Dodaj do ulubionych

Płód, martwy płód.

13.06.21, 23:45
W niejakich Ząbkowicach znaleziono w oczyszczalni ścieków ludzki płód. A raczej coś co wygląda jak ludzki płód. Na miejscu pojawiła się policja, straż, lekarz, prokurator. Następie całe zastępy będą szukać matki tego UWAGA DZIECKA, aby ustalić czy pold został poroniony w sposób naturalny, czy niegodziwy.

I teraz pytanie za 100 punktów. Zwłoki, czy płód? I czemu płód to dziecko. Domyślam się że lekarz na oko jest w stanie określić wiek płodu +/- i musi to być bardzo wczesna ciąża skoro używają słowa płód i sformuowania :naturalne poronienie lub aborcja, a nie zwłoki i zabójstwo.
Ja pierdole, świat mi wiruje.
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Płód, martwy płód. 13.06.21, 23:51
      Bo osoba wypowiadająca się miesza pojęcia.
      Patrz tu:
      "Na miejscu wykonano czynności pod nadzorem prokuratora. Wiek oraz płeć płodu zostanie ustalona po sekcji zwłok. Nie wiadomo jeszcze, jaka jest przyczyna zgonu dziecka – przekazała st.asp. Katarzyna Mazurek z KPP w Ząbkowicach Śląskic"

      W jednym zdaniu płód, w drugim dziecko.
    • vasaria Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 00:12
      A ja nie wyobrażam sobie jak chcą znaleźć kobietę która była w tej ciąży. Wszystkie przebadają w okolicy ? Chore. Wielce prawdopodobne że w ogóle nie była u lekarza, w sensie, żeby stwierdzić ciążę. A nawet jeśli była to co? Wezmą od wszystkich ginekologów w okolicy dane wszystkich kobiet w ciąży? Będą je przesłuchiwać?
      • iwoniaw Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 00:18
        Szybkie badanie wszystkich osób z macicą w wieku 12-52, które zamieszkują lub odwiedzają budynki podpięte do kanalizacji w tejże oczyszczalni ścieków? Że niemożiwe? No cóż, "nie straszcie pisem, a poza tym wszyscy oni siebie warci i się aż tak nie różnią", więc cóż by się miało dziać innego niż te np. 10 lat temu, prawda?
      • snajper55 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 02:52
        vasaria napisał(a):

        > A ja nie wyobrażam sobie jak chcą znaleźć kobietę która była w tej ciąży.

        Jak to jak? Tak jak zwykle:

        "Każdy, kto ma pewne podejrzenia dotyczące tożsamości matki, proszony jest o jak najszybsze skontaktowanie się z organami ścigania. Gwarantujemy anonimowość"

        S.
          • iwoniaw Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 08:09
            lauren6 napisała:

            > Jeśli zgłoszę nielubianą sąsiadkę to co?
            > Będą jej przymusowo grzebać w kroczu by stwierdzić czy ostatnio była w ciąży?


            No chyba nie ma gwarancji, że nie...
          • snajper55 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 13:28
            lauren6 napisała:

            > Jeśli zgłoszę nielubianą sąsiadkę to co?
            > Będą jej przymusowo grzebać w kroczu by stwierdzić czy ostatnio była w ciąży?

            A jak inaczej udowodni, że nie jest zamieszana w porzucenie (zwrot z artykułu) płodu?

            S.
          • snajper55 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 13:29
            pampelune napisała:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > "Każdy, kto ma pewne podejrzenia
            >
            > Bardzo zgrabny termin, i pojemny.

            I bezpieczny. Gdyby oczekiwali wiedzy, to jakiś sąsiad mógłby chcieć zbadać sąsiadkę czy nie porzuciła płodu.

            S.
          • daniela34 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 13:07
            Wiesz Kosmos, w wypowiedziach kreśli się tutaj ponure scenariusze badań populacji kobiet w wieku rozrodczym. No tego nie będzie. Natomiast owszem, to o czym pisze Snajper to jest akurat to co policja rzeczywiście w takich przypadkach robi. Podobnie jak jakiś tam wywiad w MOPS czy MOPR na temat tego, czy kojarzą może kobietę we wczesnej ciąży. U lekarzy już nie bardzo, bo wkroczą na grunt tajemnicy lekarskiej a nie ma podstaw, żeby w ciemno tych lekarzy z tajemnicy zwalniać, nie mówiąc już o tym, że kobieta mogła wcale z pomocy lekarza nie korzystać.
            • kosmos_pierzasty Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 13:17
              Nie, no wiem, że badania populacyjne to bzdury. Ale sam fakt, nawoływanie do składania donosów w tak trudnej i intymnej sprawie... sad
              Jednak dobrze, że przypomniałaś o tajemnicy lekarskiej, jest szansa, że będzie szanowana (przynajmniej prywatnie sad ).
            • snajper55 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 13:40
              daniela34 napisała:

              > Wiesz Kosmos, w wypowiedziach kreśli się tutaj ponure scenariusze badań populac
              > ji kobiet w wieku rozrodczym. No tego nie będzie. Natomiast owszem, to o czym p
              > isze Snajper to jest akurat to co policja rzeczywiście w takich przypadkach rob
              > i. Podobnie jak jakiś tam wywiad w MOPS czy MOPR na temat tego, czy kojarzą moż
              > e kobietę we wczesnej ciąży. U lekarzy już nie bardzo, bo wkroczą na grunt taje
              > mnicy lekarskiej a nie ma podstaw, żeby w ciemno tych lekarzy z tajemnicy zwaln
              > iać, nie mówiąc już o tym, że kobieta mogła wcale z pomocy lekarza nie korzysta
              > ć.

              Hmm... Tajemnica lekarska?

              "Jak ustaliła "Gazeta Prawna", prokuratura prosi szpital o dane wszystkich pacjentek, u których dokonano aborcji. Mają być potrzebne „dla celów postępowania przygotowawczego”. Domaga się informacji, jaki był powód przerwania ciąży: wady płodu czy też zagrożenie życia lub zdrowia matki albo inne przesłanki. Przy tym wnioskuje o pełną dokumentację medyczną od 23 października (wyrok TK zapadł 22 października 2020 r.) do drugiej połowy stycznia. Przy tym na piśmie z prokuratury ma widnieć dopisek: „sprawa wyjątkowo pilna!!!”. Szpital na razie danych nie przekazał."

              bialystok.wyborcza.pl/bialystok/7,35241,26765197,bialystok-prokuratura-wystapila-o-dane-pacjentek-ktore-przerywaly.html

              S.
              • daniela34 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 14:07
                Ale co tajemnica lekarska? Tajemnica lekarska nie oznacza, że prokuratura czy policja nie wystąpi. Oczywiście w świecie idealnym nie powinna nawet pytać o te okoliczności, ale świat nieidealny to był już przed PiS. Natomiast to na lekarzu/adwokacie/dziennikarzu/radcy prawnym itd. spoczywa obowiązek, żeby tej tajemnicy dochować, czyli odpowiedzieć: "To są dane objęte tajemnicą zawodową. Proszę mnie ewentualnie zwolnić zgodnie z procedurą przewidzianą w art.180 kpk."
                Prokuratura i policja nagminne pyta o takie dane, podobnie jak pyta dziennikarzy o nazwisko informatorów np. Nie ma zakazu przesłuchania lekarza czy dziennikarza. Jest zakaz przesłuchania obrońcy (nie adwokata- wyłącznie obrońcy) i księdza. To na lekarzu ciąży obowiązek odmowy odpowiedzi na pytania.
                Czyli tak: policja mogłaby rozpytać sobie tamtejszych lekarzy na okoliczność pań w ciąży. Tyle że lekarz powinien odpowiedzieć- proszę mnie zwolnić z tajemnicy. Zwalnia sąd, a dla sądu to już ciut za daleko rozpostarte sieci, bo w efekcie lekarze musieliby zeznawać: Z tego co wiem to w ciąży była Kowalska, Nowakowa, Życińska, Iksińska, Ygrekowska...
                • snajper55 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 14:56
                  daniela34 napisała:

                  > Ale co tajemnica lekarska? Tajemnica lekarska nie oznacza, że prokuratura czy p
                  > olicja nie wystąpi. Oczywiście w świecie idealnym nie powinna nawet pytać o te
                  > okoliczności, ale świat nieidealny to był już przed PiS. Natomiast to na lekarz
                  > u/adwokacie/dziennikarzu/radcy prawnym itd. spoczywa obowiązek, żeby tej tajemn
                  > icy dochować, czyli odpowiedzieć: "To są dane objęte tajemnicą zawodową. Proszę
                  > mnie ewentualnie zwolnić zgodnie z procedurą przewidzianą w art.180 kpk."

                  Za chwilę możemy mieć nowelizację kpk i prokuratura dostanie prawo zwalniania z tajemnicy zawodowej.

                  S.
              • daniela34 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 14:13
                A w tej konkretnej sprawie akurat prokuratura się ocknęła i przyznała do błędu, bo domagali się w ogóle danych pacjentek z okresu, w którym aborcja była legalna. Oczywiście, że to nigdy nie powinno było wyjść z prokuratury, ale skoro wróciliśmy do podporządkowania prokuratury ministrowi sprawiedliwości, to bezmyślnych ale wiernych, którzy przy nośnych politycznie tematach będą podejmować takie bezrefleksyjne kroki będzie więcej (byle tylko szef nie uznał, ze nie chcę tropić nielegalnych aborcji)

                www.rp.pl/Prokuratorzy/302099949-Aborcja-w-Bialymstoku-prokuratura-przyznaje-sie-do-bledu.html
    • bi_scotti Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 00:27
      A ktos sie chociaz zajaknal, ze kobieta, ktora poronila powinna skorzystac z pomocy lekarskiej just in case i ze zawsze taka pomoc jest confidential? No bo regardless co tam coroner bedzie w stanie znalezc, waznym wydaje sie byc by owa kobieta nie doswiadczyla jakiejs infection, zeby good doctor sprawdzil, ze wszystko sie ladnie goi etc. Ja mysle, ze takie wezwanie do nieznajomej winno pasc dla jej dobra! Cheers.
      • woman_in_love Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 07:52
        Tu zaczyna być Salwador canadian analfabeto.

        Kobieta, która poroniła wcale może nie chcieć skorzystać z pomocy lekarskiej, bo ta pomoc nie będzie confidential, a wręcz zaraz się dowiedzą wszyscy i prokurator będzie ustalał, czy to nie była aborcja.
      • lauren6 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 08:10
        W Polsce do lekarza po poronieniu zgłasza się tylko i wyłącznie w przypadku komplikacji typu krwotok. Żadna normalna kobieta nie chce mieć ściągniętych na głowę prokuratora i Mordo świrów.
      • arthwen Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 13:04
        Jak bardzo nie orientujesz się w Polskiej rzeczywistości, że całkowicie bez refleksji jesteś w stanie napisać o "confidential"? Już są wezwania policji, że jeśli ktoś wie o kobiecie w ciąży, która przestała być w ciąży to oni czekają z otwartymi drzwiami. Lekarze mają prikaz informowac o "podejrzanych" poronieniach. Rly? Confidential, ha ha.
            • bi_scotti Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 18:08
              bib24 napisała:

              > kobieto, przestań chrzanić bo o życiu w Polsce wiesz mniej niż o życiu na marsi
              > e.

              I jak nie kochac ematki - so predictable, gdy zaczyna brakowac wiedzy i argumentow, czas na niegrzecznosci. Lata mijaja and nothing changes, eh ... Milego dnia!
              • daniela34 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 18:43
                Bi, tylko nie jest tak dobrze, jak ci się wydaje.
                Teoria: lekarz nie ma obowiązku zawiadamiać prokuratury, tajemnica lekarska obowiązuje
                Praktyka: lekarze nie znają przepisów i się boją, bo taki mamy klimat. Jak lekarz zawiadomi prokuraturę to się juz tego nie da odkręcić i co prawda za aborcję kobieta nie odpowie, ale będzie ciągana kto jej pomógł, a czy zwłoki znieważyła czy nie. To nie jest fajne

                www.google.com/amp/s/kobieta.onet.pl/wiadomosci/kobieta-przyznala-sie-do-aborcji-farmakologicznej-lekarka-to-sprawa-prokuratorska/pbbldns.amp
                • snajper55 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 18:46
                  daniela34 napisała:

                  > Bi, tylko nie jest tak dobrze, jak ci się wydaje.
                  > Teoria: lekarz nie ma obowiązku zawiadamiać prokuratury, tajemnica lekarska obo
                  > wiązuje
                  > Praktyka: lekarze nie znają przepisów i się boją, bo taki mamy klimat. Jak leka
                  > rz zawiadomi prokuraturę to się juz tego nie da odkręcić i co prawda za aborcję
                  > kobieta nie odpowie, ale będzie ciągana kto jej pomógł, a czy zwłoki znieważył
                  > a czy nie. To nie jest fajne
                  >
                  > www.google.com/amp/s/kobieta.onet.pl/wiadomosci/kobieta-przyznala-sie-do-aborcji-farmakologicznej-lekarka-to-sprawa-prokuratorska/pbbldns.amp

                  Kobieta przesłuchiwana jako świadek nie może kłamać, nie może odmówić zeznań.

                  „Kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”

                  S.
                  • daniela34 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 18:56
                    Może odmówić jeśli chroni osobę najbliższą.
                    Niemniej, nie jest to takie łatwe, lekkie i przyjemne. Nie mając pomocy prawnej łatwo się przestraszyć, złamać, obciążyć kogoś. Dlatego rada "idź do lekarza" nie jest taka oczywista.
                • bi_scotti Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 19:08
                  Sure, ja nie mam watpliwosci, ze i wsrod lekarzy (wszedzie na swiecie!) bywaja ludzie nierozsadni, simply stupid, absent-minded, tchorzliwi badz nadgorliwi - kazda branza takich ma i w PL, i na swiecie. Niemniej procz tych, sa tez i lekarze madrzy, caring, sensible, swiadomi praw i obowiazkow etc. A prawo jest i tylko do tego mozna sie odniesc. Zakladanie, ze no matter what, lokalny OBGYN "na pewno" doniesie do sierzanta Walczaka, ze pani Jola "chyba" poronila a moze nie jest jednak mocnym naciaganiem kazdego reality, rowniez polskiego! Kazda z nas tu wpisujacych zna zapewne ilus tam lekarzy. Lepszych, gorszych, roznych. I tylko o nich mozemy cos (cokolwiek) powiedziec. Generalizations oparte wylacznie na "wydaje mi sie" i "taki jest klimat" to jednak spore naciaganie. Prowadzi donikad. Cheers.
                  • daniela34 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 19:26
                    Inaczej bi- jesli się zna lekarza, to można mowic: idź tu i tu. Idź gdziekolwiek? No nad tym bym się poważnie zastanowiła. Nie dlatego, że zakladam, że na pewno doniesie. Ale jest ryzyko. Zaskakująco dużo lekarzy ma "sumienia" ostatnio.
                    • bi_scotti Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 19:39
                      Totez wezwanie w media do nieznanej nikomu kobiety nie powinno zwierac name & address jedynie-slusznego doctor big_grin Rzecz w tym zeby jej (i innym) uswiadomic, ze things can happen i ze powinna byc czujna w kwestii wlasnego zdrowia po tak dramatycznym wydarzeniu jak utrata plodu. Co z taka info ona zrobi to juz jej sprawa and info powinno byc opublikowane. Takie jest moje zdanie. I tyle smile Life.
          • arthwen Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 19:31
            Chyba jednak się nie orientujesz.
            RÓWNIEŻ w Polsce obowiazują różne klauzle poufności, jasne, czemu nie.
            I dlatego Poczta Polska dostała komplet danych o setkach ludzi, jak tylko poszła plota rok temu, że wybory będa kopertowe. Ktoś za to odpowiedział? Haha, jasne, że nie.
            Dlatego prokuratura ostatnio żądała od szpitali danych o przeprowadzonych aborcjach - całkowicie niezgodnie z obowiązującym prawem (nie wspominając, że wtedy te aborcje były jeszcze legalne) - ktoś za to poleciał? Haha. Jedyne co, to wystosowali notkę, że no tak, faktycznie, nie powinni tego żądać.
            Zachowanie tajemnicy lekarskiej ma w Polsce wiele wyjątków - między innymi (słusznie) podjerzenie o krzywdzenie dziecka. Tyle, że środowiska anty-choice usilnie lobbują za tym, żeby dzieckiem określać (również w prawie) także płód.
            Dlatego to, że "taki mamy klimat" jak najbardziej ma znaczenie. Przepisy przepisami - ale rzeczywistość jest nieco inna i to my w niej żyjemy, nie ty.
            • bi_scotti Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 19:36
              Eeee ... tak piszesz jakby PL byla jakims wyjatkiem na swiecie. Look around - takie i inne mishaps sa wszedzie. To naprawde nie jest tak, ze Polacy sa jakos wybitnie swietni badz wybitnie fatalni w porownaniu z innymi krajami/nations - ot, regulra stuff ... for better or worse uncertain Cheers.
              • daniela34 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 19:46
                Tylko, że to nie jest mishap a połączenie prawodawstwa i klimatu politycznego. Nie jest mishapem, że w województwie podkarpackim nie można było przeprowadzić legalnej aborcji ani to, że 13-letnia dziewczynka nie mogła mieć usuniętej ciąży z przestępstwa (legalnie wszak) a jej matce chciano odebrac władzę rodzicielską. A przecież prawo było.
                • bi_scotti Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 19:52
                  Pogadaj z kobietami z PEI - prawo jest a mozliwosci nie ma, bo zaden lekarz na wyspie abortion nie wykona. Trzeba jechac na mainland i szukac poza wyspa ... Az trudno mi uwierzyc, ze wciaz tylko to zwezone myslenie, ze "only in PL" - well, not only! Co, oczywiscie, nie znaczy, ze jest to jakimkolwiek usprawiedliwieniem. Nie jest ale tez polska reality nie nie az tak different od reality all over the world. Szczegolnie w temacie praw kobiet a juz zwlaszcza kobiet niewyksztalconych, ubogich, z malych/remote miejsc "daleko od szosy". Life.
                  • daniela34 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 20:09
                    bi_scotti napisała:

                    > A
                    > z trudno mi uwierzyc, ze wciaz tylko to zwezone myslenie, ze "only in PL" - wel
                    > l, not only!
                    A ktoś twierdzi, że "only in Poland"? No w Salwadorze to mają nawet o wiele gorzej. Tylko ta kobieta od tego płodu mieszka w Polsce i w takiej rzeczywistości ma podejmować decyzje co do swojego postępowania. Doprawdy nic jej nie pomoże świadomość, że gdzieś tam kobiety mają rownie trudno, niewiele łatwiej albo dużo gorzej.


                    Co, oczywiscie, nie znaczy, ze jest to jakimkolwiek usprawiedliwie
                    > niem. Nie jest ale tez polska reality nie nie az tak different od reality all o
                    > ver the world. Szczegolnie w temacie praw kobiet a juz zwlaszcza kobiet niewyks
                    > ztalconych, ubogich, z malych/remote miejsc "daleko od szosy". Life.


                    A ktoś twierdzi że jest tak "different"? W różnych krajach jest różnie, w wielu-zdecydowanie lepiej. Natomiast historia dzieje się w Polsce i o Polsce rozmawiamy. I tu jest tak, że "idź do lekarza" nie jest takie oczywiste. "Obserwuj się pod kątem infekcji, szukaj pomocy organizacji kobiecych, żeby w razie czego dostać pomóc medyczną i prawną"- już bardziej.
              • snajper55 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 19:56
                bi_scotti napisała:

                > Eeee ... tak piszesz jakby PL byla jakims wyjatkiem na swiecie. Look around - t
                > akie i inne mishaps sa wszedzie. To naprawde nie jest tak, ze Polacy sa jakos w
                > ybitnie swietni badz wybitnie fatalni w porownaniu z innymi krajami/nations - o
                > t, regulra stuff ... for better or worse uncertain Cheers.

                Jeśli chodzi o władzę kościoła katolickiego to chyba jesteśmy wyjątkowi.

                S.
    • bardzo.cicho Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 04:03
      Kobieta musi mieć tragiczną sytuację rodzinną, skoro usunęła ciążę w taki, pod każdym względem, desperacki sposób. Nie było ją stać na czeską klinikę. A teraz padają w jej kierunku groźby od fanatycznego reżimu "my cię znajdziemy... "

      • taniarada Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 04:51
        bardzo.cicho napisał(a):

        > Kobieta musi mieć tragiczną sytuację rodzinną, skoro usunęła ciążę w taki, pod
        > każdym względem, desperacki sposób. Nie było ją stać na czeską klinikę. A teraz
        > padają w jej kierunku groźby od fanatycznego reżimu "my cię znajdziemy... "
        >
        To co spłynęło to zapewne efekt tabletki wczesno-poronnej powszechnie dostępnej w Polsce od końca lat 90-tych. Z conajmniej (aktualnie kilku źródeł) w różny sposób, przez mail telefon i teraz kuriera,
        Takich płodów w samym Wrocławiu spływa dziennie kilkanaście. Ale to Ząbkowice tak więc jest afera. Kiedy dotrze ktoś kto nie chce mieć dziecka nie będzie go miał. A zakaz aborcji spowoduje że takie płody będą znajdowane coraz częściej i w coraz gorszych miejscach jeśli nie będą zakopywane w ogródku lub palone w piecu.Smutne to jest bo nigdy nie byłem za aborcją.
        • chicarica Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 07:03
          Tabletka wczesnoporonna nie jest stosowana w 16 tygodniu ciąży, kobieta albo by już nie żyła albo zgłosiła się do szpitala z krwotokiem. Więc nie, raczej nie.
          Nikt nie jest ZA aborcją, a niektórzy co najwyżej dopuszczają ją jako rozwiązanie stanowiące mniejsze zło. Ty i tobie podobni - nie chcieliście dopuszczalności mniejszego zła, w tej chwili macie w konsekwencji zło większe.
    • lot_w_kosmos Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 05:46
      U mnie w mieście dziewczyna tak poronila i w szoku spuściła wodę....
      Wezwała pogotowie.
      Była to wczesna ciąża, wiadomo z samego faktu że to w ogóle się spuścic dało....
      Pół wodociągów wezwali i straży żeby wydobywać płód ze studzienek jakichś....
      Szok.
      A co się za nią opinia ciągnęła.... "ta co dziecko w kiblu spuściła".
      Szok po prostu.
      Współczuję jej do dzisiaj.
    • memphis90 Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 07:22
      Już naprawdę nie wiesz, o czym pier...ic uncertain Na etapie "bardzo wczesnej ciąży" w ogole nie zidentyfikujesz żadnego plodu, a już na pewno nie w gnojówce w oczyszczalni. Dwa - tak, mówi się zwłoki płodu. Trzy - skoro mówimy matka, a nie plodonosicielka, to zgodnie z zasadami języka polskiego można użyć słowa dziecko, bo dziecko to potomek. Cztery - w medycynie masz zarodek - plod - noworodek niemowlę - wczesny wiek dziecięcy - późny wiek dziecięcy - okres dojrzewania - doroslosc- starość. Więc jeśli chcesz się powoływać na tę nomenklaturę, to noworodek nie jest dzieckiem. A jeśli chodzi Ci o znaczenie potomek, to owszem, plod dzieckiem jest.
      • trzebasiebawic Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 09:37
        Wiem o czym pier()olę - podrobko lekarza lub niedouczony lekarzu, co udowadniasz nie raz i nie dwa. Nawet przeczytać że zrozumieniem nie potrafisz dwóch zdań. (a to nowość) Normalnie komedia. Nikt nie użył sformułowania zwłoki płodu. A płód I dziecko w jednym artykule i jednej wypowiedzi. I nikt nie użył słowa zwłoki, a płód. Żyj trochę, bo masz problemy i z czytaniem i rozumowaniem. Używaj sobie słów nawet mamusia tego dzidziusia - kogo to obchodzi. To był płód abortowany lub poroniony samoistnie na etapie kiedy płód nie byłby w stanie przeżyć poza organizmem kobiety. Mamusia i dzidziuś jak się patrzy. Na nic się nie powołuje, chyba że w twoich wyobrażeniach.
        Zwłoki płodu to mówią ci głosy w twojej głowie. Razem z innymi głupotami.


      • kosmos_pierzasty Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 13:00
        Mnie przeraża sytuacja, w jakiej postawiono tę kobietę - i nieważne czy poroniła, czy nieludzkie prawo zmusiło ją do przeprowadzenia nielegalnej aborcji... Nagonka w tej sytuacji, trąbienie w mediach, szukanie "osób, które coś wiedzą"... Ja w ogóle nie wiem, jak to nazwać, bo żadne słowo nie jest tu adekwatne, nawet najbardziej wulgarne.
      • trzebasiebawic Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 10:04
        Niedługo będziemy się tłumaczyć z okresu. A bo proszę pana policjanta, koleżanka z pracy od dawna nie ma okresu. Nie chodzi do toalety, nie ma pożyczyć podpaski/tamponu,l. Trochę taka spuchnięta, kilka kg na plusie - ale dziecka, nie ma i nie ma. Może trzeba przekopać ogródek?
        • mama-ola Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 11:05
          trzebasiebawic napisała:

          > Niedługo będziemy się tłumaczyć z okresu. A bo proszę pana policjanta, koleżank
          > a z pracy od dawna nie ma okresu. Nie chodzi do toalety, nie ma pożyczyć podpa
          > ski/tamponu,l. Trochę taka spuchnięta, kilka kg na plusie - ale dziecka, nie ma
          > i nie ma. Może trzeba przekopać ogródek?

          Dobra metoda na przekopanie ogródka, gdy się samemu nie chce smile
        • georgia.guidestones Re: Płód, martwy płód. 14.06.21, 12:32
          trzebasiebawic napisała:

          > Niedługo będziemy się tłumaczyć z okresu. A bo proszę pana policjanta, koleżank
          > a z pracy od dawna nie ma okresu. Nie chodzi do toalety, nie ma pożyczyć podpa
          > ski/tamponu,l. Trochę taka spuchnięta, kilka kg na plusie - ale dziecka, nie ma
          > i nie ma. Może trzeba przekopać ogródek?
          Z chrób typu sibo i wzdetego brzucha tez. Toż to spedzenie plodu w pare h, kolezanka z pracy miala o 18.00 bebzon a nastepnego dnia rano przyszla z idealnie plaskim, morderczyni jedna.