nangaparbat3 26.04.21, 21:24 Kochaliście jako dzieci, a teraz - nie tknęlibyście za nic. Mój - jajko po wiedeńsku ( w filiżance, gotowane 4 i pół minuty, wymieszane z kawałkami bułki posmarowanymi masłem). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
la_felicja Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:27 Kogel-mogel. Zwłaszcza z pianką. Vibovit na sucho. Chleb sparzony wodą, posmarowany śmietaną i posypany cukrem (nie żebym to kochała, ale w miarę lubiłam, teraz bym nie przełknęła nawet kęsa) Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:32 A co - kogiel-mogiel? Chyba można pisać i tak, i tak - nie jestem pewna... Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 15:41 la_felicja napisała: > A co - kogiel-mogiel? Chyba można pisać i tak, i tak - nie jestem pewna... Ja nie wiem jak kiedyś mogłam jeść kogel-mogel. Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:33 Kogel motel, bleeeee, nie wiem jak ja to mogłam jeść :p Te wszystkie sztuczne oranżadki itp jedzone na sucho.. I herbata granulowana malinowa też na sucho :p Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:51 Na sucho to jeszcze zupki chińskie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:33 Vibovitu to nie, ale oranżadę w proszku jadałam na sucho, i teraz też bym nie pogardziła Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:04 vibovit byl super! i Visolvit tez . Odpowiedz Link Zgłoś
magdallenac Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 03:09 Zgadzam sie! Mialam zawsze pomaranczowe palce. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:29 NIe ma takich - wybredna byłam w dzieciństwie i jestem nadal Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:35 Cukierki wszelakie. Lizaki. Oranżady/cole w proszku. Vibovit. Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:35 Serdelków bym teraz nie zjadła ale to nie moja wina tylko współczesnych serdelków. Niejadalne są! Odpowiedz Link Zgłoś
nottymoni Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:38 Panierowana mortadela, jako dziecko lubiłam ale teraz bym nie tknęła. Tak samo parówki zapiekane z żółtym serem, taka imieninowa potrawka z parówek, przecieru pomidorowego, groszku i pieczarek.. Torty babci które zawsze miały masę z margaryny.. Kiełbasa końska która mi podobno bardzo smakowała ale teraz bym nie tknęła Kaszanka.. Odpowiedz Link Zgłoś
milupaa Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:45 Prawdziwe flaki 🤮, w dzieciństwie jadlam całość, za lat nastoletnich wypijałam "wodę", teraz odrzuca mnie na sam zapach a raczej smród. Poza tym to wszystko bym zjadła z tamtych czasów, co lubiłam, tylko niektórych rzeczy nie jem z rozsądku bo są bardzo kaloryczne 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:50 Chyba jedynie kogel- mogel. Nie jadało się u nas lizaków, dropsów, waty cukrowej itp. Kiedy wyszłam spod skrzydeł, nigdy mnie nie ciągnęło do tych zakazanych przysmaków- chyba nie zdążyłam nasiąknąć Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:52 U mnie to raczej na odwrót. Teraz zjem rzeczy, których nie tknęłabym w dzieciństwie np wątróbka. A niektóre dalej pozostają niezjadliwe, choćby przywołana już tutaj mortadela. Nie tknęłam za komuny, nie tknę i teraz 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 11:00 cruella_demon napisała: > A niektóre dalej pozostają niezjadliwe, choćby przywołana już tutaj mortadela. > Nie tknęłam za komuny, nie tknę i teraz 😂 Mortadeli w dzieciństwie też nie cierpiałam, ale jak pojechaliśmy do Rzymu kazałam mężowi w sklepie kupić parę plasterków, popatrzył na mnie jak na wariatkę która najgorsze świństwo kupuje w centrum dobrego jedzenia. A potem zajadał się tak, że mu się uszy trzęsły. Mortadela mortadeli nie równa Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:58 Mleko prosto od krowy, takie świeżo udojone, ciepłe i z pianką. Jako dziecko uwielbiałam, teraz na samą myśl robi mi się lekko niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_glusia Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:35 Też nie tknęłabym mleka prosto od krowy. Poza tym: kogla-mogla, takiej pomarańczowej pasty rybnej, gotowanych żołądków, sklepowych bloków czekoladowych. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 02:31 zona_glusia napisał(a): > Też nie tknęłabym mleka prosto od krowy. Poza tym: kogla-mogla, takiej pomarańc > zowej pasty rybnej, gotowanych żołądków, sklepowych bloków czekoladowych. O bogowie, pyszne gotowane żołądki i w ogóle podroby! Serca, płucka, kuperki... Wyjadane z rosołu. Kiedyś drób miał w środku takie różne rzeczy, które teraz kupuje się osobno. A nawet często nie był goły, tylko miał pióra i szyję okręconą gazetą. S. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:44 O matko wypiłabym I do tego lubię kożuchy 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 00:01 Nie jesteś prawdziwa. Nie można lubić kożuchów, fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 00:29 Można. Im grubszy, tym lepszy 😊 Teraz to już tylko z mleka od rolnika, ze sklepu same popłuczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 07:21 Można. Znałam panią, która uwielbiała kożuchy i jako nastolatka pożerała je na oczach matki, któej robiło się od tego niedobrze. Moja babcia przepadała za kożuchami (mnie się robiło niedobrze). Odpowiedz Link Zgłoś
julita165 Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 21:59 Kogel.mogel. Nie wiem jak moglam jesc surowe jajka! Teraz nawet na miekko nie trawie. I tatar. Moze nie byl to moj przysmak ale jadlam bez wahania a teraz nie wyobrazam sobie jedzenia surowego miesa! Blee Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:01 wątróbka flaki-zajadałam się jako dziecko.. kiszka czyli kaszanka, z utłuczonymi ziemniakami i kapustą leczo Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 03:10 Szynka pieczona na święta Wielkanocne. Taka z kością. Na dnie tężał biały tłuszcz i pyszna, złota galaretka... A z szynki kroiło się plastry a potem odkraiwało mięso od kości w coraz mniejszych kawałkach... Ech, gdzie te smaki... S. Odpowiedz Link Zgłoś
my_fair_lady Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:01 Ciężko powiedzieć... Co jako dziecko lubiłam- lubię nadal; czego nie lubiłam- nadal nie lubię (wàtróbka, flaki...). Jedyne co mi przychodzi do głowy, to gotowany ryż z “koktailem” truskawkowym.... Jako dziecko b, lubiłam; teraz mi jakoś “nie brzmi”.. (Chociaż w smaku na pewno ok 👍) Odpowiedz Link Zgłoś
ajr27 Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:05 Czekoladki Michałki i czekoladki z masy czekoladopodobnej, takie biało brązowe. Mortadela w panierce. Salceson z włosami. Takie tłuste markizy w przezroczystym worku, szaro beżowe w kolorze. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:26 Jajko po wiedeńsku to bylo w kubku z maslem. Jakie bulki? Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:45 U mnie były kawałki bułki, z masłem. Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:47 Chyba tylko świeżej cielęcej krwi. Wątróbka, wszelkie podroby, policzki wołowe, ozorki, kaszanka z grilla faszerowana papryka i ogórkiem kiszonym, kogel - mogę jest super. Ale to są potrawy bieżące. Nie znoszę surowej ryby, humusu, tofu, wszystkich erzatzow mięsa. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:41 Na pewno kogel mogel, szyszka z ryżu, blok czekoladowy i mortadela. Poza tym dużo się jadło mącznych produktów - teraz tego nie tykam. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:47 Ciekawe, chyba z połowa osób wymienia kogel-mogel. SPokojnie bym mogła jadać, gdyby mi się chciało ukręcić. Jak robię ciasto (rzadko, ale czase robię), też uwielbiam podjadać surowe. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 07:16 To była chyba jedyna słodycz na szybko, batona nie kupiłaś ale jajko i cukier to raczej był wielu jadło zamiennie np. chleb z cukrem. Ciasta się u nas robiło ale tylko w weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś
cruella_demon Re: smaki dzieciństwa II 26.04.21, 22:47 A w ogóle tak mi smaka narobiłaś, że na śniadanie zjem jajka po wiedeńsku Uwielbiam jajka w każdej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
waleria_s Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 02:21 Makaron z białym serem na słodko Ryż na słodko (ugotowany z cukrem i to było polewane słodkim jogurtem owocowym) Kakao na mleku krowim Paluszki rybne, bleee Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 02:55 Wyzeralam ze sloika albo garnka kapuste kiszona kupowana w budce z warzywami - nigdy nie donislam do domu full tego sloika czy garnka. Pamietam szczegolnie zima gdy kaws kapusty w polaczeniu z low temp powodowal pieczenie ust ale i tak zjadalam ile sie dalo Teraz juz tak nie robie i juz pewnie nie bede ... BTW, teraz sobie uswiadomilam jak bardzo eco byly takie zakupy - no waste, zero opakowan, sloik albo garnek uzywane milion razy. Good times Jajka po wiedensku robil tatus ale bez bulki w szklance - just eggs. I a propos bulek, jako dziecko uwielbialam dwie skrajnosci: slodka chalke i bulki-solanki. Dzis nie jem zadnych takich, w ogole bardzo malo pieczywa. Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 07:25 Wyzeralam ze sloika albo garnka kapuste kiszona kupowana w budce z warzywami - nigdy nie donislam do domu full tego sloika czy garnka. Pamietam szczegolnie zima gdy kaws kapusty w polaczeniu z low temp powodowal pieczenie ust ale i tak zjadalam ile sie dalo wink Teraz juz tak nie robie i juz pewnie nie bede ... Robię. Zwłaszcza jak taka świeża, na wiosnę, z młodej kapusty - nie powstrzymam się Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 08:08 A my namiętnie kupowaliśmy sobie po 10-20 dkg kapusty i oranżadę na popitkę (taką z porcelanowymi korkami). Do zjedzenia pdczas zabaw podwórkowych. Żołądki mieliśmy jak strusie Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 08:09 a z innych skrajności - lubiłam połączenie chałki i majonezu. Czyli chałka z majonezem Odpowiedz Link Zgłoś
kochamruskieileniwe Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 05:23 Figi suszone i banany. Odpowiedz Link Zgłoś
guiwood Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 07:01 mozdzek smazony wieprzowy, serca kurze, zoladki (jak ja to wtedy uwielbialam, a ze bylam najmlodsza to zawsze dostwalam), lapy kurze z rosolu bleee (mama nic nie marnowala) Odpowiedz Link Zgłoś
kokosowy15 Re: smaki dzieciństwa II 27.04.21, 18:12 Móżdżek smażony tylko cielęcy. Wieprzowy jes niejadalny, cielęcy to przysmak, podobnie jak cielęca grasica. Odpowiedz Link Zgłoś