lumeria 05.05.21, 13:49 Dawno nie było! A, i kotowaty, morsko-świnkowaty, ptaszkowaty, ślimakowaty i ogólno -zwierzakowaty tez Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
januszekxxl Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 13:54 Piesek preriowy: morderca o niewinnym wyglądzie wyborcza.pl/1,75400,19820487,piesek-preriowy-morderca-o-niewinnym-wygladzie.html Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 17:42 Tu z kolei mam takie skojarzenie. Moje piecioletnie dziecko walkuje atlas zwierzat non stop. Pomalu juz sklada litery, ale glownie angazuje dziadka do czytania opisow po milion razy. I kiedys siedzimy przy obiedzie, a synek: a wiesz mamo, ze tchorze czarnopregie zywia sie pieskami preriowymi? Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 18:01 lilia.z.doliny napisała: > I kiedys siedzimy przy obiedzie, a synek: a wiesz mamo, ze tchorze czarnopregie > zywia sie pieskami preriowymi? > A w moim google nie ma tchórzy czarnopręgich. Są czarnołape albo czarnonogie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 18:50 A w moim google nie ma tchórzy czarnopręgich. Są czarnołape albo czarnonogie. Bo my sie uczyli za sanacji Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 19:05 lilia.z.doliny napisała: > Bo my sie uczyli za sanacji > E, to było od razu gadać że wy uczone żeby każden jeden wiedział z kim ma do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
effka454 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 20:37 Kuoka - najbardziej uśmiechnięty zwierzak świata Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 21:03 effka454 napisała: > Kuoka - najbardziej uśmiechnięty zwierzak świata > Pieski też się potrafią uśmiechać. Odpowiedz Link Zgłoś
lesna.baba Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 15:52 To mi przypomniało złotą myśl z internetu: jeśli czujesz się złym rodzicem, pomyśl, że istnieją takie kuoki, które, aby uciec drapieżnikowi, rzucają im swoje młode na pożarcie. Hm nie wyglądają, c'nie? Odpowiedz Link Zgłoś
chabry.chabry Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 13:57 Mój pies: 1. Nocą przyprawia mnie o zawał serca: nagle zrywa się, szczeka, warczy, biegnie w kierunku drzwi wyjściowych...masakra. 2. Wczoraj biegał po trawniku i...nagle okulał na przednią łapę. Gdy chciałam sprawdzić co ma pod łapą, spróbował mnie ugryźć. Masakra. 3. Zjada bardzo łapczywie. Często krztusi się przy tym, co mnie stresuje. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkamaskotka Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:00 chabry.chabry napisała: > Mój pies: > 1. Nocą przyprawia mnie o zawał serca: nagle zrywa się, szczeka, warczy, biegni > e w kierunku drzwi wyjściowych...masakra. > 2. Wczoraj biegał po trawniku i...nagle okulał na przednią łapę. Gdy chciałam s > prawdzić co ma pod łapą, spróbował mnie ugryźć. Masakra. > 3. Zjada bardzo łapczywie. Często krztusi się przy tym, co mnie stresuje. Masak > ra. Z twojego opisu wynika, że nie dostosowałaś nieruchomości do pieskowatego Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:07 chabry.chabry napisała: > 3. Zjada bardzo łapczywie. Często krztusi się przy tym, co mnie stresuje. Masakra. A miskę spowalniającą jedzenie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
chabry.chabry Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:12 Nie wiedziałam o istnieniu tej miski. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:17 Bardzo fajny wynalazek. Opcja druga - jedzenie zamrożone w kongu. W bonusie pies zajęty przez jakiś czas. Ostatnio byl o tym watek, poszukaj, bo padło wiele fajnych pomysłów na zajęcie aktywnego psa. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 17:24 Opcja druga - jedzenie zamrożone w kongu. Sadzac po.opisie psa chabrow, po takim numerze on ja po prostu zaebie Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 21:14 lilia.z.doliny napisała: > >Opcja druga - jedzenie zamrożone w kongu. > Sadzac po.opisie psa chabrow, po takim numerze on ja po prostu zaebie Myślisz? Czy raczej konga pożre razem z ręką do łokcia? Odpowiedz Link Zgłoś
joaz Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 09:56 > > A miskę spowalniającą jedzenie ma? tylko uważaj mój ON-ek za małego zjadła tez i miskę spowalniającą . Teraz jako dorosły je zawsze z namaszczeniem i dostojnie. Żadnego pośpiechu Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:03 moje piesełki juz drugą noc z rzędu wracają z wielkim bólem o 1 w nocy do domu bo coś do nas przychodzi i się awanturują. Wczoraj dostałam rocznicową porcję zdjęć moich tymczasków w obecnym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
chabry.chabry Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:37 Ja mam jamniczastego I wredne to do potęgi entej. Musi postawić na swoim. Jeśli coś nie po jego myśli to próbuje ugryźć - na szczęście ostrzega warknięciem. Generalnie, nie mam szans jeśli coś go zainteresuje np.ptaki na trawniku, jeż. Ogromnie żałuję, że mam to psisko. Wolałabym jakiegoś poczciwego kundla, który pozwala np.na wniesienie na rękach (schody). A tą wredotę muszę przekupywać kawałkiem kiełbasy, bo nie pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:41 Nie jest wredny a cwany i łakomy. Tak cię wytresował że dajesz mu kiełbasy Odpowiedz Link Zgłoś
chabry.chabry Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:51 Ale co ja mam zrobić w sytuacji: przed schodami zapiera się i nie wejdzie...ja pochylam się i chcę go wnieść na rękach - a ten warczy i atakuje moje dłonie ???? Normalnie mam dosyć pieska - jamnisia. Poza tym szczekanie jamnika jest ... no wiecie, ten głos . Można słuch stracić. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 18:44 chabry.chabry napisała: > Ale co ja mam zrobić w sytuacji: przed schodami zapiera się i nie wejdzie...ja > pochylam się i chcę go wnieść na rękach - a ten warczy i atakuje moje dłonie ?? > ?? > Normalnie mam dosyć pieska - jamnisia. Masz przede wszystkim złe podejście do pieska i jego odczuć. Warczy, bo grzecznie ostrzega że jest niefajnie. Nie wolno się nad nim pochylać bo on to traktuje jak atak z Twojej strony. Kucnij obok niego, przemów łagodnie, daj mu jakiś smakołyk, pogłaszcz i dopiero weź na ręce. Nie pozwalaj się gryźć. Jamnikowi trzeba stawiać granice. > Poza tym szczekanie jamnika jest ... no wiecie, ten głos . Można słuch stracić. Ja lubię bardzo ten jamniczy basik. A dlaczego Twój szczeka jazgocząc bo to podejrzewam? Nie powinien być doprowadzony do takiego stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:46 Ten jest ogar-kundlem. Przesympatyczny! 25 kg miłości i entuzjazmu. Tak jak lubię podłużne psy (corgi, ogar, basset) tak jamniki maja zbyt mocna osobowość dla mnie. Jesli pieska nie lubisz, to może lepiej byłoby znaleźć mu nowy dom? Odpowiedz Link Zgłoś
chabry.chabry Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:52 Nie to, że go nie lubię. Ja sobie z nim nie radzę. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:59 Jesli sobie nie radzisz, to raczej z czasem będzie gorzej, a sympatia tez opadnie (przynajmniej takie są moje doświadczenia z opiekowania sie rożnymi psami). Jesli pies Cie gryzie, jest mocno dominujący, uparty to potrzebuje doświadczonego właściciela, który postawi mu odpowiednie granice. Jaki młody ten pies jest? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 18:46 chabry.chabry napisała: > Pies ma 2 lata. Najwyższy czas zacząć go wychowywać. Jeśli nie umiesz zasięgnij porad behawiorysty. Ucz komend, sztuczek. Jamniki są bardzo pojętne i lubią to. Jeśli Ty nie zaczniesz, to piesek wytresuje Ciebie bo one są dominujące. Odpowiedz Link Zgłoś
aamarzena Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 00:20 Na szkolenie z podstaw migusiem, a jak to nie pomoże to kilka godzin z behawiorysta. Pies jest mlody, jeszcze się dogadacie. Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:07 Z pieskowych grup wiem, ze te szelki są szkodliwe, bo ograniczają zakres ruchu w przednich łapach. Jeśli szelki, to tylko guardy howtohau.pl/wp-content/uploads/2020/05/collage-300x245.png Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:14 Te szelki sa takie jak na Twoim dolnym zdjeciu, tylko pasek, który idzie miedzy łapkami przesuwa sie w bok, bo piesek ma taka klatę trochę szpiczasta w tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:09 Tylko uczeszę włoski i UBIORĘ sukienkę. I już dołączam ! Bo siedzę w dresie ( nie z angielska ! ) i taka jestem nieubrana ! Odpowiedz Link Zgłoś
januszekxxl Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:12 gama2003 napisała: siedzę w dresie ( nie z angielska ! ) i taka jestem nieubrana ! > Bez zdjęcia się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
alexis1121 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:12 1. Mój senior, prawie zawsze w tej samej pozycji. Patrząc na niego myślę, że sen to sposób na długowieczność. 2. Powrót od fryzjera. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:24 No, bardzo wykwintne klimaty Słodziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:16 Moja ma cieczkę, końcówkę i wczoraj próbowała mieć dzieci z pluszowym jeżem, stoperem do drzwi. One never knows. Najlepsze, że wczoraj idę ulicą z nią, zastanawiam się, czy jej jednak nie wykastrować, a tu kobieta z dwiema mikrosukami. Pogadałyśmy, bo ostrzegłam, że moja ma cieczkę, a nie widziałam, co mam przed sobą, i ta kobieta mówi, że jej obie wykastrowane i teraz absolutnie by się na to już nie zgodziła ze względu na problemy zdrowotne swoich suk. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:32 Mam wykastrowaną sukę i jak przypomnę sobie jej cieczki (całe dwie, naście lat temu) to mi słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:46 kastracja ma znacznie więcej korzyści niż jej brak Odpowiedz Link Zgłoś
ortolann Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 17:27 Nie ma to jak kierować się radami ekspertów. Od dawna wiadomo, że lepiej ciachnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 10:04 Od dawna wiadomo, że są za i przeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:51 Czy dobrze pamietam, ze tego pieska znaleźliście w ogródku? Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 15:03 O fajnie! Widać, ze dobrze mu u Was! Jaki ma charakterek? Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 15:11 Tchorzliwy rozrabiaka. Lubi zaczepiac slepego seniora, ale jak tylko senior raczy na niego zwrocic uwage, to wtedy zwiewa, najlepiej za czlowieka, Na obcych rozszczekany, podczas mycia gryzie, troche wredota, ale zdecydowanie slodki Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:19 Piękne przygniecenie Ten czarny nos zauważyłam dopiero przy drugim podejściu Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:35 Mnie mój królik dzisiaj trochę za karę uderzył ząbkami: z rana jak wychodzę strasznie hałasuje, to daję jej jeść. Dziś miałam chwilę to chciałam trochę wytarmosić futro. No ale kto to widział takie traktowanie przed śniadaniem łaskawa pani! Uderzyła mnie otwartą paszczą. No skarciła mnie po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 14:50 No ze służbą nie można się patyczkować Charakterna ta Twoja Pani! Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 23:56 Moje rano są bardzo obrażalskie. Jak wstaję zaczyna się taniec głodomora, czyli trzy króliki kotłujące się wokół moich nóg. Jak widzą że kieruję się w stronę szafki z żarciem odpuszczają nogi i lecą do kojca czatować przy misce. Jak widzą że idę w stronę młynka do kawy odwracają się z fochem i idą bardzo powoli za kanapę co chwila przysiadając i rzucając złowrogie spojrzenia :p Odpowiedz Link Zgłoś
mari.sol Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 15:10 Moja franca. Od miesiąca mieszkamy w nowym miejscu i jak widać już się przyzwyczaiła. Odpowiedz Link Zgłoś
mari.sol Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 21:39 Ten widok najlepszy jest właśnie w nocy. Normalnie to domki jednorodzinne i bloki w oddali. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 17:35 To bajgielek? Mam jedno skojarzenue, teraz i na wieki wiekow www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://m.youtube.com/watch%3Fv%3D7YFapWfNg4U&ved=2ahUKEwiwnc-Z7rLwAhW1unEKHdmyB0MQwqsBegQIBhAE&usg=AOvVaw2WPJIv7SWiQ1oQ840Hmy7S Odpowiedz Link Zgłoś
mari.sol Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 21:38 Połowę genów ma beagle. Charakterek przede wszystkim. Był czas, że żałowałam, że nie mam spokojniejszego psa 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 15:21 Moja sunia właśnie odkrywa uroki campingu, moja kota wczoraj prawie wyszła z siebie bo w nasze okno uderzył podlot, opadł w kałużę, napił się wody i zaczął ćwierkać wzywając mamę. Kot obserwował to wszystko zza okiennej siatki. Lunch przyleciał a ona zamknięta! (m. in. z tego powodu) Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 15:58 O, sobowtor Maka! Czym go tak umęczyłaś Edith? Odpowiedz Link Zgłoś
madame_edith Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:14 W nocy się umęczył zawracaniem gitary i spacerami pod kołderkę i spod kołderki i tak 100 razy wkoło macieju... 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:34 To beagle? Przeuroczy ciaputek! Kropeczki na brzuszku rozkoszne! Odpowiedz Link Zgłoś
neospasmina Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:55 pseudobigiel teraz wygląda tak: Odpowiedz Link Zgłoś
janja11 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 19:33 Pieseły to jednak wiedzą co dobre. Super przyjaciele. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:19 1. Cos knuja.. 2. Problem z wilkopsami jest taki, ze uwielbiaja wode. Chlapia sie, wlaza pod sprinkler i cale ociekaja woda. Po czym znajduja najbardziej piaszczyste miejsce zeby sie potarzac. 3. 3 i 5 miesiecy! 4. Nos w nos! 5. I nie dadza sobie wytlumaczyc, ze stol to nie miejsce dla wilka. Wskakuje bez rozbiegu zeby sprawdzic co sie je. Na szczescie zrobilam juz drzwi miedzy pokojami, wiec na czas posilkow sa wyprowadzane do drugiego pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:23 1. Unikalne zdjecie szczerbatego wilka. Wypadly jej wszystkie dzieciece kielki na raz! 2. Kot to fajna, miekka i mruczaca poduszka! 3. Chinook: dzieci sa na mojej glowie.. Odpowiedz Link Zgłoś
janja11 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 20:31 Piesek rasy piesek. Piękny. Tylko pieseły potrafią zwijać się w takiego efektownego ślimaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 21:18 Przypomniałaś mi filmik z historycznego wątku: Cute cats and snail Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 16:50 moj pies nauczyl sie biegac do tylu. Czyli cofac sie. W dodatku lubi to robic. I zamiast zawrocic biegnie w tyl. Cuda Panie, Cuda. Dziwaka mam nie z tej ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 21:19 Ojejku, to chciałabym uwidzieć. Musi być prześmieszny z tym wycofywaniem! Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 17:08 Mąż właśnie pojechał z kotem do weterynarza. Kot znowu (tym razem ostro) zakatarzony. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 18:37 No, troche kurewskie Ale powiem ci ze jak na swoj wiek jest w rewelacyjnej kondycji I piekna niezmiennie Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 20:26 Po prostu cudo...zakochalam sie w twoim psie! Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 01:55 Ma cudne pycho i takie madre spojrzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 21:06 To prawda. Piękna jako szczeniak i piękna w srebrnych latach. Odpowiedz Link Zgłoś
lilia.z.doliny Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 07:26 Dxieki To moja ulubiona fotografia Odpowiedz Link Zgłoś
1papryczka.chili Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 17:39 Mój 9-latek. Jak to mawia mój mąż: bodaj to psem być w dobrym domu 😃 Odpowiedz Link Zgłoś
stara_i_brzydka Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 19:01 Kitka. Najmilszy, najmniej problemowy kot świata. Tylko myśli jakoś powoooli. Jest u mnie od 6tego tygodnia życia. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 22:43 >Tylko myśli jakoś powoooli. Ooo... kitasek. A o czym miałby tak rozmyślać szybko? Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Pieskowaty wątek 05.05.21, 23:46 Gaja wykopała naprawdę godną podziwu norę. Wszystkie trzy się miesciły w środku. Niestety przyszła ulewa i norka się zawaliła. Cały dzień roboty wpizdu. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 01:56 Life sucks! U naz zaczely sie pojawiac zajace tzw jackrabbits, wielkosci malego do sredniego psa. Jakie sa skoczne, skubane!! Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 07:47 Twoje wilkopsy jednym skokiem włażą na stół. A mój królik będąc wielkości zakopiańskiego kapcia nr 40 z miejsca wskakiwał na kanapę. Drugim skokiem zdobywał oparcie i sprawdzał czy nie mam kwiatów we włosach. W celach konsumpcji. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 15:42 To dobrze, ze wlosow nie skonsumowal. Dzis w nocy obudzilam sie, bo Nanuk lezal mi za glowa i pasemka wlosow odgryzal. Na szczescie duzo nie zdazyl Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 08:30 Musiałyby się przekopać pod sąsiednim budynkiem :p to jest tylko taki pasek ziemi na patio pod ścianą sąsiada mogą sobie kopać do woli. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 10:02 Ona nie da rady? Potrzymać mi... Soczek z marchewki! Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 10:07 Jeśli jej się uda, wolność będzie w pełni zasłużona Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 07:42 Oo ludzie! Ale pluszaki! Jakbym dorwać mogła to bym zagłaskała! Odpowiedz Link Zgłoś
lukrecja46 Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 07:55 Lusia styrana życiem i ciężkim porankiem Stasinek i jego ulubione krzesła Odpowiedz Link Zgłoś
euze_bia000 Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 09:46 Czy ten cudny pies ma przodozgryz? Wygląda przeuroczo 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
euze_bia000 Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 17:07 Uwielbiam takie wampiry 😁. I chociaż serce bije mi mocnej do kotów, tak Twój pies to cudak kochany 🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
janja11 Re: Pieskowaty wątek 06.05.21, 19:03 No Lusia to wiadomo, że wymiata. Gwiazda na forum Odpowiedz Link Zgłoś