chaber.niebieski 22.01.21, 00:26 Komuś, kto ma w życiu wszystko - a mimo to czuje się cholernie samotny? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
chaber.niebieski Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:30 Dlaczego psychologa? Dlaczego wolontariat? Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:31 Jak jeszcze ktoś poleci na jakiś problem wolontariat to rzygne jak pragnę zdrowia. Jakieś panaceum na wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Co doradzicie? 22.01.21, 01:24 No co...ludzi na wolontariacie mozna poznac! Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Co doradzicie? 22.01.21, 02:43 No, na wszystko się tu poleca wolontariat, to tak jak z badaniem tarczycy Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Co doradzicie? 22.01.21, 15:39 Ale to nie jest wcale głupie. Raz, że poznajesz ludzi. Dwa, że pomaganie innym większości ludzi daje satysfakcję i poprawia im nastrój. O obiektywnych korzyściach nawet nie wspominam. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Co doradzicie? 23.01.21, 11:10 ale dla przesmradzających panienek, które same nie wiedzą czego chcą a doopy nie ruszą idealna Odpowiedz Link Zgłoś
chaber.niebieski Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:32 Wszystko tzn.wszystko Pracę, rodzinę, zdrowie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:39 No najwyraźniej nie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
chaber.niebieski Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:54 Znajomych, bliższych, dalszych, hobby itp. Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:57 Ale nie ma bliskiego człowieka. A to jest w życiu najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
tokyocat Re: Co doradzicie? 23.01.21, 10:56 Jak masz rodzine to o jaka samotnosc chodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:35 Jakby miał wszystko to by nie był cholernie samotny. Chyba, że "ma wszystko" rozumiesz wąsko, tylko jako stan posiadania. Parę sesji z psychoterapeutą pozwala poukładać sobie wiele w głowie. I, niech Zeus broni, żaden wolontariat. Osoba nieszczęśliwa nie nadaje się do pomagania innym, tylko im szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Co doradzicie? 22.01.21, 15:41 panna.nasturcja napisał(a): . Osoba nieszczęśliwa nie nadaje się do p > omagania innym, tylko im szkodzi. To chyba zależy, jaki ten wolontariat... Szczerze mówiąc, to trudno mi wyobrazić sobie kontekst tego szkodzenia, ale zakładam, że czasem może się zdarzyć - np. tam gdzie jest bliski kontakt z innymi i trzeba dużo wyrozumiałości? Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Co doradzicie? 22.01.21, 17:44 Wolontariat nie służy po prostu temu by sobie „załatwiać” swoje braki emocjonalne i problemy. To jest zła motywacja i szkodliwa dla osób, którym wolontariat ma służyć. Owszem, jeśli to ma być akcja malowania płotów to może się nikomu nie zaszkodzi, jeśli pomaganie ludziom to zdecydowanie nie. Jako osoba odpowiedzialna za wolontariat osoby z taka motywacja bym nie przyjęła. Odpowiedz Link Zgłoś
chaber.niebieski Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:56 Gdzie szukać tego, czego nie ma? Skoro to niezidentyfikowany obiekt... Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:57 Na psychoterapii. Najlepiej grupowej. Odpowiedz Link Zgłoś
chaber.niebieski Re: Co doradzicie? 22.01.21, 01:01 I nic więcej? Cudowna psychoterapia Odpowiedz Link Zgłoś
panna.nasturcja Re: Co doradzicie? 22.01.21, 01:03 Ok, skoro szukasz zaczepki a nie pomocy to ja się z wątku wynoszę. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
chaber.niebieski Re: Co doradzicie? 22.01.21, 11:02 sofia_87 napisał(a): > Najlepiej więcej niż jednego ☺ Hm...widzę, że forum kocha się w kotach. A te wszystkie Wasze koty to wychodzą na zewnątrz? Czy może całe życie w domowym zamknięciu sobie siedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.graca Re: Co doradzicie? 22.01.21, 13:56 Jedne wychodzą, inne nie. W moim rodzinnym domu wychodziły, bo były ku temu warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: Co doradzicie? 22.01.21, 14:27 U mnie są warunki, ale za dużo drapieżników się kręci, więc kot siedzi w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Co doradzicie? 22.01.21, 00:59 po czesci zidentyfikowany - poczucie samotnosci; trzeba dokladniej okreslic - czy to brak przyjaciol, czy brak bliskiej relacji w rodzinie, czy zupelnie nieracjonalne odczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Co doradzicie? 22.01.21, 01:07 Nie masz wszystkiego. Zabawa w rodzinę i zabijanie wolnego czasu aktywnością z jakimiś tam ludźmi, to nie jest wszystko. Brakuje ci najwyraźniej kochającego,wspierającego i interesującego parntera, czy innego bliskiego człowieka. Jeżeli jesteś mężatką, to przmyśl gruntownie twoją relację z mężem, bo coś chyba u was nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwa Re: Co doradzicie? 22.01.21, 01:21 Jak widać wszystkiego nie ma. Nie ma nikogo bliskiego. Dlaczego? Czy to jest zbieg nieszczęśliwych przypadków, że nikogo bliskiego nie ma? Czy może wina podłego charakteru tej osoby, jej egoizmu, czy innych niefajnych cech? Czy może pzyczyną jest to, że nie umie nawiązywać bliskich relacji? Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Co doradzicie? 22.01.21, 02:03 Coz, teatr zawsze ma odpowiedz, how else? W tym przypadku my suggestion is ... Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
afro.ninja Re: Co doradzicie? 22.01.21, 21:50 Bardzo śmieszne, no po prostu boki zrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
aguar Re: Co doradzicie? 22.01.21, 10:14 Cofnij się do czasów, kiedy czułaś/czułeś się jeszcze dobrze. Czego wtedy pragnęłaś? O czym marzyłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Co doradzicie? 22.01.21, 10:19 By wziął młotek i piznął się w paluch. Odpowiedz Link Zgłoś
chaber.niebieski Re: Co doradzicie? 22.01.21, 10:39 Rozumiem To może być całkiem trafna diagnoza. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Co doradzicie? 22.01.21, 13:53 Terapię. Są ludzie, którzy na każdą radość znajdą smutek. To można leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Co doradzicie? 22.01.21, 14:40 skąd założenie, że trolle występują parami? Odpowiedz Link Zgłoś
po-trafie Re: Co doradzicie? 23.01.21, 10:06 1. Wszechstronne badanie medyczne (morfologia krwi, hormony, wit. D, magnez itp) - jest duzo fizjologicznych elementow wplywajacych na nasze samopoczucie i emocje. 2. Zdrowszy tryb zycia w aspekcie higieny zdrowia fizycznego (regularny sen w spokojnych warunkach, regularne dotlenianie sie, posilki lekkie ale odzywcze, nawadnianie sie). Kontynuowac taka rutyne przez kilka tygodni. 3. Higiene zdrowia psychicznego. I tu moze pomoc psycholog lub terapeuta: byznalezc odpowiednia perspektywe na fakty swojego zycia, niespelnione potrzeby, rozwazyc jak mozna sobie pomoc i potrzeby spelnic. Regularne rozmowy z innym czlowiekiem i dzielenie sie myslami nt swojego zycia wewnetrznego pozwalaja na znalezienie nowych wyjsc z sytuacji, zobaczenie nowych mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: Co doradzicie? 23.01.21, 11:03 Wydaję mi się, że wpływ stanu organizmu na psychikę jest niedoceniany. Dlatego punkt 1 jest bardzo ważny. Odpowiedz Link Zgłoś
agaagaaga123 Re: Co doradzicie? 23.01.21, 10:53 Jeżeli faktycznie ma wszystko i wie, że ma wszystko, tylko nie umie tego docenić, bo jej się w dudzie przewróciło, to może pomóc taki heheszkowy motyw jak kamyk wdzięczności ;P www.blog.czarymary.pl/2007/11/13/kamyk-wdziecznosci/ A jeżeli ten post to jest krygowanie się na "bogate biedactwo", to niech usiądzie i napisze, czego jej konkretnie brakuje, zamiast wymuszać głaski i diagnozy, które jej są dobrze znane. A jeżeli naprawdę serio ma bez powodu obniżony nastrój i wiecznego doła, to zbadać zdrowie fizyczne i psychiczne a nie filozofować. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Co doradzicie? 23.01.21, 11:05 Aby zaczął efektywnie wykorzystywać swoje zasoby, skoro je ma. Skoro może, to dlaczego nie rzuci się żyć- sport, hobby, podróże, imprezy, spotkania, działalność społeczna (typu aktywista miejski ), charytatywna, dla każdego coś miłego. Jeśli zaś "wszystko" to nie chodziło o zasoby, a poczucie samotności dotyczy osoby mającej tzw dobre życie, męża, oraz dzieci, to niestety trzeba zmienić męża. Odpowiedz Link Zgłoś