Dodaj do ulubionych

Zarobki handlowca - zbłaźniłam się?

30.04.21, 16:58
Skracając, pokłóciłam się mocno z facetem na tematy zawodowe. Nie znam kompletnie tej branży, ale zawsze mi się wydawało, że handlowiec ma jakąś minimalną lub zerową podstawę, a zarabia głównie na prowizjach. A facet twierdzi, że pojęcia nie mam o czym mówię, bo od dawna w większości branż handlowiec może liczyć na solidną podstawę, niezależnie od wyników. Oczywiście po przejściu rekrutacji. Wydawało się to głupie, więc obśmiałam go i powiedziałam, że każdy by cwaniakował, byle dostać podstawę. On się obraził, padły obraźliwe słowa, dzisiaj dostałam skan jego umowy z podstawą 6000 (netto) + oczywiście prowizje od kontraktów. Zastanawiam się czy tego jakoś nie przerobił, żeby mi udowodnić swoją rację, czy faktycznie jest coś na rzeczy? W internecie piszą sprzecznie na ten temat. Czy jakaś ematka zna bliżej sprawę i mogłaby mi doradzić jakiś argument i napisać jak jest naprawdę?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:00
      Czy to jest przedstawiciel handlowy od papierosów, czy od sprzętu medycznego?
      • ulnauli Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:15
        Outsourcing pracowniczy, niewykwalifikowani głównie ze wschodnich kierunków, idą na ilość dostarczanych ludzi (kilkadziesiąt+), nie ich jakość.
        • memphis90 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:53
          Znaczy się handluje ludźmi? Czyli handlowiec człowieczy?
          • kira02 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:32
            "człowiek największym zasobem" 🤯
        • szara.myszka.555 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 19:13
          Toż to nie handlowiec.
    • kokomaroko Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:04
      Obśmiewanie zarobków jakiejkolwiek grupy zawodowej jest mocno nie na miejscu i jest błazenadą. Na miejscu pana kopnęłabym Cię w cztery litery i nawet nie fatygowała z wysyłaniem skanów.
      • ulnauli Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:17
        Nie obśmiewam zarobków nikogo, nawet ukraińskiej sprzątaczki, tylko wyrażam zdumienie nierozumną polityką (jeśli takowa istnieje), że handlowcom się płaci wysoką podstawę. Przecież oni powinni być rozliczani od efektów. Ja to tak widzę.
        • antonina.n Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:24
          ulnauli napisała:

          > Nie obśmiewam zarobków nikogo, nawet ukraińskiej sprzątaczki, tylko wyrażam zdu
          > mienie nierozumną polityką (jeśli takowa istnieje), że handlowcom się płaci wys
          > oką podstawę. Przecież oni powinni być rozliczani od efektów. Ja to tak widzę.

          Jeśli tak, to czemu w ten sposób nie rozliczać urzędników, sprzedawców, lekarzy i nauczycieli?
          • ulnauli Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:26
            Bo w przeciwieństwie do handlowców trudno mierzyć ich efekty, a raczej często w ogóle się nie da.
            • kotter Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:17
              Ja tam doskonale umiem zmierzyć efekty pracy lekarza. Albo weterynarza - płacisz 5k za operację psa, który w trakcie tej operacji umiera. Ale fakturka zostaje. Bardzo proste do zmierzenia efektywności, nawet jakby łatwiej niż u handlowca.
            • antonina.n Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 20:42
              Czyje trudno mierzyć? Nauczyciela? Wyniki egzaminów, ankiety od uczniów i rodziców. Lekarza? Trafne diagnozy, zadowolenie pacjentów. Urzędnika? Ilość załatwionych spraw/ przerzuconych papierów.

              Niemal wszystko da się zmierzyć efektami. Nie widzę powodu, żeby handlowiec miał być tu jakimś wyjątkiem.
          • memphis90 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:54
            I ukraińskich sprzataczek, ich przede wszystkim! Efekt jest przecież widoczny od razu (albo nie).
      • dyzurny_troll_forum Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 15:33
        kokomaroko napisał(a):

        > Na miejscu pana kopnęłabym Cię w cztery litery i nawet nie faty
        > gowała z wysyłaniem skanów.

        Może fajne cycki są....
    • mia_mia Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:09
      Ale co sprzedaje, garnki, żelki, systemy informatyczne czy tomografy?
      • memphis90 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:55
        Ludzi z Ukrainy...
        • daniela34 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 20:59
          No to wynagrodzenie adekwatne do ryzyka. Handel żywym towarem to od 3 lat do 15
          • annajustyna Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 23:03
            🤣🤣🤣
    • odnawialna Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:12
      Na umowie jest wpisana kwota 6000 zł netto? Coś mi śmierdzi (abstrahując od wysokości wynagrodzenia)
      • ulnauli Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:16
        Nie no, wpisana jest brutto, netto sobie wyliczyłam. System prowizyjny, to cały oddzielny załącznik z dokładnym wyszczególnieniem co, ile i za co.
      • mia_mia Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:31
        Mój kolega sprzedawał systemy informatyczne, nie znam oczywiście szczegółów i pewnie upraszczam, ale za 6.000 czy brutto czy netto to by się z łóżka nie podniósł.
    • fitfood1664 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:16
      Czyli kompletnie nie znam się ale się wypowiem, ba, pokłócę się z osobą która siedzi w temacie. Brawo ty.

      BTW handlowcy zarabiają różnie, zależy od polityki firmy.
      • ulnauli Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:18
        Nie muszę się znać dokładnie, żeby kierować się zdrowym rozsądkiem. Przecież wysokie podstawy dla handlowców to wielkie pole do nadużyć dla różnych cwaniaczków. Rozumiesz to?
        • arthwen Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:42
          Ej, wysokie podstawy dla informatyków, lekarzy, nauczycieli, budowlańców, urzędników i sprzątaczek to pole do nadużyć dla różnych cwaniaczków. Ciekawe jednak czemu - we wszystkich prywatnych sektorach, bo z budżetówką to bywa różnie - jakoś udaje się pracodawcom tych cwaniaczków odsiać. Może dlatego, że nadal da się oceniać efekty, nawet jeśli nie wpływa to na pensję?
        • krypteia Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:54
          ulnauli napisała:

          > Nie muszę się znać dokładnie, żeby kierować się zdrowym rozsądkiem. Przecież wy
          > sokie podstawy dla handlowców to wielkie pole do nadużyć dla różnych cwaniaczkó
          > w. Rozumiesz to?

          To ty nie rozumiesz jak to dziala. Kazdy przedstawiciel ma plan sprzedaży do wykonania, naszej firmie Jeśli konsekwentnie przez jakis czas dana osoba nie robi planu dostaje plan naprawczy na 3 miesiące, W przypadku braku wyników wylot
          • ulnauli Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:58
            krypteia napisała:

            > To ty nie rozumiesz jak to dziala. Kazdy przedstawiciel ma plan sprzedaży do wy
            > konania, naszej firmie Jeśli konsekwentnie przez jakis czas dana osoba nie robi
            > planu dostaje plan naprawczy na 3 miesiące, W przypadku braku wyników wylot

            No ale to znaczy, że teoretycznie przez te 3 miechy może brać całkiem przyzwoitą kasę z podstawy bez większego wysiłku. A jeśli zostanie zwolniony idzie gdzieś znowu i pracuje. Cały czas widzę pole do nadużyć.
            • thea19 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:24
              to kto go przyjmie po roku takiego skakania? na pewno jesteś dorosła?
            • po-trafie Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 20:44
              Czy nie jest tak w kazdej pracy? Ze jakby ktos chcial cwaniakowac, to moze sie postarac, przejsc rozmowe wstepna a potem obijac jakis czas?
              W ten sposob mozna naduzywac zaufania w prawie kazdym zawodzie, moze praca manualna gdzie widac czy ktos sie obija od razu.

              A jednak ludzie w wiekszosci nie sciemniaja bo:
              1. jest okres probny w czasie ktorego latwo stracic prace
              2. szukanie pracy co 3 miesiace nie jest super
              3. wiekszosc ludzi lubi satysfakcje z robienia czegos dobrze i dostawania za to wynagrodzenia
        • mid.week Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:01
          ulnauli napisała:

          > Nie muszę się znać dokładnie, żeby kierować się zdrowym rozsądkiem. Przecież wy
          > sokie podstawy dla handlowców to wielkie pole do nadużyć dla różnych cwaniaczkó
          > w. Rozumiesz to?

          Widzę, że masz dziś dzień blaznowania smile

        • lucadimontezemolo Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:13
          ulnauli napisała:

          > Nie muszę się znać dokładnie, żeby kierować się zdrowym rozsądkiem. Przecież wy
          > sokie podstawy dla handlowców to wielkie pole do nadużyć dla różnych cwaniaczkó
          > w. Rozumiesz to?

          Zadzwoń do szefa tego kandydata na faceta i to mu powiedz.
        • m_incubo Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:30
          Nie musisz się wcale znać, nie tylko dokładnie, i możesz się błaźnić do woli. To chciałaś usłyszeć?
        • black_halo Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 08:13
          Nie, ona i reszta rozumieja, ze handlowiec co miesiac ma taki sam zoladek i musi zjesc, kupic ubranie, oplacic mieszkanie. I jak mu sie trafi slabszy miesiac to co? Ma nie zaplacic za prad czy tez moze nie dac dziecku jesc?

          Masz mentalnosc poganiacza niewolnikow i uwazasz, ze ludzi mozna motywowac tylko batem. Ze cie tez ten facet jeszcze w dupe nie kopnal.
    • irma223 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:19
      Pokłóciłaś się ze swoim facetem na temat tego, że twoim zdaniem zarabia za dużo?
      • ulnauli Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:28
        Kandydatem na faceta. I nie że zarabia za dużo, ale że system na rynku pracy jest w mojej ocenie chory. Zupełnie nie akceptuję i nie przyjmuję do wiadomości zasady "czy się stoi czy się leży". Zarobki handlowca powinny być dla mnie całkowicie skorelowana z jego wynikami. Każde inne rozwiązanie uważam za patologię. Być może ta patologia jest na polskim rynku pracy i ja się wygłupiłam, bo nie wiedziałam, że jest aż tak źle.
        • malia Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:39
          A zapytałaś go już może czy zdradzał poprzednie partnerki? Czy zaczęłaś od podważania tego co mówi o pensji?
        • irma223 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:10
          ulnauli napisała:

          > Kandydatem na faceta.

          A on ci zeskanował i wysłał swoją umowę. Gratulować. Już jest pod pantoflem.
          • kira02 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:36
            🤯🤦‍♀️ ten facet to jakaś ofiarą losu, na jego miejscu poblokowalabym Cię, gdzie się da i sayonara.
        • leosia-wspaniala Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 10:56
          >Zupełnie nie akceptuję i nie przyjmuję do wiadomości zasady "czy się stoi czy się leży". Zarobki handlowca powinny być dla mnie całkowicie skorelowana z jego wynikami.

          Milden!!!! Wróciłaś!

          >Każde inne rozwiązanie uważam za patologię.

          To zatrudniaj handlowców na 1200 netto + prowizja.
        • koronka2012 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 17:59
          OJP. Czyli uważasz za zasadne to że kelnerze mają pracować za darmo i żyć z napiwków?
    • mamaemmy Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:30
      Znam handlowca, co zarabia ok 4000(grzejniki) i znałam takiego, co 10 lat temu miał 12 tys (branża medyczna), tak więc spora rozpiętość
      • thea19 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:26
        w branży medycznej zawsze były wysokie stawki ale i nie każdego tam przyjmują. Trzeba mieć i wykształcenie i wiedzę nt branży. PH od majonezu i soków nie przyjmą.
    • lot_w_kosmos Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:40
      Handlowcy dobrzy w swojej branży pracują już zupełnie na innych zasadach i warunkach niż kiedyś.
      Branża spożywcza jest specyficzna i ciężka.
      Ale budowlana, farmaceutyczna, techniczne, itp = wysokie zarobki z wysoką podstawą, porządne auto klasy vw passat czy ford mondeo, a nie jakaś fabia ( nue ujmując fabii). Benefity jak pakiet medyczny czy karta sportowa, laptop, couche, szkolenia, wyjazdy służbowe na wypasione wycieczki z kluczowymi klientami.
      Zatrzymałaś się chyba na 1998 roku ....
      • homohominilupus Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:47
        Nowy nick ma nowego faceta i juz duzo o nim wiemy:
        1. Lubi się bzykać z laska w butach
        2. Ma podejrzana przeszłość
        3. Jest handlowcem z 6000 podstawy
      • ulnauli Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:00
        lot_w_kosmos napisała:

        > Zatrzymałaś się chyba na 1998 roku ....

        Przecież wyraźnie napisałam w pierwszym temacie, że się kompletnie nie znam na temacie. Zabrałam tylko głos w dyskusji kierując się swoim wyobrażeniem i tym, jak to wg mnie powinno funkcjonować.
        • ichi51e Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:07
          no a rzeczywistość zaskrzeczała 🤣🤣🤣 nie masz moze elsa ktorego axed cudzoziemiec lubi zapalic?
          • ichi51e Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:08
            *eksa ktorego szef cudzoziemiec lubi zapalić?
        • szara.myszka.555 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 19:20
          Pracownik zarabia tyle, ile pracodawca uważa za opłacalne i korzystne dla firmy.

          Jeśli pracodawca postępowałby tak, jak Ty sugerujesz, to nie znalazłby nikogo sensownego do roboty.
    • memphis90 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:51
      A powiedział szczerze , czy korzysta z prostytutek łamiąc prawo po pijaku, choć wiadomo, że na pewno się nie przyzna..?
      • ulnauli Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 17:59
        Bardzo śmieszne.
        • homohominilupus Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 18:07
          Napisz coś jeszcze o swoim nowym chlopaku, juz sie czuje jakbym prawie go znała
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 20:39
      Handlowiec jest na umowie o pracę, podstawa + prowizja.
      Kolezank mąż ma wysoka podstawę a do tego potrafi wyciagnać drugie tyle z prowizji, i jeszcze bonusy różne typu wycieczki i nagroda za bardzo dobre wyniki roczne.
      Samochód co rok nowy.
      Paliwa sprzedaje.
    • po-trafie Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 30.04.21, 20:52
      U nas w firmie pracuje pewnie ze 100 osob w dziale sprzedazy. maja zarobki troche powyzej sredniej placy w swoich krajach (na wejscie), regularne podwyzki, i bonusy - zdaje sie ze rozliczane kwartalnie.

      Handlowiec to specyficzny rodzaj umiejetnosci, trzeba rozumiec branze, towar, klienta, utrzymywac relacje, byc zorganizowanym, godnym zaufania, otwartym, towarzyskim.
      Dobry handlowiec, z talentem albo doswiadczeniem, jest na wage zlota. Jesli jest glod na dobrych handlowcow na rynku pracy, to jedynym logicznym rozwiazaniem, jest sytuacja gdy pracodawcy konkuruja o tychze handlowcow za pomoca warunkow pracy - w tym podstawy placy.

      Twoje myslenie aplikuje sie tylko do handlowcow poczatkujacych, z zerowym doswiadczeniem i historia zatrudnienia.
      Jesli ktos pracowal gdzies chocby 2 lata i jakas firna widziala sens w trzymaniu go tak dlugo, jesli ma wyniki o ktorych moze mowic, jakies referencje, widoczna znajomosc branzy - to to jest moment, zeby pracodawca w niego nie watpil tylko sie o niego staral.
    • best_bej Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 06:37
      Tak było kiedyś. Pensja kolo 3k reszta prowizja od zysku. Teraz to się zmienia. I handlowcy maja zdecydowanie wyższa podstawę plus prowizję.
      Jak na razie oba typy umowo nadal funkcjonują i mają się dobrze. Co nie zmienia faktu, że większość handlowcow którzy znam przekracza drugi próg podatkowy.
    • leosia-wspaniala Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 10:52
      Pomylił ci się handlowiec z akwizytorem z lat 90. Praca handlowca nie jest wcale łatwo mierzalna, bo jeśli sprzedaje drogie usługi/produkty to jego praca polega głównie na budowaniu relacji. Może nie sprzedać nic przez 3 miesiące, a potem doprowadzić do sprzedaży, za kasę równą połowie rocznych przychodów firmy.

      >Wydawało się to głupie, więc obśmiałam go i powiedziałam, że każdy by cwaniakował, byle dostać podstawę.

      No to idź popracuj jako handlowiec przez pół roku, skoro każdy może.

      >Czy jakaś ematka zna bliżej sprawę i mogłaby mi doradzić jakiś argument i napisać jak jest naprawdę?

      Ależ ty jesteś głupiutka. Doradzić argument big_grin ? Chłop ma rację. Dobry handlowiec jest na wagę złota. A dobry specjalista nie będzie pracował za grosze. Mam kilku znajomych handlowców, zarabiają bardzo dobrze, poniżej 6-7 tys. podstawy chyba nikt nie schodzi.
    • cosmetic.wipes Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 11:22
      Po xuj nie znając się dyskutujesz? To jakaś forma masochizmu czy po prostu chciałaś od razu zaprezentować panu swoje nikłe IQ ?
      • annajustyna Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 12:34
        W sumie szczera dziewczyna...
        • agniesia331 Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 14:35
          Chciałabys żeby ludzie pracowali za mniej niż minimalna? Otóż wyobraź sobie że dobry handlowiec nie dość że do tego 6 tys netto dorobi jeszcze 6 tys, to i dostanie nagrodr roczna w wys 15,20 tys. Nie znasz się i nie dziwię się, gdyby gość przewyższają y Vie o półkę pensja z Ciebie zrezygnował. Kto sporo zarabia swoją ciężka praca nigdy nie powie że handlowiec to powinien zarabiać 2 tys netto a reszta wyniki. Tylko ci co klepka biedę życzą innym tak samo.
    • dr.amy.farrah.fowler Re: Zarobki handlowca - zbłaźniłam się? 01.05.21, 14:27
      Niewiele mniej miałam podstawy pracując jako handlowiec 20 lat temu. Handlowcy nie zawsze sprzedają marchewkę, czasem np. systemy ERP za 1,5 mln, które z natury rzeczy się sprzedaje 2 w roku, z czegoś muszą żyć w międzyczasie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka