Dodaj do ulubionych

Zostałam bez kasy

16.03.21, 07:34
Wstałam rano z lekkim zdziwieniem, że już po 6 a moja córka nadal sobie smacznie śpi obok mnie. Pamiętałam, że w nocy miała złe sny, w związku z czym przyniosłam ją do naszego łóżka. Robię sobie kawę, zauważam że mój portfel leży na kuchennym blacie ale nie wzbudziło to moich podejrzeń, myślałam że chłop drobnych na parking szukał.
Siadam sobie z kawą i ematką, dziecię grzeczne jak nigdy koloruje księżniczki... Dzwoni chłop i mówi " nic w portfelu nie mam!" - zauważył pustki jak przyszło do płacenia za tunel.. Wygrzebał jakieś drobne ze schowka w samochodzie robiąc przy tym długą kolejkę wqrwionych, spieszących się do pracy ludzi.
Ja w tym czasie zaglądam do mojego portfela i... Też nic w nim nie mam. Karty, dowód, wszystko zniknęło. Młoda zapytana sprawiała wrażenie że nie wie o co chodzi, co mnie tym bardziej przestraszyło, bo zawsze się przyznawala od razu jak coś zmalowała. Przeszukałam cały dom- nic, ani śladu, ani jednego paragonu rzuconego gdzieś, który mógłby mnie naprowadzić na miejsce zdeponowania skarbów. Zaczęły mi się kłębić myśli, że ktoś jakimś cudem nas okradł...
W czasie moich poszukiwań chłop dojechał do pracy, dzwoni i mówi " nie szukaj, mam wszystko..." Wszystkie nasze karty, dokumenty i wszelkie trzymane przeze mnie śmieci z portfela magicznie znalazły się we wnętrzu pracowało plecaka chłopa. Uff.
Jestem pewna, że to sprawka młodej, bo ją nasze portfele od zawsze bardzo fascynują, jednak zastanawia mnie to, że ona zdaje się kompletnie nie pamiętać że coś w nocy kombinowała... No i nigdy nie było tak, że wstała w nocy i potem wróciła spać jak gdyby nigdy nic 🤔 lunatykuje czy ki diabeł?
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 07:38
      Ile ma lat? Może faktycznie lunatykuje. I w nocy zajęła się przedmiotem fascynacji. Warto to jakoś sprawdzić, żeby sobie krzywdy nie zrobiła albo nie narobiła Wam kłopotów.
      • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 07:40
        3,5. Od zawsze wstaje bardzo wcześnie, ale no właśnie, wstaje i nie kładzie się już. I nie robi tego niezauważenie suspicious
        • huang_he Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 07:44
          Portfel chowałabym głęboko.
          Moje starsze dziecko, jak było w tym wieku, raz wyrzuciło mi portfel do śmieci, a raz schowało w przestrzeń między szafą a ścianą. I zapomniało o tym po pięciu minutach, bo potem z przejęciem szukało ze mną.
          • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 07:48
            Moja jak dotąd zawsze tylko wybebeszała i zostawiała wszystko porozwalane. A dziś ani monety, ani jednego śmietka, nic nigdzie nie zostawiła.
            • aqua48 Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:44
              mashcaron napisała:

              > Moja jak dotąd zawsze tylko wybebeszała i zostawiała wszystko porozwalane.

              A czemu jej na to dotąd pozwalałaś? Portfel i dokumenty to nie są przedmioty do zabawy. Nie macie w domu stref osobistych których dziecku samemu ruszać nie wolno? Takich jak torebka, portfel, kosmetyki, biżuteria, lekarstwa, kluczyki do auta, środki czystości? To wszystko jest fascynujące dla każdego dziecka, ale nie nadaje się do zabawy.
              • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:47
                Nie pozwalałam, ale zdarzyło się że gdzieś nieopatrznie zostawiłam i się dorwała. Leki, środki czystości i inne niebezpieczne przedmioty są zabezpieczone. W portfelu nie trzymam skalpeli, jak matka-polka, nie uważam go za przedmiot niebezpieczny.
        • little_fish Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 07:45
          Może to kwestia rozwojowa. A że nic nie pamięta to normalne. Jako osoba z epizodami "lunatykowania" w dzieciństwie też nic potem nie pamiętałam
          • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 08:36
            Długo miałaś te epizody?
            • little_fish Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:35
              Na pewno jeszcze w wieku nastoletnim.
              • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 11:22
                Ło, to długo..
                • marszawka Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 12:19
                  Potwierdzam. Ja jeszcze jako 11- latka łaziłam w nocy, wchodziłam do szafy itp. Rodzice odprowadzali mnie do łóżka, rano nic nie pamiętałam. To chyba rzeczywiście rozwojowe. Samo minęło.
                  • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 12:39
                    Eh, niezbyt to pocieszające :p będę się teraz bała w nocy zasnąć :p albo będę ją tasiemką do siebie przywiązywać:p
                    • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 13:01
                      Dziewczyny, takie jeszcze pytanie. Czy wy pamiętacie/kojarzycie czy to wasze lunatykowania miało jakiś związek z emocjami dnia poprzedniego? Młoda wczoraj miała scysję ze swoją najlepsiejszą koleżanką z przedszkola, potem to bardzo przeżywała, gadała nawet przez sen jakby śniła o tej sytuacji.
                  • little_fish Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 15:20
                    Ja nawet później. Najbardziej wypominany wyczyn to wyjście na klatkę schodową w bloku 😀 na szczęście rodzina się szybko połapała i złapali mnie piętro niżej. Nie pamiętałam kompletnie nic. Do szafy też wchodziłam 😂
    • alpepe Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 08:41
      Moja córka kiedyś wyjęła ojcu kartę wozu z portfela, pobazgrała, schowała do plecaczka dziecięcego. Kilka miesięcy potem jej ojciec miał wypadek, samochód do kasacji, karty wozu niet. Trzeba było odtworzyć dokument. Za niecały rok ja jakoś przypadkiem chyba pakowałam coś do plecaczka, a tam... super, karta pojazdu. Ona nie lunatykowała, jej ojciec bywał rzadko w domu, nie wiadomo kiedy to zrobiła.
      • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 08:49
        Eh, sprytne,małe potworki...:p
    • 1matka-polka Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 08:41
      Ja nosze w portfelu skalpel bez zadnej oslonki, ktos nieswiadomy moglby sie poharatac.
    • bywalec.hoteli Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 08:55
      Mona, Ty to się chyba tam ostatnio nudzisz w tych Niderlandach? Patrząc na ilość dziwnych wątków. Nie pracujesz czy jak?
      • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 08:58
        A co ciebie to obchodzi? Utrzymujesz mnie?
        • alpepe Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:30
          Pomyśl, jak ciężko ma jego żona, skoro on tu jest takim wrzodem.
          • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:34
            Która? Ta wymyślona?
        • bywalec.hoteli Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:37
          Mona Grażyna, gwiazdorzysz...zjedz snickersa!
          • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:38
            Weź idź przelicz pustkę we własnym portfelu zamiast zaglądać do cudzych.
            • bywalec.hoteli Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:47
              Pustki nie ma.
          • hanusinamama Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:48
            Piłeś, nie pisz.
    • welcome_back Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:40
      Jakaś kamerka z zapisem, żeby sprawdzić, co się dzieje w nocy?
      Pewnie dziecko lunatykuje. Jak najbardziej może nie pamiętać.
      • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 09:44
        Chyba będzie trzeba pomyśleć o kamerze faktycznie..
    • trampki-w-kwiatki Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 11:13
      Odkąd dziecko schowało mi kluczyki do auta pod kanapą a pilot do netfliksa gdzieś w kanapie, to mamy specjalną półkę na telefony, klucze, portfele oraz piloty, jakieś dwa metry nad ziemią.
    • lumeria Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 13:59
      To ten królik szary. Tak myślał, myślał i no i wymyślał. Przecież to oczywiste, nie rozumiem, dlaczego sama na to nie wpadłaś. big_grin
      • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 14:00
        Króliki zamknęłam o 3 bo robiły straszny raban, więc to nie ona :p
      • ajaksiowa Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 14:05
        Właśnie,Tina z Córą się zmówiły😝😝😝
    • shmu Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 14:37
      A nie ma możliwości, że ten Twój portfel był w plecaku męża, i z niego powypadało wszystko?
      • mashcaron Re: Zostałam bez kasy 16.03.21, 14:44
        Nie, absolutnie nie ma takiej możliwości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka