09.04.21, 23:53
Jest sobie Pani X
Dostaje od rodziców jako prezent, bez okazji trochę gotówki.
Wydaje część z tej gotówki na spłatę raty kredytu, na kupienie sobie czegoś ekstra do domu.
Pani X pracuje, ale nie zarabia kokosów, więc prezent ja ucieszył
I pewnego dnia rodzic pyta : a co zrobiłaś z pieniędzmi od nas?
Jakbyście się poczuły?
Niby prezent, a jednak komentarze Pani X usłyszala, że część pieniędzy roztrwoniła.
Pani X to moja dawna znajoma. Powiem szczerze, że wydawało mi się zawsze, że jak ktoś mi daje coś, to mogę tą rzeczą rozporządzać jak chce i obdarowujący raczej powinien komentarze zachować dla siebie.
Obserwuj wątek
    • mitovita Re: Rozkmina 09.04.21, 23:57
      ale w czym problem? może zwyczajnie rodzice byli ciekawi jak tę kasę córka zainwestowała. Mogła powiedzieć "super się przydały, nadpłaciłam kredyt, kupiłam to i tamto, dzięki, fajny taki zastrzyk kasy" - i wszyscy zadowoleni.

      ps. robisz z igły widły
      • bergamotka77 Re: Rozkmina 10.04.21, 00:03
        No właśnie. Byli ciekawi po prostu. Nie widzę w tym nic nagannego. Chyba ze naprawdę wydała na jakieś głupoty kupę kasy to może byli rozczarowani. Ale zależy co to było to coś ekstra do domu.
        • nigdynigdynigdy84 Re: Rozkmina 10.04.21, 00:07
          To ekstra to automatyczny ekspres do kawy. Zawsze było szkoda z tej niewielkiej pensji a dodatkowa gotówka, że tak powiem spełniła Pani marzenie.
        • lauren6 Re: Rozkmina 10.04.21, 00:07
          "Niby prezent, a jednak komentarze Pani X usłyszala, że część pieniędzy roztrwoniła."
        • magdallenac Re: Rozkmina 10.04.21, 00:08
          Prezent to prezent. Nawet jakby w kasynie pani przehulala.
          • alina460 Re: Rozkmina 10.04.21, 08:39
            Ale nie wiemy, czy te pieniądze były podarowane na coś czy bez kontekstu.

            A może córka narzekała, jak jej ciężko. Rodzice chcieli jej pomóc, a ta roztrwonila kasę na zbytki. Tak też mogło to wyglądać.

            • pani_tau Re: Rozkmina 10.04.21, 09:13
              Pieniądze jako prezent z definicji wydaje się zgodnie z fantazją.
              Co innego wręczane z hasłem "masz tu na ratę".
              • szara.myszka.555 Re: Rozkmina 10.04.21, 09:27
                No dokładnie.
                Mogli powiedzieć: "tu masz córciu kasę na poduszkę finansową. Odłóż sobie, albo zainwestuj, będzie na gorsze czasy". A jak nie powiedzieli, to miała prawo wydać na co chciała.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Rozkmina 10.04.21, 08:51
          Nie doczytałyście, że nie chodzi o samo pytanie, tlyko o komentarze dotyczące odpowiedzi pani, że roztrwoniła pieniądze.
    • sabina211 Re: Rozkmina 10.04.21, 00:00
      W idealnym świecie powinno być tak jak piszesz, w realnym jest różnie...Chyba pozostaje jednym uchem wpuścić, drugim wypuścić, ew. powiedzieć, że nie było powiedziane na co miało się wydać te pieniądze.
    • lauren6 Re: Rozkmina 10.04.21, 00:08
      Komentarze o roztrwonieniu pieniędzy były absolutnie nie na miejscu. Rodzice mieli dobre chęci, a wyszło chamsko.
    • irma223 Re: Rozkmina 10.04.21, 00:34
      Przy prezentach gotówkowych zazwyczaj darczyńca spodziewa się informacji zwrotnej, co sobie obdarowany za te pieniądze nabył i zazwyczaj spodziewa się, że to będzie jakieś jedno konkretne dobro trwałe. Dziwne, że córka sama nie zadzwoniła do rodziców z powiadomieniem, jak spożytkowała pieniądze.
      • szara.myszka.555 Re: Rozkmina 10.04.21, 09:32
        Żartujesz? Nigdy jako ofiarodawca nie oczekiwałam takej informacji.

        Rodzice powinni sprecyzować, jaką wizję mają na spożytkowanie tej kasy (jeśli taką wizję mieli).

    • ponis1990 Re: Rozkmina 10.04.21, 00:40
      Matce bym sama powiedziała co zrobiłam z jej kasą którą dala nam na slub ,teściowie też dali ale nie pytali. No dziwne takie pytanie, choć zależy od relacji tych rodziców z córką
    • piesiedwa Re: Rozkmina 10.04.21, 09:53
      Nie biore kasy od nikogo wtedy nie musze czuc sie jakos z info zwrotnym. Jak biore to biore pod uwage ze czlowiek jest czlowiekiem- zignorowac komentarze i nie rozkminiac
    • nocnamagia Re: Rozkmina 10.04.21, 09:59
      To zależy od sytuacji materialnej rodziców. Bo jeśli te pieniądze były okupione dużymi wyrzeczeniami z ich strony, to wydawanie ich na zbytki jest nie na miejscu
      • alina460 Re: Rozkmina 10.04.21, 10:12
        Bardzo trafne spostrzeżenie.
    • alina460 Re: Rozkmina 10.04.21, 10:14
      Ciekawe, czego rodzice oczekwiali. Jeśli chcieli ją wspomóc, bo biedulka mało zarabia i jeszcze ten kredyt... To w sumie im się nie dziwię. W takiej sytuacji ten ekspres to zbytek.
      Widocznie się nie dogadali, nie zrozumieli. Zdarza się.
    • aqua48 Re: Rozkmina 10.04.21, 11:30
      Na komentarz że prezent roztrwoniłam odparłabym - ale z jaką przyjemnością!
      • bergamotka77 Re: Rozkmina 10.04.21, 14:10
        No nie roztrwonila, bo kupila coś przydatnego w domu. U mnie kawa to najważniejsza poranna potrzeba zyciowa. Ale zależy tez, ile kosztowal ten ekspres bo rozpiętość cenowa jest duża wink No i jeśli rodzice odjęli sobie od ust by kupila ten ekspres to można czuć się głupio.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka