Dodaj do ulubionych

Trump idzie na dno

13.01.21, 13:30
Już nawet przywódca republikanów w Senacie jest za impeachmentem. Uważam to, szczerze mówiąc, za bardzo wesołą wiadomość. Podoba mi się też zarzut "podżeganie do rebelii", brzmi konkretnie, a jednocześnie poetycko. Obserwujmy, uczmy się, wyciągajmy wnioski obserwując starą demokrację, to bezcenna lekcjasmile
A wy cieszycie się, czy raczej jesteście oburzone "łamaniem wolności słowa" przez serwisy społecznościowe? Bo co tam jakieś podżeganie do rebelii, liczy się wolność słowa, no nie?
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 13:36
      Trump to niebezpieczny wariat. Dobrze, że ktoś mu ukrócił szaleństwo.
      Oby skutecznie.

      Gdyby w latach 30-tych zakazano wieców z udziałem Hitlera i przeanalizowano jego szkodliwość, a przede wszystkim nie pozwolono mu dojść do władzy, lub w porę ukrócono jego działalność ,mielibysmy inną historię jako ludzkość.
      • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 13:41
        lot_w_kosmos napisała:


        > Gdyby w latach 30-tych zakazano wieców z udziałem Hitlera i przeanalizowano jeg
        > o szkodliwość

        Pytanie dlaczego analizą "szkodliwości" jakiegoś polityka mają się zajmować korporacje.
          • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 13:47
            stavros2002 napisał:

            > Jakie korporacje?

            Internetowe - google, twitter, facebook.
            Wybierałeś zarząd tych firm w demokratycznych wyborach, aby dawać im prawo do uciszania polityków?
                • malgosiagosia Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 21:38
                  asfiksja napisał:

                  > To nie GAFA uciszy Trumpa. Zrobi to władza ustawodawcza USA, co ciekawe głosami
                  > republikańskimibig_grin

                  A dlaczego republikanskimi? Bo sie boja rozjuszonych demokratow. Jak to mozliwe, ze taka Mosbacher byla cztery lata ambasadorem z nadania Trumpa, a teraz umyla rece, w dodatku przyjela medal od tego gupka Dudy.
                  Golym okiem widac szalbierstwo poiltykow. Tylko czy taka Mosbacher mozna nazwac politykiiem?
              • livia.kalina Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:31
                Dobrze, że ty się sama ze sobą zgadzasz.

                Nikt trumpa nie ucisza. Może pierdzielić od rzeczy ile chce. Niekoniecznie tylko z użyciem prywatnych aplikacji, których twórcy sobie tego nie życzą. Może sobie sam albo jego wielbiciele wymyślić swoją własną. Ponoć jest bardzo mądry i przenikliwy więc większego problemu nie będzie.
                  • paskudek1 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:06
                    tomato.soup napisała:

                    > No przecież sobie otworzyli. To im serwery odcięli. A jak postawią na własnych,
                    > to im prąd odetną?
                    Jak nie umieli zabezpieczyć to ich problem. Jak fejs pada to czyja wina? Jak do banku się włamią to kto po dupie zbiera? A tu co, płacz wielki i narzekanie?
                    • tomato.soup Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:15
                      Tu nie o zabezpieczenia poszło, bo te mieli w normie. Tyle ze jak duźo innych firm wykupili usługę na hosting, którą to Amazon zerwał. To samo zrobiła firma odpowiedzialna za bezpieczeństwo danych. Wina Parlera taka, źe zaufali zewnętrznym firmom i nie zareagowali odpowiednio wcześnie.
                      I to pokazuje miedzy innymi, że hasełka typu „mogli se własne załoźyć” sa bez sensu. Prędzej czy póżniej trafisz na coś co będziesz musiał wykupić/wynająć od kogoś. I tyle z niezależnego internetu w nie niszowym wydaniu.
                      • araceli Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:18
                        tomato.soup napisała:
                        > Tu nie o zabezpieczenia poszło, bo te mieli w normie. Tyle ze jak duźo innych f
                        > irm wykupili usługę na hosting, którą to Amazon zerwał. To samo zrobiła firma o
                        > dpowiedzialna za bezpieczeństwo danych.

                        Ależ zabezpieczenie polega między innymi na zawarciu w umowie czasu wypowiedzenia umożliwiającego zmianę dostawcy.
                          • araceli Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:25
                            tomato.soup napisała:
                            > Ale im zdaje się zerwali w trybie natychmiastowym, bez wypowiedzenia, które w u
                            > mówię było.

                            Standardem każdej umowy jest możliwość ekspresowego wypowiedzenia przy pogwałceniu zasad. Nie trzymali się regulaminu to bye-bye.
                            • tomato.soup Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:38
                              Pytanie tylko pozostaje, czy przestali się trzymać regulaminu „od wczoraj” czy też przymykano oko póki było wygodnie, i się spektakularnie odcięto jak przestało się opłacać?
                              • araceli Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:40
                                tomato.soup napisała:
                                > Pytanie tylko pozostaje, czy przestali się trzymać regulaminu „od wczoraj” czy
                                > też przymykano oko póki było wygodnie, i się spektakularnie odcięto jak przesta
                                > ło się opłacać?


                                Na pewno nie trzymali się wcześniej ale zeszłotygodniowe wydrzenia na Capitolu to pieknie unaoczniły. Ich 'skuteczna moderacja' nie przeszła testu...
            • stavros2002 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 13:59
              Politycy jak wszyscy inni mają przestrzegać regulaminu świadczenia usług. Jak się im nie podoba mogą stworzyć własne media. Korporacje nie są mediami publicznymi. w Ameryce medium publicznym jest PBS.

              Jeszcze coś?
            • kura17 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:01
              > Internetowe - google, twitter, facebook.
              > Wybierałeś zarząd tych firm w demokratycznych wyborach, aby dawać im prawo do
              > uciszania polityków?

              moment. przeciez nikt ich nie ucisza, moga sie swobodnie wypowiadac.
              te korporacje po prostu zabraly mu ich wlasny megafon, nie prawo do wypowiedzi.

              choc faktem jest, ze wiele korporacji otwarcie "flirtowalo" z trumpem, jak byl "po ich stronie".
              warci siebie nawzajem.
            • heca7 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:39
              dramatika napisał(a):

              > stavros2002 napisał:
              >
              > > Jakie korporacje?
              >
              > Internetowe - google, twitter, facebook.
              > Wybierałeś zarząd tych firm w demokratycznych wyborach, aby dawać im prawo do u
              > ciszania polityków?

              Ależ nic nie stoi na przeszkodzie aby to Słońce Gór Skalistych, Światło Nowego Yorku i Niezłomny Przywódca Partii Republikańskiej założył swojego FB, Twittera itd tongue_out Nie potrafi? To niech się dostosuje do zasad jakie panują w prywatnych firmach , z których korzysta.
          • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:05
            asfiksja napisał:

            > Dlaczego? Te korporacje mają do tego po prostu takie narzędzia analityczne

            Nawet gdyby te korporacje stosowały cenzurę tylko w przypadkach uzasadnionych, na podstawie tego co tam obliczy jakaś bezstronna AI (a wiemy, że to bzdura) to i tak system, gdzie to bogaty i wpływowy ma władzę nazywa się feudalizmem, a nie demokracją.
              • araceli Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:08
                stavros2002 napisał:
                > Nie ma obowiązku korzystania z usług korporacji.

                Jak piekarz odmawia upieczenia tortu na ślub jednopłciowy to prawaczki krzyczą, że mu wolno, wolny rynek - niech klient idzie gdzie indziej. Jak FB odmawia głosu Trumpowi to krzyczą, że to zabieranie wolności słowa big_grin Ach ten kalizm!
                • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:14
                  araceli napisała:


                  > Jak piekarz odmawia upieczenia tortu na ślub jednopłciowy to prawaczki krzyczą,
                  > że mu wolno, wolny rynek - niech klient idzie gdzie indziej. Jak FB odmawia gł
                  > osu Trumpowi to krzyczą, że to zabieranie wolności słowa big_grin Ach ten kalizm!

                  Aracelka nie odróżnia sytuacji, gdzie w mieście jest 10 różnych cukierni od sytuacji, gdzie w sieci jest tylko jeden FB, który sam ustami swojego szefa mówi, że ma duży wpływ na wynik wyborów.
              • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:12
                stavros2002 napisał:

                > Nie ma obowiązku korzystania z usług korporacji.

                Korporacje medialne są monopolami, a nie zwykłymi uczestnikami rynku. Jak masz do czynienia z opanowaniem branży przez monopol, to nie ma mowy o żadnym wyborze.
                • stavros2002 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:16
                  vkontakte, odnoklasniki, american news, sputnik, press.tv, gateway pundit, infowars, libertynews, nationalreport, truetrumpers, world news daily report, zerohedge, alexjones itd itd...
                • brenya78 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:17
                  "Korporacje medialne są monopolami, a nie zwykłymi uczestnikami rynku."

                  Monopolami bo ludzie SAMI i bez przymusu zakładają w nich konta? Nie rozumiesz znaczenia słowa monopol.
                  • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:26
                    brenya78 napisała:


                    > Monopolami bo ludzie SAMI i bez przymusu zakładają w nich konta? Nie rozumiesz
                    > znaczenia słowa monopol.

                    To ty nie rozumiesz znaczenia słowa monopol i mechanizmów rynkowych - wolny rynek zawsze prowadzi do tworzenia się monopoli i jest to zjawisko naturalne. Nie oznacza to jednak, że jest to zjawisko korzystne, dlatego każda gospodarka wolnorynkowa tworzy narzędzia zapobiegające tworzeniom się monopoli. Monopol oznacza zanik gospodarki rynkowej, która oparta jest na konkurencji.
                    Śmieszni są lewacy, na co dzień dzielnie walczący z kapitalistycznym wyzyskiem, którzy stają w obronie największej patologii, jaką kapitalizm może wytworzyć.
                    • stavros2002 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:32
                      ez „lewactwa“ trudno sobie wyobrazić mechanizm machania cepem zwany też w Polsce czasem żartobliwie wymianą politycznych poglądów. Lewactwo zadomowiło się w podkorowych obszarach (uważających się za konserwatywnych tytanów myśli) pieniaczy i wydobywa się (przy każdej okazji) na powierzchnię wszechogarniającego bełkotu. „Lewakiem” (podobnie jak Żydem) zostaje się w naszej ojczyźnie w sposób uznaniowy. W uproszczeniu, przyjmując na moment obcą optykę, można jako lewaka zdefiniować „każdego, posiadającego poglądy odmienne od poglądów uważającego się za strażnika konserwatywnych wartości osobnika, który się tym epitetem mniej lub bardziej nieporadnie posługuje“. Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że istotne jest przyporządkowanie rozmówcy definiowalnego zestawu poglądów, lub określonej przynależności. Chodzi raczej o gest maskujący językową bezradność, bezradność, której istotą jest przeświadczenie, że używając określenia obraźliwego, używający może pozwolić sobie na luksus rezygnacji z uzasadniania sensowności swego stanowiska. Luksus, wobec oczywistości intelektualnych niedomagań, oksymoronyczny, bo niezbędny.

                      Cała sprawa ma jednak niebywale zabawny aspekt, który najwodoczniej umyka tym, którzy się epitetem na co dzień posługują. I głównie dlatego jest zabawny. „Lewactwo” nie jest wynalazkiem ani konserwatywnych think tanków, ani prawdziwych patriotów. Ojcem chrzestnym (tak potrzebnego konserwatywnym wannabies) pojęcia jest Włodzimierz Uljanow, znany też jako Lenin. To on, jeszcze w 1922 roku w ramach obrony monopartyjnej dyktytury wymyślił, „lewactwo“ (левизна ) jako zbiorowe określenie na tych, którzy w swej infantylnej oraz naiwnej (lecz jego zdaniem na pewno szkodliwej) ślepocie nie zgadzali się z jego wizją przebudowy społeczeństwa. Sylvia Pankhurst mogłaby na ten temat powiedzieć dużo. I swego czasu powiedziała. Bycie „lewakiem” nie było przyjemne w raju robotników i chłopów. Każdy mógł nim zostać, np. domagając się sprawiedliwości społecznej, powołując się na zaszczytne idały rewolucji lub kwestionując omnipotencję nowej biurokracji. Albo nie robiąc zupełnie nic. Anarchiści, anarchosyndykaliści, związkowcy, feministki, niewygodni krytycy spotykali się (po uzyskaniu etykietki) w tym samym łagrze lub przed tym samym plutonem egzekucyjnym. Po 1945 „lewactwo“ przetrwało w partyjnej nowomowie opierających się reformatorskim tendencjom zachodnich komunistycznych jaczejek (jako leftism lub gauchisme) do ich początku końca, czyli do końca lat 60tych zeszłego stulecia. Ironia losu sprawiła, że po 1989 reanimatorami językowego, leninowskiego trupa, stali się postkomunistyczni kandydaci na konserwatystów.

                      Finał, czyli co mamy.

                      Tak więc mamy obecnie to, co mamy. Uważających się za praw(ico)ych publicystów i dyskutantów wymachujących w celach denuncjacyjnych leninowskim dyktatorskim wynalazkiem w przeświadczeniu, że jest to sprytne rozwiązanie. Jak również uważających się ( z jakichś niejasnych powodów) za lewicowych publicystów i dyskutantów przejmujących (niejednokrotnie bezmyślnie i bez większego sprzeciwu) język przeciwnika.

                      Tłumaczenie, że u podstaw stosowanej retoryki nie leży ani znajomość znaczenia, ani świadomość źródłosłowu, ani też jakaś szczególnie wyuzdana koncepcja intelektualna, jest nadaremne i mija się niestety z celem. Lewactwo. Machnijmy ręką.
                    • brenya78 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:57
                      "To ty nie rozumiesz znaczenia słowa monopol i mechanizmów rynkowych - wolny rynek zawsze prowadzi do tworzenia się monopoli i jest to zjawisko naturalne. "

                      Nie, kochanie. Idealnie wolny rynek to przeciwieństwo monopoli, bo w idealnie wolnym rynku próg wejścia na rynek dla nowych przedsiebiorcow jest tak niski, że istnienie monopoli się wyklucza. Wiedziałabys to gdybyś znała ekonomię choć krztynę. A tak, jak zwykle bredzisz.

                      Facebook i inni nie są monopolistami, bo to UZYTKOWNICY decydują gdzie zakładają konto, a nie Facebook. Istnieje mnóstwo innych platfoem do których można się zapisać. To że wszyscy wola Facebook czy Twittera nie oznacza automatycznie że są to monopole. Monopolem nie stajesz się dlatego że wszyscy cię lubią. Przeczytaj definicje monopolu, a zwłaszcza ten punkt:

                      "Posiada ono pozycję monopolistyczną, czyli dla innych przedsiębiorstw istnieją BARIERY wejścia na ten rynek uniemożliwiające podjęcie konkurencji. "

                      W przypadku platform typu Facebook, Twitter nie istnieją ZADNE bariery wejścia na rynek, bo jest to przykład prawie idealnego wolnego rynku (bariera jest wiedza IT, możliwości kontrolowania przestrzegania prawa itp.). Możesz sobie założyć własną platformę, nikt ci tego nie zabroni.
                      • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:11
                        brenya78 napisała:


                        > Nie, kochanie. Idealnie wolny rynek to przeciwieństwo monopoli, bo w idealnie w
                        > olnym rynku próg wejścia na rynek dla nowych przedsiebiorcow jest tak niski, że
                        > istnienie monopoli się wyklucza.

                        Idealny wolny rynek nie istnieje. Nie ma takiego zwierza.
                        Raz że tak jest skonstruowana rzeczywistość, że lepsi stają się jeszcze lepsi, jeszcze bogatsi i przejmują rynek eliminując konkurencję, a więc sam wolny rynek dąży do swojego unicestwienia z natury rzeczy, dwa - nie żyjemy w utopii i monopolizacja przebiega także z wykorzystaniem łamania prawa (zmowy cenowe, wrogie przejęcia itp).

                        Nawet jeżeli przyjąć, że użytkownicy "wolą" korzystać z tych trzech gigantów medialnych (co jest nieuprawnione, bo nie wiesz czy nie korzystają z nich tylko dlatego, że nie mają wyboru) to nie znaczy, że ci giganci nie mają pozycji monopolisty. Monopole zresztą tak właśnie działają - najpierw oferują atrakcyjny produkt, lub tworzą na niego zapotrzebowanie, a potem dopiero wykorzystują swoją pozycję monopolisty.
                        • brenya78 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:29
                          "Idealny wolny rynek nie istnieje. "

                          Czy istnieje czy nie ma znaczenia. To ty się odwołałas do idealnie wolnego rynku, błędnie pisząc że tworzy monopole, więc ci wytłumaczyłam, że wolny rynek to dokładna odwrotność monopoli - oba to dwa skrajne (utopijne) systemy ekonomiczne. Ale idealnie przeciwstawne sobie.

                          "a więc sam wolny rynek dąży do swojego unicestwienia z natury rzeczy"

                          Again! Wolny rynek do niczego nie dąży bo jest stanem idealnym, stanem braku jakichkolwiek barier, przewag i wycinania konkurencji. Z definicji! Tendencje o których piszesz są zaprzeczeniem wolnego rynku, a wynikają z próby sterowania nim (regulacjami) albo tworzeniem się naturalnych barier wejścia (coraz bardziej zaawansowane IT).

                          "zmowy cenowe, wrogie przejęcia itp)."

                          Są ZAPRZECZENIEM wolnego rynku.

                          "Nawet jeżeli przyjąć, że użytkownicy "wolą" korzystać z tych trzech gigantów medialnych (co jest nieuprawnione, bo nie wiesz czy nie korzystają z nich tylko dlatego, że nie mają wyboru) to nie znaczy, że ci giganci nie mają pozycji monopolisty. "

                          Jeśli Twoja definicja monopolisty jest to kogo kochasz najbardziej, to może. Ekonomicznie nie istnieje monopol w oparciu o popularność.
                          • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:36
                            brenya78 napisała:


                            Szkoda na ciebie klawiatury, bo bredzisz.
                            Z twojej dyskusji z aracelką dowiedziałam się, ze jesteś niejaką dosią - forumową specjalistką od wszystkiego. Dziękuje, postoję big_grin
                            • brenya78 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:43

                              "Szkoda na ciebie klawiatury, bo bredzisz."

                              Ja bredzę? 😀 A to poniżej to mądrość spod twych palców wypłynęła?:
                              "wolny rynek zawsze prowadzi do tworzenia się monopoli i jest to zjawisko naturalne"

                              Zęby bolą, a ekonomiści przewracają się w grobach, tudzież do nich kładą. Chyba sobie wezmę to w sygnaturkę, bo chyba nic głupszego dziś w internetach nie przeczytam.

                              "Z twojej dyskusji z aracelką dowiedziałam się, ze jesteś niejaką dosią - forumową specjalistką od wszystkiego."

                              Tak wiem, że sobie coś uroila. Nawet nie chce mi się komentowac. A jeśli to ma być Twój ultimate argument, to rzeczywiście nie ma sensu z Tobą gadać.
                              • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:55
                                brenya78 napisała:


                                > Ja bredzę? 😀 A to poniżej to mądrość spod twych palców wypłynęła?:
                                > "wolny rynek zawsze prowadzi do tworzenia się monopoli i jest to zjawisko natur
                                > alne"

                                Serio, na początek proponuję zapoznać się i zrozumieć zasadę Pareta.
                              • kokosowy15 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:05
                                Rynek, początkowo wolny, ma tendencje do koncentracji i w efekcie tworzenia monopoli, które są zaprzeczeniem wolnego rynku. Każda idea, z początku piękna, po czasie ulega zwyrodnieniu.
                                • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:31
                                  kokosowy15 napisał(a):

                                  > Rynek, początkowo wolny, ma tendencje do koncentracji i w efekcie tworzenia mon
                                  > opoli, które są zaprzeczeniem wolnego rynku. Każda idea, z początku piękna, po
                                  > czasie ulega zwyrodnieniu.

                                  Oczywiście, dokładnie tak to działa, ale przecież jesteśmy istotami rozumnymi i możemy zapobiegać tworzeniu się monopoli i to zresztą robimy - mniej lub bardziej udolnie, bo jak widać nie udało się zapobiec zmonopolizowaniu internetowego rynku medialnego.
                                  Dlatego zresztą nie może istnieć coś takiego jak "wolny" rynek. Prędzej czy póżniej taki rynek ulegnie monopolizacji zgodnie z teorią gier. Gospodarka rynkowa musi być zatem regulowana.
                                  • brenya78 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:36
                                    "możemy zapobiegać tworzeniu się monopoli i to zresztą robimy - mniej lub bardziej udolnie"

                                    Chcesz zabronić ludziom zapisywania się do Facebooka? Reglamentacja i zapisy na konta w Twitterze?
                                • brenya78 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:42
                                  "Rynek, początkowo wolny, ma tendencje do koncentracji i w efekcie tworzenia monopoli, które są zaprzeczeniem wolnego rynku. "

                                  To nie jest tożsame z tym że wolny rynek NATURALNIE prowadzi do monopolu. Bo to jakaś bzdura piramidalna jest. Koncentracja itp. wynika z pojawiania się sił NIEZGODNYCH z wolnym rynkiem.
                • kokosowy15 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:34
                  W kapitalizmie, poza maksymalizacja zysku panuje zasada koncentracji. Chcesz kapitalizmu, z jego wszystkimi "zaletami" to musisz się z tym pogodzić. A że 2100 miliarderów jest właścicielami świata? Właściciel zawsze ma rację, chyba nie chcesz ryzykować sprawdzenia tego faktu.
                  • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:44
                    kokosowy15 napisał(a):

                    > W kapitalizmie, poza maksymalizacja zysku panuje zasada koncentracji. Chcesz ka
                    > pitalizmu, z jego wszystkimi "zaletami" to musisz się z tym pogodzić.

                    Ależ nie - lekarstwem na patologie kapitalizmu, jakimi są monopole, jest regulacja wolnego rynku (urzędy antymonopolowe itp) i to się sprawdza, lepiej lub gorzej. Natomiast całkowita likwidacja kapitalizmu nie sprawdza się w ogóle tongue_out
                    • stavros2002 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:23
                      Kim właściwie są lewacy? Określenie w ostatnich latach zdobyło sporą popularność, a pod rządami „dobrej zmiany” przeniosło się z internetowych forów do mainstreamu. Obecnie używają go polityczne i dziennikarskie tuzy, które jeszcze do niedawna same oskarżane były o odchyły lewicowe. Zapomniane przez lata „lewactwo” na nowo wprowadzili do szerszego obiegu zwolennicy prawicowych i libertariańskich, właściwie anarchokapitalistycznych partii formowanych przez Janusza Korwin-Mikkego (UPR, KNP, KORWiN, a obecnie Wolność).

                      Korwiniści sądzą, że każda osoba niebędąca ultraprawicą, należy do grona lewactwa. Wszyscy bardziej umiarkowani od JKM są socjalistami, czerwonymi lub komunistami. Naziści również stanowią lewactwo, są oni przecież socjalistami, niemal komuną, ich partia była narodowo-SOCJALISTYCZNA!

                      W serwisie YouTube bardzo popularnymi filmami są te z gatunku „Janusz Korwin-Mikke masakruje lewaka”. Można w nich zobaczyć, jak przewodniczący prowadzi słowną rzeź na wszelkiej maści „socjalistach”, a więc działaczach SLD, Ruchu Palikota, Platformy, PiS-u, ba, znalazłem film, w którym JKM masakruje nawet LEWAKA z partii KORWiN (!).

                      Termin podchwycili też narodowcy, monarchiści, kibice wyklęci, patrioci marszowi, domorośli ewangelizatorzy, libertarianie, anarchokapitaliści, katoliccy fundamentaliści itd. Wszystkich ich łączy niechęć, a wręcz nienawiść do wyimaginowanego lewactwa. Nikt ze skrajnej prawicy nie potrafi przy tym wytłumaczyć, kim w zasadzie są ich lewaccy antagoniści. Alternatywna prawica zaczęła wyzywać od lewaków nie tylko przedstawicieli centrolewicy i lewicy, ale również liberałów, centrystów i umiarkowaną prawicę. Mało tego, ultraprawicowcy zaczęli określać mianem lewactwa nawet swoich konkurentów z prawicy. W skrajnie prawicowym internecie nie powinno nikogo dziwić, że dla np. sympatyka JKM lewakami mogą być Antoni Macierewicz, Jarosław Kaczyński, Paweł Kukiz, Marek Jakubiak, Marian Kowalski, Krzysztof Bosak czy Robert Winnicki. Lewakiem może zostać każdy.

                      „Lewak” to wygodne słowo-wytrych. Prawicowcom trudno zdefiniować, kim on w zasadzie jest, dlatego przyjęto, że „lewus” to każdy przeciwnik prawicy. Trzeba przyznać, że to sprytny zabieg. Prawicowcy nie wiedzą jednak, że zastosowany na długo wcześniej w znienawidzonym przez nich Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, a także – na mniejszą skalę – w Polsce Ludowej.

                      W czasach realnego socjalizmu lewakiem mógł stać się każdy, kto nie popierał stalinowskiej/poststalinowskiej władzy, a wyznawał jednocześnie lewicowe lub lewicujące poglądy. Za „komuny” za lewaków uchodzili m.in. lewicowi socjaliści i socjaldemokraci, trockiści, anarchiści, anarchosyndykaliści, maoiści itd. I to nie tylko ci wywodzący się z opozycji wewnętrznej, ale również przedstawiciele antystalinowskiej/antysowieckiej lewicy z innych krajów. Po większą dawkę informacji o propagandzie komunistycznej i problematyce „lewactwa” odsyłam do książki „Lewacy”, autorstwa Janusza Janickiego. W swojej propagandowej książce z czasów PRL Janicki sytuuje lewaków poza kręgiem „układu sił animujących postępowe przemiany społeczne”. Janicki prezentuje w swojej pracy poglądy ściśle odzwierciedlające tok myślenia partyjnego betonu: kto jest lewicowcem, a nie popiera czołobitnie partii rządzącej, ten jest lewakiem, fanatykiem, ekstremistą, szkodzi sprawie robotniczej i zasadniczo jest pożytecznym idiotą kapitalizmu. Już w tamtych czasach „lewak” był uniwersalnym słownym wytrychem. Janicki przypisał lewakom wszystkie cechy, jakie obecnie przypisują im prawicowcy wstający z kolan – lewacy są zaprzańcami, zdrajcami, są służalczy wobec zagranicy, wyzbyci patriotyzmu, są też szkodzącymi państwu sabotażystami…

                      W wyzbytych ideologicznych uprzedzeń naukach politycznych przyjęto, że lewakami są przedstawiciele ekstremalnej lewicy, a więc ultralewicowcy, goszyści (od francuskiego terminu la gauche). Ultralewica, zwana w Polsce lewakami, występowała przeciwko centrolewicy i lewicy głównego nurtu. Lewakami nie byli więc np. komuniści z Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, a nawet z Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.

                      Podsumowując ten wywód – lewactwo nie jest tożsame z lewicą, a tym bardziej z liberalizmem, centryzmem, chadecją, ekologią, feminizmem, przymusem szczepień, ruchem LGBT, gender, darwinizmem, teorią heliocentryczną. Głupota prawicowych polityków poskutkowała tym, że słowo „lewacy” weszło do języka potocznego. Pomijając aspekt naukowy i teoretyczny, mamy obecnie do czynienia z niezwykłym przejawem wulgaryzacji życia nie tylko politycznego, ale i codziennego.
                      • stavros2002 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:26
                        Bez „lewactwa“ trudno sobie wyobrazić mechanizm machania cepem zwany też w Polsce czasem żartobliwie wymianą politycznych poglądów. Lewactwo zadomowiło się w podkorowych obszarach (uważających się za konserwatywnych tytanów myśli) pieniaczy i wydobywa się (przy każdej okazji) na powierzchnię wszechogarniającego bełkotu. „Lewakiem” (podobnie jak Żydem) zostaje się w naszej ojczyźnie w sposób uznaniowy. W uproszczeniu, przyjmując na moment obcą optykę, można jako lewaka zdefiniować „każdego, posiadającego poglądy odmienne od poglądów uważającego się za strażnika konserwatywnych wartości osobnika, który się tym epitetem mniej lub bardziej nieporadnie posługuje“. Myliłby się jednak ten, kto sądziłby, że istotne jest przyporządkowanie rozmówcy definiowalnego zestawu poglądów, lub określonej przynależności. Chodzi raczej o gest maskujący językową bezradność, bezradność, której istotą jest przeświadczenie, że używając określenia obraźliwego, używający może pozwolić sobie na luksus rezygnacji z uzasadniania sensowności swego stanowiska. Luksus, wobec oczywistości intelektualnych niedomagań, oksymoronyczny, bo niezbędny.

                        Cała sprawa ma jednak niebywale zabawny aspekt, który najwodoczniej umyka tym, którzy się epitetem na co dzień posługują. I głównie dlatego jest zabawny. „Lewactwo” nie jest wynalazkiem ani konserwatywnych think tanków, ani prawdziwych patriotów. Ojcem chrzestnym (tak potrzebnego konserwatywnym wannabies) pojęcia jest Włodzimierz Uljanow, znany też jako Lenin. To on, jeszcze w 1922 roku w ramach obrony monopartyjnej dyktytury wymyślił, „lewactwo“ (левизна ) jako zbiorowe określenie na tych, którzy w swej infantylnej oraz naiwnej (lecz jego zdaniem na pewno szkodliwej) ślepocie nie zgadzali się z jego wizją przebudowy społeczeństwa. Bycie „lewakiem” nie było przyjemne w raju robotników i chłopów. Każdy mógł nim zostać, np. domagając się sprawiedliwości społecznej, powołując się na zaszczytne idały rewolucji lub kwestionując omnipotencję nowej biurokracji. Albo nie robiąc zupełnie nic. Anarchiści, anarchosyndykaliści, związkowcy, feministki, niewygodni krytycy spotykali się (po uzyskaniu etykietki) w tym samym łagrze lub przed tym samym plutonem egzekucyjnym. Po 1945 „lewactwo“ przetrwało w partyjnej nowomowie opierających się reformatorskim tendencjom zachodnich komunistycznych jaczejek (jako leftism lub gauchisme) do ich początku końca, czyli do końca lat 60tych zeszłego stulecia. Ironia losu sprawiła, że po 1989 reanimatorami językowego, leninowskiego trupa, stali się postkomunistyczni kandydaci na konserwatystów.

                        Finał, czyli co mamy.

                        Tak więc mamy obecnie to, co mamy. Uważających się za praw(ico)ych publicystów i dyskutantów wymachujących w celach denuncjacyjnych leninowskim dyktatorskim wynalazkiem w przeświadczeniu, że jest to sprytne rozwiązanie. Jak również uważających się ( z jakichś niejasnych powodów) za lewicowych publicystów i dyskutantów przejmujących (niejednokrotnie bezmyślnie i bez większego sprzeciwu) język przeciwnika.

                        Tłumaczenie, że u podstaw stosowanej retoryki nie leży ani znajomość znaczenia, ani świadomość źródłosłowu, ani też jakaś szczególnie wyuzdana koncepcja intelektualna, jest nadaremne i mija się niestety z celem. Lewactwo. Machnijmy ręką.
                        • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:42
                          Stavros i po cholerę wklejasz tę ścianę tekstu, którą na tym forum widzę już z czwarty raz, a która świadczy o kompletnym niezrozumieniu terminu "lewactwo" uzywanego przez Lenina? Lenin nazywał tak skrajnych lewaków, którzy swoją wyrywnością szkodzili rewolucji - sam był zwolennikiem "mądrości etapu", czyli metody podstępu. Lewactwo to zatem skrajna, bezmyślna lewica - z naciskiem na bezmyślna. W rozumieniu leninowskim "lewakiem" jest Rabiej, kóremu kiedyś się wyrwało, że owszem, teraz chcą małżeństw homoseksualnych, ale celem są adopcje - Lenin by go za to wtrącił do łagru nie za poglądy, tylko za ich prezentację opinii publicznej.
                          Używam słowa "lewacy" w znaczeniu umownym, jak chcesz mogę używać słowa "korwiniści", bo tylko bezmózgi 16-letni korwinista utożsamia władzę monopoli z gospodarką rynkową.
                          • stavros2002 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 18:42
                            Jest sputnik i są odnokłassniki.

                            A wracając do meritum, Trump zamiast codziennie gonić leśne ruchadło na twitterze, powinien był zająć się prezydentowaniem, a od ogarniana mediów miał odpowiednie służby prasowe i rzeczników.

                            Proste, pani nonkonform big_grin
                            • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 18:53
                              stavros2002 napisał:

                              > Trump zamiast codziennie gonić leśne ruchadło na twitter
                              > ze

                              Nie wiem czy to do mnie - tak czy inaczej ja pisałam w innym wątku, że cieszę się, że się korposy dobrały Trumpowi do tyłka. Prezydentura Trumpa polegała głównie na twittowaniu o tym, jak się dobierze do tyłka Antifie i cenzorom medialnym - czyli dużo w gębie, mało w czynach. Zasłużył. Tak samo jak całe USA zasłużyły na rządy komunistów.
                                • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 19:24
                                  malgosiagosia napisała:


                                  > Dlaczego?

                                  Dlatego, że Roosevelt (razem z Churchillem) oddał w Jałcie Polskę sowietom.

                                  www.rp.pl/Rzecz-o-historii/302069913-Jaltanska-zdrada.html
                                  Przez cały czas istnienia bolszewizmu, stalinizmu i marksizmu kulturowego USA udawało się ustrzec przed komunistyczną zarazą. No to teraz sami sobie ją wybrali, jeśli wierzyć temu, że wybory były legit. Bardzo dobrze!
                                  • kokosowy15 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 19:45
                                    Biden jest tak daleko od komunizmu jak królowa angielska. Czy myślisz, że właściciele świata pozwolili by wygrać wybory człowiekowi, który będzie zagrażał ich stanowi posiadania? To nie Wenezuela, nie czasy Kuby, nie Wietnam i równowaga sił. Zresztą w USA zawsze wygrywały pieniądze i ludzie którzy je inwestował we właściwą osobę. W takich działaniach jest prawdziwa solidarnosc, oczywiście między inwestorami.
                                    • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 19:52
                                      kokosowy15 napisał(a):

                                      > Biden jest tak daleko od komunizmu jak królowa angielska. Czy myślisz, że właśc
                                      > iciele świata pozwolili by wygrać wybory człowiekowi, który będzie zagrażał ich
                                      > stanowi posiadania?

                                      Przecież amerykańskie komuchy żyją w idealnej symbiozie z biznesem i korporacjami. Własnie dlatego wygrały tongue_out

                                      • kokosowy15 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 20:48
                                        Dla prawakow wszyscy poza nimi to komuchy. Takie niezobowiązujące określenie. Ale musisz się przyzwyczaić do myśli, że wcześniej czy później kapitalizm zostanie zastąpiony przez inną formacje społeczna, nic nie trwa wiecznie. I nie można wykluczyć, szczególnie gdy zacznie się walka o podstawowe zasoby takie jak woda i powietrze, że będzie to coś zbliżone do komunizmu, bo inaczej historia człowieka skończy się cicho i bezpowrotnie.
                                        • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 22:51
                                          olena.s napisała:

                                          > Łał, to jakim cudem będą przejmowac temu biznesowi środki produkcji? Bo jak nie
                                          > będą, to jakie tam z nich komuchy...

                                          Mnie pytasz o logikę działania lewicoidów?
                                          Przymierze lewicy z korporacjami i biznesem to jak przymierze lewicy z islamem - na początek wystarczy, że mają jednego wspólnego wroga.
                                          Można tylko spekulować co będzie dalej - ja obstawiam, że korposy zgaszą lewaków tak samo jak Trumpa, gdy ci będą coś pierniczyć o "uspołecznieniu środków produkcji".
            • turzyca Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:34
              >gdzie to bogaty i wpływowy ma władzę nazywa się feudalizmem, a nie demokracją.

              No nie, feudalizm ma jeszcze parę innych cech. Ale zdecydowanie jest to korporacjonizm.
              Którego zwolennikiem jest Trump.
              • araceli Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:36
                turzyca napisała:
                > No nie, feudalizm ma jeszcze parę innych cech. Ale zdecydowanie jest to korpora
                > cjonizm.
                > Którego zwolennikiem jest Trump.


                O ile to jego (lub jego koleżków) korporacja big_grin
              • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:44
                turzyca napisała:


                > No nie, feudalizm ma jeszcze parę innych cech. Ale zdecydowanie jest to korpora
                > cjonizm.
                > Którego zwolennikiem jest Trump.

                Zwał jak zwał - korporacjonizm to taki feudalizm we współczesnym wydaniu.
                Nie wiem czy Trump jest zwolennikiem korporacjonizmu, ale jeśli jest, to oczywiście dobrze, że poczuł na własnym tyłku jego dobrodziejstwa. Pytanie z czego się cieszą lewacy.
      • taniarada Co za brednie 13.01.21, 13:57
        lot_w_kosmos napisała:

        > Trump to niebezpieczny wariat. Dobrze, że ktoś mu ukrócił szaleństwo.
        > Oby skutecznie.
        >
        > Gdyby w latach 30-tych zakazano wieców z udziałem Hitlera i przeanalizowano jeg
        > o szkodliwość, a przede wszystkim nie pozwolono mu dojść do władzy, lub w porę
        > ukrócono jego działalność ,mielibysmy inną historię jako ludzkość.
        "Na naszych oczach ujawniła się potęga złożona z koncernów medialnych, mediów społecznościowych, wielkiej finansjery, nie licząc oczywiście polityków , która urządza wielkie polowanie z nagonką, nie licząc się z kosztami wizerunkowymi i finansowymi. "
        • stavros2002 Re: Co za brednie 13.01.21, 14:01
          aniarada 19.09.16, 10:36
          .........Moja żona nie miała problemów z rodzenie i z aborcją

          taniarada 18.10.15, 11:21
          ........Jak mówi moja żona ...

          taniarada 22.11.15, 10:46
          I jak tu nie wierzyć .Jestem 22 lata w zakonie
      • malgosiagosia Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 19:38
        lot_w_kosmos napisała:

        Gdyby w latach 30-tych zakazano wieców z udziałem Hitlera i przeanalizowano jeg
        > o szkodliwość,

        Ciekawe, czy analizowanie szkodliwosci Stalina daloby jakies rezultaty?
        • kokosowy15 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 19:50
          Jednak było to sto lat temu, jeszcze nie nastąpiła aż taka koncentracja kapitału i jedność między wielkimi kapitalistami. Wcześnie próbowano przecież interwencji, ale niemrawo, bez zaangażowania wielkich sił (czytaj - pieniędzy). Później sytuację była już nie do opanowania. Dlatego tak boli państwo poza strefa wplywow.
        • olena.s Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 21:01
          Nie, nie dałoby. Albowiem Stalin został bossem w wyniku procesów pozademokratycznych, w warunkach mniej więcej ugruntowanej władzy radzieckiej. Stalin nie był ojcem rewolucji, bynajmniej - tak, jak Hitler był ojcem faszystowskiej III Rzeszy.
          Gdyby więc zapobiec przejęciu przez Stalina władzy po Leninie (co próbowano zresztą zrobić) to przejąłby ją inny towarzysz o zbliżonym światopoglądzie (choć może bez paranoi).
    • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 13:38
      asfiksja napisał:

      > Uważam to, szczerze mówiąc, za bardzo wesołą wiadomość.

      Merkel i Nawalny nieszczególnie się cieszą, bo widać mają jakieś mózgi.

      wyborcza.pl/7,75399,26679286,nawalny-i-merkel-krytykuja-usuniecie-kont-trumpa-z-mediow-spolecznosciowych.html
        • tanebo001 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 13:48
          To tak jak z Hitlerem. Władzę zdobył legalnie. Nie ma żadnego dokumentu z jego podpisem świadczącego że wiedział o holokauście. A mimo to coś trzeba było z nim zrobić.
          • taniarada Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:05
            tanebo001 napisał:

            > To tak jak z Hitlerem. Władzę zdobył legalnie. Nie ma żadnego dokumentu z jego
            > podpisem świadczącego że wiedział o holokauście. A mimo to coś trzeba było z ni
            > m zrobić.
            Na ten moment to jest polityczna zemsta za 4 lata naruszania układów. Problem jest taki, że rodzą się pomysły wykluczenia z przestrzeni publicznej nie tylko polityków, ale także 70 mln jego wyborców.
            A polityczna zemsta, nienawiść i pogarda do części wyborców będzie tylko ich radykalizowała i wzmacniała.
            Jeżeli Demokraci, którzy mają teraz pełnie władzy, nie przeprowadzą solidnego śledztwa w sprawie wyborów i ataku na Kapitol i nie wyjaśnią wątpliwości i nie postarają się, żeby jak największą część wyborców Trumpa przyjęła te wyjaśnienia, to za 4 lata mogą przegrać z jakimś post-Trumpem, tylko bardziej radykalnym.
            • stavros2002 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:06
              aniarada 19.09.16, 10:36
              .........Moja żona nie miała problemów z rodzenie i z aborcją

              taniarada 18.10.15, 11:21
              ........Jak mówi moja żona ...

              taniarada 22.11.15, 10:46
              I jak tu nie wierzyć .Jestem 22 lata w zakonie
    • pooryorick Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 13:58
      Mam dużą satysfakcję.
      Przy czym jestem pewna, że Trump nigdy nie wyciągnie wniosków z tego, jak kończy się jego kadencja. On już do końca życia będzie pokrzywdzony, bo przecież chciał tylko sprawiedliwości w sprawie "sfałszowanych" wyborów, a że przy okazji zginęło 5 osób, w tym policjanci, no to trudno.

      Trochę mniejszą mam satysfakcję, gdy czytam wypowiedzi Morawieckiego, Ziobry i Kalety, którzy, zainspirowani nieszczęściem Trumpa, już zwietrzyli okazję, by pod przykrywką "walki o wolność słowa" próbować wprowadzić ograniczenia dla social mediów, a jednocześnie ułatwić zadanie trollom.
      • taniarada A ja nie 13.01.21, 14:03
        pooryorick napisał(a):

        > Mam dużą satysfakcję.
        > Przy czym jestem pewna, że Trump nigdy nie wyciągnie wniosków z tego, jak kończ
        > y się jego kadencja. On już do końca życia będzie pokrzywdzony, bo przecież chc
        > iał tylko sprawiedliwości w sprawie "sfałszowanych" wyborów, a że przy okazji z
        > ginęło 5 osób, w tym policjanci, no to trudno.
        >
        > Trochę mniejszą mam satysfakcję, gdy czytam wypowiedzi Morawieckiego, Ziobry i
        > Kalety, którzy, zainspirowani nieszczęściem Trumpa, już zwietrzyli okazję, by p
        > od przykrywką "walki o wolność słowa" próbować wprowadzić ograniczenia dla soci
        > al mediów, a jednocześnie ułatwić zadanie trollom.
        Na naszych oczach upadł mit Ameryki. Ani tam nie ma wolności, ani demokracji. Rządzi oligarchia, która pogardza i pomiata urzędującym Prezydentem.Amen.
        • stavros2002 Re: A ja nie 13.01.21, 14:04
          aniarada 19.09.16, 10:36
          .........Moja żona nie miała problemów z rodzenie i z aborcją

          taniarada 18.10.15, 11:21
          ........Jak mówi moja żona ...

          taniarada 22.11.15, 10:46
          I jak tu nie wierzyć .Jestem 22 lata w zakonie
    • taniarada Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 13:59
      Jak ogłosili zwycięstwo Bidena to korki szampana wystrzeliły w Moskwie, Pekinie i Belinie.
      a co do wyborów, uwierzy tylko ten kto nie zna komuchów, u nas zrobili to samo w 1947
      • stavros2002 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:04
        aniarada 19.09.16, 10:36
        .........Moja żona nie miała problemów z rodzenie i z aborcją

        taniarada 18.10.15, 11:21
        ........Jak mówi moja żona ...

        taniarada 22.11.15, 10:46
        I jak tu nie wierzyć .Jestem 22 lata w zakonie
      • livia.kalina Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:35
        A ty klecho byłeś na Kremlu podczas wystrzałów korków od szampana, ze tak nam to relacjonujesz?

        Przypomnijmy kto po wygranych przez Bidena wyborów nie pogratulował mu zwycięstwa. Był to Putin, Łukaszenko i jeszcze ten biedny przygłup Duda.
    • araceli Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:00
      Ja mam największą bekę z prawackiego ujadania na blokowanie konta Trumpa w PRYWATNYCH serwisach prowadzonych przez PRYWATNE firmy. Prawactwo mocnym kopem w d..ę przekonuje się jak smakuje ich "wolność" na "wolnym rynku" big_grin

      A afera z prawackim Parlerem to już wisienka na torcie big_grin No nie umieją prawadzki w IT big_grin
      • asfiksja Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 16:56
        Też lubię to prawackie ujadanie niezłomnych obrońców narodowej wolności słowasmile
        Prywatność prywatnością, ale tu wchodzi w grę publiczna odpowiedzialność mediów. Wolność słowa nie polega na tym, że można głosić kłamstwa, nawoływać do buntu przeciw demokratycznie wybranym organom i podżegać do nienawiści. Wolność słowa to nie nie jest beztreściowa forma, jak to rozumieją prawacy.
        • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 17:04
          asfiksja napisał:


          > . Wolność słowa nie polega na tym, że można głosić kłamstwa, nawoływać do buntu
          > przeciw demokratycznie wybranym organom i podżegać do nienawiści.

          Jakby nie można było, to by internetowi giganci już dawno wyłączyli totalną opozycję. OD 6 lat mamy w Polsce festiwal nawoływania do buntu przeciwko demokratycznie wybranym władzom, a Lempartowa osobiście robiła szturm na sejm, różnica była taka, że jej się nie udało, bo nikt jej nie otwierał drzwi na oścież tak jak to było na Kapitolu. Róznego rodzaju Kramki i inni tworzyli nawet manifesty jak "wyłączyć rząd", posądzenia o fałszerstwa wyborów były na porządku dziennym i wtedy jakoś to się mieściło w "demokratycznych standardach", a tu proszę - wystarczy że to samo robi druga strona i to już nie jest "demokratyczne".
      • asfiksja Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:23
        Mylisz się. Ani media społecznościowe go nie wypromowały, ani go nie zatopiły. Duży i nie do końca wyjaśniony udział w wypromowaniu Trumpa miały wrogie wobec USA kampanie dezinformacyjne. Wszystko wskazuje na to, że zatopi go władza ustawodawcza USA, głosami republikanówbig_grin
        • tomato.soup Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:32
          No nie podniecałabym się tak. Pence zapowiedział, że na 25 poprawkę się nie powoła, a z impeachmentem też prosto nie będzie. Ale fakt, że co mądrzejsi (albo sprytniejsi) republikanie się odcinają daje małe światełko w tunelu.
        • malgosiagosia Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:29
          asfiksja napisał:

          > Głosowanie przez przywódcę republikanów w Senacie za impeachmentem Trumpa uważa
          > m raczej za święto demokracji.

          Boja sie o stolki i nie tylko o stolki. Jesli moga zrobic z Trumpem co zrobili, to co moga zrobic z nimi?
          • asfiksja Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:44
            Jeszcze, przypomnę, nic Trumpowi nie zrobili. Ciągle jest urzędującym prezydentem USA. Jeśli to straszne, co mu zrobili to zablokowanie konta w mediach społecznościowych - to śpieszę wyjaśnić, że wiele kont zablokowano z przyczyn błahszych niż podżeganie do buntu i przemocy.
            • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:53
              asfiksja napisał:

              > śpieszę wyjaśnić, że wiele kont zablokowano z przyczyn błahszy
              > ch niż podżeganie do buntu i przemocy.

              Oczywiście, tak samo będą blokować różne konta z różnych przyczyn w przyszłości.
              Lewacy się cieszą tylko dlatego, ze są przekonani, że ich nikt blokował nie będzie. I że na pewno nikt ich nie uciszy, jak będą w przyszłości czepiać się np. Amazona za warunki pracy, albo innych korporacji za nadprodukcję plastiku czy wykorzystywanie "taniej siły roboczej". Na pewno tongue_out
    • solejrolia Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 14:45
      A tak apropos. Trumpa. USA. I tak fogóle...

      Senator Wadim Tyszkiewicz napisał dziś na swoim profilu:

      Właśnie przegłosowaliśmy uchwałę Senatu o wzmocnieniu współpracy z USA.
      Ze strony senatorów PiS poleciały w naszym kierunku słowa:
      HAŃBA.
      Jeszcze miesiąc temu było Och i Ach wysyłane hurtowo do USA przez rząd, PAD i PiS. Miał być fort Trump. Dzisiaj, kiedy Amerykanie obronili demokrację i odsunęli od władzy szaleńca, współpraca z USA jest wg PiS hańbą.


      Mamy niezły kabaret w tej Polsce smile
      • pani07 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:23
        Najzabawniejsze jest to, że ten nielubiany Trump nie wciągnął USA w żadną nową wojnę; nie zrobił tego, co - żeby było śmieszniej- zrobił nagrodzony POKOJOWĄ (big_grin) Nagrodą Nobla Obama (patrz: m.in. Syria itd).
        Nieźle też absurd sytuacji, która niektóre emamy zachwyca, pokazuje Alexey Navalny, wróg m. in. Putina:
        "Among the people who have Twitter accounts are cold-blooded murderers (Putin or Maduro) and liars and thieves (Medvedev). For many years, Twitter, Facebook and Instagram have been used as a base for Putin's "troll factory" and similar groups from other authoritarian countries"
        twitter.com/navalny/status/1347970112205295616?s=20
        Oraz to: twitter.com/navalny/status/1347970169310736395?s=20
        • malgosiagosia Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:33
          pani07 napisał(a):

          > Najzabawniejsze jest to, że ten nielubiany Trump nie wciągnął USA w żadną nową
          > wojnę; nie zrobił tego, co - żeby było śmieszniej- zrobił nagrodzony POKOJOWĄ (
          > big_grin) Nagrodą Nobla Obama (patrz: m.in. Syria itd).

          Nienawisc zaslepia. W malej skali widac to tu, na tym forum.
        • dramatika Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:33
          pani07 napisał(a):

          > Putin
          > Maduro
          > Medvedev

          Putin nie jest zagrożeniem dla demokracji, ale za to Trump jest - za to, że nawoływał tłum przed kapitolem do rozejścia się.
          Czego nie rozumiesz? tongue_out
    • renia266 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:44
      TRump przegral i trzeba się z tym pogodzić. Impeachment osobiscie mi wisi, bo to nie ma wiekszego znaczenia w tej sytuacji, poza propagandowym. Popieram jednak wszystkie dzialania Trumpa w zakresie facebooka, twittera itp gdyz dla mnie w tej kwestii sprawa jest jednoznaczna. Facebook jest monopolista globalnym, sila jego rażenia jest ogromna. Cenzura Facebbok Twittera to najgorsze co może być, gdyż polega na oddaniu władzy grupie ludzi którzy nie zostali wybrani w wyborach demokratycznych. Ostatnio była tez afera z portalem Parler który został usunięty z googla i nie można go nawet pobrać. A co będzie gdy z facebooka "kupi" sobie Rosja, Chiny...Radość z zablokowania konta bardzo krótkowzroczna...
      • pani07 Re: Trump idzie na dno 13.01.21, 15:53
        "Cenzura Facebbok Twittera to najgorsze co może być, gdyż polega na oddaniu władzy grupie ludzi którzy nie zostali wybrani w wyborach demokratycznych. "
        M.in. na to Navalny w niektórych wpisach zwraca uwagę.
        I przypomniał mi się dokument na Netflixie, który oglądałam: " Dylemat społeczny"- ciekawe były wypowiedzi byłych dyrektorów i często twórców różnych elementów w aplikacjach Fb, TT itd. - uderzała ich decyzja, którzy swoje dzieci jak najdłużej poza tym światem trzymają. I którzy zauważyli, jak aplikacje, które na wejście miały dobry pomysł , jak szybko wrzuciły ludzi w ich bańki. I jak ławo ludźmi manipulować.
        Dlatego ten rechot niektórych emam zaskakuje.