kokokoko_euro_spoko
23.08.21, 14:41
Nie miałam ślubu ani wesela i jakoś mi się tak błogo po tych wątkach zrobiło.
Wybieranie sukienki, makijażu, rezerwowanie sali na lata świetlne wprzód, kombinowanie menu dla ochlejusów i wege. Sesja zdjęciowa 3h. Pierwszy taniec, środkowy taniec, końcowy taniec, uściski z każdym, foty z każdym. JPRLD. Musieli by mi za to ostro zapłacić.
A programy w TV robią o tym, że kobiety tego tak pragną. I, że to najpiękniejszy dzień w życiu.
Pragnęłyście swojego wesela? Dobrze bawiłyście się na własnym?