Dodaj do ulubionych

Masha gate

02.08.21, 11:55
Dziewczyny, które były zafascynowane historia Agaty, Szymona i Borsuka. Na jednej z grupą na FB, na której jestem jest podobna historia.

Laska pisze, że bardzo się rozwinęło jej życie osobiste. "Otóż: do mnie i Adama dołączyła Masha, jesteśmy teraz w trójkę w poliamorycznym związku. Żadne z nas tego nie planowało, nie rozważało takich opcji, po prostu tak wyszło. I jest nam doskonale". Dziewczyna wrzuciła nawet zdjęcie nagie tej Mashy i męża, który w wannie pieści ich wspólną partnerkę, artystkę ze Wschodu. I jaka jest szczęśliwa, jak dobrze zarabiają, jak się uzupełniają, kochają, uwielbia patrzeć jak się miziaja jak kotki.

6 tygodni później dziewczyna pisze, że mąż się z nią rozwodzi, bo Mashy zależało tylko na nim, nie ma kasy więc jej mąż musi ja utrzymywać a ona sama jest nazywana przez niedawna kochankę " nieestetyczna malzonka" bo przytyła w pandemii. Została zmanipulowana i oszukana. Tyle o rozkoszach poliamorii. Ktoś jeszcze chętny?
Obserwuj wątek
      • mama-ola Re: Masha gate 02.08.21, 12:21
        > Ja jestem Dulska, po moim trupie takie nowomody😂

        Chyba dawno to czytałaś smile Dulska uważała, że lepsza kochanka pod własnym dachem niż pod cudzym. Mniejsze zagrożenie, że rzecz się wyda na zewnątrz.
        • tt-tka Re: Masha gate 02.08.21, 17:31
          Ej, u Dulskiej chodzilo o kochanke syna, a nie wlasnego meza, jakby roznica.

          A w temacie - trafnie ktosia napisala, ze wieloboki to dobre sa na geometrii. Gdyby to byl Wania, a nie Masza i maz zdecydowalby sie na kochanka zamiast zony, lepiej by bylo ?
          • mama-ola Re: Masha gate 02.08.21, 20:42
            > Ej, u Dulskiej chodzilo o kochanke syna, a nie wlasnego meza, jakby roznica.

            Nie tylko; przypomnij sobie, co mówiła lokatorce, która się truła.
            • tt-tka Re: Masha gate 02.08.21, 20:54
              mama-ola napisała:

              > > Ej, u Dulskiej chodzilo o kochanke syna, a nie wlasnego meza, jakby rozni
              > ca.
              >
              > Nie tylko; przypomnij sobie, co mówiła lokatorce, która się truła.

              Pamietam. Ze sprawe nalezalo zalatwic po cichu, a nie robic publiczny spektakl i skandal. W zadnym wypadku nie naklaniala do tolerowania zdrad meza pod malzenskim dachem ani tym mniej do uczestnictwa w trojkacie tongue_out
              • mama-ola Re: Masha gate 03.08.21, 10:55
                > > Nie tylko; przypomnij sobie, co mówiła lokatorce, która się truła.

                > Pamietam. Ze sprawe nalezalo zalatwic po cichu, a nie robic publiczny spektakl
                > i skandal. W zadnym wypadku nie naklaniala do tolerowania zdrad meza pod
                > malzenskim dachem

                A jednak:

                LOKATORKA
                Ależ, proszę pani — chyba pani zna przyczyny i…

                DULSKA
                Wielka afera, że pani mąż, no i ta dziewczyna… to swoja rzecz…

                LOKATORKA
                Ależ to była moja sługa.
                [...]
                Nie mogłam ścierpieć tego pod moim dachem.

                DULSKA
                Lepiej pod swoim, niż pod cudzym. Mniejsza publika. Nikt nie wie.


                > ani tym mniej do uczestnictwa w trojkacie tongue_out

                To wiadomo, że nie smile
                    • daniela34 Re: Masha gate 05.08.21, 12:43
                      tt-tka napisała:

                      > A gdzie tam, przeciez spacerowal. Wokol stolu na kopiec.

                      A to akurat zależy od tego, gdzie była wystawiana sztuka. Czasem chodził na Wysoki Zamek
                      • annaboleyn Re: Masha gate 05.08.21, 13:00
                        daniela34 napisała:

                        > tt-tka napisała:
                        >
                        > > A gdzie tam, przeciez spacerowal. Wokol stolu na kopiec.
                        >
                        > A to akurat zależy od tego, gdzie była wystawiana sztuka. Czasem chodził na Wys
                        > oki Zamek

                        Częściej bywał Kopiec, ale na lwowski zamek tez pomykał. Ot, podróżnik wink
                        • daniela34 Re: Masha gate 05.08.21, 13:07
                          Swoją drogą aż mi się tęskno za Lwowem robi:

                          "To ojciec już koło Teatyńskiej?"

                          Felicjan! przestań chodzić — już jesteś na Wysokim Zamku. Jutro pójdziesz do Kaiserwaldu.
                          • annaboleyn Re: Masha gate 05.08.21, 13:12
                            daniela34 napisała:

                            > Swoją drogą aż mi się tęskno za Lwowem robi:
                            >
                            > "To ojciec już koło Teatyńskiej?"
                            >
                            > Felicjan! przestań chodzić — już jesteś na Wysokim Zamku. Jutro pójdziesz do Kais
                            > erwaldu.

                            A to trzeba pojechać smile Mówią, że nadal czarujący smile
                            • daniela34 Re: Masha gate 05.08.21, 13:17
                              Trzy lata temu był czarujący, w ogóle Ukraina była (mimo rozmaitych wad) czarująca. Ale w tym dziwnym pandemicznym roku jeszcze odpuszczam powrót w tamte strony. Mam nadzieję na wyjazd za rok. W zeszłym miała być Litwa.
                              • znowu.to.samo Re: Masha gate 05.08.21, 13:34
                                Kurde chyba muszę tę książkę przeczytać jeszcze raz, albo chociaż jakieś streszczenie. Pamiętam że mi najbardziej tej służącej było szkoda, bo została niefajnie potraktowana
                                • tt-tka Re: Masha gate 05.08.21, 14:16
                                  Streszczenie nic ci nie da, Zapolska byla bardzo zdyscyplinwana intelektualnie dramatopisarka i w dramatach u niej kazde slowo jest wazkie i wazne. W powiesciach bywa przegadana.
                                  A jesli juz wrocisz do Moralnosci..., to polecam tez - to sa opowiadania, nie utwory sceniczne - Pani Dulska przed sadem i Smierc Felicjana Dulskiego, zwlaszcza to drugie.
                                • mama-ola Re: Masha gate 05.08.21, 14:33
                                  > Kurde chyba muszę tę książkę przeczytać jeszcze raz, albo chociaż jakieś streszczenie.


                                  Mam lepszy pomysł. Obejrzyj przedstawienie z Cielecką w roli Dulskiej i Bielawką w roli Hanki (aż by się chciało przytulić). Jest dostępne w internecie za darmo.
                                • annaboleyn Re: Masha gate 05.08.21, 20:00
                                  znowu.to.samo napisała:

                                  > Kurde chyba muszę tę książkę przeczytać jeszcze raz, albo chociaż jakieś stresz
                                  > czenie. Pamiętam że mi najbardziej tej służącej było szkoda, bo została niefajn
                                  > ie potraktowana
                                  >

                                  Nienienienie. Nie chcesz przeczytać streszczenia, chcesz przeczytać całość!
                  • mama-ola Re: Masha gate 05.08.21, 14:31
                    > A to nie syn Dulskiej przeleciał służącą???

                    Zacytowana przeze mnie rozmowa jest z Lokatorką i dotyczy jej męża, a nie męża Dulskiej.
    • escott Re: Masha gate 02.08.21, 12:02
      W dwuosobowym związku ryzyko, że ktoś zostanie oszukany i obolały jest ogromne i zdarza się to nagminnie. W trzyosobowym jest proporcjonalnie większe. I tyle. Nikt nikomu nie każe godzić się na podobne układy, jesli umawiamy się na monogamię, ale nie ma też co dulszczyć, bo jak my sobie nie wyobrażamy albo komuś nie wyszło, to z pewnością niemożliwe i z pewnością kobieta jest oszukana i w ogóle. Możliwe, możliwe, zdarzało się, może być udane. Po prostu jest bardzo bardzo trudne, jeszcze bardziej niż związek, w którym są dwie osoby.
    • borsuczyca.klusek Re: Masha gate 02.08.21, 12:04
      Ale się dziewczyno wkręciłaś 🤣

      Mnie zastanawia czy nikt życzliwy nie zasugerował pani jednej i drugiej, że pomysł nie jest najlepszy? Rozumiem, że na papierze komuś może wydawać się to kuszące, ale tylko na papierze.

      Teraz pani będzie miała nawet problem z uzyskaniem rozwodu z wyłącznej winy męża. Kanał 🙄
      • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 12:09
        Przypadkiem trafiłam na to. Nie wiem czy ktoś odradzał raczej wszystkie kibicowały i odniosły się ze zrozumieniem, ze jej związek się powiększył. Dobrze ze nie jestem taka postępowa i taka opcja po moim trupie. Tez jestem Dulska.
      • muireade Re: Masha gate 03.08.21, 08:05
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Mnie zastanawia czy nikt życzliwy nie zasugerował pani jednej i drugiej, że pomysł nie jest najlepszy?

        Pewnie wszyscy znajomi wyszli z założeni, że nie będą tykać tego pomysłu kijem przez szmatę, co mnie nie dziwi, bo też bym tak postąpiła.
          • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 12:11
            Podałam tylko imię kochanki, która rozwaliła związek. Autorki i jej męża nie. I przemawiał za tym ważny interes społeczny - może laski, które rozważają taki układ się opamiętają.
                              • sumire Re: Masha gate 02.08.21, 12:37
                                Ojejku, donieśli, że publikujesz informacje z zamkniętych grup, licząc na żywiołową dyskusję o czyichś złych wyborach życiowych? Chamy.
                                • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 12:39
                                  To jest internet laska a nie tajna grupa ze ślubami milczenia. Nie znam tych ludzi i są mi obojętni. To nie są znajomi. Jakoś nikt się tak nie oburzał jak informacje o mnie i mojej rodzinie tu były zamieszczane. Z wizerunkiem włącznie. Ze obgadywanie do tego chamskie to już nie wspomnę. Widać że dużo na tej grupie jest emateczek.
                                    • jedn0raz0w0 Re: Masha gate 02.08.21, 13:45
                                      o borsuku pani sama napisała na blogu i w publicznym poście, znaj granice. I nie bądź hipokrytką i nie opowiadaj jak to ludzie są zjebami bo nikt pani nie uświadomił ze coś jest nie halo, bo najwyraźniej sama tego nie zrobiłaś tylko wywloklas na zewnątrz.
                                      • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 13:51
                                        Ja to dziś dopiero przeczytałam więc się odczep. Ja się tam nie udzielam, tym bardziej w sprawach prywatnych. Na pewno bym się nie zachwycala tym ukladem jak większość członkin grupy.
                                      • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 13:55
                                        No i podała dane i pana i pani publicznie. Ja tylko przedstawiłam sytuację, która jest analogiczna bez podawania danych tych ludzi. Dla mnie są to anonimowi ludzie i nieważne kim są, ważne jest ze takie poliamory to straszne bagno. I chcę kobiety przed tym przestrzec.
                              • gama2003 Re: Masha gate 02.08.21, 14:13
                                Bo to jest świństwo.
                                Wywlekać na forum publiczne coś co ktoś zdecydował się opowiedzieć w zamkniętej grupie.
                                Zrobilaś tej osobie świństwo.
                          • daniela34 Re: Masha gate 02.08.21, 12:34
                            angazetka napisała:

                            > Tak. Bardzo o to proszę.


                            Popieram. Bohaterka historii była nierozważna, ale mimo wszystko- opisała to w zamkniętej grupie na Fb, a teraz mamy co mamy. Niech to znika.
                              • jedn0raz0w0 Re: Masha gate 02.08.21, 14:17
                                czej, a szczegóły na temat twojego życia wywlekaly z prywatnych rozmów, czy na podstawie info, które sama umieszczałaś na jednym z najpoczytniejszych i otwartych dla całej planety forów w kraju? Bo to jakby robi różnicę.
                                    • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 14:36
                                      Nir pisałam nigdy, nie kłam. Ktoś to wywkekl. Akurat o liceum w wątku edukacyjnym było- i tak ktoś to wywlekl i wyśledził syna. I nie ma w tym nic oburzającego, prawda?
                                          • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 15:28
                                            I nie była laureatem tak w ogóle wink Źródła informacji nieprecyzyjne. Skończmy z tym bo yo było walkowsne sto razy nie podawałam jakieś czuję bawiły się w detektywa. Hellen taka ruda i taka jedna siwa.
                                            • jednoraz0w0 Re: Masha gate 02.08.21, 17:45
                                              Podalaś szkole bombelka, sama tu o tym napisałaś.
                                              A reszta do znalezienia w Googlach:
                                              Weź troche wyluzuj i uporządkuj ten bełkot. Mam męża po amerykańskim doktoracie i bliska rodzine w USA z amerykańskim obywatelstwem wiec twoje 5 lat nie robi na mnie wrażenia. A akurat mentorką juniora jest młoda Amerykanka po studiach i w trakcie doktoratu wiec nie bredź.
                                              Moj syn nie jest ani w IB ani w innym amerykańskim systemie. Kończy niedługo dwujęzyczna klasę w liceum.
                                              Ja mam odniesienie do angielskiej szkoły i bardzo dobre z nią doświadczenia. Co do mitycznych korków w topowych szkołach - moj syn nigdy nie korzystał. Chodził na dodatkowy angielski to fakt, za kilka dni zdaje IELTS. Ale od dziecka był mega inteligentny bez żadnych zabiegów z naszej strony. Ma pasek i inne osiągnięcia wiec jest różnie. Nie pije, nie ćpa.

                                              DO tego wystarczą twoje opowieści z podróży (kiedy gdzie przez jaki kraj) oraz opisywanie twojego typu urody - mnie się naprawdę ludzie tutaj mylą i ich nie śledzę, ale ty tyle o sobie piszesz, że jak ktoś chce - dowolna osoba z dostępem do internetu, niekoniecznie nawet mająca login gazetowy! - to cię zidentyfikuje w godzinę, a jeśli jest z Warszawy i kojarzy szkołę bombelka, to w kwadrans.
                                    • rosapulchra-0 Re: Masha gate 03.08.21, 10:20
                                      Nie. Berga nie podała miasta, w którym mieszka. Na pewno podała szkołę starszego syna, bo miała szczególnie dumny ku temu powód.
                                      Ktoś bez jej wiedzy i zgody podał link do artykułu, którego była autorką i w którym podano jej imię i nazwisko.
                                      To było i podłość i świństwo.
                                      A już pokazywanie jej zdjęć na forum oraz zdjęć jej najbliższych i wyśmiewanie wyglądu i wyglądu jej członków rodziny, to było zachowanie poniżej dna. Ono pukało od spodu.
                                      • gama2003 Re: Masha gate 03.08.21, 13:09
                                        Berga na forum od lat bryluje jako naczelna warszawianka, resztę mając za prowincję prowincji. Co milion razy podkreślała, jako cechę nobilitującą.

                                        Miasto i wywyższanie się miejscem urodzenia to była pierwsza zabawna informacja jaką lata temu o Berdze zapamiętałam. Bo to nie duma z miasta jako takiego, z historią itd, a tłumaczenie własnej nieprzeciętności. Oraz rodziny, oczywiste.

                                        Szkołę starszaka odmieniała przez wszystkie przypadki wielokrotnie, co zaowocowało edukacyjnie, bo pół forum dowiedziało się o istnieniu tej wylęgarni geniuszy. Choć raczej ta zacna placówka tu na forum stała się czymś w rodzaju mema i kodu na zaśmianie się.

                                        Szkoła mlodszego wypłynęła z ust/ pióra Bergi, gdy wkleiła tu ciemną nocą plan lekcji i inne dane, rzekomo przez pomylkę bo ematka jej się z mailem do innej matki z klasy pomyliła. Dzieciątka o konkretnej godzinie udawały się na wycieczkę, z konkretnego miejsca zbiórki.

                                        Wtedy też się okazało, że to nie Warszawa a PodWarszawa, co znaczenia nie ma kompletnie, ale sytuacyjnie było śmieszne.
                                        Męża zdjęcia tu nie było, był nieidentyfikowalny fragment głowy, który mógł należeć do licho wie kogo. Berga podobno w czubku wlosów rozpoznała męża.

                                        Reszty fotek na forum nie widziałam, więc nie wiem co i kto wkleił. Nie przypomniam sobie wysmiewania się z kogokolwiek z rodziny, poza Bergą. Wręcz kiczna grupa forumek była orędowniczkami powstrzymania się Bergi przez pisaniem o rodzinie, zwłaszcza dzieciach w sposób umożliwiający identyfikację.
                                        A i żarty z samej Bergi były pokłosiem lat opisywania na kolana rzucającej urody i wywyższania się tym. No nie ma mocnych by nie poczuć dysonansu, przy czym Berga bez historii forumowej odbierana by była jako doskonale przeciętna i niezapamietywalna. Jak zapewne większość forum z krasnoludkami na czele.

                                        Jesteś starą forumką o wygumowanej niefajnej historii, chyba sporo rzeczy w tym akurat temacie przeoczyłaś. Ale ok. Kazdemu się należy wsparcie.
                                        • rosapulchra-0 Re: Masha gate 03.08.21, 14:37
                                          Każda stara forumka ma tu swoją historię, a moja nie została wygumkowana, tylko narosła kolejnymi plotkami.
                                          Pamiętam wszystko, co napisałaś, Pamiętam różne kontrowersyjne występy bergi na forum. I pamiętam też, jak wiele razy była prowokowana do awantury. Sama również brałam w udział. Jednak to wszystko nie jest usprawiedliwieniem do podania jej danych osobowych do publicznej wiadomości.
                                          • bergamotka77 Re: Masha gate 03.08.21, 14:42
                                            Rosa tobie też się należą przeprosimy bo nie zawsze cię traktowalam fair. Ale mam nadzieję, ze to za nami i zaczniemy nową kartę forumowej znajomości, jak stało się z kilkoma innymi forumkami. I napiszę ci co zawsze chciałam - gratuluję świetnych dziewczyn, to wielki sukces wychować takie córki. Oby im się wiodło w życiu jak najlepiej. Tobie też.
                                            • znowu.to.samo Re: Masha gate 05.08.21, 13:19
                                              bergamotka77 napisała:

                                              > Rosa tobie też się należą przeprosimy bo nie zawsze cię traktowalam fair. Ale
                                              > mam nadzieję, ze to za nami i zaczniemy nową kartę forumowej znajomości, jak s
                                              > tało się z kilkoma innymi forumkami. I napiszę ci co zawsze chciałam - gratulu
                                              > ję świetnych dziewczyn, to wielki sukces wychować takie córki. Oby im się wiodł
                                              > o w życiu jak najlepiej. Tobie też.
                                              >


                                              A buzi buzi będzie????😆😆😆😆
                                              Ale zabawny wontek😆😆😆
                                  • gama2003 Re: Masha gate 02.08.21, 14:31
                                    Serio ? Kto i gdzie ? Kłamczucho.
                                    Sto razy ci tu pisano, żebyś nie podawała tu danych namierzalnych - szkoła dziecka, olimpiada i wynik i sporo innych. Że kusisz ewentualnych kretynów, którzy mogą i w realu to wykorzystać, chocby zaczepiając twoje dzieci.
                                    I w ramach wychowywania wynioslaś historię z zamkniętego grona. Do którego ktoś cię wpuścił i zaufał. Tego się nie da obronić.
                                    Musisz być cudowna w obcowaniu na żywo.
                                    Bożechrońijakdobrzeżetemarkidaleko.
                                    Fuj.
                                    • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 14:34
                                      Chron nas panie przed takimi pseudo obronczyniami z podwójnymi standardami. Ale masz czelność gsna zabierać głos. Największa szczujnio ematki. Jesteś fałszywa hipokrytka.
                                    • mrs.solis Re: Masha gate 03.08.21, 01:16
                                      jedn0raz0w0 napisał(a):

                                      > nigdzie, ponieważ nie trafiłam na tę wątki, o tym ze ktoś ci coś powywlekal wie
                                      > m od ciebie tutaj.

                                      A ja i wielu innych trafilam na watek, w ktorym ktos zalinkowal artykul podpisany imieniem i nazwiskiem bergi stad wiem jak sie nazywa i czym sie zajmuje.
                                • rosapulchra-0 Re: Masha gate 02.08.21, 21:05
                                  jedn0raz0w0 napisał(a):

                                  > czej, a szczegóły na temat twojego życia wywlekaly z prywatnych rozmów, czy na
                                  > podstawie info, które sama umieszczałaś na jednym z najpoczytniejszych i otwar
                                  > tych dla całej planety forów w kraju? Bo to jakby robi różnicę.

                                  Nieważne co i ile o sobie pisała. Ważne, że znalazł się ktoś, kto podał jej dane osobowe do ogólnej wiadomości. To było wielkie świństwo i podłość.
                                    • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 21:10
                                      Dziewczyno, pisałam co ze ktoś je podał a nie ja. Ile mam ci tłumaczyć. A ty wyszukujesz każdą forumke, której dziecko chodzi do jakiegoś liceum? Niektóre pokazywały tu nawet swoje dzieci i gra gitara.
                                      • jednoraz0w0 Re: Masha gate 02.08.21, 21:34
                                        przecież wrzuciłam cytaty z ciebie, wyszukane w googlu - nawet nie trzeba znać adresu forum żeby je znaleźć. Jeśli do tego dołożyć szkole dziubdziusia, o czym sama piszesz, ze podałaś, to naprawdę podałaś wszystkie potrzebne do identyfikacji dane na talerzu. Nie, nie wyszukuje żadnych foremek, ale gdybym chciała, to z tymi danymi które sama podałaś nie miałabym problemu.
                                        • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 21:36
                                          Dziewczyno jestem na forum od dekady miałabyś sporo do przekopania by sprawdzić kto napisał to pierwszy. Jak nie wiesz to trudno, forumki wiedzą. Js tylko kiedyś o szkole napisałam bo był wątek akurat o niej więcej było zrozumiałe, ze mam tam dziecko skoro wiem jak jest. Pech ze mój syn ma sukcesy pod swoim nazwiskiem i tak do mnie trafiły.
                                          • jednoraz0w0 Re: Masha gate 02.08.21, 21:44
                                            ale co mnie obchodzi co kto pierwszy napisał? Mówię tylko, ze to, co TY OSBIŚCIE POD WŁASNYM NICKIEM NA E-MAMIE NAPISALAŚ W ZUPEŁNOSCI WYSTARCZY KAŻDEMU KTO ZECHCE WIEDZIEC KIM JESTES TY, TWÓJ MĄŻ I BOMBELEK. Żadna osoba wyciągająca dane do tego nie jest potrzebna.
                                              • annaboleyn Re: Masha gate 02.08.21, 22:32
                                                bergamotka77 napisała:

                                                > Bo teraz już nie zwracam na to uwagi bo i tak mnie tu wszyscy znają.
                                                >

                                                Hm, nie. Zwracasz uwagę, drążysz, przypominasz, wypominasz.
                                                  • annaboleyn Re: Masha gate 02.08.21, 22:45
                                                    bergamotka77 napisała:

                                                    > Wypominam i będę bo świństw nie zapominam.
                                                    >

                                                    No tak, ale wyżej piszesz, że już na to nie zwracasz uwagi. To która wersja jest prawdziwa?
                                                  • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 22:52
                                                    Świństwa opublikowania moich danych, mojego wizerunku, zawodu, miasta itp. Publikowania zdjęcia mojego faceta i wyśmiewanie go, kradzieży moich zdjęć z Insta, obgadywania całościowo - komentowanie chamskie wagi, wyglądu, twarzy i figury czy ubrań. Wymieniać dalej?
                                                  • annaboleyn Re: Masha gate 02.08.21, 22:53
                                                    bergamotka77 napisała:

                                                    > No nie zwracam bo mleko już się wylało. Jak mam odwrócić fakt opublikowania moi
                                                    > ch danych? Zastanów się.
                                                    >
                                                    Berga, ale Ty już wiesz, że na odwracanie kota ogonem ja reaguje upartym i nieco złośliwym przypominaniem faktów, prawda? Więc może nie warto.
                                                    Nie mówię, że masz odwrócić ten fakt. Mówię, że nie ma sensu pisać, że nie zwracasz na coś uwagi, skoro zwracasz - bardzo intensywnie.
                                    • rosapulchra-0 Re: Masha gate 03.08.21, 07:56
                                      jednoraz0w0 napisał(a):

                                      > dane, które na podstawie tego co sama pisała każdy kto ma na tej planecie dostę
                                      > p do internetu mógł sam znaleźć, hello.


                                      I co z tego? To nadal nie jest powód, żeby podawać jej imię, nazwisko, zawód i miejsce zamieszkania do publicznej wiadomości.
                                      • latarnia_umarlych Re: Masha gate 03.08.21, 08:20
                                        rosapulchra-0 napisała:

                                        > jednoraz0w0 napisał(a):
                                        >
                                        > > dane, które na podstawie tego co sama pisała każdy kto ma na tej planecie
                                        > dostę
                                        > > p do internetu mógł sam znaleźć, hello.
                                        >
                                        >
                                        > I co z tego? To nadal nie jest powód, żeby podawać jej imię, nazwisko, zawód
                                        > i miejsce zamieszkania do publicznej wiadomości.
                                        >


                                        Nie jest. A co powiesz na podawanie przez bergę czyjegoś imienia, zawodu i bylego miejsca pracy, jak w tym wątku? "Nie zauwazyłaś" czy chodzi o to, że znowu bawisz się w psiapsi bergamoty, więc jej nie zwrócisz uwagi?
                                        Dla mnie straciła prawo do użalania się nad utratą anonimowości.
                                          • latarnia_umarlych Re: Masha gate 03.08.21, 15:37
                                            rosapulchra-0 napisała:

                                            > IMHO nie podała nic takiego, co mogłoby zidentyfikować tę kobietę.
                                            >

                                            Nic takiego, mówisz? zarzuciła forumce, która zwróciła się do niej "Dżoana", że oto zostały w ten sposób udostępnione jej dane osobowe.
                                            I w odwecie podaje tej forumki imię, miejsce pracy i zawód (co jest łatwe do zidentyfikowania), insynuując, że pójdą więcej. W dodatku to dane innej bogu ducha winnej osoby, bo berdze się pomyliło.
                                            I to jest ok? No to gratki Rosa, a naprawdę myślałam, że zmądrzałaś (i piszę to bez sarkazmu).
                                            Padła kilka dni temu pełne dane kierowcy autobusu z Katowic, co jest już nakręcaniem linczu.
                                            Fajna kompanka.
                                            • rosapulchra-0 Re: Masha gate 03.08.21, 18:48
                                              latarnia_umarlych napisał(a):

                                              > rosapulchra-0 napisała:
                                              >
                                              > > IMHO nie podała nic takiego, co mogłoby zidentyfikować tę kobietę.
                                              > >
                                              >
                                              > Nic takiego, mówisz? zarzuciła forumce, która zwróciła się do niej "Dżoana", że
                                              > oto zostały w ten sposób udostępnione jej dane osobowe.
                                              Nie. Nie w ten sposób. Pisała, że nie życzy sobie, aby zwracać się do niej po imieniu.

                                              > I w odwecie podaje tej forumki imię, miejsce pracy i zawód (co jest łatwe do zi
                                              > dentyfikowania), insynuując, że pójdą więcej. W dodatku to dane innej bogu duc
                                              > ha winnej osoby, bo berdze się pomyliło.
                                              Po co inna forumka zaczęła się zwracać do niej po imieniu? Nawet w przekształconej formie? Przecież to prowokacja. Zupełnie zbędna.

                                              > I to jest ok? No to gratki Rosa, a naprawdę myślałam, że zmądrzałaś (i piszę to
                                              > bez sarkazmu).
                                              Czy ja gdzieś napisałam, czy to jest OK? Bo, widzisz, problem polega na tym, że niektóre forumki (chyba nawet większość) mają nad nią przewagę - znają jej dane osobowe, widziały jej zdjęcia, a berga nie ma takich informacji o innych. Dziwisz się, że kąsa? Jest wściekła, a takie prowokowanie jest nie tylko słabe w moim odczuciu, ale i powoduje reakcję. Bez sensu.

                                              > Padła kilka dni temu pełne dane kierowcy autobusu z Katowic, co jest już nakrę
                                              > caniem linczu.
                                              > Fajna kompanka.
                                              Tu przegięła.
                                              >
                        • umi Re: Masha gate 02.08.21, 23:16
                          Nienienie nie nie. Watek niech wisi po wieki wiekow, na przestroge dla naiwnych idiotek. Nazwisk nie ma, nie kazdy ma fb i nie kazdy nameirzy tych ludzi. Ich znajomi i tak znaj aproblem. Takze tego.. mala szkodliwosc, za to duzy zysk dla innych, jako przyklad.
                          • bergamotka77 Re: Masha gate 02.08.21, 23:20
                            No i chociaż ty umi dobrze oceniłaś moja motywację. Dzięki! Dostalo mi się za to ale jak uratuje to choć jedną forumke to będzie sukces i warto było znieść ten hejt. Cmok!
                            • mid.week Re: Masha gate 03.08.21, 06:40
                              bergamotka77 napisała:

                              > No i chociaż ty umi dobrze oceniłaś moja motywację. Dzięki! Dostalo mi się za
                              > to ale jak uratuje to choć jedną forumke to będzie sukces i warto było znieść t
                              > en hejt. Cmok!
                              >


                              ten wątek ma wsieć ku przestrodze, żeby nie pisać nawet na zamkniętych grupach takich intymnych rzeczy bo zawsze jakaś berga się znajdzie co je wywlecze....
                              • gama2003 Re: Masha gate 03.08.21, 07:03
                                Tak. Taką misję uważam za udaną, sama czuję się pouczona.

                                Tylko autorce radzę bliższe tematowi tytuły.

                                Coś jak - Kup krem na zmarszczki /Nie wchodź w poliamorię/ porada życiowa/ smaruj pięty codziennie a życie stanie się lżejsze.

                                Od razu wiadomo o co chodzi. Nie liczyłabym, by ciężkie idiotki na jakieś Masha gate wchodziły uczyć się życia.
                          • gama2003 Re: Masha gate 03.08.21, 00:13
                            Ale serio myslisz, że naiwna idiotka po lekturze startu wątku zmieni plany ?
                            Przecież w życiu ! Uzna, że jej sytuacja jest wyjątkowa, poradzi sobie a miłość zwycięży.

                            Osoby rozsądne poradzą sobie bez bergi misyjnej. I bez lektury tej historii przewidzą ewentualne koszty i zakończenia. Ta lekcja życia by Berga jest smiesznym tłumaczeniem rozgrzania tematem, chęci osmieszenia owych ludzi i tyle.
                            Poliamoria to dla większości ludzi opcja na nigdy w życiu, może częściej tylko marzenia o niej błąkają się w myślach mężczyzn, jako przygody. Choć raczej i ci rozsądniejsi koszty emocjonalne i inne też przewidzą bez pudła.

                            Taka misja jak ostrzeganie przed ogniem, każdy dorosly wie, że poparzenie pewne
                            • conena Re: Masha gate 05.08.21, 09:22
                              gama2003 napisała:

                              > Ale serio myslisz, że naiwna idiotka po lekturze startu wątku zmieni plany ?
                              > Przecież w życiu ! Uzna, że jej sytuacja jest wyjątkowa, poradzi sobie a miłość
                              > zwycięży.
                              >
                              >

                              przecież misja wątku jest zupełnie inna. nie opisuj osobistych historii w internecie, bo nawet z niewielkich, zamkniętych grup wypłyną na szeroki przestwór oceanu i będzie siara.
                              • gama2003 Re: Masha gate 05.08.21, 10:16
                                Ale ta misja wyszła berdze niechcący.
                                Miałyśmy, choć jedna, zrezygnować z poliamorii. Żeby życia nie zmarnować.

                                I kicha, żadna ematka nie zrezygnowała !
                                Mało. Nie dosyć, że kochają ruskie i z jagodami, to jeszcze gołąbki !!!
                                • asia.sthm Re: Masha gate 05.08.21, 11:10
                                  > Nie dosyć, że kochają ruskie i z jagodami, to jeszcze gołąbki !!!

                                  Do tego jedna pojdzie w swiat szukac mirabelki. Gdzies kurde widzialam, tylko gdzie i u kogo to to juz zabijcie, nie wiem. Wezme tobolek na ramie i rusze jak w bohater ktorejs nowelki- tez nie pamietam ktorej.
                                  Ciezki los po lekturze emamy big_grin