaakceptują najemców? Ja tak kiedyś miałam, właścicielka poczekała do końcu roku akademickiego. Możecie ich kusić znajomością świetnej ekipy remontowej, chyba w Szwajcarii też Polacy mają renomę, a dobrych fachowców jednak jak na lekarstwo? Czy to prawda to inna sprawa, narodowość gra na Waszą korzyść. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 10:38 Wspanialy plan gdyby ludzie mieli 7 zyc. Ale autorka ma jedno i chcialaby tez chyba wreszczie pomieszkac u siebie, w twoim planie nie ma juz na to czasu Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 00:09 >Wspanialy plan gdyby ludzie mieli 7 zyc. Ale autorka ma jedno i chcialaby tez chyba wreszczie pomieszkac u siebie, w twoim planie nie ma juz na to czasu. Mój plan przewiduje, żeby się nie szarpać w obecnym miejscu, bo to powoduje tylko stres, za to skupić na znalezieniu jak najlepszego domu w docelowej gminie. A w sumie po przemyśleniu stwierdzam, że w ogóle szukałabym już teraz jak najszybciej w tamtej gminie i przeprowadziła większość rzeczy, powoli urządzała, układała wszystko na spokojnie, a w obecnym miejscu brała jakiekolwiek mieszkanie, możliwie tanio, żeby tylko mieć adres do końca tego maja czy kiedy tam, kiedy gminy zaakceptują przeprowadzkę i nie będą się domagać zmiany szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 11:52 Zgoda, ale po co autorka ma sie szlajac po wynajmowanych mieszkaniach skoro i tak docelowo chce tam czegos szukac w tej gminie bo kolo dziada nie ma zamiaru mieszkac no i jak tez widac lokalna spolecznosc nie chce tam obcych? Czy nie powinna od razu szukac czegos do kupna, moze niestety bedzie musiala zrewidowac plany i brac cos mniejszego ale zawsze lepsze swoje niz wynajmowane Odpowiedz Link Zgłoś
tereso Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 14:36 Chciałam turzycę poprzeć. Drzewko z telefonu się rozjeżdża. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 10:34 Szczerze to nie chcialo by mi sie szarpac i w ogole bym odrzucila te wszystkie opcje. Jestescie cudzoziemcami i nigdy nie wygracie w sadzie z pelnoprawnymi obywatelami. I zdaje sie ze wlasciciel ma duzo czasu na ciaganie sie po sadach wiec do smierci bedziecie z nim tam sie o najmniejsze szczegoly wyklocac? Odpuscila bym te nieszczesna dzialke i poszukala innej, a w ogole to szukalabym domu ktory jest na sprzedaz i jak najszybciej szla na swoje. No naprawde nie moglabym zniesc sytuacji kiedy siedze jak malpka w zoo i znosze wizyty potencjalnych kupcow. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 14:26 Zgadzam się, słyszałam już o warunkach zamieszkania z Szwajcarii że ten przypadek nie dziwi. Już lata temu mówiło się że aby zostać sąsiadem trzeba mieć zgodę społeczności Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 19:04 bez przesady, nigdy sie nie musialam nikogo o zgode pytac. Wlasciciele blokow (zazwyczaj to sa spore firmy) maja jakies tam wymagania typu trzeba byc niekaranym, wyplacalnym i bez dlugow i to by bylo na tyle. Moga tez okreslic dla kogo przeznaczaja mieszkanie np. dla rodzin z dziecmi, badz emerytow. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 20:05 A tu mowa o mieszkaniu w bloku? Córka mojej znajomej po kilku latach wyjechała do Luxemburga żeby urodzić dziecko i łączyć pracę z wychowaniem i nie musieć mieszkać w bloku gdzie nie ma... pralki. O tym jak się traktuje imigrantów w tym kraju możesz poczytać tu jeśli jeszcze nie słyszałaś: www.blabliblu.pl/2018/03/26/szwajcaria-nie-czyli-9-powodow-dlaczego-nie-warto-przeprowadzac-sie-do-szwajcarii/ Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 00:49 mandre_polo napisał(a): > A tu mowa o mieszkaniu w bloku? Córka mojej znajomej po kilku latach wyjechała > do Luxemburga żeby urodzić dziecko i.... O tym jak się traktuje imigrantów w tym > kraju możesz poczytać tu jeśli jeszcze nie słyszałaś: > www.blabliblu.pl/2018/03/26/szwajcaria-nie-czyli-9-powodow-dlaczego-nie-warto-przeprowadzac-sie-do-szwajcarii/ a to Luksemburg jest w Szwajcarii? o, a ja głupia myślałam ze to państwo miedzy Belgia, Francja i Niemcami... Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 04:10 Faktycznie, coś nie nadążasz Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 01:18 znam tego bloga, lubie poczucie humoru autorki, ale nie zawsze ma racje. Mieszkam tu dluzej niz ona i jak sie nie chce mieszkania bez pralki, to sie szuka takiego, co ma pralke. Od 15 lat nie buduje sie mieszkan bez dostepu do wlasnej pralki (ok, nie jestem wszechwiedzaca, ale serio w tych nowszych blokach to sie trzeba postarac, zeby znalezc mieszkanie bez pralki), ja zawsze wynajmowalam z pralka i trudne to nie bylo. Bez pralek byly tylko w starszych budynkach ale i tam, jesli robiono generalny remont, to dokladano pralki. Praca na caly etat to owszem wiele godzin poza domem i trudno to polaczyc z opieka, ale praca na czesc etatu jest popularna. Jesli chodzi o opieke to w ostatnich latach tez sie wiele zmienilo i gminy musza organizowac opieke w czasie przerwy na lunch. Tanio nie jest i ceny sa takie same dla wszystkich niezaleznie od pochodzenia. Wiec nie wiem co jest z tym traktowaniem imigrantow w temacie opieki czy pralek. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 04:29 Może zależy gdzie ty pracujesz zawodowo, w jakim kręgu się obracasz. Znam jedno małżeństwo gdzie on przylatuje do pracy z Francji do Szwajcarii a rodzina nie zmienia miejsce zamieszkania, nie chcą tam mieszkać z wyżej przedstawionych powodów Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 12:50 ludzie maja rozne powody, rozne wymagania; mieszkalam juz w kilku miejscach, w dwoch kantonach. Wspolna pralka z sasiadami byla dla mnie tak absurdalna, ze juz 20 lat temu odrzucilam takie mieszkania, ale ze wole mieszkac w nowym niz w starym, to trudne to nie bylo. A w ostatnich latach tez sie wiele zmienilo. Jak ktos woli miec niedrogie mieszkanie, niedaleko od centrum a do tego lubi klimatyczne starsze budownictwo, drewniane okiennice, no to cos za cos, pralki nie bedzie. Tez znam ludzi, ktorzy zyja w budynkach ze wspolna pralnia i jak im to pasuje, to ok, ale opinia, ze inaczej sie nie da, to bardzo duzy blad. Bo nawet w starszych budynkach, gdzie nie ma pralek w mieszkaniach mozna pisac o zgode i gdzies tam upchnac wlasna pralke. Nie wszedzie sie zgodza, ale probowac mozna. Choc najlepiej od razu wynajac z pralka/suszarka a nie zatrzymywac sie na roznych urbal legend. Podobnie opowiesci slyszalam o nocnym spuszczaniu wody i braniu prysznica. My jestesmy rodzina nocnych markow, wiec korzystanie z lazienki o 2 w nocy jest dla nas norma. Nigdy nie uslyszalam, ze cos jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 13:11 . Bo nawet w starszych budynkach, gdzie nie ma pralek w[i] mieszkaniach mozna pisac o zgode i gdzies tam upchnac wlasna pralke[/i] Nie wszedzie sie zgodza, ale probowac mozna. OMG teksty jak z serialu "niewolnica Isaura", serio trzeba sie prosic zeby moc sobie kupic jakis sprzet do domu, to nie lepiej w ogole zostac w polsce i zyc w wolnym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 13:16 Wiesz, w Polsce w wynajmowanym mieszkaniu tez sobie bez zgody wlasciciela nie mozesz przebudowac instalacji wodnej. Najproscie i w Polsce i w Szwajcarii wybrac mieszkanie z pralka, to chyba logiczne jak komus na pralce zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 13:29 No w polsce chyba nie istnieja mieszkania bez pralki, no chyba ze takie co remontuje Dowborowa w swoim programie na polsacie. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 15:05 zlota.ptaszyna napisała: > No w polsce chyba nie istnieja mieszkania bez pralki, Bo nie istnieja pralnie samoobslugowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 18:25 ritual2019 napisał(a): > zlota.ptaszyna napisała: > > > No w polsce chyba nie istnieja mieszkania bez pralki, > > Bo nie istnieja pralnie samoobslugowe. Gdyby były pralki w domach te pralnie by nie miały klientów. Zaiste każdy po pracy w korpo marzy żeby brać brudne ubrania i iść zrobić przepierkę zamiast iść na fitness Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 18:33 Niekoniecznie, we Francji pralka w domu to standard, ale i tak istnieją (oraz prosperują) pralnie samoobsługowe, dużo ich. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 18:37 mandre_polo napisał(a): > ritual2019 napisał(a): > > > zlota.ptaszyna napisała: > > > > > No w polsce chyba nie istnieja mieszkania bez pralki, > > > > Bo nie istnieja pralnie samoobslugowe. > > Gdyby były pralki w domach te pralnie by nie miały klientów. Zaiste każdy po pr > acy w korpo marzy żeby brać brudne ubrania i iść zrobić przepierkę zamiast iść > na fitness Kazdemu co innego. Nie kazdy naparza cale dnie w korpo i nie kazdy robi pranie codzinnie o przepierkach nie mowiac. Jasne, ze pralka w mieszkaniu jest wygodna ale pralnie istnieja i dla wielu tez sa ok. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 20:27 ale w Szwajcarii pralnie samoobslugowe tez nie sa popularne, bo w blokach, gdzie nie ma pralek w mieszkaniach, sa pralnie wspolne w piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 07:46 Pralnie to też suszarki. Sama korzystam jak wypiorę całą pościel. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 17:54 mikams75 napisała: > Wiesz, w Polsce w wynajmowanym mieszkaniu tez sobie bez zgody wlasciciela nie m > ozesz przebudowac instalacji wodnej. Ale jakie przebudować. Wejście do pralki to standard. Jesli mieszkanie nie ma na stanie pralki, to sobie kupujesz i podłączasz. Nikt ci łaski nie robi. > Najproscie i w Polsce i w Szwajcarii wybrac mieszkanie z pralka, to chyba logic > zne jak komus na pralce zalezy. A istnieją ludzie, którzy pralki nie potrzebują? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 18:32 W starych budynkach to nie standard, bo ja budowali kamienice to standardem byla tara a pozniej frania. Nie kazdy potrzebuje pralke w mieszkaniu. Sa inne opcje prania, kwestia przyzwyczajenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 20:29 mikams75 napisała: > W starych budynkach to nie standard, bo ja budowali kamienice to standardem byl > a tara a pozniej frania. > Nie kazdy potrzebuje pralke w mieszkaniu. Sa inne opcje prania, kwestia przyzwy > czajenia. Dla mnie dziwaczne i nie chciałabym tak. Ale fajnie wiedzieć takie rzeczy, właśnie sie zastanawialismy w rodzinnym gronie, do jakiego kraju wyemigrować, jak Polska zrobi wypierpol. Szwajcaria odpada Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 22:20 Włochy też, na balkonach mają kamienne jakby miski do przepierek i dziwią się że Polki nie doceniają jakie to praktyczne rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 20:03 mandre_polo napisał(a): > Włochy też, na balkonach mają kamienne jakby miski do przepierek i dziwią się ż > e Polki nie doceniają jakie to praktyczne rozwiązanie Ale pralki w mieszkaniach chyba tez mają? Czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 18.11.20, 14:08 Mają ale jeden znany mi Włoch nie może rozumieć po co prać w pralce kiedy na balkonie takie praktyczne ustrojstwo. Nie daje wiary że w PL pralki od dawna były w domach Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 23:10 ale wlasnie wyzej napisalam, masz wybor - w blokach budowanych w ciagu ostatnich 15 lat badz po remoncie sa normalnie pralki w mieszkaniach. Mieszkam tu juz dlugie lata i zawsze mialam pralke. Dla mnie to bylo wazne kryterium i spokojnie znajdywalam mieszkania spelniajace moje warunki. Mieszkan bez pralek nawet nie chodzilam ogladac. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 23:12 zreszta pisalismy tez o Polsce - istalacja pozwalajaca na podlaczenie pralki w kamienicach nie byla kiedys standardem, ludzie musieli sobie przebudowac, jak chcieli podlczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 07:22 Wielka przebudowa żeby podłączyć pralkę!? Po tym jak Włoszki współcześnie piora ręcznie na balkonie nic mnie nie zaskoczy😏 Pralki automatyczne w PL podłączane są od 40 lat Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 08:02 Tiaa, glownie w blokach z wielkiej plyty I to 40 a nawet 30 lat temu byla rzadkosc. Natomoast w kamienicach standardem byl kran a kuchni, brak lazienki i ubikacja na podworku i to jeszcze sie zdarza. Natomiast Polki i Polacy sa tacy 'nowowczesni' i tak sie dziwia a raczej sa zszokowani jak te nacje przytwaly bez tych pralek w mieszkaniach, z miska na balkonie do przepierek, z dwoma kranami itd w tych domach zle zbudowanych bo Polacy wszak zawsze znada cos do skrytykowania i maja nieodparta potrzebe uczenia innych jak byc powinno tylko jakos nikt nie chce sie od nich uczyc. Tak, sa pralnie samoobslugowe, w Polsce nieznane, z ktorych wielu korzysta i nie ma z tym problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 12:30 ritual2019 napisał(a): > Tak, sa pralnie samoobslugowe, w Polsce nieznane, z ktorych wielu korzysta i ni > e ma z tym problemu. W Polsce w każdym większym mieście są pralnie samoobsługowe, znowu masz przestarzałe informacje, ale korzystanie z nich nie jest tak powszechne jak w państwach gdzie istnieją ona znaczenie dłużej. Ale jak najbardziej są, utrzymują się i powstaje ich coraz więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 14:44 nenia1 napisała: > ritual2019 napisał(a): > > > Tak, sa pralnie samoobslugowe, w Polsce nieznane, z ktorych wielu korzyst > a i ni > > e ma z tym problemu. > > W Polsce w każdym większym mieście są pralnie samoobsługowe, znowu masz przesta > rzałe informacje, > ale korzystanie z nich nie jest tak powszechne jak w państwach gdzie istnieją o > na znaczenie dłużej. Ale jak najbardziej są, utrzymują się i powstaje ich coraz > więcej. Tiaaa 😀 Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 18:23 Jejku ciagle podbijacie ten watek z jakimis pralkami a juz myslalam ze to Eliszka cos pisze bo ochlonela po rewelacjach Snake Odpowiedz Link Zgłoś
ma-ura Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 22:08 Nie pisze, bo tylko na to czekasz trollu, zeby podbijac bebenek. Probujesz prowokowac dyskusje uzywajac naciaganych argumentow o dyskryminacji Polakow zagranica etc. ale robisz to tak nachalnie nieudolnie, ze jak widac nikt sie specjalnie nie chce z toba bawic w te gre. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 13:03 Zależy w jakiej rodzinie się wychowywało Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 18:36 ritual2019 napisał(a): > Tak, sa pralnie samoobslugowe, w Polsce nieznane, z ktorych wielu korzysta i ni > e ma z tym problemu. Być może zszokuje cię informacja, że po raz kolejny posługujesz się w charakterze argumentów bredniami wyssanymi z brudnego palucha, lecz spieszę cię zawiadomić - Polsce są pralnie samoobsługowe. Powód dla którego nie przestają istnieć zaraz po założeniu jest prosty - ludzie z nich korzystają. I nikt nie ma z tym problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 20:36 Tak w takich blokach też. Zadziwiające! Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 12:20 bylam juz starsza nastolatka jak robilismy w kamienicy podlaczenie do pralki - trzeba bylo rozorac kawal sciany. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 13:01 Znaczy że te mieszkania nie były remontowane po 30-40 lat. Wcześniej korzystało się z Frani, też było trzeba gdzieś ją postawić, wypuszczać wodę Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 13:41 to nie bylo takie trudne, stawialo sie gdzie bylo miejsce, franie byly male, zeby zmiescic duza pralke bywalo, ze trzeba bylo przeorac do podlaczenia i jeszcze np. przesuwac inne elementy typu klozet czy kaloryfer, umywalke. Franie na czas prania stawialo sie, gdzie bylo wygodnie i gotowe. A po praniu znowu w kat. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 20:05 mikams75 napisała: > to nie bylo takie trudne, stawialo sie gdzie bylo miejsce, franie byly male, ze > by zmiescic duza pralke bywalo, ze trzeba bylo przeorac do podlaczenia i jeszcz > e np. przesuwac inne elementy typu klozet czy kaloryfer, umywalke. > Franie na czas prania stawialo sie, gdzie bylo wygodnie i gotowe. A po praniu z > nowu w kat. Tak czy siak, nikt ci nie bronił w Polsce zrobić remont i podłączyć pralkę. Wyżej zrozumiałam, że w Szwajcarii nie mozna sobie zainstalować pralki czasami, tylko jest się zmuszanym do korzystania ze wspólnej pralni. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 21:29 o rany, przeciez my mowimy o wynajmowanych mieszkaniach. W Szwajcarii jak masz swoje lokum na wlasnosci, to robisz, co chcesz. Jak wynajmujesz to czy w Polsce, czy w Szwajcarii musisz sie liczyc z wlascicielem w sprawach remontowych. W Szwajcarii sa mieszkania ze wspolna pralnia dla wszystkich i sa mieszania, gdzie kazdy ma swoja pralke w mieszkaniu. Nie ma przymusu mieszkania tam, gdzie pralka trzeba sie dzielic. Ja sie nigdy nie dzielilam. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 20:02 mikams75 napisała: > ale wlasnie wyzej napisalam, masz wybor - w blokach budowanych w ciagu ostatnic > h 15 lat badz po remoncie sa normalnie pralki w mieszkaniach. Ale są pralki, czy mozliwość podłączenia? Bo ja to lubię sobie taki sprzęt dobrać wg własnych potrzeb. Piszesz o mieszkaniach na wynajem, czy własnościowych? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 21:02 kurt.wallander napisała: > Ale są pralki, czy mozliwość podłączenia? Bo ja to lubię sobie taki sprzęt dobr > ać wg własnych potrzeb. Piszesz o mieszkaniach na wynajem, czy własnościowych? Jeżu drogi. Szwajcaria jest normalnym krajem i we własnym domu, czy mieszkaniu możesz zrobić wszystko, chyba, że dom jest zabytkowy i podlega jakimś tam specjalnym regulacjom. Takie w mieszkaniach na wynajem możesz wstawić sobie pralkę. W Szwajcarii tak jak np.w Niemczech istnieje zwyczaj wynajmowania mieszkania nieumeblowanego, bez sprzętu, bo wynajmowanie jest równouprawnionym sposobem na życie, a nie smutnym wyjściem dla tych, których nie stać na kredyt. Czasem jest wtedy kuchnia, ale nie zawsze, bo lokator, nieraz długoterminowy żyjący w takim mieszkaniu latami/na stałe urządza sobie takie mieszkanie jak chce, czyli wstawia sobie swoją kuchnię, swoje meble i swoją pralkę tapetując ściany według własneg gustu. Często jednak ludzie decydują się na wstawienie pralki do piwnicy/pralni, bo to oszczędza miejsce w łazience. Mój teść w Niemczech też tak ma. Ma swoją pralkę, ale we wspólnym pomieszczniu gospodarczym w piwnicy. Czasem w wynajmowanych, mniejszych apartamentach są w takich pomieszczeniach pralki, które można sobie dzielić z innymi lokatorami, ale nie ma przymusu korzystania. Naprawdę, Szwajcaria jest całkiem normalnym krajem, ludzie żyją tam zwykle bardzo dostatnio, wygodnie i na wysokim standarcie, nikt nie musi prać prania w rzece. Jeżeli gdzieś nie można wstawić swojej pralki, to nie pozwalają na to warunki teczniczne budownictwa. Może jeszcze w umeblowanych apartamentach, które ktoś w taki ograniczony sposób i niezbyt drogo wynajmuje dla tych, którzy mieszakają tam przejściowo/krótkoterminowo. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 21:46 Snake, niezupelnie. W Szwajcarii nieumeblowane mieszkanie ma zawsze zabudowana kuchnie wraz ze wszystkimi sprzetami, czesto jakies szafy wnekowe w korytarzu, wiszace szafki w lazience, a nawet lazienkowa zabudowe typu szafka-umywalka i zabudowana szafa wraz z ladnie obudowana wieza z pralka i suszarka. I nie, nie wszedzie mozesz sobie wstawic pralke. Najprosciej szukajac mieszkania wybrac od razu z pralka. Wielu Szwajcarom jednak wspolna pralnia w budynku wcale nie przeszkadza. A jak komus przeszkadza, to wynajmuje z pralka i po klopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 21:35 pisze o wynajmie; zazwyczaj w starszych budynkach nie ma pralek w mieszkaniu i nie ma mozliwosci podlaczenia, ale to pol biedy, bo tutaj w sklepach bywaja pralki niewymagajace specjalnego podlaczenia i jak sie wlasciciel zgodzi (ale nie musi), to mozna sobie taka wstawic o ile jest miejsce, niestety te tansze bezpralkowe mieszkania miewaja ciasne lazienki. W nowszych sa zazwyczaj pralki i suszarki, bierze sie, co daja . Nie mialam nigdy potrzeby dobierania sobie sprzetu, bo nie wstawiaja byle czego najtanszego, tylko np. Miele czy inne raczej z wyzszej polki. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 21:38 a nie zgadzaja sie, bo to zmienia opcje ubezpieczenia budynku, o szczegoly nie pytaj. To nie sa mieszkania wynajmowane przez pojedyncze prywatne osoby ale firmy posiadajace cale budynki. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 11:19 Przed sprzedażą działki podałabym sąsiada do sądu. Trzymam kciuki, by ułożyło się po Waszej myśli. Szybkiego dobrego 🍀🍀🍀🍀🍀 Eliszko, czy dobrze pamietam, ze w tym wymarzonym domu miałaś mieć taki cudny, neobarokowy, przeskalowany wielkością fotel- w ostrych kolorach na tle szarej, betonowej, surowej ściany? Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 12:51 Probujesz ja dobic? Odpowiedz Link Zgłoś
bigzaganiacz111 Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 12:56 Nie miala baba problemu ,to zeby rozladowac napiecie sobie go stworzyla, typowe Odpowiedz Link Zgłoś
kropkaa Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 15:42 Współczuję. Jeśli to jest Wasza wymarzona działka, to ja bym dziadowi nie odpuściła. Służebność drogi to nie jest nie wiadomo co, skoro wiedział, że tak będzie, to tak ma być i koniec. Mnie w tym niepokoi inna rzecz. Piszesz, że urzędnicy robią oczy, tak absurdalne wydają się zarzuty wariata. Ale jednak z jakiegoś powodu to on wygrywa, nie Wy. Skupiałabym się na znalezieniu dobrego adwokata z doświadczeniem w podobnych sprawach. Bo jak widać, to, że wszyskim się wydaje, że to Wy macie rację, to za mało. Takiego K.Rokodyla Wam trzeba, który zmiażdży pieniacza w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 14.11.20, 16:35 Zaje sie ze tego dobrego adwokata wynajal juz facet procesujacy sie Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 00:57 Jeżeli kupił wiedząc o służebności to może sprawę przeciągać, ale w końcu droga powstanie. Również najęłabym P.Iranię i K.Rokodyla i zmiażdżyła pieniacza. Dodatkowo postawiłabym od jego strony najbrzydszy płot ever. Odpowiedz Link Zgłoś
mirkabella Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 13:33 A Eliszka w ogóle jeszcze się w tym wątku pojawia...? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 14:00 mirkabella napisała: > A Eliszka w ogóle jeszcze się w tym wątku pojawia...? Na jej miejscu też bym się już nie pojawiła. Jakieś durne troliszcza zrobiły z niej bezmózga i ledwo wiążącego koniec z końcem, kopanego w tyłek przez szwajcarskiego rasistę, uchodźcę mieszkającego w muzułmańskim getcie. Tylko się popukać w łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
mirkabella Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 14:17 Bez przesady, głównie naparzają się mieszy sobą. A ja jestem po ludzku ciekawa co takiego sąsiad napisał w pozwie, że sąd się przychylil.. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 14:47 Na szczescie dla Eliszki do watku przyszla Snake ktora potwierdzila ze na Zachodzie wszyscy zyja jak wielka rodzina, nie ma zadnych napiec spolecznych i nikomu nie przyjdzie na mysl kogos dyskryminowac a muzulmanskie zamachy to takie swieta i wybuchy radosci. I wszystko wrocilo do normy Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 15:35 Ty masz jakas obsesje muzulmanow? Wciaz o nich wspominasz a w tym watku nie ma z nimi nic wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 15:38 przyklad taki, a dla takiego szwajcara z gorskiej wsi chyba wsjo radno czy to niepismienny uchodzca z syrii czy aspirujaca wyksztalcona polska rodzina, i to obcy i to obcy Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 15:53 zlota.ptaszyna napisała: > przyklad taki, a dla takiego szwajcara z gorskiej wsi chyba wsjo radno czy to n > iepismienny uchodzca z syrii Niepismienny? Akurat znakomita czesc uchodzcow z Syrii to osoby calkiem dobrze wyksztalcone. Ty o Syrii i zyciu tam z przed wojny nic nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 15:57 Eh niestety ty nie wiesz bo za duzo TVN ogladasz gdzie uslyszalas o lekarzach i adwokatach plynacych na pontonach do Europy. Tam siedza same mlode buzie wiec musze byc wyjatkowo uzdolnieni skoro przed 20 juz maja dyplom i jakas specjalizacje. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 16:03 zlota.ptaszyna napisała: > Eh niestety ty nie wiesz bo za duzo TVN ogladasz gdzie uslyszalas o lekarzach i > adwokatach plynacych na pontonach do Europy. Widzisz, ja nie ogladam tvn cokolwiek to jest, tu zas najwidoczniej masz jakies traumatyczne doswiadczenia, moze zmien dzielnice i ci sie optyka zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 15:49 zlota.ptaszyna napisała: > Na szczescie dla Eliszki do watku przyszla Snake ktora potwierdzila ze na Zacho > dzie wszyscy zyja jak wielka rodzina, nie ma zadnych napiec spolecznych i nikom > u nie przyjdzie na mysl kogos dyskryminowac a muzulmanskie zamachy to takie swi > eta i wybuchy radosci. I wszystko wrocilo do normy Nie, ograniczone troliszcze. Gdybyś potrafiła czytać, to zuaważałabyś, że sugeruję w moich postach, że spory międzysąsiedzkie zdarzają sią wszędzie. I powody mogą być różne, niekoniecznie związane z uchodźcami, muzułmanami i twoim ubzduranymi uprzedzeniami wobec kalifatów. Swoją drogą, dlaczego nie wracasz do czystej rasowo, bezpiecznej Polski, ciągle nikt tu nie rozumie. Eliszka nie mieszka też w blokowisku na krawędzi wielkiego miasta, a na jakimś sielankowym zadoopiu. Razem z mężem ma wysokie dochody, więc nie należą do biedaków Już sam fakt, że stać ich na wynajęcie nowo wyremontowanych 230m2 w Szwacjarii świadczy o wysokim społecznym statusie. Akurat Szwajcarzy mają respekt przed forsą, więc spór z sąsiadem dotyczy zwkłych międzyludzkich animozji i egoistycznej prywaty, a nie rasistowskiej schizy. I nie każdy jest nieduacznikiem jak ty i mieszka całe życie w dzielnicach, gdzie większość nie skończyła żadnej szkoły i żyje z niskiego socjalu. Co faktycznie może wpływać na postrzeganie rzeczywistości i powoduje u ciebie z pewność ogromną frustrację. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 15:55 Krynico madrosci wiec powiedz nam dlaczego sady staja latami po stronie zlosliwego sasiada zamiast w 5 minut zakonczyc sprawe i mu wlepic jakas surowa kare za naruszanie zastad wspolzycia spolecznego czy cos? Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 16:00 Dlatego ze sasiad ma solidne podstawy prawne a eliszka i jej maz maja, bo tak jak napisalam im sie wydawalo ze kupili x w rzeczywistosci kupili y. Moze zostali zle poinformoqani, a moze zbytnio sugerowali sie prawem co do dzialki ale niekoniecznie w Szwajcarii, i hurra kupilismy dzialke. Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 16:02 To wytlumacz Snake ze jednak cudzoziemcy nigdy nie beda na takiej samej pozycji jak miejscowi Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Wszystko się pieprzy - długie 15.11.20, 16:05 Nie mam zamiaru niczego takiego tlumaczy bo to jest zwyczajnie bzdura. Ty widocznie masz ogromne kompleksy i traumatyczne doswiadczenia, no coz bywa, nie wszyscy jednak maja jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 02:00 snakelilith napisała: > Na jej miejscu też bym się już nie pojawiła. Jakieś durne troliszcza zrobiły z niej bezmózga i ledwo wiążącego koniec z końcem, kopanego w tyłek przez szwajcarskiego rasistę, uchodźcę mieszkającego w muzułmańskim getcie. Tylko się popukać w łeb. 😂😂😂😂😂😂😂😂😂 Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 10:44 eliszka, zyjesz? Zawsze odpisujesz w watkach a teraz zniknelas. Wszystko ok? Odpowiedz Link Zgłoś
zlota.ptaszyna Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 11:57 Mi się wydaje że Elizka się załamała czytając wypowiedzi Snake. Eliszka sama czuję wrogość ludzi w tej miejscowości i sama napisała że juz postanowila ze na pewno nie będzie tam mieszkać. Snake natomiast jej wmawia coś czego nie ma i nie będzie i już jest całkowicie oderwana od rzeczywistości ....eh Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 12:03 nie sadze, zeby eliszka az tak przejela sie popisami niektorych forumek. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Wszystko się pieprzy - długie 16.11.20, 12:34 Przypuszczam, że eliszka się nie przejmuje, ale śmiesznie się czyta popisy asmy i najmy, zwłaszcza w dialogu, wyciągających sobie jak zwykle teorie z doopy. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 12:24 ja tylko mam nadzieje, ze sie nic nie stalo, bo eliszka nie znikala ot tak ze swoich watkow. Odpowiedz Link Zgłoś
doubledoublejoyandtrouble Re: Wszystko się pieprzy - długie 17.11.20, 23:36 snakelilith napisała: > Przypuszczam, że eliszka się nie przejmuje, ale śmiesznie się czyta popisy asmy > i najmy, zwłaszcza w dialogu, wyciągających sobie jak zwykle teorie z doopy. Bardzo mi sie podoba ta teoria o braku pralni samoobsługowych w Polsce Plus laska pisze, jakby była cały czas mocno nastukana, to by wiele wyjaśniało > Odpowiedz Link Zgłoś