abasia0
06.06.21, 09:37
Jest kobieta, nazwijmy ją A., ładna i o dobrym charakterze, nie dzisiejszym wręcz. Dawno temu rozwiedziona, dziś w luźnym związku. Ma już dorosłe dziecko, mieszkające osobno.
Mieszka w sporym mieszkaniu po rodzicach. Jest to współwłasność jej i brata. Ten brat ożenił się kilka lat temu, wcześniej otrzymał kawalerkę od matki A., którą zamienił na większy lokal i tam był z żoną. Małżeństwo się nie układało, wyprowadził się i wrócił do mieszkania rodziców, zamieszkał ponownie z siostrą A. Rozwodu nie przeprowadzi, " bo nie ", mieszkanie zostawił żonie...
Teraz A. się martwi, co będzie jeśli bratu by się coś stało, czy "żona" nie wniesie o należność z tytułu współwłasności mieszkania po rodzicach . Poza tym chciałaby ułożyć własne życie a zamieszkiwanie z bratem średnio jej pasuje.
Brat uparty jak osioł. Jest mu wygodnie tak jak jest. I co zrobic by zmienić sytuację?