Dodaj do ulubionych

Planszówki

13.11.20, 12:58
W co mozna grać z nastolatkami (14 i 12 lat)? Co polecacie?
Mamy na stanie:
Magię i miecz (ja osobiście nie przepadam)
Catan plus dodatki (tu w miarę wszyscy lubią)
Dixit (syn nie przepada, córka uwielbia)
Terraformację Marsa (to bardzo lubimy)
Wesołe krówki
Epokę kamienia
Cortex

Co jeszcze moze byc fajne?
Obserwuj wątek
    • skarolina Re: Planszówki 13.11.20, 13:02
      Jak lubicie Terraformację, to może Puerto Rico? Great Western Trail? Na skrzydłach? 7 cudów świata? Majestat? Gizmos?
    • grruuuu Re: Planszówki 13.11.20, 13:03
      Wsiąść do pociągu - u nas hit. Carcassonne może?
      • cku Re: Planszówki 13.11.20, 13:07
        Carcassone mamy, zapomniałam.
      • skarolina Re: Planszówki 13.11.20, 13:11
        Jak grają w Terraformację, to Wsiąść do pociągu łatwiejsze i nudniejsze.
      • magdallenac Re: Planszówki 13.11.20, 14:13
        grruuuu napisała:

        > Wsiąść do pociągu - u nas hit. Carcassonne może?
        >
        U nas też Ticket to ride okazał się totalnym hitem- graliśmy całą zimę.
      • night-like-this Re: Planszówki 13.11.20, 16:02
        U nas też Wsiąść do pociągu. Szczególnie teraz, jak w realu podróżowanie utrudnione wink

        Poza tym Rummicub i Splendor. Na Gwiazdkę będzie Sagrada albo Azul - o ile wreszcie zapadnie decyzja, która z nich big_grin
    • ritual2019 Re: Planszówki 13.11.20, 13:04
      Jesli gramy w takie gry to albo scrabble albo monopoly, ale robimy to rzadko. Lubimy za to poker, mamy caly zestaw do gry i robimy to rodzinnie, takze chlopak corki, czasem ze znajomymi.

    • ichi51e Re: Planszówki 13.11.20, 13:17
      Wsiasc do pociagu i Arkham horrors. Najlepiej na tablecie - nie ma problemu z rozkladaniem
      • ichi51e Re: Planszówki 13.11.20, 13:18
        I jeszcze gloom jest fajny ale chyba nie byl wydany po polsku
        • skarolina Re: Planszówki 13.11.20, 13:20
          Jest, Black Monk wydał, choć opinii nie podzielam wink
          • kasiamat00 Re: Planszówki 13.11.20, 15:05
            Gloom dobrze dziala z alkoholem. I bez opowiadania. I z mocnym trollowaniem przeciwnikow. I jest chyba specjalnie slabo zbalansowany (z tego co pamietam w standardowej wersji jest jedna mocno przesadzona karta).
    • aerra Re: Planszówki 13.11.20, 13:28
      Pociągi! (tzn Wsiąść do pociągu)
      Carcassonne
      • agiq Re: Planszówki 13.11.20, 14:30
        Tajniacy, Mafia, Koncept
    • berdebul Re: Planszówki 13.11.20, 14:37
      Sagrada. Lub podobna z mozaikami (nie pamietam nazwy, Azur?).
      • skarolina Re: Planszówki 13.11.20, 14:39
        Azul - są trzy Azul, Azul - Witrae Sintry, Azul - Letni Pawilon
    • mama_kotula Re: Planszówki 13.11.20, 14:41
      Magia i miecz była fajna 20 lat temu, turlanie kostką i całkowita losowość nie jest fajna; catan też ma starodawną mechanikę, takoż carcassonne - jest sporo lepszych gier na teraz.

      Mój wybór subiektywny zupełnie - Pandemia Legacy, sezon 1, potem 2. Klimatyczne, ze swietną historią, do tego na czasie tongue_out.
      Aeon's End, zacząć od podstawki. Kooperacyjna przygodówka oparta na mechanice budowania talii, gracze wcielają się w magów, rosną sobie w siłę w trakcie gry, zdobywając nowe zaklęcia i biją złych nemeses. Łatwo dostać oklep, trudno wygrać. Dodatków masa.
      Tylko że ja raczej jestem miłośniczką przygodowych gier z klimatem. W kazdym razie warto spróbować, moja młodzież bardzo je lubi.

      Jeśli pasuje wam Terraformacja, to bym szukała prostszych strategii, nie za ciężkich. Problem z terraformacją jest taki, że to w sumie pasjans jest na czas, z niemal zerową interakcją.
      Altiplano
      Na skrzydłach
      Seria Century - są 3 części, każda kolejna bardziej zaawansowana. Korzenny szlak, Cuda Wschodu i Nowy Świat, można je ze sobą łączyć.
      Everdell.
      Root. Gra asymetryczna (w sensie kazdy gra inaczej i ma inne cele), najlepiej działa na 4 osoby, ale i w 3 się pogra. Jest paskudnie wredna, młodzież płacze i klnie.
      Seria Zachodnie Królestwo (Architekci Zachodniego Królestwa, Paladyni Zachodniego Królestwa i parę innych części jeszcze ostatnio wyszło), to już bardziej zaawansowane i bardziej "suche", klimat średni, ale do kombinowania.

      Z innych klimatów - "Detektyw. Kryminalna gra planszowa", gra wspomagana aplikacją, ludzie wcielają się w detektywów, szukają śladów, rozwiązują sprawy.
      • skarolina Re: Planszówki 13.11.20, 14:59
        mama_kotula napisała:


        > Jeśli pasuje wam Terraformacja, to bym szukała prostszych strategii, nie za cię
        > żkich. Problem z terraformacją jest taki, że to w sumie pasjans jest na czas, z
        > niemal zerową interakcją.
        ...
        > Na skrzydłach

        Ej, narzekasz na brak interakcji w TM i polecasz Na skrzydłach? big_grin big_grin big_grin Toć w porównaniu z ptakami, to w TM masz festiwal interakcji big_grin
        • mama_kotula Re: Planszówki 13.11.20, 15:34
          Ja narzekam, ale oni nie narzekają, jak widać - dlatego polecam. Jeszcze bym dorzuciła Teotihuacan.

          Osobiście preferuję gry z maksimum wrednęj interakcji negatywnej.
          • cku Re: Planszówki 13.11.20, 15:43
            My nie, bo mąż jest uosobieniem zła i wredoty w grach. Pod tym względem nikt z nas mu nie dorówna i dlatego nie odpowiadają nam takie gry. 😉
            • skarolina Re: Planszówki 13.11.20, 16:06
              To Na skrzydłach będzie akurat smile Chyba zresztą każda z poleconych przeze mnie jest na poziomie podobnym do TM i nie zawiera jakiejś specjalnej negatywnej interakcji. No, może GWT odrobinę więcej niż walenie asteroidą w Terraformacji, ale też niewiele.
            • mama_kotula Re: Planszówki 13.11.20, 16:56
              > My nie, bo mąż jest uosobieniem zła i wredoty w grach.

              U nas to jestem ja. Zło wcielone, syn szczególnie narzeka, bo on jest z tych, co lubią sobie przez całą grę wypasione kombo budować, by odpalić na koniec, a tu przychodzi wstrętna matka i pyk, wszystko idzie w piz...u, a w nastepnej turze jeszcze matka spuszcza dodatkowy oklep, choć wcale nie musi. Kocham to.

              Dlatego w sumie najbardziej lubię grać z mężem w bitewniaki i inne figurkowe gry 1:1, tam mogę się w pełni realizować.
    • kasiamat00 Re: Planszówki 13.11.20, 14:57
      Z niewymienionych wczesniej:
      * Dominion (na poczatek tylko podstawka + Intryga, potem mozna szalec)
      * Fasolki
      * Splendor
    • asia_i_p Re: Planszówki 13.11.20, 16:38
      Rój. Tu akurat gra się jeden na jeden, a trzeci kibicuje, ale jest świetny.
    • qwirkle Re: Planszówki 13.11.20, 16:44
      Qwirkle
      • myszu13 Re: Planszówki 13.11.20, 16:50
        Azul- szybka rozgrywka(ok 40 minut), gra fajnie wydana,
    • dariamax Re: Planszówki 13.11.20, 17:32
      Labirynt. szybka rozgrywka i właściwie dla każdego wieku od wczesnego nastolatka do mojej mamy 75 lat też daje się namówić. W zeszlym roku wznowione.
    • slonko1335 Re: Planszówki 20.11.20, 10:28
      Nie będę zakładac nowego wątku. Może tu się ktoś wypowie. Po przeanalizowaniu blogów i recenzji na mojej tapecie są:
      Descrypto
      7 słów
      Azul
      Najlepsza gra o kotach
      Point salad
      Jednym słowem
      Ktoś coś zna?
      • skarolina Re: Planszówki 20.11.20, 15:47
        Zna większość, to nie są gry porównywalne, zatem istotne jest - w ile osób gracie zazwyczaj i co lubicie bardziej, a co Wam nie pasuje?
        • slonko1335 Re: Planszówki 20.11.20, 20:22
          Gramy często i w różnych konfiguracjach. Zwykke z dziecmi 12 i 15 lat. Problemem jest znalezienie idealnego tytułu dla całej rodzinnej czwórki. Ale gramy też że znajomymi i na rodzinnych imprezach i z dziećmi pojedynczo. Najczęściej grywane jest imprezowo tabu, palce w pralce, ekspldujace kotki , dixit , dobble i gorący ziemniak. W domu carcassonne, blokus, rummikub, kingdomino, splendor i sen. Mamy też gry których podoba nam się mechanika typu Boarding ale nie gramy w nie przez wykonanie i ruchliwego syna bo nie zdarzyło nam się jeszcze dograc do końca żeby szlag nie trafił planszy bo zawsze pilnie, przesunie i rozgrywke diabli biorą.(obawiam się że azyl jest taka gra) Nie sprawdzaja tez nam sie gry gdy ruch piszczegolnego gracza trwa zbyt dlugo i np. takenoko jest rzadko wyciagane bo syn się za szybko nudzi czekając na swoją kolej.
          • mama_kotula Re: Planszówki 20.11.20, 21:09
            Point Salad. Szybkie ruchy, szybkie decyzje, sytuacja na planszy się zmienia dynamicznie, trochę kombinowania jest, ja bym w to poszła.

            Jednym słowem jest bardzo ok, ale imho 4 osoby to za mało, optymalnie 5-6.
          • skarolina Re: Planszówki 23.11.20, 11:43
            Decrypto to w co najmniej 6 osób ma sens, więc nie wiem, czy chcesz kupować dla czterech osób. Jeśli coś do takiego słownego kombinowania, to raczej Tajniaków Duet bym polecała, którzy zaskakująco dobrze sprawdzają się przy grze w zespołach dwuosobowych.
            7 słów to nowość, zbiera świetne recenzje, pytanie, czy 12-latek ma równe szanse ze względu na zasób słownictwa (ale też różne są 12-latki)
            Azul - fajne, ładne, poziom zaawansowania odrobinę wyższy niż splendor, zdaje się, że jest jakiś dodatek, który ogranicza "ruchliwość" kostek, bodajże Kryształowa Mozaika to wprowadza. Ale tylko pod warunkiem, że to pierwszy Azul, ten podstawowy będzie tym, który wybierzesz
            Jednym słowem - bardzo fajna imprezówka, w każdym gronie w zasadzie się sprawdziła (na wyjazdach planszówkowych nasze nastolatki zabierają do samodzielnego grania, a jak pokazywałam seniorom na warsztatach, to też zdecydowanie się dobrze przyjęło)
            Obejrzyj sobie jeszcze Gizmos, Majestat i Capital - moim zdaniem to bardzo niedoceniane i zbyt mało popularne gry rodzinne na poziomie zaawansowania podobnym do tych przez Was posiadanych.
            A jak syn ruchliwy, to może Magic Maze?
            • mama_kotula Re: Planszówki 23.11.20, 14:50
              Gizmos jest znakomite, szczególnie pod koniec rozgrywki, jak się odpala te piętrowe kombosy. MInusem jest podajnik do kulek, najlepiej mieć złożony na stałe i gdzieś na półce postawiony, bo częste rozkładanie robi mu kuku.
              • skarolina Re: Planszówki 23.11.20, 15:35
                Jestem zdania, że Gizmos to jedna z najbardziej niedocenianych gier rodzinnych na polskim rynku planszówkowym, a znam ten rynek naprawdę dobrze smile
                • mama_kotula Re: Planszówki 23.11.20, 18:24
                  Jest jeszcze parę innych niedocenionych gier u nas. O rynku bym mogła godzinami mówić i dlaczego niektóre rodzinne planszówki są niedoceniane (i o tym, jak ludzie nie znają oferty i sie oburzają, że Pluszowe opowieści kosztują 300, a Potwory do szafy 30, a przecież jedno i drugie to kooperacja dla dzieci).
                  • skarolina Re: Planszówki 23.11.20, 19:12
                    A to w ogóle temat rzeka, kto to widział, żeby gra tyle kosztowała? (ale pójść czteroosobową rodziną do kina i kupić kubełek popcornu i colę do tego, to jest ok)
                    • mama_kotula Re: Planszówki 23.11.20, 20:11
                      Bywa gorzej, podrzucam hasło: Pandemia Legacy (w szczególności sezon II, niegrywalny po rozegraniu kampani) wink. GRA JEDNORAZOWA LABOGA LABOGA.
                      • skarolina Re: Planszówki 23.11.20, 20:24
                        A to już w ogóle skandal (ale fakt, nie lubię żadnych legacy, niezależnie od ceny smile )
                        • mama_kotula Re: Planszówki 23.11.20, 21:16
                          Dobra, schodzimy z tematu, a ja o planszówkach mogę godzinami. Choć z okazji lockdownu zaczynam się zastanawiać, czy na pewno kocham planszówki. Dzisiaj. Dzisiaj się zastanawiam głównie, po 6 partiach w rozmaite wersje Ticket to Ride z 9-latką.
              • memphis90 Re: Planszówki 23.11.20, 21:45
                Czy Gizmos jest podobny do Wybuchowej mieszanki?
                • skarolina Re: Planszówki 23.11.20, 22:16
                  Moim zdaniem nie, tylko z kulek, ale może ktoś się dopatrzy na upartego.
            • memphis90 Re: Planszówki 23.11.20, 21:47
              Ja mam jeszcze cudowną "Sagradę" , Azul po kilku graniach to rutyna, w zasadzie jest jedna taktyka. 12 latka lubi "Ubongo".
              • slonko1335 Re: Planszówki 24.11.20, 07:32
                ma zwykłe czy 3d? ja zwykłe też lubię ale 3d to dla mnie masakra....
            • slonko1335 Re: Planszówki 16.12.20, 23:09
              Ostatecznie zamówione Magic Maze(dzięki za zwrócenie uwagi na ten tytul), Calico, Jednym slowem, 7 slow i Najlepsza gra o kotach. Miala byc jeszcze Sagrada ale czekam na dodruk. No i corka chce dodatek do ekslodujacych kotkow i odjechane jednorozce oczywiście do grania z koleżankami ale limit prezentowy na razie wyczerpanywink
      • memphis90 Re: Planszówki 23.11.20, 21:49
        IMO "Sagrada" lepsza niż "Azul".
    • tol8 Re: Planszówki 20.11.20, 14:47
      My monopoly, euro business, kolejka, bingo, chińczyk
    • hanusinamama Re: Planszówki 20.11.20, 15:10
      Z niewymienionych:
      # Tokkaido
      # Kanagawa
      # Agricola
      z innych:
      # remik liczbowy
      #kości
    • memphis90 Re: Planszówki 23.11.20, 21:43
      Martwa zima. Nemezis. Brzdęk. Abyss. Myszy i magia. Monster slaughter.
    • kropkaa17 Re: Planszówki 24.11.20, 08:34
      Ja gram głównie z 10 latkiem.
      Jak tak patrzę na naszą skromną kolekcję to przeważają gry z mechaniką deckbuilding, jak można kręcić kombosy to pełnia szczęścia u młodego.
      Najczęściej grane ostatnio to Brzdęk, Hero i Star Realms, Everdell, Aeon's End, Harry Potter Hogwarts Battle...
      Jako lżejsze wyciągane są Pandemia, Szarlatani z Pasikurowic, Azul i karcianki: Uno, Wirus.
      Reszta gier ostatnio raczej się kurzy (m.in. Takenoko, Splendor, Wsiasc do pociagu, Osadnicy: NI i wiele innych).
    • serdecznamatka Re: Planszówki 16.12.20, 23:16
      U nas hitem była przez ostatnie dwa lata gra karciana Munchkin. 11 latek radził sobie dość dobrze, starsi to wiadomo. Potrafiliśmy grać w to godzinami, emocji bardzo dużo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka