Dodaj do ulubionych

Samoopalacz. Ktoś coś?

23.03.21, 12:41
Znajoma mi kiedyś wspominała o jakimś cudzie z USA. Ze jak po wakacjach na Malediwach się wyglada... i ze właśnie amerykański jest. Może któraś kojarzy?
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 14:09
      Mieszkam w USA, ale nie słyszałam o żadnym cudownym samoopalaczu, za to do twarzy znalazłam swojego świętego Graala- krople Clarins, które dodaje się do kremu. Opalenizna jest idealna!
      • szybki-lisek Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 20:15
        Magdalleno pliiz możesz podać całą nazwę? Albo fotkę?😀
        • milupaa Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 21:10
          Tekst linku
          • milupaa Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 21:10
            www.cocopanda.pl/product/3106004/clarins-radiance-plus-golden-glow-booster-face-15-ml
            • szybki-lisek Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 22:47
              😘😘dziękuję!
          • ewa_2009 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 18.04.21, 21:35
            nie działa link, następny też nie
      • milupaa Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 21:12
        Magda i równo opala, bez zacieków? A z balsamen do ciała można mieszać?
        • magdallenac Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 21:31
          Tak, to te krople, które zalinkowałaś wyżej. Mieszam codziennie rano z kremem do twarzy 2,3 krople- kolor jest piękny, taka skóra muśnięta słońcem, nie zostawia zacieków w ogóle. Jedna butelka wystarcza mi na około rok, więc jest to bardzo wydajny kosmetyk. Teraz czekam na nową butelkę, więc używam tej resztki, która mi została mieszając z balsamem i nakładam na całe ciało.
          • mikams75 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 19.04.21, 00:34
            powinni ci placic za reklame, juz kiedys pislm o nich i zamowilm, ale dopiero raz uzylam i bardzo delikatnie bylo widac. 2-3 krople codziennie to wg mnie duzo. Z plusow - nie smierdzi!
    • majenkir Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 14:56
      Nie bedzie to Maui Babe? Ja w zeszłym roku używałam ich lotion do opalania (rewelacja!), ale wiem, ze maja tez samoopalacz (nie próbowałam). Firma hawajska, bylo o nich glosno jakis czas temu.
      • magdallenac Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 15:00
        Daje naturalnu kolor? Bardzo śmierdzi?
        • snakelilith Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 15:04
          Wszystkie samoopalacze mające w składzie dihydroksyaceton śmierdzą, bo zapach powstaje w reakcji tej substancji ze skórą. A chyba 99% samoopalaczy na tym bazuje. Producent nie gra roli.
          • magdallenac Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 16:26
            Niektóre nie są tak intensywne. Np. polecane przeze mnie krople Clarins nie mają bardzo intensywnego zapachu.
        • majenkir Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 15:22
          Ten moj to nie jest samoopalacz tylko "przyspieszacz" opalania wink, mialam po nim piękna opaleniznę cale lato, nie śmierdzi, bo tam wszystko naturalne jest. Ich samoopalacza nie próbowałam, bo zima od lat na twarz, szyje i dekolt używam po prostu L'Oreal spray (ale mnie tam nic nie śmierdzi wink).
          • mikams75 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 16:45
            > nie śmierdzi, bo tam wszystko naturalne jest

            nie wszystko w naturze pachnie fiolkami wink
            • majenkir Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 17:26
              To prawda. Mnie nawet zapach skunksa nie przeszkadza.
              • zaspasniegowa Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 19:19
                Mnie tez nie! Chociaż nie miałam przyjemności z bardzo bliska poczuć.
                • majenkir Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 21:02
                  Ja w zeszlym roku miałam okazję myć kota po spotkaniu, została mi pamiątkowa blizna na brzuchu 😂
    • alexis1121 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 16:01
      Dzisiaj odbieram St Tropez, w piance. Dokupiłam rękawicę do smarowania, bo to podobno konieczne żeby było równomiernie. Dam znać.
      • magdallenac Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 16:24
        O miałam ten, rzeczywiście był świetny, ale bez rękawicy niemożliwy do nałożenia.
        • alexis1121 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 16:26
          Dzięki, liczę na brak plam wink
      • ursydia Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 17:38
        Jest najlepszy a rękawica gwarantuje brak smug.
        • znowu.to.samo Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 17:45
          A jak to schodzi???
          • ursydia Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 17:56
            Równomiernie się zmywa. Ale nie od razu.
        • ada.maris Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 18:42
          ursydia napisała:

          > Jest najlepszy a rękawica gwarantuje brak smug.
          Mnie nie zagwarantowała, miałam cudowne smugi😃
          • ursydia Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 24.03.21, 05:31
            W takim razie nie mam pojęcia co zrobiłaśsmile
            • ursydia Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 24.03.21, 05:33
              Chyba, że z innym samoopalaczem stosowalas? Bo ten, o którym rozmawiamy przecież na skórze początkowo zostawia taki szarawy odcień i od razu widać czy jest równo położony.
    • nikita1908 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 16:20
      Nie znam tego cudu ale mogę polecić fluid CC do ciała venus- genialny. Piękna złota opalenizna (nie żółtą jak po samoopalaczu), zero smug i można od razu zmyć pod prysznicem. Mój hit.
      • nikita1908 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 16:22
        o ten
      • majenkir Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 17:27
        Czyli to cos takiego jak rajstopy w spreju?
        • nikita1908 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 18:35
          podobne działanie (zmywalne) ale w piance, nie w sprayu
    • klementyna156 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 19:00
      Xen Tan, Vita Liberata, Saint Tropez - to są dobre samoopalaczowe firmy, które sprawdziłam. Dla mnie pachną ładnie, tj. nie czuję wcale charakterystycznego smrodku,, niektóre karmelem czy czekoladą.
      Cudami nie są, ale kolory mają naturalne, są w piankach, przezroczystych wodach, sprejach do twarzy, kroplach czy olejkach. Trzymają się na skórze 7-10 dni i łagodnie blakną.
      Ja najbardziej lubię np. Ten Minute Tan - nakładasz wieczorem na 10-30 minut, pomykasz nago w tym czasie. Potem prysznic, zmywasz, a rano - piękny kolor na całym ciele. I mgiełki na twarz albo serum do mieszania z kremem do twarzy. Efekt delikatny, można codziennie ciut używać, wygląda muśnięcie słońcem.
      • andace Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 23.03.21, 19:49
        Do ciała i twarzy używam DECIEM: tyle że efekt osiąga się po paru dniach. Na twarzy nie ma klasycznej opalenizny tylko taki lekko muśnięty słońcem efekt hylamide.deciem.com/pl/booster-glow-30ml.html
        chemistrybrand.deciem.com/pl/glow-oil-100ml.html
    • lot_w_kosmos Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 24.03.21, 05:48
      St. Moriz nie śmierdzi ani trochę. Pianka.
      • elenelda Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 10.06.21, 15:36
        Śmierdzismile Każdy w kontakcie ze skórą śmierdzi.
        • palusiatko91 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 30.06.21, 12:22
          Dla wszystkich kobiet (i nie tylko), które nie znoszą mocnego zapachu samoopalacza, polecam piankę Coconut od Tan Expert. Tu zdecydowanie nuta kokosa wygrywa!
          No i co najważniejsze - efekt bardzo miły dla oka. smile
          • thank_you Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 30.06.21, 12:28
            Zmieńcie tego pseudo speca od marketingu - mogę zapewnić, że nawet gdybym miała otrzymać za darmo ten produkt, to bym go nie użyła.
            • thank_you Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 30.06.21, 12:29
              Połączenie duszącego zapachu kokosa z procesem brunatnienia skóry - ktoś nieźle musiał nad tym główkować, bez kitu.
    • alexis1121 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 18.04.21, 20:07
      Moja przygoda z samoopalaczem St Tropez, który zamówiłam w marcu. Kupiłam też rękawicę, obejrzałam filmik na you tube i niestety obudziłam się z plamami 😜Prawie wszędzie, prócz twarzy. Smrodek jest, chociaż po umyciu nie tak intensywny. Natomiast na mojej skórze opalenizna była pomarańczowa, wyglądałam jak Donald T. Mam zdjęcia tylko dłoni, ale zacieki były też na kostkach, brzuchu, ramionach. W zasadzie na każdej części ciała coś.
      • magdallenac Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 18.04.21, 20:12
        O matko!! Mysmy chyba pisaly o roznych samoopalaczach! Ja mam nie st. Tropez, a st. Moriz, tez nakladany rekawica- kolor piekny i brak smug.
        • alexis1121 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 18.04.21, 20:19
          O tym też czytałam, oba miały spoko opinie, ale rzuciłam się na St Tropez. Dziewczyna z filmiku była wysmarowana tym co ty masz. Kupiłam balsam dove taki lekko opalający, jak go skończę to kupię St Moriz, ale małe opakowanie wink
          • thank_you Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 19.04.21, 01:40
            Rece i stopy trzeba posmarować kremem, aby kolor był równomierny. Zrobiłaś wczesniej peeling?
            Jesli Obudzilas sie w plamach, to nierówno sie posmarowalas - Przy preparatach w piankach z kolorem nie ma innej możliwości. uncertain
            Poszłaś spac w tym samoopalaczu?

