Dodaj do ulubionych

Przemoc w rodzinie

08.07.21, 22:04
gwiazdy.wp.pl/choroba-to-tylko-przykrywka-plotki-o-ksieznej-wyszly-poza-granice-kraju-6657901787363904a
Ja też myślę że uciekła.
I tak myśląc, że jednak żyjemy w XXI wieku, w wydawałoby się cywilizowanej Europie, to ta historia jest lekko creepy.
Jeżeli uciekła, to z pełną świadomością że nigdy nie dostanie dzieci.
Obserwuj wątek
    • woman_in_love Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 22:10
      jak w Arabii
    • januszekxxl Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 22:10
      Niektóre ematki zmuszają swojego szesnastolatka do opieki nad chorym trzylatkiem.
      Potem mają pretensje do niego że nie dał rady.
      To dopiero jest przemoc w rodzinie!
      • gryzelda71 Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 22:14
        Ty taki byłeś i zostało? Nic nie potrfisz?
    • primula.alpicola Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 22:20
      Ale dlaczego musi uciekać, nie może zwyczajnie się rozwieść? Monako to nie Emiraty Arabskie.
      • hanusinamama Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:25
        Ona chyba nie uciekła, zwyczajnie pojechała do siebie. pewnie w Monako nie ma nikogo. Szkoda tylko, ze dzieci nie dostanie
    • ludzikmichelin4245 Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 22:23
      Czy ktoś może wytłumaczyć mi ten fragment:

      Charlene uciekała trzy razy: raz szukała pomocy w ambasadzie RPA we Francji, gdzie pojechała pod pretekstem przymiarek sukni. Innym razem próbowała wymknąć się z Monaco Gran Prix, za trzecim razem zabukowała bilet w jedną stronę do RPA, ale zatrzymano ją na lotnisku.

      Na jakiej podstawie nie wolno jej po prostu spierdzielić gdzie chce? Dlaczego zatrzymano ją na lotnisku? Nie znam się na tych monarchistycznych wymysłach.
      • lilia.z.doliny Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 22:27
        Od dnia jej slubu sie zastanawiam nad tym. JAK?!
        • tymianek21 Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 22:35
          Dla mnie niewyobrażalne jest zostawienie dzieci!!!! Kobieta z jej pozycją rozwodzi się przeprowadza do super posiadłości w Monako lub we Francji a ona zostawia dzieci????
          • mandre_polo Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 08:07
            tymianek21 napisała:

            > Dla mnie niewyobrażalne jest zostawienie dzieci!!!! Kobieta z jej pozycją rozwo
            > dzi się przeprowadza do super posiadłości w Monako lub we Francji a ona zostawi
            > a dzieci????

            Też tego nie rozumiem. Może chodzi o to że nie może znieść publicznego upokorzenia i działa po złości
          • asia_i_p Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:19
            A ma do nich w ogóle prawa? Bo na przykład w Wielkiej Brytanii prawa rodzicielskie do dzieci znajdujących się na pierwszych miejscach w kolejce do tronu ma królowa, nie ich rodzice.
            • hanusinamama Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:27
              NO dokładnie. Moze sie okazać, ze mieszkajac nadal w Monako widziałaby je tez raz w roku. Pytanie ile ona te dzieci miała jako matka.
          • hanusinamama Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:26
            Ale ona tych dzieci nie dostanie. One są własnosci monarchii.
        • tt-tka Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 22:52
          Czy ktos tu ma pojecie, jak wyglada prawo rodzinne w Monako i co zawiera slubny kontrakt ksiazecej pary ?
          • sofia_87 Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 22:57
            Jak by nie wyglądało, Albert musi dbać o wizerunek i nie mógłby odseparowac matki od dzieci. Nawet gdyby miał wylaczne prawo je zatrzymać.
            • tt-tka Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 23:13
              Alez on nie odseparowuje - dzieci sa w rodzinnym domu, matka moze je zobaczyc, a nawet normalnie wspolegzystowac. O ile wroci do domu.
              • sofia_87 Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 23:32
                Miałam na myśli, ze w razie rozwodu.
                To, że będzie je mogła widywac w Monaco i nie zabierze ich do RPA było oczywiste od początku.
                • tt-tka Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 23:39
                  Ale czy ona kiedykolwiek wnioskowala o rozwod ? Bo ja zrozumialam, ze wyjechala (poniekad sluzbowo) i tego wyjazdu nie wrocila po prostu, a dokladnych perypetii tej pary nie znam.
              • bywalec.hoteli Re: Przemoc w rodzinie 08.07.21, 23:46
                wspolwgzystowac smile
            • hanusinamama Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:29
              Tak i dzieci widzały matke raz w roku....Wiesz ile widziały w Monaco. Nic nie wiadomo co jest zamknietymi bramami ich posiadłości.
      • arthwen Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 03:11
        Mnie to też zastanawia - co to znaczy, że zatrzymano ją na lotnisku? A nawet jakby - powiedzmy, że jakieś względy formalne, nie wiem, paszportu nie miała ze sobą, to przecież mogła chyba zwyczajnie odmówić ślubu? Jak przed ołtarzem powie: "Nie" to będzie skandal i afera, ale przeciez nikt jej nie zmusi?
    • thea19 Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 00:09
      sama sobie go wzięła za męża, nikt jej chyba pistoletem nie groził, wiedziała, że to świnia ale w koronie.Dzieci tylko szkoda.
      • kautokeino Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 00:23
        Jak sie poslucha MM, to jednak znajomosc stosunkow na dworach krolewskich swiata jest wieksza na ematce niz wsrod tych, ktorzy o ten swiat sie ocieraja wink
      • lilia.z.doliny Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 07:40
        nikt jej chyba pistoletem nie groził,

        No i tu bym glowy nie polozyla. Ona przed samym slubem sie dowiedziala, ze w pakiecie z mezem dostaje nie tylko "stare" dzieciatka nielegalne, ale takze zupelnie nowiutkie, poczete i powite juz w trakcie ich narzeczenstwa. Wiec sie zawinela, a na lotnisku podeszlo do niej kilku smutnych panow, wzieli pod rece i przyniesli suknie z welonem. I jeszxze ryzem sypneli na szczescie. I informacja, ze nigdzie nie jedzie.
        Tak to przedstawialy media.
        Jak to jest mozliwe- nie wiem. Ale wkurwa mialam nieziemskiego
        • sofia_87 Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 07:59
          Ona z nim była 10 lat przed ślubem, sądzę, że jednak zauważyła, że wierność nie jest jego mocną stroną
        • tt-tka Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 08:02
          Jezeli przed samym slubem sie dowiedziala, to chyba mogla tego slubu nie brac ? Smutni panowie nie zakneblowali jej geby i nie skladali za nia przysiegi ?
          No chyba ze to bylo przed slubem, ale juz PO podpisaniu umowy malzenskiej, kontraktu czy co tam oni maja... i zobowiazania podjela podpisujac.
          • lilia.z.doliny Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 08:20
            Nie wiem po czym i przed czym. Wiem, ze nie pozwolono jej opuscic ksiestwa. Sila, klasycznie barbarzynsko. I nie wiem co na nia mieli (?) Ze jednak przysiege malzenska wyplakala. W kazdym eazie sytuacja, ze wolna, niescigana, niekarana kobieta w samym srodeczku europy chce wyjechac a jej sie na to nie pozwala fizycznie, jest dla mnie nieustajacym szokiem.
            • simply_z Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:23
              no wiesz za nasza granica w Bialorusi lapia ludzi na ulicach i wsadzaja za nic do paki, wiec nie takie rzeczy sie zdarzaja..
          • lauren6 Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 08:34
            Może właśnie zakneblowali. Nie wiesz tego.

            Z resztą co to za argument: nikt jej do ślubu nie zmuszał. Mało to ludzi po ślubie zmienia się o 180 stopni? Mało to facetów po ślubie zaczyna bić lub gwałcić?

            Nie znoszę victim shaming. Szare myszy które muszą sobie zrobić dzień dowartościowując się cudzym kosztem. Każda kobieta ma prawo wejść w fatalne małżeństwo i powinna mieć prawo z niego wyjść.
            • tt-tka Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 08:46
              lauren6 napisała:

              > Może właśnie zakneblowali. Nie wiesz tego.

              ty za to wiesz.


              >
              > Z resztą co to za argument: nikt jej do ślubu nie zmuszał. Mało to ludzi po ślu
              > bie zmienia się o 180 stopni? Mało to facetów po ślubie zaczyna bić lub gwałcić
              > ?

              Ona chciala wywiac PRZED slubem. Oraz nic nie wskazuje na to, ze gosc sie zmienil, dziwkarzem byl od zawsze , a ona znala go ladnych pare lat.


              >
              > Nie znoszę victim shaming. Szare myszy które muszą sobie zrobić dzień dowartośc
              > iowując się cudzym kosztem.

              A ja to lubie. Cudza glupota sprawia mi niekiedy przyjemnosc. I nie o Charlene pisze w tej chwili.

              >Każda kobieta ma prawo wejść w fatalne małżeństwo i
              > powinna mieć prawo z niego wyjść.

              A ona probowala ? Starala sie o rozwod ? Bo o tym nigdzie ani slowa.
            • hanusinamama Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:33
              Ona chyba jednak chciała zrezygnowac przed. Nie wiem ale wydaje mi sie ze oni maja takie srodki zeby ja zmusić do tego slubu. Mysle ze dziewczyna pluje sobie w brode, ze go poznała
            • thea19 Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:40
              dziwkarzem to był zawsze i cały świat o tym wiedział. Pani nie jest zwykłą kowalską tylko osobą ze świecznika. Jeden wywiad w tv i już świat jej pomaga. to nie XVIw żeby być zmuszanym do ślubu z księciem bo inaczej wojna będzie.
            • m_incubo Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 10:36
              No ten akurat książęcy osobnik nie zmienił się o 180 stopni, jakim był ruchaczem przed ślubem, takim był i po.
              Nie wiem, dlaczego nie mogła po prostu zrezygnować przed ślubem. Musiało chodzić o coś więcej, niż umowy przedślubne.
          • cruella_demon Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 10:30
            Pamiętam ten przepłakany ślub i to jak media na całym świecie huczały, że ją siłą z lotniska zgarnęli.
            Myślę że ona była zastraszona. I to solidnie.
            Zresztą potem też zawsze wyglądała na smutną i przybitą.
    • cosmetic.wipes Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 08:22
      Siewca genów, gdzie zamoczy tam zostawia bombelka.
      Czy w Monako nie umieją w antykoncepcję?
      • lilia.z.doliny Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 08:41
        Czy w Monako nie umieją w antykoncepcję?
        Mysle ze umieja doskonale, tyko nie chca.
        Zapylacz co prawda brzydki jak.siedem.grzechow glownych, ale jednak ksiaze. Jak tylko bambino bedzie prawnie uznane, to i.mamcia sie wyzywi przy tych alimentach
    • m_incubo Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 08:32
      Ja się raczej zastanawiam czym tak skuteczne ją zaszantażowali przed ślubem, że wróciła z lotniska.
    • princy-mincy Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:15
      Nie znam się na prawie w księstwie Monako ani nie znam treści umowy, jaką z pewnością podpisali przed ślubem.
      Dzieci mi szkoda.
    • hanusinamama Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 09:36
      Mnie zadziwia jeszcze coś innego. On ma bardzo sensowne siostry. Ze tez matka nie mogła go odsunąc od tronu i posadzić na nim którejś z jego siostr. One są dobrze wykształcone, znaja języki, mądre babki...a ksiąze to pajac.
      • kiddy Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 10:17
        Ale chłop, a nie baba.
      • tt-tka Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 10:31
        hanusinamama napisała:

        > Mnie zadziwia jeszcze coś innego. On ma bardzo sensowne siostry. Ze tez matka n
        > ie mogła go odsunąc od tronu i posadzić na nim którejś z jego siostr.

        Matka w tej rodzinie byla nabytkiem i sama nie miala zadnych praw dynastycznych. Ani decyzyjnych.

        _
        Kompromis - PiS ma wypierdalac. Ale moze to zrobic nie w podskokach
        • m_incubo Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 10:41
          W Monako w linii sukcesji potomkowie płci męskiej mają pierwszeństwo.
      • umi Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 10:53
        Nie wazne co ma w glowie, wazne co ma w kroku suspicious
        Nie bez powodu cala historia jest pelna wojnen, ludobojstwa i wszelkiech syfu. Cale wieki liczylo sie nie co ktos soba reprezentuje, ale jakiej sie jest plci. Tradycja suspicious
        • lilia.z.doliny Re: Przemoc w rodzinie 09.07.21, 12:44
          Nie bez powodu cala historia jest pelna wojnen, ludobojstwa i wszelkiech syfu

          De facto historia swiata jest historia przemocy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka