asia-loi 03.12.20, 19:04 Właśnie w moim mieście tak ma być od stycznia 2021. Dzisiaj radni podjęli taką decyzję, którą ja uważam za głupią i niesprawiedliwą. A Wy co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trilllian Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:13 To chyba najrozsądniejsze rozwiązanie w sytuacji gdy ludzie nie przyznają się do liczby mieszkańców Odpowiedz Link Zgłoś
anna.light Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:17 Każdy zameldowany Polak powinien płacić np 30 zł do budżetu państwa. I po problemie z ukrywaniem mieszkańców. Rząd powinien później rozdzielić te kasę na samorządy wg jakiegoś algorytmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:48 anna.light napisała: > Każdy zameldowany Polak powinien płacić np 30 zł do budżetu państwa. I po probl > emie z ukrywaniem mieszkańców. Rząd powinien później rozdzielić te kasę na samo > rządy wg jakiegoś algorytmu. Idiotyzm. Po pierwsze, nie każdy mieszka tam, gdzie jest zameldowany, a śmieci wytwarza tam, gdzie mieszka. Po drugie, jest w cholerę różnych uwarunkowań, od których zależy cena, jaką dostają gminy w przetargach. Samo zagospodarowanie odpadów to jedno, a są jeszcze inne czynniki, np: - koszt transportu, inną cenę dostanie gmina, która ma instalację na swoim terenie, a inną ta, z której trzeba jeździć kilkadziesiąt kilometrów po zebraniu śmieci od mieszkańców, - konkurencja na lokalnym rynku - gmina, która ma daleko siedziby firm odpadowych, ma mało ofert w przetargach (często zero), a jak już dostanie, to z wywaloną w kosmos marżą, tam gdzie po sąsiedzku są dwie trzy firmy patrzą sobie na ręce, - struktury zabudowy i stylu życia - tam gdzie są gospodarstwa rolne, a po podwórku kręci się żywina, bioodpadów jest mniej, w typowych podmiejskich sypialniach kompostownik to chyba hańba, a plastik liczy się w metrach sześciennych od domu, - wyobrażenia gminy, co powinno wchodzić w zakres usługi, np. jedne na bogato: na każdą nieruchomość pojemnik i jeszcze mycie 3 razy w roku, a worków ile chcieć, inne zaciskają pasa i wymagają, aby mieszkancy sami kupili i myli swoje pojemniki, a worki 2 na plastik, 1 na szkło, 1 na papier - oczywiste, kto dostanie wyższą cenę w przetargu, co przełozy sie na wyższą opłatę, - inne czynniki, np. są gminy, które starannie kontrolują co mieszkańcy wyrzucają i ile (koszt pracownika gminy i transportu tego pracownika, koszty raportowania po stronie firmy śmieciowej), inne zadowalają się gołą fakturą po zakończeniu miesiąca, niektóre budują skomplikowane systemy z kodami kreskowymi czy RFID, większość nie. Gospodarka centralnie sterowana tu się nie sprawdzi Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 22:49 anna.light napisała: > Każdy zameldowany Polak powinien płacić np 30 zł do budżetu państwa. I po probl > emie z ukrywaniem mieszkańców. Rząd powinien później rozdzielić te kasę na samo > rządy wg jakiegoś algorytmu. A kto by te wpłaty sprawdzał? Nowa wataha urzędników? Co z niezameldowanymi? S. Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:18 Tak, tylko nalezy sensownie ustawic kwotę za m3... U mnie jest potwornie wysoka w porównaniu do innych miast. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:22 trilllian napisała: > To chyba najrozsądniejsze rozwiązanie w sytuacji gdy ludzie nie przyznają się do liczby mieszkańców Nie zgadzam się. Uważam, że powinno się płacić od ilości wyprodukowanych śmieci, a nie od ilości zużytej wody czy wielkości mieszkania. W moim mieście tylko blokowcy będą płacić od ilości zużytej wody, ci w domach jednorodzinny - nie. Ja sama zużywam 5 m3 wody miesięcznie, a uważam, że ja na pewno nie produkuję tyle śmieci ile 2-3-4 osobowe rodziny. U mnie m3 wody zimnej kosztuje prawie 10 zł, więc ja będę płacić za śmieci ponad 50 zł miesięcznie. Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:23 To taniutko... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:26 asia-loi napisała: > Uważam, że powinno się płacić od ilości wyprodukowanych śmieci To akurat kończy się wywożeniem śmieci do lasu albo podrzucaniem sąsiadom. >W moim mieście tylko b > lokowcy będą płacić od ilości zużytej wody, ci w domach jednorodzinny - nie. Ustawa zdaje się nie dopuszcza różnicowania sposobu naliczania opłat - znowelizowali to ostatnio? Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:35 araceli napisała: > To akurat kończy się wywożeniem śmieci do lasu albo podrzucaniem sąsiadom. Albo podrzucaniem śmieci blokowcom. Ale w innych krajach jakoś to działa. Wiedzą kto i ile produkuje śmieci i potrafia to wyegzekwować. > Ustawa zdaje się nie dopuszcza różnicowania sposobu naliczania opłat - znowelizowali to ostatnio? Nie wiem jak jest z ustawą. Ale tak informacja jest w lokalnym wydaniu GW. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada No właśnie 03.12.20, 19:38 asia-loi napisała: > trilllian napisała: > > > To chyba najrozsądniejsze rozwiązanie w sytuacji gdy ludzie nie przyznają > się do liczby mieszkańców > > Nie zgadzam się. Uważam, że powinno się płacić od ilości wyprodukowanych śmieci > , a nie od ilości zużytej wody czy wielkości mieszkania. W moim mieście tylko b > lokowcy będą płacić od ilości zużytej wody, ci w domach jednorodzinny - nie. > Ja sama zużywam 5 m3 wody miesięcznie, a uważam, że ja na pewno nie produkuję t > yle śmieci ile 2-3-4 osobowe rodziny. U mnie m3 wody zimnej kosztuje prawie 10 > zł, więc ja będę płacić za śmieci ponad 50 zł miesięcznie. > Skończy się podrzucanie śmieci do cudzych śmietników. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: No właśnie 03.12.20, 19:50 cku napisała: > Serio ktoś tak jeszcze robi? Tak. Ci z domów jednorodzinnych podrzucają blokowcom. Prawie codziennie widzę takie zjawisko. Podjeżdżają autem pod śmietnik i z bagażnika wyciągają wielki wór lub wory śmieci i wrzucają do naszych śmietników. Nie przejmują się tym, że wokół jest dużo okien i zawsze ktoś widzi. Na auto stać, na opłatę za śmieci - nie. Ot, polska, katolicka uczciwość. Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: No właśnie 03.12.20, 19:54 Nie zauważyłam. Moze dlatego, ze u nas wszystkie smietniki i altany na klucz. Dla mnie to trochę urban legend z tym podrzucaniem śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: No właśnie 03.12.20, 20:01 To może być jedno z dwojga: - mieszkaniec domku, który ma odbiory śmieci za rzadko jak na ilość generowanych śmieci czy inne swoje potrzeby, - właściciel firmy, który płaci od ilości. W cieplejszych porach roku to mogą być działkowicze Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: No właśnie 03.12.20, 20:06 mika_p napisała: > To może być jedno z dwojga: > - mieszkaniec domku, który ma odbiory śmieci za rzadko jak na ilość generowanych śmieci czy inne swoje potrzeby, > - właściciel firmy, który płaci od ilości. > > W cieplejszych porach roku to mogą być działkowicze Albo ludzie w deklaracjach napisali, że w domu mieszkają 2 osoby, a tak naprawdę więcej. Zadeklarowali mnie osób to dostali mniejsze kosze. Blokowcy nie podrzucają śmieci do domów jednorodzinnych (np. pod furtkę) bo kosze spółdzielniane przyjmują każdą ilości. Jak się śmieci nie mieszczą do koszy, to się kładzie koło koszy. U mnie po śmieci przyjeżdżają dwa razy dziennie i jeszcze często dodatkowe kursy po sortowane. Odpowiedz Link Zgłoś
trilllian Re: No właśnie 03.12.20, 20:56 Gdzie rozdawali kosze i to w dodatku różnej pojemności w zależności od zadeklarowanej liczby osób? Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: No właśnie 03.12.20, 21:00 trilllian napisała: > Gdzie rozdawali kosze i to w dodatku różnej pojemności w zależności od zadeklarowanej liczby osób? Moje miasto i miejscowości okoliczne, obsługiwane przez tą samą firmę śmieciową. Dotyczy to oczywiście domów jednorodzinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: No właśnie 03.12.20, 21:04 A chociażby u mnie w mieście. Z tym, że nie wiem, czy akurat uzależniali od liczby osób, na pewno są gminy, które stosują przelicznik 40 czy 60 l na osobę miesięcznie, wtedy na gospodarstwo 3 czy 2-osobowe przypada pojemnik 120 litrów, a na większe 240 litrów i czy więcej pojemników. Z tym, że to nie jest prezent, tylko coś w rodzaju najmu, jak się firmie skonczy umowa i nie wygra kolejnego przetargu, to zabiera pojemniki, a nowy wykonawca wstawia swoje. Coś w rodzaju najmu, bo wlaściciel nieruchomości nie płaci bezpośrednio firmie, tylko ma pojemnik w ramach opłaty, opłata się nazywa u ludzi "za śmieci", więc pojemnik mają "za darmo", a tak naprawdę wtsawienie i zużycie pojemnika jest wliczone w cenę jaką gmina otrzymuje w przetargu i potem przelicza ludziom na opłatę na gospodarowanie odpadami komunalnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
trilllian Re: No właśnie 03.12.20, 21:06 Fajnie macie. U mnie kosze i worki dawała firma ale za czasów wolnego rynku. Jak przyszła komuna to trzeba sobie samemu kupić i jeszcze zapłacić 150 zł co miesiąc Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: No właśnie 03.12.20, 21:47 Komune to ty masz w głowie. Firma nie dawala, tylko sprzedawała ci worki i wynajmowała pojemnik, tyle że nie wyszczególniała na fakturze. Ja też kupuję worki, bo mieszkam w bloku i mnie się nie należą, a nie mam ochoty uprawiać pielgrzymek przez parking z garstką plastiku. Wolę w większym worku co kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
trilllian Re: No właśnie 03.12.20, 22:26 mika_p napisała: > Komune to ty masz w głowie. ?? Przejdź się może z tymi śmieciami to może ochłoniesz trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: No właśnie 04.12.20, 00:09 A merytorycznie? Naprawdę wierzysz, że możesz dostac od firmy coś za darmo? Odpowiedz Link Zgłoś
trilllian Re: No właśnie 04.12.20, 06:35 Ja bym właśnie wolała merytorycznie, ale ty wyskakujesz znienacka z komunizmem w mojej głowie. Oczywiście że nie na nic za darmo, ale jednak wolałam czasy wolnego rynku tych usług gdy odbiorcy śmieci dbali o klientów, np. rozdając worki (co było wygodne dla wszystkich, bo ja nie musiałam szukać odpowiedniego odcienia a firma wiedziała co jest w jakim worku). Teraz zostałam przydzielona do firmy na wiele lat i odbiór mam rzadziej, pojemniki mam sobie kupić (i jeszcze znaleźć takie z odpowiednimi zaczepami) a na koniec zapłacić 150 zł. To ostatnie nie jest oczywiście bezpośrednio winą tej konkretnej firmy, ale zmianą zasad która wyeliminowała konkurencję (zarówno na rynku odbioru jak i instalacji do przetwarzania śmieci). To nazywam "komunizmem". Odpowiedz Link Zgłoś
wrotek0 Re: No właśnie 04.12.20, 09:25 Pamiętaj o tym, że 10 lat temu (reforma weszła chyba w połowie 2012) większość śmieci trafiała na składowiska a opłaty za składowanie były niskie. O ile blokowcy zanadto pola do kombinowania nie mieli, to domkowicze i owszem. Podrzucanie, zakopywanie, lasy i żwirownie.... Teraz w ramach opłaty muszą odebrać wszystko, co mieszkańcy wyprodukują. Kilkakrotnie wzrosła zatem ilość odbieranych śmieci a co za tym idzie koszty. No i dzisiaj składowanie jest b. drogie a odzyski niewiele tańszy. jedyna metoda to mniej produkować (globalnie a nie tylko jednostkowo). W moim mieście przed reformą liście były wywożone do lasu (i niestety pozostawiane często w workach), albo, co gorsza palone (syf okropny, ale miało to swoich zwolenników). Albo zostawały na działkach i się powoli rozkładały. Dziś są rekordziści, którzy wystawiają w sezonie po 100 worków jednorazowo (240 l, upchanych). I miasto odbiera wszystko w ramach opłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
trilllian Re: No właśnie 04.12.20, 09:34 Oczywiście że częściowo wzrost opłat związany jest z droższym przetwarzaniem śmieci. Mamy inne normy do spełnienia (dot. odzysku), Chiny które kiedyś chętnie przyjmowały śmieci teraz przestały to robić. To wszystko jest jasne. Sprzeciwiam się tylko temu w jaki sposób zabrano się za rozwiązanie problemu, tj przez likwidację konkurencji. To tylko pogarsza i tak kiepską sytuację gospodarki śmieciami. A sposobem na to żeby powstawało mniej śmieci jest zadziałanie u producentów, żeby nie pakowali folii w folię i jeszcze w karton, albo system kaucyjny. Banalnie prosty, ale trzeba pokonać opór silnego lobby, a to trudniejsze niż dowalić po 150 zł opłaty. Tylko od tego śmieci nie ubędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: No właśnie 04.12.20, 06:52 Ja też często podjezdzam pod śmietnik autem....swój śmietnik....też mnie swego czasu chciał jeden strażnik śmietnika ustawić do pionu....wokół Tyle okien przecież....Jak mi nie wstyd 🤦♀️ Więc może nie masz racji tylko mnie widujesz 🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 22:51 asia-loi napisała: > Nie zgadzam się. Uważam, że powinno się płacić od ilości wyprodukowanych śmieci > , a nie od ilości zużytej wody czy wielkości mieszkania. Tak było kiedyś i śmieci lądowały w lasach, rzekach itp. Dlatego odeszliśmy od płacenia od ilości śmieci. S. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 04.12.20, 16:09 snajper55 napisał: > asia-loi napisała: > > > Nie zgadzam się. Uważam, że powinno się płacić od ilości wyprodukowanych > śmieci > > , a nie od ilości zużytej wody czy wielkości mieszkania. > > Tak było kiedyś i śmieci lądowały w lasach, rzekach itp. Dlatego odeszliśmy od > płacenia od ilości śmieci. > > S. I jak myślisz? Gdyby dali podwyżkę to dopiero by las przyjmował śmieci.Aśka dwa lata temu pisała że domków podrzucają śmieci w jej bloku.Ty jako matematyk powinieneś myśleć logicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
cku Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:18 U nas od 1 kwietnia. Sama zasada ok, ale u nas kwota od m3 wody jest horendalna (prawie 13zł...)- w innych miestach to 7-9zł. My będziemy płacić 4 razy tyle co do tej pory. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 04.12.20, 10:04 No ale jak to jest obliczane? Wydaje mi się, że powinno być tak, że jeżeli zużycie wody wskazuje że w domu przebywają 3 osoby to płacisz stawkę za śmieci np. 30 zł x 3, a nie jak ktoś zadeklarował że przebywa 1 osoba i płaci tylko 30 zł. Bo z waszych wpisów wywnioskowałam że jak zuzyje 5 m3 wody to za śmieci zapłacę 5x30....😳 Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:22 W Warszawie miało być od 1 grudnia, ale walnęli bubel i zakwestionowała RIO oraz prokuratura poszła do WSA W związku z tym przesunęli na 1 kwietnia. Ale czy tak będzie dowiemy się 28 marca pewnie , Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:35 Już tak Aśka nie szlochaj .Dasz radę.Śmieci nalicza się od wody z której powstaje ściek a więc średnio ok 2,5-3 m3 wody miesięcznie na osobę co jest udowodnione, każdy kto zużywa więcej to ma na tyle kasy że nie musi kontrolować zużycia bo go na to stać. Proszę sobie wyobrazić sytuację że w przypadku kiedy mieszkaniec zadeklaruje 1 osobę zamieszkującą posesję (bo załóżmy ma kilka mieszkań) a zużycie wody jest 15-20m3 miesięcznie to według Ciebie przyjeżdża się tylko wykąpać i i jedzie do następnego mieszkanie się wyspać czy może mieszka tam kilka osób lub lokal został wynajęty komuś kogo nie uwzględnił w deklaracji. Każdy sposób naliczania ilości powstawania odpadów jest obarczony błędem lub mozliwością nadużycia bo Polak potrafi!. Mnie jednak sposób naliczania od zużycia wody przekonuje ponieważ więcej zyskamy niż stracimy, wyeliminujemy nieuczciwych wynajmujących lokale, wyeliminujemy tych którzy niby ciągle są za granicą i nigdy nie wracają a ich rodziny przychodzą po zapomogę do MPOS-u bo mają dużo zapłacić za wodę. Zasada statystycznie jest jedna, im więcej mamy osób w domu czy mieszkaniu to zużywamy więcej wody,energii i produkujemy więcej śmieci, ścieków itp. i nic tego nie zmieni, ludzi próbujących oszukać wodomierz czy spłukujących toaletę wodą z kąpieli to tak naprawdę kilka procent. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:47 taniarada napisał(a): Śmieci nalicza się od wody z której powstaje ściek a więc średnio ok 2,5-3 m3 wody miesięcznie na osobę co jest udowodnione, Co jest udowodnione? Jak ktoś się nie myje czy jeden po drugim wchodzi do tej samej wody to może sobie zużywać 3 m3 wody. Ja wodę oszczędzam, nigdzie mi się niepotrzebnie nie leje, ale mnie niż 5 m3 na miesiąc nigdy mi nie wychodzi. każdy kto zużywa więcej to ma na tyle kasy że nie musi kontrolować zużycia bo go na to stać. Ale to nie chodzi o to czy mnie stać czy nie, tylko jest to zwyczajnie niesprawiedliwe. Dlaczego ja mam za śmieci płacić tak samo jak za wodę, jak ja nie produkuję tyle śmieci co rodzina. To że państwo jest nieudolne i nie potrafi nic wyegzekwować, nie oznacza że ja mam płacić za kombinatorów/oszustów. Proszę sobie wyobrazić sytuację że w przypadku kiedy mieszkaniec zadeklaruje 1 osobę zamieszkującą posesję (bo załóżmy ma kilka mieszkań) a zużycie wody jest 15-20m3 miesięcznie to według Ciebie przyjeżdża się tylko wykąpać i i jedzie do następnego mieszkanie się wyspać czy może mieszka tam kilka osób lub lokal został wynajęty komuś kogo nie uwzględnił w deklaracji. A czy to moja wina czy nieudolnego państwa i oszustów? Pamiętam jaki był cyrk jak wchodziła ta rewolucja śmieciowa z sortowaniem śmieci, opłatami i deklaracjami. Jakie miały być cuda na kiju, a jak pisałam wtedy i wielu ludzi też, że to chodzi tylko i wyłącznie o podwyżkę za śmieci, to "władze" twierdziły że nieprawda. I co się okazało, że chodziło i chodzi tylko i wyłącznie o ciągłe podwyżki za śmieci. Sortujemy i płacimy znacznie więcej niż przed rewolucją śmieciową. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Czy to PIS uchwalił te zasady 03.12.20, 20:10 asia-loi napisała: > [i]taniarada napisał(a): > > Śmieci nalicza się od wody z której powstaje ściek a więc średnio ok 2,5-3 m3 w > ody miesięcznie na osobę co jest udowodnione, > > Ale to nie chodzi o to czy mnie stać czy nie, tylko jest to zwyczajnie niespraw > iedliwe. Dlaczego ja mam za śmieci płacić tak samo jak za wodę, jak ja nie prod > ukuję tyle śmieci co rodzina. To że państwo jest nieudolne i nie potrafi nic wy > egzekwować, nie oznacza że ja mam płacić za kombinatorów/oszustów. > > > [i]Proszę sobie wyobrazić sytuację że w przypadku kiedy mieszkaniec zadeklaruje > 1 osobę zamieszkującą posesję (bo załóżmy ma kilka mieszkań) > A > mieci. Sortujemy i płacimy znacznie więcej niż przed rewolucją śmieciową. > Wszystkie podane metody mają swoje wady i wprowadzają pewną niesprawiedliwość. Sposób naliczania opłaty od powierzchni lokalu jest krzywdzący dla osób samotnych w porównaniu z czteroosobową rodziną mieszkającą na takim samym metrażu.Uważa się zatem, że metoda wyliczania stawki za wywóz odpadów w zależności od zużycia wody będzie najbardziej uczciwa. Im więcej osób mieszka w nieruchomości, tym więcej wody zużywa, a jednocześnie produkuje śmieci.korzystaj z energooszczędnych urządzeń i sprzętów gospodarstwa domowego i programów o zmniejszonej ilości zużywanej wody, tzw. „eko”; zmywaj przy pełnym załadunku zmywarki i pierz przy pełnym załadunku pralki; usuń wszelkie usterki przy instalacji wodno-kanalizacyjnej w domu, zwłaszcza tam, gdzie dochodzi do wycieku wody; wybierz armaturę z perlatorem, który napowietrza wodę, ograniczając jednocześnie wypływ wody o kilkanaście procent; ogranicz do optymalnego minimum korzystanie z systemów nawadniających w ogrodzie, które korzystają z wody miejskiej (jeśli używasz deszczówki, to nie ma w tej kwestii żadnych ograniczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Czy to PIS uchwalił te zasady 03.12.20, 20:55 Sposób naliczania opłaty od powierzchni lokalu(...) Ten sposób jest najbardziej niesprawiedliwy, nie znam przypadku, żeby 1m2 wyprodukował sam z siebie jakiekolwiek odpady. Natomiast z punktu widzenia urzędnika jest optymalny, powierzchnia jest stała i niezmienna... Odpowiedz Link Zgłoś
kamire12 Re: Czy to PIS uchwalił te zasady 06.12.20, 17:07 a ja zmywarkę ma, pralkę oszczędną też, oszczedzać sie staram, a zużywam ponad 6m3/osobę. i co? będę płacić jakby mieszkało dwa razy wiecej ludzi. to że Ty zużywasz 3m na miesiąc, to nie znaczy że inni też. niektórzy się kąpią 2 razy dziennie, codziennie myją długie włosy. płukanie włączają podwójne, bo alergie mają na maksa (przy sprawdzeniu tony różnych proszków) i to nie jest w porządku. bo do ryczałtu za wodę wyliczenia są, że w sm zużywa sie 10m3 jak nie masz wodomierza. a już jak śmieci to przyjmuje się 3. to że ludzie deklaracje śmieciowe dają nieprawdziwe, to ja mam ponosić tego koszty? Niech dadzą możlwiości weryfiakcji deklaracji, duze kary. sprawdzają poprzez sprawdzenie zużycia prądu i wody oraz policji, wtedy by to uszczelnili. a tak nie dość, że zużyje więcej wody i ponoszę tego koszt. to teraz muszę ponosić podwójny. ja będę płacić ponad drugie tyle. i szlak mnie trafia. powinna być w towarze opłata i sklepy powinny ze sprzedanego towaru te kwoty oddawać do kasy miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:56 Warszawa liczy 4 m/3 na osobę, jak nie masz opomiarowanej. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:59 arwena_11 napisała: > Warszawa liczy 4 m/3 na osobę, jak nie masz opomiarowanej. W moim mieście chyba wszystkie bloki mają wodomierze w mieszkaniach. W moim bloku i w całej spółdzielni każde mieszkanie ma wodomierz. Gdyby u mnie był ryczałt 4 m3 to płaciłabym mniej, bo zużywam 5m3. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 20:10 ale u nas liczą sobie 12,73 za m/3 - czyli za 4 m/3 płaciłabyś 50,92 Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 21:13 arwena_11 napisała: > ale u nas liczą sobie 12,73 za m/3 - czyli za 4 m/3 płaciłabyś 50,92 no to nieźle złodziejskie stawki w tej Warszawie, Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 20:12 asia-loi napisała: > arwena_11 napisała: > > > Warszawa liczy 4 m/3 na osobę, jak nie masz opomiarowanej. > > W moim mieście chyba wszystkie bloki mają wodomierze w mieszkaniach. > W moim bloku i w całej spółdzielni każde mieszkanie ma wodomierz. > Gdyby u mnie był ryczałt 4 m3 to płaciłabym mniej, bo zużywam 5m3. > Opłaty za gospodarowanie odpadami są obowiązkowe dla każdego gospodarstwa domowego, także nieruchomości tylko w części zamieszkałych. Zmieniając nieco codzienne przyzwyczajenia względem zużycia wody, można ograniczyć wydatki na wywóz śmieci. Ustawodawca przewiduje również zniżki dla dużych gospodarstw domowych i posiadaczy Karty Dużej Rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 20:18 taniarada napisał(a): Ustawodawca przewiduje również zniżki dla dużych gospodarstw domowych i posiadaczy Karty Dużej Rodziny. taniarada, co Ty mi tu za oficjalne pisma cytujesz? Ja mieszkam sama, więc to co mi tu wklejasz mnie nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:48 Myślę, że nie powinno się wprowadzać takiego rozwiązanie akurat w styczniu 2021, bo lwią część roku 2020 ludzie spędzili pozamykani w domach i zużycie wody wzrosło, ale ilość generowanych śmieci już niekoniecznie, bo spadły wydatki na konsumpcję. Pomysł sam w sobie nie jest i może najgorszy, ale w normalnych warunkach, a nie w czasie pandemii albo zaraz po. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 19:54 Ilość generowanych śmieci niekoniecznie? Jak każde badziewie musiałas zamawiać z internetu, bo sklepy pozamykane? Jak nie mogłaś zjeść na mieście, bo pozamykane knajpy? Jak w domu pozamykane były osoby, które normalnie większość czasu, kiedy nie spały, spędzały poza domem? Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 20:06 Ale jak trzeba zamawiać przez internet i opłacić wysyłkę, to ludzie się dwa razy zastanowią, czy na pewno dany badziew jest im potrzebny. Akurat niedawno analizowałam własne wydatki i widzę, że w porównaniu z 2019 prawie nie kupowałam butów, ubrań czy kosmetyków poza tymi absolutnie niezbędnymi. Kupujemy też mniej jedzenia, bo planujemy zakupy, nie zapraszamy gości, nie wyprawiamy imprez. U nas śmieci jest zdecydowanie mniej, bo wcześniej bywał i worek dziennie, a teraz potrzebujemy dwóch-trzech dni, żeby się cały uzbierał. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 20:15 Prędzej dorzucą coś do koszyka, żeby przekroczyc próg darmowej dostawy. I wtedy jest pudełko, wypełniacz, folia i cholera wie, co jeszcze - podczas gdy kupując stacjonarnie przyniosłoby się tylko tę rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 20:20 A kupując stacjonarnie wrzucało się pierdyliard dodatkowych przedmiotów do koszyka, bo akurat się zobaczyło albo było w promocji. Różnica taka, że zakupy stacjonarne odbywały się częściej, bo chyba nikt nie kupuje codziennie przez net. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 20:44 Idiotyzm i wyciąganie kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
grrruuuu Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 21:03 Największa wadą tego rozwiązania to fakt, że im więcej używasz jednorazowek czyli więcej śmieci produkujesz tym mniej wody. Na przykład ktoś na diecie pudełkowej, kto nie gotuje i nie zmywa. Użytkownik pieluch wielorazowych kontra użytkownik pieluch jednorazowych. Wychodzi odwrotnie proporcjonalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 21:14 grrruuuu napisała: > Największa wadą tego rozwiązania to fakt, że im więcej używasz jednorazowek czy > li więcej śmieci produkujesz tym mniej wody. Na przykład ktoś na diecie pudełko > wej, kto nie gotuje i nie zmywa. Użytkownik pieluch wielorazowych kontra użytko > wnik pieluch jednorazowych. Wychodzi odwrotnie proporcjonalnie. W wielu miastach jest już naliczanie śmieci za ilość zużytej wody od lat i nie jest to jakaś nowość. Odpowiedz Link Zgłoś
grrruuuu Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 21:56 A to, że nie nowość niweluje wady, o których piszę? Odpowiedz Link Zgłoś
mercredi Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 04.12.20, 00:05 ..... Wychodzi odwrotnie proporcjonalnie. Masz racje Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 04.12.20, 10:11 "Największa wadą tego rozwiązania to fakt, że im więcej używasz jednorazowek czyli więcej śmieci produkujesz tym mniej wody." Tu masz zdecydowanie rację. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 22:50 To bez sensu, widzę taki skutek ze oszczędni przestaną się myć Fuj.... Generalnie to ogromne uproszczenie i niesprawiedliwe, nie zawsze ilość osób i śmieci przekłada się na zużycie wody. Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 22:52 Ja tak płacę od stycznia tego roku. Koszt podobny bo wody dużo nie zużywany Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 03.12.20, 23:06 1m3 wody kosztuje u nas coś około 11 zł, natomiast śmieci kosztują 8,50 zł za 1 M3 wody. Stawka za śmieci niższa u nas więc płacimy podobnie do tego co płaciliśmy , gdy naliczano od liczby zameldowanych. Zrobiono tak, gdyż wielu nie zgłaszało wszystkich osób i gmina miała zaległości w opłatach i takie tam problemy się pojawiły związane ze wzrostem cen usługi, przez co już inna firma obsługuje, która nalicza więcej niż kiedyś płacono. Śmieciarze też nie chcą za marne pieniądze pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaabing Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 04.12.20, 07:09 U mnie wyjdzie podobnie więc nie narzekam. Każde rozwiazanie ma swoje wady. Uważam. że ten kto nie oszukuje na liczbie domowników nie będzie płacił więcej. Czytałam gdzieś, że w jakimś mieście " znalazło się" kilka tysięcy niezliczonych mieszkańców. Ze śmieciami to zawsze jest problem. Przed tą całą rewolucją też były jaja. Mój brat mieszka na wsi, kiedyś po śmieci przyjeżdżali RAZ w miesiącu. Oni wtedy mieli małe dziecko. Produkujące ok 200 pampersów miesięcznie.... I tak, wtedy ojciec zabierał im śmieci do swojego blokowego śmietnika. Inni sąsiedzi po miesiącu wystawiali jeden pojemnik śmieci. Ciekawe co działo się z resztą... Odpowiedz Link Zgłoś
trilllian Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 04.12.20, 08:10 kasiaabing napisała: > U mnie wyjdzie podobnie więc nie narzekam. > Każde rozwiazanie ma swoje wady. Uważam. że ten kto nie oszukuje na liczbie dom > owników nie będzie płacił więcej. Przecież to zależy od stawki.. ja nie oszukuję a opłata mi wzrośnie o ponad 30%. Zużycie wody mam w normie, 3 m z groszami. To powinno być tak policzone żeby ten kto nie oszukuje nie płacił więcej niż dotychczas, ale jak widać nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 04.12.20, 16:12 kasiaabing napisała: > U mnie wyjdzie podobnie więc nie narzekam. > Każde rozwiazanie ma swoje wady. Uważam. że ten kto nie oszukuje na liczbie dom > owników nie będzie płacił więcej. Czytałam gdzieś, że w jakimś mieście " znalaz > ło się" kilka tysięcy niezliczonych mieszkańców. > Ze śmieciami to zawsze jest problem. Przed tą całą rewolucją też były jaja. Mój > brat mieszka na wsi, kiedyś po śmieci przyjeżdżali RAZ w miesiącu. Oni wtedy m > ieli małe dziecko. Produkujące ok 200 pampersów miesięcznie.... I tak, wtedy oj > ciec zabierał im śmieci do swojego blokowego śmietnika. > Inni sąsiedzi po miesiącu wystawiali jeden pojemnik śmieci. Ciekawe co działo s > ię z resztą... Mądrze prawisz Kasiu.Dobrze że tego nie mogą zwalić na Pisiorów. Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 04.12.20, 16:04 Są ludzie mądrzy co mieszkają w blokach.I mogą to Aśka zakwestionować .Wszyscy biorą przykład z Trzaskowskiego tego nieudacznika.Poobsadzali stanowiska w miastach czerwoni i platfusy .Robią co chcą.I fajnie Aśka że płaczesz bo niesprawiedliwość Cię dosięga. Mój pierwszy swat rękę by dał za Matyjaszczyka kolejarz .Drugi swat były sędzia też mieszka w blokach tylko bardziej luksusowych.Jestem pełen zachwytu jak tam teraz jęczą. Odpowiedz Link Zgłoś
droch Re: Kto płaci za śmieci od ilości zużytej wody? 04.12.20, 18:32 Patryk Jaki osobiście odbierałby śmieci od mieszkańców i jeszcze płaciłby za każdy worek odpadów 50 złotych, to się wie. Odpowiedz Link Zgłoś