Dodaj do ulubionych

Masha gate

    • lowprofiled123 Re: Masha gate 03.08.21, 08:24
      Jak mogłaś Joanno?! 😣
    • kobietazpolnocy Re: Masha gate 03.08.21, 10:22
      Berdzia znów rozkręca forum, a forumki grzecznie biorą udział w zabawie. Brawo dla nas wszystkich!

      Dajecie się wkręcać w bagno stworzone przez trolla, poraz kolejny zresztą.

      a) dane personalne i zdjęcia b. wypływały tu nie raz, oczywiście "to było coś innego".
      b) nie widzę większej różnicy między opowiadaniem tego, co ktoś opublikował w necie i powtarzaniem tutaj historii z życia koleżanek, sióstr, kuzynek i sąsiadek. Więc bądźmy konsekwentni.
      c) Berdzia lubi prowokować, po to zresztą na tym forum jest. Ją się powinno ignorować, a nie podsycać.
      d) Publikowanie takich spraw na fejsbukowych grupach jest IMO jeszcze głupsze niż pisanie o tym na forum. Dorośli ludzie, a nie potrafią się bawić w net.
      e) Poliamoria jest mi całkowicie obojętna, choć teoretycznie nie pożałowałabym układu z dwoma fajnymi facetami, ale to tylko teoria.
      • kokokoko_euro_spoko Re: Masha gate 03.08.21, 11:30
        Nie powinno się ignorować Bergi, ponieważ to przykład dla młodszych koleżanek/forumek, jak nigdy nie zachowywać się w necie. Nie wiem, gdzie ona robi, ale gdyby mi ktoś wskazał mojego podwładnego z jego durnymi wpisami na forum, to szczerze czekałabym na pierwszą okazję do wypadu z baru dla pani. Pani pajacka, łykająca każdą swoją kompromitację i próbująca budować na tym swą postać. Żenada, że hej! ale koloryt na forum jest. Lubię, jak się typka pogrąża! Miłego dnia!
        • umi Re: Masha gate 03.08.21, 14:43
          Nie ma danych personalnych w tym watku. Jedyne co, to imiona mogla zmienic i wtedy wszystko bylooby w ogole OK. Ja nie mam fb i nie wiem, kto to jest. Za to poczytalam sobie z zajeciem. I jesli to prawdziwa sytuacja, a po poziomie agresji i wpisach widac, ze tak, to bardzo dobrze, ze go wyciagnela, chociaz zrobila to niezdarnie przez ten brak zmiany imion. Po co jakakolwiek kobieta pozwlaa facetowi na legalna kochanke??? Jak jest lesbijka,. niech chlopa rzuci i znajdzie sobie normalnei jedna babe. Jesli hetero, po co sie daje robic w hooja? Najpierw ten wysryw na blogu, o jelenicy robionej 12 lat w trabe, teraz to. Niech sie mlodsze babki ucza, czym sie koncza klapki na oczach. Jedyny plus, ze sie kobieta niewiernego garba pozbyla tanim kosztem. Nie wiem, jak to jest prawnie, ale moze jednak daloby sie podciagnac to pod rozwod z jego winy, bo w koncu z nia nie chce byc, a z Masha tak. Ciezko zeby to nie byla przyczyna rozwodu. Jak juz sie rozwiedzie i go ogoli z kasy, moze pan przejrzy na oczy, bo zaloze sie, ze chlopa bez dochodu pani artystka juz nie bedzie kochac tak bardzo, zeby sie z nim zwiazac suspicious Takze same plusy moga z tego wyjsc iw ielu ludzi sie nauczy na bledach. Pewnie wszyscy oprocz Mashy, ktora wyruszy na dalsze polowanie na jeleni suspicious
          • kokokoko_euro_spoko Re: Masha gate 03.08.21, 14:57
            Ta historia z poliamorią nie bardzo mnie wciąga. Nie czaję zachowania tych ludzi i od komentowania się powstrzymam. Ale współczuję nowej publiki intrnetowej poprzez rozdmuchanie tego tu. Xuj wie, czy za tym jakaś tragednia nie stanie
            • umi Re: Masha gate 03.08.21, 15:24
              Jaka tragedia moze stanac? Kobieta jest ewidentna ofiara. Mozna sie popukac w czolo albo zalowac naiwnosci, ale nie jest to powod do potepienia. Facet osoba bardzo nieuczciwa, zlego diabli nie biora. Masha raczej watpie, zeby przy takich akcjach przejmowala sie w ogole czymkolwiek, takie osoby nie maja hamulcow. Podejrzewam, ze pochodzi z kraju gdzie leca bomby i gdzie co trzecia (czy jakos tak) dziewcyznka marzy o karierze prostytutki, zeby sie tylko wyrwac z biedy. Nie zebym jej nie wspolczula i w sumie dobrze, ze trafila na tego odpada, przynajmniej nie ma ofiar, jest ochotnik. Ale nawet to nie daje jej prawa do krzywdzenia osob, ktore tych bomb nie rzucaja. tym bardziej w cywilizowanym kraju, w ktorym mozna zarobic na byt inaczej niz tylkiem.
              • kokokoko_euro_spoko Re: Masha gate 03.08.21, 15:41
                Tragedia w sensie rozdmuchania tematu w necie na dużą skalę, czego może już nie skontrolować kobieta.
                • umi Re: Masha gate 05.08.21, 18:01
                  Jej to raczej nie zaszkodzi juz. Raczej ludzie nie sa az tak wredni, zeby tego typu ofiare kopac. Maz postapil z nia nie fair, jemu moze sie dostac, ale jak planowal wymiane zon, pewnie i tak sie liczyl z tym, ze sie rozniesie. Masha chyba z tych co po trupach do celu i internetowe szczekaczki raczej niewiele jej zrobia.
                  Szkoda troche, ze sie zrobila jatka wokol bergamotki i sam problem umknal. Moze jakby ta oszukana dziewczyna poczytala sobei opinie randomowych internautow, nieznajacych jej, zauwazylaby gdzie popelnila blad. Zakladam, ze w tej grupie wzajemnej adoracji, gdzie ludzie znaja sie z nazwisk nikt nie mial wczesniej odwago jej ostrzec. Kiedys pisala tu jedna dziewczyna, ktora partner niesprawiedliwie traktowal przy wydatkach i nie widzial tego. Chyba nie byla trollem. Nie sledzilam watku do konca, ale byl tam wpis, ze da facetowi poczytac. Czasem opinie obcych ludzi, bezstronnych i piszacych obiektywnie, trafiaja mocniej niz to co mowia znajomi. Co prawda nie kazdy pisze z sensem i nei kazdy trafi, nawet jesli probuje, ale zawsze znajac swoja sytuacje mozna sobie dopasowac. W wakacje forum jest troche oklaple, ale jednak jest cos takiego jak zbiorowa kobieca madrosc. Im wiecej czarownic radzi nad jakims problemem, tym wiecej uradza wink
        • kobietazpolnocy Re: Masha gate 03.08.21, 14:43
          Powinno. Ona tu istnieje tylko po to, by rozsierdzać forum, podobnie jak kilka innych nicków, w tym sporo męskich.
          A jednocześnie pięknie wyciąga hipokryzję z tych "lepsiejszych" forumowiczów, co to chętnie się powymądrzają nad tym jak pomóc znajomym hrabiny albo zaburzonej siostrzenicy jakiejś innej bardziej lubianej forumki.
          Bo to, nie muszę chyba dodawać, "coś zupełnie innego".
          • bergamotka77 Re: Masha gate 03.08.21, 14:49
            Świetnie to ujęłaś. Na szczęście mnie też niektóre forumki lubią więc nie czuję się czarną owcą. Jest jedno grono, które zawsze będzie mnie hejtowac, cokolwiek napiszę, ale one juz tak mają. Kochają mieć wspólnego wroga. Nawet Godziny im rozwaliłam nie bywając tam smile
            • vre-sna Re: Masha gate 03.08.21, 14:53
              Bywalas smile
              Bo nawet z ciekawosci kiedus wlazlam o co tu kurwa chodzi?
              Bywalas i bylas wowczas jak taki zlisliwy ratlerek.
              Nie wnikam, po chuj taka tam bylas, ale... No bywalas smile
            • gama2003 Re: Masha gate 03.08.21, 15:13
              Faktycznie sukces zyciowy dorosłej baby - rozwalanie wątku przez wpadanie, obrzucanie gnojem i wypadanie. Tak dzieci na plaży wskakują na czyjś zamek z piasku, niszczą i uciekają. Tylko plaż dużo i są takie na których niewychowanego dziecka się nie spotka.
              Wpisz w cv. Screeny do dyspozycji.
              W sensie screeny twojego nie bywania w godzinach.
              • bergamotka77 Re: Masha gate 03.08.21, 15:15
                Twój sukces życiowy to szczucie na ematce. Można i tak gnomie.
                • gama2003 Re: Masha gate 03.08.21, 16:00
                  O moim sukcesie masz zerowe pojęcie 😀.
              • vre-sna Re: Masha gate 03.08.21, 15:16
                Ty, no ale jako postronna osoba potwierdzam, że Bergamotka bywała.
                Nie wiem co powiedzieć, bo to wszystko jest jakieś bezsensowne.
                Po uj sobie takie bzdety robić?
                I tak wszystko dziś jest chujowe to dla odmiany jeszcze ten internet sobie rozpierdala.
                • vre-sna Re: Masha gate 03.08.21, 15:17
                  Rozpierdalac!!
          • kokokoko_euro_spoko Re: Masha gate 03.08.21, 14:53
            kobietazpolnocy napisał(a):

            > Powinno. Ona tu istnieje tylko po to, by rozsierdzać forum, podobnie jak kilka
            > innych nicków, w tym sporo męskich.
            > A jednocześnie pięknie wyciąga hipokryzję z tych "lepsiejszych" forumowiczów, c
            > o to chętnie się powymądrzają nad tym jak pomóc znajomym hrabiny albo zaburzone
            > j siostrzenicy jakiejś innej bardziej lubianej forumki.
            > Bo to, nie muszę chyba dodawać, "coś zupełnie innego".

            Nie potrafię rozróżnić między tymi "lepszymi" a nie-lepszymi. Wiem, że berga lubi kąsać jakichś starych swoich wrogów, ale robi to tak nieudolnie, że rynce opadają. Dla mnie to taka baba z bazaru, że jak jej ktoś choćby dzień dobry powie, to ona już chętnie się zaprzyjaźni, przeprosi i pochwali dzieci pani rosy. Żenuła.
            • kobietazpolnocy Re: Masha gate 03.08.21, 15:04
              Berga jest bardziej niezdarną odmianą hrabiny. Przychodzi dzień, kiedy ma ochotę (albo zlecenie odgórne) na jatkę i animuje forum. A że wychodzi jej to znakomicie, to wciąż to robi. A forum płynie.
              Lepsi i gorsi są, nawet tutaj, nie mów, że nie zauważasz.
              • kokokoko_euro_spoko Re: Masha gate 03.08.21, 15:10
                Jeszcze nie zauważyłam. Widać czasem mondrujące się wypowiedzi, przynudzające i próbujące aspirować do mensy, ale nie pamiętam nicków. Takie stare ciotki-klotki, ale nudne do urzygu.
              • piataziuta Re: Masha gate 04.08.21, 12:03
                kobietazpolnocy napisał(a):

                > Berga jest bardziej niezdarną odmianą hrabiny. Przychodzi dzień, kiedy ma ochot
                > ę (albo zlecenie odgórne) na jatkę i animuje forum. A że wychodzi jej to znakom
                > icie, to wciąż to robi. A forum płynie.


                Teraz to pojechałaś.
                Hrabina ze swoimi miernymi wypocinami mogłaby Berdze buty czyścić.
                Berga tylko na chwilę wpada i od razu gównoburza na setki postów - do tego trzeba mieć talent.
                • piataziuta Re: Masha gate 04.08.21, 12:07
                  Dodam jeszcze, że takie jatki nie "rozwalają forum", a ożywiają - bez tego forum jest nudne jak flaki z olejem.
                  • homohominilupus Re: Masha gate 04.08.21, 14:57
                    piataziuta napisała:

                    > Dodam jeszcze, że takie jatki nie "rozwalają forum", a ożywiają - bez tego foru
                    > m jest nudne jak flaki z olejem.

                    O to to
                  • umi Re: Masha gate 05.08.21, 18:05
                    Prawda.
                • pade Re: Masha gate 04.08.21, 12:11
                  A ja uważam inaczej. Hrabiny wątki są o czymś, na jakiś konkretny temat. No i ona nie wypiera się, że nie pisała tego, co napisała. A wątki Bergi są płytkie jak kałuża. Te gównoburze to nic innego jak punktowanie Bergi, która znów zaliczyła wtopę. Serio nie pamiętasz wątku o pukaniu, Szwajcarii, Izraelu albo stwierdzeń typu "wszyscy Hiszpanie są tacy, a Szwajcarzy tacy". Czytając te wątki nie raz przecierałam oczy ze zdumieniem, że można być tak głupim i się tego nie tylko nie wstydzić, ale jeszcze z tym afiszować.
                  • piataziuta Re: Masha gate 04.08.21, 12:27
                    Wątki hrabiny to dla mnie taki sam płytki bełkot, jak popisy Bergi. Obie to niezbyt lotne atencjuszki, próbujące zrobić fejm - ale Berga ma duuuuużo większy rozmach i ja to w pewnym sensie podziwiam.
                  • annaboleyn Re: Masha gate 04.08.21, 13:19
                    Ja bym z Hrabiną na wódke raczej nie poszła, ale uważam, że ona jest w swoich jazdach jakoś czystsza, podczas gdy Berżi ma obcasiki wiecznie ugnojone. No i owszem, Hrabinie logiki nie brak i nie zamiata za sobą ogonem, licząc, na niską inteligencję czytających.
                    • piataziuta Re: Masha gate 04.08.21, 13:38
                      >Ja bym z Hrabiną na wódke raczej nie poszła, ale uważam, że ona jest w swoich >jazdach jakoś czystsza, podczas gdy Berżi ma obcasiki wiecznie ugnojone.

                      Bo wkoorwiona Berga jedzie po bandzie i przekracza granice, czym zalazła wam za skórę. A wkoorwiona Hrabina co prawda traci nad sobą kontrolę jak Berga, ale przysrać zbyt mocno nie umie, choć by chciała.

                      >No i owszem, Hrabinie logiki nie brak i nie zamiata za sobą ogonem, licząc, na niską i>nteligencję czytających.

                      big_grin
                      nie brak jej
                      logiki
                      ptasiego móżdżku
                      😂
                      • annaboleyn Re: Masha gate 04.08.21, 13:48
                        piataziuta napisała:


                        >
                        > Bo wkoorwiona Berga jedzie po bandzie i przekracza granice, czym zalazła wam z
                        > a skórę.

                        Nie, ja się poddaję, przypisywanie Berdze umiejętności kierunkowego działania i sprawczości mnie przerasta nooo wink
                        >
                        > >No i owszem, Hrabinie logiki nie brak i nie zamiata za sobą ogonem, licząc
                        > , na niską i>nteligencję czytających.
                        >
                        > big_grin
                        > nie brak jej
                        > logiki
                        > ptasiego móżdżku
                        > 😂

                        Przy Berdze to Hrabina jest logiczna i spójna jak niewiemco.
                        • piataziuta Re: Masha gate 04.08.21, 15:51
                          Nie no, nie pisałam nic o kierunkowym działaniu. Pisałam o utracie kontroli, przekraczaniu granic i jechaniu po bandzie - to antyteza kierunkowego działania.

                          Niemniej, efekty są spektakularne - już 600 postów.
                          • annaboleyn Re: Masha gate 04.08.21, 15:59
                            piataziuta napisała:

                            > Nie no, nie pisałam nic o kierunkowym działaniu. Pisałam o utracie kontroli, pr
                            > zekraczaniu granic i jechaniu po bandzie - to antyteza kierunkowego działania.
                            >
                            > Niemniej, efekty są spektakularne - już 600 postów.

                            A ja się zastanawiałam czy dociągniemy do 500 wink
                            No dobra, ale tak akademicko - czy wymienione przez Ciebie cechy nie wykluczają manipulacji, która wszak zakłada przemyślane działanie na zimno?
                            • gama2003 Re: Masha gate 04.08.21, 16:01
                              Som tu takie w tym wątku, co im i 2500 nie dziwne. Phi...jakieś 600 ? Z czym do ludzi ?
                              • annaboleyn Re: Masha gate 04.08.21, 16:23
                                gama2003 napisała:

                                > Som tu takie w tym wątku, co im i 2500 nie dziwne. Phi...jakieś 600 ? Z czym do
                                > ludzi ?

                                Pamiętaj, że ja tu jestem względnie nowa!
                            • piataziuta Re: Masha gate 04.08.21, 17:08
                              > No dobra, ale tak akademicko - czy wymienione przez Ciebie cechy nie wykluczają
                              > manipulacji, która wszak zakłada przemyślane działanie na zimno?

                              Jadę na oparach i chwilowo nie umiem właściwie odczytać tego pytania z negacją w środku.

                              Ale spróbuję odpowiedzieć mniej więcej.
                              Uważam, że jeśli dorosły człowiek łatwo traci nad sobą kontrolę, to nie jest zdolny do zmanipulowania otoczenia.


                              • annaboleyn Re: Masha gate 04.08.21, 17:12

                                >
                                > Ale spróbuję odpowiedzieć mniej więcej.
                                > Uważam, że jeśli dorosły człowiek łatwo traci nad sobą kontrolę, to nie jest zd
                                > olny do zmanipulowania otoczenia.
                                >

                                Otóż, dziękuję smile
                                >
                    • snakelilith Re: Masha gate 04.08.21, 16:20
                      annaboleyn napisała:

                      > Ja bym z Hrabiną na wódke raczej nie poszła, ale uważam, że ona jest w swoich j
                      > azdach jakoś czystsza, podczas gdy Berżi ma obcasiki wiecznie ugnojone.

                      Bo hrabina ma faktycznie ciekawe problemy, dla mnie trochę jak z kosmosu, czyta się i ogląda jak wypadek samochodowy. Straszne, ale nie można odwrócić głowy. A Berga jest nudziarą, która na siłę chciałaby uchodzić za interesującą. W sumie wchodzę w wątki bergi już na samym końcu, by przekonać się, że znowu wyszło tak samo, pierwszy wpis bergi jest bez znaczenia, nie trzeba nawet wiedzieć od czego się zaczęło.
                      • annaboleyn Re: Masha gate 04.08.21, 16:22
                        Byłbyż to aż drugi raz, kiedy się zgadzamy? Tak, Hrabina ma niesamowite akcje, przy znajomych-wołoduchach płakałam ze śmiechu.
                        • snakelilith Re: Masha gate 04.08.21, 16:47
                          Nie przejmuj się. wink I TAK CIĘ NIE LUBIĘ. big_grin
                          • annaboleyn Re: Masha gate 04.08.21, 17:12
                            snakelilith napisała:

                            > Nie przejmuj się. wink I TAK CIĘ NIE LUBIĘ. big_grin
                            >

                            Brrr, mam nadzieję wink Hold your horses, zgodność w nielicznych kwestiach nie musi oznaczać sympatii.
                • m_incubo Re: Masha gate 04.08.21, 23:25
                  Bredzisz.
                  Wątki hrabiny to porywające historie.
                  Sceneria, porywający bohaterowie, których na co dzień ot tak nie uświadczysz, faceci, co prawda toksyczne odpady, ale tak malowniczy i tak charakterystyczni, że sama przyjemność czytać. I jest jeszcze ona, hrabina, cała na biało, niedająca sobie w kaszę dmuchać, niezależna, pewna siebie i otrzaskana, co prawda po kilkudziesięciu postach zaczyna miotać się jak wesz na grzebieniu i obrzucać wszystkich goownem, ale później leki zaczynają działać i jest normalna, aż do kolejnej historii, ja uwielbiam jej wątki.
                  A wątki bergi?
                  Weź.
                  Epitety bardzo niskich lotów, historia zawsze jedna i ta sama (proszę pani, a one się zaczynają) i właściwie jedna (anty) bohaterka, Berżi.
                  Tyle, że jej chyba serio za to płacą, bo nie wyobrażam sobie, żeby pod własnym nazwiskiem robić taką oborę za darmo.
                  • annaboleyn Re: Masha gate 04.08.21, 23:30
                    m_incubo napisała:

                    > Tyle, że jej chyba serio za to płacą, bo nie wyobrażam sobie, żeby pod własnym
                    > nazwiskiem robić taką oborę za darmo.
                    >
                    Założę się o moją miesięczną pensję, że nie, że ona po prostu taka jest. Pracowałam kiedyś z taką gwiazdą. Krótko, ale pracowałam. One to robią z duszy, serca i upodobań. I nie umieją inaczej, choć bardzo się starają. Stąd Bergi powroty, w nowej skórze i z nową osobowością, jedno i drugie ściera się jej maks po kwartale, jak pozłotka z taniej biżuterii.
                    • chatgris01 Re: Masha gate 05.08.21, 06:48
                      annaboleyn napisała:

                      >One to robią z duszy, serca
                      > i upodobań. I nie umieją inaczej, choć bardzo się starają. Stąd Bergi powroty
                      > , w nowej skórze i z nową osobowością, jedno i drugie ściera się jej maks po
                      > kwartale, jak pozłotka z taniej biżuterii.


                      Berżi jest żywą ilustracją francuskiego przysłowia: chassez le naturel, il revient au galop.
                    • m_incubo Re: Masha gate 05.08.21, 08:29
                      Chciałaś napisać "po kwadransie"?
                      • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 14:03
                        m_incubo napisała:

                        > Chciałaś napisać "po kwadransie"?

                        To bardzo być może, nie obliczałam jej ostatnio cyklu życiowego, ale w tym wątku to chyba istotnie był kwadransik big_grin
                        >
                  • piataziuta Re: Masha gate 05.08.21, 11:06
                    m_incubo napisała:

                    > Bredzisz.
                    > Wątki hrabiny to porywające historie.
                    > Sceneria, porywający bohaterowie, których na co dzień ot tak nie uświadczysz, f
                    > aceci, co prawda toksyczne odpady, ale tak malowniczy i tak charakterystyczni,
                    > że sama przyjemność czytać. I jest jeszcze ona, hrabina, cała na biało, niedają
                    > ca sobie w kaszę dmuchać, niezależna, pewna siebie i otrzaskana, co prawda po k
                    > ilkudziesięciu postach zaczyna miotać się jak wesz na grzebieniu i obrzucać wsz
                    > ystkich goownem, ale później leki zaczynają działać i jest normalna, aż do kole
                    > jnej historii, ja uwielbiam jej wątki.


                    big_grin
                    Coś takiego wychodzi jej raz na dziesięć razy. Pozostałe dziewięć to flaki z olejem suto oczadzone piardami umysłu jej ptasiego móżdżku. I te filozoficzne przemyślenia...rodem z działu mięsnego PSS-u w latach dziewięćdziesiątych.🤦


                    > A wątki bergi?
                    > Weź.
                    > Epitety bardzo niskich lotów, historia zawsze jedna i ta sama (proszę pani, a o
                    > ne się zaczynają) i właściwie jedna (anty) bohaterka, Berżi.

                    Bo się niepotrzebnie na samej Berdze skupiasz.

                    Ja czytam wypowiedzi innych z wypiekami na twarzy - bo do wątków Bergi zbiegają się wszystkie forumowe osobowości i z prawdziwym zaangażowaniem zaczynają naparzać się w kisielu.

                    Najśmieszniejsze jest to, że prawie wszystkie mają rację - bo faktem jest, że Berga sama się prosiła o zidentyfikowanie, faktem jest jej hipokryzja (będąc ofiarą upublicznienia personaliów, sama wyciąga ploty z zamkniętych grup na publicznym forum i rzuca personaliami innych np. "kasią z życia na gorąco") i dorabianie do niej ideologii o "misji" (doprawdy, komiczne), ale faktem jest też, że trzeba być naprawdę obrzydliwą mendą, żeby jak już się odkryje, że Berga, to Janina Kowalska, podać jej nazwisko na forum i wrzucać jej zdjęcia.

                    Takich emocji w wątkach Hrabiny nie doświadczysz - no chyba, że skupisz się na emocjach samej Hrabiny, zanim weźmie leki.
                    • snakelilith Re: Masha gate 05.08.21, 11:30
                      piataziuta napisała:


                      > Takich emocji w wątkach Hrabiny nie doświadczysz - no chyba, że skupisz się na
                      > emocjach samej Hrabiny, zanim weźmie leki.

                      To widocznie masz bardzo bogate w doświadczenia życiowe. Dla mnie perypetie hrabiny są egzotyczne, sama nie przeżyłam i nie znam nikogo, komu coś takiego się zdarza. Hrabina trafia celnie w punkt potrzeby zaspokojenia podglądactwa. Czytając bergę mam przed oczami Krysię z podstawówki opowiadającą dla zdobycia sympatii o niezwykle interesującej czynności smarowania kanapek. Tym razem z pastą jajeczną. Odpowiedzi po jej postach robią się też przewidywalne. W którymś momencie zaczyna być bergi żal, bo to jak bicie niepełnosprawnej i w ogóle się nie dziwię, że jakieś kobietyzpółnocy zaczynają moralizować.
                      • annaboleyn Re: Masha gate 05.08.21, 12:27
                        Ja wiem, że Ty się nie dziwisz, tak.
                      • m_incubo Re: Masha gate 05.08.21, 14:28
                        W punkt smile
                      • lauren6 Re: Masha gate 06.08.21, 13:21
                        > W którymś momencie zaczyna być bergi żal, bo to jak bicie niepełnosprawnej

                        Dokładnie. Umówmy się, berga to nie są jakieś wyżyny intelektualne, których nie da się pokonać normalnymi argumentami w dyskusji. Uciekanie się do argumentów ad personam świadczy o jej dyskutantkach.
                        • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 13:54
                          lauren6 napisała:

                          > > W którymś momencie zaczyna być bergi żal, bo to jak bicie niepełnosprawne
                          > j
                          >
                          > Dokładnie. Umówmy się, berga to nie są jakieś wyżyny intelektualne, których nie
                          > da się pokonać normalnymi argumentami w dyskusji. Uciekanie się do argumentów
                          > ad personam świadczy o jej dyskutantkach.

                          Pokiwałam głową z namysłem - tak, faktycznie, racja. Po czym ujrzałam, co te obrończynie fair play szyją w sąsiednich wątkach i zdjął mnie gorzki śmiech. Ech, Polacy.
                    • mid.week Re: Masha gate 06.08.21, 13:43
                      piataziuta napisała:


                      ale faktem jest też, że t
                      > rzeba być naprawdę obrzydliwą mendą, żeby jak już się odkryje, że Berga, to Jan
                      > ina Kowalska, podać jej nazwisko na forum i wrzucać jej zdjęcia.


                      ej a były na forum wrzucane zdjęcia Bergi? link do artykułu z imieniem i nazwiskiem pamiętam, zatchneło mnie na ten widok, przyznaję. Niemniej nie rwałam sie do obrony, no jakoś... ekhm. Za to fotki to mnie chyba omineły, aż takiej jazdy po bandzie nie kojarzę
                      • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 13:51
                        mid.week napisała:

                        > piataziuta napisała:
                        >
                        >
                        > ale faktem jest też, że t
                        > > rzeba być naprawdę obrzydliwą mendą, żeby jak już się odkryje, że Berga,
                        > to Jan
                        > > ina Kowalska, podać jej nazwisko na forum i wrzucać jej zdjęcia.
                        >
                        >
                        > ej a były na forum wrzucane zdjęcia Bergi? link do artykułu z imieniem i nazwis
                        > kiem pamiętam, zatchneło mnie na ten widok, przyznaję. Niemniej nie rwałam sie
                        > do obrony, no jakoś... ekhm. Za to fotki to mnie chyba omineły, aż takiej jazd
                        > y po bandzie nie kojarzę

                        Chyba były tylko komentowane i weryfikowane z wcześniejszymi autoopisami. Weryfikację Berżia tradycyjnie zniosła słabo. A może powinnam powiedzieć - jej opowieści zniosły ją słabo?
                      • siwa-faryzeuszka Re: Masha gate 06.08.21, 13:57
                        mid.week napisała:
                        > ej a były na forum wrzucane zdjęcia Bergi? link do artykułu z imieniem i nazwis
                        > kiem pamiętam, zatchneło mnie na ten widok, przyznaję. Niemniej nie rwałam sie
                        > do obrony, no jakoś... ekhm. Za to fotki to mnie chyba omineły, aż takiej jazd
                        > y po bandzie nie kojarzę

                        kogoś chyba raz dobrze poniosło, ale chyba wtedy moderacja zadziałała szybko.
                        poza tym ja kojarzę tylko kawałek grzywki co to miała być pana małżonka, a oprócz tego tylko lament rzeczonej, tak głośny, jakby codziennie wrzucano co najmniej jedno zdjęcie nie tylko jej, ale wujków na komuniach, prababek w trumnach, rodzinnych prawników w ich kancelariach, bratanków w na wakacjach w hiszpańskim resorcie i szwagierki z maseczką z glinki na tyłku.
                        • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 14:01
                          Ja to nawet grzywk nie kojarzę, dosłownie czubek głowy, mógł być każdego. To chyba Sauvignonblanc wrzucała? Ale wydaje mi sie, że wtedy tylko czytałam i to niezbyt często, nie tańcowałam aktywnie, więc mogę coś mylić.
                        • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 14:06
                          A w ogóle - poprawcie mnie, jeżeli się mylę - czy tam nie było takiego motywu, że Berga swoje teksty branżowe (nie jest to branża fizyki molekularnej, to inna sprawa) nie pisała na podstawie tego, co przeczytała albo wręcz sprowokowała na forum, któraś jej to wygarnęła i od tego się zaczęło?
                          • gama2003 Re: Masha gate 06.08.21, 16:19
                            Cuś było kiedyś takiego, alem sklerotyczna i tylko mi coś dzwoni. Może ktoś to pamięta dokładnie ?
                            • ichi51e Re: Masha gate 06.08.21, 16:29
                              nie... to było jakoś tak - był wywiad w nim wypowiada się ekspert z łapanki J.X. matka dwóch synow i to była berga każde słowo było słuchać ze to ona. A ponieważ było nazwisko to wystarczyło sprawdzić czy w renomowanym liceum na B. był ostatnio odnoszący sukcesy uczeń z tym nazwiskiem. No i surprise - był.
                        • asia.sthm Re: Masha gate 06.08.21, 14:19
                          > ja kojarzę tylko kawałek grzywki co to miała być pana małżonka, ..

                          Po grzywce mozna latwo poznac jaka reszta.
                          Ray Charles wyznal jak po podaniu dloni wiedzial czy kobieta jest piekna i warta starania - dokonujac uscisku dloni druga reka lapal te sciskana za nadgarstek i juz po nadgarstku wszystko wiedzial co chcial wiedziec.
                      • piataziuta Re: Masha gate 06.08.21, 16:08
                        Tak, ale szybko wycięli.
      • vre-sna Re: Masha gate 03.08.21, 15:10
        Uwazam, że cudze historie powinny być cudzymi historiami. I nie nalezy ich przekazywac jakoś dalej.
        Chyba że ktoś się nimi dzieli wybitnie publicznie: w wywiadzie telewizyjnym np. otwartym na cały świat.

        • bergamotka77 Re: Masha gate 03.08.21, 15:14
          Tez się dzieliłaś z forum wszystkim podczas rozwodu więc tak jakby nie pouczaj.
          • vre-sna Re: Masha gate 03.08.21, 15:17
            No ale we własnym niejako imieniu.
          • vre-sna Re: Masha gate 03.08.21, 15:21
            Nie chcę się z Tobą kłócić
            Po prostu moim zdaniem nie było to w porządku, aby wyciągać jakąś, czyjąś historie z zamkniętej grupy.
            Tyle.
    • ewamaria.star Re: Masha gate 03.08.21, 11:55
      Takie związki mają szansę, ale wszyscy muszą tego chcieć. Reguły też powinny być dla wszystkich jasne.
      • yennefer.00 Re: Masha gate 03.08.21, 12:46
        Ale bajki
        • zuleyka.z.talgaru Re: Masha gate 03.08.21, 13:41
          Ja się vidzę z dvoma panami. Ale moimi tylko na vyłączność.
          • mid.week Re: Masha gate 03.08.21, 16:21
            Jesu kryste, dwóch chłopów w domu, toż to z jednym czase6 nie idzie wytrzymać
    • dziennikaktywnosci Re: Masha gate 03.08.21, 15:26
      Kim jest ta Agata i Szymon? To jakieś osoby publiczne?

      (Zaczęłam czytać wątek i potem chyba jej bloga, ale nie da się przebrnąć przez tę papkę).












      • ichi51e Re: Masha gate 03.08.21, 16:11
        dość znani aktywiści
    • bywalec.hoteli Re: Masha gate 03.08.21, 19:49
      Berga, trójkąt Ci się marzy? big_grin Lepiej uważaj bo to się może źle skończyć big_grin
      • rosapulchra-0 Re: Masha gate 03.08.21, 22:06
        Kosz.
    • trampki-w-kwiatki Re: Masha gate 04.08.21, 15:50
      O kuśwa, ile tu postów!
      Nie mam kiedy czytać ale widzę, że się coś rozkręciło wokół ujawniania tożsamości słynnej forumki. Czy padły już wezwania mecenasa Piranii? Czy to jeszcze nie ten etap jatki?
      • mid.week Re: Masha gate 04.08.21, 15:53
        Gorzej! Berdż wszystkie nas wygasila sad((((
      • gama2003 Re: Masha gate 04.08.21, 15:57
        Padły. Czekam z prawnikiem w blokach startowych.. Człowiek to spokojny i opanowany, ale obawiam się, że będzie w sądzie parskać.
    • znowu.to.samo Re: Masha gate 05.08.21, 09:58
      Kurła co tu się dzieje???😆😆😆
      • boogiecat Re: Masha gate 05.08.21, 11:28
        znowu.to.samo napisała:

        > Kurła co tu się dzieje???😆😆😆

        Oddajemy czesc Berdze😛
        • znowu.to.samo Re: Masha gate 05.08.21, 12:10
          Jestem akurat na wakacjach i nie miałam co czytać. Teraz będę miała😆😆😆😘😘
        • annaboleyn Re: Masha gate 05.08.21, 23:22
          boogiecat napisała:

          > znowu.to.samo napisała:
          >
          > > Kurła co tu się dzieje???😆😆😆
          >
          > Oddajemy czesc Berdze😛

          To w sumie trafne. Z ofiarami big_grin
          • gama2003 Re: Masha gate 05.08.21, 23:39
            Z pierogów, gołąbków i pomidorowej.


            Dziś miałam pierogi z mięsem.
            Mniaaaaaaam !
            • annaboleyn Re: Masha gate 05.08.21, 23:49
              gama2003 napisała:

              > Z pierogów, gołąbków i pomidorowej.
              >
              >
              > Dziś miałam pierogi z mięsem.
              > Mniaaaaaaam !

              Ja krupnik i placki ziemniaczane, jezusmaria, jakie pyszne mi wyszły.
              JAK KTO JE Z CUKREM, TO NIECH MI NIE MÓWI, NIE CHCE WIEDZIEĆ.
              • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 00:09
                Jem z cukrem i śmietaną, czy mam iść do kąta...?
                • panna.nasturcja Re: Masha gate 06.08.21, 00:14
                  fragile_f napisała:

                  > Jem z cukrem i śmietaną, czy mam iść do kąta...?

                  Możesz usiąść w kąciku z moim mężem, on też je z cukrem.
                  • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 00:19
                    panna.nasturcja napisał(a):

                    > fragile_f napisała:
                    >
                    > > Jem z cukrem i śmietaną, czy mam iść do kąta...?
                    >
                    > Możesz usiąść w kąciku z moim mężem, on też je z cukrem.

                    Słuchajcie, ale jak oni/Wy to robią/robicie? Wytrawne placki, przyprawione czosnkiem, majerankiem, zielem angielskim, solą, pieprzem, czasem słodką papryką - z cukrem??
                    • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 00:20
                      Hmmm... moje placki po prostu nie mają przypraw w sobie, tylko sól. Ale takie z cebulą, śmietaną i cukrem - mraaaauuuugggggg big_grin
                      • panna.nasturcja Re: Masha gate 06.08.21, 00:25
                        U mnie jest sól, trochę pieprzu, cebula.
                        Nic więcej.
                        Ja solę, mąż sypie cukier.
                        No chyba, że większe z gulasze,
                        A, lubimy też oboje ze śmietaną, łososiem i szczypiorem.
                        • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 00:30
                          Oj ze śmietaną i łososiem też lubię! I z gulaszem!
                          • panna.nasturcja Re: Masha gate 06.08.21, 00:43
                            Ja też. A teraz nie mogę, buuu...
                            • piataziuta Re: Masha gate 06.08.21, 09:58
                              panna.nasturcja napisał(a):

                              > Ja też. A teraz nie mogę, buuu...

                              Ja nie smażę placków.
                              Robię masę ziemniaczano-cebulowo-jajeczną i piekę w piekarniku z odrobiną oleju.
                              Dużo chudsze, a też smaczne.
                              Do tego sos pieczarkowy.
                          • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 00:51
                            fragile_f napisała:

                            > Oj ze śmietaną i łososiem też lubię! I z gulaszem!
                            >

                            Oo, takie bardzo poważam. Z gulaszem to już jest sieriozny obiad dla drwala pod wódkę, szanuję!
                            • tt-tka Re: Masha gate 06.08.21, 01:16
                              Sol, czosnek, pieprz bardzo sie lubia z miodem. Cukrem tez mozna przelamywac wytrawny czy pikantny smak.

                              U nas kazdy je placki inaczej, a nawet smazy inaczej - cienkie i chrupkie vs pulchne smile
                              osobiscie kocham ze smietana i sola, ale

                              Boleynowa, nie czytaj !!!

                              znam takich, co jedza z musem jablkowym, a nawet z dzemem !
                              • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 01:35
                                Ja to w ogole profanuje przodkow, bo nie dosc ze ten cukier, to jeszcze robie z cukinia. Polowa placka to ziemnok, reszta to fuj fuj zielone paskudztwo (wg. małża), ale żre jak maszyna i tak.
                                • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 02:12
                                  fragile_f napisała:

                                  > Ja to w ogole profanuje przodkow, bo nie dosc ze ten cukier, to jeszcze robie z
                                  > cukinia. Polowa placka to ziemnok, reszta to fuj fuj zielone paskudztwo (wg.
                                  > małża), ale żre jak maszyna i tak.
                                  >

                                  A tu złego słowa nie powiem, cukinia pięknie żre z ziemniaczkiem, to nie może być zły pomysł, takie placki są chyba mniej tłuste też...?
                                  • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 02:17
                                    Nie zmienia to nic w tłustości, ale ładnie wyglądają smile Tylko trzeba mocno odcisnąć, bo cukinia jest mokra.

                                    Eeeej ale śledzia z cebulką, czochem i żurawiną to chyba zjesz? Czy to duchy przodków ze wschodu zaatakowały moje kubki smakowe? big_grin
                                    • panna.nasturcja Re: Masha gate 06.08.21, 02:23
                                      Co to jest CZOCH??
                                      Wy mnie wykończycie, wczoraj jedna pisała o śledziu w pitrasie, dziś śledź z czochem smile
                                      • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 03:35
                                        Czosnek smile

                                        Ale teraz to musisz powiedzieć co to pitras, bo się rozpękne big_grin
                                        • panna.nasturcja Re: Masha gate 06.08.21, 23:06
                                          fragile_f napisała:

                                          > Ale teraz to musisz powiedzieć co to pitras, bo się rozpękne big_grin

                                          Proszę: forum.gazeta.pl/forum/w,567,172138000,172138000,Szybkie_dania_obiadowe_Waszego_dziecinstwa.html?p=172140196
                                    • wapaha Re: Masha gate 07.08.21, 09:50
                                      Spóbujcie do startych ziemniaków/cebulki/przypraw dodać startą 1 marchewkę . Cudnie podnosi chrupkość placka, daje słodycz i kolorek

                                      Ja robię dla wszystkich tak samo : ziemniaki,marchewka,cebulka-starte do tego sól, pieprz, trochę majeranku. Nie przeszkadza to opcji jedzącej na słodko ( śmietna +cukier ) i opcji wytrawnej ( na sucho, czasami z sosem warzwyno-grzybowym ew.mięsem ). Ja sama zresztą się popsułam i nauczyłam od paskudników kończyć posiłek właśnie opcją na słodko wink
                                      • annaboleyn Re: Masha gate 07.08.21, 12:30
                                        Piękny, złocisty kolor robi też słodka papryka dodana do masy smile
                                • wapaha Re: Masha gate 07.08.21, 09:51
                                  fragile_f napisała:

                                  > Ja to w ogole profanuje przodkow, bo nie dosc ze ten cukier, to jeszcze robie z
                                  > cukinia. Polowa placka to ziemnok, reszta to fuj fuj zielone paskudztwo (wg.
                                  > małża), ale żre jak maszyna i tak.
                                  >
                                  Z cukinia to inne placki wink
                                  Ja robię na zasadzie 3/4 cukini i 1/4ziemniaka- to są placki cukiniowe a nie ziemniaczane wink
                              • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 02:10
                                Off with her head!!
                                Ale tak serio - przyznam, że smak słodki łamany słonym - to jeden z moich ulubionych.
                                Ale na demony, bez cebuli i ziemniaka!
                              • kura17 Re: Masha gate 06.08.21, 08:07
                                > znam takich, co jedza z musem jablkowym, a nawet z dzemem !

                                cale "moje" niemcy (lacznie z moimi 5/8-niemieckimi dziecmi) tak jedza uncertain
                                a na mus cukier z cynamonem ...
                                patrzec na to nie moge <wywraca oczami>
                                • mid.week Re: Masha gate 06.08.21, 08:39
                                  placki ziemniaczane to ja moge jesc ze wszystkim ale najczesciej lecą albo z cukrem albo z gulaszem. Potrafie wrąbać gulaszowe a na koniec jednego z cukrem - na deser tongue_out
                                  • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 08:42
                                    mid.week napisała:

                                    > placki ziemniaczane to ja moge jesc ze wszystkim ale najczesciej lecą albo z cu
                                    > krem albo z gulaszem. Potrafie wrąbać gulaszowe a na koniec jednego z cukrem -
                                    > na deser tongue_out


                                    Nie żałujcie sobie, jedźcie z cukrem i gulaszem!!! Kura, bierz torebusię, wychodzimy!
                                    • mid.week Re: Masha gate 06.08.21, 08:50
                                      annaboleyn napisała:

                                      > mid.week napisała:
                                      >
                                      > > placki ziemniaczane to ja moge jesc ze wszystkim ale najczesciej lecą alb
                                      > o z cu
                                      > > krem albo z gulaszem. Potrafie wrąbać gulaszowe a na koniec jednego z cuk
                                      > rem -
                                      > > na deser tongue_out
                                      >
                                      >
                                      > Nie żałujcie sobie, jedźcie z cukrem i gulaszem!!! Kura, bierz torebusię, wycho
                                      > dzimy!


                                      Uważaj na schodach my dear....
                                    • kura17 Re: Masha gate 06.08.21, 12:51
                                      > Nie żałujcie sobie, jedźcie z cukrem i gulaszem!!! Kura, bierz torebusię,
                                      > wychodzimy!

                                      a nie nie, nie ma co wydziwiac - ja oCZepie z cukru i zjem!
                                    • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 20:52
                                      ...a czy już wspominałam, że UWIELBIAM kanapki z twarogiem i dżemem?

                                      A żeby Was dobić, drogie panie, jem coś, od czego mój mąż dostaje palpitacji pępka, czyli kanapeczkie z serem pleśniowym i konfiturą (śliwkową albo figową). Lubię też przegryzać hummus jabłkiem albo winogronami.
                                      • tt-tka Re: Masha gate 06.08.21, 20:57
                                        Mnie dobija juz sam ser plesniowy !

                                        natomiast wszystkie inne sery jadam z kompozycjami, owszem, w tym i konfitury (najchetniej gorzkawe), i orzechy, i rybne smarowidla... i tak dalej.
                                        Ale jesli komus szkodzi sam ten widok, jadam ukradkiem albo odwrocona tylem big_grin
                                      • daniela34 Re: Masha gate 06.08.21, 20:59

                                        >
                                        > A żeby Was dobić, drogie panie, jem coś, od czego mój mąż dostaje palpitacji pę
                                        > pka, czyli kanapeczkie z serem pleśniowym i konfiturą (śliwkową albo figową).


                                        To mnie nie dobija. To mnie zachwyca. Sery kozie lub pleśniowe i słodkie konfitury (figowa) albo chutneye to mój hit. Ser kozi i konfitura figowa - tym karmiłam przyjaciółkę przez całą jej ciążę.
                                        • gama2003 Re: Masha gate 06.08.21, 21:07
                                          Też lubię.
                                          Jestem serożerna, kocham śmierdziele spleśniałe.
                                          Tylko jeden austriacki ktorego nazwy nie pomnę mnie odrzucił. Fetor nie do zniesienia, nie da się opisać wrażeń.
                                          • asia.sthm Re: Masha gate 06.08.21, 21:32
                                            > Fetor nie do zniesienia, nie da się opisać wrażeń.

                                            czesto fetor to tylko odstraszacz dla niewtajemniczonych, juz smak moze byc calkiem wyrafinowanie dobry.
                                            Kiedys dalam sie przekonac do skosztowania, dobre bylo, ale takich ciezkich pieniedzy nie bylo to moim zdaniem warte.
                                            PS. Slyszeliscie o szwedzkim kiszonym sledziu w wybrzuszonych puszkach, ktore to sycza i bryzgaja "sosem" po przekluciu? To rarytas, cale festiwale na jego czesc sie odbywaja i nasz krol to je.
                                            • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 21:38
                                              O tym sledziu slyszalam, nawet widzialam na YT cała ceremonie otwarcia w misce pod wodą. Ja dojrzałam tylko do tradycyjnych kiszonych sledzi ze szwedzkiej budki, to jest 3 levele wyżej, gdzies w okolicach sera z larwami much.

                                              Aczkolwiek najobrzydliwa rzecz EVER to foka nadziewana mewami, fermentowana pod ziemią przez pol roku. Kuzwa, przysięgam, jak laska zaczęła się delektować ta mewą (z piorami, oczkami i wszystkim dookoła), to musialam wyłączyć.
                                      • chatgris01 Re: Masha gate 06.08.21, 21:24
                                        A co dziwnego w kanapkach z twarogiem i dżemem? Twaróg może być i na słodko, i na słono.
                                        Sery w zestawieniu z owocami to też normalka.

                                        Za to amerykańskie kanapki z masłem orzechowym, sardynkami, dżemem, żółtym serem i ketchupem to zaiste hardkor surprised
                                        • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 21:33
                                          No nie wiem, czy to taka normalka - cała rodzina męża robi się zielona, jak widzi moje kanapki. A jak smaruje dzemem goude to wychodza z pokoju.

                                          Ser z winogronami to norma, ale hummus zazwyczaj je sie z warzywami, wytrawny.

                                          Kanapka z sardynkami i dżemem mnie rozwaliła, skad takie cudo wzielas??
                                          • chatgris01 Re: Masha gate 06.08.21, 21:42
                                            Nie tylko z winogronami, ser z gruszkami, figami czy jabłkiem to też norma (we Francji i Włoszech w każdym razie).

                                            Kanapką został w dzieciństwie poczęstowany mój eks big_grin
                                            Przez mamę amerykańskiego kolegi. Jego też rozwaliła, zapamiętał na całe życie big_grin
                                            • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 21:48
                                              Wez... pogooglowalam, ludzie naprawde to jedzą... bllllerhghghghghghg....

                                              A z drugiej strony - sledz marynowany z zurawina jest mniamniuśny, taki dzem to zurawina w innej formie jak sie dobrze zastanowic big_grin

                                              BTW w Polsce tez sie je sery z owocami w ramach deseru, to nie jest jakies odkrycie stulecia wink ale nie twarog, tylko ostrzejsze i żółte albo pleśniowe.
                                              • chatgris01 Re: Masha gate 06.08.21, 21:54
                                                Żurawina i jej przetwory są przecież kwaśne.

                                                A chleb z twarogiem i dżemem często jadałam w dzieciństwie, to nie jest niespotykane. No i te wszystkie twarożki homogenizowane z owocami, pełno tego przecież.
                                              • wapaha Re: Masha gate 07.08.21, 09:53
                                                fragile_f napisała:


                                                >
                                                > BTW w Polsce tez sie je sery z owocami w ramach deseru, to nie jest jakies odkr
                                                > ycie stulecia wink ale nie twarog, tylko ostrzejsze i żółte albo pleśniowe.

                                                Jeden z moich ulubionych zestawów śniadaniowych-to pieczywo+twaróg ( twarożek)+ konfitura ( wiśnia,jagoda,brzoskwinia) ew. miód
                                                >
                                            • kura17 Re: Masha gate 07.08.21, 10:57
                                              > Nie tylko z winogronami, ser z gruszkami, figami czy jabłkiem to też norma (we
                                              > Francji i Włoszech w każdym razie).

                                              przypomnialy mi sie kolacje 2 lata temu we francji w pazdzierniku (bardzo cieplym) - lokalne sery, gruszki "od baby" z targu + figi zbierane przez moje dzieci w czasie wycieczek ... oczywiscie z bagietka i lokalnym winem czerwonym ... ja chce jeszcze!!
                                      • mid.week Re: Masha gate 06.08.21, 21:46
                                        fragile_f napisała:

                                        > ...a czy już wspominałam, że UWIELBIAM kanapki z twarogiem i dżemem?
                                        >
                                        > A żeby Was dobić, drogie panie, jem coś, od czego mój mąż dostaje palpitacji pę
                                        > pka, czyli kanapeczkie z serem pleśniowym i konfiturą (śliwkową albo figową). L
                                        > ubię też przegryzać hummus jabłkiem albo winogronami.
                                        >


                                        chleb żytni, musztarda, krakowska a na to plaster jabłka albo dzem jabłkowy....
                                      • shmu Re: Masha gate 08.08.21, 20:51
                                        Pfff. Ja jem chleb z figami z serkiem pleśniowym i miodem. Szynkę zawinieta w melon i suszone śliwki zawijane w smażony boczek. Mniam mniam
                                        • mid.week Re: Masha gate 08.08.21, 21:01
                                          shmu napisała:

                                          > Pfff. Ja jem chleb z figami z serkiem pleśniowym i miodem. Szynkę zawinieta w m
                                          > elon i suszone śliwki zawijane w smażony boczek. Mniam mniam


                                          wszystkie połączenia są pycha!
                                          a do ziemniaczków z mięskiem też lubisz brzoskwienie z puszki...? Jak ja wyskakuje z czyms takim przy obcych to wywołuję najczęściej konsternację big_grin
                                          • shmu Re: Masha gate 08.08.21, 22:30
                                            Brzoskwinia z żurawiną w miejscu, gdzie była pestka - uwielbiam. W Szwajcarii je się dziczyznę właśnie z taką brzoskwinią. Poza tym czerwona kapusta, i kasztany w słodkim sosie i jeszcze kilka dodatków do miesa.
                                            Moja mama jako ,,warzywko" do obiadu smażyła jabłka z cebulą. To mi właśnie przypomniało karmelizowane jabłka do ciepłej pasztetowej. Mmmm. Co Ty na to? smile

                                            (Czy ja na prawdę napisałam ,,szynka zawinieta w melon"?!?)
                                            • mid.week Re: Masha gate 08.08.21, 22:36
                                              Slinie się! 🤭
                                              • mid.week Re: Masha gate 08.08.21, 22:37
                                                Boże teraz nie zasnę, będę marzyć o indyku ze śliwkami i modrej kapuscie z goździka mi i miodem do mielonych... Jutro zakupy!
                                            • tt-tka Re: Masha gate 08.08.21, 22:47
                                              shmu napisała:


                                              > (Czy ja na prawdę napisałam ,,szynka zawinieta w melon"?!?)

                                              Tak big_grin
                                              ale emateczki z minimalna chocby praktyka kuchenna lub/i spozywcza najpierw to sobie zwizualizowaly, potem pekly ze smiechu, a potem ustawily wyrazy w prawidlowej kolejnosci, jak sadze.
                                            • tt-tka Re: Masha gate 08.08.21, 22:47
                                              shmu napisała:


                                              > (Czy ja na prawdę napisałam ,,szynka zawinieta w melon"?!?)

                                              Tak big_grin
                                              ale emateczki z minimalna chocby praktyka kuchenna lub/i spozywcza najpierw to sobie zwizualizowaly, potem pekly ze smiechu, a potem ustawily wyrazy w prawidlowej kolejnosci, jak sadze.
                                              • tt-tka Re: Masha gate 08.08.21, 22:50
                                                Pszprszm za dubla.
                                                Choc powiem ci, gdyby melona potraktowac tak, jak obierane jablko, taka cieniutka obierzyna , to moze daloby sie tym owinac szynke czy cokolwiek innego... zainspirowalas mnie, jutro sprobuje !
                                                • chatgris01 Re: Masha gate 08.08.21, 23:21
                                                  tt-tka napisała:

                                                  > gdyby melona potraktowac tak, jak obierane jablko, taka cieniutka
                                                  > obierzyna , to moze daloby sie tym owinac szynke czy cokolwiek innego...
                                                  >

                                                  Mnie się po tym opisie zwizualizował melon z dziurą po wydrążonych pestkach wypchaną plasterkami szynki.
                                              • mid.week Re: Masha gate 08.08.21, 23:04
                                                A pacz Pani, ja z głodu nawet nie zauważyłam ze melon szynkę owija 😁
                              • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 08:46
                                Za pozwoleniem - Boleynówna. Po mężu - Tudorowa. Ale krótko, nie ma o czym mówić.
                                >
                • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 00:18
                  fragile_f napisała:

                  > Jem z cukrem i śmietaną, czy mam iść do kąta...?
                  >

                  TAK. Twarzą do ściany. I jak poczekasz chwilę, to Ci podsypię grochu!
                  • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 01:33
                    Ale że na placek ten groch...? To ja wole w sosiku.
                    • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 02:10
                      fragile_f napisała:

                      > Ale że na placek ten groch...? To ja wole w sosiku.
                      >
                      Z uwagi na to, że lubisz placki - groch może być pod kolana, ale podgotowany wink
                      • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 02:18
                        Z podgotowanego grochu to ja bym ogarnęła hummus czy coś tongue_out i mogę tak klęczęć, na głód narzekać nie będę.
                        • mid.week Re: Masha gate 06.08.21, 08:50
                          fragile_f napisała:

                          > Z podgotowanego grochu to ja bym ogarnęła hummus czy coś tongue_out i mogę tak klęczęć,
                          > na głód narzekać nie będę.
                          >


                          Kolanami go ugnieciesz, potem ino do miseczki i voila, będzie do placków ziemniaczanych 😁
                    • piataziuta Re: Masha gate 06.08.21, 09:59
                      fragile_f napisała:

                      > Ale że na placek ten groch...? To ja wole w sosiku.
                      >

                      kurde, placki z grochu!!!
                      ajajaj
                      • mid.week Re: Masha gate 06.08.21, 10:23
                        ajajaj zobaczyłam, że są zastrzeżenia co do przejęcia watku, niektóre forumki chciały by sobie merytorycznie o poliamorii podyskutować. Na poziomie, oczywiście, bez bergo i placko wtrętów. Zastanawiam się czy nie powinnysmy sie zrehabilitować zakładając nowy, profesjonalny, merytorycznie wyjabany w kosmos wątas o trójkątach. Z tym, ze ja sie nie piszę, nic o tym nie wiem. Trójkąty to tylko w dizjanie ogarniam
                        https://www.perfektmarket.com.pl/environment/cache/images/0_0_productGfx_23100/lampa-deco-e27-12w-2700k-trjktgniazdo-e27-1.jpg

                        Któraś z was czuje sie na siłach?
                        • siwa-faryzeuszka Re: Masha gate 06.08.21, 11:10
                          mid.week napisała:

                          > Któraś z was czuje sie na siłach?

                          najpierw trzeba powiadomić wszystkich pracodawców o upodobaniach w kwestii dodatku placków i zaznaczyć, że żadna nie jada ze skwarkami. podłość.
                          • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 11:18
                            siwa-faryzeuszka napisał(a):

                            > mid.week napisała:
                            >
                            > > Któraś z was czuje sie na siłach?
                            >
                            > najpierw trzeba powiadomić wszystkich pracodawców o upodobaniach w kwestii doda
                            > tku placków i zaznaczyć, że żadna nie jada ze skwarkami. podłość.
                            >
                            >
                            Uważaj z tymi smaczkami, w wątku obok jest regularne mordobicie o ogórkową.

                            ZE SKWARKAMI??
                            >
                            • asia.sthm Re: Masha gate 06.08.21, 13:55
                              >> Uważaj z tymi smaczkami, w wątku obok jest regularne mordobicie o ogórkową.

                              > ZE SKWARKAMI??

                              Nie ze, tylko skwarkami. Strzelaja skwarkami z procy, wiesz jak to boli? Wojna na skwarki.
                            • siwa-faryzeuszka Re: Masha gate 06.08.21, 23:37
                              > ZE SKWARKAMI??
                              tak.
                              to tzw. placki mocy smile
                              • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 23:42
                                siwa-faryzeuszka napisał(a):

                                > > ZE SKWARKAMI??
                                > tak.
                                > to tzw. placki mocy smile
                                >
                                Podejmuję się telefonu do pracodawcy zatem. Do wszystkich pracodawców.
                                • siwa-faryzeuszka Re: Masha gate 06.08.21, 23:47
                                  annaboleyn napisała:


                                  > Podejmuję się telefonu do pracodawcy zatem. Do wszystkich pracodawców.

                                  Odpowiem cytatem:
                                  Twoje groźby dużo mówią o tobie. Spróbuj mi namieszac w pracy a marnie skończysz.
                                  • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 23:52
                                    siwa-faryzeuszka napisał(a):

                                    >
                                    > Odpowiem cytatem:
                                    > Twoje groźby dużo mówią o tobie. Spróbuj mi namieszac w pracy a marnie skońc
                                    > zysz.

                                    >

                                    <3 <3 <3 swoją drogą - czy tylko mnie ciekawi, jak Berdżia zamierzała to załatwić technicznie? big_grin
                                    >
                                • fragile_f Re: Masha gate 07.08.21, 00:22
                                  >Podejmuję się telefonu do pracodawcy zatem. Do wszystkich pracodawców.

                                  Snitches get stitches... suspicious
    • livia.kalina Re: Masha gate 05.08.21, 19:49
      Najbardziej znanym poliamorystą był stary Morawiecki. Czytałam, że zakompleksienie młodego Morawieckiego i chorobliwa potrzeba aprobaty starego dziada, który go jak ojciec promuje, bierze się z traumatycznych doświadczeń w związku z tym.
    • annaboleyn Re: Masha gate 05.08.21, 23:22
      Jeżeli chodzi o forumciowe osobistości, to dzięki Wam zwróciłam uwagę na asmę. Ojaaaa. Ale content!
      • chatgris01 Re: Masha gate 06.08.21, 07:47
        No jak to, nie widziałaś słynnego cytatu Verdany o niej? big_grin
        Dużo było w sygnaturkach.
        • annaboleyn Re: Masha gate 06.08.21, 08:44
          chatgris01 napisała:

          > No jak to, nie widziałaś słynnego cytatu Verdany o niej? big_grin
          > Dużo było w sygnaturkach.
          >
          Nie! Przysięgam, jakoś mi się w oczy nie rzuciła. Noo, ale jak się już rzuciła... srogo, pani, srogo big_grin
          • tt-tka Re: Masha gate 06.08.21, 08:50
            Co to jest pitras ?
            Jak brzmial slynny cytat z Verdany ?
            MUSZE to wiedziec !
            • chatgris01 Re: Masha gate 06.08.21, 09:05
              tt-tka napisała:

              > Co to jest pitras ?
              > Jak brzmial slynny cytat z Verdany ?
              > MUSZE to wiedziec !
              >

              Też nie wiem, co to pitras, ale prosz słynny cytat:

              verdana napisała:

              > Stworek z trąbą przechadzał się spokojnie po parku, wyszukując dorodne czereśnie
              > i zastanawiając się, co by tu zjeść na kolację. Wtem zza drzewa wyłoniła się
              > ponura postać w czerni. "Ty jesteś stworek"? - zapytała ponurym basem. Tak -
              > cichutko wyszeptał onieśmielony Stworek. "I to jest twoja trąba?" - złowieszczo
              > wysyczała postać. No, moja, chyba tak, zawsze ją mam, więc moja - zaszemrał wys
              > traszony nie na żarty Stworek. "Ha" - złowieszczo i złośliwie zasmiała się osoba
              > w czerni - to ja, jakiem Asmarabis - powiadam ci,z ę to wstyd pokazywać sie
              > publicznie z czymś takim na mordzie! Idź do kosmetyczki, niech ci to okropieństwo
              > odetnie, bo inaczej wszystkie stworzonka będą miały z ciebie polewkę. To jest,
              > Stworku, wiocha, a nie najnowsza moda. Teraz nosi się uszy, a nie trąbę. I to
              > rzekłszy Asmarabis rozwiała sie we mgle, pozostawiając Stworka ze zwieszoną
              > trąbą i oklapłymi (choć modnymi) uszami.

              forum.gazeta.pl/forum/w,567,164317503,164317503,konkurs_i_rozczarowanie_dziecka_co_robic_.html#p164325535

              Później to licznie krążyło w sygnaturkach big_grin
              • tt-tka Re: Masha gate 06.08.21, 09:09
                Dziekuje ogromnie, znalam, ale nie wiedzialam, ze to ma zwiazek z berga big_grin
                • chatgris01 Re: Masha gate 06.08.21, 09:13
                  Nie nie! Nie ma związku z bergą, tylko z asmarabis, ja to odpowiadałam annie boleyn na jej Jeżeli chodzi o forumciowe osobistości, to dzięki Wam zwróciłam uwagę na asmę. Ojaaaa. Ale content!
                  • tt-tka Re: Masha gate 06.08.21, 09:20
                    Aaa, jasne. Od najnowszych czytam, stad nieporozumienie. Ale w tamten watek i tak weszlam, jakos mnie ominal wczesniej chyba.
            • panna.nasturcja Re: Masha gate 06.08.21, 23:05
              Tt-tko, Fragile, specjanie dla Was: śledź w pitrasie:
              forum.gazeta.pl/forum/w,567,172138000,172138000,Szybkie_dania_obiadowe_Waszego_dziecinstwa.html?p=172140196
              • fragile_f Re: Masha gate 06.08.21, 23:27
                Dziękuje!
              • tt-tka Re: Masha gate 07.08.21, 00:28
                panna.nasturcja napisał(a):

                > Tt-tko, Fragile, specjanie dla Was: śledź w pitrasie:
                > forum.gazeta.pl/forum/w,567,172138000,172138000,Szybkie_dania_obiadowe_Waszego_dziecinstwa.html?p=172140196


                Ach, dziekuje smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka