jaga34 30.08.21, 10:07 Gdyby partner dał wam ultimatum: żebyście się nawrócili, zaczęli chodzić do spowiedzi, do komunii, do kościoła, albo się rozstajemy, to co byście zrobiły? gdybyście oczywiście kochały tego partnera. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kosmos_pierzasty Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:10 Mało prawdopodobne bym wylądowała w związku z takim świrem... Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:11 Błąd w założeniu. Nie związałabym się z wierzącym i praktykującym człowiekiem, to po prostu niemożliwe, znajomość nie dostałaby nawet do etapu głębokiego zauroczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
podaje_haslo_okon Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:11 Z szantażystami się nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:12 Myślę, że nikt nie mógłby mi mówić co mam robić w tej sferze. Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:14 Ludzie nie zmieniają się dla nich samych, tylko dla idei jaką reprezentują. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:15 Rozstałabym się. Z szantażystą nie ma co się wiązać. A bycie człowiekiem religijnym wyklucza tego typu zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:16 U mojego gnałabym na SOR. To mógłby być udar!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszychleb Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:20 Ja bym naklaniala na psychiatre bo jest od zawsze niewierzacy wiec podejrzewalabym ze cos noe w porzadku z glowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszychleb Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:23 Dodam ze znam przypadek ze odpal religijny okazal sie poczatkiem schizofrenii. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:18 Wysłałabym do psychiatry, bo to by znaczyło, że źle się dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:18 Uwierzyłabym w kosmitów. To by znaczyło, że istnieją i podmienili mi partnera. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna_a Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:21 Nie pokochałabym nikogo kto mi stawia jakiekolwiek ultimatum. Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:21 Z obserwacji, koleżanki, ktore byly "letnie" religijnie, związawszy się z ultrasami przejęły ich narrację, styl życia i zaangażowanie. Czyli jest to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:27 Co innego wierzyć letnio, co innego nie wierzyć w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 11:28 spanish_fly napisała: > Co innego wierzyć letnio, co innego nie wierzyć w ogóle. Tyke ze np w pl jednak wiekszosc wierzy letnio jesli nie cieplo. Ja wiem ze na ematce to wiekszosc ateistki ale to ematka. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 11:30 Owszem, ale nieuprawnione jest założenie, że skoro jakieś letnio wierzące osoby dały się nakłonić do bardziej zaangażowanej praktyki, to tak samo będzie też w przypadku niewierzących. Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:38 Ja mam nieprzyjemność obserwacji odpałów religijnych. Niestety jest wspólny mianownik: starzenie się. Osoba może mieć 25 lat ale straciła już taką dziecinną radość. I agresywnie reaguje na sugestie że się starzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 11:54 em_em71 napisała: > Z obserwacji, koleżanki, ktore byly "letnie" religijnie, związawszy się z ultra > sami przejęły ich narrację, styl życia i zaangażowanie. Czyli jest to możliwe. Przejęcie czyjejś narracji nie musi się odbywać pod wpływem ultimatum, a o to pyta autorka wątku. Podejrzewam, że wzmiankowane koleżanki też się nie zradykalizowały dlatego, że amanci im rzucili "natychmiast się zapisuj do kółka różańcowego albo z nami koniec". Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:23 Nie mogłabym kochać idioty Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:23 wariatów nie kocham, wariatów się boję, więc usłyszawszy coś takiego szybciuteńko bym się zwinęła z tego już nieistniejącego związku. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:23 Nie da się nawrócić na siłę. Można najwyżej udawać. Jak miałam lat 20 - może by mnie na to namówił, po 30-tce już nie. Odpowiedz Link Zgłoś
loginwieczniezajety Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:24 Powiedziałabym: krzyż na drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:26 Niemożliwe, na razie mam na koncie skuteczne przeprowadzanie ludzi na ateizm lub (tylko) antyklerykalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:47 Roześmiałabym się perliście i oddaliła kołysząc biodrami. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 10:58 Rozstałabym się w trymiga. Poza tym, OIW, nawrócenie się nie działa na rozkaz. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 11:21 Nie byłam nigdy z człowiekiem o tak wąskich horyzontach. Odpowiedz Link Zgłoś
aguha Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 11:22 Z takim „nawróceniem” się nie spotkałam. Jak już, to w drugą stronę. Świadek Jehowy zrezygnował z bycia w członkostwie w tej sekcie dla swojej przyszłej żony. Znajomy zawarł ślub kościelny jednostronny. Po wielu latach jego żona przeszła na ciemna stronę mocy i również nie chodzi do kościoła. Znam też sporo par, gdzie tylko jedna osoba praktykuje, a druga dla tak zwanego „świętego spokoju” raz do roku odbębnia wizytę w kościele Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 11:25 Ale że mój aktualny? Chyba zadzwoniłbym po karetkę. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ultimatum od partnera. 30.08.21, 11:43 odchodzę bo widocznie partner nie kocha mnie. Odpowiedz Link Zgłoś