Dodaj do ulubionych

Woody Allen

18.02.21, 07:13
Jeden wielki rzyg.
Aż słów brakuje.
gwiazdy.wp.pl/allen-v-farrow-przerazajaca-relacja-dylan-o-tym-co-robil-jej-woody-allen-6609150464527200a
Obserwuj wątek
    • pani07 Re: Woody Allen 18.02.21, 07:45
      Znam, czytałam o tym już kiedyś- a przecież na bank nie jest wyjątkiem w tym środowisku.
    • heca7 Re: Woody Allen 18.02.21, 08:31
      Nigdy nie poniesie większych konsekwencji. Zawsze fascynowały mnie podwójne standardy w podejściu do pedofilii, gwałcicieli i oszustów. Kiedy pedofilem okazuje się zwykły menel, zwykły nie-celebryta to opinia publiczna staje na stanowisku iż to zwierzę, potwór, istota, którą należy wyeliminować ze społeczeństwa. Kiedy w takiej samej sytuacji pojawia się celebryta, reżyser, aktor, piosenkarz, artysta pojawiają się komentarze- "oddzielmy jego sztukę od życia prywatnego" ,"oceniajmy czyny a nie człowieka". Ba! nawet- "mamy nadzieję, że przemyślał już swoje czyny i wróci do śpiewania"- ten tekst przeczytałam kilkadziesiąt co najmniej razy w odniesieniu do wokalisty, który dwukrotnie uczestniczył w gwałtach zbiorowych. Wow! Naprawdę?! Umniejsza to jakoś ból ofiar, że zostały zgwałcone przez człowieka z pięknym głosem albo znanego reżysera, zdobywcę Oscara ??? Sprawy artystów mogą ciągnąć się latami, zawsze znajdą obrońcy i usprawiedliwiacze, nawet wśród kobiet.
      • huang_he Re: Woody Allen 18.02.21, 08:48
        No przecież te standardy to są nawet w szkole wpychane do głowy. Taki Kmicic. "Czy można sie poprawić? Rozważ na przykładzie Kmicica". I wszyscy piszą, że Kmicic był zły, ale tyle potem zrobił dla Polski Ukochanej, że wszystkie winy zostały mu przebaczone.
        I gdzie w tym wszystkim spalone wsie, zgwałcone dziewki, pomordowane wsiury? A, nie liczą się, kto by się tam przejmował rozerwanym kroczem jakiejś baby.
        • zona_glusia Re: Woody Allen 18.02.21, 09:35
          Dlatego obowiązkowo powinno się jako dodatek czytać Kaczmarskiego: "Wierny jest jak topór kata i podobną ma naturę".
          • aandzia43 Re: Woody Allen 18.02.21, 11:59
            Kocham tę piosenkę tak, jak nie cierpię postaci Kmicica.
            • nickbezznaczenia Re: Woody Allen 18.02.21, 15:05
              A ja Kaczmarskiego...
      • ichi51e Re: Woody Allen 18.02.21, 08:53

        No dobrze, zajmijmy się Polańskim. Choć ile można… No właśnie, ile można? Wkrótce minie czterdzieści lat od przestępstwa popełnionego przez Romana Polańskiego. Na czym ono polegało, wszyscy wiedzą. Wszyscy wiedzą, ile musiał z tego powodu przejść. Przymusowy pobyt w szpitalu psychiatrycznym, zdezawuowanie i zawstydzenie przed setkami milionów ludzi w ciągu dziesiątek lat, areszt domowy i wiele innych, mniejszych przykrości. Tylko człowiek okrutny bądź zakłamany może twierdzić, że nie odpokutował. Odpokutował. Oddawanie go w ręce zapiekłych i zacietrzewionych w tej materii Amerykanów (a w każdym razie tacy byli, zanim Polański uciekł ze Stanów) byłoby wredne i okrutne. Tym bardziej że nie chce tego ofiara, która dawno już Polańskiemu wybaczyła.”
        hartman.blog.polityka.pl/2016/06/01/bronie-romana-polanskiego/
        • ichi51e Re: Woody Allen 18.02.21, 08:58
          www.google.pl/amp/s/www.pudelek.pl/lojalna-agnieszka-holland-broni-romana-polanskiego-wyciaganie-tej-sprawy-jest-jakies-nieludzkie-6562437143833120a%3famp=1

          trzaskowski np “ Trzeba oczywiście uważać. Można było się spodziewać, że to doprowadzi do pewnych niezręczności. Natomiast Roman Polański ma olbrzymie zasługi, jeśli chodzi o Polską kulturę, w związku z tym rozumiem, że można tutaj mieć problem z podjęciem jednoznacznej decyzji. Natomiast trzeba być ostrożnym, przede wszystkim, żeby samego Romana Polańskiego nie narażać na tego typu sytuacje, bo wiadomo, że amerykańska prokuratura jest tu zdecydowanie zdeterminowana”

          europejska kultura... “ wydarzenia.interia.pl/swiat/news-kundera-broni-polanskiego,nId,879998”
      • chococaffe Re: Woody Allen 18.02.21, 09:02
        pojawia się celebryta, reżyser, aktor, piosenkarz, artysta

        ksiądz
        • huang_he Re: Woody Allen 18.02.21, 09:05
          Ksiądz to ma świętego członka, więc nie mieszajmy go do tego zboczonego towarzystwa. Laska wiary zobowiązuje.
          • chococaffe Re: Woody Allen 18.02.21, 09:16
            Moim zdaniem zasługuje na specjalne miejsce ze względu na realizowane aspiracje pouczania innych i zarządzania ich życiem.
        • heca7 Re: Woody Allen 18.02.21, 09:27
          W mojej wypowiedzi chodziło o uzdolnionych celebrytów więc księży postanowiłam w to nie włączać.
      • pani07 Re: Woody Allen 18.02.21, 09:15
        Zgadzam się, do dziś jedną z najobrzydliwszych wypowiedzi na temat tego, co zrobił z dziewczynką Polański, była w TVN24 wypowiedź aktorki, kobiety!! pani Stalińskiej.
        • ichi51e Re: Woody Allen 18.02.21, 09:21
          dziekuje wlasnie nie moglam sobie przypomniec kto to sie wielka wrazliwoscia artysty tak wzruszal
          • triss_merigold6 Re: Woody Allen 18.02.21, 09:29
            Pani matka Stalinska z pii...cem na punkcie syna.
      • disco-ball Re: Woody Allen 18.02.21, 12:33
        mam wrażenie, że Michael Jackson - wprawdzie pośmiertnie - został ze społeczeństwa wyeliminowany. Nie pamiętam, kiedy słyszałam jakąś jego piosenkę w radiu czy tv.
        • borsuczyca.klusek Re: Woody Allen 18.02.21, 12:38
          Zależy którego radia słuchasz. Część stacji go rzeczywiście bojkotuje, a w innych leci normalnie.
          Zastanawia mnie natomiast Kevin Spacey, który w zasadzie został zcancelowany.
    • mae224 Re: Woody Allen 18.02.21, 08:40
      Bojkotuję od lat, tyle mogę zrobić.
      • livia.kalina Re: Woody Allen 18.02.21, 09:20
        No właśnie. Tyle, że od dawna nic nie kręci więc nawet o bojkot trudno.
        • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 11:51
          W jakim sensie od dawna? Co roku kręci.
          • livia.kalina Re: Woody Allen 18.02.21, 12:39
            Aż poszłam sprawdzić na filmweb. Masz rację, jak widać totalnie bojkotuję bo nawet tego nie wiedziałam. A byłam wielka wielbicielką produkcji z lat 70 i 80 i pewnie mogłabym się z nich doktoryzować.
            • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 13:20
              Później miał taki problem że wszystkie jego filmy były w zasadzie o tym samym i sporo nawet najzagorzalszych fanów uznało że "już to gdzies widziało" i odpuszczają.
            • magdallenac Re: Woody Allen 18.02.21, 13:42
              Ja tak samo. Uwielbiałam W.A i każdy jego film widziałam kilkanaście razy, Midnight in Paris był ostatnim filmem, który oglądałam.
    • dvdva Re: Woody Allen 18.02.21, 09:20
      Nie ogladam jego filmów od czasu gdy przeczytałam, że ożenił się że swoją córką.
      • ingryd Re: Woody Allen 18.02.21, 09:39
        Co za bzdura. Ożenił się z kobietą, która była dzieckiem adoptowanym przez Mia Farrow i jej pierwszego męża.
        WA nigdy nie żył pod jednym dachem z Mią i jej licznymi dziećmi.
        • annajustyna Re: Woody Allen 18.02.21, 10:17
          Ale i tak chore.
        • dvdva Re: Woody Allen 18.02.21, 12:18
          No rzeczywiscie, to wszystko zmienia
        • milupaa Re: Woody Allen 18.02.21, 13:40
          Ale czemu akurat ona? Dziwne. A on jej przypadkiem też nie molestował?
    • triss_merigold6 Re: Woody Allen 18.02.21, 09:30
      A czego się spodziewać po facecie, który pieprzył własną pasierbicę, a potem się z nią ożenił?
      • araceli Re: Woody Allen 18.02.21, 09:51
        triss_merigold6 napisała:
        > A czego się spodziewać po facecie, który pieprzył własną pasierbicę, a potem si
        > ę z nią ożenił?

        Ona nie była jego pasierbicą - można uznać ten związek za obrzydliwy ale warto się jednak trzymać faktów.
        • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 11:28
          Jak nie? Była (adoptowanym) dzieckiem jego ówczesnej partnerki.
          Formalnie rzecz biorąc - owszem, nie była pasierbicą, bo Allen z Farrow nie mieli ślubu. Ale byli w długotrwałym związku, a to było jej dziecko (co z tego, że nie biologiczne?)
          • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 11:40
            No to że FORMALNIE, jak sama napisałaś, pasierbica jest przybraną córką.
            A ona nie była jego przybraną córką, ani w ogóle żadną córką. Była adoptowaną córką jego partnerki.
            • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 11:46
              A w życiu. Pasierb i pasierbica to dzieci współmałżonka z poprzedniego zwiazku. Nie ma nic o przybranej córce/synu.
              To zaznaczone formalnie dotyczy wyłącznie tego, że Mia Farrow i Woody Allen nie byli małżeństwem.
              • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 11:47
                A w życiu. Pasierb i pasierbica to dzieci współmałżonka z poprzedniego zwiazku. Nie ma nic o przybranej córce/synu.

                I dlatego nie była pasierbicą.
                • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 11:51
                  Rozumiem, że tak samo tępisz mówienie o "teściowej" jeśli to tylko matka partnera. Bo w końcu teściową jest matka współmażonka, a nie jakiegoś tam zupełnie obcego człowieka, z którym się przypadkiem mieszka i współżyje wink
                  • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 11:57
                    Allen z Mią nigdy nie mieszkał.

                    Nic nie tępię, niech sobie każdy nazywa jak lubi, niektórzy nazywają teściową matką, ich sprawa, ale nomenklatura jest dość jasna.
                    Soon-Yi nie była pasierbicą Allena.
                    • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 12:19
                      Mi tam nazewnictwo wisi i powiewa, ale fakt jest faktem - Allen miał romans z nieletnią córką swojej konkubiny.
                      • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 12:20
                        Nie byłą jego konkubiną. big_grin (Robisz to specjalnie, nie? big_grin )
                        • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 12:22
                          Jak nie? To, że nie mieszkali razem nie jest warunkiem koniecznym. Byli w zwiazku, oficjalnie, chociaż nie formalnie.
                      • araceli Re: Woody Allen 18.02.21, 12:21
                        arthwen napisał(a):
                        > Mi tam nazewnictwo wisi i powiewa, ale fakt jest faktem - Allen miał romans z n
                        > ieletnią córką swojej konkubiny.

                        Nieletnia też nie była...
                        • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 12:22
                          big_grin Oj tam oj tam, kiedyś pewnie była, kto by się tam szczegółów czepiał.
                        • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 12:24
                          "Według tego, co pokazano w filmie, uprawiał seks z Soon-yi jeszcze kiedy była uczennicą liceum."
                          • araceli Re: Woody Allen 18.02.21, 12:52
                            arthwen napisał(a):
                            > "Według tego, co pokazano w filmie, uprawiał seks z Soon-yi jeszcze kiedy była
                            > uczennicą liceum."

                            Opieram się na opisach z wiki, gdzie powołują się na batalię sądową po rozstaniu pary. Szczerze wątpię, że w filmie 'pokazano' uprawianie seksu - zapewne po prostu padł taki zarzut. Swoją drogą w jakim wieku kończy się liceum w USA?
                            • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 13:21
                              Ależ ja wcale nie twierdzę, że w filmie to pokazali, opieram się na artykule, bo filmy też nie widziałam. Natomiast jeśli coś jest chwalone, między innnymi za kupę pracy włożonej w dotarcie do różnych faktów i osób w tym uczestniczących (czy też będących obserwatorami) to być może faktycznie dotarli do jakiś źródeł, z których taki wniosek można wyciągnąć.

                              High school, czyli odpowiednik naszego liceum kończy się w wieku 17-18 lat (standardowo). Na pewno już w połowie lat 80-tych Soon-Yi pojawiała się w filmach Allena (no bo są filmy i można ją tam znaleźć, chociaż np w tych wcześniejszych nie ma jej na listach obsady), chociaż to o niczym nie świadczy rzecz jasna.

                              Inna sprawa, że Soon-Yi zawsze zapierała się, że w ich relacji nigdy nie było nic ze związku rodzica z dzieckiem, natomiast Allen wypowiadał się zupełnie odwrotnie:
                              Woody Allen says his 23-year relationship with Soon-Yi Previn worked because of their previous parent-child relationship.
                              “I’m 35 years older, and somehow, through no fault of mine or hers, the dynamic worked,” the 79-year-old director told NPR in an interview published Wednesday. “I was paternal. She responded to someone who was paternal.”
                        • chatgris01 Re: Woody Allen 18.02.21, 13:34
                          araceli napisała:

                          tnią córką swojej konkubiny.
                          >
                          > Nieletnia też nie była...
                          >
                          >
                          >
                          Miała 16 lat.
                          • canaille Re: Woody Allen 18.02.21, 13:35
                            A co mówi amerykańskiego prawo w tej materii? Od ilu lat można uprawiać seks?
                          • araceli Re: Woody Allen 18.02.21, 13:45
                            chatgris01 napisała:
                            > araceli napisała:
                            >
                            > tnią córką swojej konkubiny.
                            > >
                            > > Nieletnia też nie była...

                            > Miała 16 lat.


                            "Previn has said that Allen "was never any kind of father figure [to her]," and added that she "never had any dealings with him" during her childhood.[13] The findings of the judicial investigation carried out during the custody trial between Allen and Farrow determined that before 1990 they had rarely even spoken to each other.[15] According to Previn, her first friendly interaction with Allen took place when she was injured playing soccer during 11th grade and Allen offered to transport her to school. Following her injury, Previn began attending New York Knicks basketball games with Allen.[4]

                            In January 1992, Farrow found nude photographs of Previn in Allen's home. Allen, then 56, told Farrow that he had taken the photos the day before, approximately two weeks after he and Previn had first had sexual intercourse.[16] A judicial investigation concluded that Allen and Previn started their sexual relationship in December 1991.[15] Farrow contends that she broke off her relationship with Allen in 1992 following her discovery of the affair;[17][8] Previn and Allen dispute that, claiming that Allen and Farrow were no longer dating when Farrow discovered the photos.[13] Previn was a college student when her relationship with Allen began.[18][19] Allen described his relationship with Previn as a "fling" that developed into a more significant relationship.[20]"


                            en.wikipedia.org/wiki/Soon-Yi_Previn
                          • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 13:49
                            Zależy od stanu, w większości od 16 właśnie, ale w niektórych od 14, a w paru od 17.
                  • azalee Re: Woody Allen 18.02.21, 12:08
                    Ja ja rozumiem, bardzo mnie drazni niechlujstwo jezykowe. I tak, slowo pasierb ma swoja definicje i tutaj nijak nie pasuje.
                    Mnie rowniez brzydzi WA, ale mowienie ze ozenil sie ze swoja pasierbica jest zwyczajna nieprawda.
              • ingryd Re: Woody Allen 18.02.21, 12:03
                Soon-Yi ma ojca, męża (byłego) Mii Farrow. Zostala adoptowana przez małżeństwo, które się rozpadło. WA nigdy nie pełnił roli ojczyma. Nigdy nie miedzkał z Mią.
                To tyle w kwestii formalnej, co nie zmienia faktu ze związek ten można oceniać pod kątem moralnym i etycznym.
                • annajustyna Re: Woody Allen 18.02.21, 12:08
                  I estetycznym.
                • mmoni Re: Woody Allen 18.02.21, 12:12
                  Miała - Andre Previn zmarł dwa lata temu.
        • aandzia43 Re: Woody Allen 18.02.21, 12:14
          Formalnie nie była pasierbicą, ale był to ścisły układ rodzinny, a rodziny się nie bzyka. Nie i już. Wstręt do incestu homo sapiens ma wdrukowane w mózg od zarania dziejów - mechanizm broniący przed emocjonalnym naruszeniem młodego pokolenia i przed genetyczną degrengoladą. Czasem niektórym ten mechanizm szwankuje.
          • aandzia43 Re: Woody Allen 18.02.21, 12:18
            I jeszcze jedno: choć formalnie związek Allena i Soon-Yi nie jest kazirodczy, to wyłuskiwanie sobie młodziutkich, podległych emocjonalnie partnerek z układu rodzinnego świadczy o niedorozwoju tego gościa.
          • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 12:20
            Układ ścisły, ale czy rodzinny?
            Wszyscy zainteresowani twierdzą że nigdy nawet nie próbował sprawiać wrażenia że jest jej ojcem.
            No można oczywiście mieć coś przeciwko sytuacji kiedy facet najpierw związuje się z matką, a później z jej (tutaj: adoptowaną) córką, ale to nie przestępstwo.
            Nie wiem dlaczego ludzi ten wątek dużo bardziej interesuje niż pozostałe, które od lat się gdzieś tam przebijają, ale w sumie nikomu nie przeszkadzają big_grin
            • aandzia43 Re: Woody Allen 18.02.21, 12:32
              Jasne że nie ojcował dzieciom Mii, formalnie nie ma się czego przyczepić, nie ma w związku W.A. i S. przestępstwa, jakby się uprzeć nawet nie ma naruszenia dobrego obyczaju (choć naruszeniem jest romans przez rozwodem). Ale tak jak napisałam wyżej: wyszukiwanie sobie młodych dziewcząt w układzie rodzinnym (był wieloletnim parterem jej matki, ojcem dużej części jej rodzeństwa, bywał, uczestniczył, był częścią BLISKIEJ rodziny), a więc dziewcząt emocjonalnie w niego uwikłanych, jest patologią męskiego rozwoju erotyczno-emocjonalnego.
    • backup_lady Re: Woody Allen 18.02.21, 09:31
      Obrzydliwe. Nie jest tam jednak napisane, a nie mam siły i ochoty szukać informacji gdzie indziej - co się stało po tym nagraniu z sierpnia 1992? W znaczeniu - pomiędzy Mią a Allenem? Zabrała dzieci od zboczeńca czy dalej byli razem?
      • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 11:49
        Rozstali się po tym 1992, ale chyba bardziej ze względu na romans Allena ze starszą córką (też adoptowaną) Mii Farrow - Soon-Yi, z którą Allen się zresztą ożenił później. To jakoś w tym samym czasie wyszło, jedna i druga sprawa.
    • conena Re: Woody Allen 18.02.21, 09:32
      Woody Allen to jest koleś, który poślubił swoją pasierbicę. lubię jego filmy, ale: poślubił. swoją. pasierbicę.
      • pani07 Re: Woody Allen 18.02.21, 09:36
        conena napisała:

        > Woody Allen to jest koleś, który poślubił swoją pasierbicę. lubię jego filmy, a
        > le: poślubił. swoją. pasierbicę.
        >

        Którą wychowywał jako córkę!!! Tak naprawdę to nie rozumiem jakiegokolwiek usprawiedliwiania pedofilii- nie ma ANI JEDNEJ grupy, w której powinno to być "tłumaczone" czy usprawiedliwiane.
        • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 09:48
          Nie wychowywał. To akurat zgodnie potwierdzają wszyscy, i Mia i Woody i Soon-Yi i otoczenie. Allen miał gdzieś wychowywanie adoptowanych dzieci Mii, nawet z nią nie mieszkał.
      • araceli Re: Woody Allen 18.02.21, 09:42
        conena napisała:
        > Woody Allen to jest koleś, który poślubił swoją pasierbicę. lubię jego filmy, a
        > le: poślubił. swoją. pasierbicę.

        Soon-Yi Previn akurat nie była jego pasierbicą - jej adopcyjnym ojcem był były Mąż Mii - Andre Previn.
        • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 11:31
          Ee, żeby ktoś był czyjąś pasierbicą, to jest oczywiste, że ojcem jest ktoś inny - z samej definicji, czyż nie?
          • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 11:38
            Słowo klucz: "adopcyjnym".
      • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 09:46
        Soon-Yi nie była jego pasierbicą.
        Była adoptowaną córką jego partnerki. Nawet nie mieszkali razem zanim zaczęli być w związku.
        Swoją drogą z Mią Farrow też nie mieszkał, nawet będąc w związku.
        • conena Re: Woody Allen 18.02.21, 11:31
          ej, no laski, dziękuję za wyprowadzenie z błędu, ale powiedzmy sobie szczerze - dużo ten formalizm nie zmienia. Woody bzykał Mię Farrow, molestował jedno z jej adoptowanych dzieci, ożenił się z drugim. gość ewidentnie ma jakiś problem i ja bym go trzymała jak najdalej od własnej córki.
    • ingryd Re: Woody Allen 18.02.21, 09:33
      Dla mnie wstrząsające jest ze ta sprawa nie miała finału procesowego.
      Tzn miała finał sądowy ale przekuriozalny.
      WA został niby uniewinniony lecz z uzasadnieniem które mnie zatkało, grosso modo : dla dobra ofiary.
      Jednym słowem ani Dylan nie miała szansy na ukaranie sprawcy i rekonstrukcje, ani WA nie miał szansy udowodnienia swojej niewinności.
      Jedno wydaje mi się oczywiste, Mia Farrow tez była mocno rozchwiana emocjonalnie i te jej 12 dzieci były wg mnie pewnego rodzaju słupami podtrzymującymi jej zaburzony univers (dzieci ogólnie były podzielone, jedne były za matką, inne twierdziły ze była wariatką i manipulantką, ze wywierała na nie presję w czasie procesu, itd)
      Koszmar.
      • heca7 Re: Woody Allen 18.02.21, 11:52
        Ja tam nie widzę, żadnego pola do wsparcia dziecka. Sama Farrow ma problemy ze sobą, w 2013 ogłosiła publicznie, że jej syn Ronan nie jest synem Allena tylko ...Sinatry. Rodzina Sinatry temu zaprzecza, Ronan nie chce zrobić testów DNA a Allen po kilku latach stwierdza, że to całkiem możliwe. Jak w tej rodzinie dziecko mogło czuć się bezpiecznie ? Matka zaburzona, ojcowie nie do końca znani, ojczym molestujący.
        • annajustyna Re: Woody Allen 18.02.21, 11:53
          Z jej strony był to niby żart, ale bardzo nie smaczny. Nancy Sinatra mówi, że bardzo to uderzyło w jej dzieci. Niesmaczne to.
        • ingryd Re: Woody Allen 18.02.21, 12:13
          No to właśnie chciałam na piśmie wyrazić. Te dzieci były tak naprawdę ofiarami „rodzinnej » sytuacji, chaosu emocjonalnego ...
        • sumire Re: Woody Allen 18.02.21, 13:14
          A teraz Ronan Farrow jest jednym z najbardziej niestrudzonych poszukiwaczy seksualnych zyebów w show businessie. Gdyby nie on i jego śledztwo, sprawa Weinsteina pewnie skończyłaby się na powtarzanych w kuluarach historiach.
          Z Allenem nie chce mieć nic wspólnego (i vice versa, tatusiowi chyba nie podobają się komentarze Farrowa co do relacji reżysera z jego siostrami).
          • araceli Re: Woody Allen 18.02.21, 14:10
            sumire napisała:
            > A teraz Ronan Farrow jest jednym z najbardziej niestrudzonych poszukiwaczy seks
            > ualnych zyebów w show businessie. Gdyby nie on i jego śledztwo, sprawa Weinstei
            > na pewnie skończyłaby się na powtarzanych w kuluarach historiach.
            > Z Allenem nie chce mieć nic wspólnego (i vice versa, tatusiowi chyba nie podoba
            > ją się komentarze Farrowa co do relacji reżysera z jego siostrami).


            Z kolei inny syn - Moses po latach oskarża matkę manipulację nimi wszystkimi. Zerwał kontakt z matką i broni Allena:

            "As an adult, however, Farrow says he has had a "positive reunion" with Allen and has severed ties with his mother Mia.[15] In one People magazine interview in February 2014, Farrow defended his father, rejecting public accusations made by his younger sister, Dylan "Malone" Farrow, of child sexual abuse against Allen, saying that he "doesn't know if my sister really believes she was molested or is trying to please her mother. Pleasing my mother was very powerful motivation because to be on her wrong side was horrible."[15] In that same interview, he described his mother Mia Farrow as "vengeful" and his childhood being raised by her as "horrifying", saying he was physically abused by his mother.[15] He has said that he and his siblings were often used by their mother as "pawns" and that he "cannot trust anything that is said or written from anyone in the family.”[16]"
            en.wikipedia.org/wiki/Moses_Farrow
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Woody Allen 18.02.21, 12:27
      Zacznijmy może od tego, że Farrow też nie ma równo pod sufitem i zasadniczo coś jest z nią mocno nie tak na wielu frontach (troje adoptowanych przez nią dzieci zmarło, dość tajemnicze historie) i cała ta sprawa poległa częściowo z powodu jej manipulacji – po prostu tak namieszała, że nie dało się ustalić, co jest prawdą, a co nie.
      • annajustyna Re: Woody Allen 18.02.21, 12:36
        Jakaś wścieklicę miała z tymi adopcjami 🤦‍♀️
      • aandzia43 Re: Woody Allen 18.02.21, 12:37
        Chyba ma coś nie tak po kopułą, kto normalny związałby się z Allenem.
      • hanusinamama Re: Woody Allen 18.02.21, 12:54
        Cała ta adopcja ( 12 dzieci?) też jest dziwna. Ona sobie tym coś zastępowała. Myśle ze ważna była ona (tak tez mowiła czesc dzieci) a nie te dzieci.
      • hanusinamama Re: Woody Allen 18.02.21, 13:00
        Tak i do tego nie przeszkadzało jej, ze część jej adoptowanych dzieci olewał totalnie...a nagle jedną córkę wielbił. Nawet bez podtekstu seksualnego powinno jej sie zapalić swiatełko ostrzegawcze. NIgdy tez nie moglam zrozumiec co kobiety w nim widza, dla mnie był aseksualny...aż odrażający.
    • aandzia43 Re: Woody Allen 18.02.21, 12:36
      Na marginesie poważnych spraw. Ten facet jest tak obleśny, że nie mogłam na niego patrzeć nawet jak był młody. Nie dlatego ze brzydki, niejeden jest brzydki i fajnie, on jest obleśny w ruchach, spojrzeniu i wyrazie twarzy. Może to ten przypadek, gdy wygląd synchronizuje się z osobowością. Nie mogę pojąć jak te baby dawały radę zbliżyć się do niego cieleśnie.
      • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 12:54
        Oo, ja dokładnie takie samo wrażenie zawsze miałam. I nawet wyrzuty sumienia trochę, bo jak to tak, przecież do Woody Allen wink
        Ale mi przeszło - tzn wyrzuty mi przeszły, wrażenie zostało.
      • pani07 Re: Woody Allen 18.02.21, 12:56
        No i ten oblech zachowywał się tak wobec adoptowanej córki- to NIE JEST normalne zachowanie dorosłego faceta nawet wobec zupełnie obcej dziewczynki, a co dopiero przy relacjach rodzinnych
        "Rozstanie aktorki i reżysera wywołało skandal obyczajowy. Allen nie tylko zdradził Farrow z jej adoptowaną córką, Soon-Yi Previn, ale i miał wykorzystywać seksualnie drugą adoptowaną córkę, Dylan, gdy ta była małą dziewczynką.

        [...] Ojciec kazał mi położyć się na brzuchu i bawić się pociągiem mojego brata. Wtedy wykorzystał mnie seksualnie. Dotykał moich intymnych miejsc. Teraz, jako trzydziestolatka, mogę powiedzieć, że dotykał palcami mojej waginy. Prosił mnie też, żebym położyła się z nim do łóżka w samej bieliźnie. [...] - tak wspominała w wywiadzie z 2018 roku "relacje" z ojcem Dylan Farrow.".
        • dr.amy.farrah.fowler Re: Woody Allen 18.02.21, 14:42
          No więc historia z pociągiem jest o tyleż wątpliwa, że pozostałe dzieci, łącznie z tymi będącymi mocno pro-Mia, twierdzą, że tam żadnego pociągu nie było, więc ona nie może go pamiętać.

          (Nie bronię Allena i nie twierdzę, że tego nie zrobił, po prostu z powodu manipulacji Mii nikt nie wie, gdzie się kończy prawda, a zaczyna to, co Dylan wmówiono).
      • milupaa Re: Woody Allen 18.02.21, 13:30
        Podzielam to zdanie, ochydny obleśny typ, może jest wielkim reżyserem ale ja nawet jego filmów nie lubię. Ten układ z adiptiwaba córka, która została jego żona to też coś ochydnego, ofiara została partnerka życiowa... Jakiś dziwny syndrom, chyba zakochania się w oprawcy.
        • arthwen Re: Woody Allen 18.02.21, 13:35
          Ale to przecież nie ta sama córka.
          Jakkolwiek oceniać relację Allena z Soon-Yi, nawet uwzględniając, że nie była jeszcze pełnoletnia (co wynika z tego artykułu i filmu o którym mowa), to tutaj granica wieku nie została przekroczona i wszystko jest legalnie. Naprawdę trudno nazwać Allena oprawcą w tym kontekście.
          Dużo gorzej to wygląda w sprawie Dylan Farrow, bo ta była malutkim dzieckiem.
          • milupaa Re: Woody Allen 18.02.21, 13:53
            Wiem, że to inna córka. A on tej dziewczyny nie molestował też? Kto to wie. Jak taka młoda dziewczyna wychodzi za mąż za starego dziada, męża swojej matki (adoptowala ale przeciez matka) , to już nie jest normalne. Przez te liczne adopcje i dziwne układy w tej rodzinie wszystko jest chore.
            • 35wcieniu Re: Woody Allen 18.02.21, 13:55
              męża swojej matki

              Następna. No nie. Nie był mężem matki. Nie mieszkali też razem.
              • milupaa Re: Woody Allen 18.02.21, 14:20
                Ah malo mnie interesują jego konotacje rodzinne wybacz 🙂 Ok był partnerem, mniejsza z tym.
    • annajustyna Re: Woody Allen 18.02.21, 13:27
      Wyjaśnijcie mi, drogie panie, jak to możliwe, że Woody z tą swoją młodziutką małżonką mimo kontrowersyjnych okoliczności mógł adoptować dwójkę dzieci, bo tego nie ogarniam 😬
      • canaille Re: Woody Allen 18.02.21, 13:36
        money money money
        must be funny
        in the rich men's world
      • canaille Re: Woody Allen 18.02.21, 13:37
        A Ty jako prawnik powinnaś wiedzieć: prawo to są takie sieci, w które mucha się złapie, a bączek przeleci.
    • canaille Re: Woody Allen 18.02.21, 13:41
      Ostatnio widziałam Mężowie i żony a.k.a. Allen komentujący swoją relację z Farrow. Jest tam wątek młodej studentki (pełnoletniej, tuszę) i Allena ze wszelkich sił próbującego nie przekroczyć granic...
    • tereso Re: Woody Allen 18.02.21, 15:13
      Odkąd zaczęły być znane te informacje , przestałam oglądać, kupować bilety. Kiedyś uwielbiałam, teraz (od kilku lat) nie byłabym w stanie oglądać. Kiedy zdałam sobie sprawę, że swoją inteligencję wykorzystywał również dla takiego celu- odechciało mi się oglądania jej efektów, wspólnego śmiania (oczywiście metaforycznie wspólnego).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka