Dodaj do ulubionych

czynsz od dziecka

04.05.21, 07:46
powiedzcie mi taką rzecz, te które pobierają alimenty

dziecko osiąga 18 lat, ojciec płaci alimenty na konto dziecka
dziecko się uczy i mieszka z matką

czy pobieracie wtedy od dziecka "czynsz"  żeby się dorzuciło do rachunków? i ile to jest?
Obserwuj wątek
    • nikita1908 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:01
      Od 18 setki czynsz???? Czynsz ewentualny pobierałabym po ukończeniu przez bombelka studiów a nie od 18 na litość boska. Przecież to licealista...
      • kafana Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:08
        Do momentu gdy mieszkałam w domu całość alimentów dostawałam mama a ja nie rozporzadzalam pieniędzmi. Ładowały w jednym worze budżetu całej rodziny. Całość kwoty dostawałam na konto po wyjezdzie na studia. Wtedy wlasciwie opuściłam gospodarstwo domowe.
      • ortolann Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 13:36
        Znam matkę, która tak zrobiła kiedy syn osiągnął wiek lat 16. Bo by zdolny już wtedy do pracy, mimo, że cały czas był wtedy uczniem. Dostawał alimenty - jak tym matka rozporządzała - nie wiem. Faktem jest, że sama opowiadała o tym i nie widziała w takim rozwiązaniu nic złego. W jej oczach było to mądre życiowo rozwiązanie.
    • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:03
      Biorąc pod uwagę, w jakiej wysokości eks płaci alimenty na nastolatka <eks od 14 lat jest biedny, chory, zmęczony, ma kredyt, drewnianą nogę> i jaki procent wydatków na nastolatka stanowi owa kwota, zabierałabym całość.
      Nastolatek jest uświadamiany regularnie na co owa kwota wystarcza.
      Gdyby mu się coś nie podobało, może iść mieszkać z ojcem, a ja będę przelewała taką samą kwotę jak ojciec obecnie.
      • gryzelda71 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:08
        O rany.
        • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:11
          Alimenty są na bieżące utrzymanie, a nie w ramach kieszonkowego. Nie widzę powodu, dla którego miałoby się to zmienić w momencie gdy dziecko uczące się i pozostające na moim utrzymaniu, skończy 18 lat.
          • gryzelda71 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:25
            Strasznie bezdusznie piszesz o tych dzieciach.
            • morekac Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:48
              Ale ma rację. To są pieniądze na utrzymanie młodego człowieka, a nie jego kieszonkowe. Kto płaci za zakupy i rachunki za mieszkanie? Młody czy Triss? Ewentualnie młody człowiek może przejąć na siebie część rachunków i opłat za zakupy, skoro taki samodzielny finansowo.
              • gryzelda71 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:55
                Wiem, na co wydawać się powinno alimenty. Nie zmienia to fakty, że hasło jak się nie podoba to spadaj brzmi niefajnie.
                • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:59
                  Jakie spadaj? Reguły są jasne, ojciec ma pełnię praw rodzicielskich obecnie, a w przyszłości młody pełnoletni może z nim mieszkać, nie widzę przeszkód. Każdy wybór ma swoją cenę.
                  • gryzelda71 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:04
                    No właśnie takie stawianie sprawy. Inwestuje póki dzieciak nie pyszczy i siedzi u mnie.
                • morekac Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:32
                  Jak dorosły, to trzeba jak z dorosłym współlokatorem rozmawiać, a nie małym dziubdziusiem.
                  • gryzelda71 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:35
                    Czyli dzieciak tuż przed, chwile po 18 mówi matce chciałbym pomieszkać chwile z ojcem, to matka ok będę przelewać tysiak, jak ojciec do tej pory, ale z kursy takiego owakiego wypisuję, bo całość finansowałam i korki z tego czy owego też tylko ten miesiąc potem od ojca zależy?
                    • zuleyka.z.talgaru Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:44
                      Tak
                    • morekac Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:59
                      A dlaczego nie? Decyzje mają swoje konsekwencje.
                      • gryzelda71 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:41
                        Znaczy jak grzeczne to korzysta, jak ma swoje zdanie i chęci po finansach.
                        • zuleyka.z.talgaru Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:48
                          A dlaczego zakladasz ze ojciec nie bedzie chcial oplacac dziecku tego co wczesniej oplacala matka?
                          • gryzelda71 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:03
                            Bo np Triss konkretnie pisała nie raz i nie dwa, że nie ma na to kasy. Dlatego pytam, czy w takim przypadku matka odcina te dodatkowe fundusze które wykładała głównie na opłacanie kursów, wyjazdów i róznych ekstrasów.
                            • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:36
                              Ależ mógłby mieć kasę tylko jęczy od lat, że nie ma. Nie wnikam, czy wynika to z głupoty, ze skąpstwa czy z lenistwa, niemniej fakt jest taki, że wkład finansowy z jego strony jest o wiele niższy niż mój.

                              Biorąc pod uwagę, że kwota alimentów wystarcza mniej więcej na miesięczny koszt dwóch kursów, biletu kwartalnego i obiadów w szkole, oczekuję, że byłaby przeznaczana na to, a całą resztę finansowałby dla odmiany ojciec. Wyjazdy? Jakie wyjazdy?
                        • arwena_11 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:22
                          Każdy czyn ma swoje konsekwencje. I lepiej jak dziecko nauczy się tego na wstępie do dorosłości niż dostanie obuchem w głowę z zaskoczenia.
                          18 latek umie już liczyć i kalkulować ( szkoła tego bardzo dobrze uczy wink ). Wie co mu się opłaca a co nie.
                          • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:30
                            Bilans.
                            Uważam, że dziecko (i to znacznie młodsze niż 18-latek) powinno przynajmniej z grubsza znać comiesięczny koszt utrzymania, wysokość poszczególnych pozycji i wiedzieć, jakie są możliwości finansowe rodziny.
                            Tak, pełnoletni nastolatek w normie intelektualnej wie, co mu się opłaca i skąd się bierze kasa.
                    • georgia.guidestones Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:09
                      gryzelda71 napisała:

                      > Czyli dzieciak tuż przed, chwile po 18 mówi matce chciałbym pomieszkać chwile z
                      > ojcem, to matka ok będę przelewać tysiak, jak ojciec do tej pory, ale z kursy
                      > takiego owakiego wypisuję, bo całość finansowałam i korki z tego czy owego też
                      > tylko ten miesiąc potem od ojca zależy?
                      Prawdopodobnie nie jest to tysiak na to 1 dziecko, a znacznie mniej
                      • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:36
                        Mniej.
                    • 3-mamuska Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 14:57
                      gryzelda71 napisała:

                      > Czyli dzieciak tuż przed, chwile po 18 mówi matce chciałbym pomieszkać chwile z
                      > ojcem, to matka ok będę przelewać tysiak, jak ojciec do tej pory, ale z kursy
                      > takiego owakiego wypisuję, bo całość finansowałam i korki z tego czy owego też
                      > tylko ten miesiąc potem od ojca zależy?


                      Skoro się wyprowadza to tak przelewam alimenty a opłacanie kursów/korepetycji sponsoruje tato.
                      Co w tym dziwnego skoro matka x lat opłacała?
                      • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 15:23
                        Taki drobiazg - ojciec powie, że kursy są niekonieczne, on nie ma za co/ma drewnianą nogę i nie opłaci. Po prostu.
          • iberka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 18:48
            Zgadzam się z tym. Alimenty młodego idą do budżetu domowego zresztą to jest zaledwie 350 pln/msc
        • agniesia331 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:13
          Nie. To wstrętne i wredne.w przypadku gdybym była biedna poprosiłbym dziecko by mi jakąś część tej kasy wypłaca np połowę..
          • koronka2012 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:23
            Ale zdajesz sobie sprawę że przeciętne alimenty pokrywają może 30% kosztów utrzymania dzieciątka? I że „np. Połowa” nie pokryje nawet rachunku za prąd?
        • anorektycznazdzira Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 13:31
          Co o rany. Rację ma.
      • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:15
        triss_merigold6 napisała:

        > rocent wydatków na nastolatka stanowi owa kwota, zabierałabym całość.

        no ale chyba nawet przed 18-tką nie zabierasz całości, bo część wypłacasz do dyspozycji?
        więc czy nie byłby tu raczej ruch w stronę ""teraz zostaje u ciebie więcej, ale jesteś odpowiedzialny za swoje ubrania"
        • zuleyka.z.talgaru Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:37
          Ze co? To kasa na utrzymanie dziecka a nie na kieszonkowe.
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:40
            masz dzieci np. 15, 17 lat i nie dajesz im żadnych pieniędzy na własne wydatki?
            • zuleyka.z.talgaru Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:53
              Daje im kieszonkowe. Ojciec tez moze. Alimenty sa na utrzymanie dziecka.
        • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:51
          Zabieram całość, przelewam kieszonkowe. Niewysokie, bo na wszystkie wydatki szkolne, komunikacyjne, wyjazdowe, ciuchowe, sportowe syn dostaje kasę osobno. Kieszonkowe ma na wydatki typu "kfc z kolegami".
          • lot_w_kosmos Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:10
            Dokładnie.
            Paniusie są chyba odrealnione myśląc że alimenty są dla 8latka na figurki i laleczki Lol Suprise ....a dla 18latka na wypady do knajp i kolejne wypasione buty .....

            Alimenty są na szeroko rozumiane utrzymanie dziecka i dopóki ono jest na garnuszku matki, to ona to zgarnia a delikwentowi daje zwyczajne kieszonkowe bez szczególnych zmian wraz z dniem urodzin.

            • waleria_s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:38
              Prawda, jest jak piszesz Ty i Triss. Może nie jestem za dokładnym wyliczaniem przy dziecku, ile idzie na jego utrzymanie, ile wynoszą alimenty. Jednak inna sprawa jest z 18-latkiem, przecież to osoba, która za moment zacznie samodzielne życie. Powinno mu się jasno wytłumaczyć, że z alimentów opłacane są korki, zajęcia dodatkowe, dentysta, lekarz, ubrania i wszystko inne. Chce alimenty do ręki i straci na bzdury, ok, ale to automatycznie oznacza, że na utrzymanie zostanie mniej, budżet nie jest z gumy.
              • m_incubo Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:06
                Tłumaczenie tego osiemnastolatkowi (dorosłej osobie) to jest musztarda po obiedzie. Takie kwestie objaśnia się dużo wcześniej, przy okazji dyskusji o kupnie piątej pary butów z konkretnym znaczkiem itp.
              • sol_13 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:17
                Nie jest ok, bo do dentysty i tak trzeba będzie iść. Nie bardzo w ogóle rozumiem , z czego wynika ten przepis. To powinno działać dopiero w momencie wyprowadzki na swoje.
                • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:34
                  Z faktu, że w momencie ukończenia 18 lat, młody człowiek zyskuje pełnię praw i obowiązków oraz pełną zdolność do czynności prawnych.
                  Alimenciarze to wykorzystują i często przestają płacić, licząc na dobre serce dziecka, wzruszonego jękami, że oto teraz tatuś ma trudny okres/jeszcze bardziej drewnianą nogę/inne wydatki/zapłaci jak będzie mógł. Dlatego zasadne jest natychmiastowe ustanowienie pełnomocnictwa w osobie matki, która będzie egzekwować należne uczącemu się dziecku świadczenie.
                  Przykłady, jakie znam, nie są optymistyczne (włącznie z sytuacją kiedy 18-latce tuż przed maturą zmarła matka, a ojciec natychmiast próbował przestać płacić alimenty).
                  • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:53
                    Mogę niestety tylko potwierdzić. I nawet jak ten 18-latek potem się opamięta, że pieniądze na jego utrzymanie biorą się m.in.z alimentów a nie wypadają magicznie ze ściany z bankomatem, to odkręcić jest niezwykle trudno.
                    • evolventa Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:13
                      Ja też potwierdzam. Z osiągnięciem pełnoletności eks próbował takie akcje z przelewaniem alimentów na konto dziecka robić i już stękał jak mu ciężko i źle, ale na szczęście córka to ukróciła i powiedziała ojcu, że we wszystkich sprawach finansowych to ja ją reprezentuję, no i tatuś grzecznie przelewa alimenty na to samo, czyli moje konto. Tak jak dotychczas. A ponieważ już wcześniej były jazdy z niedopłacaniem i nietrzymaniem się terminów, eks wie, że będę bezwzględna w ich ściąganiu. I płaci regularnie i w całej kwocie.
                      • evolventa Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:14
                        A w temacie, zabieram całość, zamieniam na euro i przelewam razem z resztą kwoty jaką daję na utrzymanie dziecka na studiach za granicą.
                        • evolventa Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:31
                          Aha, a alimenty od ojca stanowią dokładnie 1/6 tego co dziecku przelewam.
                          • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:42
                            U mnie ten udział procentowy alimentów w kosztach utrzymania starszaka zmniejsza się wraz ze wzrostem wydatków na nastolatka, obecnie szacuję, że to jakaś 1/5 w skali roku.

                            Jedyny komfort, jaki mam z tego tytułu, to możliwość każdorazowego informowania eksa, że skoro ja płacę to morda w kubeł i nie ma nic do gadania + okazywanie mu nieskrępowanej pogardy.
                            • evolventa Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:45
                              To tak jak i ja smile
    • nikita1908 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:04
      A teraz doczytałam ze wpłaca na konto dziecka a to zmienia postać rzeczy. To zależy ile wynoszą alimenty...
    • 71tosia Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:19
      Alimenty sa na utrzymanie dziecka wiec jak matce nie starcza na czynsz i jedzenie to oczywiste ze trzeba dokładać z pieniędzy wpływający na konto dziecka.
      • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:52
        "Dokładać" sugeruje, że to taki bonus, matka korzysta aczkolwiek nie powinna.
        Alimenty powinny pokrywać przynajmniej 50% kosztów utrzymania dziecka, z wydatkami na wakacje, sport, kulturę, rozrywkę etc. włącznie.
        • 71tosia Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:47
          'dokladac' znaczy ze polowe kosztow utrzymania finansuje ojcice a polowe matka, wiec trzeba 'dolozyc' do utrzymania z tego co wplywa na konto dziecka. Pomysl ojca by przesylac pieniadze na konto dziecka, praktycznie jak kieszonkowe, sam w sobie jest idiotyczny, ciekawe jak on sobie to wyobraza ze 18 latek sam sie utrzymuje?
        • evolventa Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:20
          Powinny. Tylko sąd ma to głęboko w poważaniu. Jak ojciec więcej nie chce płacić, to i tak wiadomo, że matka (oczywiście jak ma takie możliwości) na rzęsach stanie, do drugiej roboty pójdzie i na dziecko zarobi. Tatusiowie są nietykalni. I żeby nie było, że jestem uprzedzona, w otoczeniu mam kilka rozwódek i u żadnej z nich (!) alimenty od ojca nie pokrywają połowy wydatków na dziecko.
          • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:30
            Ja znałam w sumie 3, które od znakomicie zarabiających byłych mężów wyegzekwowaly alimenty w przywoitej wysokości. Trzy na kilkadziesiąt historii, które znam lub znałam w przeszłości i to w Warszawie, gdzie nie ma problemu z pracą. Wszystkie pozostałe musiały sięgać po komornika a jeśli panowie płacili bez zwłoki, to z jękami, że są biedni, chorzy i dlaczego aż tyle.
            Dlatego za tak istotne uważam szybkie uświadomienie dziecka jak ma się kwota alimentów do rzeczywistych kosztów.
          • bistian Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 18:30
            evolventa napisała:

            > Powinny. Tylko sąd ma to głęboko w poważaniu. Jak ojciec więcej nie chce płacić
            > , to i tak wiadomo, że matka (oczywiście jak ma takie możliwości) na rzęsach st
            > anie, do drugiej roboty pójdzie i na dziecko zarobi.

            Nie pójdzie do drugiej roboty, gdy zajmuje się dziećmi, nie będzie miała na to czasu. To są bajki powtarzane po wielokroć, 230 godzin uczciwej pracy miesięcznie na jednym etacie i już nie da się nic wcisnąć, nie zaniedbując domu i dzieci.
            Poza tym, w takich wątkach są opisywane sytuacje idealne, a w życiu jest różnie, czasami jest mniej pracy, rodzic ma swoje choroby, zniszczony kręgosłup czy inną przepuklinę, pod opieką kogoś starszego i wtedy może sobie co najwyżej wyobrazić, co mógłby, gdyby. Dotyczy to obu płci.
            • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 18:44
              Wymiar etatu to 8 godzin x liczba dni, przy niefartownym układzie bez żadnych świąt i 23 dniach pracy w miesiącu to 184 godziny.
              Wymiar etatu w żadnej wersji nie wynosi 230 godzin więc nie naciągaj, kreując alternatywną rzeczywistość.
              • bistian Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 20:30
                triss_merigold6 napisała:

                > Wymiar etatu to 8 godzin x liczba dni, przy niefartownym układzie bez żadnych ś
                > wiąt i 23 dniach pracy w miesiącu to 184 godziny.
                > Wymiar etatu w żadnej wersji nie wynosi 230 godzin więc nie naciągaj, kreując a
                > lternatywną rzeczywistość.

                Bardzo wiele osób ma dobrze ponad 200 godzin miesięcznie. Osobiście, obecnie, nie znam ani jednej osoby, która pracuje tak krótko, jak piszesz i jeszcze ma czas na prywatny internet w trakcie pracy big_grin
                Ludzie pracują po 250 godzin i to mnie nie dziwi, a są tacy, którzy pracują jeszcze dłużej i takich też znam, ale tego już nie rozumiem, bo ja nie daję rady ponad 250 cały czas. Przerw na posiłki nie wliczam.
                • canaille Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 20:37
                  Triss o budżetówce, Ty o "prawdziwej robocie", a co poniektóre matki/ematki liczą swoje godziny i nie jest im do śmiechu.
                  • evolventa Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 20:59
                    No dobra, może faktycznie, obracam się w specyficznym środowisku i kobiety tutaj po prostu dorabiają. To są wszystko kobiety pracujące w szeroko rozumianej nauce i oświacie. Standardem jest posiadanie jakiś dodatkowych godzin zleconych na innej, często prywatnej, uczelni, dawanie korepetycji czy wyrabianie w sumie ponad jednego etatu w kilku szkołach. Oczywiście, odbywa się to kosztem czasu wolnego i tego, który poświęca się dziecku. Jednak jak tak obserwuję, to te dzieci i tak są dobrze zaopiekowane i jakby akceptują ten stan rzeczy. Często w ich wychowaniu współuczestniczą też dziadkowie. Żeby jeszcze ci ojcowie chcieli się bardziej angażować jak już nie mają zamiaru więcej płacić.....
                • zosia_1 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 21:30
                  Budżetówka, to jest to
                  • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 21:33
                    Sugerujesz, że etaty są tylko w budżetówce?
                  • evolventa Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 22:05
                    Nie wiem czy to tylko specyfika budżetówki. Korepetycje są popołudniami i wieczorami, a zajęcia na prywatnych uczelniach w soboty i niedziele.
      • kolteta Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:40
        Dokładnie. Alimenty płacą po połowie rodzice. Przy ustalaniu wysokości alimentów brane są pod uwagę takie koszty jak czynsz czy opłaty. W związku z tym matka może wziąć od dziecka taka też kwotę z alimentów przelanych przez ojca na konto dziecka.
        • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:44
          Jak? A licealista od tej pory sam nabywa, opłaca i przyrządza swoje obiady? kupuje oddzielny proszek do prania? Płaci za dentystę i leki? Za telefon, korki, podręczniki, skarpetki, ubezpieczenie szkolne i tak dalej?
          To jest absurdalny technicznie i wychowawczo pomysł.
          • 71tosia Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:51
            pomysl ojca by przelewc pieniadze na konto nastolatka, ktory nie jest samodzielny i mieszka nadal z matka, sam w sobie jest glupi.
            • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:58
              Prawo a nie pomysł ojca, dorosła osoba jest swoim własnym przedstawicielem, a rodzice mają obowiązek alimentacyjny dopóki się uczy
              • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 13:04
                Owszem pomysl ojca, bo przelewy na konto dziecka to mozliwosc, a nie koniecznosc.
                • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 13:15
                  Pomysł dziecka a nie ojca, ojcu wszystko jedno bo kwota pozostaje ta sama
                  • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 13:25
                    Pomysl dziecka, powiadasz... a jak to dziecko widzi kwestie partycypacji w kosztach swojego utrzymania ?
                    • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:07
                      tt-tka napisała:

                      > Pomysl dziecka, powiadasz... a jak to dziecko widzi kwestie partycypacji w kosz
                      > tach swojego utrzymania ?

                      dziecko wymyśliło system "pay as you go"

                      np. mama gotuje obiad, jak jest dobry, to dziecię daje 10zł i jeszcze napiwek piątaka
                      jak jest słaby, to nie je tylko idzie na kebaba itd
                      • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:12
                        W ciągu 10 minut byłoby spakowane, z poleceniem zmiany miejsca zamieszkania na adres tatusia.
                      • morekac Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:37
                        Odmówiłabym jakiejkolwiek obsługi. No sorry, jak młody człowiek czuje się aż tak dorosły, to niech się zachowuje jak dorosły, a nie jak smarkacz. Czyli sam pierze, sam kupuje ciuchy, sam robi sobie zakupy, sam sobie gotuje i sam sprząta po sobie. Ja daję lokal i opłaty za lokal, dziecię z tych niebotycznych zapewne alimentów niech opłaca sobie resztę. Ciekawe, na ile kebabów starczy...
                      • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:05
                        heniek.8 napisał:


                        > dziecko wymyśliło system "pay as you go"
                        >
                        > np. mama gotuje obiad, jak jest dobry, to dziecię daje 10zł i jeszcze napiwek p
                        > iątaka
                        > jak jest słaby, to nie je tylko idzie na kebaba itd


                        Itd, hm. Kto nauczyl dziecko, ze mama to obsluga, ktorej sie daje napiwki lub karze ja brakiem napiwkow ?
                        Dziecko byloby spakowane w minute osiem, nawet na taksowke dalabym ze swoich, a moze zamowilabym firme kurierska z dostawa dziecka i jego rzeczy na adres tatusia ?
                        Po czym zaczelabym przelewac rownowartosc alimentow na konto dziecka.
                        • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:10
                          O, to mój argument. Kwotę zna.
                        • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:15
                          przeciez to był żart z tym napiwkiem smile
                          wiadomo że matka nie wystawi szwedzkiego stołu żeby Niunio sobie skubnął to i owo smile
                          • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:42
                            heniek.8 napisał:

                            > przeciez to był żart z tym napiwkiem smile

                            Wiem, chodzi mi o podejscie - jak mi pasuje, to sie doloze, a jak odwrotnie, to odwrotnie.
                            Otoz nie, bo koszty utrzymania sa mniej wiecej stale w danej rodzinie i nie ma tak, ze w tym miesiacu dziecko oplaca z alimentow swoja czesc swiadczen, a w przyszlym nie, bo za duzo wydalo na kebaby.


                            > wiadomo że matka nie wystawi szwedzkiego stołu żeby Niunio sobie skubnął to i o
                            > wo smile

                            To wiadomo, ale inne rzeczy tez musza byc wiadome, np ze jesli u dziecka w pokoju poleci szyba, bo dziecko zostwawilo otwarte i niezabezpieczone okno, albo jesli dziecko zapcha sedes, to za szklarza i hydraulika placi ono kosztem swoich kebabow, a nie rachunkow domowych.
                            • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:57
                              To nie tak. Rzeczy nie wymagają konserwacji czy wymiany wyłącznie z czyjejś winy i zanidbania.
                              Jeżeli w mieszkaniu pęknie rura, jeżeli trzeba naprawić kuchenkę, to jest to albo sprawa (i koszt) wspólny, albo - sorry - zaczynam pobierać czynsz od lokatora. Pokrywający całość kosztów użytkowania, co oznacza nie tylko media, ale i wkład na konserwacje, naprawy i wymiany w miarę zużycia.
                              Opisana sytuacja, jeżeli jest prawdziwa, oznacza jakieś głęboko zaburzone czy wręcz nieistniejące relacje rodzinne, coś, gdzie nie ma wspierania i solidarności tylko nieodpowiedzialne szarpanie ku sobie.
                              No, to jak nie ma relacji, to zaczynają się wyłącznie stosunki cywilno prawne. Dziecko-lokator nie musi byc dla mnie generatorem zysków, ale musi pokrywać znacznie więcej niż połowę czynszu spółdzielni, połowę mediów, prądu, abonamentu i proszku do prania.. Oczekiwałabym również wykonywania połowy obowiązków lub pokrycia połowy kosztów wynajęcia odpowiedniej siły fachowej.
                              A ponieważ takie ustawienie relacji byłoby moim zdaniem niepraktyczne, eskalujące wrogość oraz zbyt kosztowne emocjonalnie, to wolałabym dzieciaka wyprowadzić i płacić alimenty.
                      • 152kk Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:16
                        Straszne. To twoje dziecko? Czułabym na twoim miejscu, że zawaliłam wychowawczo już wiele lat temusad
                        Teraz to pozostaje temu rodzicowi, z którym dziecko mieszka, tylko szybka nauka dorosłości dla tego bejbisia - w postaci zmuszenia do całkowitego samofinansowania. Czyli - jeśli dziecko się uczy = oboje rodzice muszą utrzymywać to bym w takiej sytuacji też dała tylko drugie tyle ile wynoszą alimenty (minus odpowiedni procent czynszu+kosztów mieszkania typu prąd i woda) i niech sobie kupi jedzenie/ciuchy/rozrywki/kursy / wakacje itd., zero obiadków domowych, zero współfinansowania czegokolwiek sad Ciężka sprawa z takim roszczeniowym i nieodpowiedzialnym współlokatoremsad
                      • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:31
                        A nie. Tak to nie ma. Jeżeli dziecko jest tak zdemoralizowane, że traktuje matkę jak firmę zobowiązaną do realizacji zachcianek i tak głupie, że nie umie liczyć, to na jej miejscu zażądałabym polowy kosztów utrzymania mieszkania, połowy realizacji obowiązków porządkowych i pralniczych oraz zrobiła kompletny rozdział od stołu. Lub zaproponowała natychmiastową wyprowadzkę (z wymeldowaniem), przy czym, a jakże, mogłabym płacić alimenty.I niech głupek przechodzi przyspieszony kurs odpowiedzialności i dorosłości.
                  • morekac Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:04
                    Jeśli to pomysł dziecka, to spytałabym, dlaczego chce tę kasę na swoje konto i jak widzi rozliczenia z mamą. I zasięgnęłabym jej opinii.
                    • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:10
                      morekac napisała:

                      > Jeśli to pomysł dziecka, to spytałabym, dlaczego chce tę kasę na swoje konto i
                      > jak widzi rozliczenia z mamą. I zasięgnęłabym jej opinii.

                      dlaczego? - ktoś tu wkleił stosowne orzeczenie
                      w przypadku uzyskania przez uprawnionego pełnoletności z zachowaniem prawa do dalszej alimentacji wypłata świadczenia może nastąpić wyłącznie do jego rąk. Zdarzenie to nie wymaga stwierdzenia orzeczeniem sądu opiekuńczego i dlatego do wykazania legitymacji do osobistego odbioru świadczeń wystarczą odpowiednie dokumenty stanu cywilnego
                      • morekac Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:29
                        To, że są jakieś formalne przepisy to jedno, rzeczywisty powód może być inny.
                        • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:39
                          morekac napisała:

                          > To, że są jakieś formalne przepisy to jedno, rzeczywisty powód może być inny.

                          rzeczywisty powód może być że dziecko jest już dorosłe
                          np. piszą tu ludzie o dentyście, że matka umawia dziecku wizyty i prowadzi do przychodni

                          a 18-latek może powiedzieć "wiesz co, teraz to ja już będę sam chodził do dentysty", korepetycje itp

                          odczytuję twoje pytania jako "wyrażam zdziwienie że 18-latek może sam chcieć chodzić do lekarza a nie korzystać z pośrednictwa mamy" na co ja bym odpowiedział "wyrażam zdziwienie że matka chce kontrolować takie aspekty, niech się młody sam umawia"
                  • canaille Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:43
                    Pomysł dziecka... a wiesz, że w wyroku alimentacyjnym jest info do czyich rąk (lub na czyje konto) wpłacane są alimenty? Może zatem dziecko powinno zacząć od wystąpienia do sądu o alimenty do rąk własnych / na swoje konto.
                    • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:50
                      canaille napisał(a):

                      > Pomysł dziecka... a wiesz, że w wyroku alimentacyjnym jest info do czyich rąk (
                      > lub na czyje konto) wpłacane są alimenty? Może zatem dziecko powinno zacząć od
                      > wystąpienia do sądu o alimenty do rąk własnych / na swoje konto.

                      to się kłóci z tym wyrokiem który ktoś tu cytował że o nic nie trzeba występować
                      ten akurat wątek uważam za rozstrzygnięty

                      a wątek główny - ile dokłada twoje dziecko w ramach kosztów utrzymania?
                    • bistian Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:55
                      canaille napisał(a):

                      > Pomysł dziecka... a wiesz, że w wyroku alimentacyjnym jest info do czyich rąk (
                      > lub na czyje konto) wpłacane są alimenty? Może zatem dziecko powinno zacząć od
                      > wystąpienia do sądu o alimenty do rąk własnych / na swoje konto.

                      Nie pisz bzdur. Już Daniela34 napisała, jak jest, nie wszystko, ale najważniejsze. Ja też napisałem, że jest obowiązek płacenia bezpośrednio dziecku. To działa z automatu i nikogo nie trzeba informować, przychodzi termin i płaci się inaczej, nawet można się spotkać z komornikiem, jeżeli się tego nie zrobi, a "dziecko" jest ogarnięte
                      • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 22:06
                        To dzia
                        > ła z automatu i nikogo nie trzeba informować, przychodzi termin i płaci się inaczej

                        Działa z automatu, bo alimenty do rąk rodzica są płacone ze względu na to, że jest on przedstawicielem ustawowym dziecka. I takie najbardziej prawidłowe wyrzeczenie sądu w wyroku brzmi: zasądza ....alimenty ....płatne do rąk przedstawicielki ustawowej (lub przedstawiciela ustawowego) matki, Franciszki Gwóźdź/ojca, Zdzisława Młotka". Ale nawet jak sąd tę przedstawicielkę/la pominie to i tak ręce matki/ojca są ze względu na przedstawicielstwo ustawowe. Które to przedstawicielstwo wygasa wraz z ukończeniem 18 lat. I potem już nie ręce matki/ojca tylko rączęta dzieciny lub pełnomocnictwo od tejże dzieciny.
                      • canaille Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 16:31
                        Grzeczniej, jak się do mnie zwracasz. Jak byś wątku nie zaśmiecał swoimi bzdurami to szybciej bym się dokopała do wpisu danieli.

                        "Ogarnięte" dziecko idzie do komornika, bo ojciec się zgapił i przelał alimenty matce na konto? Pogratulować relacji w rodzinie.
                        • bistian Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 18:44
                          canaille napisał(a):

                          > "Ogarnięte" dziecko idzie do komornika, bo ojciec się zgapił i przelał alimenty
                          > matce na konto? Pogratulować relacji w rodzinie.

                          Są konflikty w rodzinie. Ja znam takie sytuacje, gdy ojciec miał kłopoty, bo przelał pieniądze nie temu, komu powinien, czyli matce. A "ogarnięte" dziecko, oznacza tutaj tylko i wyłączanie znajomość swoich praw i procedur. Jest to jakaś wiedza.

                          A z tą rodziną, zaszalałaś. Po rozwodzie i przy alimentach, to już taka rodzina w połowie, dlatego tak dużo osób ciągnie w swoją stronę, matki w swoją, ojcowie w swoją, a dzieci też potrafią próbować coś ugrać i grać z jedną stroną, potem z drugą.
                          • canaille Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 19:41
                            Pogratulować relacji w nierodzinie.
              • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 13:27
                Mam wrażenie, że sąd określa tryb płacenia. Jeżeli jest jasno stwierdzone, że alimenty idą na ręce/konto matki, to fakt uzyskania pełnoletniości niczego tu nie zmienia.
                • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 13:31
                  Czyli matka będzie mogła pójść do komornika, że ojciec nie płaci?
                  • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 13:36
                    Że się nie wywiązuje z obowiązku alimentacyjnego? Zapewne.
                    • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 14:51
                      Wtrącę się w tę dyskusję. Zapewnie nie. Matka po ukończeniu przez dziecko 18 lat jeśli ojciec zaprzestanie płacenia nie może iść do komornika o ile nie posiada pełnomocnictwa od dziecka.

                      Zobowiązany do alimentów rodzic po ukończeniu 18 lat przez dziecko ma je wypłacać do rąk tego, kogo wskaże pelnoletnie dziecko. Jeśli nie wskaże-powinien płacić do rąk (na konto) dziecka

                      „w przypadku uzyskania przez uprawnionego pełnoletności z zachowaniem prawa do dalszej alimentacji wypłata świadczenia może nastąpić wyłącznie do jego rąk. Zdarzenie to nie wymaga stwierdzenia orzeczeniem sądu opiekuńczego i dlatego do wykazania legitymacji do osobistego odbioru świadczeń wystarczą odpowiednie dokumenty stanu cywilnego” (uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 16 kwietnia 1977 r., sygn. akt III CZP 14/77, OSNCP 1977/7, poz. 106)
                      • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 14:53
                        Więc jeśli ojciec przelewa na konto dziecka to jest to zgodne z prawem. Rolà rodziców (optymalnie-obojga) est natomiast przetłumaczyć dziecięciu, że pieniążki te są na czynsz, jedzenie, edukację a ewentualna nadwyżka może stanowić kieszonkowe.
                        • obuwiebalowe2 Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 04:21
                          "Ewentualną nadwyżkę" to chyba osiągają tylko pociechy Zamachowskiego, więc co tu tłumaczyć
                  • 71tosia Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:24
                    Pewnie nie może ale mama może poprosić dziecko by wyprowadziło się do taty lub pod most i przelać alimenty-kieszonkowe na konto dziecka, pomysł płacenia tylko za obiad który pasuje dziecku - No cóż przestałaby gotować a do lodówki dorobiła klucze i niech robi zakupy z kieszonkowego od tatusia
                    • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:30
                      No to to samo oczywiście durne akcje małolatów (czasem podpuszczanych prze drugą stronę), które trzeba dusić w zarodku.
                      Jednym z najbardziej podłych manewrów o jakich słyszałam był manewrów tatusia, który 18-letnią, rzadko widywaną (bo miał nowe dzieci) córkę zaprosił na pizzę i po dłuższym opowiadaniu jak to mu źle i biednie podsunął porozumienie co do obniżenia alimentów.
                      • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:31
                        *był manewr
                      • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:38
                        Przebijam:
                        Sytuacja kiedy 18-latce (moja licealna koleżanka) tuż przed maturą nagle zmarła matka, a ojciec natychmiast próbował przestać płacić alimenty.
                        Opowieści jak panu źle to standard.
                        I nie daj Boże, żeby młoda osoba wygadała się, że gdzieś próbuje dorabiać, bo ojciec to wykorzysta w celu zniesienia obowiązku alimentacyjnego (case innej licealnej koleżanki).
                        • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:48
                          Przebiłaś, faktycznie sad
                          • annajustyna Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:54
                            Mojej koleżanki mąż obniżył alimenty z zawrotnej kwoty 350 chyba euro do poniżej 200, jak syn zaczął zarabiać w ramach praktyk zawodowych. Wszystko zgodnie z prawem (niemieckim akurat tu). Smaczku dodaje fakt, że pan zarabiał ok 7 tys euro netto.
                        • arwena_11 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:55
                          Myślę, że przebiję. Dwa tygodnie temu w wypadku zginęła moja znajoma. Zostawiła syna ok 20. Miała sprawę u komornika za alimenty na ponad 20 tys.
                          "Tatuś" jak się tylko dowiedział - przybiegł aby synka poprosić, żeby mu darował ten dług - bo on jest taaki biedny. Na szczęście natknął się nie na syna a na partnera mojej koleżanki. Ten go pogonił. A wszystko jeszcze przed pogrzebem.
                          • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:04
                            Się chłop uwinął!
                            • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:08
                              U mnie jest krótka piłka, młody kończy 18 lat i idziemy ustanowić pełnomocnictwo na mnie.
                              Teraz jeszcze może mówić, ale później ma się nie wywnętrzać ojcu, że sobie dorabia.
                            • arwena_11 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 18:53
                              czas to pieniądz. A jak młody się po pogrzebie ogarnie - to przecież może już nie być czuły na tatusia biadolenia. Na szczęście chłopak ma dookoła siebie ludzi, którzy mają na celu jego dobro.
                              • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 18:57
                                Dobry przykład, w razie gdyby ktoś usiłował wmówić otoczeniu, że jak tylko alimenty przestaną trafiać do rąk eks, to hoho, dopiero pan okaże dziecku hojność i zadba odpowiednio. Otóż, jeśli dotąd szarpal się o każdą gownianą stówę, to na 300% będzie próbował młodemu dorosłemu zaszkodzić.
                                • bistian Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 19:09
                                  triss_merigold6 napisała:

                                  > Dobry przykład, w razie gdyby ktoś usiłował wmówić otoczeniu, że jak tylko alim
                                  > enty przestaną trafiać do rąk eks, to hoho, dopiero pan okaże dziecku hojność i
                                  > zadba odpowiednio. Otóż, jeśli dotąd szarpal się o każdą gownianą stówę, to na
                                  > 300% będzie próbował młodemu dorosłemu zaszkodzić.

                                  Dla wielu osób, ta gówniana stówa, to więcej, niż dniówka, a jeszcze muszą się sami utrzymać. Ale to prawda, wraz ze skończeniem przez dziecko 18 lat, rodzicowi rzadko kiedy w cudowny sposób poprawia się sytuacja finansowa.
                                  • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 19:17
                                    Nie bądź śmieszny, mój 16-latek dorabia i jego dniowka (8 godzin z zegarkiem w ręku, w tym przerwa) wynosi więcej. A nie wykonuje prac, wymagających ultra super kwalifikacji. Jeśli ktoś w dorosłym wieku i mający dzieci zarabia sto złotych dziennie, to po prostu powinien pracować na 2 etaty co najmniej albo znaleźć inną pracę zamiast się opierdalać.
                                    • nieeznaajoomaa Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 13:26
                                      triss_merigold6 napisała:

                                      > Nie bądź śmieszny, mój 16-latek dorabia i jego dniowka (8 godzin z zegarkiem w
                                      > ręku, w tym przerwa) wynosi więcej. A nie wykonuje prac, wymagających ultra sup
                                      > er kwalifikacji. Jeśli ktoś w dorosłym wieku i mający dzieci zarabia sto złotyc
                                      > h dziennie, to po prostu powinien pracować na 2 etaty co najmniej albo znaleźć
                                      > inną pracę zamiast się opierdalać.

                                      Praca za 100 zł dziennie to Twoim zdaniem opierdalanie się? Really? No to Cię zaskoczę, mnóstwo ludzi pracuje za tyle i wykonują oni ciężkie oraz pożyteczne prace. Przecież obecna płaca minimalna, czyli 2000 na rękę to mniej więcej tyle.
                                • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 19:10
                                  triss_merigold6 napisała:

                                  > Dobry przykład, w razie gdyby ktoś usiłował wmówić otoczeniu, że jak tylko alim
                                  > enty przestaną trafiać do rąk eks, to hoho, dopiero pan okaże dziecku hojność i
                                  > zadba odpowiednio.


                                  Nooo, to jest taka bajeczka "Dzielnych Tatów". Tej głupiej krowie to nie dam, bo wyda na pazury, ale jak tylko dziecko skończy 18 lat to obrzucę je złotem
                                  • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 19:18
                                    Recepta brzmi: pełnomocnik.
    • mama-ola Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:20
      Nie bardzo rozumiem - alimenty to do tej pory było kieszonkowe dziecka? Dziwne. Alimenty to coś, co pomaga je utrzymywać - czynsz, jedzenie, ubrania itd. A tutaj matka utrzymywała syna sama, ojciec dawał kieszonkowe, a ona nieśmiało pyta, czy syn jej coś odpali? Współczuję jej.
      • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:21
        Pewnie tatuś twierdził, ze mamusia "robi sobie za to paznokcie" i daje kase dziecku. Nie pierwszy i nie ostatni facet tak gra
        • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:29
          hanusinamama napisała:

          > Pewnie tatuś twierdził, ze mamusia "robi sobie za to paznokcie" i daje kase dzi

          pewnie tak smile
          po uzyskaniu pełnoletności to jest normalna procedura i co sobie wyobrażasz że tatuś stwierdził nie ma znaczenia
        • m_incubo Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:44
          A dlaczego? Przecież alimenty na pełnoletnie dziecko "normalnie" wpływają na konto tego dziecka, niezależnie od tego, co myśli mamusia czy tatuś.
      • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:26
        do tej pory alimenty szły od ojca na konto matki i ona np. kupowała ubrania, jedzenie, dawała kieszonkowe

        kiedy dziecko staje się dorosłe, te same alimenty idą bezpośrednio na konto dziecka

        PS. nie wiem po co dodajesz jakieś "ozdobniki" w rodzaju "nieśmiało pyta" - zaciemnia to o co ci chodzi, a ozdoba z tego żadna
        • annajustyna Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:33
          Ale sama kupuje sobie teraz jedzenie, wynajmuje mieszkanie, wydaje na ciuchy?
          • annajustyna Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:33
            Samo. To rzekomo dorosłe dziecko.
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:42
            annajustyna napisała:

            > Ale sama kupuje sobie teraz jedzenie, wynajmuje mieszkanie, wydaje na ciuchy?

            no to właśnie ja pytam jak jest u was, nie przedstawiam żadnej propozycji bo nie mam dorosłego dziecka
            więc bawią mnie głosy oburzenia które "podejrzewają" jak jest big_grin
            • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:08
              Alimenty idą na utrzymanie dziecka.Jeżeli matka i dziecko mają normalne układy, to jeżeli papa zaczyna przesyłać alimenty na konto dziecka, z dzieckiem powinno się siąść i zabudżetować tę kwotę. A czy faktycznie utrzyma się dotychczasowy układ z drobną zmianą, że dziecko przelewa alimenty matce,( samo jak dotąd dysponuje tylko kieszonkowym, matka jak dotąd zarządza budżetem) czy też rozkłada się to inaczej (dziecko z alimentów opłaca czynsz, ubezpieczenie, media, matka płaci za żywność, łachy, szkołę) czy jakoś inaczej to kwestia wtórna i porządkowa.
              Ojciec, który chce, by od momentu 18 urodzin matka sama musiała opłacać wszystkie życiowe koszty dziecka, a osiemnastolatek swobodnie przeznaczać alimenty na rozrywki jest albo ciężko głupi, albo ciężko wredny.
              Naturalnie jeżeli dziecko nie mieszka z matką, tylko w internacie czy akademiku, to należy ten układ zmienić stosownie do potrzeb.
            • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:38
              Widać ze nie masz dorosłego dziecka, skoro zakładasz ze koszty jego utrzymania to ten czynsz...
              • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:44
                hanusinamama napisała:

                > Widać ze nie masz dorosłego dziecka, skoro zakładasz ze koszty jego utrzymania
                > to ten czynsz...

                no nie mam, ile mam ci jeszcze tłumaczyć że nie jestem wielbłądem? apage!!
        • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:34
          heniek.8 napisał:

          > do tej pory alimenty szły od ojca na konto matki i ona np. kupowała ubrania, je
          > dzenie, dawała kieszonkowe
          >
          > kiedy dziecko staje się dorosłe, te same alimenty idą bezpośrednio na konto dzi
          > ecka

          I od pelnoletnosci dziecko samo kupuje sobie ubrania (podreczniki, srodki czystosci itp) i zywi sie poza domem na swoj koszt ? jesli tak, to pobieram od dziecka polowe czynszu i mediow. Jesli nie, pozostaje, jak bylo.
        • kafana Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:11
          A to jest wymóg prawny, ze ma iść na konto dziecka?
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:15
            kafana napisała:

            > A to jest wymóg prawny, ze ma iść na konto dziecka?

            nie wiem czy jest wymóg,
            zakładam że nawet gdyby szły na konto matki to jeżeli dziecko oskarżyłoby ojca przed sądem to by się wyratował tym że płacił matce
            • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:46
              heniek.8 napisał:

              > kafana napisała:
              >
              > > A to jest wymóg prawny, ze ma iść na konto dziecka?
              >
              > nie wiem czy jest wymóg,
              > zakładam że nawet gdyby szły na konto matki to jeżeli dziecko oskarżyłoby ojca
              > przed sądem to by się wyratował tym że płacił matce

              No to wyjasnie, wymogu nie ma, ale jesli dziecko wystapi o przelewanie na jego konto, to owszem, bedzie szlo na konto dziecka. Tyle ze wtedy matka moze wystapic o ustalenie, ile z tego dziecko ma jej dawac do reki w ramach kosztow utrzymania i co musi sobie zapewnic samo (podreczniki, doladowanie telefonu, karta miejska)
              • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:04
                jak rozumiesz słowo "wystąpi"? jakieś oficjalne pismo?

                "matka moze wystapic o ustalenie, ile z tego dziecko ma jej dawac do reki w ramach kosztow utrzymania i co musi sobie zapewnic samo" - do kogo i w jakim trybie występuje matka?
                • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:07
                  heniek.8 napisał:

                  > jak rozumiesz słowo "wystąpi"? jakieś oficjalne pismo?

                  Normalnie, do sadu. Rzecz jasna wtedy, gdy dziecko otrzymuje alimenty na wlasne konto, a w kosztach utrzymania nie chce partycypowac.
                  • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:14
                    tt-tka napisała:

                    > Normalnie, do sadu. Rzecz jasna wtedy, gdy dziecko otrzymuje alimenty na wlasne
                    > konto, a w kosztach utrzymania nie chce partycypowac.

                    OK rozumiem, chociaż nie jest to dla mnie "rzecz jasna" - przeskoczyłaś chyba fazę rozmowy między matką i dzieckiem i dogadaniem się w sprawie wysokości tego "czynszu" i od razu lądujesz w jakiejś sprawie sądowej w której matka pozywa dziecko.
                    to chyba są wyjątkowe sytuacje?
                    • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:19
                      heniek.8 napisał:

                      > tt-tka napisała:
                      >
                      > > Normalnie, do sadu. Rzecz jasna wtedy, gdy dziecko otrzymuje alimenty na
                      > wlasne
                      > > konto, a w kosztach utrzymania nie chce partycypowac.
                      >
                      > OK rozumiem, chociaż nie jest to dla mnie "rzecz jasna" - przeskoczyłaś chyba f
                      > azę rozmowy między matką i dzieckiem

                      Nie przeskoczylam. "Gdy dziecko nie chce partycypowac w kosztach utrzymania", napisalam.
                      • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:29
                        oj bicie piany
                        napisałaś :
                        wymogu nie ma, ale jesli dziecko wystapi o przelewanie na jego konto, to owszem, bedzie szlo na konto dziecka.
                        tutaj dodam że dziecko o nic występować nie musi, ale już zwróciłem uwagę na słowo "wystąpić"

                        Tyle ze wtedy matka moze wystapic o ustalenie, ile z tego dziecko ma jej dawac do reki w ramach kosztow utrzymania i co musi sobie zapewnic samo (podreczniki, doladowanie telefonu, karta miejska)
                        i tu nic nie było o rozmowie - z faktu że dziecko dostaje alimenty od razu skoczyłaś do występowania w sądzie - dlatego pytałem bo myślałem że może rozmowa matki z dzieckiem o tym jak teraz będą leciały pieniądze to w twoim żargonie "wystąpienie"
                        • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:33
                          Tak z ciekawosci?? Takie rmozwy prowadzisz dopiero jak dzieciak konczy 18 lat?? Chyba kilka lat za pózno...
        • krypteia Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:31
          heniek.8 napisał:

          > do tej pory alimenty szły od ojca na konto matki i ona np. kupowała ubrania, je
          > dzenie, dawała kieszonkowe
          >
          > kiedy dziecko staje się dorosłe, te same alimenty idą bezpośrednio na konto dzi
          > ecka

          Jak dziecko zażąda to mogą iśc na jego konto. Natomiast ja będąc tatusiem pogadałabym powaznie z dziecięciem i uświadomiła go że alimenty to nie jego kieszonkowe a pieniądze na jego utrzymanie i że nadal będę wysyłac na konto matki. Sytuacja powstała niezbyt komfortowa dla matki, straciła w tej chwili połowę pieniędzy które teoretycznie wydaje na utrzymanie dorosłego dziecka.

          „W przypadku uzyskania przez uprawnionego pełnoletności z zachowaniem prawa do dalszej alimentacji wypłata świadczenia może (ale nie musi) nastąpić wyłącznie do jego rąk. "
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:33
            krypteia napisała:

            > Sytuacja powstała niezbyt komfortowa dla matki, straciła w tej chwili połowę pienię
            > dzy które teoretycznie wydaje na utrzymanie dorosłego dziecka.

            nikt nic nie stracił, zakładamy że dziecko mieszka razem z matką i ze sobą rozmawiają i ustalają wielkość tego "czynszu"
            • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:32
              "Czynsz" w żadnej definicji nie obejmuje kosztów wyżywienia, czesnego, korepetycji, butów, biletów, wakacji, szamponów, książek, przejazdów. Przestań używać błędnego określenia.
              • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:35
                Czy mnie sie tylko wydaje ze heniek8 to tatuś który uwaza ze jedyne koszty związane z dziekciem to ewentualny czynsz? Serio dziecko w tym wieku generuje inne koszty które moga byc znacznie wyzsze niz sam czynsz...
              • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:43
                olena.s napisała:

                > "Czynsz" w żadnej definicji nie obejmuje kosztów wyżywienia, czesnego, korepe
                > tycji, butów, biletów, wakacji, szamponów, książek, przejazdów. Przestań używać
                > błędnego określenia.

                ok mogę przestać, napisałem czynsz bo to głównie koszty mieszkania, jakieś korepetycje, buty, bilety, książki w 3 klasie liceum to chyba dziecko samo może kupić?
                to jest już wiek kiedy się robi prawo jazdy, przypomnij sobie te lata, wracasz do domu po jazdach a mama "kupiłam ci buty i książki, surprise!!"
                • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:46
                  heniek.8 napisał:

                  a.
                  >
                  > ok mogę przestać, napisałem czynsz bo to głównie koszty mieszkania, jakieś kore
                  > petycje, buty, bilety, książki w 3 klasie liceum to chyba dziecko samo może kup
                  > ić?


                  A wyzywienie ?
                  • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:50
                    najwidoczniej wyżywienie włączyłem do pojęcia "czynszu" smile
                    • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:55
                      Serio? Chyba nie, bo wtedy byś nie majaczył o dorzucaniu grosikow tylko o pokrywaniu kosztów utrzymania.
                      • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:08
                        triss_merigold6 napisała:

                        > Serio? Chyba nie, bo wtedy byś nie majaczył o dorzucaniu grosikow tylko o pokr
                        > ywaniu kosztów utrzymania.

                        uspokuj się smile nic nie "majaczyłem" o dorzucaniu grosików
                        • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:10
                          O kolejny dziaders bedzie uspokajał nas na forum. Dzieki ci panie
                    • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:38
                      To manipulacja. Wyżywienie to inna pozycja (wyższa kwota) niż czynsz czy pozostałe koszty utrzymania.
                • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:51
                  Używając określenia "czynsz", wprowadzasz celowo i świadomie w błąd, bo to najtańszy element składowy kosztów utrzymania nastolatka.
                  Korepetycje, buty, bilety, książki... i może jeszcze wydatki sportowe i 1/2 kosztów miesięcznego wyżywienia, chemii gospodarczej, kosmetyków? Owa zabawna kwota, jaką płaci mój eks nie wystarczyłaby nawet na połowę kosztów w/w.
                  • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:10
                    oryginalne pytanie brzmiało
                    " czy pobieracie wtedy od dziecka "czynsz" żeby się dorzuciło do rachunków? i ile to jest? "
                    to zamiast się na mnie złościć możesz odpowiedzieć merytorycznie:
                    wszystko!
                    • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:40
                      Ja się nie złoszczę. Ja odczuwam wobec panów z takim podejściem bezbrzeżną pogardę. Nie złość, a pogarda.
                      • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 14:51
                        Pan sie zbłaźnił swoją wiedzą na temat kosztów jakie generuje dziecko/dzieci i nieudolnie stara sie wybrnąć.
                        • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:15
                          ja nic o kosztach nie pisałem, nawet nie udaję że je znam, więc nie mogłem się zbłaźnić

                          opowiem ci kawał o hanusinamama:

                          Pytanie na forum:

                          Facet: Która godzina?
                          hanusinamama: ty pijaku przepiłeś zegarek i teraz pytasz na forum która godzina?!!

                          Facetka: Która godzina?
                          hanusinamama: kochana ile ty wycierpiałaś ten złodziej ukradł ci nawet zegarek!!!

                          jak ktoś ma w nicku "mama" to trzeba uważać na "zapalenie pieluszkowe" czy jak to się nazywa
                          • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:41
                            Powtórze wolno, patrz mi na usta: zbłaźniłeś się.
                  • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:12
                    O ile dzieciak nie choruje i nie wymaga dodatkowo leczenia...Pan sie wykazał totalną ignorancją ale chce pouczać. Kolega profesa
                    • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:39
                      Odnoszę się do własnego dziecka, on akurat nie choruje, ale np. koszty aparatu stałego i iluś wizyt u ortodonty ja pokrywałam,
                • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:05
                  No to przestań. ponieważ piszesz idiotyzmy. I naturalnie że dziecko samo nie dysponuje budżetem na wszystko co nie jest kosztami mieszkania. Jeżeli rodzic jest odpowiedzialny i ma jaki-taki wychowawczy cel, to stopniowo zwiększa opowiedzialność i swobodę dziecka - także finansową. Uczy wcześniej budżetowania, zwraca uwagę, że jak się kupi konsolę, to potem się przez pół roku lata w starych butach i żywi kartoflami. To jest proces wychowawczy, kompletnie niezależny od tego, czy rodzice są rozwiedzeni, czy nie.
                  Niestety, bardzo często po rozwodzie rodzic wolałby dowalić drugiemu kosztem procesu wychowawczego, i dokładnie tak odbieram twoje manipulacje.
                  • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:12
                    jakie manipulacje?
                    a ja odbieram to co ty piszesz jako manipulację - pytanie jest czy i ile matka bierze od dziecka po osiągnięciu pełnoletności
                    może być kwota od 0 do 100% alimentów i ja każdą odpowiedź wytrzymam, a ty tworzysz jakieś teorie na mój temat, niepotrzebnie
                    • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:19
                      Manipulacje od początku do końca, mój drogi. I dokładnie pokazują twoje intencje.
                      Zero czy 100% alimentów? Jeżeli alimenty wynoszą 800 pln to wątpię, żeby pokrywały nawet połowę kosztów nastoletniego dziecka. I w takiej sytuacji w całości idą do wora pod tytułem "budżet domowy". Z tego budżetu wydzielane jest kieszonkowe w takiej wysokości, na jaką ów budżet stać i jaka odpowiada potrzebom wychowawczym.
                      Jeżeli zaś dziecko jest ascetą a alimenty wynoszą 20 000 to sytuacja wygląda inaczej.
                      Ile płacisz alimentów miesięcznie?
                      • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:26
                        jakie manipulacje? ja nigdzie nie przedstawiłem swojego punktu widzenia ani żadnej sugestii jakich odpowiedzi bym sobie życzył smile
                        niektóre osoby odpowiedziały jak jest u nich i dziękuję za to (szkoda że nie można dawać plusów bo właśnie ci merytoryczni rozmówcy nie dostają feedbacku i docenienia) a inne zaczęły swoje projekcje w rodzaju "podejrzewam że tatuś ble ble" i tam dyskusja się rozwinęła bardziej żywo smile
                        • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:35
                          Manipulujesz słowem. Począwszy od pierwszego postu z "dorzucaniem" (z alimentów się nie "dorzuca", pokrywa się połowę czy 1/4 czynszu za mieszkanie"), poprzez uzycie słowa "czynsz" zamiast "faktyczne koszty utrzymania".
                          Nb. a) nie odpowiedziałeś na pytanie o wysokość alimentów, b)sprawdź sentencję orzeczenia, może tam być konkretne ustalenie sposobu przekazywania alimentów, i ta metoda nie znika magicznie w dniu 18 urodzin, c) zdąbądź się na cień odpowiedzialności i odpowiednio wcześniej ustal z matką dziecka jaka metoda przekzywania twojej współpłaty na utrzymania wydaje ci się właściwa, kiedy dziecko stanie się pełnoletnie.
                          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:48
                            olena.s napisała:

                            > Manipulujesz słowem. Począwszy od pierwszego postu z "dorzucaniem" (z alimentów
                            > się nie "dorzuca", pokrywa się połowę czy 1/4 czynszu za mieszkanie"), poprzez
                            > uzycie słowa "czynsz" zamiast "faktyczne koszty utrzymania".

                            fakt mogłem napisać "danina" a nie "podatek" czy coś w tym rodzaju i to by zmieniło sens pytania o 360 stopni big_grin


                            > Nb. a) nie odpowiedziałeś na pytanie o wysokość alimentów, b)sprawdź sentencję

                            ja nie płacę alimentów jestem dzieckiem 15 lat!!!
                            • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 13:25
                              Wątpię, aby była to prawda. Jeżeli jednak jest to prawda, to zacznij się uczyć budżetowania. Ile pieniędzy idzie na na co, skąd pochodzą, gdzie osoba dokonująca płatności ma przestrzeń do jakichś ruchów. Jaką część tych wydatków pokrywa który z rodziców. Wlicz do budżetu również takie koszty rozkładające się na wiele miesięcy czy lat (meble, remont, wakacje, ferie).
                              Kwestia podstawowa to nie to, CZYJE są pieniądze, ale NA CO są przeznaczane.
    • geez_louise Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:21
      Do zasadzenia alimentów podaje się tego typu koszty, wiec teoretycznie można zabierać od dziecka tyle, ile na poczet czynszu i rachunków się wnioskowało/otrzymało (trzeba pamiętać o tym, że zwykle matka tez ma utrzymywać dziecko w jakiejś części i to odjąć). W praktyce, alimenty od tatusia są tak śmieszne, że jeśli matka ma rozsądne dochody, to nie bierze nic od dziecka. No ale jeśli ledwo wiąże koniec z końcem, to nie ma wyjścia. I to jest ten wiek, że dziecię musi rozsądnie podejść do możliwości finansowych rodziców i być może na ekstrasy zarobić samodzielnie zamiast traktować alimenty jak kieszonkowe.
      • mayaalex Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:29
        o, dokladnie.
    • aagnes Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:27
      Alimenty są na utrzymanie dziecka, mi in właśnie czynsz, i cała reszta której wymieniać chyba nie muszę. To nie jest kieszonkowe dla nastolatka. Podejrzewam że kasa wpływa na konto dziecka bo ojciec wyliczył że dziecko miesięcznie kosztuje ze 250 zl A resztę matka przepuszcza. Takich cymbałów nie brakuje
      • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:32
        aagnes napisał:

        > Podejrzewam
        > że kasa wpływa na konto dziecka bo ojciec wyliczył że dziecko miesięcznie koszt
        > uje ze 250 zl A resztę matka przepuszcza. Takich cymbałów nie brakuje


        a co ty jeszcze podejrzewasz? smile
        jest napisane że chodzi o dziecko które wchodzi w dorosłość - wtedy alimenty są płacone bezpośrednio dziecku
        gdyby ojciec przesyłał alimenty małoletniemu to przecież matka by mogła go dojechać w sądzie za to że nie płaci
        • annajustyna Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:35
          Wchodzi siedząc na garnuszku matki?
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:45
            annajustyna napisała:

            > Wchodzi siedząc na garnuszku matki?

            mieszkając u matki
            • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:53
              heniek.8 napisał:

              > annajustyna napisała:
              >
              > > Wchodzi siedząc na garnuszku matki?
              >
              > mieszkając u matki


              A zywi sie na wlasny koszt ? Czy jednak je to, co kupuje i gotuje matka ?
              Koszty utrzymania, Heniu, to nie tylko lokum. To spozywka, zuzyta woda i inne media, oplata za wywoz smieci, proszek do prania i pasta do zebow, abonament TV, telefon itp, itd
              • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:56
                no ale co mi tłumaczysz jakie są wydatki, ja nic nie kwestionuję

                ja się pytam jak to jest zorganizowane u matek Polek
                • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:00
                  Znane mi matki Polki przedstawiaja dziecku zestawienie kosztow. Zwykle wynika, ze alimenty nie pokrywaja nawet w jednej trzeciej utrzymania dziecka.
                  • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:02
                    O toto. U mnie wystarczy widok corocznej karty na obóz sportowy.
        • aqua48 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:43
          heniek.8 napisał:

          >chodzi o dziecko które wchodzi w dorosłość - wtedy alimenty są
          > płacone bezpośrednio dziecku

          No i wobec tego to ono samo z tych alimentów powinno dokładać się matce do czynszu, jedzenia, ewentualnie kupować sobie ubranie, buty, środki czystości i płacić za światło, czy tam gaz i nie oczekiwać że cała suma to jego kieszonkowe na przyjemności bo tak nie jest. Ojciec powinien mu ten fakt uświadomić.
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:46
            piszesz "powinno" jak gdyby to było uniwersalna prawda
            o i jeszcze jedno - "powinien"

            a co jeżeli matka powie "słuchaj nie chcę od ciebie żadnych czynszów, jeszcze ci dokładam kasę od siebie" to jak twoje powinno się ma do realiów?
            • aqua48 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:17
              heniek.8 napisał:

              > a co jeżeli matka powie "słuchaj nie chcę od ciebie żadnych czynszów, jeszcze c
              > i dokładam kasę od siebie" to jak twoje powinno się ma do realiów?

              O jakich realiach piszesz skoro sam przyznałeś, że historyjkę sam jest zmyśliłeś? Powinno to znaczy powinno, moim zdaniem, a nie że musi tak być. Matka ma pełne prawo odrzucić pomoc finansową dziecka, eksmęża itp jeśli jej nie chce lub nie potrzebuje. Masz co do tego jakieś wątpliwości?
              • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:25
                mam wątpliwości tylko co do tego że piszesz "powinno" a mogłaś to ująć "ja tak uważam"

                a pewnie że możesz mieć zdanie na każdy temat

                PS jak często powinno się myć samochód?
                • aqua48 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:16
                  heniek.8 napisał:

                  > mam wątpliwości tylko co do tego że piszesz "powinno" a mogłaś to ująć "ja tak
                  > uważam"

                  Ujmuję sprawy tak jak lubię.

                  > a pewnie że możesz mieć zdanie na każdy temat

                  Łaskawca..

                  > PS jak często powinno się myć samochód?

                  Powinno się go myć wtedy gdy jest brudny.
            • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:29
              A watek załozyłaś zeby po forumkach jeździć?
              • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:35
                hanusinamama napisała:

                > A watek załozyłaś zeby po forumkach jeździć?

                nie, tylko chciałem zapytac ile wam płaca dzieci, bez jadu, bez żadnych napaści, to ty sama (i ktoś jeszcze chyba) wyskoczyłaś ze swoimi domysłami zamiast dyskutować jak cywilizowany człowiek
                • 152kk Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 15:59
                  Pytając: "ile wam płacą dzieci" sugerujesz, że w rodzinie jest osoba (matka), która coś świadczy za co druga osoba (dziecko) płaci. A to jest założenie z gruntu fałszywe - bo rodzina tym się różni od jakiejś innej umowy między obcymi, że w rodzinie się dostaje za darmo i nikt za nic nie płacismile To jest wspólnota - po prostu wszystkie osoby są odpowiedzialne za tę rodzinę, chociaż niekoniecznie w taki sam sposób i w takim samym zakresie (raczej według możliwości). Czyli każdy dokłada się własną pracą, a ten , co ma dochód - również finansowo. Jeśli "dziecko" ma dochód w postaci alimentów - to jest oczywiste że się dokłada do utrzymania. A czy się dokłada w wysokości 100% dochodu czy 1% to nie da się odpowiedzieć bez konkretnego przykładu.
                  • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 09:43
                    152kk napisała:

                    > Pytając: "ile wam płacą dzieci" sugerujesz, że w rodzinie jest osoba (matka), k
                    > tóra coś świadczy za co druga osoba (dziecko) płaci.

                    ależ musisz tworzyć jakieś wydumane konstrukcje, przecież pytanie jest proste, nikt nic nie sugeruje - dziecko ma swój fundusz, ile z tego płaci matce na swoje utrzymanie? czy jest to 500 zł? czy 1000zł? a może zero? a może matka jeszcze dopłaca dziecku? w sumie, to nikt nie odpowiedział nic konkretnego big_grin

                    matka świadczy to że płaci np. za prąd (bo dziecko nie ma swojego licznika) i może się zwrócić do dziecka o dorzucenie się do tego rachunku. gdzie w tym widzisz jakieś sugestie czy w ogóle jakąkolwiek wskazówkę mojej złej woli?
        • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:28
          To nastęnym razem napisz jasno to nie będzie domysłów. Gwno napisałaś a sie czepiasz. Po co wuj ci nasze domysły. Brakuje ci to bierz od dziecka na opłaty.
          • heniek.8 [...] 04.05.21, 09:36
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:48
              nie ma obaw.
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 09:37
            hanusinamama napisała:

            > To nastęnym razem napisz jasno to nie będzie domysłów. Gwno napisałaś a sie cze
            > piasz. Po co wuj ci nasze domysły. Brakuje ci to bierz od dziecka na opłaty.
            >

            ciekawe że wykropkowałem a mimo to jakaś wrażliwa duszyczka wycięła moją odpowiedź smile
            spróbuję tak:
            haniu nie z. się z tego wszystkiego, to tylko rozmowa z anonkiem w internecie big_grin
    • princy-mincy Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:43
      Alimenty nie są kieszonkowym dla dziecka, nawet pelnolatka.
      One mają być na czyns, prąd, ogrzewanie, środki czystości, jedzenie, odzież i obuwie itd.
      Ojciec powinien nadal przesyłam alimenty na konto matki.
      • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:50
        princy-mincy napisała:

        > Ojciec powinien nadal przesyłam alimenty na konto matki.

        z tego co słyszałem nie musi, i nie jest też wymagana zgoda matki
        • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 08:55
          Wystarczy, że 18-latek ustanowi matkę swoim pełnomocnikiem.
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:00
            triss_merigold6 napisała:

            > Wystarczy, że 18-latek ustanowi matkę swoim pełnomocnikiem.

            a ty byś ustanowiła? wejdź do wehikułu czasu i przenosimy się do czasów kiedy miałaś 18 lat

            mamy rok 1967 smile

            po pierwsze - po co iść załatwiać jakieś papiery jezeli bez tej fatygi można się dogadać i robić przelew matce?
            po drugie - a co jak młody wymyśli że wyjeżdża na studia do innego miasta i nie będzie obciążać matki - znowu trzeba iść jakieś dokumenty podpisywać?
        • princy-mincy Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:03
          A co na to nastolatek?
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:08
            princy-mincy napisała:

            > A co na to nastolatek?

            na co? że dostaje przelew? nie wiem, choć trudno mi sobie wyobrazić że będzie protestować i chyba też za bardzo nie ma podstaw
            • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:30
              Skoro nie wiesz to po co piszesz?
            • princy-mincy Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:26
              U mojej przyjaciółki alimenty zawsze trafiały do jej mamy, aż do czasu, gdy ojciec te alimenty płacił. To nie były wielkie pieniądze a córka nie miała z tym problemu, że dostawała niewielkie kieszonkowe (w domu się nie przelewało) i że już w liceum lapala stanie na promocjach, na targach czy eventach, by mieć więcej pieniędzy do dyspozycji.
    • wydramarlenka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:18
      Myślę, że nie będzie się dokładać do czynszu (będzie to mój wkład w utrzymanie, tak samo jak opłaty za prąd, internet itd.), natomiast będzie z alimentów od ojca kupować sobie ubrania i buty, może bilety na komunikację miejską, kulturę (kino, teatr), wyjazdy... aaa rozmarzyłam się, na tyle to mu już nie starczy tongue_out
      • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:49
        wydramarlenka napisał(a):

        > Myślę, że nie będzie się dokładać do czynszu (będzie to mój wkład w utrzymanie
        > , tak samo jak opłaty za prąd, internet itd.), natomiast będzie z alimentów od
        > ojca kupować sobie ubrania i buty, może bilety na komunikację miejską, kulturę
        > (kino, teatr), wyjazdy... aaa rozmarzyłam się, na tyle to mu już nie starczy :
        > P

        Hm... a wyzywienie ? to spora pozycja w budzecie. Matka ma karmic na swoj wylaczny koszt ?
        • mikams75 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:06
          jak alimenty sa niskie to i tak karmi na wlasny koszt.
    • mama-ola Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:19
      Gdy dziecko osiąga 18 lat, magicznie znika 500+ od państwa. Matka ma gorzej. Tak, dziecko powinno alimenty przekazywać matce. Nie nazywałabym tego "dorzucaniem się". Tylko po prostu płaceniem rachunków.
    • mama0208 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 09:53
      U nas jest inaczej. Córka ma 21 lat a alimenty od ojca wpływają na moje konto. Ja z tych pieniędzy opłacam jej mieszkanie studenckie i koszty utrzymania. Oczywiście, że ja też dodaję jej kasy bo alimenty nie na wszystko wystarczają.
      • maly_fiolek Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:41
        > Ja z tych pieniędzy opłacam jej mieszkanie studenckie i koszty utrzymania.
        A zadek też 21 latce podcierasz?? I ludzie dziwią się że mamy niesamodzielne dzieci uncertain.
        • waleria_s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:12
          Przepraszam, a co w tym takiego dziwnego?
          • maly_fiolek Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:21
            > Przepraszam, a co w tym takiego dziwnego?
            21 letnia córka nie ogarnia podstawowych spraw jak opłaty za mieszkanie, i mama robi to za nią.
            To jest dziwne.
            • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:25
              Rodzic podpisuje umowę z właścicielem mieszkania i ustawia stałe zlecenie przelewu. W czym widzisz problem?
              • maly_fiolek Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:19
                > Rodzic podpisuje umowę z właścicielem mieszkania i ustawia stałe zlecenie przelewu. W czym widzisz problem?

                W tym że nie robi tego dorosły człowiek.
                • olena.s Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:37
                  Dorosły osiemnastolatek niekoniecznie jest pożądanym najemcą, zauważ, udział rodzica jako strony umowy może być więc niezbędny.
                  Co mówię jako osoba, której własny, osobisty osiemnastolatek studiuje za granicą, nie ma akademika i sam znajduje lokale, podpisuje umowy, melduje się i wymeldowywuje, oraz generalnie przejawia poziom wiedzy, samodzielności i odpowiedzikalności jakiego ja w tym wieku z pewnością nie miałam..
                  • daniela34 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:43
                    olena.s napisała:

                    > Dorosły osiemnastolatek niekoniecznie jest pożądanym najemcą, zauważ, udział ro
                    > dzica jako strony umowy może być więc niezbędny.

                    Oczywiście. Powiedziałabym, że bardzo często nie jest.
                  • arwena_11 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 08:40
                    Zwróć też uwagę, że np w takiej Anglii student musi opłacić mieszkanie z góry za cały rok - a właściwie za 10-11 miesięcy, bo na tyle są umowy. Jedynie akademik można płacić w ratach ( dwóch ). Jakby u nas było podobnie - to nie byłoby problemu z tym, że umowę podpisuje 18 latek
                  • maly_fiolek Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:20
                    > Dorosły osiemnastolatek niekoniecznie jest pożądanym najemcą, zauważ, udział rodzica jako strony umowy może być więc niezbędny.

                    Ale studiująca 21 latka (to może być 3 rok studiów) to nie 18 latek.
                    W każdym razie gdy ja byłam na studiach to wszystko załatwiałam sama.
                    • daniela34 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:30

                      > Ale studiująca 21 latka (to może być 3 rok studiów) to nie 18 latek.
                      > W każdym razie gdy ja byłam na studiach to wszystko załatwiałam sama.

                      Ale z punktu widzenia wynajmującego wszystko jedno, czy masz 21 lat czy 18, ważne jest to, czy osoba podpisująca umowę ma dochody, z których w razie czego można ściągnąć należności. Nie wszystkie studiujące 21-latki pracują, nie wszystkie pobierają stypendium, konto bankowe mogą zlikwidować albo utrzymywać na nim kwotę wolną od zajęcia. A rodzic zwykle jakąś pracę na etacie ma i jakieś wynagrodzenie mu można zająć w razie czego. Więc owszem, sporo wynajmujących woli podpisać umowę z rodzicem (nie wszyscy, ale sporo). Wynajmowałam mieszkanie od I do III roku studiów włącznie i wynajmujący nie był zainteresowany moim podpisem zupełnie. Mimo że miałam najpierw stypendium MEN, potem nagrodę na studiach a potem stypendium naukowe.
                    • tt-tka Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 14:41
                      maly_fiolek napisała:


                      > Ale studiująca 21 latka (to może być 3 rok studiów) to nie 18 latek.

                      A ja ze studentka/em umowy nie podpisze. Nawet gdyby mial/a 25. Moge wynajac, ale gwarantem platnosci ma byc osoba o stalych, udokumentowanych dochodach w zadowalajacej wysokosci.
                      • arwena_11 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 17:56
                        Jak ci wpłaci za cały rok z góry - to podpiszesz. Zwłaszcza, jak ta wpłata będzie warunkiem, żeby umowa weszła w życie.
                        Mój syn w Anglii sam podpisywał umowę - ale miał obowiązek wpłaty do dnia X całej kwoty. Jakby nie było wpłaty - umowy nie ma.
                        • tt-tka Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 19:06
                          arwena_11 napisała:

                          > Jak ci wpłaci za cały rok z góry - to podpiszesz.

                          Nie, nie podpisze. Dochodzi jeszcze kaucja i to spora. A i tak zawsze wole miec gwaranta w osobie zarabiajacego rodzica.
                          • arwena_11 Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 11:30
                            Jak mówię, w Anglii mój pełnoletni syn sam podpisywał umowę. Czy to z uniwerkiem czy z osobą prywatną wynajmującą studentom. I w jednym i drugim przypadku płaciło się przed zamieszkaniem. Kaucja to coś ok 350 funtów - czyli koszt mniej więcej miesiąca.
                            • tt-tka Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 11:37
                              Jak mowie, ja ze studentem umowy nie podpisze. Niezaleznie od tego, co robil twoj syn w Anglii.
                              Niemieccy znajomi takze wynajmowali dla synow studentow, a nie synowie sobie.
                              Wysokosc kaucji okresla wlasciciel, i tu wskazana jest przezornosc, bo taki student (i nie tylko on) potrafi, przykladowo, wychlapac tyle wody, ze niedoplata na koniec roku przekroczy trzymiesieczny czynsz.
                • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:48
                  maly_fiolek napisała:

                  > > Rodzic podpisuje umowę z właścicielem mieszkania i ustawia stałe zlecenie
                  > przelewu. W czym widzisz problem?
                  >
                  > W tym że nie robi tego dorosły człowiek.

                  A owze "dorosly" czlowiek ma srodki pozwalajace na wynajem i kaucje oraz gwarancje wyplacalnosci ? Bo jesli nie, to wprawdzie jest pelnoletni, ale nie na tle dorosly, zeby wynajmowac sobie mieszkanie. Wynajmuje mu rodzic.
                • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 16:52
                  Bo 18-latek czy 20-latek w Polsce nie jest żadnym najemcą z punktu widzenia wynajmującego, ponieważ nie ma stałego dochodu.
            • mama0208 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:39
              tatuś od stycznia nie wywiązuje się z płacenia alimentów, Umowa najmu jest na mnie i jak na razie ja to wszystko ogarniam....
        • canaille Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:38
          Alimenty na dziecko uczące się i niesamodzielne też się dziecku należą. Spoko, możesz swoje uczące wystawić za drzwi, tylko niech Cię pozew nie zdziwi.
          • morekac Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 23:08
            Oczywiście, że się należą. Tylko żeby dzieciątko nie zdziwilo się, że alimenty od tatusia i alimenty od mamusi w tej samej wysokości to jakoś wystarczają na dziwnie mało kebabów.
            • canaille Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 16:32
              Nie wnikam o jakim to dzieciątku piszesz.
    • mikams75 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:04
      to zalezy jaka to kwota i co z tego ma sobie oplacac. Alimenty sa na utrzymanie dziecka, a wiec tez na rachunki w domu. Oczywiscie mozna sie umowic, ze to w ramach kieszonkowego i 18latek ma z tego kupowac ciuchy, ksiazki do szkoly, bilet miesiczny, oplacac jakies zajecia, odkladac na wakacje, kupowac sobie jedzenie itd. Wowczas moze sie do czynszu nie dokladac. Albo cala kwote oddaje matce, ona oplaca wszystkie potrzeby plus daje kieszonkowe na drobne wydatki. I zalezy tez od tego jak sie malolat rzadzi kasa. Bo moze alimenty sa wysokie i wydawane bez sensu a moze sa wysokie i czesc odklada. Moze matce ledwo na zycie wystacza a malolat ma na wszystkie zachcianki. A moze to tylko na waciki. Za duzo niewiadomych, zeby odpowiedziec wprost na pytanie.
    • hanusinamama Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:36
      Czyżby heniek był oburzony ze matka jego dziecka zabiera część kasy z alimentów na ten "czynsz". Czytajac co pisze autor posta mam wrażenie, ze mało wie ile kosztuje dziecko skoro czepia sie samego czynszu.
      • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:49
        hanusinamama napisała:

        > Czyżby heniek był oburzony

        dlaczego mam być oburzony big_grin
        jestem ciekawy jak to jest rozwiązane w innych rodzinach, żeby przygotować się jak to rozgrać kiedy skończę 18 lat

        dziwny masz sposób prowadzenia dyskusji tak nawiasem mówiąc - przypisujesz autorowi jakieś swoje wyobrażone intencje, cechy i nie odnosisz się do meritum tylko próbujesz walczyć z tym swoim wyobrażeniem
        • mikams75 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:52
          twoje reakcje w tym watku pokazuja, ze hanusina ma racje.
          • heniek.8 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 10:57
            mikams75 napisała:

            > twoje reakcje w tym watku pokazuja, ze hanusina ma racje.

            które reakcje?
    • skumbrie Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:38
      W tym wieku? Nieee, ale oczekiwałabym, że alimenty dziecko wyda na swoje potrzeby, jak NA PRZYKŁAD ubranie, a nie papierosy.
    • kaki11 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 11:52
      Ja raczej poszłabym nie w pobieranie od dziecka "czynszu" czy jakichś tam innych opłat, tylko raczej przerzucenia na dziecko, części kosztów takiego jego osobistego utrzymania - typu ubrania, abonament za telefon, rzeczy do szkoły, rozrywki, może pokrycie z tego części jakiegoś wakacyjnego wyjazdu, kursu na prawo jazdy etc.
      Chyba, że matkę bardzo nie stać na utrzymanie dziecka samodzielnie pod tym względem, wtedy ok, niech się dogadają co do tego ile to dziecko powinno jej oddawać na bieżące życie.
      • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:20
        kaki11 napisał(a):

        > Ja raczej poszłabym nie w pobieranie od dziecka "czynszu" czy jakichś tam innyc
        > h opłat, tylko raczej przerzucenia na dziecko, części kosztów takiego jego osob
        > istego utrzymania - typu ubrania, abonament za telefon, rzeczy do szkoły, rozry
        > wki, może pokrycie z tego części jakiegoś wakacyjnego wyjazdu, kursu na prawo j
        > azdy etc.

        O. A wyzywienie, koszty mieszkania (w tym czynsz, oplaty, srodki czystosci etc) wylacznie na koszt matki ? A jak dziecko zab rozboli, a juz sie splukalo, kto ma placic za dentyste czy leki ?
        > Chyba, że matkę bardzo nie stać na utrzymanie dziecka samodzielnie pod tym wzgl
        > ędem, wtedy ok, niech się dogadają co do tego ile to dziecko powinno jej oddawa
        > ć na bieżące życie.
        • mikams75 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:27
          Jesli ubrania i okoloszkolne i inne wydatki sa pokrywane z alimentow, to juz to jedzenie niechby bylo tylko od matki. Kwestia policzenia z czego na co i tego jak sie malolat kasa rzadzi. Jesli matce na zycie wystarcza a mlody nie szasta, potrafi odlozyc, miec na wakacje czy dentyste, to ok.
          • tt-tka Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 12:41
            mikams75 napisała:

            > Jesli ubrania i okoloszkolne i inne wydatki sa pokrywane z alimentow, to juz to
            > jedzenie niechby bylo tylko od matki.

            A dlaczego ? Koszt wyzywienia w zeszlym roku - tylko wyzywienia - u nas wynosil ok. siedmiu setek miesiecznie na glowe, nie liczac okazji okoloswiatecznych. Dochodza oplaty mieszkaniowe (czynsz, woda, prud, wywozka smieci itp), czystosciowe (plyn do szyb, do podlogi, do zmywarki, , proszek do prania itp), a od nowego roku podrozalo wszystko. Jak sie ma kwota bycia w domu (wszystko powyzsze) dziecka do wysokosci alimentow i czemu te koszta ma ponosic wylacznie matka, gdy dziecko ma DWOJE rodzicow zobowiaznych do utrzymywania go ?
            • mikams75 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:28
              przeciez napisalalam - jesli pozostale koszty sa z alimentow i tu Ci nie przeszkadza, ze matka sie nie doklada? Nie ma za bardzo znaczenia ktora kasa na co, trzeba policzyc, zeby rachunek sie zgadzal.
    • trampki-w-kwiatki Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 13:57
      Czynsz? Nie tak dosłownie. Ale alimenty są po to, by utrzymać dziecko, więc tak, brałabym do własnej dyspozycji, żeby kupić dziecku buty, jedzenie, sfinansować remont pokoju, wakacje etc.
      A miałabym zostawić dziecku na pizzę, lody i automaty do gry? To nie kieszonkowe.
    • 152kk Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 14:43
      Gdybym miała taką sytuację to postąpiłabym tak samo, jak w każdej innej sytuacji, w której dorosłe dziecko miałoby własny stały dochód, ale nadal by prowadziło wspólne gospodarstwo ze mną - pogadałabym z dzieckiem i zależnie od naszej sytuacji tj. jak wysokie są koszty utrzymania naszej rodziny, jakie są moje i dziecka dochody - ustalilibyśmy kto ile wkłada i ile mu zostaje do własnej dyspozycji (kieszonkowe). Mogłoby być tak, że całe alimenty to kieszonkowe "dziecka" (bo alimenty niskie, a ja zarabiam dużo więc decyduję się sama pokrywać całość utrzymania rodziny i jeszcze mi zostaje dużo na moje "kieszonkowe" wink albo że całe alimenty wchodzą do kosztów życia (rodzina duża, dochody małe, alimenty są istotną częścią dochodów).
      Zatem nie byłoby mowy o "czynszu" czy tam dorzucaniu do rachunków (tego bym mogła oczekiwać od obcego współlokatora) tylko o wspólnym życiu i wspólnym finansowaniu tego życia. To tak samo jak z np. partnerem albo z rodzicem w rodzinach wielopokoleniowych - jak się prowadzi wspólne gospodarstwo to się razem je utrzymuje i razem o nie dba.
    • segregatorwpaski Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 18:44
      Moja córka jak dostała pierwsze alimenty na swoje konto - dokładnie w miesiąc 18tych urodzin to od razu bez pytania przelała je mi.
      Jak przyznała przez sekundę się nie zastanawiała nad tym, że teraz to ona będzie tymi pieniędzmi dysponować.
      Też zawsze wiedziała ile wynoszą alimenty, orientuje się co ile kosztuje, w tym, że 'mój wkład' to tyle ile trzeba akurat (bywały czasy, że trzeba było na jakąś większą potrzebę i pożyczkę wziąć, kredyt), a wkład ojca to ciągła walka w sądzie o obniżenie, bo...eh szkoda gadać, np. bo on ma żylaka na nodze i ponosi koszty leczenia, albo bo dziecko uzyskało orzeczenie o niepełnosprawności i teraz to ma mnóstwo zniżek wszędzie i profitów (sędzia jak to usłyszał to tak go opieprzył że oj).
      Całość kwoty przelewała mi aż do momentu gdy dostała się na studia i zamieszkała w innym mieście - teraz dostaje od niego, ode mnie, ma stypendium niewielkie, dorabia troszkę i sobie tym gospodaruje, a nawet robi jakieś wakacyjne oszczędności.
      • bistian Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 19:05
        segregatorwpaski napisała:

        > Moja córka jak dostała pierwsze alimenty na swoje konto - dokładnie w miesiąc 1
        > 8tych urodzin to od razu bez pytania przelała je mi.

        Nad tym się pracuje latami i wtedy nie dziwi takie zachowanie. Panie na forum, które strzasznie się oburzają na inne zachowanie, nie ogarnęły tego i doskonale zdają sobie z tego sprawę.

        Ojciec nie ma wyboru, o ile nie ma pisemnej zgody i prośby dziecka na przelewanie kwoty na konto matki, ma obowiązek przelewania pełnej kwoty na konto dziecka. Gdyby zrobił inaczej, miałby zaległość alimentacyjną i mógłby mieć komornika na karku, a pieniądze przelane na konto matki, byłyby traktowane przez sąd jako prezent i sąd nie zajmowałby się nimi. Nie byłoby wytłumaczenia.
        • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 19:13
          O ile dziecko ma konto, bo nie ma obowiązku posiadania.
          Ogarnęły, nie bój się. Tylko są uczulone na wieczne kombinacje panów z drewnianą nogą i nie chcą, żeby eks żerowal na dziecku i np. brał na litość.
          • bistian Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 19:22
            triss_merigold6 napisała:

            > O ile dziecko ma konto, bo nie ma obowiązku posiadania.

            Są inne możliwości, nie trzeba przez konto
        • 71tosia Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 20:26
          z ciekawosci co proponujesz Bistian jezeli dziecko jest jednak malo rozsadne (co zdarza sie wielu nastolatkom) i oswiadczy ze nie bedzie matce sie dokladac do utrzymania - rachunki za prad czy wode nie sa jego priorytetem i juz wydalo forse ktore dostalo od tatusia? Bo mysle ze wcale nie jest to calkiem niemozliwa sytuacja.
          • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 20:43
            To proste - zostaje odesłane do ojca i niech ojciec ponosi konsekwencje własnej głupoty.
            • bistian Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:12
              triss_merigold6 napisała:

              > To proste - zostaje odesłane do ojca i niech ojciec ponosi konsekwencje własnej
              > głupoty.

              Naiwne, co piszesz. Nie masz mocy sprawczej odesłać kogokolwiek, czy zmusić do opuszczenia mieszkania bez wyroku sądu
              • swinka-morska Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 11:47
                Myślę, że wystarczyłoby że dzieciątko zastanie pustą lodówkę, odcięte wifi i łazienkę wyłącznie z mydłem z informacją "kup sobie z alimentów".
                • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:02
                  Rozważanie takich demonstracji jest IMO trochę żałosne i dosyć rozpaczliwie, nie powinno być to konieczne.
                  Nastolatek powinien mieć wiedzę na temat budżetu domowego, wysokości alimentów i jaki% miesięcznych oraz rocznych wydatków pokrywają. Biorąc pod uwagę, że zwykle są gooofniane, jakiekolwiek próby rządzenia się małolata, uważam za absurdalne i niestosowne. Małolat niczego matce nie daje, alimenty stanowią część pokrycia kosztów jego utrzymania.
                  • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:12
                    W sensie, przekazywanie przez 18-latka kwoty alimentów to nie prezent, łaska czy dorzucanie się, dysponentem jest rodzic, z którym mieszka i z rodzicem może uzgodnić, jaką kwotą (200 czy 300 zł? 🤣) będzie dysponował.
                  • olena.s Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:39
                    Rozważanie takich demonstracji jest żałosne i zasadniczo wskazuje na kompletną gówniarskość i/lub demoralizację rozważającego - z jednym drobnym wyjątkiem z mokrych snów wszystkich "dzielnych tatów". Otóż gdyby przypadkiem pan x płacił wściekle wysokie alimenty, a na utrzymanie dziecka szłoby z nich powiedzmy 20 procent, to stanowiłoby to moim zdaniem usprawiedliwiony powód do rozważania renegocjowania a nawet i do wykorzystania w tym celu osiemnastych urodzin jako dźwigni negocjacyjnej.
                    Z tym, że nie usprawiedliwia to idei "pay as u go", ani tez paru innych myśli jakie tzw "heniek" tu zaprezentował,
                    • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 12:45
                      To są fantazje ojców, którzy bardzo dobrze wiedzą, jakie są realne koszty ale nie zamierzają ich ponosić.
                      A jeśli dojrzały pan - tak jak tu podawał Bistian - ma stówę dniowki, czyli jest kompletnym nieogarem, to receptą jest pracować więcej i dłużej.
                    • swinka-morska Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 14:49
                      Toteż w przyrodzie występuje z reguły schemat "alimenty są używane dokładnie tak samo przed jak po 18-stych urodzinach".
                      Rozważane scenariusze o nagłym dopominaniu się dziecka o kasę - to jakiś totalnie marginalny przypadek.
          • bistian Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:10
            71tosia napisała:

            > z ciekawosci co proponujesz Bistian jezeli dziecko jest jednak malo rozsadne (c
            > o zdarza sie wielu nastolatkom) i oswiadczy ze nie bedzie matce sie dokladac do
            > utrzymania - rachunki za prad czy wode nie sa jego priorytetem i juz wydalo fo
            > rse ktore dostalo od tatusia? Bo mysle ze wcale nie jest to calkiem niemozliwa
            > sytuacja.

            Chowam się w kącie i tam śmieję się z rodziców aż do bólu brzucha big_grin Zapracowali latami i tak mają
            • 71tosia Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 17:36
              chcesz powiedziec ze malo rozsadny nastolatek zdarza sie tylko w patologicznej rodzinie 'ktora sobie zapracowala'? Naprawde? Z moich obserwacji wynika ze większość nawet malo empatycznych i skonfliktowanych z rodzicami nastolatków z czasem rozumu nabiera. Tatus ktory uwaza ze alimenty przelane na konto matki to prezent - raczej nie.
              • bistian Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 18:39
                71tosia napisała:

                > chcesz powiedziec ze malo rozsadny nastolatek zdarza sie tylko w patologicznej
                > rodzinie 'ktora sobie zapracowala'? Naprawde?

                Z patologicznych rodzic dzieci się chyba nawet szybciej się orientują, jaki jest budżet, znam wiele takich przypadków, gdy takie dziecko pomagało matce, pracując dodatkowo, ale ojcu już nie. Mówię o chłopakach, z dziewczynami było różnie, ale nie tak pozytywnie, ale ja raczej obserwuję chłopaków, dużo więcej wiem na ich temat i z nimi rozmawiam.

                Ja mówię o takich przypadkach, gdzie dużo idzie do dziecka, a pomijane często są potrzeby rodziców. W sumie, to też jakaś patologia, tylko w białych rękawiczkach. I tutaj może być już bardzo różnie.
                • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 18:48
                  Trudno, żeby nastoletnie dziecko pomagało ojcu, z którym nie mieszka i który oszczędza sobie na alimentach.
                  Jeśli nie są zabezpieczone istotne potrzeby dzieci na przyzwoitym poziomie, to potrzeby rodziców są nieistotne.
                  • bistian Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 20:34
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Trudno, żeby nastoletnie dziecko pomagało ojcu, z którym nie mieszka i który os
                    > zczędza sobie na alimentach.
                    > Jeśli nie są zabezpieczone istotne potrzeby dzieci na przyzwoitym poziomie, to
                    > potrzeby rodziców są nieistotne.

                    O czym innym pisałem. Ojciec to patologia i matka to patologia. Syn jakoś wychodzi na prostą i pomaga matce, ojciec już nie jest istotny.
        • allijja Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 23:04
          > Panie na forum, które strzasznie się oburzają na inne zachowanie, nie ogarnęły tego i doskonale zdają sobie >z tego sprawę.


          akurat niekoniecznie.
          otóz...NIE WSZYSTKIE tu sa rozwiedzione i maja do czynienia z meżami-palantami.
          ps.. serdecznie współczuje palanta
    • allijja Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 19:38
      zalezy od mojej sytuacji finansowej.
      Alimenty nie sa "dla dziecka" tylko na jego utrzymanie - papu, ciuchy, ksiazki, a takze i udział w czynszu np. woda czy smieci (teraz to nie jest tak mało).
      "Dziecko" jest na moim utrzymaniu więc jesli brak alimentów jest dla mnie odczuwalnym obciążeniem to rozmawiam z dzieckiem o sytuacji. 18-latek powinien to ogarnąć swoim umysłem.
      Jesli zaś to dla mnie żadne obciążenie to zostawiam alimenty dzieciakowi - one z reguły nie są tak wysokie.
      Moje dziecko z takich różnych, nie alimentów wprawdzie ale prezentów, od rodziców, dziadków, ciotek itd uzbierało na koncie 50 tys zł! Fakt, że pewnie z 10 lat to trwało ale jednak ma jakis tam wklad.
      Tak że ...wszystko zalezy od mojej finansowej kondycji.
    • canaille Re: czynsz od dziecka 04.05.21, 21:27
      W chwili obecnej zrzucamy się z dzieckiem na mieszkanie po połowie i tak stoi w pozwie o alimenty. Jeśli nie zmienia się sytuacja faktyczna, czemu ma zmienić się finansowanie? Małe dziecko ze swoich dochodów się dorzuca, a duże nie musi?
    • stephanie_harper2 Re: czynsz od dziecka 05.05.21, 10:14
      To pewnie zależy od wielu czynników bo np matka zarabia niewiele, ledwie wiąże koniec z końcem a alimenty wysokie, które młodzian zamierza przeznaczyć na rozrywki to wtedy jest to uzasadnione. Zresztą dziecko w dobrych stosunkach z matką nie powinno mieć z tym problemu.
    • bcde Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 03:02
      To ciekawe, że ematki są święcie przekonane, że z alimentów na dziecko mają święte prawo opłacać część czynszu za mieszkanie. Otóż nie. Z alimentów opłaca się dobra i usługi, z których korzysta dziecko (np. jedzenie, energię, wodę, ubrania, leczenie itd...), tj. zasadniczo koszty ponad koszty utrzymania samej matki.
      Zasądzając alimenty od ojca dziecka, sąd zobowiązuje matkę do ponoszenia pozostałych kosztów utrzymania dziecka. Są to w szczególności koszty mieszkania. Jeśli matka płaciłaby określone koszty niezależnie czy dziecko mieszkałoby z nią (np. zaliczkę na koszty zarządu dla wspólnoty mieszkaniowej albo opłaty dla spółdzielni), to nie ma prawa zabierać części alimentów na koszty, które ponosiłaby samodzielnie tak czy owak, bo jest to po prostu alimentacja matki przez dziecko. Dopuszczalna, gdy matka jest w niedostatku, ale bynajmniej nie oczywista. Matka nie może argumentować, że mieszka w mieszkaniu dwupokojowym ze względu na dziecko, bo inaczej wystarczyłaby jej kawalerka. Skoro została zobowiązana do ponoszenia kosztów utrzymania dziecka w części nieobjętej alimentami, to ma zapewnić dziecku mieszkanie i odpowiednie warunki w tym mieszkaniu. Nikogo nie musi obchodzić to, że matce byłoby ciasno w kawalerce wraz z dzieckiem. Mieszkając w mieszkaniu dwupokojowym i opłacając czynsz częściowo z alimentów matka poprawia sobie komfort mieszkania kosztem dziecka, bo pozbawia je części należnych mu alimentów wbrew orzeczeniu sądu. Możliwość żądania od dziecka pokrywania części kosztów wspólnego mieszkania występuje tylko, gdy dziecko ma dochody z własnej pracy, a nie w sytuacji, gdy jest utrzymywane z alimentów (art. 91 k.r.o.).
      Dziecko, którego matka przeznaczała część alimentów na koszty mieszkania może wystąpić przeciwko matce o zwrot przywłaszczonych przez matkę pieniędzy. Bieg przedawnienia takiego roszczenia rozpoczyna się dopiero od czasu osiągnięcia przez dziecko pełnoletności.
      • kai_30 Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 08:17
        Zawsze przy takich tematach prycham śmiechem, jak czytam opinie ludzi, którym wydaje się, że alimenty wystarczają na pokrycie czegokolwiek ponad "dobra i usługi, z których korzysta dziecko (np. jedzenie, energię, wodę, ubrania, leczenie itd...)". O ile wystarczają, bo to już oznacza, że są w przyzwoitej wysokości.
        • allijja Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 10:00
          > Zawsze przy takich tematach prycham śmiechem, jak czytam opinie ludzi, którym wydaje się, że alimenty >wystarczają na pokrycie czegokolwiek ponad "dobra i usługi, z których korzysta dziecko (np. jedzenie, energię, >wodę, ubrania, leczenie itd...)". O ile wystarczają, bo to już oznacza, że są w przyzwoitej wysokości.


          moja koleżanka dostawała 300 zł alimentów na niepełnosprawna córkę. Tak zasądził sąd.
          Moja matka dostawała 0 alimentów na 2 dzieci bo pan tatuś miał w doopie ich placenie. Nawet nie wiem ile wynosiły bo to i tak było bez róznicy a wiele lat temu państwo było takie mniej przejmujące się alimenciarzami.
          I tak to wyglada w praktyce.
          • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 10:49
            W praktyce, to znam kilka osób, które odetchnęly z ulgą po otrzymaniu informacji, że pan ojciec szczęśliwie szybko się zapił lub z innego powodu kopnął w kalendarz, bo znikło ryzyko, że kiedyś zgłosi się MOPS z komornikiem za dps.
      • alicia033 Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 10:06
        bcde napisał:

        > Mieszkając w mieszkaniu dwupokojowym i opłacając czynsz częściowo z alimentów matka poprawia sobie komfort mieszkania kosztem dziecka, bo pozbawia je części należnych mu alimentów wbrew orzeczeniu sądu.

        no kolejny ciężki idiota na ematce.

        > Skoro została zobowiązana do ponoszenia kosztów utrzymania dziecka w części nieobjętej alimentami, to ma zapewnić dziecku mieszkanie i odpowiednie warunki w tym mieszkaniu.

        nie, palancie. Przyznanie alimentów od pana w wysokości X w ogóle NIE OZNACZA zobowiązania matki do ponoszenia kosztów utrzymania dziecka w całej pozostałej części przez matkę.

        > Nikogo nie musi obchodzić to, że matce byłoby ciasno w kawalerce wraz z dzieckiem.

        ale obchodzi, bo nie chodzi o matkę a o DZIECKO i jego KOMFORT.
        Dlatego, wbrew rojeniom n tkich męskich odpadów jak ty, sądy uwzględniają w alimentach opłaty za mieszkanie także w części "czynsz". I żaden sąd nie zasądzi od matki na rzecz dziecka zwrotu takich opłat.
        • olena.s Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 10:33
          Ano, kretyn. Pewnie z tych dzielnych tatusiów, co to są gotowi walczyć jak lwy w obronie każdego swojego grosza, bo tego, ile takie dziecko może niby zjeść. big_grin.
          Zabawne jest również to, jak dowodzi tego sam język, jakiego używa. Pisze:
          > Nikogo nie musi obchodzić to, że matce byłoby ciasno w kawalerce wraz z dzieckiem.
          I kompletnie nie dostrzega, że także dziecku byłoby ciasno w kawalerce z matką. Ale kto by się gnojkiem przejmował, lekcje można odrabiać na klatce schodowej.
          • bcde Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 12:17
            olena.s napisała:

            > I kompletnie nie dostrzega, że także dziecku byłoby ciasno w kawalerce z matką.
            > Ale kto by się gnojkiem przejmował, lekcje można odrabiać na klatce schodowej.

            Jeśli dziecko nie mieszka z matką (np. w internacie), to opłaty za mieszkanie powinny być płacone z alimentów. A jeśli mieszka z matką, to matka ma obowiązek zapewnić dziecku odpowiednie mieszkanie, w którym będzie mogło odrabiać lekcje. Tak jak nikogo nie interesuje skąd ojciec ma wziąć pieniądze na alimenty, tak też nikogo nie musi interesować jak matka zapewni dziecku odpowiednie warunki do mieszkania. Jeśli nie zapewni, to po prostu nie wywiązuje się z obowiązku alimentacyjnego wobec dziecka. Matka nie ma prawa płacić z alimentów stałych kosztów JEJ mieszkania. Patrz art. 91 k.r.o.
            • annajustyna Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 13:02
              Ale przeciez inne mieszkanie potrzebuje osoba bezdietna, a inne samotna matka z dzieckiem... To i oplaty inne.
              • bcde Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 14:15
                To oczywiste. Ale art. 91 k.r.o. nie daje matce prawa okradania dziecka z jego alimentów. Jeśli matka chce opłacać z alimentów część stałego czynszu za mieszkanie, to powinna najpierw podarować dziecku udział we własności mieszkania. Jeśli mieszkanie nie jest obciążone hipoteką albo innymi prawami, to nie trzeba do tego zgody sądu. W innym przypadku jestem przekonany, że sąd nie zgodziłby się na uczynienie dziecka współwłaścicielem nieruchomości matki, bo uznałby, że zmierza to do obejścia obowiązku alimentacyjnego przez matkę.
                • iwles Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 14:29

                  Jeżeli nie jesteś wspolwlascicielem mieszkania, to masz prawo nie partycypować w kosztach, mimo że tam mieszkasz?
                  Pierwsze słyszę.
                  • bcde Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 15:03
                    iwles napisała:

                    >
                    > Jeżeli nie jesteś wspolwlascicielem mieszkania, to masz prawo nie partycypować
                    > w kosztach, mimo że tam mieszkasz?
                    > Pierwsze słyszę.

                    Tak. Dziecko ma prawo NIE PARTYCYPOWAĆ w kosztach mieszkania dopóki nie ma dochodów z własnej pracy. Art. 91 k.r.o.
                    Właśnie dlatego, że jest dzieckiem. Przecież to oczywiste. Ja nie słyszałem, żeby rodzice zawierali z dzieckiem mieszkającym z nimi umowy najmu mieszkania należącego do rodziców. Ty słyszałaś?
                    • iwles Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 16:11
                      To może zdecyduj się, o co ci chodzi: o to, że jest dzieckiem niezarabiającym, czy o to, że nie jest wspołwlascicielem, a nieruchomość może być obciązona hipoteką.
                      Bo to dwie różne kwestie.
                      Ty natomiast mylisz, czym są alimenty. I nie, to nie są pieniądze dziecka, ale pieniądze na wydatki potrzebne do utrzymania dziecka.
                      Czynsz, prąd, gaz, woda itd. to są TAKŻE koszty utrzymania dziecka, a nie tylko nowe spodnie, buty, czy zgrzewka coca-coli.
                      • bcde Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 17:51
                        iwles napisała:

                        > Ty natomiast mylisz, czym są alimenty. I nie, to nie są pieniądze dziecka, ale
                        > pieniądze na wydatki potrzebne do utrzymania dziecka.
                        > Czynsz, prąd, gaz, woda itd. to są TAKŻE koszty utrzymania dziecka, a nie tylko
                        > nowe spodnie, buty, czy zgrzewka coca-coli.

                        To ty zasadniczo się mylisz co do charakteru alimentów. Alimenty orzeczone na dziecko to świadczenie DLA DZIECKA. Rodzic tylko zarządza tymi pieniędzmi i ma obowiązek zarządzać mądrze i uczciwie.
                        Tym zasadniczo alimenty różnią się np. od świadczenia 500+, które jest dla rodziców wychowujących dziecko i nie stanowi majątku dziecka.
                        Niestety większość matek tego nie ogarnia i traktuje alimenty dziecka jak swoje. Przykładem jest powszechne przekonanie, że w zamian za ustępstwa ojca na rzecz matki przy podziale majątku dorobkowego można zgodzić się na płacenie przez ojca niższych alimentów na dziecko.
                        Prąd, gaz i woda są kosztem utrzymania dziecka w części, w jakiej dziecko je zużywa. Czynsz i wszelkie stałe koszty mieszkania już NIE. Dopóki niesamodzielne dziecko nie ma własnych dochodów, ma prawo mieszkać z rodzicem ZA DARMO. Jego wkładem może być tylko pomoc świadczona osobiście, a nie pieniądze.
                        • iwles Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 18:04

                          Czynsz to nie jest STAŁA na wieki wieków. To śmieci- płacone od osoby, to ogrzewanie (jakby dziecko nie mieszkało, to mogę w jego pokoju zakręcić kaloryfery), u mnie w czynszu jest woda- nie ma dziecka- mniejsze zużycie. Itd, itp.
                          Z czym ty chcesz dyskutować? Z faktami?
                      • tt-tka Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 17:53

                        > Czynsz, prąd, gaz, woda itd. to są TAKŻE koszty utrzymania dziecka, a nie tylko
                        > nowe spodnie, buty, czy zgrzewka coca-coli.
                        >
                        >


                        takoz i dach nad glowa, odmalowanie scian, wstawienie wybitej przez dziecko szyby czy kupienie nowego legowiska i biurka, jesli 18-latek wyrosl juz ze swego dziecinnego lozeczka i stolika...
                        • bcde Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 00:30
                          tt-tka napisała:

                          > takoz i dach nad glowa, odmalowanie scian, wstawienie wybitej przez dziecko szy
                          > by czy kupienie nowego legowiska i biurka, jesli 18-latek wyrosl juz ze swego d
                          > ziecinnego lozeczka i stolika...

                          Nie wolno ci malować ścian w twoim mieszkaniu finansując to z alimentów dziecka. Chyba że dziecko jest współwłaścicielem. Dach nad głową masz obowiązek sfinansować dziecku sama, bez sięgania do jego kieszeni. To są koszty utrzymania dziecka, które masz obowiązek pokryć, jeśli dziecko mieszka z tobą.
                          Legowisko i biurko możesz sfinansować z alimentów.
                          • canaille Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 00:42
                            Kim jesteś by nam mowić co nam wolno lub nie wolno, wysoki bcdesądzie?
                          • tt-tka Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 00:49
                            Wal sie, antyspecjalisto od orzecznictwa - potrzeby dziecka, w tym takie jak dach nad glowa, odmalowanie jego pokoju, wstawienie szyby itd jak najbardziej mozna pokryc z alimentow (o ile wystarcza, co jest wyjatkowe) czy to we wlasnym, czy w wynajmowanym, jako ze alimenty sluza z definicji zaspokojeniu potrzeb dziecka, a nie wypychaniu kieszeni dziecka.
                          • iwles Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 00:57

                            A ty znowu pyerdolisz o współwłasności? 😆
                            • bcde Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 02:27
                              iwles napisała:

                              >
                              > A ty znowu pyerdolisz o współwłasności? 😆

                              Nie ja. Ustawodawca. A ty znowu nic nie kumasz.
                              Ustawodawca wyłączył w k.r.o. możliwość żądania od NIESAMODZIELNEGO DZIECKA, które MIESZKA Z RODZICEM i NIE MA DOCHODÓW Z WŁASNEJ PRACY, przyczyniania się do zaspokajania potrzeb RODZINY.
                              Skoro ci tylko ta współwłasność w głowie utkwiła, bo więcej nie ogarnęłaś, to napiszę tylko, że dotyczy to także żądania nakładów na rzeczy niebędące własnością dziecka, które służą zaspokajaniu potrzeb RODZINY, czyli RODZICA i DZIECKA. Taką rzeczą jest np. mieszkanie należące do rodzica. Nakłady to w szczególności wszelkie koszty utrzymania rzeczy i zachowania jej substancji (konieczne) i remontów (użyteczne). Nakłady konieczne to np. zaliczki na zarząd na rzecz wspólnoty mieszkaniowej (potocznie czynsz), a użyteczne to np. malowanie ścian. Dlatego malowania ścian w mieszkaniu matki nie można legalnie sfinansować z alimentów dla dziecka.
                              Ewentualna współwłasność dziecka i rodzica jest dlatego tak potencjalnie istotna, bo tylko udział dziecka we własności daje możliwość domagania się od dziecka partycypowania w kosztach utrzymania nieruchomości, w której dziecko mieszka Z RODZICEM. Alimenty niesamodzielnego dziecka, które nie ma dochodów z własnej pracy, mogą być wydane tylko na jego potrzeby i na jego majątek, a nie na potrzeby dziecka I MATKI mieszkających razem. To wynika (a contrario) z przepisu k.r.o., który podałem.
                              • canaille Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 14:59
                                Art. 91 dotyczy dziecka i jego obowiązków - jak rozumiem dziecka niesamodzielnego głównie z uwagi na niepełnoletniość, a nie pełnoletniego i niesamodzielnego, bo tak sobie wymyśliło (art 133 par 3 się kłania).
                              • morekac Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 16:36
                                Cóż, jeśli chodzi o to, co wlicza się w alimenty, to:
                                " Pojęcia usprawiedliwionych potrzeb nie można jednoznacznie zdefiniować, ponieważ nie ma jednego stałego kryterium odniesienia. Rodzaj i rozmiar tych potrzeb jest uzależniony od cech osoby uprawnionej oraz od splotu okoliczności natury społecznej i gospodarczej, w których osoba uprawniona się znajduje. Nie jest możliwe ustalenie katalogu usprawiedliwionych potrzeb podlegających zaspokojeniu w ramach obowiązku alimentacyjnego i odróżnienie ich od tych, które jako przejaw zbytku lub z innych przyczyn nie powinny być uwzględnione. W każdym razie zakres obowiązku alimentacyjnego wyznaczać będą poszczególne sytuacje uprawnionego i zobowiązanego, konkretne warunki społeczno-ekonomiczne oraz cele i funkcje obowiązku alimentacyjnego. Dopiero na tym tle będzie można określić potrzeby życiowe - materialne i intelektualne uprawnionego."

                                Czytaj więcej na Prawo.pl:
                                www.prawo.pl/akty/m-p-1988-6-60,16822053.html

                                Co do zasady nie ma zatem zakazu uwzgledniania kosztów mieszkaniowych w alimentach. Oczywiście, te koszty będą się czasem rozkładały na lata.
                                • bcde Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 22:45
                                  morekac napisała:

                                  > Co do zasady nie ma zatem zakazu uwzgledniania kosztów mieszkaniowych w aliment
                                  > ach. Oczywiście, te koszty będą się czasem rozkładały na lata.

                                  Alimenty mogą być przeznaczane na koszty mieszkania dziecka, ale nie na takich zasadach, jak się mamuśkom wydaje.
                                  Na tym forum jest sporo zwolenniczek zasady "nie płacę za cudze mieszkanie dopóki nie jestem właścicielem, a mogę najwyżej dorzucić się do opłat licznikowych". Co ciekawe, gdy w konkretnej sytuacji ta zasada ma potwierdzenie w przepisach, to mamusie nie pozwolą z niej skorzystać własnemu dziecku, gdy okazuje się, że to koliduje z ich interesem (urojonym zresztą, bo bezprawnym).
                                  Tymczasem formalnie rodzic nie ma prawa wziąć pieniędzy z alimentów dziecka do kieszeni i zapłacić nimi czynsz za swoje mieszkanie. To jest zwykłe przywłaszczenie w świetle prawa. Nie ma też prawa pożyczać od dziecka pieniędzy - nie tylko z alimentów, ale też np. z prezentów komunijnych. Jeśli rodzic chce to zrobić, to nie może sam reprezentować dziecka przy czynnościach ze sobą, a w dodatku zwykle powinien mieć zgodę sądu. Tymczasem mamusiom w pale się to nie mieści i dostają piany na pyskach, gdy ktoś zwróci im na to uwagę, bo one przecież najlepiej wiedzą co zrobić z alimentami, które traktują jako składnik wspólnego budżetu ich i dziecka. Także wtedy, gdy uznają, że najpilniejszą potrzebą dziecka w danym miesiącu jest pomalowanie ścian w mieszkaniu mamuni za pieniądze z jego alimentów.
                                  • morekac Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 22:54
                                    I tak lepiej, niż gdy wyda je na hybrydy, nieprawdaż, dzielny tatku?
                                    Z reguły gardłujecie o kwoty, które nie wystarczają na połowę bieżących kosztów typu żarcie i ubranie, nie mówiąc o innych "ekstrawagancjach" koszty śmieci czy wody...
                                  • 3-mamuska Re: czynsz od dziecka 08.05.21, 00:04
                                    bcde napisał:

                                    > morekac napisała:
                                    >
                                    > > Co do zasady nie ma zatem zakazu uwzgledniania kosztów mieszkaniowych w a
                                    > liment
                                    > > ach. Oczywiście, te koszty będą się czasem rozkładały na lata.
                                    >
                                    > Alimenty mogą być przeznaczane na koszty mieszkania dziecka, ale nie na takich
                                    > zasadach, jak się mamuśkom wydaje.
                                    > Na tym forum jest sporo zwolenniczek zasady "nie płacę za cudze mieszkanie dopó
                                    > ki nie jestem właścicielem, a mogę najwyżej dorzucić się do opłat licznikowych"
                                    > . Co ciekawe, gdy w konkretnej sytuacji ta zasada ma potwierdzenie w przepisach
                                    > , to mamusie nie pozwolą z niej skorzystać własnemu dziecku, gdy okazuje się, ż
                                    > e to koliduje z ich interesem (urojonym zresztą, bo bezprawnym).
                                    > Tymczasem formalnie rodzic nie ma prawa wziąć pieniędzy z alimentów dziecka do
                                    > kieszeni i zapłacić nimi czynsz za swoje mieszkanie. To jest zwykłe przywłaszcz
                                    > enie w świetle prawa. Nie ma też prawa pożyczać od dziecka pieniędzy - nie tylk
                                    > o z alimentów, ale też np. z prezentów komunijnych. Jeśli rodzic chce to zrobić
                                    > , to nie może sam reprezentować dziecka przy czynnościach ze sobą, a w dodatku
                                    > zwykle powinien mieć zgodę sądu. Tymczasem mamusiom w pale się to nie mieści i
                                    > dostają piany na pyskach, gdy ktoś zwróci im na to uwagę, bo one przecież najle
                                    > piej wiedzą co zrobić z alimentami, które traktują jako składnik wspólnego budż
                                    > etu ich i dziecka. Także wtedy, gdy uznają, że najpilniejszą potrzebą dziecka w
                                    > danym miesiącu jest pomalowanie ścian w mieszkaniu mamuni za pieniądze z jego
                                    > alimentów.


                                    😂😂😂😂😂😂co za bełkot.
                                    Jak najbardziej w alimenty wchodzi czynsz media i koszty które ponosi matka.
                                    Jak wynajmuje mieszkanie to mogłaby mieć pokój z kuchnia dla siebie, skoro wynajmuje 2 pokoje ,żeby dziecko miało pokój to jak najbardziej kasa idzie również na czynsz.
                                    A tatuś płaci 500zl i myśli ze matka cały miesiąc baluje ,maluje ściany, biega do kosmetyczki i jeszcze gacha sprostuje za kasetkę tatusia 😂😂🤦‍♀️🤦‍♀️
                              • iwles Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 19:09

                                A ty nadal jest rozumiesz, ze alimenty to nie jest kieszonkowe dziecka.
                          • 3-mamuska Re: czynsz od dziecka 08.05.21, 00:22
                            bcde napisał:

                            > tt-tka napisała:
                            >
                            > > takoz i dach nad glowa, odmalowanie scian, wstawienie wybitej przez dziec
                            > ko szy
                            > > by czy kupienie nowego legowiska i biurka, jesli 18-latek wyrosl juz ze s
                            > wego d
                            > > ziecinnego lozeczka i stolika...
                            >
                            > Nie wolno ci malować ścian w twoim mieszkaniu finansując to z alimentów dziecka
                            > . Chyba że dziecko jest współwłaścicielem. Dach nad głową masz obowiązek sfina
                            > nsować dziecku sama, bez sięgania do jego kieszeni. To są koszty utrzymania dzi
                            > ecka, które masz obowiązek pokryć, jeśli dziecko mieszka z tobą.
                            > Legowisko i biurko możesz sfinansować z alimentów.


                            Debilu ona sięga do kieszeni ojca ,nie dziecka drugiego rodzica, który pokrywałby cześć kosztów remontu dla komfortu rownież dziecka ,gdyby płodziarz mieszkał z matka i dzieckiem.
                            Dokładał by ta kasę do budżetu domowego.
                            Kasa dziecka to tylko i wyłącznie kieszonkowe i kasa z prezentów a nie z alimentów.
                            Gdy mój mąż wraca z pracy i wykłada kwotę x na utrzymanie rodziny w tym dzieci to dysponujemy ta kasa dla dobra rodziny.
                            Gdy pan wykłada kasę na alimenty to kasa jest pomniejszona o utrzymanie matki, a zostaje kasa na utrzymanie dziecka i na to idą pieniądze.
                            Dziecko korzysta z kuchni łazienki korytarza i każdego innego pomieszczenia które dziekco używa. I tak i koszty remontu się wlicza przy dzieciach częściej bo dorosła osoba nie brudzi tak ścian jak dzieci.
                            Mało tego podział kosztów utrzymania w większości przypadają ojcu, bo matka wkłada czas i wysiłek wstaje w nocy, pierze, sprząta, gotuje , dźwiga zakupy, czyli wkłada prace własnych rąk. Od których tatuś się wymiksował wiec w alimenty powinny być wliczone usługi pracy rąk tak jak się palcu opiekunce sprzątaczce która wykonuje usługi również dla dziecka.

                            Interpretujesz przepisy na swój debilny umysł i urojenia.
                • swinka-morska Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 14:36
                  bcde napisał:

                  > To oczywiste. Ale art. 91 k.r.o. nie daje matce prawa okradania dziecka z jego
                  > alimentów. Jeśli matka chce opłacać z alimentów część stałego czynszu za mieszk
                  > anie, to powinna najpierw podarować dziecku udział we własności mieszkania.

                  Pitupitu.
                  Idź powiedz właścicielowi mieszkania, które wynajmujesz, że musi na ciebie przenieść ułamek własności "bo mu płacisz czynsz".

                  Każdy kolejny post co raz głupszy, sprawdzę sobie jeszcze wieczorem jakie kocopały nawypisywało.
                  • bcde Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 14:49
                    Zabieranie przez matkę części alimentów dziecka w celu pokrycia części stałych kosztów mieszkania, którego matka jest właścicielem jest właśnie przymusowym wynajęciem dziecku mieszkania przez matkę. Niczym innym. I jest to oczywiście sprzeczne z prawem.
                • annajustyna Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 16:36
                  Czynsz zazwyczaj sie placi w mieszkaniu wynajmowanym. Nie kazda matka ma wlasna nieruchomosc.
                  • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 16:48
                    Co Ty bredzisz? Czynsz to comiesięczna opłata do administracji z zaliczkami na wodę, ogrzewanie, wywóz śmieci, energię wspólną, ochronę etc. Sądzisz, że we wspólnocie czy spółdzielni każdy zamawia osobno wywóz śmieci i osobno zawiera umowę z wodociągami?
                  • bcde Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 17:31
                    annajustyna napisała:

                    > Czynsz zazwyczaj sie placi w mieszkaniu wynajmowanym. Nie kazda matka ma wlasna
                    > nieruchomosc.

                    Chodzi o czynsz w rozumieniu potocznym, obejmującym także np. zaliczki na zarząd nieruchomością wspólną na rzecz wspólnoty mieszkaniowej, należne od właściciela mieszkania, który niczego nie wynajmuje. Staram się pisać językiem, który przeciętna ematka jest w stanie zrozumieć.
                    W zaliczkach na zarząd zwykle ujęte są prognozowane opłaty za wodę, jak też opłaty za wywóz śmieci, czyli jak to mówią część opłat licznikowych, która jest zmienna i rozliczana zwykle w okresach półrocznych.
            • iwles Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 14:26

              "Patrz art. 91 k.r.o."

              Jesteś pewien, że o to ci chodziło?
            • 3-mamuska Re: czynsz od dziecka 08.05.21, 00:06
              bcde napisał:

              > olena.s napisała:
              >
              > > I kompletnie nie dostrzega, że także dziecku byłoby ciasno w kawalerce z
              > matką.
              > > Ale kto by się gnojkiem przejmował, lekcje można odrabiać na klatce scho
              > dowej.
              >
              > Jeśli dziecko nie mieszka z matką (np. w internacie), to opłaty za mieszkanie p
              > owinny być płacone z alimentów. A jeśli mieszka z matką, to matka ma obowiązek
              > zapewnić dziecku odpowiednie mieszkanie, w którym będzie mogło odrabiać lekcje.
              > Tak jak nikogo nie interesuje skąd ojciec ma wziąć pieniądze na alimenty, tak
              > też nikogo nie musi interesować jak matka zapewni dziecku odpowiednie warunki d
              > o mieszkania. Jeśli nie zapewni, to po prostu nie wywiązuje się z obowiązku ali
              > mentacyjnego wobec dziecka. Matka nie ma prawa płacić z alimentów stałych koszt
              > ów JEJ mieszkania. Patrz art. 91 k.r.o.


              A dlaczego to tatuś nie zapewni mieszkania dziecku?
        • bcde Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 11:40
          >nie, palancie. Przyznanie alimentów od pana w wysokości X w ogóle NIE OZNACZA zobowiązania matki do ponoszenia kosztów utrzymania dziecka w całej pozostałej części przez matkę.

          Nie debilko. Np. w wielu wyrokach rozwodowych w sentencji zasądzającej alimenty jest orzeczenie, że pozostałe koszty utrzymania dziecka ma ponosić matka. A jeśli akurat w danym wyroku sąd tego nie napisał, to obowiązek ten wynika z ustawy. Dokładnie tak jest - wszystkie koszty przewyższające alimenty ma ponosić drugi rodzic.
          • triss_merigold6 Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 11:45
            A alimenty mają pokryć przynajmniej 50% kosztów utrzymania dziecka, przy czym oczywiście może być to więcej niż 50%, jeśli matka realizuje swój obowiązek poprzez czynności opiekuńcze i wychowawcze.
          • morekac Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 11:57
            No to pani poniesie koszty mieszkania uczącego się dzieciątka, a dzieciątko zaoptarzone w alimenty od tatusia poniesieni koszty własnego wyżywienia, zakupu szat i podręczników...
          • iwles Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 12:10
            "obowiązek ten wynika z ustawy. Dokładnie tak jest - wszystkie koszty przewyższające alimenty ma ponosić drugi rodzic."



            Możesz to dokładnie przytoczyć z przepisem? Bo chyba coś pokręciłeś.
            • bcde Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 14:28
              >Możesz to dokładnie przytoczyć z przepisem? Bo chyba coś pokręciłeś.

              Art. 133, 128 i 129 k.r.o.
              Do dostarczania dziecku środków utrzymania zobowiązani są w pierwszej kolejności rodzice. Jeśli sąd ustalił obowiązek alimentacyjny jednego z rodziców, to zaspokojenie pozostałych potrzeb dziecka spoczywa na drugim rodzicu. Dopiero w dalszej kolejności obowiązek ten obciąża dalszych krewnych.
              • morekac Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 20:10
                Z tego nie wynika, że czynszu nie wlicza się do kosztów utrzymania dziecka (i podstawy wyliczen7a alimentów), tylko to, że jeśli są ustalone alimenty, to nie ciąga się do sądu dziadków, wujków i ciotek.
              • 3-mamuska Re: czynsz od dziecka 08.05.21, 00:09
                bcde napisał:

                > >Możesz to dokładnie przytoczyć z przepisem? Bo chyba coś pokręciłeś.
                >
                > Art. 133, 128 i 129 k.r.o.
                > Do dostarczania dziecku środków utrzymania zobowiązani są w pierwszej kolejnośc
                > i rodzice. Jeśli sąd ustalił obowiązek alimentacyjny jednego z rodziców, to zas
                > pokojenie pozostałych potrzeb dziecka spoczywa na drugim rodzicu. Dopiero w dal
                > szej kolejności obowiązek ten obciąża dalszych krewnych.


                Co za jełop ty nie rozumiesz co czytasz.
                Hehehehe...
      • olena.s Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 10:39
        >Z alimentów opłaca się dobra i usługi, z których korzysta dziecko (np. jedzenie, energię, wodę, ubrania, leczenie itd...)<
        Biedaczku, rozumiem, że dziecko korzystając z "energii i wody" NIE korzysta z murów, do których ta energia, woda i ciepło jest dostarczane? Nie korzysta z windy i nie dotyczą go remonty klatki schodowej?
        To tylko taki detal, bo głupot i samczych rojeń nasadziłeś tam więcej. big_grin
        • morekac Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 12:07
          Najem też jest usługą, przynajmniej tak twierdzi minister finansów.
      • 71tosia Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 11:57
        "Dziecko, którego matka przeznaczała część alimentów na koszty mieszkania może wystąpić przeciwko matce o zwrot przywłaszczonych przez matkę pieniędzy" - i jak bedzie to dziecko i tatus argumentowac przed sadem, ze zamiast w mieszkaniu dziecko moglo mieszkac pod mostem lub ze kilkulatek mogl sam mieszkac bez matki?
        Alimenty sa po to by zapewnić dziecku utrzymanie, utrzymanie to także dach nad głową.
        • arwena_11 Re: czynsz od dziecka 06.05.21, 13:25
          pewnie tym, że mógł mieszkać z tatusiem "za darmo"
    • allijja Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 01:25
      bcde, wypierdalaj na forum niedorobionych tatusiow bo rzygac sie chce, jak czytam twoje (pojedyncze ale jednak...) posty.
      Każdy wuj "tatuś" miga sie od placenia alimentów, kiedy tylko sie da.
      Sama znam przypadki (wujowych) tatusiow, przy ktorych nóż w kieszeni sie otwiera...
      Jedna moja kolezanka, po kilkunastu latach normalnego małzeństwa , czyli żadne awantury tp, uslyszała od meża że 'on się zakochał" w innej. Tak nawiasem - wsiowej małolacie, młodszej od niego o połowę, która przyjechała do "warsiawy" w jednym celu - żeby złapać bogatego meża.
      A że mieszkali, z dziećmi, w mieszkaniu po jego rodzicach to ona z dziećmi ma wypierdalać z owego, bo "mieszkanie jest jego:' I wuj go obchodzi gdzie ona sie podzieje, z jego dziećmi zreszta....Żona "wypierdoliła", z dziećmi.
      A kiedy tylko syn skonczył 18 lat to ten wujowy tatus pozwał go do sądu, że powinien juz na siebie zarabiać i on nie zamierza placic alimentóww na "lenia", ktory powinien juz sam zarabiac na swoje utrzymanie.. Akurat tak sie złozyło, że ów 18-latek wtedy złamał noge i na sale sądowa wszedł w gipsie i o kulach. Tzw tatusia goowno to obeszło...
      Z kolei drugi tatus, jakis niedorobiony psychicznie, splodzil dzieciaka innerj mojej kolezance, ktory to dzieciak okazał sie niepełnosprawny psychicznie. Dopiero później wyszło że to już jego drugie upośledzone dziecko (pierwsze z inną babą) ale wcześniej nie był uprzejmy powiedzieć kolezance, ze ma uposledzonego bachora. Tym samym płodziciel roznosi swoje uposledzone geny (ku uciesze pisuaru i kurdupla), nie placac przy tym na utrzymanie niepełnosprawnych psychicznie "bombelków" - koszty ponosimy my wszyscy, na efekt lędźwi rozplodowca i jego bezużytecznych kretynów.
      a mj osobisty tatus także w doopie miał swoje dzieci, czyli mnie i brata, i nigdy złotówki ni wpłacil matce na nasze utrzymanie.
      Wuj z tatusiami-rozplodowcami i niech ich pieklo pochlonie. Niech w doope wsadzą swoje alimenty, ktore "nie sa na oplacanie czynszu" mieszkania matki =- ich dzieci. W doopie mamtakich tatusiow i mojego własnego "tatusia", ktory miał mnie w doopie.
      A teraz bcde, idź na piwo a nawet flachę i c.huj z toba, tatusiu
    • tol8 Re: czynsz od dziecka 07.05.21, 14:32
      Syn będzie dostawał je na swoje konto lada moment.
      Ucinam kieszonkowe, buty, telefon i ciuchy. To sobie musi zapewnić sam. Ode mnie dostanie media, dach nad głową i jedzenie.
      Syn pracuje już trzeci rok, z alimentów i pracy będzie mieć ponad 2500zl dla siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka