Dodaj do ulubionych

Dyskryminacja palaczy

26.07.21, 19:35
Palacze są dyskryminowani.
Nawet jeśli palą w miejscach gdzie wolno palić, to są obrzucani nienawistnym wzrokiem przez niepalących. A czasem i nienawistnym językiem, czyli mową nienawiści.
Jeśli niepalącemu przeszkadza na przykład dym papierosa z balkonu, to dlaczego nie przeprowadzi się do chaty pod lasem?
Obserwuj wątek
    • kubek0802 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 19:40
      Czuję się wywołana, bo owszem obrzucam palaczy nienawistnym spojrzeniem, a nawet pozwalam sobie coś powiedzieć. Dotyczy to sytuacji w kawiarnianych ogródkach i nie chodzi tu o fakt że tam można palić, a o kulturę. Kulturalna osoba nie pali przy jedzeniu i w towarzystwie niepalących.
      • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 19:43
        kubek0802 napisała:
        Kulturalna osoba nie pali przy jedzeniu i w towarzystwie niepalących.

        Jeśli nie ma zakazu palenia, to znaczy że można palić przy jedzeniu i w towarzystwie niepalących.
        Niech niepalący nie chodzą w takie miejsca, gdzie można palić.
          • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 19:54
            kubek0802 napisała:
            > No przecież piszę, że nie o zakaz chodzi a o kulturę. Dlatego ograniczam się do
            > spojrzeń i komentarzy.

            Jaką kulturę?
            Kultura polega na tym,że się nie pierdzi w lokalu gastronomicznym.
            Natomiast jeśli w tym lokalu nie ma zakazu palenia papierosów, to znaczy że można palić.
            A niepalący w takim lokalu są niepożądani.
            • default Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 11:46
              januszekxxl napisał:
              > Natomiast jeśli w tym lokalu nie ma zakazu palenia papierosów, to znaczy że moz
              > na palić.
              > A niepalący w takim lokalu są niepożądani.

              Ostatnio jedliśmy obiad w ogródku przed restauracją. Zakazu nie było - ba, nawet stały popielniczki.Siedzieliśmy przy samym brzegu, wiec po jedzeniu zapaliliśmy, niemal wywieszając się za płotek, wiec dym leciał na zewnątrz. Mimo to podeszła pani siedząca wewnątrz i zażądała zgaszenia, bo rzekomo coś jej zaleciało. Zgasiliśmy bez dyskusji, od razu. Niemniej uważam, ze pani lekko przegieła, skoro wybrała lokal, w którym popielniczki stoją na stołach, to powinna liczyć się z tym ze ktoś tam zapali.
              • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 14:14
                default napisała:
                > Ostatnio jedliśmy obiad w ogródku przed restauracją. Zakazu nie było - ba, nawe
                > t stały popielniczki.Siedzieliśmy przy samym brzegu, wiec po jedzeniu zapaliliś
                > my, niemal wywieszając się za płotek, wiec dym leciał na zewnątrz. Mimo to pod
                > eszła pani siedząca wewnątrz i zażądała zgaszenia, bo rzekomo coś jej zaleciało
                > . Zgasiliśmy bez dyskusji, od razu. Niemniej uważam, ze pani lekko przegieła, s
                > koro wybrała lokal, w którym popielniczki stoją na stołach, to powinna liczyć s
                > ię z tym ze ktoś tam zapali.


                Nie ustąpiłbym w takiej sytuacji. Nie złamaliście zakazu, więc wojująca antypalaczka mogła ewentualnie grzecznie poprosić o zgaszenie papierosów a nie żądać.
              • konsta-is-me Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 15:28
                Pieniactwo...
                W ogóle zauważyłam że czym bardziej palacze starają się szanować niepalących, tym gorzej są traktowani...
                Skoro lokal ma popielniczki to jest ewidentnie DLA PALACYCH i pani moze się serdecznie cmoknac.
                Lub poszukać lokalu z zakazem palenia.
                To już jest wariactwo i fanatyzm, żeby w lokalu dla palących wyskakiwać z awantura i wrzaskami.
                  • default Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 16:22
                    Pani co prawda nie wrzeszczała, powiedziała nawet "proszę", ale tonem rozkazującym - "proszę o zgaszenie, bo my jesteśmy z dziećmi".
                    Nie miałam ochoty się kłócić, ale poczułam się dyskryminowana. Drącym się w restauracji dzieciom nikt nie śmie zwrócić uwagi, palacza pogonią nawet w knajpie dla palących....
                    • stephanie_harper2 Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 16:46
                      Nie spotkałam się na szczęście z kimś takim ale muszę zwizualizować i mieć ciętą, grzeczną ripostę, kto we co mnie czekasmile Ale mnie generalnie mało przeszkadza ani dzieci ani psy ale cos wymyślęsmile Za to a'propos dzieci miałam tak, że w knajpie z kącikiem dla dzieci moje się bawiło i jeszcze jakis chłopiec a pani jakaś w peretensjami, że to co restauracja a tu dzieci się bawią. Sprawe olałam, pani pogadała i wyszła obrażona.
              • default Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 21:13
                Ale nie zarzucisz chyba chamstwa i braku kultury osobie która pierdzi w toalecie. Nawet jak to słyszysz bo sikasz w kabince obok. Bo toaleta jest do tego.
                A lokal dla palących jest do tego żeby można było w nim palić.
          • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:12
            aniani7 napisała:
            > Po co, przeciez i tak dlugo nie pozyjesz dzieki milemu nalogowi. Smacznego.

            Ja już jestem taki stary, że według twojej teorii nie powinienem żyć.
            A ja żyję i będę palił i jeszcze ciebie przeżyję.
            • aniani7 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:18
              Znajomi nalogowi palacze. Jeden mial raka pluc i praktycznie sie utopil, drugi raka krtani, czego on nie robil, zeby przezyc, chcial zyc dla malego syna i ... nic mu checi oraz dzialanie nie daly. Trzeci przypadek, najgorszy. Pan nie moze sie ruszac, poniewaz palenie walnie przyczynilo sie do osteoporozy i ma kregoslup jak sito. Tylko on ma osteoporoze z bardzo licznej rodziny. Pan nie wierzy, ze to papieroski. Wszyscy oni są, byli po 60-tce, dlatego wszystko przed Tobą. Smacznego.
              • szmytka1 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:22
                moj teść zmarł na raka płuc, najpierw wycieli mu 1 płat a on w poczekalni u onkologa papierosa palić próbował. Oczywiście rak zajął drugie płuco i teść zdążył poznać tylko 1 swoje wnuczę. Zmarł kilka tygodni przed narodzinami mojego pierwszego dziecka. Mój dziadek za to rzucił palenie po 50 latach kopcenia. Żył potem jeszcze kilka lat, doczekał gromady prawnuków
                  • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:35
                    aniani7 napisała:
                    > Smutne. I niech nikt nie mówi, że nałogi nie wywołują określonego rodzaju śmier
                    > ci.

                    U mnie nie wywołują.
                    Piję i palę ponadprzeciętnie i żyję.
                    I jeszcze przeżyję niepijących i niepalących.
                    Zakład? Spotkajmy się za 10 lat i zobaczymy kto przeżył.
                          • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 21:17
                            aniani7 napisała:
                            > Zebys sie nie zdziwil, jezeli palisz paczke dziennie, masz znikome szanse.


                            Palę od trzech do pięciu paczek dziennie.
                            I piję...a nie pamiętam ile dziennie piję big_grin
                            Jeszcze cię przeżyję. Założysz się?
                            • szmytka1 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 21:22
                              palisz 3-5 paczek, zatem twoje mieszkanie jest smierdzącą meliną, masz żółte zębiska i żółte okopcone ściany, pazury zapewne też zółte, do tego chlejesz i przesiadujesz na babskim forum, cięzko będzie przebić w kategorii najżałośnieszy i najbardziej odrażający typ
                              • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 21:27
                                szmytka1 napisała:
                                > palisz 3-5 paczek, zatem twoje mieszkanie jest smierdzącą meliną, masz żółte zę
                                > biska i żółte okopcone ściany, pazury zapewne też zółte, do tego chlejesz i prz
                                > esiadujesz na babskim forum, cięzko będzie przebić w kategorii najżałośnieszy i
                                > najbardziej odrażający typ


                                No.
                                A ty teraz pokaż jaką to jesteś białzębną, pachnącą boginią, mieszkającą w apartamencie wyłożonym złotem.
                                • szmytka1 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 21:38
                                  sciany mam brudne w czekoladzie od dziecięcych łap odbitych albo popisane kredkami, smród mam jak coś przypalę podczas gotowania no i smród jak przez okna wpada dym sąsiadów, zęby nienajlepsze w kolorze, ale wina genetyki a nie ze zafundowałam sobie sama. Smród ode mnie to co najwyzej jak mocno się spocę, ale szybko zniweluje to prysznic. Palący 3-5 paczek smierdzi stale. Zapytaj ematki do kogo wolałby przyjść na kawę.
                                  • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 21:41
                                    szmytka1 napisała:
                                    > sciany mam brudne w czekoladzie od dziecięcych łap odbitych albo popisane kredk
                                    > ami, smród mam jak coś przypalę podczas gotowania no i smród jak przez okna wpa
                                    > da dym sąsiadów, zęby nienajlepsze w kolorze, ale wina genetyki a nie ze zafund
                                    > owałam sobie sama. Smród ode mnie to co najwyzej jak mocno się spocę, ale szybk
                                    > o zniweluje to prysznic. Palący 3-5 paczek smierdzi stale. Zapytaj ematki do ko
                                    > go wolałby przyjść na kawę.


                                    Normalna patologia. Nie masz się czego wstydzić.
                • taniarada Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:39
                  szmytka1 napisała:

                  > moj teść zmarł na raka płuc, najpierw wycieli mu 1 płat a on w poczekalni u onk
                  > ologa papierosa palić próbował. Oczywiście rak zajął drugie płuco i teść zdążył
                  > poznać tylko 1 swoje wnuczę. Zmarł kilka tygodni przed narodzinami mojego pier
                  > wszego dziecka. Mój dziadek za to rzucił palenie po 50 latach kopcenia. Żył pot
                  > em jeszcze kilka lat, doczekał gromady prawnuków
                  Bzdury moja droga .Mój teść nie palił dbał o zdrowie i zmarł w tym wieku co ojciec co palił i niedbał o siebie .Zależy jaki organizm .Moja ukochana siostra Anna zmarła na raka płuc .I zostawiła mi bratanka na wychowanie .Teraz to duży koń.Wszystko Anny proszę nie palcie papierosów.
                  • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:42
                    taniarada napisał:
                    Wszystko Anny proszę nie palcie papierosów.


                    Bo kobiety nie powinny palić papierosów.
                    Szkodzi im to bardziej niż mężczyznom.
                    To samo dotyczy picia wódki i zażywania narkotyków. Kobietom to bardziej szkodzi.
                  • szmytka1 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:44
                    no tak, zależy jaki organizm, może podatny na raka płuc, to wspaniale, przyspieszmy jeszcze ten proces papierochami. No chyba, ze podważasz naukowe odkrycia w tym temacie? Każdy palacz sobie mysli, że na niego nie trafi, bo on to włąsnie ten gość z mocnym organizmem
              • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:23
                aniani7 napisała:
                > Znajomi nalogowi palacze. Jeden mial raka pluc i praktycznie sie utopil, drugi
                > raka krtani, czego on nie robil, zeby przezyc, chcial zyc dla malego syna i ...
                > nic mu checi oraz dzialanie nie daly. Trzeci przypadek, najgorszy. Pan nie moz
                > e sie ruszac, poniewaz palenie walnie przyczynilo sie do osteoporozy i ma krego
                > slup jak sito. Tylko on ma osteoporoze z bardzo licznej rodziny. Pan nie wierzy
                > , ze to papieroski. Wszyscy oni są, byli po 60-tce, dlatego wszystko przed Tobą
                > . Smacznego.

                Można podać mnóstwo podobnych przykładów, dotycząch niepalących, niepijących i ogólnie bardzo higienicznie żyjących.
          • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:38
            asia-loi napisała:
            > Dlaczego niepalący ma się przeprowadzi?

            Bo niepalący więcej złej energii używa w stosunku do palących, niż palący do niepalących.
            Negatywna energia źle wpływa na wysyłającego tę złą energię.
          • taniarada Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:40
            asia-loi napisała:

            > januszekxxl napisał:
            >
            > >
            > > No to przeprowadź się do chaty pod lasem.
            > >

            >
            > Dlaczego niepalący ma się przeprowadzi? Palacz niech się przeprowadzi. Bo ja ta
            > k uważam.
            >
            > Fajnie myśli Asia Ty żyjesz?
    • asia-loi Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:02
      januszekxxl napisał:

      > Palacze są dyskryminowani.


      Gdzie? Moim zdaniem palacze mają wszystkie prawa, a niepalący żadnych.
      Palacz wychodzi na swój balkon kiedy chce i przebywa na nim jak długo chce, okna też może otwierać kiedy chce, a niepalący blokowiec nie ma takiej możliwości.

      > Nawet jeśli palą w miejscach gdzie wolno palić, to są obrzucani nienawistnym wzrokiem przez niepalących.

      I nic sobie z tego nie robią. Wzrok nie zabija.

      A czasem i nienawistnym językiem, czyli mową nienawiści.

      Jest dokładnie odwrotnie. Na zwróconą uwagę palaczowi, niepalący słyszy stek wyzwisk.


      > Jeśli niepalącemu przeszkadza na przykład dym papierosa z balkonu, to dlaczego
      > nie przeprowadzi się do chaty pod lasem?


      A dlaczego to niepalący ma się wyprowadzić a nie palacz. Niech palacz wyprowadzi się na odludzie, to nikomu nie będzie smrodził.
      Jakim prawem palacz smrodzi na innych balkonach i w innych mieszkaniach.
      Palacz owszem pali na swoim balkonie, ale ponieważ nie zatrzymuje swojego śmierdzącego dymu u siebie, to leci on na inne balkony i do innych mieszkań. Jakim prawem?
      • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:05
        asia-loi napisała:
        > Gdzie? Moim zdaniem palacze mają wszystkie prawa, a niepalący żadnych.


        Moim zdanien jest odwrotnie.


        > A dlaczego to niepalący ma się wyprowadzić a nie palacz.

        A dlatego że ja tak uważam.
        • asia-loi Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:31
          januszekxxl napisał:

          > Moim zdanien jest odwrotnie.


          Poproszę o przykłady tej dyskryminacji palaczy zwłaszcza w blokach.
          >
          >
          > > A dlaczego to niepalący ma się wyprowadzić a nie palacz.
          >
          > A dlatego że ja tak uważam.


          A ja uważam inaczej. I co teraz?
      • error.404 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:39
        abecadlowa1 napisała:

        > Dyskrymianację widać szczególnie w pracy. Palaczowi należy się przerwa od pracy
        > co godzinę. Jak nie palisz to nie masz prawa do takiej przerwy.
        Gdzie takie cuda?
        Chyba że chodzi o przerwę niepłatną.
        • szmytka1 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:52
          matka karmiąca ma 2 przerwy po pół godziny, łącznie może to skumulować w 1 godzinę albo odebrać w dwóch połówkach, jak woli. Tzn w praktyce, ze może poł godziny później przyjść i poł godziny wcześniej wyjść. No albo przyjść punktualnie, za to wyjść godzinę wcześniej. W każdym razie jak mowię, przysługują jej 2 przerwy po 30 minut, ale by je otrzymać, musi przedstawić zaświadczenie lekarskie.
        • abecadlowa1 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:55
          konsta-is-me napisała:

          > W kodeksie pracy palacz ma zapewnioną przerwę co godzinę, serio ?A matka karmią
          > ca
          > raz dziennie, acha...Komu takie rzewne historyjki chcesz wciskać 😂😂


          W KP nie ma. Taki uzus jest.
        • szmytka1 Re: Dyskryminacja palaczy 26.07.21, 20:58
          "Zgodnie z art. 187 k.p. pracownica karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu pracy. Pracownica karmiąca więcej niż jedno dziecko ma prawo do dwóch przerw w pracy, po 45 minut każda. Przerwy na karmienie mogą być na wniosek pracownicy udzielane łącznie." żródło www.pip.gov.pl/pl/porady-prawne/rodzicielstwo/75056,przerwy-na-karmienie-piersia-a-zaswiadczenie-od-lekarza-.html

        • banicazarbuzem Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 16:25
          Mam sąsiada pobrali krtani, przeszedł operację i radioterapię.
          Ma problem z płucami.
          Jakieś 2 tygodnie temu w ciężkim stanie trafił do szpitala, sąsiadka mówiła, że miał saturację ok 30%.
          I co? Wczoraj wrócił do domu i dzisiaj na balkonie smrodził papierochem.
          On leżał w szpitalu a żona nie mogła sobie znaleźć miejsca tak bardzo to przeżywała. A on co? Totalnie nie liczy się z jej uczuciami.
          Szkoda mi kobiety bo bardzo fajna babka z niej.
          • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 16:49
            banicazarbuzem napisała:
            > Mam sąsiada pobrali krtani, przeszedł operację i radioterapię.
            > Ma problem z płucami.
            > Jakieś 2 tygodnie temu w ciężkim stanie trafił do szpitala, sąsiadka mówiła, że
            > miał saturację ok 30%.
            > I co? Wczoraj wrócił do domu i dzisiaj na balkonie smrodził papierochem.


            No i co, umarł od tego papierocha?
            A może jego problemy zdrowotne nie są wynikiem palenia papierosów?
              • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 22:42
                banicazarbuzem napisała:

                > Widać, że o Ciebie nikt się nie martwi.
                > Za każdym razem jak czuję dym z papierosa, mam odruch wymiotny. W sumie prawo m
                > i nie zabrania zwymiotować na palacza albo na jego balkon tongue_out

                Ja bym na twoim miejscu zasięgnął porady prawnika przed zwymiotowaniem na palacza lub jego balkon.
                  • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 28.07.21, 09:41
                    banicazarbuzem napisała:
                    > A ha, czyli ja muszę wąchać smrody palacza ale nie mogę na niego zwymiotować? C
                    > iekawe, ciekawe...

                    Nie musisz wąchać. Możesz się oddalić daleko od palacza albo zacisnąć nos klamerką do prania.
                      • januszekxxl Re: Dyskryminacja palaczy 28.07.21, 10:05
                        banicazarbuzem napisała:
                        > Czyli ja muszę jako nie paląca a piszesz o dyskryminacji palaczy, dobre, dobre.
                        > .

                        Przecież pisałem że nie musisz. Chodzi o miejsca bez zakazu palenia.
                        A palacze są dyskryminowani. Przykład z tego wątku:
                        Ostatnio jedliśmy obiad w ogródku przed restauracją. Zakazu nie było - ba, nawet stały popielniczki.Siedzieliśmy przy samym brzegu, wiec po jedzeniu zapaliliśmy, niemal wywieszając się za płotek, wiec dym leciał na zewnątrz. Mimo to podeszła pani siedząca wewnątrz i zażądała zgaszenia, bo rzekomo coś jej zaleciało. Zgasiliśmy bez dyskusji, od razu. Niemniej uważam, ze pani lekko przegieła, skoro wybrała lokal, w którym popielniczki stoją na stołach, to powinna liczyć się z tym ze ktoś tam zapali.
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,172098879,172098879,Dyskryminacja_palaczy.html?p=172101785
    • cegehana Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 16:56
      Całkiem serio zgadzam się z Januszem. Papierosy są niezdrowe i agresja też. Są możliwości stworzenia palarni wentylowanych tak, żeby dym nikomu nie przeszkadzal, czasem w biurowcach można takie zobaczyć. Oczywiście trzeba najpierw mieć wolę porozumienia.
    • saszanasza Re: Dyskryminacja palaczy 27.07.21, 21:52
      W kontekście rzekomego dyskryminowania antyszczepionkowców, to rzeczywiście, palacze również sa dyskryminowani. Ze względu na szkodliwośc dymu papierosowego i w trosce o zdrowie pozostałych obywateli, nie wolno im palić w miejscach publicznych, lokalach, restauracjach, kinach, przystankach🙈
    • elisaanna Re: Dyskryminacja palaczy 31.08.21, 17:10
      Opisujesz zbyt mało !!!! To jest DYSKRYMINACJA poparta przepisami, a więc gdzie jest WOLNOŚĆ człowieka w tym kraju !!!!! Obłuda i REŻIM !!! Uważam, że lokale powinny mieć w Polsce otwarte ogródki (również zimowe jak w wielu miejscach na zachodzie) Właściciele lokali powinni decydować o tym, czy chcą mieć lokal otwarty dla palących, a nie przepisy i rząd !!!! Z powodu zakazu palenia nie korzystam z restauracji, klubów, kręgielni itd. Lokal dla mnie ma być przyjazny, a nie ograniczający !!!!!!!!!!!!
      • asia-loi Re: Dyskryminacja palaczy 31.08.21, 18:26
        elisaanna napisała:

        > Opisujesz zbyt mało !!!! To jest DYSKRYMINACJA poparta przepisami, a więc gdzie
        > jest WOLNOŚĆ człowieka w tym kraju


        A gdzie jest wolność niepalących? Jakim prawem trujesz innych ludzi i smrodzisz innym w mieszkaniach i na balkonach?
        Wolność jednego człowiek kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
        Proponuję zamieszkać na odludziu. Nikomu nie będziesz smrodzić, nikogo nie będziesz truć.

        Lokal dla mnie ma być przyjazny, a nie ograniczający !!!!!!!!!!!!

        Lokal ma być też przyjazny dla niepalących. Dość terroru smrodzących i trujących palaczy.
        Zakładać worki foliowe na główki jak palicie i samemu wdychać ten smród, a nie przymusowo obdzielać tym smrodem innych ludzi.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka