Dodaj do ulubionych

Przeżywam stres..

12.05.21, 13:22

powiedział pracownik zatrudniony przy projekcie na propzycję powrotu do pracystacjonarnej po roku zdalnej...

A to ja dziękuję, odpowiedział szef...

Reszta na rotacji i stacjonarnej zamarła w oczekiwaniu..

Co myslicie?
Obserwuj wątek
        • szara.myszka.555 Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 15:37
          Dlaczego rezygnację? Znajdą pracę zdalną u kogoś innego. Chociażby dla pracodawcy zagranicznego.

          Pandemia "otworzyła" perspektywy na pracę zdalną na całym świecie. Znam już 3 osoby które zmieniły w taki sposób pracę - z polskiego Janusza biznesu na pracodawcę zza granicy.

          Zaraz się posypią argumenty, że kasjerka w Biedrze zdalnie pracować nie może - ale mnóstwo zawodów, owszem, może.
          • gaskama Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 17:08
            Ta, tylko że duża cześć tych, którzy twierdzą, że są zajebiście wydajni w pracy online to zwykłe nieroby. U męża w korporacji są osoby, które od marca 2020 nie pojawiły się w pracy. Twierdzą, że zajebiście pracuje im się z domu. Z reguły to osoby, z którymi nie ma niemal kontaktu, bo mieszkają na jakiś zadupiach (za to z kawą na werandzie) i jedyny internet, to ten w telefonie. Ja czekam, kiedy rynek pracy zweryfikuje te ukrywające się w domach nieroby.
            • wysokienapiec Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 18:57
              gaskama napisała:

              > Ta, tylko że duża cześć tych, którzy twierdzą, że są zajebiście wydajni w pracy
              > online to zwykłe nieroby. U męża w korporacji są osoby, które od marca 2020 ni
              > e pojawiły się w pracy. Twierdzą, że zajebiście pracuje im się z domu. Z reguły
              > to osoby, z którymi nie ma niemal kontaktu, bo mieszkają na jakiś zadupiach (z
              > a to z kawą na werandzie) i jedyny internet, to ten w telefonie. Ja czekam, kie
              > dy rynek pracy zweryfikuje te ukrywające się w domach nieroby.
              >
              Co to za firma, która od roku nie zauważyła, że pracownik nie pracuje?big_grin
            • szara.myszka.555 Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 19:26
              Eee, no to już problem firmy. Widocznie ta praca nie była nikomu potrzebna, jeśli nikt nie zauważył, że ludzie się obijają.

              Z reguły ma się konkretne zadania i dedlajny - jak nie zrobisz, to wylatujesz.
                • sumire Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 18:25
                  Pracuję w dużej międzynarodowej korporacji. Wierz mi, nie da się nie zauważyć, że kogoś przez rok nie ma w pracy, a jeśli firma nie zauważa i/lub nie reaguje, to jest coś bardzo nie tak z firmą.

                  A że opieprzać się da - owszem, da się, tak samo, jak przed pandemią. Wystarczy, że ktoś dopracował "delegowanie zadań" do perfekcji.
                • araceli Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 18:43
                  gaskama napisała:
                  > W większości dużych międzynarodowych korporacji. Wystarczy, ze masz liniowego n
                  > a drugiej półkuli. Często nawet się nie kapnie, że do roboty nie przychodzisz.

                  Pitolisz bzdury waćpanna.
                • dyzurny_troll_forum Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 22:44
                  gaskama napisała:

                  > W większości dużych międzynarodowych korporacji. Wystarczy, ze masz liniowego n
                  > a drugiej półkuli. Często nawet się nie kapnie, że do roboty nie przychodzisz.

                  Znam taki biznes, gdzie cały oddział w jednym kraju został zapomniany na jakieś 1.5 roku. Fakt, ze oddział niewielki , jakieś 10-15-20 ludzi...
            • araceli Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 18:42
              gaskama napisała:

              > Ta, tylko że duża cześć tych, którzy twierdzą, że są zajebiście wydajni w pracy
              > online to zwykłe nieroby.

              A na jakiej podstawie takie wnioski? Bo 'u mężusia w firmie'?
              Dużo firm pracuje zdalnie od ponad roku i jakoś nie słyszałam, żeby się cokolwiek komukolwiek zawaliło.

              > Z reguły
              > to osoby, z którymi nie ma niemal kontaktu, bo mieszkają na jakiś zadupiach (z
              > a to z kawą na werandzie) i jedyny internet, to ten w telefonie.

              Jak pracodawca nie ma z tym problemu to skąd ból dudy?
            • szara.myszka.555 Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 09:40
              Osoba nr. 1: tworzy treści na social media (prowadzi profile na fb, instagramie dla zagranicznych marek) - głównie teksty, troszkę grafiki (nic zaawansowanego, w prostym programie Canva)

              Osoba nr. 2: montaż filmów video

              Osoba nr. 3: usługi rekrutacyjne dla firmy z USA - wyszukuje kandydatów, prowadzi interview poprzez zoom, sprawdza referencje, negocjuje wynagrodzenia.
                  • wysokienapiec Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 12:22
                    szara.myszka.555 napisał(a):

                    > Sorry, źle zrozumiałam pytanie panny_lili.
                    > To była odpowiedź na pytanie : czym się zajmują ludzie, którzy ostatnio przenie
                    > śli się na pracę zdalną za granicę. Z tego co wiem - zadowoleni.


                    Tu wszyscy czekają na nazwę firmy, w której pracuje mąż gaskamy. Podobno dają tam pieniądze za nicwink stay tuned!
                    • gaskama Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 17:38
                      Większość dużych międzynarodowych korporacji daje możliwość "ukrywania się". Tak jest wszędzie w dużych firmach. No chyba, ze na taśmie pracujecie. Tam jak nie ma rąk to słoiki lecą na ziemię.
                      • araceli Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 18:45
                        gaskama napisała:
                        > Większość dużych międzynarodowych korporacji daje możliwość "ukrywania się".


                        Bzdura kompletna - masz cele, taski, tikety, dedlajny - zawsze coś. Mężuś coś ci ściemnia big_grin
                      • spirit_of_africa Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 18:53
                        Całe życie zawodowe pracuje w dużych międzynarodowych korpo. W jednej z nich prace z domu mieliśmy już w 2012 i zapewniam, ze nigdzie nie dało się nic nie robic. Załatwiać prywatne sprawy czy podczytywać ematka w czasie pracy i owszem, ale nie pojawiać się przez pare miesięcy absolutnie nie. I w mojej korpo, jak i w tych gdzie pracowałam i nadal mam znajomych ludzie nie mający warunków do pracy z domu albo dostawali kartę sim z internetem na koszt firmy albo były dla nich przygotowane miejsca do pracy w biurze (bezpieczne pod względem sanitarnym). Tak, ze powątpiewam w historie twojego męża.
                      • wysokienapiec Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 18:55
                        gaskama napisała:

                        > Większość dużych międzynarodowych korporacji daje możliwość "ukrywania się". Ta
                        > k jest wszędzie w dużych firmach. No chyba, ze na taśmie pracujecie. Tam jak ni
                        > e ma rąk to słoiki lecą na ziemię.
                        >

                        Serio już darowałabys sobie te złośliwości o pracy na taśmie, skoro sama otwarcie przyznajesz, że twój mąż pracuje pracuje w WIELKIM I MIĘDZYNARODOWYM korpo, gdzie musi zapieprzać za innychsmile

                        1)Na ewentualne pytanie "gdzie napisałam, że mój mąż musi pracować za innych?", od razu przyznaje bez bicia, że nigdzie. Ale założyłam, że tak jest i bezpośrednio to go musi dotyczyć. Bo w sumie skąd by miał wiedzieć i po co się w ogóle interesować praca innych? Zwłaszcza, że ta firma jest OGROMNA i MIĘDZYNARODOWA.

                        2)twój mąż robi coś na pewno bardzo ważnego, (coś czego zupełnie nie można przyrównać do pracy na taśmie)i na bank ma jakiegoś zwierzchnika, leada czy menago, któremu może opowiedzieć o tej absurdalnej sytuacji. No tutaj też zakładam, że twój mój mąż na kierowniczym stanowisku nie zasiada, bo słabo by o nim świadczyło, że od roku nie rozprawił się z banda nierobów, która naraża firmę na straty oraz generuje zbędne koszty.

                        wink

    • nuclearwinter Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 13:52
      Że dziwny szef, skoro tak zareagował na słowa pracownika. W sumie co w tym złego, czy dziwnego, że pracownik odczuwa stres na myśl o zmianie i się do tego przyznaje? No chyba, że odstawił szopkę z tupaniem nogami, histerią i oświadczył, że do pracy stacjonarnej nie wróci już nigdy, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć tego szefa.
    • jehanette Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 14:00
      Myślę, że po roku pandemii kiedy wiele osób na zdalnej pracowało na własnym sprzęcie, necie i w nadgodzinach, pracodawcy powinni mieć tyle szacunku dla ludzi, żeby ogłaszać powrót dopiero po zorganizowaniu szczepień pracowniczych albo dawać ludziom wybór. Większość osób które chcą się zaszczepić, jest obecnie zapisana na szczepienie. Naprawdę można mieć tyle empatii, żeby poczekać te kilka tygodni aż ludzie będą uodpornieni.
      • mama-ola Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 14:45
        To prawda z tym netem i prądem. Mnie rachunki wzrosły na zdalnej, bo 4 komputery chodzą non stop.
        Mój pracodawca się nie ogląda, wyznaczył datę powrotu i kropka. A według rocznika powinnam być ledwo po pierwszej dawce. Szczęśliwie będę ok. 10 dni po drugiej. Nie chce mi się zbytnio wracać, bo dojazdy są długie, ale wiem, że szybko przywyknę, a w pracy mam bardzo miłych ludzi.
        • balbina123 Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 15:46
          mama-ola napisała:

          > To prawda z tym netem i prądem. Mnie rachunki wzrosły na zdalnej, bo 4 komputer
          > y chodzą non stop.

          No ale to chyba nie ty na wszystkich 4 komputerach pracujesz dla firmy Twojego szefa?

          Zachowajmy jakis umier, ludzie i chociaz szczatki myslenia..

          Tu z googla:
          "Laptop najwięcej prądu pobiera w chwili uruchamiania się. Zużycie prąduspada w momencie wystartowania systemu operacyjnego, ale wrasta kiedy włączamy programy, gry czy oglądamy filmy. W ciągu miesiąca laptop średnio zużywa 9 kWh energii, czyli miesięczny koszt pracy wynosi 5,4 zł."
      • tiszantul Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 21:25
        "pracodawcy powinni mieć tyle szacunku dla ludzi, żeby ogłaszać powrót dopiero po zorganizowaniu szczepień pracowniczych"

        W normalnych punktach szczepień terminy jutro i za dwa dni, o pustkach w tych punktach mówi już nawet telewizja, to jaki sens organizować dodatkowo szczepienia pracownicze?
        • jehanette Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 10:27
          Dalej napisałam, że większość osób które chcą się szczepić jest już zapisana albo po 1szej dawce, więc pracodawca mógłby poczekać te kilka tygodni.
          W dużych miastach nie ma raczej terminów od ręki, czeka się tydzień czy dwa.
    • umi Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 14:38
      Ze praca zdalna jest tansza dla firmy, wiec pracownika ktos moze podlapac, komu nie bedzie przeszkoadzal jego stres. Ze stresu smiac sie nie zamierzam. Moze pracownik ma zone i male dziecko, oboje sa jedynakami i rozmnozyli sie blizej niz dalej trzydziestki. Wiec jak cos ich trafi, to sierotka zostanie na swiecie. Jesli firmie bez roznicy czy zmienia pracownikow, ma do tego prawo. Inne firmy tez maja prawo skorzystac z tych zmian i podlapac sobei tych odstrzelonych. Odstrzeleni maja prawo szukac pracy po ktorej nie wykonczy ich covid albo chociaz nerwica. Biscoti by napisala - life.
    • bi_scotti Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 16:51
      Mental health issues to powazna sprawa. Jak by zareagowal ow pracodawca gdyby pracownik mu zakomunikowal, ze ma cancer diagnosis? Szef sie nie obawia sprawy o wrongful dismissal? Podziekowanie/zwolnienie osoby zglaszajacej problemy zdrowotne brzmi co najmniej malo legalnie, eh ... Life.
    • zuzanna_a Re: Przeżywam stres.. 12.05.21, 21:42
      Mysle ze sie chlopu w tylku poprzewracalo.
      Wiadomo, ze polowa o 8 udaje ze pracuje, ogarnia dzieci, wychodzi z psem i wstawia obiad. Pracuje na pol gwizdka. Przed czym ma stres? Covidem? Bo ci zestresowani ze zdalnej to w weekendy zyja jak zawsze. Wszyscy sie opieprzaja i tyle, wiec najwyzsza pora to ukrocic.
      Pracodawca ma racje. Nie chce - niech bimba i udaje prace dalej za pieniadze kogos innego.
      • kubek0802 Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 10:59
        Oczywiście, że tak jest, ale jeżeli ktoś jest rozliczany z efektów, a efektywność nie spadła w czasie pracy zdalnej to powrót do siedzenia w biurze podyktowany jest często silną potrzebą kontroli u kierownictwa.
        • spirit_of_africa Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 19:16
          Czasem potrzeba kontroli a czasem co innego. U nas szef miał wizję zwiekszenia prestiżu i tuż przed covidem zadecydował o podpisaniu 4letniego kontraktu na powierzchnie biurowa w nowym, o wiele droższej od poprzedniej lokalizacji. Przekonał z trudem do tej wizji i kosztów centralę w UK, wiec teraz naciska na powrót od września, bo bez sensu żeby płacić za puste przestrzenie. U koleżanki centrala w Beneluxie nie wierzy w skuteczność pracy z domu, bo „u nich się nie sprawdziło” i naciska polski oddział na powrót do biura, mimo, ze wyniki są lepsze niż przed pandemią 😕
      • araceli Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 18:37
        zuzanna_a napisała:
        > Mysle ze sie chlopu w tylku poprzewracalo.
        > Wiadomo, ze polowa o 8 udaje ze pracuje, ogarnia dzieci, wychodzi z psem i wsta
        > wia obiad. Pracuje na pol gwizdka.

        Jeżeli wyrabia się z pracą to w czym problem? Z religią dupogodzin należaloby w końcu się pożegnać.
    • sumire Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 12:30
      Jakoś bardzo się nie dziwię; większość znanych mi ludzi na zdalnym nie pali się do powrotu do biura, zwłaszcza jeśli siedzą w domu od kilkunastu miesięcy. A jeśli ktoś ma w domu ciszej i spokojniej niż w biurze, i do tego nie musi wcześnie wstawać, żeby odstać swoje w korkach, to tym bardziej się nie dziwię.
    • berdebul Re: Przeżywam stres.. 13.05.21, 13:11
      Myślimy, że to smutne jak bardzo pracodawcy mają w dupie swoich pracowników i jak to nie różni od standardu w innych krajach.
      Holandia: zgłaszam problem do szefa, wkracza hr, mam darmowe spotkania z coachem-psychologiem i osobą od planowania kariery.
      Polska: jak się nie podoba, to tam są drzwi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka