Dodaj do ulubionych

USA brak urlopu macierzyńskiego

25.02.21, 18:01
Na świecie tylko dwa kraje nie oferują ustawowo ani jednego dnia płatnego urlopu macierzyńskiego - Papua-Nowa Gwinea i Stany Zjednoczone
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,173910,26446801,porod-dwa-tygodnie-z-dzieckiem-i-do-pracy-amerykanskie.html
Obserwuj wątek
    • brenya78 Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 19:25
      He he. Ale oni tak chcą i wierzą ze tak ma być. Jak pewnej amerykańskiej parze spotkanie na szlaku w parku narodowym powiedzieliśmy ze w Europie mamy po 25-35 dni urlopu, a w niektórych krajach (Szwecja) jest 480 dni urlopu macierzyńskio-ojcowskiego to... się obrazili. Stwierdzili ze to unacceptable, bo trzeba pracować. Taka mentalność.
      • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 19:38
        Umowa o pracę jest umową między pracodawca a pracobiorcą i sporo firm proponujących etat oferuje z płatnym urlop macierzyński gdy będzie taka potrzeba. Poza tym możesz się ubezpieczyć od utraty zarobków z powodu porodu i wtedy dostajesz kasę od ubezpieczyciela. Wszystko jest elementem większej układanki i nie ma co zakładać, że za wielką wodą jest źle , bo nie ma macierzyńskiego. Nie wiem czemu zapominasz ,że w Polsce też sporo kobiet wraca szybko do aktywności po urodzeniu dziecka. To te panie co prowadzą własne firmy czy gospodarstwa rolne oraz studentki które nie chcą brać urlopu dziekańskiego. Moja koleżanka wróciła na studia 5 dni po urodzeniu syna.
            • bywalec.hoteli Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 19:58
              azjazameryki napisał(a):

              > angazetka napisała:
              >
              > > Nie ma macierzyńskiego, nie ma bezpłatnej opieki zdrowotnej, nie ma urlo
              > pu...
              > > Raj.
              > Nie ma obowiązku żyć w tym kraju. O dziwo wszyscy się pchają drzwiami i oknami.
              > Dziwni ludzie na prawdę.

              Jacy wszyscy? Z Polski się jakoś nie pchają.
              Kiedyś była przepaść to się pchali: Podlasie i Podhale, teraz nie.
              • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 20:39
                bywalec.hoteli napisał:


                > Jacy wszyscy? Z Polski się jakoś nie pchają.
                > Kiedyś była przepaść to się pchali: Podlasie i Podhale, teraz nie.
                Oj poczytaj coś więcej niż ematkę i obejrzy coś więcej niż TVP. Masa młodych ludzi z Polski marzy by studiować w Stanach . Młodzi licealiści piszą sat i marzą by stać amerykańskim studentem za grube $. Wyjeżdżają pracownicy naukowi , doktoranci, ale też informatycy , inżynierowie budownictwa, opiekunki do dzieci oraz pielęgniarki których tak w Polsce brakuje. Nie nie wszyscy są z Podlasia czy Podhala a nawet jakby to przecież żaden wstyd skąd się pochodzi.
                  • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 20:47
                    bywalec.hoteli napisał:

                    > a po co informatycy maja wyjeżdżać do dzikiego dalekiego kraju jak mogą pracowa
                    > ć w Polsce za wysoka pensje, wyjechać do dowolnego kraju Unii albo pracować zda
                    > lnie dla amerykańskiej firmy?
                    Moze dlatego ,że nie chcą mieszkać w Polsce , że zależy im na edukacji dziecka lub dzieci, że lubią podróżować, że mają lepiej niż mieliby w PL.
                      • bywalec.hoteli Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 09:32
                        dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

                        > Edukacja dziecka na sensownym poziomie tam kosztuje w sumie ponad milion dolaró
                        > w.

                        Aż tyle? Myślałem, że rok studiów na dobrej uczelni to z 50k$, do tego wiadomo zakwaterowanie i wyżywienie, tam studia chyba tylko 4 lata trwają to będzie łącznie z 300k$. Ale aż milion?
                        • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 09:50
                          bywalec.hoteli napisał:

                          > dr.amy.farrah.fowler napisał(a):
                          >
                          > > Edukacja dziecka na sensownym poziomie tam kosztuje w sumie ponad milion
                          > dolaró
                          > > w.
                          >
                          > Aż tyle? Myślałem, że rok studiów na dobrej uczelni to z 50k$, do tego wiadomo
                          > zakwaterowanie i wyżywienie, tam studia chyba tylko 4 lata trwają to będzie łąc
                          > znie z 300k$. Ale aż milion?
                          Milion to nie, ale koszt roczny prywatnego university to ok. 80 tys. Razy 4 lata wychodzi 360 i dwa lata master kolejne 160 tyś.
                      • ritual2019 Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 09:57
                        black_halo napisała:

                        > Tak, federal grants ale miejsca na tych uczelniach nie sa nieograniczone.

                        A gdzie sa nieograniczone? W Polsce kazdy moze 'sgudiowac' na uczelniach lansu i balansu jakich jest sporo, ale takie wyksztalcenie jest nic nie warte. Studia sa dla nielicznych tak naprawde, wiekszosc nie nadaje sie na uni, albo brak odpowiednich zdolnosci albo determinacji albo jedmego i drugiego. A fakty sa takie ze jesli sie to posada to sie osiagnie.
                        • black_halo Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 12:05
                          Obecnie nawet jak jestes wyzej niz przecietny to i tak mozesz sie nie dostac bo srednio i malo zdolne dzieci bardzo bogatych rodzicow moga studiowac na dowolnej uczelni na swiecie. Po prostu rodzicow stac na oplacenie bajonskich sum w ramach czesnego a i czasem jeszcze dorzuca na jakies badania naukowe czy nowy mikroskop elektronowy.

                          Istnieje pewien mit determinacji i pracowistosci ale niestety nie ma przelozenia na rzeczywistosc. Nielicznym sie udaje ale zwykle nie sama ciezka praca.
                          • myelegans Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 17:17
                            eee, nie do konca, ilu jest tych rodzicow, ktorzy funduja budynki i mikroskopy elektronowe.... ci super rich, na prawde nie musza konczyc Harvard, zeby osiagnac zyciowy sukces. finansowo sa ustawieni na wejsciu,

                            uczelnie stawiaja na mocna dywersyfikacje; rasowa, socjo ekonomiczna, minorities, sportowe gwiazdy itp. wiec zdolna dziewczyna z biednej dzielnicy moze sie dostac sie na prestizowa uczelnie, przed rownie zdolnym chlopakiem z upper middle class, ktory do prywatne szkoly ukonczyl....
                            zreszta zdolnosci, oceny, recenzje, SAT score to sa 50% sukcesy, pozostale to extracurrilar activities... wolontariaty, leadership, inicjatywy i zaangazowanie spoleczne na rzecz community itd. itp
                            • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 18:14
                              myelegans napisała:

                              > eee, nie do konca, ilu jest tych rodzicow, ktorzy funduja budynki i mikroskopy
                              Ja bym bardziej zapytała ile zostaje miejsc do rozdania dla zwykłych dobrych studentów bez parytetów jeśli 10 % zajmują studenci międzynarodowi , 10% legacje czyli potomkowie tych którzy już tą szkołę skończyli i wspierają mocno, 10 % sportowcy różnego typu , 10% studenci z programów specjalnych typu Leda, Mosaic czy Questbrige. Są też stypendia prywatne np. w szkole córki zawsze przyjmowany jest jeden student z Finlandii , bo dawna absolwentka funduje takiej osobie pełne stypendium przez 4 lata. Niestety lub stety każda szkoła potrzebuje baletnicy, koszykarza, kogoś do płacenia i ciągnięcia poziomu w klasach. Szkoła córki jest dobra, ale o dziedzicach farm z Texas ewentualnie winnic z Californii to ja mogłbym książkę napisać a wiem tylko tyle co młoda powie czyli niewiele pewnie.
                              • myelegans Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 18:33
                                tak to wyglada w praktyce, i moj bialy chlopak, po prywatnych szkolach, z GPA 4.6 i potencjalny mistrza stanowy na 100m delfinem i zmiennym, prawdopodobnie do Princeton sie nie dostanie (to jego no 1) big_grin co bedzie bardziej on przezywal niz my...

                                Zeby tylko takie problemy w zyciu mial.... juz dawno wyleczylam z pchania na uczelnie no 1, bo to, moze pomoc, ale sie az tak nie przeklada na tzw sukces zyciowy....

                                Syn juz zapowiedzial, ze do wyscigu szczurow nie startuje.... w big corpo go nie widze...
                                • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 19:28
                                  myelegans napisała:

                                  > tak to wyglada w praktyce, i moj bialy chlopak, po prywatnych szkolach, z GPA 4
                                  > .6 i potencjalny mistrza stanowy na 100m delfinem i zmiennym, prawdopodobnie d
                                  > o Princeton sie nie dostanie (to jego no 1) big_grin co bedzie bardziej on przezywal
                                  > niz my...
                                  >
                                  > Zeby tylko takie problemy w zyciu mial.... juz dawno wyleczylam z pchania na uc
                                  > zelnie no 1, bo to, moze pomoc, ale sie az tak nie przeklada na tzw sukces zyc
                                  > iowy....
                                  >
                                  > Syn juz zapowiedzial, ze do wyscigu szczurow nie startuje.... w big corpo go ni
                                  > e widze...
                                  Prinston był marzeniem mojej córki. Była u nich latem przed junior year na ich zaproszenie. Pracowała w ich laboratorium z ich studentami nad programem ułatwiającym pracę szkolnych bibliotek. Projekt skończyła sama a jej szkolna biblioteka która z tego programu korzystała w sposób pilotażowy została najlepszą biblioteką w kraju. Aplikowała w trybie early dostała rozmowę podczas której facet bardzo chciał ją przekonać by aplikowała na nasz stanowy na CS. Gdy młoda mu powiedziała, że ma ta mam miejsce i może tam iść , ale szuka czegoś innego, że jej się zwyczajnie tą szkoła nie podoba rozmowa się skończyła. Najpierw było przesunięcie do głównej rekrutacji potem w marcu odrzucenie. Wtedy bolało zbyt mocno dostała się do 12 z 15 szkół gdzie aplikowała.
                                  Zabolało miesiąc później gdy dowiedziała się , że na jej kierunek dostał się biały chłopak z prywatnej szkoły w Chicago legat , który nigdy nic nie kodował.Mąż namawiał na Carnegie Melon , ja na Columbia a ona poszła swoją drogą. Prawdę mówiąc została kupiona tym ,że dostała stypendium za naukę , dostęp do badań ( na razie siedzi i trzyma długopis) i tym ,że jej szkoła otworzyła się normalnie. Plusem było to, że ,bardzo chcą rozwinąć inżynierię, więc walą kasę aż miło i dali jej robić coś więcej niż kierunek główny. Jeśli wyrobi się że średnią może uda jej się nawet zrobić master na jednym stypendium w 4 lata.
                                  • myelegans Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 20:10
                                    dziewczyny na studia inzynieryjne to rarytas i punkty sa za to dodatkowe...

                                    tez bym wybrala szkole, gdzie wychodze bez dlugow, pozniej mozna do post-graduate w lepszym rankingu. Te prestizowe szkoly to sa dla nawiazywania kontaktow i otwierania drzwi... i dostania tej pierwszej dobrej pracy na wejscie....

                                    Sama widze przy rekrutacji w pracy jak ktos ma MIT, Harvard, Broad, CalTech, UC Berkley czy Browns, albo Tuffts na jakimkolwiek etapie edukacji, to prawie z marszu dostaje interview.....

                                    do Princeton tylko 6% aplikantow sie dostaje i konkurencja jest z calym swiatem. Moj liczy na to, ze go plywanie przepcha ostatecznie....nie na stypendium finansowe, tylko, ze to bedzie ten punkt. a Princeton jest Div I swimming i .. i tu tez trzeba mu profile juz robic, i z trenerami gadac i filmy i czasy, i oszalec mozna..... w tym roku latem ma zamiar duzo wolontarystycznie pracowac w DCR

                                    Ja nie mam parcia, stary tym bardziej, ale wspierac bede... poki co bierze 4 AP klasy w przyszlym roku, z 3 w tym roku dal rade, wiec jedna dodatkowa to... pikus big_grin
          • alicia033 Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 19:50
            angazetka napisała:

            > Nie ma macierzyńskiego, nie ma bezpłatnej opieki zdrowotnej, nie ma urlopu...

            że niby w Polsce za opiekę zdrowotną, macietzyński i urlop to krasnoludki płacą?
            Czy co właściwie chciałaś powiedzieć?
                • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 21:09
                  bywalec.hoteli napisał:

                  > Ja akurat byłem bardzo dobrym studentem. Ale 80 procent studentów nie było bard
                  > zo dobrych. Świat nie składa się tylko z wybitnych osób. To dla nich juz by nie
                  > było studiów bezpłatnych?
                  To wszytko zależy jakie studia i jaki jesteś. By studiować za darmo w community college wystarczy ,że jesteś trochę powyżej średniej nie miałeś kar dyscyplinarnych i pracujesz w wolantariacie jakieś 100 h rocznie. Jeśli chcesz się uczyć w szkole z pierwszej 20 to bycie wśród 1 % najlepszych może okazać się zbyt małymi umiejętnościami do studiowania za darmo, bo nieliczne szkoły z pierwszej 20 szkoły dają stypendia po umiejętnościach. Sporo dobrych szkół ocenia zdolność kandydatów do płacenia po Fafsa ( dochody , nieruchomości , sytuacja rodziny) i każde płacić tyle ile rodzina jest w stanie wydać.
                  • bywalec.hoteli Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 21:27
                    przykładowo mam kolegę - mało zdolny, ale pracowity i uparty, na studiach z niektórymi przedmiotami miał problemy i mało co nie wyleciał z powodu jednego przedmiotu gdzie miał komisa i poprawkę do komosa, ale dociągnął te studia do końca, obronił się i pracuje w zawodzie, radzi sobie.
                    On pochodził z niebogatego domu. Czy w stanach moglby skończyć jeden z najlepszych kierunków na jednej z najlepszej technicznej uczelni w kraju?
                    • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 21:57
                      bywalec.hoteli napisał:

                      > przykładowo mam kolegę - mało zdolny, ale pracowity i uparty, na studiach z nie
                      > którymi przedmiotami miał problemy i mało co nie wyleciał z powodu jednego prze
                      > dmiotu gdzie miał komisa i poprawkę do komosa, ale dociągnął te studia do końca
                      > , obronił się i pracuje w zawodzie, radzi sobie.
                      > On pochodził z niebogatego domu. Czy w stanach moglby skończyć jeden z najlepsz
                      > ych kierunków na jednej z najlepszej technicznej uczelni w kraju? Na tym polega najlepszość, że tam już raczej nie ma takich co sobie nie radzą. Mogą czegoś nie umieć , ale uczą się dotąd aż się nauczą. Do pomocy sztab tutorów, asystentów, profesorów.. Mam córkę na dobrym Uni i wiem jak to wygląda. Nawiązując do Twojej historii mogę założyć, że kolega jest Amerykaninem pochodzi z rodziny gdzie dochód nie przekracza 50 tys dol rocznie mają lichy dom w kredycie i stare auto. Jest w średnim hs , ale jest bardzo dobry , więc idzie na dobre studia powiedzmy z programu Quest Bridge . Ma zapewnione wszystko przez uczelnię łącznie z mieszkaniem i jedzeniem oraz kasą na książki. Niestety upierdzila jeden egzamin . Jest smutno, ale z powstałych przedmiotów ma dobre oceny , więc musi zrobić przedmiot drugi raz. Idzie do innego wykładowcy od początku prosi o pomoc pracuje ciężko i zalicza. Kończy studia w terminie i pracuje w zawodzie. Niestety jeśli wyłożył się koncertowo i pozostałe oceny ma liche a średnia spada poniżej 2.0 ( nasza 3.0) to traci stypendium. Stypendium za naukę straci też moja córka gdy będzie miała średnią poniżej 3.0 ( nasze 4.0) . Zostając przy koledze załóżmy wariant pesymistyczny i to ,że mu się nie udało wejść do dobrej szkoły po hs
                      Poszedł więc do community college gdzie był najlepszy i po 2 roku zaproponowano mu miesiące albo na dobrym programie na universytecie stanowym nl ( np. Computer science na Champain Urbana) niestety zapłacić trzeba więc bierze kredyt . Wskakuje za to na 3 rok i upierdził jeden egzamin. Tu scenariusz jak wyżej z tą zóżnica ,że ma w kieszeni dyplom ukończenia community college i kredyt do spłacenia ...
                      • bywalec.hoteli Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 22:37
                        hehe, pamietam jak kiedyś ten kolega uczył się do egzaminu czy tam zaliczenia całą noc i...nie zdał, bo był niewyspany.

                        Ja zawsze przed egzaminem chodziłem spac i zdałem bez problemu. Na całe studia nie miałem żadnej poprawki z egzaminu, z jednego zaliczenia tylko musiałem się poprawic na całe studia, w indeksie nie miałem żadnej poprawki.

                        Ale kolega w porządku, wyszedł na ludzi. Obawiam się, ze opisany przez ciebie scenariusz byłby dla niego nie do przeskoczenia. No chyba ze będąc tutaj przeciętnym z nauki w stanach byłby dobry, jeśli macie gorsza edukacje w szkole podstawowej i średniej.
                        • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 25.02.21, 22:51
                          bywalec.hoteli napisał: W stanach byłby dobry, jeśli macie gorsza edukacje w szkole podsta
                          > wowej i średniej.
                          Jeśli mamy... to dobre założenie. Patrząc na to co może mieć uczeń 12 klasy w Stanach i co może mieć maturzysta w Pl śmiem twierdzić ,że ten że Stanów ma więcej możliwości i może umieć więcej z matmy , chemii , fizyki biologii , ekonomii czy języka obcego...Inna sprawa ,że nie wszyscy chcą z tego korzystać i nie wszystkim na tym zależy. Np. Większość Amerykanów porzuca naukę języka obcego oj 1 roku w hs sad.
                • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 10:09
                  fogito napisała:

                  > Oj Azja. Cos sciemniasz. Trzeba miec pieniadze na wejscie. Nie masz to nawet ni
                  > e wchodzisz. Owszem mozesz dostac stypendium ale nie 100%
                  Fogito a po co miałbym to robić? Fafsa była wysoka ( dwoje pracujących rodziców i jedynaczka) i Columbia, Nyu, Carnegie Melon wyszły drogo , ale zaplacilibysmy gdyby wybrała jedna z tych szkół. Ona sama chciała iść tam gdzie dostała stypendium za naukę. Płacimy koszty akademika i żywienia. Ma 100 % na czesne i jeszcze kasę na książki. Szkoła jest dobra , ale daje merit ( nie wszystkie dają ) Pamiętaj jednak ,że moja córka nie była tylko dobrą studentką. W hs zaliczyła 15 klas ap, sat 1550 + , nmsqt, założyła i prowadziła własą firmy przez rok , pracowała w wolantariacie ,
                  była kapitanem debaty i valedictorian. Do tego zna biegle 3 języki studiuje ekonomię, matematykę i steam.
                  • bywalec.hoteli Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 10:16
                    azjazameryki napisał(a):

                    > fogito napisała:
                    >
                    > > Oj Azja. Cos sciemniasz. Trzeba miec pieniadze na wejscie. Nie masz to na
                    > wet ni
                    > > e wchodzisz. Owszem mozesz dostac stypendium ale nie 100%
                    > Fogito a po co miałbym to robić? Fafsa była wysoka ( dwoje pracujących rodzic
                    > ów i jedynaczka) i Columbia, Nyu, Carnegie Melon wyszły drogo , ale zaplaciliby
                    > smy gdyby wybrała jedna z tych szkół. Ona sama chciała iść tam gdzie dostała
                    > stypendium za naukę. Płacimy koszty akademika i żywienia. Ma 100 % na czesne
                    > i jeszcze kasę na książki. Szkoła jest dobra , ale daje merit ( nie wszystkie
                    > dają ) Pamiętaj jednak ,że moja córka nie była tylko dobrą studentką. W hs zal
                    > iczyła 15 klas ap, sat 1550 + , nmsqt, założyła i prowadziła własą firmy przez
                    > rok , pracowała w wolantariacie ,
                    > była kapitanem debaty i valedictorian. Do tego zna biegle 3 języki studiuje e
                    > konomię, matematykę i steam.

                    To kiedy ta biedna córka miała czas na normalne beztroskie życie młodych ludzi?
                    • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 10:26
                      bywalec.hoteli napisał:
                      > To kiedy ta biedna córka miała czas na normalne beztroskie życie młodych ludzi?
                      A skąd wiesz, że nauka calculus czy ekonomii zajęła jej więcej czasu niż nauka wzorów skróconego mnożenia jej rówieśnikom? Skąd podejrzenie, że jak człowiek jest dobrym uczniem i robi fajne rzeczy to już musi być cierpiący bez życia prywatnego. Córka miała przyjaciół i szkolna sympatię. W dupsko dostawała dopiero na studiach . Tam też oberwała pierwsza w życiu tróję.
                  • fogito Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 18:29
                    Sama widzisz ze to sytuacja wyjatkowa. My oszczedzilismy na pierwszy rok studiow syna w USA. Sa to spore pieniadze. Nawet nie wiem czy bedzie chcial studiowac. Mial same A na semestr ale jest pilkarzem i nie chce byc w druzynie uniwersyteckiej w US. twierdzi ze to koniec kariery. Jednakze znam realia i jqk ktos nie jest wybitny to pienjadze musi miec na studia w US i to duze.
                    • myelegans Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 18:40
                      to znowu zalezy, na Harvard owszem, najbogatsza uczelnia swiata, ma endowment ponad 40 miliardow (sic!), sa wlascicielami kopaln diamentow i wlascicielami nieruchomosci na calym swiecie, a pomimo tego sa bardzo skapi stypendialnie i tam mozna sie wkupic. np mloda Obamowna wlasnie konczy.
                      MIT przy rekrutacji, informacje finansowe sa ukrywane i wyciaga talent, nawet najbiedniejszy i moze zaplacic nawet 100% stypendium. Przyjmuja niewielu undergraduate .... 1000 na rocznik.
                      Maz skonczyl MIT lata temu z pierwszego naboru, kolega pracujacy w recruiting powiedzial, ze teraz nie mialby szans.... skonczyl z bardzo malym dlugiem...
                      • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 19:14

                        > MIT przy rekrutacji, informacje finansowe sa ukrywane i wyciaga talent, nawet
                        > najbiedniejszy i moze zaplacic nawet 100% stypendium. Przyjmuja niewielu under
                        > graduate .... 1000 na rocznik.
                        > Maz skonczyl MIT lata temu z pierwszego naboru, kolega pracujacy w recruiting p
                        > owiedzial, ze teraz nie mialby szans.... skonczyl z bardzo malym dlugiem...
                        Twój mąż skończył i Twój syn skończy ... Kolega w rekrutacji jest na wagę złota wink Mit tak samo jak Harvard wypełnia 100 % potrzeby bez kredytu. I tu i tu dostać 100 % czesnego jeśli twoja rodzina jest mało zamozna. Tych szkół w Stanach jest 18 . Płacisz tyle ile wypluje Fafsa tak samo jest na Columbii, Prinston , Vanderbilt i parę innych, ale nie na Chicago czy Cornell. Gdyby informacje finansowe były bez znaczenia prosiliby o nie później a nie przy składaniu aplikacji. Ze szkoły córki aplikowały dwie dziewczyny na Mit i ku zaskoczeniu wszystkich dostała się słabsza. Miała duży plus w postaci skoków do wody i możliwości płacenia pełnego czesnego czym się ta lepsza dziewczyna pochwalić nie mógła.
                          • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 20:41
                            myelegans napisała:

                            > Ha, na MIT to on sie moze dostac z legacy, bo dziadek i ojciec sa abolwentami,
                            > tylko nie chce tongue_out MIT jest tansze niz wiele posledniejszych szkol typu Boston C
                            > ollege, czy Boston University...
                            Mit przez ślub z Harvard może być takimi kuchennymi drzwiami do niego. Ja akurat rozumiem młodego. Chce iść własną drogą a nie na plecach rodziców. Moja córka na Mit reagowała wysypką i nawet tam nie złożyła chociaż mąż prosił długo oj długo. Ta niższa cena wynika pewnie z wypełnienienia 100% potrzeby . To się bardzo opłaca ludziom którzy mają dom kredycie ( rata odliczona od dochodu) Boston college nie jest zły , ale nie wypełnia 100 % potrzeby bez kredytu.
                            • myelegans Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 20:52
                              Mlody wysypka reaguje na Harvard, chociaz chodzilismy tam czesto jak byl mlody to museum of natural history, uwaza ich za snobow. Boston College 20 lat temu to byla to srednia zupelnie szkola, do ktorej kazdy mogl sie latwym slizgiem dostac, podobnie do BU, teraz to 70K na rok. Poglupieli zupelnie... banke napedzili i kiedys w niedalekiej przyszlosci im peknie.
                              Dobra inzynierska i computer science szkola jest Northeastern, ktory oferuje 2 kierunkowe interships, po 6 miesiecy, wiec trwa 5 lat. Duzo sie przez moje rece przewinelo tych internow przez lata, wielu po ukonczeniu od razu jest zatrudnianych, bo maja doswiadczenie zawodowe. z commuters' school zrobila sie doskonala szkola, do ktorej ciezko sie dostac....
                              • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 21:03
                                myelegans napisała:

                                > Mlody wysypka reaguje na Harvard, chociaz chodzilismy tam czesto jak byl mlody
                                > to museum of natural history, uwaza ich za snobow. Boston College 20 lat temu
                                > to byla to srednia zupelnie szkola, do ktorej kazdy mogl sie latwym slizgiem d
                                > ostac, podobnie do BU, teraz to 70K na rok. Poglupieli zupelnie... banke napedz
                                > ili i kiedys w niedalekiej przyszlosci im peknie.
                                > Dobra inzynierska i computer science szkola jest Northeastern, ktory oferuje 2
                                > kierunkowe interships, po 6 miesiecy, wiec trwa 5 lat. Duzo sie przez moje rece
                                > przewinelo tych internow przez lata, wielu po ukonczeniu od razu jest zatrudni
                                > anych, bo maja doswiadczenie zawodowe. z commuters' school zrobila sie doskonal
                                > a szkola, do ktorej ciezko sie dostac....
                                Znam Northeastern moja młoda się tam dostała , ale nie poszła. Mi się tam bardzo podobało. Wszędzie może być dobrze i mniej dobrze. Dużo zmiennych jest w tej układance. Generalnie na dobre studia coraz ciężej jest się dostać i szkoły coraz bardziej wybredne oczekujące coraz więcej i więcej. Nikt mi nie wmówi , że przyjmowanie 5% aplikantów jest normalne. Kilka lat temu na nasz stanowy w Champain Urbana szedł każdy kto chciał. Teraz mają akceptację na poziomie 30 % a na inżynierii jakieś 10 % . Northwestern 6 lat temu przyjmował 35 % aplikantów w zeszłym roku było 10 % .
                              • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 21:07
                                Słuchaj jak młody sportowy i chyba junior dopiero to może niech spróbuje się rekrutować jako sportowiec. Chyba jest dobry czas na tego typu ruchy teraz. Może to jest szansa na Prinston tym bardziej , że same A dla pływaka trenującego x h dziennie to nie jest normalne zjawisko.
                                • myelegans Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 21:30
                                  Juz rozmawialismy w recrutorem z NCSA i profil ma zrobiony, jego HS ma najlepsza druzyne plywacka w stanie, sa mistrzami stanowymi od 15 lat, i co roku przyjezdzaja trenerzy druzyn uniwersyteckich na rekrutacje.... on ma 2 godziny treningu dziennie, 6 dni w tygodniu... juniorem bedzie w przyszlym roku....
                                  on jest bardzo pilny i ambitny i szkole i nauke traktuje bardzo powaznie. jako freshman zdal na 2 AP classes, w tym roku bierze 3, w przyszlym 4. Troche sie martwie, ze za duzo na siebie bierze, ale on nie wydaje sie byc zestresowany...oznakow wypalenia tez nie widze... bo na prawde, tupnelabym noga i o poziom kazala zjechac....

                                  Pozyjemy, zobaczymy... na studia pojdzie, nawet mi sie nie chce myslec o tych wycieczkach po roznych campusach... moj maz z tych leniwych, aplikowal do 2 szkol, dostal sie w grudniu na MIT i wiecej juz nie probowal.... teraz widze dzieci znajomych wysylaja do 20 szkol i odwiedza polowe z tego.... wiec robi sie z tego dodatkowa pelnoetatowa praca....
                                  • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 22:12
                                    myelegans napisała:

                                    > Juz rozmawialismy w recrutorem z NCSA i profil ma zrobiony, jego HS ma najlepsz
                                    > a druzyne plywacka w stanie, sa mistrzami stanowymi od 15 lat, i co roku przyje
                                    > zdzaja trenerzy druzyn uniwersyteckich na rekrutacje.... on ma 2 godziny treni
                                    > ngu dziennie, 6 dni w tygodniu... juniorem bedzie w przyszlym roku....
                                    > on jest bardzo pilny i ambitny i szkole i nauke traktuje bardzo powaznie. jako
                                    > freshman zdal na 2 AP classes, w tym roku bierze 3, w przyszlym 4. Troche sie m
                                    > artwie, ze za duzo na siebie bierze, ale on nie wydaje sie byc zestresowany...o
                                    > znakow wypalenia tez nie widze... bo na prawde, tupnelabym noga i o poziom kaza
                                    > la zjechac....
                                    >
                                    To się może udać. Jest dużo dobrych sportowca i dobrych akademicko dzieciaków. Tych którzy mają połączenie 1 i drugiego znacznie mniej. On jest młody , ale jeśli już ma takie wyniki to dobrze rokuje. Jak utrzyma dobry poziom akademicki i sportowy to pewnie Prinston go łyknie. Pięknie tam jest. Polecam wizytę jak już się otworzą. Wy nawet daleko nie macie . Nie bój się ,że zmęczony każdy ma w innym puncie swój max. Ja się lata całe bałam ,że nie podoła, że skończy się rozstrojem nerwowym , depresja i cholera wie czym jeszcze. Nie skończyło się chociaż ciągle sobie dokładała klas , aktywności , zainteresowań..Niektorzy tak mają , że brak zajęć ich zabija a oglądanie TV to największa kara jaka może ich spotkać. Ja życzę Twojemu synowi powodzenia ...Mam nadzieję że za 2 lata napiszesz ,że pomarańczowy tygrys uśmiechnął się do niego.
                                    • myelegans Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 22:34
                                      moj maz jest z Princeton, tesciowa uczyla angielskiego HS, wiec znamy okolice bardzo dobrze, campus, jak jestesmy tam na swieta to do kosciola universyteckiego chodzimy na koncert koled. Downtown Princeton jest bardzo ladne, az dziwie sie, ze to w srodku NJ
                                      Kibicuje mu mocno, ale za bardzo nie interweniuje...
                    • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 19:37
                      fogito napisała:

                      > Sama widzisz ze to sytuacja wyjatkowa. My oszczedzilismy na pierwszy rok studio
                      > w syna w USA. Sa to spore pieniadze. Nawet nie wiem czy bedzie chcial studiowac
                      > . Mial same A na semestr ale jest pilkarzem i nie chce byc w druzynie uniwersyt
                      > eckiej w US. twierdzi ze to koniec kariery. Jednakze znam realia i jqk ktos nie
                      > jest wybitny to pienjadze musi miec na studia w US i to duze.
                      Nie pamiętam ile lat ma Twój syn? Dużo mu do tych studiów zostało? Nadal jest w british system. Jeśli tak to chyba lepiej w Europie. Bez sensu pchać się do Stanów jak można mieć dobre szkoły bliżej chyba za mniej. Na Harvard świat się nie kończy.wink Ja nie wiem na ile wybitna jest moja młoda, ale da się uczyć bez $. Nie jest łatwo , ale się da. Nie wiem czy zauważyłaś ,ale kilka postów niżej pisałam,że jak młoda średniej nie wyrobi to straci stypendium. Ona coś dostają, ale musi też trzymać poziom. W skali globalnej napiszę , że będąc zupełnie zwyczajnym można zacząć od community college i zrobić transfer. Można studiować dłużej jednoczenia pracując. Nie podoba mi się podejście nie masz kasy nie będziesz w Stanach wykształcony , bo to się ma nijak do moich obserwacji .
                      • fogito Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 22:25
                        Skonczyl 17 w styczniu. Za rok matura. Od sierpnia jest w Anglii. Na te ostatnie 2 lata przerzucilismy go do boarding school bo meczyl sie w Polsce zarowno pilkarsko jak i edukacyjnie.
                        Ojcu sie marzy zeby zawalczy o stypendium sportowe bo swietnie sie uczy. Chcialby zeby syn poszedl do Virginia University bo sam tam studiowal.i tam mamy dom czyli jestesmy rezydentami. A syn twierdzi ze wszystko tylko nie to pilka tam kiepska. Zobaczymy moze jednak zmieni zdanie. Najwyzej zrobi gap year zeby przygotować sie do SATow. Teraz bedzie robil Alevel bo nie chcial IB. Pilka teraz najważniejsza.
                          • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 22:41
                            bywalec.hoteli napisał:

                            > No tak, podstawą wyboru uczelni jest futbol amerykański czyli gra dla mięśniakó
                            > w, podstawą przejścia przez studia jest gra dla mięśniaków. Brawo!
                            Tłumacze Ci ,że nie . Zobacz tu jedna koleżanka ma pływaka, druga piłkarza ja córkę kompletnie nie sportową. Nikt nie ma samych mięśniaków wink
                              • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 26.02.21, 22:54
                                bywalec.hoteli napisał:

                                > No ale powiedzmy sobie szczerze: co wniesie mięśniak futbolista albo mięśniak p
                                > ływak, który trenuje na okrągło do uczelni i nauki?
                                Ale jaki mięśniak? . Koleżanka tu pisze o chłopaku który ma 16 lat i robi 3 przedmioty na poziomie universytetu. Wiesz ile to jest nauki?
                                Taka ap literatura ma 30 lektur rocznie.Z każdej lektury test , do każdej wypracowanie do tego prace semestralne czasem przekrojowe wymagające odczytania innych rzeczy. Jak nauczyciel nie będzie trzmał pozimu w ap klasie i uczniowie uwalą egzaminy standardowe to dyrektor wypieprzy. Jeśli chłopak utrzymuje same A i trenuje 2 h dziennie to jest świetnie zdyscyplinowany i zorganizowany. Gdyby nie był nie byłby w miejscu gdzie teraz jest .
                              • bi_scotti Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 03:37
                                Just for the record: en.wikipedia.org/wiki/Laurent_Duvernay-Tardif
                                Ilu tych "fantastic" soccer players jest lekarzami i ilu zawiesilo korki na haku zeby pracowac teraz, w czasie pandemic tam, gdzie faktycznie sa potrzebni? Miesniak-futbolista, mowisz? Shame on you, Bywalec!
                                        • bywalec.hoteli Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 12:14
                                          fogito napisała:

                                          > Oh be nice.

                                          Mi się podoba to co piszecie Fogito z Azją.
                                          Wydaje mi się ze Stany były kiedyś lepszym krajem do życia bo zwykły pracownik mógł pozwolić sobie na więcej, domy tanie i duze, samochody tanie, działki duze, wystarczyło ze jedna osoba w rodzinie pracowała i żona mogła być w domu i starczało na liczne dzieci.
                                          • fogito Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 14:36
                                            No byly i w porownaniu z Polską nadal sa. Chociaz ja nie chcialam tam mieszkac. I nie podoba mi sie brak urlopow macierzynskich, bo jednak widzę brak więzi rodzinnych u Amerykanów. Nie podoba mi sie jak traktuja dzieci bo potem te dzieci tak samo traktuja rodziców. Ja zawsze bylam przez nich postrzegana jako nadopiekuncza matka. A nie wydaje mi sie abym taka byla wypuszczając 16 latka w swiat.
                                            • bywalec.hoteli Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 15:17
                                              No dzieciak, który nie widzi rodziców, bo oni do wieczora w pracy a potem oby go szybciej wypchnąć do koledżu gdzieś daleko a potem na studia na drugi koniec wielkiego kraju i tylko kasę przysyłać raczej nie będzie poczuwał się do kontaktu z rodzicami starymi i oni lądują w domu starców o ile mają kasę. Life jakby powiedział biszkopt.
                                            • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 17:52
                                              fogito napisała:

                                              > No byly i w porownaniu z Polską nadal sa. Chociaz ja nie chcialam tam mieszkac.
                                              > I nie podoba mi sie brak urlopow macierzynskich, bo jednak widzę brak więzi ro
                                              > dzinnych u Amerykanów. Nie podoba mi sie jak traktuja dzieci bo potem te dzieci
                                              > tak samo traktuja rodziców. Ja zawsze bylam przez nich postrzegana jako nadopi
                                              > ekuncza matka. A nie wydaje mi sie abym taka byla wypuszczając 16 latka w swiat
                                              Ja bym przede wszystkim zapytała jakich Amerykanów masz na myśli, bo matki Latynoski są opiekuńcze bardzo. Z kolei matki Afroamerykanki jeśli same są wykształcone to są wobec dzieci wymagające i są dużo ostrzejsze niż Chinki na przykład. Matki ( chociaż tu dużą rolę odgrywają ojcowie) Hinduskie są bardzo opiekuńczy wręcz kontrolujący. A teściowej białej starszej pani ze sredniwj klasy wcale się nie dziwię
                                              Przeprowadzila się do domu seniora gdzie ma ładny pokój , koleżanki, grę w bingo w ramach rozrywki i lekarza na pstrykcie placem bez konieczności dojazdu.
                                              • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 19:12
                                                myelegans napisała:

                                                > Zapraszam do mojej lokalnej grupy FB, odpowiednik emamy, bombelki emamy to przy
                                                > nich survivalowcy, przestalam sie udzielac, bo tam dramat na dramacie, dramate
                                                > m pogania, helokoptery zamieniaja sie w plugi. Ja to chyba powinnam wrócić do bloga byłoby nie mniej ciekawie niż w Azji. wink Rodzice są zabawni . Moja córka pomagała lata całe w bibliotece jako korepetytor dla młodszych dzieci. Robiła to za darmo w ramach wolontariatu . Kiedyś poszła do dentysty i ten się pochwalił, że jego syn nie lubi matematyki. Młoda poleciła mi metodę Kumon mówiła ,że pracuje nią w bibliotece. Facet tak się napalił, żeby młoda pomagała synowi, że przyłaził z nim do biblioteki zawsze jak była młoda a potem chciał ją tylko dla syna proponując coraz więcej kasy i więcej. Wydzwaniał do niej po 5 razy dziennie chociaż telefon nigdy mu nie dała i facet z karty dentystycznej go wyciągnął. Musiałam wkroczyć do akcji i poprosić by jej nie nękał. By było zabawniej centra Kumon są na każdym rogu. Nie wiem do dziś czemu gość uparł się na dziewczynę której w paszczy grzebał wink
                                                  • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 21:58
                                                    myelegans napisała:

                                                    > Fajna ta twoja corka.... chcialabym zeby moj mlody byl bardziej na ludzi otwart
                                                    > y, on srodowisko chce ratowac... glownie oceany
                                                    Fajne zainteresowania. Nie wiem czy czyste oceany nie przydadzą się światu bardziej niż kolejny koder z zacięciem edukacyjnym. Mlodą mocno do edukacji ciągnie i właściwie wszystkie jej aktywności z nauczaniem się związane. Teraz uczy kodowania jakieś wiejskie dziewczynki w Tennessee. Spotyka się z nimi w jakimś zapadłym community center 1,5 h drogi od uczelni zabiera uczelniane komputer i dwie koleżanki do pomocy. W sierpniu miały 5 uczennic teraz 18 i 5 na liście oczekujących... W sierpniu jeździły na 2 h teraz ucieka im pół soboty. Ciekawa jestem gdzie je to doprowadzi.
                                          • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 18:15
                                            bywalec.hoteli napisał:

                                            > fogito napisała:
                                            >
                                            > > Oh be nice.
                                            >
                                            > Mi się podoba to co piszecie Fogito z Azją.
                                            > Wydaje mi się ze Stany były kiedyś lepszym krajem do życia bo zwykły pracownik
                                            > mógł pozwolić sobie na więcej, domy tanie i duze, samochody tanie, działki duze
                                            > , wystarczyło ze jedna osoba w rodzinie pracowała i żona mogła być w domu i sta
                                            > rczało na liczne dzieci.
                                            Mi jest ciężko powiedzieć jak było kiedyś, ale widzę masę prostych kobiet ,które żyją z prostych prac i mają ładne domy i śliczne samochody. Radzą sobie. Czy tak samo zylyby w Polsce nie wiem . Znam sporo kobiet które nie pracowały jak dzieci były małe i rodziny nie wyglądają na takie, które się do pomocy socjalnej kwalifikują nawet jeśli ta 2 strona nie jest prezesem banku. Domy rzeczywiście są tu większe , auta tez kredyty są tanie i proste do wzięcia.
                                              • myelegans Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 18:30
                                                Najwiecej kasjerow to dorabiajacy i studenci, i licealisci, emeryci, albo mlode matki, ktore na caly etat nie moga albo nie chca pracowac, to nie sa prace caloetatowe
                                                Kelnerki.... maja 20% z napiwkow, halturzylam kiedys w weekendy... z napiwkow mialam 3 razy wiecej niz stawka podstawowa....
                                              • azjazameryki Re: USA brak urlopu macierzyńskiego 27.02.21, 18:46
                                                bywalec.hoteli napisał:

                                                > kelnerkę w macu czy kasjerke w wallmarcie po 10 dolcow za godzinę bedzie stać n
                                                > a ładny dom i śliczny samochod?
                                                W mc Donald to licealiści i młodsi studenci pracują . Moja córka pracowała kiedyś w lodziarni. Powyżej 20 roku życia była tylko pani menadżer . Wiesz jakie to było nobilitujące jak się ciut ok 17 urodzinach kierownikiem zmiany zostało wink . Ja pracowałam trochę w Target układając towar na półki. To była moja dodatkowa praca podobnie jak wszystkich moich koleżanek że zmiany . To jest zupełnie inny system pracy i podejścia do niej a Ty ciągle nakładasz polskie widzenie na amerykańskie realia. Zupełnie niepotrzebnie , bo po drugiej stronie wielkiej wody wszytko jest inne.