just-a25 04.12.20, 19:26 Czego mogę się spodziewac, strasznie się boję, boję się oceniania i tego że nie będę w stanie się otworzyć. Jak wygląda wizyta? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kosmos_pierzasty Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 19:31 U psychiatry to akurat podobnie jak u każdego innego lekarza. O coś tam pewnie zapyta, ale to nie terapia, żebyś mu miała historie snuć. Musisz powiedzieć z czym przychodzisz i pewnie zada jakieś dodatkowe pytania, a potem leki, zalecenia i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 19:35 Przed psychiatrą otwierasz się mniej więcej tak, jak przed każdym innym lekarzem. Mówisz przecież, że masz gorączkę, wysypkę i bóle stawów, nie? No to tu będzie tak samo, tylko będą cię pytać o bezsenność, poziom lęku, drażliwość, myśli i próby samobójcze etc. Nikt cię nie oceni Mnie u psychiatry/psychologa bardzo pomaga myśl, że to człowiek, który widział już wszystko, więc ja go nie zaskoczę. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 19:45 Niczego się nie bój, psychiatra to normalny lekarz. Nie musisz się przed nim jakoś specjalnie otwierać ani zaprzyjaźniać. Mówisz jakie masz objawy, co Cię niepokoi, co się zmieniło, a on ordynuje na to leki. Może Cię zapytać od kiedy coś się dzieje, czy po jakimś zdarzeniu. Tyle. Na pewno nie będzie Cię oceniał, ani porównywał z nikim, to nie konkurs na najlepszego pacjenta tylko normalna wizyta w gabinecie. Masz też prawo przyjść jeszcze raz i powiedzieć że np jakiś lek nie działa, lub działa niezgodnie z Twoimi oczekiwaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
olkkaa_99 Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 19:47 Lekarz robi zwykly wywiad - pyta o samopoczucie, choroby, leki jakie bierzesz, mysli samobojcze. Twoim zadaniem będzie tylko odpowiadanie na pytania. Niczego sie nie boj, tylko idź, to lekarz jak kazdy inny. Nikt cie nie bedzie oceniał. Odpowiedz Link Zgłoś
just-a25 Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 20:04 Boję się rozdrapywania przeszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
just-a25 Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 20:05 Boję się rozdrapywania przeszłości. Wypytywania Odpowiedz Link Zgłoś
welcome_back Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 20:23 To nie psychiatra. Chyba, że będzie chciał wiedzieć, jak długo są jakieś objawy. Ja ostatnio miałam np ciekawe pytanie. Nie umiałam ocenić, czy to z czym przychodzę, to prawdziwy problem, czy szukam na siłę. Zadał pytanie: ile razy myślałam o umówieniu wizyty. Ile razy po umówieniu odwoływałam. Takie grzebanie w przeszłości - dasz radę znieść? Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 20:29 mylisz wizyte u psychiatry z wizyta u psychoterapeuty psychiatra moze byc psychoterapeuta ale bez twojej zgody sesji terapeutycznych nie zacznie Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 21:30 just-a25 napisała: > Boję się rozdrapywania przeszłości. Wypytywania Lekarz nie będzie Cię wypytywał o przeszłość tylko o teraźniejszość jak się teraz czujesz i co Ci dolega. Ewentualnie może zapytać czy kiedyś już coś takiego przechodziłaś i jakie leki wówczas brałaś oraz czy pomogły. Poza tym zawsze masz prawo powiedzieć, że nie masz ochoty odpowiadać na jakieś pytanie które Ci się nie spodoba (gdyby takie padło). Odpowiedz Link Zgłoś
welcome_back Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 20:20 Zacznie się od pytania, z czym przychodzić. Możesz ich nawet z totalnym mętlikiem w głowie, jak lekarz ogarnięty, zada odpowiednie pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
asiairma Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 20:33 Oceniana Ty jako ty nie będziesz, ale Twój stan tak. Nie myśl o tym jak będzie wyglądało spotkanie, nie zastanawiaj się i nie planuj jeśli cię to stresuje. Pozostaw lekarzowi przebieg rozmowy, najwyżej że jest coś co chcesz przekazać a rozmowa do tego nie zmierza. Życzę Ci z całego serca, abyś trafiła na kogoś kompetentnego. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 20:51 I jak najbardziej możesz powiedzieć lekarzowi, że się boisz i stresujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 21:34 angazetka napisała: > I jak najbardziej możesz powiedzieć lekarzowi, że się boisz i stresujesz. Ja tak zawsze mówię u dentysty i jakoś nikt mnie nie ocenia, nie krzyczy że stara baba jestem i mam przestać, tylko uspokajają Odpowiedz Link Zgłoś
trampki-w-kwiatki Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 21:29 Rozczaruję cię, to zwykła wizyta lekarska. Mówisz z czym przychodzisz, lekarz wypytuje o Twój stan. Mówi zalecenia, ewentualnie przepisuje leki. Odpowiedz Link Zgłoś
segregatorwpaski Re: Wizyta u psychiatry 04.12.20, 21:56 Jak psychiatra pyta o to jakie masz objawy, dlaczego do niego się zgłosiłaś, w czym problem - to pyta w celach medycznych - diagnozuje objawy, musi wiedzieć Ci przepisać. To psycholog grzebie w przeszłości, stara się wniknąć - nie zawsze przyjemnymi sposobami - w to, skąd się wzięły objawy, o których mówisz psychiatrze. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Wizyta u psychiatry 05.12.20, 02:34 nie zawsze przyjemnymi sposobami Oj no bądźmy uczciwi. Z zasady są to sposoby co najmniej nieprzyjemne. Bywają też okropne lub koszmarne. Tzn. nie same w sobie, ale w odczuciu chorego, dla którego np. tzw. ekspozycja na bodziec jest czymś okropnym. Ekspozycja na bodziec - wystawianie się na to, czego się boimy. Boimy się stania w kolejce, no to pod opieką psychologa łup do tej kolejki i stoimy tak długo, jak się da. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Wizyta u psychiatry 05.12.20, 02:19 Zasada nr 1: Psychiatra już takich jak ty (=z takim problemem) widział całe rzesze i jakoś nie uciekł. Odpowiedz Link Zgłoś