            Kolor - makabra, te st moritz maja chłodne odcienie.
            • alexis1121 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 19.04.21, 07:03
              Peeling robiłam, kremem rąk nie smarowałam. Tak czy inaczej kolor w świetle dziennym był tragiczny.
              Tak, posmarowałam się (właśnie o to chodzi, że pianka jest zielona i widziałam jak się smaruję, a mimo wszystko miałam plamę na plamie) założyłam czarną piżamę i poszłam na kanapę, a pół godziny później spać.
              • ada.maris Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 19.04.21, 07:21
                Pisałam wyżej, podobne doświadczenia z tym samoopalaczem (st.tropez), piling, przygotowane ciało, nawilżone problematyczne miejsca, rękawica i obejrzane kilka filmów na yt, efekt taki sam jak u Ciebie. Oddałam koleżance. A, i miał nie śmierdzieć, a ja i tak go czułam.
                • thank_you Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 19.04.21, 09:56
                  Rozumiem, jestem zdziwiona, tez miałam te samoopalacze - i żadnym, vita liberała czy st tropez, tanim b tan z Rossmanna czy st moritz - nie byłam w stanie, choćbym chciała, zrobic plam.

                  Kolor tez zalezy od pH skory ale skoro alexis była zielona, to miała raczej oliwkowy odcień. Mega dziwne.
                  • thank_you Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 19.04.21, 10:01
                    Aha, ja po posmarowaniu sie nie zakładam nic przez 20 min, nie dotykam tułowia rrekoma i nie łączę nog; śpię nago (ale to nie ma związku z samoopalaczem).
              • thank_you Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 19.04.21, 09:54
                A nie spocilas sie?
                • alexis1121 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 21.04.21, 07:11
                  Może być, że się spociłam w nocy. Piżamę założyłam praktycznie od razu, bo nic się nie kleiło.
                  • thank_you Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 21.04.21, 08:06
                    To masz odpowiedź. smile
        • biernatkamila Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 10.06.21, 13:59
          Ja używam już od dłuższego samoopalacza od Tan Expert i jestem nim zachwycona. Zero smug, naturalny efekt, do tego typowy, samoopalaczowy zapach ograniczony do minimum. W przypadku mojego kochanego Coconuta to jeszcze lepiej, bo zamiast samoopalaczem, pachniemy kokosem, w sam raz na lato. tongue_out
      • ololla Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 21.04.21, 07:56
        Dżizas ale masz piękne dłonie! 😍
        • alexis1121 Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 21.04.21, 08:31
          Coooo, ale dzięki 🥰
        • fifiriffi Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 21.04.21, 08:45
          ololla napisała:

          > Dżizas ale masz piękne dłonie! 😍


          No właśnie smile
        • elenelda Re: Samoopalacz. Ktoś coś? 10.06.21, 15:39
          Bo Alexis jest cała pięknasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka