Dodaj do ulubionych

Poranna pielęgnacja twarzy

15.11.20, 23:06
Zapytam wprost- czy rano myjecie twarz np. wodą i żelem, czy może od razu nakładacie krem lub inne mazidło?

Koleżanka mi powiedziala, że ona rano nigdy nie myje twarzy, od razu nakłada tonik oraz krem na dzień.
Tak sobie nad tym dumam, bo może rzeczywiście coś w tym jest - koleżanką ma rewelacyjną cerę.
Obserwuj wątek
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:13
      Woda, mydło, woda. Żel aloesowy, krem, potem w zależnosci czy idę do pracy - makijaż, jak w domu to tyle a czasem psikam się hydrolatem różanym.
      U mnie twarz zaczyna się od linii włosów na czole a kończy się na dekolcie także mtję kremuję i psikam spory obszar.
        • hanusinamama Re: Poranna pielęgnacja twarzy 17.11.20, 11:04
          Wcześniej myłam rokitnikowym ale musiałam używać ściereczek (moczysz twarz wodą, nakładasz olej dobrze myjesz -olej dobrze łączy sie z makijażem, oczyszcza z sebum, zmywasz przy pomocy ciepłej wody, oczy sciereczka lub wacikiem). Nie moze być olej zapychający. Teraz nie tre niczym twarzy. Nie używam juz ściereczek, wacików. Używam teraz olejek myjący z płatków rózy z biochemii urody (ma dodatek amulgatora), schodzi makijaż, zanieczyszczenia. U mnie mycie olejem i stosowanie oleju z pestek malin pod krem na noc działa bardzo dobrze.
    • aurinko Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:21
      Przemywam zimnym tonikiem lub hydrolatem (trzymam w lodówce), dobrze mi to robi na opuchnięte oczy a po chwili krem i makijaż. Po południu lub pod wieczór zmywam makijaż, myję twarz szczoteczką soniczną i nakładam różne cuda.
    • joanna05 Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:24
      Pewnie, że myję - wielorazowa delikatna ściereczka, woda i delikatna pianka, potem tonik w spreju. I na to dopiero serum, kremy itd.
      Wieczorem dochodzi wstępne zmycie makijażu olejkiem/ balsamem olejkowym na sam poczatek, o ile mam mejkap.
      Po nocy mam na skórze warstewkę sebum, źle bym się czuła, gdybym jej nie zmyła. Jeśli ktoś ma wyjatkowo sucha cerę, może nie musi? Ja mam mieszana.
    • snakelilith Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:26
      Niektóre kobiety mają rewelacyjną cerę nakładając wazelinę, albo w ogóle jej nie pielęgnując, więc nie ma żadnej reguły co do tego, co się u nas sprawdzi. Ja bez wody czuję się nieumyta, a że rano zawsze wchodzę pod prysznic i myję włosy, to automatycznie myję też twarz. Czasem płynem myjącym dla dzieci, a czasem nawet tym samym szamponem, którym myję włosy, używam bardzo delikatnego w kostce. Latem lubię się potem bawić hydrolatami i żelem aloesowym zanim nałożę krem, bo to orzeźwiające, ale przy chłodnych temperaturach unikam wielu wodnych kosmetyków i nakładam tylko dosyć treściwy krem na dzień.
    • mava Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:28
      >Koleżanka mi powiedziala, że ona rano nigdy nie myje twarzy, od razu nakłada tonik oraz krem na dzień.

      jak nie myje? myje, tonikiem.
      I zalezy jaki to "tonik", wiekszosc dzis to płyny micelarne, jakies 2 w 1 czy 3 w 1. Ciezko jest kupic sam tonik
    • sineado Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:31
      Jakiś czas rano używałam tylko wodę termalną, nadmiar po chwili zbierałam chusteczką. Byłam zadowolona z efektów, cera przestała nadmiernie się przetłuszczać, uspokoiła się. Żelem myłam tylko na wieczór. Teraz nie mogę sobie pozwolić na to, bo rano muszę umyć wlosy
    • ewcia.1980 Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:44
      U mnie też sprawdza się reguła "im mniej tym lepiej" ale .... rano zawsze twarz przemywam samą wodą bo bez tego nie czuję się rześko.
      Rano nie używam żelu/pianki do twarzy, które stosuję wieczorem przy zmywaniu makijażu.
      Za to przecieram twarz woda micelarną i spryskuję tonikiem.
      Jak tonik wyschnie to krem do twarzy i pod oczy.
      I tyle.
      Na cerę nie narzekam.
    • jak_matrioszka Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:49
      Woda, lekka ciepla, zeby sie obudzic a nie zejsc na zawal wink
      Poniewaz uwazam, ze jestem czysta (jezeli dnia poprzedniego mialam makijaz, to zmylam przed snem), to bez srodkow myjacych sie obywam. Obywam sie tez bez kremow i innych mazidel, a cere mam z tych rewelacyjnych bez wysilku. Licze sie z tym, ze jako 70-latka moge sie posypac, ale trudno - jak ktos chce dlugo zyc, to sie musi z efektami starzenia liczyc wink
    • lukrecja46 Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:51
      Tylko wodą myję, rano i wieczorem. Rano obowiązkowo krem nawilżający.
      Cerę jak na swoje prawie 47 lat mam niezłą- nie mam zmarszczek ale niestety chomiki wiszą. I znalazłam sobie extra krem, który świetnie nawilża i łagodzi wszelkie podrażnienia.
    • chatgris01 Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:57
      Przemywam hydrolatem różanym, psikam wodą termalną w sprayu, osuszam, nakładam serum i jak się wchłonie, krem na dzień.
      Przestałam myć twarz wodą z żelem czy mydłem około 35 roku życia (gdy sobie załatwiłam skórę retinolem i stała się przez to wrażliwa).
    • mysiulek08 Re: Poranna pielęgnacja twarzy 15.11.20, 23:59
      to zalezy, jesli nie wychodze, to rano psikam woda rozana i zmywam wilgotnym wacikiem, jesli wychodze to myje woda i plynem intymnym, na to olejek, podklad i puder, tzn tak bylo w czasach przed maseczkowych 😋 teraz mycie i olejek

      wieczorem jest wieksza zabawa
    • kotejka Re: Poranna pielęgnacja twarzy 16.11.20, 03:52
      Zmywam dla świeżości, bo wieczorem nakładam dużo i grubo
      Delikatnym żelem, wacikow nie używam wcale
      Na to w spreju idzie hydrolog, tez bez tarcia wacikami
      Później serum - najczęściej wit, c, na to booster nawilżający
      Na to krem, @ to filtr i makijaż
    • triismegistos Re: Poranna pielęgnacja twarzy 16.11.20, 04:46
      Myję. Rano czymś delikatnym, np białą glinką, czasem samą wodą, czasem pianką. Wieczorem myję "porządnie.
      Kiedyś, jak bylam młoda tylko lekko chlapałam twarz wodą, często nie zmywałam porzadnie makijażu, z mazideł używałam tylko kremu a cerę mia lam hoho! Ale odkąd zaczęłam porządnie myć twarz i wklepywac w nią różności stałam się enstuzjastką mniej minimalistycznej pielęgancji wink
      • jak_matrioszka Re: Poranna pielęgnacja twarzy 16.11.20, 13:41
        Fynfnastostopniowe mycie jestem spokojnie w stanie zrozumiec, ale to opryskiwanie sie lodowata woda dla obudzenia wywoluje u mnie dreszcze. Nagly zimny prysznic skierowany na dowolna czesc ciala ma na mnie mniej wiecej tak samo pobudzajacy wplyw, jak porazenie pistoletem elektrycznym tongue_out
          • jak_matrioszka Re: Poranna pielęgnacja twarzy 16.11.20, 18:05
            Ja sie wogole myje w wodzie duzo zimniejszej, niz Ksiaze Malzonek albo moje dzieci, i pod koniec idzie w sumie najchlodniejsza, ale to wciaz nie jest woda lodowata, a i przejscie jest lagodne. "Orzezwiajace" chlapniecie plynnym lodem wzbudza we mnie mocna niechec i moze sprawic, ze prosto z lazienki wroce do lozka big_grin I tyle z budzenia tongue_out
    • terazkasia Re: Poranna pielęgnacja twarzy 16.11.20, 08:24
      Myję: od kilkunastu lat płatkami owsianymi - odrobina płatków zalana gorącą wodę, przemywam po tym, jak przestygnie; powstaje fajny "żel" płatkowy smile Teoretycznie kłopotliwe, ale przyzwyczaiłam się, to dla mnie rutyna.
      Nie wiem, jak można nie zmyć skóry po nocy, czułabym się okropnie.
    • leyla76 Re: Poranna pielęgnacja twarzy 16.11.20, 08:35
      Rano tylko woda, potem krem i podkład, sypki puder.
      Wieczorem żel do mycia twarzy, czasami potem woda micelarna, potem jeszcze musze opłukać woda, bo po użyciu wszelkich toników itp czuje sie poborowym klejąca, brudna.
      Wogole nie wyobrażam sobie używania tych wszystkich mleczek do zmywania makijazu , po tym przecież sie człowiek klei i sie czuje brudniejsze niż przed.
      Cerę zawsze miałam super, nigdy nie musiałam sie zmagać z młodzieńczym trądzikiem itp.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Poranna pielęgnacja twarzy 16.11.20, 09:09
      Myję wodą z żelem i to wcale niedelikatym, może i powinnam, ale póki co ten żęl, którego używam najlepiej mi sie sprawdza. Nie wyobrażam sobie nie mycia twarzy, bo bardzo mam tłustą cerę. Generalnie czymś wypadałoby umyć twarz, nawet jak wygląda na czystą i nie ma się z nią problemów, przynajmniej wodą opłukać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka