Dodaj do ulubionych

Muszę schudnąć....

07.03.21, 11:10
Od roku na zdalnym. Wiosna przytulam 4 kg, zrzuciłam 3 w wakacje przy pomocy diety pudełkowej i kijów.
Teraz znow zdalna robota mnie wykancza... Siedze w chacie i podjadam. A to kawka, a to herbata, a to ciastwczko, a to jogurcik. I tak caly bozy dzien...

Realnie powinnam schudnąć jakieś 7-8kg.
Dieta pudelkowa byla super jak bylam sama w domu. Teraz jest dziecko wiec wiem (wiem bo to przerabiałam) ze pudełka nie przejdą. Plus koszta, nie mogę sobie na to teraz pozwolić.

Wiem ze musze odstawić cukier. Czyli po pierwsze.przestac slodzic kawe/herbatę. I zrec 2 x mniej...
No i właśnie. Jak się wspomóż? Jakeis suplementy?

Wszystkie rady w cenie smile
Obserwuj wątek
    • hannamontanna Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 12:25
      Zaczęłam tańczyć, pół godziny dziennie. Nie mogę zmusic sie do ćwiczeń, a tańczyć lubię, czasem i dziecko się przyłączy. Na razie nie chudne, ale jak sie zmecze, to nie chce mi się podjadac, wiec trochę działa.
    • lumeria Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 12:28
      Spróbuj appke/i w której będziesz zapisywała co jesz i ile robisz kroków. Niby upierdliwe, ale mnie się sprawdza. Niedawno zaczęłam akcje by schudnąć, i samo zapisywanie co pożeram jakoś hamuje takie bezmyślne wchłanianie niepotrzebnych kalorii.

      Liczenie kroków tez okazało się dla mnie hitem. Np. wczoraj nie chciało mi się wysilać, ale trochę punktów nabiłam sprzątając, potem po południo poszłam na spacer z podbiegami (żeby dodatkowo nabić punktów za intensywność ćwiczeń). Jak wróciłam, to jeszcze dodałam sobie kroków tańcząc z ciężarkami. Tylko po te głupie punkty 🙄

      Schudłam jakieś kilo/tydz przez pierwsze dwa tyg. To bez diety.
      • 35wcieniu Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 12:52
        Tylko jakąś senowną.
        Ściągnęłam aplikację z najlepszymi ocenami, wszystko szło spoko, do autobusu 500 kroków, fajnie, w robocie też wiarygodna liczba, z autobusu 500, no zgadzałoby się, zaległam na kanapie, leżę spokojnie, a tu mi nagle aplikacja brawo bije że 15 tysięcy kroków za mną big_grin
    • kieszonkowa Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 12:29
      Ja zaczęłam od kupna wagi pokazującej poziom tłuszczu w organizmie. Szok. Myślałam, ze do zrzucenia mam jakies 5 kg, tymczasem... złapałam się za głowę. Przeszłam na keto, pierwszy raz w życiu, liczę na trwałe zmiany 😣
    • doubledoublejoyandtrouble Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 12:29
      IF czyni cuda, kolejny raz się o tym przekonuję. Nie umiem być na diecie, więc jem wszystko, tylko liczę kalorie. Jak masz ujemny bilans kaloryczny, jak się ruszasz (też wypraktykowałam, że nie trzeba hardkorowo, wystarczy regularnie, lepiej maszerować szparko przez 1,5 godziny codziennie niż biec jak szurnięty królik przez 20 minut, zdychać przez kolejne 20 i leżeć przez następne trzy dni, bo to było męczące wink) i jak się nie przeżerasz (wiem też że IF nie jest dla każdego) - to o ile nie masz chorób wpływających mocno na metabolizm - schudniesz i to nie na chwilę. Powodzenia!
    • margerytka73 Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 12:35
      ophelia78 napisała:

      > Wiem ze musze odstawić cukier. Czyli po pierwsze.przestac slodzic kawe/herbatę.
      > I zrec 2 x mniej...

      > No i właśnie. Jak się wspomóż? Jakeis suplementy?
      >
      > Wszystkie rady w cenie smile
      Myślę, ze to wystarczy, możesz dodać więcej ruchu.
      Suplementy - niepotrzebne. Magicznych tabletek tez na to nie ma.
      Powodzenia
    • ga-ti Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 12:39
      Zrezygnować ze słodzenia herbaty to akurat nie trudne, można wypróbować różne herbaty, aż wreszcie podejdzie taki smak, który bez cukru będzie dobry.
      Więcej nie pomogę, właśnie siedzę i jem chrupki serowe, jem i się dziwię, bo po covidzie mają inny smak, niby dobre, a inne, każdy chrupek wprawia mnie w zdziwienie. Obawiam się, że takich eksperymentów jedzeniowych będę robiła więcej, a skutki będą opłakane wink
    • swiezynka77 Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 13:00
      ja przestałam jeść słodycze (napojów nie słodzę od zawsze) i liczę kalorie w aplikacji. dopiero parę dni, nie wiem na ile starczy mi zapału... czasem jem coś niezdrowego byle mieściło się w limicie kalorii. do tego rzuciłam popalanie, niewiele mi zostało przyjemności życiowych. mam do zrzucenia 4-6kg, minimum 4, inaczej muszę wymienić garderobę...
      • margerytka73 Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 13:04
        swiezynka77 napisał:

        > ja przestałam jeść słodycze (napojów nie słodzę od zawsze) i liczę kalorie w ap
        > likacji. dopiero parę dni, nie wiem na ile starczy mi zapału... czasem jem coś
        > niezdrowego byle mieściło się w limicie kalorii. do tego rzuciłam popalanie, ni
        > ewiele mi zostało przyjemności życiowych. mam do zrzucenia 4-6kg, minimum 4, in
        > aczej muszę wymienić garderobę...
        >
        Eee 4-6 kg to nie tragedia, zrzucisz do lata spokojnie.
          • margerytka73 Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 17:11
            swiezynka77 napisał:

            > niby niewiele, ale nigdy nie miałam tyle naraz do schudnięcia sad a mam problem
            > z długim dystansem, schudnę 2kg a potem rzucam się na żarcie
            >
            A nie nie, to tak to nie wolno. Bo narzucisz zgubione kilogramy.
            To się musi utrzymać. Bo ja wiem, może jedz często a małe porcje.
    • 21mada Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 13:03
      Tak, suplementy. Napisz do mnie na priva. Mam do sprzedania w okazyjnej cenie magiczne suplementy odchudzające, dzięki którym schudniesz 8 kg w tydzień. Jeśli zamówisz cztery opakowania, otrzymasz piąte GRATIS!!! Satysfakcja gwarantowana!
      • margerytka73 Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 13:08
        21mada napisała:

        > Tak, suplementy. Napisz do mnie na priva. Mam do sprzedania w okazyjnej cenie m
        > agiczne suplementy odchudzające, dzięki którym schudniesz 8 kg w tydzień. Jeśli
        > zamówisz cztery opakowania, otrzymasz piąte GRATIS!!! Satysfakcja gwarantowana
        > !
        8 kg w tydzień, chyba,m ze się odwodni tongue_out
    • canaille Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 13:21
      1) Już chciałam pisać: nie zwalaj na herbatę, ale doczytałam o tym cukrze. Herbata mająca nałagodniejszy smak to qeemun czy kimen, ale niekoniecznie Ci podejdzie. Równie dobrze możesz woleć mocnego earl greya. W suemi z herbatą trochę jak z winem i niestety, supermarkety, a nawet część sklepów z herbatą nie są tu odpowiedzią (bo czasem średniej bardzo jakości bazę miesza się z bardziej lub mniej udanymi elementami smakowo-zapachowymi).
      2) A to ciasteczko... Nie kupować. Lub mniej piecsmile Jeśli musisz mieć coś dla dziecka, kup/zrób mu to, czego sama nie tkniesz. Niestety, pudełka i ciasteczka czasem się uzupełniają.
    • pure_cashmere Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 13:23
      Niestety nie ma diety cud, jak się schudnie na takiej diecie to na chwilę... tylko liczenie kalorii i trzymanie deficytu. Zmiana nawyków żywieniowych. Ja z moją nastolatką liczymy kalorie, najpierw należy wyliczyć swoje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne, obciąć z tego 200-300 kcal i tego się trzymać. Gotuje trochę bardziej dietetycznie i powoli kilogramy spadają. Ważne przy liczeniu kalorii jest posiadanie dokładnej wagi kuchennej, bo odmierzając produkty na oko, można się bardzo zdziwić. I pić dużo wody.
    • liliawodna222 Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 14:32
      Do pochrupania polecam marchewkę. Poranna kawe slodze lekko, bez przesady. Ale licze kazda kalorie, redukcja musi byc. Inaczej w zyciu nie schudne w moim wieku i przy moim trybie zycia. Najwazniejsze: jeść malo, czesto, niskokalorycznie. A do codziennego bilansu wliczać kazda "kapkę" mleka, każdy gryz i łyk czegokolwiek. Niestety.
    • ewcia.1980 Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 15:17
      U mnie DOSKONALE sprawdziło się :
      - MŻ..... jadłam połowę wcześniejszej porcji ( i wcale nie chodziłam cały czas głodna)
      - szykowanie od razu porcji do zjedzenia żeby kontrolować co i ile jem
      - odstawiłam słodycze ( nie mam pojęcia czy to autosugestia ale zaczęłam brać chrom i faktycznie apetyt na słodkie miałam bardzo mały)
      - IF (nie jadłam w godzinach 18.30 - 10.30)

      Ja akurat nie jestem typem sportowca ale oczywiścue sport jak najbardziej wskazany.
    • doubledoublejoyandtrouble Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 16:05
      Ej, ale Wy tu tak potępiacie suplementy, a ja rozważam ten chrom. Bo owszem, ograniczyłam kalorie, dołożyłam ruch, ale zdarzają mi się - od zawsze - napady tak wilczego głodu, że potrafię wsunąć pół garnka zupy. Nie "zjem wszystko co mam w lodówce i domówię pizzę" tylko "omg, jaka pyszna zupka, jeszcze filiżaneczkę". I gdyby był suplement, który mi ten głód nieco pohamuje, to bym w to poszła jak zła. Bo to mi jednak utrudnia życie. Swoją drogą - mam tak tylko z "normalnym" jedzeniem, atak głodu słodyczowego jeszcze mi się nigdy nie trafił. Mogę siedzieć w pryzmach czekolady i zaspach bitej śmietany i zjeść kosteczkę oraz łyżeczkę, koniec.
      • tereso Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 16:08
        To się ciesz. Ja mam taką zasadę że jedzeniem wartościowym typu zupa się w ogóle nie przejmuję. Ale torcik orzechowy, napoleonka itd. Już nie raz mąż mi przynosił wieczorem z cukierni. Wczoraj poprosiłam żeby mi odmawiał. No i dzisiaj jest w kropce, bo go znowu poprosiłam...
    • strumien_swiadomosci Re: Muszę schudnąć.... 07.03.21, 18:00
      Chciałabym znaleźć odpowiedź sad schudłam 14 kg latem, korzystając z macierzyńskiego (duuużo spacerów ) i robiąc dietę niskoweglowodanową. Pierwszy raz w życiu, więc był efekt nowości wink Powinnam schudnąć jeszcze przynajmniej z 20 kg.
      A tu dupa...w raz z jesienią zapadł siadł, no ale przynajmniej trzymałam się z wagą na tym samym poziomie. W lutym wróciłam do pracy (zdalnej oczywiście) i już mam 2.5 kg na plusie crying
      Ja nawet już wiem, co na mnie działa, że mam insulinę wywaloną w kosmos i muszę przestać podjadać, ograniczać węgle, to nie będzie mnie ciągnęło do słodkiego. Pewnie zadziałałoby u mnie keto, ale jeszcze karmię i nie wiem, czy to dobry pomysł.
      Problem w tym, że nie umiem się do tego zebrać - ba, nawet wałkuję temat z terapeutką i dalej nic. Jestem tylko coraz bardziej zniechęcona i sfrustrowana uncertain

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka